r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wygrana bitwa, wojna z piractwem nadal trwa

Strona główna Aktualności

Stowarzyszenie RIAA (Recording Industry Association of America), reprezentujące interesy amerykańskich wytwórni muzycznych, odniosło niemałe zwycięstwo, na polu potyczek z nielegalnie pobierającymi pliki muzyczne z sieci internautami i ich dostawcami Internetu (ISP). Adresy IP, którymi do tej pory posługiwała się RIAA w kierowaniu spraw do sądu, mają być, zgodnie z nakazem rozpatrującego je sądu, "wzbogacone" przez dostawców usług internetowych o bardziej szczegółowe dane muzycznych piratów.

Jak zasugerował sąd, Pierwsza Poprawka do amerykańskiej konstytucji nie gwarantuje anonimowości. Nie wszyscy amerykańscy wielbiciele darmowej muzyki muszą się jednak martwić obecną sytuacją. Postanowienie wymiaru sprawiedliwości obejmuje na razie jedynie Nowy Jork, New Jersey oraz Connecticut. Decyzja ta jest odwrotna, do podjętej przez sąd apelacyjny w Waszyngtonie w grudniu 2003 roku, gdzie stwierdzono, że RIAA nie ma podstaw prawnych do wymuszania na dostawcach usług sieciowych podawania danych personalnych osób kryjących się pod danymi adresami IP.

W Polsce, jak widać m.in. po ostatnich działaniach Policji nie ma prawnych problemów z uzyskaniem danych osobowych użytkowników naruszących prawo, na podstawie wskazanych numerów IP.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.