r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wyszukiwarka Bing trafia do Firefox Marketplace

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Do sklepu Firefox Marketplace, przygotowanego dla platformy Firefox OS trafiła ciekawa aplikacja. Jest nią… wyszukiwarka Bing, oferowana przez firmę Microsoft. Całkiem możliwe, że niektórzy z naszych czytelników w ogóle jej nie kojarzą, według StatCountera jej światowy udział w ubiegłym miesiącu sięgał zaledwie nieco ponad 3,5%. Teraz z dedykowanej aplikacji korzystać mogą posiadacze urządzeń z Firefox OS, a także osoby korzystające z przeglądarki Firefox na Androida, które do tej pory nie mogły go zainstalować z oficjalnego sklepu Google Play.

Jak na razie aplikacja oferuje dosyć podstawową funkcjonalność. Jest po prostu aplikacją do szybszego korzystania z wyszukiwarki giganta, oferuje podział wyników wyszukiwania na strony internetowe, obrazki, a także materiały wideo. Wyszukiwarkę Microsoftu, podobnie jak i w Google możemy traktować chociażby jako podręczny kalkulator (wpisanie wyrażenia spowoduje, że otrzymamy wynik), a także szybko uzyskiwać dzięki niemu informacje o pogodzie na najbliższe dni. Problem w tym, że o ile naprawdę można narzekać na to jak Google podchodzi do Polski, o tyle w przypadku Binga jest jeszcze gorzej i tutaj pogoda wymaga stosowania np. angielskiego słowa weather przed podaniem nazwy miasta.

Co ważne, w efekcie dodania tej aplikacji do Marketplace, korzystać z niej mogą również użytkownicy krajów, gdzie do tej pory nie była dostępna. Dla przykładu, w Polsce nie zainstalujemy Binga dla Androida z Google Play, bo nie jest dla naszego regionu dostępny. Korzystając z mobilnej wersji Firefoksa, który również pozwala na instalowanie tych samych aplikacji co na Firefox OS, nie ma już ku temu żadnych przeciwwskazań. Screeny które widzicie wyżej zostały wykonane właśnie na Androidzie dzięki temu, że dostęp do aplikacji umożliwił sam Firefox. To przykład tylko jednej takiej sytuacji, ale w sklepie Mozilli możemy znaleźć inne, których sytuacja wygląda podobnie.

r   e   k   l   a   m   a

Przypomnijmy, że desktopowa wersja Binga pozwala na więcej. Nie tylko wymienione wcześniej kategorie, ale także używanie map, korzystanie z agregatora wiadomości, czy chociażby tłumacza. Radzi on sobie z polskimi frazami coraz lepiej, choć mimo wszystko nic nie wskazuje na to, aby nagle jego udział na rynku zwiększył się w jakiś widoczny sposób. Sam udział systemu mobilnego Mozilli nie jest duży, niemniej cieszy, że Microsoft postanowił udostępnić taką aplikację. Co prawda to walka o udziały własnej przeglądarki, ale zyskać na konkurencji z Google, który jest przecież głównym źródłem finansowania fundacji mogą wszyscy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.