Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak kreatywnie wydać 17,5 tys złotych cz. II MacPro

Hucznie zapowiadany latem zeszłego roku (właściwie pierwsza zapowiedź pojawiła się na WWDC 2013 w czerwcu) przełomowy designersko MacPro stał się obiektem wielu wpisów i newsów. Macminik pisał o spektakularnym powrocie Cube w formie... no cóż. Mac Pro z pewnością ma... dość oryginalny design.

Legenda powraca...

Tajemnicze zamknięte w przeźroczystej gablocie cudo rozpalało umysły fanów tłumnie zwiedzających biletowany pokaz najnowszych produktów z pod znaku ogryzka. Premiera owego cuda zapowiedziana została na jesień.

Inną bardzo ważną informacją było to, że produkcja Maków Pro wraca do USA. Później nawet prezentowano filmy z procesem produkcji.

Wszyscy, no może z wyjątkiem ludzi z poza grona miłośników sadownictwa spekulowali o niekończących się zaletach wspaniałej konstrukcji.
Mnie pierwszą rzeczą, która skojarzyła się od razu to - oj chyba się będzie przegrzewać. Ale nie wyprzedzajmy faktów.

Mac Pro miał pięknie prezentować się na biurku. Wszystko zamknięte w jednej obudowie.

Niestety rzeczywistość troszkę odstaje od tego co miało być ;)

Jesienią okazało się, że niestety jeszcze nie nadszedł czas. Złośliwi mogą twierdzić, że Apple musiało przeszkolić miejscowych, niezbyt obeznanych z technologiami cupertyńskimi monterów, ewentualnie załatwiało wizy co zdolniejszym pracownikom Foxconnu ;) Kolejna premiera miała nastąpić zimą. Fani klasnęli w ręce, będzie Mac Pro pod choinkę! A... takiego (!) obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Co prawda pojawiło się kilkaset sztuk i (wszystkie trzy) sprzedały się jak świeże bułeczki. Kolejny termin dostawy to luty 2014 (ze wskazaniem na początek marca). Oj nie idzie Apple ta produkcja w Stanach. Czyżby pracownicy nie chcieli pracować po 14h na dobę na jednej zmianie? ;)
Wróćmy jednak do sprzętu

Parametry jak marzenie... ściętej głowy

Apple obiecuje nam pełnoprawną stację roboczą o "zaskakująco korzystnych parametrach". Model za 17 499 zł (z roczną gwarancją) to:

  • 6 (12 wątków) rdzeniowy procesor Intel Xeon E5 3,5 GHz
  • 16 GB DDR3 ECC 1866
  • 2 karty graficzne D500 - 2,2 TFlopa 3GB ram
  • dysk SSD PCIe 250
  • i wspaniały design ;)
Gdy jednak bliżej przyjrzymy się parametrom okaże się, że owszem Xeon E5 - ale pracujący wyłącznie w systemach jednoprocesorowych. Owszem dwie karty graficzne, ale TDP wskazuje, że są to karty... mobilne. Owszem, można dołożyć pamięci a większość części wbrew filozofii Apple nie została przylutowana na amen!

Daje to teoretycznie możliwości rozbudowy i praktycznie dość dobre możliwości naprawy. Z tą rozbudową niestety nie będzie tak łatwo. Z tego prostego powodu, że wszystkie złącza są w standardzie cupertyńskim - czyli niekompatybilne z niczym innym. Aby coś wymienić jesteśmy skazani wyłącznie na części z jedynie słusznego źródła.

Ale to nie wszystko. Gdyby ktoś wykazał wyjątkowe samozaparcie i mimo wszystko chciał spróbować to wydajniejszy procesor bądź karty graficzne zawsze wiążą się z dodatkowym obciążeniem dla zasilacza. Niestety ten w Macu Pro w zasadzie działa na granicy wydolności.

Uwagę zwraca nietypowa konstrukcja złącza na dysk SSD. Otóż slot na niego znajduje się... na jednej z kart graficznych. Chcielibyście aby wsze dane smażyły się tuż przy karcie graficznej?

Pierwsze testy wykazały też, że Mac Pro nie jest aż tak bardzo wydajny jakim go reklamują.

Autorzy testu przyznali też, że wyniki benchmarku Photoshopa wypadły tak kiepsko, że nie będą ich publikować...

Grill na każdą okazję

Na czym polega różnica między stacją roboczą a komputerem do gier? Stacja robocza ma pracować pod dużym obciążeniem, tyle ile trzeba. Dlatego też Intel oferuje procesory, które wytrzymują nieustające katowanie przez długi czas. Tak zostały skonstruowane. Procesorom z serii i7 takie traktowanie mogłoby nie wyjść na dobre.

Przekonali się o tym pierwsi szczęśliwcy z AnandTech, którzy postanowili przetestować najnowszy produkt Apple. I niestety moje przewidywania były słuszne. Chyba zresztą każdy mógł się domyślić, że zamknięty w ciasnej obudowie procesor będzie się przegrzewał. Tak też się stało.

Jak widać na załączonym obrazku - Mac Pro poddany ciężkiej próbie paru benchmarków zaczął się "troszkę" grzać. Procesor w obawie przed spłonięciem przetaktował się do 2,1 GHz! Motyla noga! Co się stało? Stacja robocza, która przegrzewa się już przy testach wydajności?!? Zamiast przełączyć się w tryb turbo Xeon musiał się przetaktować dla własnego bezpieczeństwa.

Składamy Maca Pro

Model z podanymi wyżej parametrami kosztuje 17,490 zł. Czy można złożyć własną stację roboczą za mniejszą kwotę ktoś zapyta? Tak jak pytał kiedyś @eimi twierdząc, że wychodzi to 2200 dolarów drożej

Oczywiście, że można. Zrobiłam na szybko bardzo proste zestawienie:

  • Płyta główna: SUPERMICRO X9SRI-F ATX Server Motherboard - 1009zł
  • Procesor: Xeon E5-1650 v2 - 1855zł
  • Pamięci: PROMO-HP 8GB (1x8GB) DDR3-1866 ECC RAM E2Q93AT - 1291zł x2
  • Dysk SSD: Ocz RevoDrive3 SSD 240GB PCI-E 2,5' 1000/900 - 1649 zł
  • Grafika: nVidia GTX-780 x2 - 5062 zł
  • Zasilacz: Intel Multiflex Server 1000W - 989zł
  • Obudowa serwerowa ok 1000 zł
Razem wyszło 14086 zł + system operacyjny.

Dostajemy więc kompletną stację roboczą z możliwością nieograniczonej rozbudowy, dobrze chłodzoną i gotową na wszystkie zmiany. Wszystkie parametry mamy zbliżone poza grafiką. Dwie 780ki to nie ok 4,4 TFlopa, ale 10 TFlopów! Gwarancja na pojedyncze podzespoły to od 2 do 5 lat. Gdyby bardziej się rozejrzeć, można by dokupić dwuprocesorową płytę główną i mieć zestaw gotowy na jeszcze większą rozbudowę.
Oczywiście zamiast pamięci z ECC można by kupić tańsze, a zamiast dwóch 780Ti jedną, która i tak jest wydajniejsza od dwóch AMD D500 razem wziętych, co pozwoliłoby zmniejszyć cenę o około 3000-3500 zł a więc do poziomu ok 60% ceny Maca Pro. Przy czym Mac Pro oferuje ok 60% deklarowanej mocy w obciążeniu bez trybu turbo... ;) Jak łatwo obliczyć za trochę ponad połowę ceny dostajemy zestaw o ponad 40% wydajniejszy (procesor + o 1/3 szybsza karta graficzna)

A który zestaw wy byście wybrali Wy?

Źródła:

http://www.ifixit.com/Teardown/Mac+Pro+Late+2013+Teardown/20778

http://www.anandtech.com/show/7603/mac-pro-review-late-2013/9

http://reviews.cnet.com/apple-mac-pro/

http://www.supermicro.com/products/motherboard/xeon/c600/x9sri-f.cfm

http://www.newegg.com/Product/Product.aspx?Item=N82E16813182331 http://www.benchmark.pl/aktualnosci/intel-xeon-e5-1607-1680-v2-proceso...

http://h30094.www3.hp.com/product/sku/10722119

http://allegro.pl/ocz-revodrive3-ssd-240gb-pci-e-2-5-1000-900-mb-s-i38...

http://www.ceneo.pl/27632054

http://www.pcper.com/reviews/Graphics-Cards/NVIDIA-GeForce-GTX-780-Ti-...

http://www.komputronik.pl/product/63051/Komputery/Serwery/Zasilacz_red...

http://store.apple.com/pl-smb/buy-mac/mac-pro?product=MD878PL/A&st...

http://www.anandtech.com/show/7603/mac-pro-review-late-2013/9

http://www.myshopping.com.au/PT--66_Random_Access_Memory_RAM_DDR3_RAM_... 

sprzęt inne

Komentarze

0 nowych
xomo_pl   21 #1 13.01.2014 19:34

"17 499 zł (z roczną gwarancją)"

za taką kasę to 5 lat gwarancji powinno być...

  #2 13.01.2014 19:37

No ale ta mobilność... odłączyć kable i turlać po ziemi. Z drugiej jednak strony w zimne zimowe dni mieć piecyk na burku fajna sprawa, tylko ta cena...

Kaleson   4 #3 13.01.2014 19:38

@up za taką kasę nie powinno się psuć.

lordjahu   20 #4 13.01.2014 20:10

Za taką kasę będę mieć najmocniejszy zestaw PC na przynajmniej 10 lat :)

msnet   19 #5 13.01.2014 20:20

Jak patrzę na tego nowego MacaPro, to jedyne, co przychodzi mi do głowy to to, że jest to najdroższy kosz na śmieci i w dodatku, żeby móc z niego korzystać, trzeba wyrzucić zbędny środek (całe szczęście, że Apple to przewidział i nie posklejał wszystkiego ze sobą).

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #6 13.01.2014 20:30

Cena kosmiczna, ale i tak chętni się znajdą.

Semtex   18 #7 13.01.2014 20:34

@msnet

""że Apple to przewidział i nie posklejał wszystkiego ze sobą).""

Przewidział, że przy tych temperaturach po 3 miesiącach samo się poskleja, zaoszczędzili na kleju ;)

Bardzo fajny wpis :)

Piotrek2255   11 #8 13.01.2014 20:37

Z całym szacunkiem wpis z d... Wyszło taniej bo Xeona E5-2697 (12 rdzeni/24wątki) zamienił na 1650(6 rdzeni/12wątków) Jak już składać konkurencję to tak żeby parametry były identyczne. A tak wyszedł sprzęt w podobnej cenie (różnica 3k) o wiele gorszy.

Wstyd dla Apple za to, że się maszynka spociła na benkach, i wstyd za gwarancję. Powinno być co najmniej trzy lata, bez żadnej łaski.

Xanthia   11 #9 13.01.2014 20:53

@Piotrek2255
Po pierwsze nie zmienił, tylko zmieniła ;) Po drugie Konfiguracja z 12 rdzeniowym Xeonem kosztuje tylko
30 099 zł a ja porównywałam model 6 rdzeniowy za 17 499 zł. Apple podaje też, że ten model ma 30Mb cache, 6 rdzeniowe tyle nie mają. Mają je 12 rdzeniowe ;]

@teton Dziękuję bardzo :) O trackerach będzie jak znajdę chwilę czasu, mało go u mnie ostatnio...

@semtex Dziękuję :)

djDziadek   17 #10 13.01.2014 20:56

"Za taką kasę powinno być..." - nie, NIE POWINNO BYĆ, za taką kasę stawia się serwery a nie grilla na biurko, tego typu urządzenia powinny być w ogrodzie i to całosezonowe - ten sprzęt nie przetrzyma pierwszych padów deszczu ;).
Wiem że @macminik robi świetną robotę aby pokazać "normalne" oblicze ogryzka, ale właśnie takie "kfiatki" jak MacPro utwierdzają mnie w przekonaniu że firma z Cupertino tworzy "potrzebę klienta" a dopiero potem dla klienta sprzęt zaspokajający tą potrzebę, a ludzie za to płacą...

Xanthia   11 #11 13.01.2014 21:07

@Piotrek2255 Zapomniałam napisać. Za 30 tys złotych polskich można złożyć stację roboczą z dwoma Xeonami E5-2697 v2 (24 rdzenie/48 wątków) i z dwoma GTX 780Ti :) I nadal będzie można ten sprzęt rozbudowywać! Bez problemowo.
Na marginesie dodam, że Apple za takiego Xeona liczy sobie prawie 13 tys dodatkowo, choć sam kosztuje już od trochę ponad 9 tys. A gdzie cena 6 rdzeniowego, który mnie wyszedł ok 2 tys?
Pobaw się w konfigurację - http://store.apple.com/pl-smb/buy-mac/mac-pro?product=MD878PL/A&step=config
Tu masz ceny tych Xeonów http://www.ceneo.pl/26430707

Over   9 #12 13.01.2014 21:21

Ten CPU najlepiej by potrzebował wodnego chłodzenia, a jak nie ma takiej możliwości to przynajmniej podobnego gabarytowo chłodzenia powietrznego jak sam mac Pro.
Nie ma opcji żeby w stresie temperatury były na przyzwoitym poziomie.

Samurai   16 #13 13.01.2014 21:25

Ja w tytule tego wpisu słowo kreatywny dałbym w cudzysłów. Apple ponownie udowadnia, że ich sprzęt jest dla ludzi "wybranych" (czyt. naiwnych). Dodatkowo Apple zapewne będzie chciało zarobić na przejściówkach Thunderbolt, bo po co aż tyle tych portów. A przejściówka będzie zapewne kosztowała promocyjnie 99,99$ ;p

szydl0   7 #14 13.01.2014 21:42

@Xanthia

W jednym aspekcie poszłaś mocno na skróty - Geforce jest ZNACZNIE tańszy od odpowiadającego mu Quadra czy FireGL, a właśnie te karty są przeznaczone dla stacji roboczych, raz, z powodów omówionych przez Ciebie przy okazji Xeona, a dwa, z uwagi na specjalnie zoptymalizowane sterowniki pod OpenGL używane np. w CATII.

Xanthia   11 #15 13.01.2014 21:50

@szydl0 Owszem. Ale wzięłam najszybszą obecnie dostępnie kartę, z uwagi na to, że Apple chwaliło się ile to TFlopów ma ich sprzęt. Z drugiej strony dobrze chłodzone nVidie też sporo wytrzymują, szczególnie katowane przez namiętnych graczy, którzy je dodatkowo podkręcają :)

LoczeQ123   5 #16 13.01.2014 21:54

@Xanthia
Pobawiłem się w konfiguracje i wyszło 82 920,01 zł z VAT :D:D:D kilka razy czytałem tą liczbę czy rzeczywiście to naprawdę 80 tys złotych ;d nie mogłem uwierzyć (wybierałem wszystko najlepsze z ostatnich kropek)

  #17 13.01.2014 22:00

Jestem ciekaw jak kupertyńska technologia chłodzenia poradzi sobie przy 100% obciążeniu cpu i gpu przez tydzień.

szydl0   7 #18 13.01.2014 22:04

@Xantia: GTX-760 z całą pewnością nie jest najszybszą kartą nvidii ;)

http://versus.com/en/nvidia-quadro-k6000-vs-palit-geforce-gtx-780

Xanthia   11 #19 13.01.2014 22:05

@LoczeQ123 No cóż, niektórzy za te pieniądze kupili dwa Mustangi 4.0 V6 ;) - http://allegro.pl/ford-mustang-czarny-4-0-v6-213-km-2008rok-wroclaw-i3856024949.... a nie "stację roboczą" co się przegrzewa przy benchmarkach ;)

Xanthia   11 #20 13.01.2014 22:06

szydl0 GTX 780 Ti jest w tekście :)

Xanthia   11 #21 13.01.2014 22:09

@szydl0 - Wydaje mi się też, że 2 x GTX 780 Ti są jednak trochę szybsze od 1 x K6000 i dużo tańsze ;)

Merode   4 #22 13.01.2014 22:11

@Xanthia
Hej, jutro w pracy wycenię taką stację roboczą w Dell (zmirroruję tego Maca Pro). Zobaczymy ile wyjdzie, ale wątpię by mniej. Twoje kalkulacje, poza innymi GPU, nie uwzględniają: robocizny, marży, marketingu.

Poza tym, tekst o dziwo sensowny i nie do końca przesycony hate'm (może poza kilkoma docinkami). Dobra robota, zwłaszcza z temperaturami, dotychczas ich nie widziałem. Będą musieli to dopracować, może konfigi z mocniejszymi Xeonami powinny mieć obudowy o większej średnicy. Przy okazji upchnęliby ze dwa sloty 2,5".

Jestem pod wrażeniem.

szydl0   7 #23 13.01.2014 22:12

@Xantia, miałem na myśli GTX 780, faktycznie zapomniałem o "Ti" ;). Jest jakiś sposób na edycję postów?

W każdym razie, i tak K6000 ma więcej TFlopów ;)

http://versus.com/en/nvidia-quadro-k6000-vs-nvidia-geforce-gtx-780-ti

Merode   4 #24 13.01.2014 22:13

@Xanthia

Tak, ale taka K6000 ma zupełnie inne przeznaczenie niż GeForce. Cena nie zawsze przekłada się na teraflopsy. ;)

szydl0   7 #25 13.01.2014 22:23

@Xantia: Oczywiście, że szybsze i sporo tańsze, ale przecież rozmawiamy o rozwiązaniach dla stacji roboczej. Równie dobrze możemy zrezygnować z Xeona na rzecz i7 i tym bardziej z pamięci ECC, też wyjdzie taniej.

Xanthia   11 #26 13.01.2014 22:23

@Merode Dziękuję :) Moje ceny natomiast nie uwzględniają cen hurtowych i zniżek przy dużych zamówieniach ;)
Dell Ci pewnie dużo taniej nie wyjdzie, ale z pewnością będzie to sprzęt odpowiednio złożony i... przetestowany. I z gwarancją "dzwi do dzwi" ;)
Poza tym K6000 "zjadła by" 60% ceny tego Maka ;)

@szydl0 Ale nie od dwóch 780tek ;)

KyRol   18 #27 13.01.2014 22:29

Nie mogę patrzeć na zdjęcie pod filmem, toć to nic więcej jak przerośnięty nocnik...

Xanthia   11 #28 13.01.2014 22:40

@szydl0
"Oczywiście, że szybsze i sporo tańsze, ale przecież rozmawiamy o rozwiązaniach dla stacji roboczej" Tak się składa, że na OSX - Final Cut Pro X nie korzysta z akceleracji GPU i wbudowanego w system OpenCL. Zabawne prawda? Ewentualnie można by się pokusić o wsparcie dla renderungu 3d, ale tu też nie jest wesoło - Cinema 4d też nie wspiera akceleracji GPU :D OSX to taki antyprofesjonalny ogródek dla wzajemnie się chwalących kreatywnych grafików ;)
Trochę wypadłam z obiegu jeśli chodzi o karty graficzne, ale jestem pewna, że można by za 5-6 tys kupić taką, która dałaby radę dwóm D500 ;)

eimi REDAKCJA  17 #29 13.01.2014 22:58

Widzę że już Xanthia dogłębnie przetestowała nowego Maka Pro. Jestem też pewien, że gotując sobie, bierze garnek i wsypuje do niego co popadnie, patrząc tylko na wskaźnik kcal. Potem tylko podgrzać, wlać w siebie - no i mały miętowy opłatek na okrasę (znaczy się system operacyjny).

W sumie najważniejsze przecież, by czadu dawało, co?

A tymczasem jak się przeleci przez konfiguratory stacji roboczych, by złożyć coś porównywalnego z MakiemPro z niższej półki, powiedzmy entry level - Xeon E5-1620v2, 2x FirePro D300, 12 GB RAM, 256 GB PCIe SSD, to taki MakPro za 3300 dolarów nagle zaczyna być porównywalny z markowymi składakami pokroju Lenovo ThinkStation, które w porównywalnej konfiguracji chodzą po około 4K. I z jakiegoś powodu źle na nich Final Cut i Logic działają.

Co do cen w złotówkach nie będę się wypowiadał. Jak ktoś lubi płacić w złotówkach za droższe komputery, to jego sprawa. Rozsądni ludzie od lat kupują Maki własnym importem z USA.

Xanthia   11 #30 13.01.2014 23:09

@eimi A samemu panie redaktorze portalu technologicznego już nie łaska złożyć sobie komputera? ;) Zdajemy się na kogoś? To po co drogi pan redaktor w ogóle uczył się informatyki? Jeśli się uczył ;) Ja rozumiem, marka, fachowy serwis. Ale jeśli ktoś się zna trochę na sprzęcie to tego typu rzeczy nie są mu potrzebne ;)

Poza tym oboje (?) dobrze wiemy, że FCPX to zabawka nawet dla mniej wymagających użytkowników tego egzotycznego programu a Logic Pro ma tylu lepszych konkurentów, że w zasadzie może nie istnieć :)
Jeśli chodzi o dawanie czadu, to nie znam bardziej grzejącej się stacji roboczej na rynku. Ja rozumiem, kupić sobie jako grilla, ale do pracy?
Pokazałam dwa pierwsze testy. Jak na razie mało kto miał w łapach ten "sprzęt". Ale w obecnej formie nie wróżę mu wielkiego sukcesu. Bo nawet sam Sir Jonathan Ive nie wygra z prawami fizyki przy kreatywnym projektowaniu obudów.

okokok   12 #31 13.01.2014 23:13

To grill czy śmietnik?

eimi REDAKCJA  17 #32 13.01.2014 23:23

Nie, oboje dobrze nie wiemy. Final Cut jest daleko lepszy od Avida, którego musiałem się ja biedny kiedyś na studiach uczyć i wraca znów do łask w branży. Logic jest standardem przemysłowym. Jak z Photoshopem, może i ma PS lepszych konkurentów, ale co z tego?

Jeśli wydaje Ci się, że informatyka to nauka o składaniu pieców, to ja już tego nie skomentuję. Jest dobry powód, dla którego w biznesowym IT istnieją certyfikaty, dla którego firmy same sobie nie składają serwerów ani ręcznie nie kompilują KVM z dziwnymi łatkami, zamiast wydawać pieniądze na vSphere VMware'a.

Twoje opinie na temat sprzętu Apple'a są dokładnie tyle samo warte, co Twoje opinie na temat religii czy ateizmu - po prostu jesteś osobą, która z osobistych pobudek wykrzykuje popularne hejterskie slogany - czy to względem Maków, czy chrześcijaństwa/religii w ogóle.

marach-82   4 #33 13.01.2014 23:24

Fanie się czytało, bardzo dobry artykuł, a co do tego potworka to wygląda beznadziejnie, rozmieszczenie wyjść/wejść fatalne, w ogóle cały projekt bezsensowny. Polityka firmy - do przewidzenia, nic się nie zmieniło. Najbardziej rozwalił mnie ten dysk przy karcie graficznej :-)

Piotrek2255   11 #34 13.01.2014 23:25

@okokok Koksownik ;)

djfoxer   18 #35 13.01.2014 23:32

Rozumiem, że ma być to sprzęt do pracy, to skąd tam GeForce "dla ludu", a nie Quadro? Może żeby "było taniej"? :)

+ 1 za trzeźwe spojrzenie na temat

marach-82   4 #36 13.01.2014 23:51

@eimi

Odnoszę wrażenie, że nie potrafisz się po prostu przyznać do błędu.

KyRol   18 #37 14.01.2014 00:25

@eimi (redakcja):

A mnie się wydaje, że Xanthia pisze z perspektywy definicyjnego ZU, wystarczy spojrzeć na tytuł... Owszem mac pro jest targetowany tak, a nie inaczej, niemniej co do softu i jego ułomności w pewnych aspektach, to trzeba powiedzieć wprost, że takie działanie jest celowe aby sobie nabijać kabzę potworkami programowo-sprzętowymi. Jakby nie spojrzeć, ułomność nie wynika z technicznych ograniczeń sprzętu, a z pobudek producenta i braku konkurencji na określonej platformie. A co do oceny personalnej - dlaczego lepiej na podstawie kilku wypowiedzi, wpisów czy komentarzy lepiej oceniać człowieka? Nie lepiej zacząć od siebie?

gowain   19 #38 14.01.2014 01:12

@KyRol sam miałem ostatnio okazję przetestować Photoshopa na iMacu i na porównywalnym PC. Na iMacu chodzi zdecydowanie lepiej, responsywniej. W dodatku ten sam program (Pro100) uruchomiony na PC i na iMacu (z zainstalowanym na nim Windowsie) to niebo, a ziemia. Zaletą Maców jest ich jednakowa konfiguracja, wszystkie podzespoły działają ze sobą na maksymalnej wydajności. Jasne, że wychodzi drożej, ale znajomy (zajmujący się fotografią zarobkowo) wymienił właśnie PC na iMaca i wszystkie problemy się skończyły. Na PC co chwile jakieś dziwne przypadki, a to Lightroom po wymianie karty graficznej przekłamuje kolory nie wiadomo czemu, a to półroczny dysk SSD pada, a to komp z i5 działa jak stary rzęch itp. itd.

KyRol   18 #39 14.01.2014 01:24

@gowain:

To kwestia dyskusyjna. Raz, że Apple jest znane z brudnych tricków (np. chamska bitmapa z interfejsem programu w czasie, gdy ten się jeszcze uruchamia), dwa - ze względu na koszta, jedna manufaktura, w której pracowałem na krótko, wymieniła makówki na Delle z windą. Fakt, faktem, stare makówy nie były ani nowe, ani pro, działały jeszcze pod tajgerem, niemniej ze względów kosztowych, padło na windę. Manufaktura, o której piszę, jest wyrachowana na czas, a jednak z pewnych powodów wcale nie przeszkodził im w doborze tradycyjny piec. Wnioski? Rzeka nie tylko do jeziora wpływa... ;P

PAMPKIN   11 #40 14.01.2014 08:47

Oj oj boli mnie głowa!

1. Cieszę się, że jak zwykle sama wszystko przetestowałaś.
2. Porównywalna stacja robocza HP jest droższa. Powinno porównywać się gotowe komputery

Proszę porównajcie w tej samej cenie

http://store.apple.com/us/buy-mac/mac-pro?product=ME253LL/A&step=config

http://shopping1.hp.com/is-bin/INTERSHOP.enfinity/WFS/WW-USSMBPublicStore-Site/e...

3. Jakoś kłócą mi się screeny programów testujących, w wersji Win, z wyglądem OS-X'a, ale to pewnie testerzy zainstalowali temat graficzny Win8, w przebrzydłym systemie Apple.
4. Dlaczego nie zamieściłaś innych benchmarków z podanych przez Siebie źródeł?
5. Karty graficzne typu GTX-780, nijak mają się do konstrukcji typu AMD(ATI) Fire

Frankfurterium   10 #41 14.01.2014 09:36

Mnie tam po zdjęciu pokrywy się podoba. Gdybym nie miał co z hajsem robić, fundnąłbym sobie takiego.

Merode   4 #42 14.01.2014 09:54

Mi też, akurat pod względem wyglądu, ta stacja się bardzo podoba.

http://www.youtube.com/watch?v=A-myFXiEh2Q

command-dos   18 #43 14.01.2014 10:18

wiecie - są gusta i guściki :) ja bym tam nie chciał jeździć multiplą, a znam takich którym się podoba... Mniejsza o to. Jeśli to jest stacja robocza, to IMHO przerost formy nad treścią: 1. Stacja robocza ma być wydajna, 2. Stacja robocza ma być wydajna. Wygląd? A kogo to obchodzi? Nie przyczepiajmy majbacha do pługa, bo to na pewno egzaminu nie zda.

BTW, mi się to kojarzy z podgrzewaczem buteleczek dla dzieci ;) ale śmietnik też mam podobny...

command-dos   18 #44 14.01.2014 10:23

@PAMPKIN - no i którą byś wybrał? Uzasadnij swój wybór.
@Merode - tak, dzięki oryginalnemu wyglądowi pasuje do okrągłych racków w każdej serwerowni... To jest zaprzeczenie stacji roboczej.

marach-82   4 #45 14.01.2014 10:36

@PAMPKIN

Lol a niby dlaczego powinno się porównywać gotowe komputery z naliczoną marżą? Lamerstwo.

Głupotą jest wydac kilka tyś. zł więcej na sprzęt, który nie potrafi nawet uciągnąć benchmarka.

eimi REDAKCJA  17 #46 14.01.2014 10:54

@marach-82: jakiego błędu? MacPro nie jest sprzętem dla overclockerów, którzy sobie jako zamiennik karty FirePro chcą wstawiać GTX-780. Nie rynek, nie ten segment... To maszyna do uruchamiania kilku high-endowych aplikacji, adresowana do ludzi, którzy wyglądem się właśnie zawodowo zajmują. Dla nich wygląd ma znaczenie.

BTW: tak się mniej więcej sprawdza GTX-780 w podwójnej precyzji:
http://www.tomshardware.com/reviews/geforce-gtx-780-performance-review,3516-28.html

@command-dos: zrobiłem kiedyś kilkanaście tys. km multiplą rodziców. Bardzo zacne auto na długie trasy. Wygodne. '-)

Merode   4 #47 14.01.2014 11:12

@command-dos

Graficy, muzycy i architekci - na pewno trzymają sprzęt w serwerowni. Coś Ci się pomyliło - to nie jest rack ani blade, bo to nie jest serwer. Wbrew pozorom, książkę ocenia się najpierw po okładce.

Przypomina mi to trochę inne czas: http://files.coloribus.com/files/adsarchive/part_114/1143205/file/imac-computer-...

Wtedy też niektórzy się bulwersowali i bili pianę, a wyszło tak, że standardowych beżowych skrzynek już na rynku nowych sprzętów nie ma.

  #48 14.01.2014 11:28

Wygląd, wygląd - to rzecz czysto subiektywna. Ja tam nigdy nie zachwycałem się wyglądem produktów Apple, za to podoba mi się Toyota Prius na którą wielu wyzywa :)
Nie zmienia to faktu, że jak ktoś chcę kupić to dla wyglądu to przecież jest to jego problem - gorzej gdy oprócz wyglądu próbuję wmówić, że coś jest cudowne w każdym calu - to już jest trochę dziwnę.
Zresztą Mac Pro "ładnie" to może i wygląda, ale na zdjęciach. Jak już połączy się wszystkie kable to wygląda pokracznie.

Zresztą najciekawsze jest w tych wszystkich benchmarkach, że robili je na Windows - czyżby na Mac OS X wyniki były gorsze? A może ten super system znowu dostał nie dorobione sterowniki i wszystko chodziło gorzej niż otwarte sterowniki na Linuksa (chociaż ostatnio te sterowniki są coraz lepsze)...

Z drugiej strony niech każdy kupuję co chcę - nie ma sensu się o to kłócić, no chyba, że mówimy o ludziach którzy czują się profesjonalistami tylko dlatego, że kupili określony sprzęt - takich niestety trochę jest, a przecież nie sam sprzęt czyni profesjonalistą.

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #49 14.01.2014 11:44

Strach pomyśleć ile Apple by chciało za własną konsolę ;]

klisza   7 #50 14.01.2014 12:03

Durny argument. Kasa, kasa, wszędzie kasa. Apple robi świetny sprzęt, który wycenia na jakąś tam kwotę i ma do tego święte prawo. Jakbym miał kupić komputer za 17 tysi, to pewnie bym nie kupił Maca Pro, ale takiego MacBooka za 8 to owszem. Ale już jeśli o kasie mowa, to chociaż w kontekście jakości trzeba ją rozpatrywać - konfiguracja PC, którą podałaś, prawdopodobnie będzie wydawała z siebie industrialną mieszankę dźwięków wentylatorów, przy czym taki Mac już będzie cichy. Dla kogoś, kto pracuje po nocach to dość spory argument (a graficy / filmowcy w dużej mierze tak mają - przy okazji nie koniecznie dbają o wydatki, mówię tu o profesjonalistach a nie samozwańczych guru Gimpa). Są też ludzie, dla których OS X jest po prostu subiektywnie lepszy od innych OSów (a przypomnę, że taki Mavericks jest za darmo, co powoduje dodanie do Twojej konfiguracji systemu operacyjnego mogącego legalnie działać komercyjnie).

Xanthia   11 #51 14.01.2014 12:06

@eimi FCPX ani Logic NIE są aplikacjami hi endowymi, LOOOL! Skąd Ty czerpiesz te informacje? Mało co korzysta z akceleracji GPU! A już na pewno nie programy od Apple! Jest trik żeby to włączyć na After Effects - http://www.youtube.com/watch?v=wViVLVOcvo8 ale normalnie nie działa to nawet na Cinema 4d.

Pomyśl logicznie. Czy sprzęt który przegrzewa się przy benchmarkach, na którym nie działa akceleracja GPU a aplikacje są wręcz wykastrowane z opcji http://www.mymac.pl/?p=361 to niby ma być sprzęt dla profesjonalistów? Wiesz jak śmigałby AE na dwóch 780kach na moje stacji roboczej dla plebsu? :D A jak cudnie działała by Cinema :D Oczywiście w wersji na windowsa.

Co do informatyków, powtarzam znam takich, którzy po studiach nie odróżniają ISA od PCI ;) Wiem czego się tam uczą, żenada. Tak naprawdę informatyk po studiach jest zielony. By tworzyć np zaawansowane strony musi poznać masę gotowych frameworków.

Są ludzie, którzy mają pasję, np ludzie ze sceny komputerowej. Prześcigają twórców w tym co można osiągnąć i zespoły najlepszych programistów tylko dlatego by pokazać, że się da. Każdy kto wie co robić da sobie radę z taką stacją roboczą. I nie pisz tu proszę o wspaniałej optymalizacji OpenGL w kartach AMD na Maka bo tam jest taka rzeźnia, że już Ubuntu ma 6x lepsze benchmarki co niejednokrotnie udowadniałam.

@marach-82 @KyRol Dziękuję za trzeźwą ocenę ;)

@PAMPKIN
ad 1. Skorzystałam z dostępnej wiedzy na ten temat. Czy nie tak zdobywa się własną?
ad 2. A ja złożyłam swoją stację bez marki, marketingu i wspaniałego serwisu, bo potrafię i takie rzeczy nie są mi potrzebne.
ad 3. OSX nie ma potrzebnych narzędzi do diagnostyki i benchmarków, tak aby były porównywalne z innymi maszynami. Geekbench jest tyle wart co dyskietka 5,25" z napisem benchmark :P
ad 4. Zamieściłam wszystkie dostępne. Reszta w źródłach.
ad 5. Nijak? Przeczytaj to co napisałam wyżej do @Eimi ;)

@Gowain Czy oba sprzęty miały porównywalną konfigurację i parametry? ;)

krisp   5 #52 14.01.2014 12:11

Argumenty podane w artykule są nieco śmieszne i naciągane. Porównywanie komputerów na zasadzie złożenia garażowego komputera do wydanego przez markową firmę? To tak jak pewni użytkownicy jak mantre zawsze piszą po co mi MacBook skoro z podobną konfiguracja kupię Della za 1500 zł. Porównujmy mając wiedze a nie spiskowe teorie i brak wiedzy. Porównujmy MacPro do jakiejś stacji roboczej HP a nie do własnego garażowca. Czy się to komuś podoba czy nie i tak wiele użytkowników go kupi.

Xanthia   11 #53 14.01.2014 12:17

@klisza "Durny argument. Kasa, kasa, wszędzie kasa. Apple robi świetny sprzęt, który wycenia na jakąś tam kwotę i ma do tego święte prawo."
Właśnie udowodniłam jaką wspaniałą konstrukcją jest Mac Pro.

Czy będzie głośny? Za ok 1000 zł można mu zrobić chłodzenie wodne :) I wersja z jedną nVidią nadal będzie tańsza.

Dla wyjaśnienia, zajmuję się grafiką 2d, DTP i 3d zawodowo. Amatorsko muzyką na DAWach i VST. Piszę z perspektywy profesjonalisty. Nie jestem guru Gimpa, tylko Photoshopa, Illustratora i InDesigna. Quarka nie używam, bo nie mam takiej potrzeby :) A ten co uważa, że Gimp nie dorasta Photoshopowi do pięt jest zwykłym ignorantem. Wiele opcji jest tam zrobionych wygodniej niż w PS a sławne content aware scale, move i fill było wcześniej na Gimpie w formie wtyczki niż na PS, o!
Jakoś nie rusza mnie LogicPro, skoro istnieje ReNoise, FLStudio, Reason czy Cubase ;)

Subiektywnie lepszy to nie znaczy lepszy. Jeśli OS nie pozwala korzystać z akceleracji sprzętowej 2 zamontowanych w firmowym komputerze kart graficznych, to chyba nie jest lepszy od windowsa dla plebsu, na którym istnieją takie same i lepsze programy i który na to pozwala?

Powiedz mi co ma za znaczenie fakt darmowego OSa, gdy za 60% ceny mam porównywalną konfigurację działającą 40% lepiej. Kupię windowsa w boxie, a co, stać mnie! :D

klisza   7 #54 14.01.2014 12:23

Nie wiem, jakie ma znaczenie, nie znam się kompletnie na grafice, bo mnie to w ogóle nie interesuje, w szkole średniej plastyka i religia skutecznie zaniżyły mi średnią ;) a nie, religia się wtedy nie wliczała. No nic, z puknku widzenia nie związanego z Apple programisty i tak kupuję ich sprzęt - a czemu? Bo lubię. I takich jak ja ludzi jest cała masa. Konfiguracja PC? Może w liceum mnie to kręciło, w czasach 486-tek i nowości w postaci Pentium MMX. OS X mi się po prostu podoba i nie ma w tym żadnej filozofii. A w branży IT pracuję już ładnych parę lat, więc nie wynika to z niewiedzy, tudzież ignorancji.

PAMPKIN   11 #55 14.01.2014 12:23

@command-dos
Zanim odpowiem na Twoje pytanie, co bym wybrał, to może sięgnijmy do historii (wprawdzie obie firmy w tej kategorii nie istnieją, ale na pewno nie przez wygląd produktów).

http://hardware.majix.org/computers/sgi/images/workplace.03.big.jpg

http://mitra.computa.asia/oracle-sun-ultrasparc-workstations

Jak widać stacja robocza nie musi wyglądać jak plastikowo-metalowa skrzynka i może być "inna" skoro już tyle kosztuje, oczywiście czy się podoba to kwestia gustu i to jest osobna sprawa. Ale "...tak, dzięki oryginalnemu wyglądowi pasuje do okrągłych racków w każdej serwerowni... To jest zaprzeczenie stacji roboczej..." Niezwykle rzadki to widok: workstation w racku (nie mówię że nie ma, bo sam widziałem), lecz albo mylisz je z serwerami lub myślisz i farmach obliczeniowych (renderujących), a to nie to samo!

Jaką stację Ja bym wybrał? Skłaniałbym się ku Macowi, ze względu na oprogramowanie, na którym pracuję (Adobe CC), ale poczekałbym, aż pojawi się w Europie i sprawdziłbym go empirycznie, (znajomi będą mieć), bo to nie jest mała kwota. Nie ukrywajmy soft graficzny i do obróbki audio-video, działa dużo lepiej na Macu (nawet ten sam), niż na pececie np.: Adobe Creative Cloud sam mi się wylogowywuje, a na Macu nie. Nie wspominając o Logicu, którego na PCecie nie uraczysz. Nie wiem czy miałeś okazję pracować na plikach rzędu kilku GB, robiłem publikacje 30 str, full color, A5 (prawie 3GB po optymalizacji) na PC w Corelu (z 16GB RAM) straszne, przeniosłem do Illustratora CC (plik się nawet troszkę rozrósł); przed drukiem ostatnie poprawki robiłem, na starym już MacuPro z 12GB i wierz mi lub nie, czuć różnicę. Istotne także jest, że cześć softu Apple udostępnia lub ma zamiar udostępniać za darmo, jak np.: Aperture (odpowiednik Lightrooma Adobe), a czas to pieniądz.

Z kolegami konfigurowaliśmy konsoletę audio: na PC ściąganie soft ze strony producenta, Mac połączył się niemal automatycznie.

Na co dzień więcej pracuję w Windowsie (taki pracodawca) i ja radzę sobie z problemami, jakie on dostarcza, ale inni wolą mieć święty spokój i to jest największa różnica w tym sprzęcie. I nie mówię, że to sprzęt doskonały, ale nie każdy jest komputerowym geekiem i wie, że jak pogrzebie, tu i tu w rejestrze, to mu Win 8 szybciej o 13 sekund się uruchomi.

Ocenienie sprzętu bez posiadania go lub chociaż pracy na nim, to troszkę dziwne.

Przy okazji dlaczego porównywać gotowe komputery: czy porównujesz Porsche z Ferrari (np.: pod względem wykończenia, detali i osiągów) owszem prawda, czy porównujesz Porsche ze składakiem (bo są takowe) niby elementy te same, ale coś nie tak.

Xanthia   11 #56 14.01.2014 12:25

@krisp
"Argumenty podane w artykule są nieco śmieszne i naciągane. Porównywanie komputerów na zasadzie złożenia garażowego komputera do wydanego przez markową firmę?"
Już wyjaśniam różnicę.
Dysponując określoną kwotą złożyłam z MARKOWYCH części sprzęt, który ma spełniać następujące wymagania - po pierwsze się nie przegrzewać, po drugie zapewnić wydajność większą od markowego sprzętu. Co się udało.
Gwarancja na części 2 do 5 lat, Apple daje rok, lub odpłatnie 3. Serwis Apple to koszmar 2 tygodnie czekania. Ja nie potrzebuje serwisu. Jak coś padnie sprawdzam i wymieniam. Padnie grafika, to nawet nie muszę się martwić bo mam drugą, procek.
Oczywiście w przypadku Della miałabym serwis door2door ale akurat ja tego nie potrzebuję. Naciągane? Wątpię.
Jeżeli ktoś nie potrafi porównywać parametrów, osiągów i benchmarków może wybrać to co mu pasuje. Ja do takich osób nie należę ;)

klisza   7 #57 14.01.2014 12:30

Poza tym, te oszczędności w kupnie komputera są analogiczne w motoryzacji. Możesz sobie do rzędowej szóstki założyć gaz, a i owszem, tankujesz taniej. Ale nie dość, że przeglądy masz droższe, nie wjedziesz do podziemnych parkingów, to prędzej, czy później układ wtryskowy jest do remontu. O przestrzeni bagażowej na zbiornik nie wspominam. Tu jest bardzo podobnie :)

Xanthia   11 #58 14.01.2014 12:30

@PAMPKIN Jeśli już o samochodach mowa, Maca Pro możesz porównać do Ferrari. A obok nich nie ciekawie wyglądający składak. Tyle, że jeśli postawisz je obok siebie i każesz się ścigać. To Mac zostanie daleko w tyle spowity kłębami dymu, bo inżynierzy nie zadbali o chłodzenie silnika ;) Stojący obok nich składak miał identyczny silnik, przekładnie, amortyzatory itd co Ferrari i oba dojechały do mety w identycznym czasie. Zrozum. W komputerach liczy się moc. Wygląd to nawet nie sprawa drugorzędna, to sprawa trzeciorzędna. Moc i wydajność.

klisza   7 #59 14.01.2014 12:32

"Moc i wydajność" w takim CERN pewnie tak ;-)

klisza   7 #60 14.01.2014 12:34

Z wydajnością jest jeszcze inna kwestia - ilość konfiguracji appla pozwala na optymalne skompilowanie kodu, z windowsem już nie do końca. Chyba, że chcesz finalnie udowodnić, że można wpakować tam linuksa i kompilować sobie wszystko ze źródeł - ale to informatyczna masturbacja

PAMPKIN   11 #61 14.01.2014 12:39

@Xanthia
1. Wybacz, ale Gimp standardem produkcyjnym to raczej nie będzie.
2. Pozytywnych benchmarków z Swoich źródeł nie zamieściłaś (stronniczość #1).
3. Microsoft już się cieszy, że wszyscy nabywcy MacaPro kupią Win 8.1, aby przetestować sobie grafikę i grzanie procka.
4. Mnie nie udowodniłaś niczego: nie masz sprzętu, nie pracujesz na nim czerpiesz z obcych dancyh, jesteś jak komputerowe Prawo i Sprawiedliwość, taki Macierewicz ;)

PAMPKIN   11 #62 14.01.2014 12:44

@Xanthia
Komputer widać, w Twym przypadku, służy do odpalanie benchmarków. No to MacPro troszkę za drogi i skoro się zawiesza z przegrzania (co oczywiście udowodniono) to rzeczywiście nie się nie nadaje. :)

Xanthia   11 #63 14.01.2014 12:49

@klisza A o co innego chodzi w stacji roboczej jeśli nie o moc?

@PAMPKIN
ad 1. Nie takie jest jego przeznaczenie. Choć do wielu rzeczy jak web design spokojnie wystarcza
ad 2. Są pozytywne, Mac Pro prześciga inną stację roboczą w HandBrake i Cinemabench, nie widziałeś?
ad 3. Naprawdę myślisz, że kupią te Win8.1 a nie wykorzystają miesiąca czasu na testowanie? :D
ad 4. Czyli wg Ciebie taki Einstain tworząc Teorię względności powinien samodzielnie przeprowadzić wszystkie doświadczenia całych pokoleń żyjących przed nim naukowców i matematyków?

I cieszę się, że na koniec się ze mną zgadzasz :) A komputer można schować pod biurko ;)

klisza   7 #64 14.01.2014 12:55

No to wypadałoby porównać działanie tych samych programów na obu platformach - pod Windows na PC i pod OS X na Maku. A nie używać windowsowego benchmarka.

PAMPKIN   11 #65 14.01.2014 12:59

Ej, ej nie łap mnie za słówka. ;) Na pewno, to nowego MacaPro łatwiej niż starego, postawić na biurku, niż pod. I pod biurkiem to szkoda, bo jeszcze ktoś wrzuci przez pomyłkę jakieś śmieci do niego i faktycznie się przegrzeje. :)

PAMPKIN   11 #66 14.01.2014 13:00

Podobno dostane klamoty od Intela na testy, spróbuję zrobić Hackintosha i zobaczymy jak śmiga!

Xanthia   11 #67 14.01.2014 13:10

@klisza Oczywiście, zgadzam się. Ale na Maka nie ma tylu programów do diagnozowania. Być może taki test powstanie. Tylko znając życie byłby on bardzo niekorzystny dla OS X :)

@PAMPKIN Haha. Ok, zobaczymy :)

klisza   7 #68 14.01.2014 13:14

Ale nie mówię o diagnozowaniu - weź takiego photoshopa, czy inne ustrojstwo, które jest dostępne na obie platformy i sprawdź, jak długo wczytuje / obrabia / zapisuje plik, czy cokolwiek podobnego. Te programy do benchmarku to nie jest wyrocznia.

PAMPKIN   11 #69 14.01.2014 13:32

@klisza
Zgadzam się z Tobą co do benchmarków. Spróbuję sprawdzić na tym samym sprzęcie jaki wpływ mam system operacyjny na Windows 8.1 vs OS X 10.9 na działanie aplikacji Adobe.

niebieskiogorek   4 #70 14.01.2014 13:36

Jeśli prawdą jest to co pisze Xantia a konkretnie bardzo wysokie temp. przy dużym obciążeniu to ten sprzęt z pewnością nie kwalifikuje się do użytku przez profesjonalistów. I czy kosztowałoby to 2000 zł czy 20000 zł...jeden pies po co komu hardware ,który nie jest prawidłowo schładzany...a reszta to już kwestia gustu.

gowain   19 #71 14.01.2014 14:06

@klisza właśnie pisałem wcześniej, że u znajomego, na podobnych konfiguracjach sprzętu, na iMacu Photoshop działa lepiej, niedużo, ale lepiej niż na PC, natomiast programy takie jak SolidWorks czy Pro100 (odpalane na Windowsie, na iMacu) działają zdecydowanie szybciej co mnie zszokowało - widziałem na własne oczy i różnica jest kolosalna.

  #72 14.01.2014 14:11

@eimi to zwykły leming i tyle.

klisza   7 #73 14.01.2014 14:37

@gowain - ale mówisz o tytułach pisanych na obie platformy natywnie? Ja mam porównanie z tym, co miałem u siebie. Safari i iTunes to raczej nie dziwne, że na OS X odpalają się błyskawicznie, w przeciwieństwie do Windows (na SSD nawet), natomiast Office:Mac chodził szybciej, niż Office na Windows, VLC też (odtwarzanie mkv ~6GB). A MacBook (z OS X 10.8) był jakieś 1.5 roku starszy, niż Dell (Windows 7). Innego softu nie używałem (z tych "zasobożernych"). Chyba, że duże PDF'y, które na Macu też były szybciej otwierane i nie zacinało się nic przy fast scrollu). Mac miał Core2Duo, Dell i5, mac 4GB ramu, Dell 8. Żałuję do tej pory, że się go pozbyłem, niebawem jednak kupię nowego, czekam tylko na start jednego serwisu, który będzie sprzedawał sprzęt "refurbrished" - nie potrzebuję topowej konfiguracji do netu, muzyki i filmów.

klisza   7 #74 14.01.2014 14:44

"(odpalane na Windowsie, na iMacu)" - a tu mówisz o BootCamp? Bo też sam Windows szybciej działa w ten sposób, ale Microsoft pisząc sterowniki ma do przetestowania raptem kilkanaście możliwych konfiguracji sprzętu i to po prostu działa jak należy, w przeciwieństwie do ilości możliwych konfiguracji składanych w domu. Dlatego też markowe komputery (mowa o wyższych liniach, a nie low-endach) wydają się działać lepiej. Apple ma ten komfort, że wypuszcza sprzęt w kontrolowanych ilościach, odpowiednich konfiguracjach podzespołów i ma szanse sumiennie je testować. M.in. za to właśnie chcą więcej pieniędzy (a i tak nie dużo więcej, niż niektóre markowe zestawy PC oparte na Windows).

gowain   19 #75 14.01.2014 15:03

Tak, BootCamp. I jest dokładnie tak jak mówisz - sterowniki i sprzęt działają na pełnych możliwościach, bo wszystko jest dopasowane do siebie.

Co do aplikacji to miałem okazję porównać te same na Windowsie na PC i na Windowsie na iMacu - kumpel dopiero kombinuje jak przenieść licencję Win na Mac, żeby zbytnio się nie wykosztować :)

  #76 14.01.2014 15:17

@Xanthia
"I niestety moje przewidywania były słuszne. Chyba zresztą każdy mógł się domyślić, że zamknięty w ciasnej obudowie procesor będzie się przegrzewał."

Przypuszczam, że symulacje rozkładu temperatur były robione ....i wirtualnie to działało. To znaczy: sprzęt faktycznie przy maksymalnym obciążeniu miał być gorący ale bez grillowania. Ciężko mi uwierzyć, żeby czegoś takiego nie robili.
Zrzucę więc te news'owe domysły na kobiecą intuicję.

Może coś im po prostu nie wyszło w produkcji jak planowano. Zmieniono jakiś materiał, itp. Dołożą teraz ciepło-wody albo zmienią radiator na miedziany, zwiększą dodatkowo powierzchnię oddawania ciepła i będzie ok (może nie tak cicho ale ok).

Ewentualne obrócą i przyspieszą wiatrak ..... i całość będzie delikatnie unosić nad powierzchnią stołu ;)

ps1.:Martwi mnie tylko jedno: Skoro średnia konfiguracja się przegrzewa się to jak wygląda sytuacja przy najmocniejszej konfiguracji? I jak to wygląda przy najprostszej wersji?

ps2.:Nie jestem fanem Appla głównie z powodu ich trollowania patentowego, praktycznie od połowy lat 80-tych (mogliby opatentować trollowanie). To jednak nie zmienia faktu, że wiele konstrukcji tej firmy jest bardzo udanych pod względem praktyczności i wyglądu. Nowy wygląd Mac'a Pro mnie się podoba i zdecydowanie chciałbym mieć takiego (tylko z usuniętymi usterkami). Jak dobreprogramy będą rozdawać to pamiętajcie o mnie. Czy jest praktyczny? To inna kwestia: nie korzystam z aplikacji mac'owych tylko pod windowsa więc kupno takiego komputera byłoby marnowaniem pieniędzy.

eimi REDAKCJA  17 #77 14.01.2014 15:26

@Xanthia: Zarówno Final Cut jak i Logic są high-endowymi aplikacjami, wykorzystywanymi przez profesjonalistów, dla których koszt Maka Pro jest pomijalny. Mówimy o ludziach pracujących dla branży, w której projekty mają przynajmniej milionowe budżety. Koszt zrobienia typowego teledysku to 2-3 mln dolarów, ktoś będzie płakał z okazji 9 tys USD na max wersję Maka?

"Co do informatyków, powtarzam znam takich, którzy po studiach nie odróżniają ISA od PCI ;) "

Ponownie zwracam uwagę, że nie masz pojęcia, czym jest informatyka. Informatyka to na przykład próba znalezienia odpowiedzi na pytanie - czy istnieją (w formalnym sensie) funkcje jednokierunkowe, albo czy można policzyć logarytm dyskretny w czasie wielomianowym. To jest informatyka - nauka o przetwarzaniu informacji.

Odróżnianie PCI od ISA tak się ma do informatyki, jak umiejętność odlewania czcionek do literatury.

Co do chłodzenia: człowiek z AnandTech, który osobiście testował Maka Pro, pisał: "The new Mac Pro’s thermal core works extremely well in practice. The single, shared heatsink and large fan keep the system cool and quiet. Real world workloads that I threw at the machine weren’t enough to throttle any of the processors (CPU or GPU). Despite its compact proportions, the Mac Pro’s cooling solution is appropriately sized for the silicon it serves"

Chora na nienawiść do Apple Xanthia, która Maka Pro na oczy nie widziała, jednak wie lepiej - po prostu kubeł na śmieci się topi zaraz po uruchomieniu.

Co tu dodać. Pewnie nic... Apple pewnie sprzeda, co chciało sprzedać, bez względu na to, co my tu napiszemy.

Merode   4 #78 14.01.2014 16:06

@eimi
QFT

Securitas   6 #79 14.01.2014 16:20

Ludziska i teraz mi powiedzcie ze ogryzek nie stosuje praktyk monopolostycznych...jedyny sluszny i jedyny dopuszczony soft na Mac-a to jego system, jedyne sluszne podzespoly to tez podzespoly Mac-a.Wic ja sie pytam gdzie jest zasrana komisja ktora tak darla sie na MS ?Takie kary nakladali na Ms a Mac toc o?

gowain   19 #80 14.01.2014 16:33

@Securitas o czym Ty gadasz? Jakie praktyki monopolistyczne? Apple ma jaki % udziału w rynku komputerów osobistych? Ok. 7%? To jest monopol? Do tego możesz sobie (z użyciem BootCampa) zainstalować Windowsa... nie znam się, ale wypowiem się...

marach-82   4 #81 14.01.2014 16:36

@eimi

A skąd pewność, że Maca Pro na oczy nie widziała? Znasz ją? Myślisz, że tylko ty masz/miałeś taką możliwość? Prostackie myślenie.

Merode   4 #82 14.01.2014 16:48

@marach-82
Oboje wiem jaka jest odpowiedź i sama zainteresowana nie zaprzecza. Rycerzu. :D

@Securitas
Możesz wgrać sobie absolutnie dowolny system. Po co?

LoczeQ123   5 #83 14.01.2014 18:02

@Securitas
Przecież na Mac`u pro możesz postawić nawet Ubuntu Fedore, Windowsa a nawet DOS`a ;).

PAMPKIN   11 #84 14.01.2014 18:10

@Securitas
Jaki monopol na Apple można wgrać przynajmniej kilka innych systemów, co wkrótce postaram się udowodnić!

@eimi
Xanthia widziała MacPro na zdjęciu i to jej wystarczy! ;) Ot specyficzna Kobieta!

cyryllo   17 #85 14.01.2014 18:44

A czy ktokolwiek widział to urządzenie na żywo?

Moim zdaniem może i wygląda oszałamiająco jak na "kosz" ale po podłączeniu dodatkowych rzeczy traci swój urok. Mogli tylko starą obudowę zmniejszyć o połowę i było by git. Ale najważniejsze aby działał jak należy i użytkownicy byli zadowoleni.

Domyślam się że właśnie problemy z chłodzeniem opóźniają oficjalne wydanie sprzętu i uruchomienie sprzedaży.

@eimi i @Xanthia dajcie sobie luz bo to wygląda jak kłótnia pryszczatych "informatyków" a'la Windows vs Linux. Każdy używa co lubi i wiem że oboje macie doświadczenie ale proszę nie próbujcie nic nikomu udowadniać. Amen

Xanthia   11 #86 14.01.2014 18:59

@eimi Tak. A potem pokazuje jak to wygląda w rzeczywistości na przykładzie testów pod obciążeniem. Najpierw ocena wyglądu i pracy BEZ obciążenia. A potem POD obciążeniem. Ale nie takim, jakim zwykle są poddawane stacje robocze, ale zwykłym benchmarkom. Zrzuty są przecież z ich strony. Wyraźnie widać, że procesor, który ma pracować 2,7GHz a pod obciążeniem przełączyć się na 3,5GHz jest taktowany 2,1GHz a na procku można gotować wodę. Temu też zaprzeczysz? ;)
Za chwilę się dowiem, że nie mam pojęcia o niczym, bo WIELKI EIMI tak twierdzi. Twój przerost ego, megalomania i nie umiejętność przyznania się do winy pchną Cię na każdy sposób aby próbować zdyskredytować przeciwnika, nawet jeśli ten podtyka Ci dowody na tacy. Nie znam też innej osoby, która by się tak zawzięcie i takimi metodami komunikowała z czytelnikami. To już na MyApple traktowali mnie z większym szacunkiem.
FCPX i Logic to może i hiendowe aplikacje dla takich nie obeznanych w temacie ignorantów jak Ty. Apple płaci Ci, żeby chwalić przegrzewające się pudełeczka z wykastrowanymi programikami? ;)
Bo nie rozumiem jak mogą do Ciebie nie trafiać argumenty, że złe oprogramowanie na kijowym sprzęcie nie ma racji bytu w pracowni profesjonalisty. Chyba, że ten jest równie zaawansowanym ignorantem jak Ty.

To co opisałeś to matematyka z wykorzystaniem informatyki. Informatyka to dużo szersze pojęcie i podzielone na podsekcje tak jak grafika komputerowa. Są spece od 3d, od bitmap, od składu, od robienia i obróbki zdjęć, od rysowania, tworzenia świata w grach 3d. Tak samo są informatycy zajmujący się sprzętem, jego tworzeniem, wymyślaniem i testowaniem, projektowaniem nowych rozwiązań... Jedno nie wyklucza drugiego.

Przecież oni robią to celowo aby zniechęcić do siebie profesjonalistów. Im już na takich nie zależy.
Zrozumieli, że w segmencie PRO nie mają szans. Zbyt daleko są w tyle za PC. Najpierw serwery na dziurawym oprogramowaniu, które umarły śmiercią naturalną. Potem Stacje robocze. Ten Mac Pro to nawet nie jest desktop, bo ma dwie mobilne karty graficzne. Pół desktop... A i on zaginie. Zostaną same MacBooki Air i iPady Pro ;)

Poza tym, co Ty wiesz o byciu profesjonalistą? A ja tak zarabiam na chleb :)

@PAMPKIN Ale w przeciwieństwie do innych umiem wyciągać wnioski z tego co widzę i słyszę wbrew temu co próbują tu forsować sfrustrowani redaktorzy ;)

2099   8 #87 14.01.2014 19:12

Szkoda, że u mnie taka bida i nie bedę mógł skonfrontować tego flamu z rzeczywistym działaniem.
Obudowa ładna po wpięciu kabli przestaje. Ale mój piec też za ładny nie jest a go lovciam :)

Xanthia   11 #88 14.01.2014 19:32

@cyryllo Masz rację, szkoda, że nie widziałam Twojego komentarza zanim wysłałam swój.

SSEE   6 #89 14.01.2014 20:10

„Nie znam też innej osoby, która by się tak zawzięcie i takimi metodami komunikowała z czytelnikami.”
Jakimi metodami? Że facet głupotę nazywa głupotą, a gostka zaślepionego nienawiścią – osobą zaślepioną nienawiścią, to jakaś nieodpowiednia metoda? Bynajmniej.


„To już na MyApple traktowali mnie z większym szacunkiem.”
Szacunek? Dla Ciebie? Nie żartuj. :) Po 10 minutach lektury Twoich komentarzy większość osób z przeciętnym IQ zauważy, że ma do czynienia z tępym hejterem.


„Apple płaci Ci, żeby chwalić przegrzewające się pudełeczka z wykastrowanymi programikami? ;)”
Ot, wyszedł polaczek: z braku argumentów chętnie rzuci taki rzygiem (w tym wypadku: oszczerstwem), ale opatrzy to uśmieszkiem, by w razie czego móc się skryć za głupawym „ale przecież żartowałem”. W tzw. realu nie miałbyś jaj, by powiedzieć coś takiego Golańskiemu w twarz.

  #90 14.01.2014 20:13

Xanthia chyba nie rozumie dla kogo skierowany jest Mac Pro skoro twierdzi, że lepiej sprawdziłby się w nim Geforce.
Wprawdzie nie jestem grafikiem, a pracuję w IT i powiem że spotkałem się z dużą ilością oprogramowania które bez nVidii Quatro lub ATi Firegl nawet się nie uruchomi, więc...
Geforce jest OK dla pryszczatych graczy w jakieś Calling Duty czy inne Skyrimy, a nie dla poważnych, dorosłych ludzi, dla których komputer jest narzędziem pracy.
Poza tym nie spotkałem się jeszcze z poważną firmą która "składa" swoje stacje robocze z części z komputronika - coś się zepsuje i co wtedy? Bedziesz pytała na forum dlaczego nie działa? Hah.

Xanthia   11 #91 14.01.2014 20:19

@SSEE Głupotę to on propaguje ;) Każe mi wierzyć, że oprogramowanie, które krytykują nawet profesjonaliści z rezerwatu sadowego jest hiendowe ;) Równie dobrze mógłby mnie przekonywać, że uderzenie młotkiem w palec nie boli :)

"Szacunek? Dla Ciebie? Nie żartuj. :) Po 10 minutach lektury Twoich komentarzy większość osób z przeciętnym IQ zauważy, że ma do czynienia z tępym hejterem."
Czy znasz definicję hejtera? Wyjaśnię Ci. Otóż hejter nie potrzebuje powodów do hejtowania. Tym bardziej "tempy hejter". Ja przedstawiam wyniki testów, fakty, powołuję się na źródła, słowem - przedstawiam rzetelny obraz sytuacji z niewielką domieszką złośliwości. Ale ja nawet nie hejtuję Ja wytykam rzeczy, których na pierwszy rzut oka nie widać.

Poza tym argumentów mam pod dostatkiem. W przeciwieństwie do Eimiego, który nie ma ich wcale. Wymuszone i zmanipulowane. I teksty typu "oj nie wiesz dziecinko co piszesz".

Także nie obrażaj mnie przyjacielu. A szacunek należy mi się także jako kobiecie. Ale także jako rozmówcy, adwersarza. Chyba że jesteś zwykłym chamem i prostakiem, co mógłby sugerować poziom twojego komentarza.

  #92 14.01.2014 20:22

"Także nie obrażaj mnie przyjacielu. A szacunek należy mi się także jako kobiecie. "
Nie te czasy.
Gender :)

True_Lukass   6 #93 14.01.2014 20:47

O ile często uważam, że Xanthia przesadza, tak tutaj jestem w stanie przyznać jej rację:

1. Nie wierzę, że to chłodzenie na dłuższą metę się sprawdzi. Komputer zassie trochę kurzu i będzie eleganckim grzejnikiem.
2. Zdjęcie "porównujące" Maka Pro starej i nowej generacji mówi wszystko, a kolejne z kablami jeszcze wzmacnia efekt. Za przeproszeniem kupa zostanie z ładnego (to dyskusyjne) designu, jak się wokół będą walać akcesoria i plątać kable.

wobes   4 #94 14.01.2014 20:49

@Xanthia, chętnie bym Ci polał, gdybyśmy się spotkali :-) Cieszy, że są jeszcze na tym świecie ludzie, którzy widzą, że ostatnimi laty Apple robi niemal wyłącznie sprzęt dla bogatych naiwniaków, i nie spuszczają się na samą myśl o kompie z nadgniłym jabłkiem.

gowain   19 #95 14.01.2014 21:02

@True_Lukass ale co za problem kable spiąć i puścić maskownicą pod biurko?... Tak samo mógł wyglądać stary MacPro jak i nowy. Kwestia tylko tego, czy ktoś dba o porządek na biurku czy mu to wisi.

gowain   19 #96 14.01.2014 21:05

I jeszcze: http://theclosetentrepreneur.com/wp-content/uploads/2008/04/blupics_2.jpg - jakby ktoś chciał to i taki syf może zrobić na biurku, jak ktoś woli ład i porządek zrobi pod.

KyRol   18 #97 14.01.2014 21:11

Nie wiedzieć czemu w komentarzach brakuje merytoryki. Wedle mnie wpis zdecydowanie jest niedoceniony przez gro czytelników. Wcale nie chodzi tutaj o wyższość kaszanki nad parówką. Kwestia designu to rzecz wysoko subiektywna, nie jeden dla szpanu stolec z makówką postawiłby na biurku, innym na wyglądzie nie zależy i takie urządzenie wepchnie w jakąś zabudowę.

Moim zdaniem, magia tych od ogryzków wywodzi się z tego, że użytkownikom zakłada się worek po ziemniakach na głowę, by w dalszej kolejności dać wybór z wykluczeniem zmysłu wzroku. Tu w tej sytuacji odnoszę się do braku niezależnych, miarodajnych benchmarków czy specyfiki zamkniętego oprogramowania, gdzie w zasadzie producent może deklarować praktycznie co zechce, a szanse na jakikolwiek audyt są marne bo i taki kosztuje kolosalną kasę. Być może dla niektórych ekscytującą jest sytuacja z workiem po ziemniakach, niemniej taki stan rzeczy mnie nie przekonuje, ja muszę wiedzieć i widzieć w największym możliwym stopniu, co biorę, za co się chwytam.

Ja stąd chcę podziękować autorce za wpis, niemniej po cichu liczę, że na kolejny wpis po pewnym upływie czasu, gdy materiału w sieci nt. wydajności sokowirówki będzie więcej. Jestem skłonny przyznać Xanthii rację, gdyż zaoszczędzić można całkiem sporo, a z biegiem czasu tak czy siak znajdą się na rynku komponenty, które pozwolą zbudować pełnoprawnego Hackintosha, przynajmniej w wersji dla niedowiarków. Wiadomym jest, że ci od ogryzków zastosują wykorzystają w swoich nowszych sprzętach jeszcze więcej komponentów z serii dla plebsu, za sprawą czego, jeszcze większa gama sprzętu będzie działała bez zająknięcia na Hackintoshach. Tyle ode mnie.

KyRol   18 #98 14.01.2014 21:23

@gowain:

Nie daj Boże zwracia, prądem po prąciu ;P

flurry   3 #99 15.01.2014 00:11

@Xanthia
kwestie gwarancyjne :
supermicro +12% za AWR
Intel powinien mieć w standardzie, dyski pcie zmianiamy na na intel - też AWR
gwarancja - tel, vendor wysyła części, odsyłamy nowe po wymianie

Sorry redakcjo (@eimi jeśli dobrze zauważyłem), ale skoro porównujemy STACJE ROBOCZE, to nie porównujcie HP czy Della z Apple, właśnie choćby z definicji przez gwarancje (i to z opcja AWR czy on-site z rygorystycznym SLA, bo w przypadku apple nie ma takiego wynalazku)

Ja jestem ciagle pełen podziwu jak Apple udało się nauczyć zewnętrznych (no bo nie apple pisze programy adobe) programistów staranniejszego pisania aplikacji na tą platformę - może to efekt wyboru z 2,3 czy 4 opcji jakie moga się sprzętowo zdarzyć w całej platformie zamiast miliona urządzeń które sobie user moze podpiąć wedle uznania z całym bajzlem sterowników pisanych przez dostawców podzespołów jak leci....

jeszcze raz @eimi - wybacz, ale z certyfikatami sie nie zgodzę. za dużo znam osób, które (cześciowo certyfikaty gigantów mają) żyją z robienia bardzo specyficznych rozwiazań (ot choćby zrób mi Panie Heniu macierz FC - SAS/SATA/LTO rozszerzalną na 24875 dysków - bo sie tyle teoretycznie zmieścić powinno z cache na dyskach pcie ssd 17 szt), a potem spotykam człowieka dla którego CCNA jest alfą i omegą w sieciach.

Xanthia - swoją droga postaram sie wycenić po mojemu odpowiednik Pro. Ciekawy jestem jak wyjdzie.

flurry   3 #100 15.01.2014 00:12

@Xanthia
kwestie gwarancyjne :
supermicro +12% za AWR
Intel powinien mieć w standardzie, dyski pcie zmianiamy na na intel - też AWR
gwarancja - tel, vendor wysyła części, odsyłamy nowe po wymianie

Sorry redakcjo (@eimi jeśli dobrze zauważyłem), ale skoro porównujemy STACJE ROBOCZE, to nie porównujcie HP czy Della z Apple, właśnie choćby z definicji przez gwarancje (i to z opcja AWR czy on-site z rygorystycznym SLA, bo w przypadku apple nie ma takiego wynalazku)

Ja jestem ciagle pełen podziwu jak Apple udało się nauczyć zewnętrznych (no bo nie apple pisze programy adobe) programistów staranniejszego pisania aplikacji na tą platformę - może to efekt wyboru z 2,3 czy 4 opcji jakie moga się sprzętowo zdarzyć w całej platformie zamiast miliona urządzeń które sobie user moze podpiąć wedle uznania z całym bajzlem sterowników pisanych przez dostawców podzespołów jak leci....

jeszcze raz @eimi - wybacz, ale z certyfikatami sie nie zgodzę. za dużo znam osób, które (cześciowo certyfikaty gigantów mają) żyją z robienia bardzo specyficznych rozwiazań (ot choćby zrób mi Panie Heniu macierz FC - SAS/SATA/LTO rozszerzalną na 24875 dysków - bo sie tyle teoretycznie zmieścić powinno z cache na dyskach pcie ssd 17 szt), a potem spotykam człowieka dla którego CCNA jest alfą i omegą w sieciach.

Xanthia - swoją droga postaram sie wycenić po mojemu odpowiednik Pro. Ciekawy jestem jak wyjdzie.

flurry   3 #101 15.01.2014 00:12

@Xanthia
kwestie gwarancyjne :
supermicro +12% za AWR
Intel powinien mieć w standardzie, dyski pcie zmianiamy na na intel - też AWR
gwarancja - tel, vendor wysyła części, odsyłamy nowe po wymianie

Sorry redakcjo (@eimi jeśli dobrze zauważyłem), ale skoro porównujemy STACJE ROBOCZE, to nie porównujcie HP czy Della z Apple, właśnie choćby z definicji przez gwarancje (i to z opcja AWR czy on-site z rygorystycznym SLA, bo w przypadku apple nie ma takiego wynalazku)

Ja jestem ciagle pełen podziwu jak Apple udało się nauczyć zewnętrznych (no bo nie apple pisze programy adobe) programistów staranniejszego pisania aplikacji na tą platformę - może to efekt wyboru z 2,3 czy 4 opcji jakie moga się sprzętowo zdarzyć w całej platformie zamiast miliona urządzeń które sobie user moze podpiąć wedle uznania z całym bajzlem sterowników pisanych przez dostawców podzespołów jak leci....

jeszcze raz @eimi - wybacz, ale z certyfikatami sie nie zgodzę. za dużo znam osób, które (cześciowo certyfikaty gigantów mają) żyją z robienia bardzo specyficznych rozwiazań (ot choćby zrób mi Panie Heniu macierz FC - SAS/SATA/LTO rozszerzalną na 24875 dysków - bo sie tyle teoretycznie zmieścić powinno z cache na dyskach pcie ssd 17 szt), a potem spotykam człowieka dla którego CCNA jest alfą i omegą w sieciach.

Xanthia - swoją droga postaram sie wycenić po mojemu odpowiednik Pro. Ciekawy jestem jak wyjdzie.

  #102 15.01.2014 02:01

A ja myślę, że dziewczynę po prostu drażni ludzka głupota. Za taką cenę coś takiego...?! Dorośli i zdawało by się rozsądnie myślący ludzie, a dają się rąbać specom od marketingu jak dzieci. Nie wsadzam wszystkich do jednego worka, są ludzie którym się to podoba, lubią na tym pracować, ok. Ale są też idioci z za grubym portfelem, którzy kupią i będą się masturbować ceną i jabłkiem, jak sąsiad zobaczy to się zesra bo ma tańszy samochód. Tak czy inaczej nazwanie tego czegoś stacją roboczą jest chyba nadużyciem. Ale co ja tam wiem.

Taki jest ładny, amerykanski...

  #103 15.01.2014 03:57

Eimi jak zwykle bzdety wypisuje w swoich "notkach" i wychodzi na barana. Potem wychodza takie kwiatki, ze broni sie w komentarzach. I celowo sa usuwane moje komentarze o nim? Przeciez po przeczytaniu pierwszych kilku zdan od razu wiem, ze tylko on moze takie glupoty wypisywac. Robi to w sposob niby wp.pl i podobne serwisy - "szok"

PAMPKIN   11 #104 15.01.2014 07:40

@flurry
Po części zgadzam się z Tobą co do AWR i serwisu Della czy HP, ale akurat nie widzę Pana Krzysia wymieniającego płytę główną Supermicro czy inną, jak on się sam boi skaner podpiąć!? A Albumy robi przepiękne.

Wydaję mi się, że trzeba patrzeć na ten sprzęt przez pryzmat "użytkownika", a nie "serwisanta". Bo w przypadku np.:Poznania, zwykle bardzo dobrze w kwestii sprzętu sprawdza się Cortland (opieki) poza tym mam tylko jednego znajomego, któremu wali się Mac (refurbrished). Moi znajomi to drukarze (tylko Mac, Dell do Corela i PC XEROXa jako RIP, DELL jako sterownik maszyny offsetowej), muzycy i producenci muzyczni (tu pracują nawet G5 jeszcze), fotograficy polscy i niemieccy (same Mac'i) dziwię, że nikt z nich nie składał sobie żadnego sam!

  #105 15.01.2014 11:31

A ja myślę, że @Xanthie po prostu drażni ludzka głupota. Za taką cenę coś takiego...?! Dorośli i zdawało by się rozsądnie myślący ludzie, a dają się rąbać specom od marketingu jak dzieci. Nie wsadzam wszystkich do jednego worka, są ludzie którym się to podoba, lubią na tym pracować, ok. Ale są też idioci z za grubym portfelem, którzy kupią i będą się podniecać ceną i jabłkiem, jak sąsiad zobaczy to padnie bo ma tańszy samochód. Tak czy inaczej nazwanie tego czegoś stacją roboczą jest chyba nadużyciem. Ale co ja tam wiem.

Taki jest ładny, amerykanski...

hiropter   10 #106 15.01.2014 14:15

"(...)Ponownie zwracam uwagę, że nie masz pojęcia, czym jest informatyka. Informatyka to na przykład próba znalezienia odpowiedzi na pytanie - czy istnieją (w formalnym sensie) funkcje jednokierunkowe, albo czy można policzyć logarytm dyskretny w czasie wielomianowym. To jest informatyka - nauka o przetwarzaniu informacji.(...)"

Proponuję wrócić na studia i dowiedzieć się czym jest informatyka, bo widać nie do końca rozumiesz to pojęcie. A może nawet nie na studnia tylko po prostu porozmawiać z kimś innym niż z własnym ego odbitym w lustrze.

Wracając do nowego śmietnika od Apple za astronomiczną cenę, to najpierw powinno zdefiniować się słowo profesjonalista. Wątpię by jakiś IT Pro do swojego działu zakupił zabawkę od Apple z 12 miesięczną gwarancją. Argumenty dla działu księgowości musiałby być przytłaczające - no chyba, że rezygnacja z miejskiego ogrzewania.

Do firm, które potrzebują stacji roboczych, kupuje się komputery HP, DELL czy FUJITSU, które jak sam wspomniałeś mają certyfikaty potwierdzające, że sprzęt jest produkowany z zachowaniem odpowiednich norm, które dają gwarancję prawidłowej pracy urządzenia. Posiadają także długi czas wsparcia producenta, bo nie wyobrażam sobie zakupu paru stacji za 50-60 tyś. zł ze wsparciem producenta przez rok... a później co... kosztowny serwis zewnętrzny?

Choć Xanthia dała się nam poznać jak twór kobiecy dość dziwny, to nie można jej zarzucić iż nie ma racji. Kosz... za 17 tyś. jest niepraktyczny, nawet w stosunku do starego Mac Pro, którego można było całkiem swobodnie rozbudowywać. A w porównaniu do rozwiązań wyżej wymienionych konkurentów wypada blado - nawet bardzo.

Tak więc dla mnie wszyscy Ci którzy potrzebują profesjonalnego sprzętu z dobrą możliwością rozbudowy za rozsądną cenę i z długim okresem wsparcia wybiorą sprzęt od HP czy DELL. Reszta zajmująca pstrykaniem fotek i usuwaniem pryszczy tak by dobrze wyglądały na FB, zakupi kosz z funkcją piecyka od Apple.

PS: Gdyby Steve żył pewnie by powiedział: "It's Not a Defect, It's a Feature!"

marach-82   4 #107 15.01.2014 14:24

@PAMKIN

Lol i to ma być Twój argument? Że graficy, których znasz nie używają składaków? Lamerstwo.

To, że ktoś jest producentem muzycznym nie wyklucza tego, że jest lamerem w temacie hardware bądź po prostu zwykłym leniem.

Składak zawsze będzie lepszy od Mac Pro, zarówno pod względem mocy jak i możliwości lepszego chłodzenia. I ZAWSZE będzie tańszy. Więc? Jaki jest sens używania Maców? Podaj mi choć 1 racjonalny argument. Tylko proszę Cię nie pisz o systemie bo zrobienie hackintosha nie jest problemem.

Dla mnie kupno maca pro, makbooka i czegokolwiek z nadgryzionym jabłkiem to po prostu Lamerstwo przez bardzo duże L, to jest tak żałosne że aż śmieszne - tak jak argumenty użytkowników maców ;)

wojnest   3 #108 15.01.2014 14:30

Autor wyraźnie nie lubi Apple-a.

Xanthia   11 #109 15.01.2014 15:27

@True_Lukass @wobes @KyRol @Maniek 77
Dzięki za ciepłe słowa ;)

Macie tu jeszcze mały bonus ;) Czy naprawdę tak trudno zaprojektować komputer w kształcie kosza na śmieci? A może zrobić Hakintosza z kosza na śmieci?
http://arstechnica.com/apple/2014/01/intrepid-modder-builds-hackintosh-mac-pro-r.../

Merode   4 #110 15.01.2014 16:20

@hiropter
Zacytuję miśku: "Informatyka – dyscyplina nauki zaliczana do nauk ścisłych oraz techniki zajmująca się przetwarzaniem informacji, w tym również technologiami przetwarzania informacji oraz technologiami wytwarzania systemów przetwarzających informację. Początkowo stanowiła część matematyki, później rozwinęła się do odrębnej dyscypliny – pozostaje jednak nadal w ścisłej relacji z matematyką, która dostarcza informatyce podstaw teoretycznych."

Informatyka pomyliła wam się z helpdeskiem w serwisie, co byle idiota bez szkoły może robić. Pogadajmy o prawdziwych profesjonalistach: programistach, grafikach, dźwiękowcach. Ja znam co najmniej kilka firm w Polsce (gdzie rzekomo jesteśmy biedni), gdzie wszystko odbywa się na Macach (dwie stacje TV, jeden popularny serwis WWW). Jestem ciekawy, czy gry na OS X też się pisze/portuje na Windowsie?

Odnośnie cen i wsparcia - przypadkiem składa się, że sprzedaję zarówno sprzęt HP, Dell i Fujitsu (ni tylko). Wszystko możesz wycenić u producentów ze wsparciem na 1, 2, 3, 4, a nawet 5 lat w standardzie jakim chcesz. To ty decydujesz - nikt nie przykazuje gwarancji na 3 lata.

Samo Apple sprzedaje do Maca Pro (jak i do wszystkich innych Maców) CarePack rozszerzający gwarancję do 3 lat i powiem Ci, że w praktyce nikt w branży nie kupuje sprzętu z dłuższym supportem, bo po tym okresie się go wymienia. Nie mówię tu o firmach czteroosobowych z jednym kolesiem od IT.

Merode   4 #111 15.01.2014 16:51

Wracając do stacji Dell, właśnie spróbowałem wycenić coś podobnego do opisanego Maca Pro.
Teraz tak, najtańszy Precision T3600 nie wspiera pamięci ECC, więc jest out.

Precision T5600 nie jest konfigurowalny z E5-1650 v2. :(
Poszukałem procka o podobnych wynikach w benchmarkach i padło na Xeon E5-2667 (ma 2000 mniej PassMarków, ale Dell nie ma nic mocniejszego 6-core w tej obudowie).
RAM mamy 16GB ECC, ale 1600MHz, bo wyższego taktowania w konfiguratorze nie ma.
Dysk - i tu mamy schody Dell nie oferuje w ogóle SSD w konfiguratorze. Wziąłem 250GB 10k SATA, bo lepiej się nie da (zachowałem pojemność).
Kolejne schody - GPU. AMD D500 jest benchmarkowo na poziomie mw. FirePro W8000. Dell w tej budzie oferuje tylko słabszą W7000, ale co tam - wkładamy dwie, żeby było fair.
Gwarancja jest wyceniona na 3 lata standardowa (nie NBD, nie on-site).
System to Windows 7 Professional x64.
Odjąłem od oferty myszkę, klawę, antywirusa itd. żeby było fair.

Wychodzi 14 339,16zł netto, w porównaniu do Maca za 15 120,33zł netto (doliczyłem care-pack do 3 lat gwarancji przy Macu wg. cennika apple.pl). Z tym że:

-nie masz SSD (nie wspomnę złącza PCI-Express i R/W na poziomie 900/900 pff)
-masz procek o gorszych osiągach
-masz GPU o gorszych osiągach

Zyskujesz:
-możesz pochować w środku dyski i rozszerzenia PCI-e
-możesz śmiać się z użytkowników Apple


Wybór jak wybór - co kto woli. Ja nie muszę, mi starcza mój nowy rMBP, ale gdybym miał wybierać, to kupiłbym tego MacPro ze stanów i jeszcz by taniej wyszło niż powyżej opisałem.

Łukash   10 #112 15.01.2014 17:49

@Merode
miśku zanim zaczniesz cytować to doczytaj ;) Podpowiem - Przegląd dyscyplin :D

Wszyscy się i tak nie znacie, bo to nie o to chodzi w tym chodzi, czy to się nadaje do pracy czy nie, czy to profesjonalna stacja robocza czy zwykły kosz na śmieci tudzież profesjonalny kosz na dollary, tudzież zwykły kwietnik. Bo chodzi o to że nowy Profesjonalny Maciek jest po prostu amejzing, ma tyle lots of amejzingu że aż para z niego bucha :D - i o to właśnie chodzi.

Łukash   10 #113 15.01.2014 17:52

@Merode
miśku zanim zaczniesz cytować to doczytaj ;) Podpowiem - Przegląd dyscyplin :D

Wszyscy się i tak nie znacie, bo to nie o to chodzi w tym wszystkim* ( :) ), czy to się nadaje do pracy czy nie, czy to profesjonalna stacja robocza czy zwykły kosz na śmieci tudzież profesjonalny kosz na dollary, tudzież zwykły kwietnik. Bo chodzi o to że nowy Profesjonalny Maciek jest po prostu amejzing, ma tyle lots of amejzingu że aż para z niego bucha :D - i o to właśnie chodzi.

Xanthia   11 #114 15.01.2014 18:24

@Merode ECC nie jest tak naprawdę potrzebne jeśli nie wykonujesz poważnych obliczeń naukowych. Zwykłe pamięci też mają korekcję błędów, a te zdarzają się naprawdę niezwykle rzadko. Sadownicy prawie desktopa Apple będą używać do montowania filmów i ew tworzenia techno jak Deadmou5 ;) Przy czym liczba znaczących filmów zmontowanych tym programem jest w zasadzie poza jakąkolwiek statystyką - http://en.wikipedia.org/wiki/Final_Cut_Pro#Major_films_edited_with_Final_Cut_Pro . Przeważnie składa się na nich trailery z filmów z podkradzioną muzą Zimmera z innych filmów ;)

Dokupienie dysku SSD PCIe 1000/900 to niecałe 2 tys złotych, jestem pewna, że można by pokombinować i złożyć tego Della taniej.

Porównaj sobie cenę Maca Pro z 12 rdzeniowym Xeonem. Za tą cenę złożysz stację roboczą z dwoma takimi Xeonami takim samym dyskiem i szybszą grafiką (np K6000 ;)

PAMPKIN   11 #115 15.01.2014 18:28

@marach-82
Wycieranie innym mordy "Lamerstwem" stawia Cię w jednym szeregu z prawicowymi oszołomami, dla których tylko jest jedna prawda. Ich prawda! Czytaj człowieku uważniej!

Wnioskuję, że każdy producent sprzętu komputerowego, tworzy swoje produkty z myślą o kolesiach, którzy ze śrubokrętami w jednym ręku i garem ciekłego azotu w drugi, wyciskają 8-poty z CPU, GPU etc. A sprzęt został stworzony do benchmark-owania, to są zawodowcy, którzy wiedzą co i jak, a taki wymieniany już, producent muzyczny to pizda jest. Weź tan gar azotu i się napij, a jak Ci się od beknie, to uderz się głowa w stół i to mocno, lamer-boyu.

Poza tym, w czy jest lepszy składak - oprócz ceny. Apple i każdy inny seryjny producent, już na etapie projektowania wie co robi, myśląc o przeznaczeniu sprzętu. Jak myślisz jaki jest dysk SSD w MacuPro:?

Bardziej jak

http://www.intel.pl/content/www/pl/pl/solid-state-drives/solid-state-drives-525-...

czy raczej

http://www.intel.pl/content/www/pl/pl/solid-state-drives/solid-state-drives-910-...

Pamięci NAND też mają określoną ilość cykli zapisu i odczytu, a to decyduje o ich żywotności.

Hackintosha wcale nie tak łatwo jest zbudować (chyba, że skręcić tylko), a i tak nie uzyskujesz 100% Mac'a nigdy. Nie mówię tu o obudowie i tego typu duperelach. Tylko o architekturze!

oraz @Xanthia
I nawet jeśli coś jest w tej chwili z MacPro, jest nie tak to zostanie poprawione i stąd może ta zwłoka z dostawami. Bo tylko Hołdys is Perfect.

A marketing, no cóż: Apple marketing ma bardzo dobry, nie wszystko przecież jest "open hardware" i samo się nie sprzeda.

PAMPKIN   11 #116 15.01.2014 18:33

@Xanthia
Podaj moja droga, jaka w erze 4K jest wiodąca platforma montażu cinema and video ? Bo jestem ciekawy! Taki - Top 10

hiropter   10 #117 15.01.2014 19:00

@Merode
Miśku... chciałem Ci coś zacytować, ale może byś nie zrozumiał, bo czytanie ze zrozumieniem, to po naszych podstawówkach ostatnio bolączka. Każdy "informatyk" (jakie piękne uogólniające słowo) powinien znać różnicę pomiędzy ISA a PCI, a są tacy co kończą informatykę i jak widzą płytę główną, to nie potrafią odróżnić podstawowych portów. Nie wspominając już o konkursach na YT, w których dwóch durni bierze kabelek audio (od CD-ROM'u) i robi z tego konkurs. Po czym pada 300 odpowiedzi i żadna nawet w 1% nie jest bliska prawidłowej odpowiedzi. Informatyka, to software i hardware, ale żeby zabrać się za software należałby choć trochę znać hardware.

Xanthia   11 #118 15.01.2014 19:09

@PAMPKIN Niech zgadnę, Apple! :D Zmontowali 10 filmów w ciągu ostatnich 5 lat! Patrz link w poprzednim komentarzu ;) Ilość naprawdę nie dziwi, z uwagi na braki sprzętowe i oprogramowanie nie wspierające akceleracji GPU. To już mój "marny" Blender pod Mintem korzysta z GPU :)

hiropter   10 #119 15.01.2014 19:11

@Merode
Co do stacji roboczych od DELL`a czy HP, to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego większość wolałaby je niż nowy śmietnik od Apple. Przestrzeń i łatwa możliwość uaktualnienie konfiguracji. Co do wymiany sprzętu, to się nie zgodzę, bo tylko największe firmy stać na co 3-4 letni cykl życia sprzętu. I bynajmniej nie dlatego, że stary jest zły, tylko z powodu US. Każda firma woli wymienić sprzęt i wbić go w koszta. Reszta po prostu wymienia to co potrzeba, bo nie ukrywajmy, że dobra stacja robocza może pracować parę lat, szczególnie gdy jest dobrze serwisowana.

vapo   3 #120 15.01.2014 19:11

Cóż, jeżeli ktoś twierdzi, że fcp jest „hajent” to ten mak jest rzeczywiście stacją roboczą; a on sam jest na haju. Mam wrażenie, że tylko do tego się on nadaje: montaż filmów indie, czyli dslr. Po wielkim zawodzie w '11 fcp wiele stracił na rzecz pp z silnikiem mercury. Avid to zupełnie inna działka, bo to jest producent sprzętu nle.

Ale przecież notka dotyczy sprzętu. I tu moje pytanie: jak często appel aktualizuje podzespoły? Czy to jest jak z konsolami do gier, czy co rok, dwa następuje aktualziacja do nowości rynkowych?

PAMPKIN   11 #121 15.01.2014 19:18

w temacie - Informatyka

Nie widzę w dzisiejszym świecie potrzeby rozróżniania archaicznych magistral danych, niech zostaną wymienione w podręczniku/skrypcie etc. i jak będzie potrzeba to zainteresowany do niego zajrzy. Każdy bystry doczyta!

Żegnajcie ISA, EISA, MicroChannel, VESA LocalBus, Zorro II i III, NuBus i inne niewymienione, jeszcze mniej popularne.

PAMPKIN   11 #122 15.01.2014 19:25

@Xanthia
Spodziewałem się że jako Amigówa, wylecisz z NewTekiem albo coś! Chodziło mi o Top 10 programów/systemów tego typu. Nie piszę, że FCP jest High End ale jest jednym z programów będących standardem produkcyjnym w cenie 299$, tak tu narzekacie na ceny Apple, a nawet Sony Vegas jest droższy?

Merode   4 #123 15.01.2014 19:26

@Łukash
...

@hiropter
Nadal nie rozumiem dlaczego uważasz, że "informatyk" to gość z dyplomem. Wiele osób prześlizguje się, a ten tytuł, w esencji bez podparcia dowodami, jest gówno wart. W rzeczywistości bywa dosyć inaczej, a ludzi utalentowanych bez dyplomu bywa nawet więcej. Odpady o których mówisz albo same się wykruszają i rzucają studia, albo po nich trafiają na helpdesk.

Ja programuję i dla mnie informatyka oznacza algorytmy, idąc dalej logikę, idąc dalej matematykę. Wiadomo, informatyka to pojęcie obszerne, ale uważam, że ta definicja z Wikipedii jest bardzo trafna.

Nadal też nie rozumiem, jak ten wniosek ma się do naszej dyskusji? Złożyć kompa i rozróżniać PCI od ISA potrafią gówniarze z technikum, ba nawet rozróżnią PCI od AGP. Nie o tym tu mówimy.

@Xanthia
Kobieto.. no weź daj żyć. ;-) Jest z ECC bo i Mac jest z ECC. Mamy porównywać gruszki z jabłkami?

Oczywiście, można pokombinować i złożyć tego Della za grosze, ale miało być lustro, a tym czasem jest słabszy, więc i tak ma taryfę ulgową. Jutro mogę złożyć i 12-core'a, porównamy.

Weź pod uwagę, że to są ceny dla partnerów Dell, normalnie byś miała jeszcze dokopaną marżę w postaci 5%. Ewentualnie możesz trafić na lepszego partnera z lepszymi rabatami, to zapłacisz tyle co napisałem, bo się wyrówna.

Jasne, przy dużych ilościach będzie większy rabat, ale i Apple ma przedstawicieli handlowych od rabatów.

hiropter   10 #124 15.01.2014 20:18

@Merode
Oj... odniosę się ogólnie do poprzedniego Twojego posta do mnie... i napiszę tak: "Chciałbym być takim optymistą jak Ty!"

Mój kumpel po starcie na stanowisko kierownicze w jednej z firm zajmującej się pisząc ogólnie elektroniką, miał dobrać sobie zespół. Uradowany rozpoczął rekrutację, i po tygodniu totalnie zdołowany oznajmił, że to był jego najgorszy pomysł. Ponad 95% kandydatów z około 320 zgłoszonych (z tego co pamiętam) miało średnią powyżej 4., a nie potrafiło złożyć filtru dolnoprzepustowego. Praktycznie żaden nie potrafił objaśnić (na przykładzie jakiegoś układu zamkniętego) drugiego prawa Kirchhoffa. Ogólnie znajomy poległ i dał po prostu ogłoszenie z mniejszymi wymaganiami. Efekt był taki, że zgłosił się parę osób bez studiów (jeden nawet po samej zawodówce), którzy do tej pory pracują i mają niezłą kasę.

Co do uczniów z technikum, to też nie jest za różowo... połowa dostaje drgawek jak ma sama zmontować kompa z dostępnych podzespołów. Wiem, bo moją pierwsza pracą była posada admina w szkole i czasem zaglądałem do sal nauczycieli, którzy walili głową w ścianę jak uczniowie próbowali wsadzić do 478 procki od 775 - dodam, że to była klasa o profilu informatycznym.

Nie pisze, że każdy ma być Alfą i Omegą w informatyce, bo kogoś kto po prostu obsługuje jakiś program nawet bym takim mianem nie określił, ale czasami warto wiedzieć w co się pakuje. Nowy kosz jest po prostu... sam nie wiem jaki, bo ani nie funkcjonalny, ani ładny.

Xanthia   11 #125 15.01.2014 20:36

@PAMPKIN Oczywiście, że jest coś z tym Makiem Pro. I na pewno zostanie poprawione ;) Poprawką softwareową ;P

@Merode Oj tam, oj tam. ECC jest tak potrzebne do szczęścia, że nie wiem. Nigdy takich pamięci nie miałam i żyję ;)

macminik   16 #126 15.01.2014 20:53

" Oj tam, oj tam. ECC jest tak potrzebne do szczęścia, że nie wiem. Nigdy takich pamięci nie miałam i żyję ;)"

Kulkunastu użytkowników Maców Pro nigdy nie rozbudowało swoich komputerów i żyją… Jak kali kraść krowę, jest ok, jak kalemu ukraść to nie dobrze….

A kto ma kupić Maca kupi Maca kto ma kupić Della czy coś innego kupi coś innego i choćbyś tu napisała kreatywny elaborat na 100 kartek A4 (dodam, że kreatywny bo jak nazwać recenzję czegoś, czego się na oczy nie widziało) to nic nie zmieni tego faktu, że nabywcy będą…

Ps: Bazując na kreatywności zacząłem pisać kreatywną recenzję, że każde BMW nie ma prawa jeździć a kierowcy to idioci… ale mi się znudziło… więc nie będzie.

eimi REDAKCJA  17 #127 15.01.2014 21:54

@Xanthia, faktycznie, żyjesz, ale jak? Młoda kobieta, której główną pasją jest nienawiść do Japka. Gdyby jeszcze Ci za to płacili, to rozumiem, ale Ty robisz to z serca. To trochę hm... no nie wiem. Nie chciałbym mieć takiej żony.

Co do "naukowych" pamięci ECC: dobrze że nie jesteś inżynierem pracującym z jakim CAD-em, bo byśmy się bali jeździć po mostach Twego projektu. ECC to przemysłowa codzienność i konieczność.

@flurry pewnie, ja też takich Adamów Słodowych znałem, nawet pracowałem kilka lat dla takiego jednego. Wszystko sam robił, sam sobie webserwer napisał, sam IMAP-ową pocztę zmajstrował, zamiast kupić hiperwizor od VMware wziął i spatchował sobie KVM... można. Efekt techniczny - świetny. Biznesowy? Oj mocno nie bardzo.

Certyfikaty i standardy mają sens. Przede wszystkim biznesowy. Technika to sprawa drugorzędna.

@anonymous: mój drogi, przecież ja z dziką rozkoszą zatwierdzam wszystkie hejtujące mnie komentarze, o ile nie zawierają spamerskich linków ani nie nawołują do obalenia siłą demokratycznej władzy RP (z tym ostatnim to może nie do końca prawda :D). Widać może tylko śniłeś, że mnie hejtowałeś?

@hiropter: na jakich studiach można dowiedzieć się, co to jest informatyka?

hiropter   10 #128 15.01.2014 22:20

@eimi
Proponuję filozofię ;)

  #129 15.01.2014 23:56

Chyba będę omijał wszystkie mosty w najbliższym czasie.

Xanthia   11 #130 16.01.2014 01:00

@eimi Moją pasją jest sztuka. Ogryzki zajmują mi ze 2% czasu ;) Albo nawet mniej. Znacznie więcej zajmuje mi astrofizyka i kosmologia, grafika i muzyka ;) Zdradzę Ci w tajemnicy, że ja nie szukam męża ;) Z drugiej strony, któż by nie chciał dziewczyny, która w UT rzadko kiedy jest 3 na planszy ;)

Chyba widziałam most zaprojektowany przez użytkownika Maca ;) http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wlochy-wenecja-chce-odszkodowania-od-architekta-...

PAMPKIN   11 #131 16.01.2014 07:12

Jasne! Na brzozie w Smoleńsku był zamontowany MacBook i on ściągnął polski samolot na ziemię!

hiropter   10 #132 16.01.2014 07:27

@Xanthia
"(...)Chyba widziałam most zaprojektowany przez użytkownika Maca(...)"

To już nie potrzebna złośliwość, nawet jeżeli jest z przymrożeniem oka. Znam paru projektantów, i to, że ktoś ma mgr inż. przed imieniem i nazwiskiem nie czyni go wszechwiedzącym i nie omylnym. W skrócie teraz każdy chce się wybić z szarości, dlatego powstają projekty, które są "bardzo ładne", ale mało użyteczne.

PAMPKIN   11 #134 16.01.2014 09:23

@cyryllo
Sporo pracy, także mechanicznej: http://www.tonymacx86.com/mac-pro-mods/120757-mac-pro-late-2013-replica.html

@Xanthia
Ostania fotka w powyższym linku jest zrobiona specjalnie dla Ciebie!

marach-82   4 #135 16.01.2014 10:36

@PAMPKIN

Składaki są lepsze pod względem możliwości chłodzenia oraz swobodnej rozbudowy. Nadal nie podałeś ani jednego racjonalnego argumentu dlaczego warto używać sprzęt od apple. Znacznie bardziej wolałbym złożyć sobie coś takiego:

http://images.bit-tech.net/news_images/2011/05/amazing-water-cooled-pc-in-a-desk...

Niż używać tego badziewnego kosza na śmieci od apple.

Hackintosha wcale nie jest trudno zbudować. Mozesz kupic sprzęt w 100% kompatybilny z makiem i tańszy. Są nawet specjalne sklepy, które się tym zajmują, także w Polsce. Więc? Nadal nie widzę sensu kupowania apple.

Xanthia   11 #136 16.01.2014 14:09

@hiropter ". W skrócie teraz każdy chce się wybić z szarości, dlatego powstają projekty, które są "bardzo ładne", ale mało użyteczne." Coś jak nasz walec. Co Ty wiesz o złośliwości? Tak mógłby wyglądać hm.... tam gdzie Darth Vader piechotą chodził ;P

@cyryllo @PAMPKIN Już wrzucałam tego kosza ;) Ale temperatury faktycznie zacne poza chipsetem ;)

  #137 17.01.2014 20:27

Co ja pacze ...

Xanthia,
Jakaś paniusia, która najwyraźniej sądzi, żę pozjadała wszelkie rozumy. Jest pełna wiary we własną mądrość oraz nieomylność. Przepełnia ją nienawiść i pogarda do innych ludzi. Nie potrafi bez ironi i cynizmu dyskutować. Jawnie atakuje osobe redaktora wytykając rzekomy brak "informatycznej":
Najwyraźniej autorka wypowiadająca sie na temat technologi szeroko pojętej oraz osoba, która dba o poprawność językową i kto wie o co jeszcze nie zauważyła, że sama nie ma pojęcia kim jest informatyk.

Dodaktowa szczyci się tym, że zajmuje się grafiką profesjonalnie. Słowo klucz profesjonalnie to pewnie daje jej prawo aby być ekspertem od składania komputerów.

Śpieszę z pomocą:

Ja jako 13/14 latek złożyłem swój pierwszy komputer. Dziś jest to nawet prostsze, ale tak naprawdę tylko pozornie wystarczy tyklo spojrzeć na "wypocony" autorki. Sama konfuguracja to nie wszystko, sam nie raz o tym się przekonywałem. Są też różne artykuły natet na polskich stronach "o komputerach".
Mimo tego autorce bez profesjonalnego podejścia do tego tematu, bo przecież nawet hobbystycznie nie "składa" komputerów udało sie to za pierwszym razem. Gratulacje

  #138 17.01.2014 22:50

Co ja pacze ...

Xanthia,
Jakaś paniusia, która najwyraźniej sądzi, żę pozjadała wszelkie rozumy. Jest pełna wiary we własną mądrość oraz nieomylność. Przepełnia ją nienawiść i pogarda do innych ludzi. Nie potrafi bez ironi i cynizmu dyskutować. Jawnie atakuje osobe redaktora wytykając rzekomy brak "informatycznej":
Najwyraźniej autorka wypowiadająca sie na temat technologi szeroko pojętej oraz osoba, która dba o poprawność językową i kto wie o co jeszcze nie zauważyła, że sama nie ma pojęcia kim jest informatyk.

Dodaktowa szczyci się tym, że zajmuje się grafiką profesjonalnie. Słowo klucz profesjonalnie to pewnie daje jej prawo aby być ekspertem od składania komputerów.

Śpieszę z pomocą:

Ja jako 13/14 latek złożyłem swój pierwszy komputer. Dziś jest to nawet prostsze, ale tak naprawdę tylko pozornie wystarczy tyklo spojrzeć na "wypocony" autorki. Sama konfuguracja to nie wszystko, sam nie raz o tym się przekonywałem. Są też różne artykuły natet na polskich stronach "o komputerach".
Mimo tego autorce bez profesjonalnego podejścia do tego tematu, bo przecież nawet hobbystycznie nie "składa" komputerów udało sie to za pierwszym razem. Gratulacje

Xanthia   11 #139 18.01.2014 19:54

@Zniesmaczony_2

"Jakaś paniusia, która najwyraźniej sądzi, żę pozjadała wszelkie rozumy. Jest pełna wiary we własną mądrość oraz nieomylność. Przepełnia ją nienawiść i pogarda do innych ludzi. Nie potrafi bez ironi i cynizmu dyskutować. Jawnie atakuje osobe redaktora wytykając rzekomy brak "informatycznej":"

Jakaś paniusia przynajmniej potraf pisać po polsku :) Czytając dalej tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że autor tegoż komentarza nie ma najmniejszego pojęcia co chciałam przekazać. To po pierwsze. Po drugie nie wytknięto mi jakiegoś błędu, czy dwóch, ale podważa się moją wiedzę. Ot siedzi taka i pisze bzdury. A argumenty? Nie ma.
Owszem, jawnie atakuję redaktora, który opowiada bzdury i z każdym kolejnym komentarzem się pogrąża. To Twój kolega? Widzę już drugi komentarz z podobnym przesłaniem. Nasyła was na mnie? ;D

Jeśli sama konfiguracja to nie wszystko, to co jeszcze? System operacyjny? Każdy wybiera taki jaki mu pasuje do w/w konfiguracji. Ale co jeszcze decyduje o "wszystkim", czary? :D Jakoś nikt nie czepiał się do konfiguracji, której nie potrafił stworzyć pan redaktor szukając wyłącznie gotowców. Udowodniłam mu, że się da. I będzie to sprzęt mocniejszy i tańszy.

Jestem osobą twardo stąpającą po ziemi. Nie wierzę w w czary ani magię urządzeń z ogryzkiem. Mityczne dopasowanie sprzętu do oprogramowania. Wielokrotnie udowadniałam, że to bzdura. Nie wierzę też w krytykę bez argumentów. Owszem, jestem profesjonalistką. Owszem, widać, że wiem więcej od redaktora tego portalu. Musisz to przeboleć ;) A Twój tekst jest wyłącznie hejtem na moją osobę. Prawdopodobną przyczynę już wymieniłam ;) Bo poza stekiem bzdur w Twoim komentarzu nie ma nic poza hejtem ;) Dzięki, że poprawiłeś mi humor na wieczór, uśmiech poszerzał mi się z każdym przeczytanym zdaniem ;)

sucat   2 #140 18.01.2014 19:57

@Xanthia: czytam Twoje wpisy i komentarze dotyczące ogólnie firmy Apple i jej produktów. Nie jestem zrozumieć w stanie jednej bardzo istotnej rzeczy: jak można tak bardzo hejtować coś, czego się w życiu nie używało? przecież to bez sensu. Może dlatego, że Cię nie stać, to tak bardzo Cię to boli i dlatego to jest złe? Taki kompleks? Jak będziesz kupować auto, to rozumiem kupisz Poloneza z 1980r? Przecież też jeździ, po co wydawać na auto, np. 50000 zł... A ja Ci powiem tak. Jestem na etapie szukania jakiegoś ciekawego ultrabooka, około 13-14 cali. Jak widzę jakość wykonania sprzętu za ponad 6000zł, który po wyciągnięciu z pudełka już trzeszczy, skrzypi, ugina się, widać paluchy odbite, itd, to krew mnie zalewa. Co z tego, że bebechy ma niezłe, które mi odpowiadają, skoro drobnostki (albo i nie) będą mnie denerwować, to chyba wolę dołożyć te 2000zł i nie wkurzać się takimi pierdołami. Bo od sprzętu za taką cenę wymagam doskonałej jakości. Dodam, że wiele znajomych kupiło ostatnio MacBooki i są zachwyceni jakością.

Xanthia   11 #141 18.01.2014 20:49

@sucat
"@Xanthia: czytam Twoje wpisy i komentarze dotyczące ogólnie firmy Apple i jej produktów. Nie jestem zrozumieć w stanie jednej bardzo istotnej rzeczy: jak można tak bardzo hejtować coś, czego się w życiu nie używało?"
Używałam kiedyś każdej zabawki od Apple poza Maciem Pro. Masz rację, nie stać mnie. Nie stać mnie na przepłaconą tandetę, z roczną gwarancją z parametrami sprzętu przynajmniej o połowę tańszego.

Nie stać mnie na zabawki, które nie spełniają moich podstawowych wymagań w dziedzinie, do której są niby przeznaczone. Nie stać mnie aby używać sprzętu w który prawie nic nie można ustawić, a jeśli już trzeba mieć 50 dodatkowych programików do tego, wszystko w AppStore.

Nie stać mnie aby używać zabawki, która nie umożliwi mi korzystania z Cycles w Blenderze ani akceleracji 3d w Cienemie.

Widzisz, jak pisałam wcześniej mocno stąpam nogami po ziemi. Bujdy o tym, jakie to wspaniałe są Macbooki Pro czy Air włóż między bajki. Problem m.in ten sam co z tak zwaną stacją roboczą, która nawet nie jest pełnym desktopem - zabawki od Apple się przegrzewają, wypaczają, mają problemy z ekranami, sterownikami i w zasadzie ze wszystkim. Mój procesor nie osiąga nawet temperatury 50 stopni w stresie ;)

Efekty w OSX też mnie nie zachwycają, mam to samo pod Compizem czy KDE.

Sprzęt ma być szybki i sprawny a nie wyglądać ekstra i psuć się z byle powodu. Od lat składam swoje PC i jestem z nich zadowolona. Od lapków wiele nie wymagam a więc nie przepłacam. A tablet z Androidem o parametrach lepszych niż iPad wygrałam właśnie tutaj ;)

Podobać to mi się może jakaś wyjątkowa sukienka lub szpilki. Może jakaś biżuteria. Ale nie komputer! Także nie mów mi to o pieniądzach. Być może gdybym miała takie podejście do świata jak wielu ludzi, szpanowałabym marnym komputerem z logo ogryzka, czy jeszcze gorszym smartphonem z interfacem tak brzydkim, że po prostu strach. Ale nie jestem. Na mnie takie zabawki nie robią wrażenia. Nie wymagaj od ludzi tego, by zazdrościli Ci braku wiedzy i sprytu ;)

sucat   2 #142 18.01.2014 23:04

@Xanthia: "Nie stać mnie aby używać sprzętu w który prawie nic nie można ustawić, a jeśli już trzeba mieć 50 dodatkowych programików do tego, wszystko w AppStore. "

A skąd wiesz? Miałaś? Próbowałaś? Nie wyszło?
Czy przeczytałaś gdzieś na forum, albo inny hejter napisał? Potem powieliłaś? No tak widzę Twoją zasadę działania.

Jeżeli powiem Ci, że MacBook Pro zjadł mi psa, to Ty będziesz pisać o tym, że nie kupisz MacBooka Pro, bo zjada psy?

Sorry, no ale tak Cie widzę.

Xanthia   11 #143 18.01.2014 23:41

@sucat A wiesz jak ja widzę kogoś kto piąty komentarz pisze specjalnie do mojego wpisu? 7 lat, 5 komentarzy, dwa w moim wpisie. Musiało Cię bardzo zaboleć jak bardzo nie szanuję firmy produkującej zabawki ;)

Jak już pisałam nie wyszło. Sprzęt dla emerytów i nie rozgarniętych nastolatek jakoś mnie nie kręci. I co teraz? ;)

sucat   2 #144 19.01.2014 16:28

@Xanthia: no widzisz, jak bardzo musiałaś mnie zirytować? Że aż się zalogowałem i musiałem Ci zwrócić uwagę. Bo nie rozumiem, jak można coś tak hejtować, nie mając z tym styczności.

A kolejna sprawa: ktoś Ci zadaje pytanie, dlaczego tak sądzisz, to nie odpowiadasz, a rzucasz tekstem typu: "Sprzęt dla emerytów i nie rozgarniętych nastolatek". Nie masz argumentów.

Xanthia   11 #145 19.01.2014 16:54

@sucat Biedny Sucat, urzekła mnie Twoja historia :)

Co do argumentów, to poczytaj moje komentarze, są ich pełne, nie ma sensu się dublować. Włóż odrobinę wysiłku. Poczytaj moje wpisy blogu, komentarze do nich. Tam są SAME argumenty ;)

sucat   2 #146 19.01.2014 23:28

@Xanthia: wcale nie jestem biedny. To Ciebie mi szkoda.

Zobacz, co napisałaś: "A ten co uważa, że Gimp nie dorasta Photoshopowi do pięt jest zwykłym ignorantem."

Teraz to przetłumaczę:
Ta, która uważa, że wszystko co od Apple jest gorsze od wszystkiego innego jest zwykłą ignorantką. Wiele rzeczy u Appla jest zrobione lepiej niż u innych. (co nie znaczy, że wszystko)

Sama siebie nazwałaś zwykłą ignorantką. W dodatku taką, która styczności z tym sprzętem nie ma... czyli ignorantką do potęgi.

t0m3k_   8 #147 19.01.2014 23:52

Haha, Apple bardzo dobrze spełnia swoją misję sprzedawania shitu jako towaru ekskluzywnego. Za kilkanaście lat na szczęście mam przejdzie i jak w bardziej rozwiniętych krajach Europy tego sprzętu będą używać głównie imigranci z biedniejszych części świata, kojarząc go z dobrem ekskluzywnym. No nic Apple, dobra robota!
Po zabawach MacBookami Air i iPhonem 5s, po rozebraniu kilkuset kilo sprzętu tej firmy nigdy nie kupię ani w żaden sposób nie wesprę tek marki. Współczuję ludziom którzy myślą że kupują coś dobrego inwestując w ten sprzęt :)

Xanthia   11 #148 20.01.2014 06:35

@sucat Wiem, że miłośnicy ogryzków do najbystrzejszych ludzi zdecydowanie nie należą, ale to co piszesz przechodzi ludzkie pojęcie. W ogóle nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Już 3 komentarze temu pisałam, że UŻYWAŁAM :)

Wymień rzeczy, które są zrobione LEPIEJ niż u innych, a udowodnię Ci, że piszesz bzdury. Wymień choć pięć takich rzeczy. I przekonamy się kto tu jest ignorantem :)
Tylko nie pisz o rzeczach ułatwiających dostęp do komputerów osobom niezorientowanym w temacie, bo temat tego wpisu jest o sprzęcie profesjonalnym i stacjach roboczych, w sumie oksymoron w jednym zdaniu z Apple.

t0m3k_   8 #149 21.01.2014 12:26

@sucat: hahaha, Apple i jakość :D
Za reklamowanie sprzętu Apple objętego gwarancją kasujemy L100 a mimo to ludzie wolą żebyśmy my się tym zajmowali. Wiem o sprzęcie Apple więcej niż większość jego użytkowników razem wzięta i wierz lub nie ale z jakością ten sprzęt się minął o lata świetlne.
Kup sobie ThinkPada jak chcesz jakość czegoś więcej niż tylko obudowy

  #150 25.01.2014 19:15

@Xanthia, plują Ci w oczy a Ty mówisz, że deszcz pada, nieźle można się uśmiać czytając twoje wypociny :)

Xanthia   11 #151 26.01.2014 22:34

@qnc Rozumiem, że głupszego i bardziej pozbawionego sensu komentarza już się nie dało napisać? :)

  #152 27.01.2014 00:13

@Xanthia, prowadząc bloga należałoby zachować obiektywizm, w twoich tekstach nie ma go ani trochę, składaka z Linux-em to możesz sobie używać w domu, do tego proponujesz GTX-780 zamiast ATI D500, karta dla graczy zamiast karty do zastosowań profesjonalnych, normalnie śmiech na sali, to nie jest komputer dla gimbusów do grania w Quake'a czy innych dupereli

poza tym większość użytkowników po przesiadce z Win na OS X, już nie wraca do tej M$ padliny a Linux to żadna alternatywa, niszowy system dla geeków ,do tego porządnych profesjonalnych aplikacji na niego to jest jak na lekarstwo

Xanthia   11 #153 29.01.2014 13:43

@qnc Co z tego, że jest tam D500 skoro ŻADNE OPROGRAMOWANIE na OSX nie korzysta z PROFESJONALNOŚCI tej karty? Powiadasz, że składak z linuksem do niczego się nie nadaje? Powiedz to artystom, którzy tworzą takie rzeczy http://www.youtube.com/watch?v=Tu3n-j7eNpo :) Pomijając, że ten składak roznosi kubełek na śmieci pod każdym względem ;)

Prowadzenie bloga obiektywnego nie jest możliwe a nawet sprzeczne z ideą blogowania. Dlaczego? Bo blog w domyśle służy to przedstawiania własnych opinii i przemyśleń. Obiektywni to muszą być redaktorzy nie blogerzy.

Szkoda, że tak mało profesjonalistów używa już zabawek Apple. Apple samo się do tego przyznało na własnej stronie. Ameliniowe posklejane na stałe, jednorazowe, przepłacone zabaweczki służą teraz głównie do przeglądania internetów.
Tak to wyglądało kiedyś - http://3.bp.blogspot.com/-pxDuojPccgM/UuZAnp1nZsI/AAAAAAAADY0/DKHiw-nOw3o/s1600/...
http://3.bp.blogspot.com/-wSY1Rg0sWF8/UuZBASpzwnI/AAAAAAAADY8/4VktKQ_B2-U/s1600/...
A tak to wygląda teraz - http://3.bp.blogspot.com/-S9qiXfUY42g/UuZCEEmMvgI/AAAAAAAADZU/alYtXxqzmk8/s1600/...
Tutaj sobie sam możesz to obejrzeć - https://www.apple.com/30-years/your-first-mac/

Co do przechodzenia. Jeśli ktoś nie zna się na technice to OSX jest doskonały :) System dla informatycznych troglodytów używających profesjonalnych programów do uploadowania suit foci na instgrama hahaha. Czasy gdy sprzęt z ogryzkiem był wykorzystywany profesjonalnie minęły bezpowrotnie, pogódź się z tym :)

  #154 01.02.2014 19:05

@Xanthia

no oczywiście Linux bardzo profesjonalny system, którego żaden normalny człowiek nie używa tylko jacyś zapaleńcy, system co najwyżej dla zabawy jak ktoś się nudzi, odsetek użytkowników tego systemu jest bardzo niski
http://en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_operating_systems

co do komputerów Apple to mają się bardzo dobrze
http://i.imgur.com/yI8WS4N.png

P.S. jak już wstawiasz jakieś wykresy to przynajmniej podeprzyj się jakimś źródłem, poza tym są kompletnie bez sensu, porównaj ilość komputerów Apple użytkowanych w tamtym w okresie a użytkowanych obecnie

Xanthia   11 #155 02.02.2014 03:06

@qnc (niezalogowany) Po pierwsze do 3d jak znalazł, na Blenderze choćby ;) Akceleracja sprzętowa działa. Po drugie do WebDesignu z Gimpem - jak najbardziej. Po trzecie do montażu filmów z LightWorkiem - też działa akceleracja sprzętowa :) Nikt nie używa? A jak myślisz na czym stawia się serwery? A jak myślisz, jakiego oprogramowania używano przy tworzeniu efektów specjalnych do District 9? - http://www.idg.pl/news/356479/dla.kogo.oscar.za.efekty.specjalne.w.2010.roku.html
"Pierwsze z wymienionych studiów zajmowało się opracowywaniem scen z udziałem obcych, korzystając przy tym ze stacji roboczych pracujących pod kontrolą systemów Linux i wyposażonych łącznie w ponad 100 kart graficznych NVIDIA Quadro"

W Polsce linuks ma więcej użytkowników, niż wszystkie systemy OSX razem wzięte. Na świecie używa go więcej ludzi niż najlepszej do tej pory wersji 10.6 Snow Leoparda. Poszukaj sobie udział rynku systemów operacyjnych w Polsce i na świecie ale nie na wikipedii ;) Przy czym pamiętaj, że w USA jest to tania zabawka zwykle kupowana nastolatkom.

Poza tym nie wklejaj bzdurnych obrazków. Apple ma w tej chwili tylko jednego pół desktopa - Maca "kubeł na śmieći" Pro. iMak ma mobilny procek (a więc nie jest desktopem!), a oba z makiem pro mają mobilne karty graficzne, które obie razem działają gorzej od niezbyt drogiej (w porównaniu do przepłaconych zabawek) karty nVidia ;)

  #156 02.02.2014 10:47

@Xanthia

tylko jeden film? wow, niesamowity wynik
Gimp w porównaniu do Photoshopa to zabawka
od Blendera też są o wiele lepsze programy do 3D
żaden argument za Linuksem
do tego praca pod Linuksem nie należy do przyjemnych (już Windoza lepsza)
czas jest cenny, nie każdy chce go tracić na pracę z niewygodnym systemem
serwery mnie nie interesują, tam i tak zazwyczaj nie pracuje się w środowisku graficznym

sytuacja Polski mnie nie interesuje, to nie jest kraj który wiedzie prym w świecie, tylko raczej ciemnogród

byłaś w USA? czy tylko powtarzasz głupie plotki

dla mnie przypominasz osobę która reprezentuje typowo polski informatyczny beton

  #157 08.02.2014 03:31

@Xanthia Cytuję: Wiem, że miłośnicy ogryzków do najbystrzejszych ludzi zdecydowanie nie należą... no coż, a zastanowiłaś się, dlaczego ich wobec tego stać na te drogie zabawki? mają bogatych rodziców? biorą kredyty? naprawdę? wszyscy użytkownicy jabek to zadłużeni frajerzy i dzieci bogatych rodziców? ach tylu ich jest żeby utrzymać tą firmę? :)... a może tak nie jest, drogie składakowe dziecko?... może na te produkty nie stać właśnie spryciarzy, naprawiaczy bezpieczników drutem i wszechwiedzących ograniczonych do tego co im marketing wcisnął "power userów" windowsa, z powerem do wciskania w płytę główną części które nie pasują wprawdzie do innego gniazdka niż można je wcisnąć, ale przecież żeby wcisnąć trzeba być "power", przestudiować sto benchmarków napisanych przez power-producentów, żeby power-user wiedział że wciska prawdziwy POWER... tylko, że to nie ma nic wspólnego z prawdziwą pracą i zarabianiem... dlatego power-frajerzy będą na wieki power-frajerami ewentualnie awansującymi na power-blogerów dostających w nagrodę TABLET Z ANDROIDEM (ja pierdzielę!) :). Czy ten tablet udaje telefon przypominający pantofel przykładany do ucha? gratuluję! :).
Prawda jest taka, że komputer o którym mowa kupi sporo ludzi, dlatego, że doceniają masę drobiazgów ułatwiających im pracę w OSX, fakt, że system obsługuje RAW-y i wyświetla ich poglądy w folderach, że w ikonkach pdf można przewracać strony, fakt, że spotlight wyszkuje pliki a nie udaje że wyszukuje, że nawet jak szlag trafi komp w momencie gdy muszą wysłać prace do druku to mają kopię na TM i odtworzą środowisko w którym pracowali w ciągu godziny... a ten nowy komp o którym mowa z tym właśnie systemem jest szybszy od tego, na którym pracują. Kupią. Kropka.
Te drobiazgi są ważne, tyle że nie dla autorów blogów, pasjonatów, graczy i analityków benchmarków, tylko dla np. takiego ograniczonego frajera dtp-owca i programisty jak ja, który bawi się w to od lat i nie znalazł lepszego środowiska pracy niż OSX jak do tej pory.
Dla wielu ludzi jest ważne, że coś zrobią w ciągu godziny a nie czterech bo system operacyjny i sprzęt ich wesprze a nie będzie przeszkadzał i instalował właśnie dziś i właśnie teraz i w tej chwili cholernie ważnej poprawki wymagającej restartu.... A nie jest ważne, czy okna są z gumy i płoną zamykane jak w Compizie i czy pulpity przewijają się z efektem kostki brukowej czy fototapety, w ogóle nie jest ważny system, w krórym oprogramowanie np. do dtp jest na poziomie Scribusa i Gimpa.
Wiem, jestem ignorantem... nie doceniam gimpa :)... programu który jest toporną kalką photoshopa, pisanego przez ludzi, którzy w życiu niczego nie musieli przygotować w CMYK i pantonach i których kreatywność kończy się na pobieżnym skopiowaniu kolejnej funkcji z PS - nie licząc setki bezsensownych, bezużytecznych filtrów. Nie mam nic przeciwko, chwała że napisali darmowy program o niezłych możliwościach, tyle, że to narzędzie dla hobbystów a nie do codziennej pracy.
Tak, z innej beczki, ten wątek to ciekawe zjawisko socjologiczne, ludzie (większość) pienią się nad rzeczą, która nie jest i nie będzie im potrzebna i której nie dotknęli. I są ekspertami... często w dziedzinie wzornictwa przemysłowego i koszy na śmieci, a czasem kart graficznych... trochę jak klub fanów fiata punto w którym toczy się debatę nad wadami nowego modelu spychacza Katepilara :).
A tak już zupełnie konkretnie... być może wydam kreatywnie 20 tysięcy... bo to wartość jednego dobrego zlecenia a przyspieszy jego realizację o dobrych parę godzin. A Ty sobie poskładaj w tym czasie POWER stację roboczą do Gimpa i żeby móc używać Cycles w Blenderze... wolność rządzi! :).
Tylko nie wiem dlaczego uważasz, że jak kupię to będę idiotą i snobem? nie ogarniasz? jesteś zacietrzewiona? a może po prostu pracujesz w dziale marketingu najbardziej kreatywnej wschodniej firmy od lodówek i piekarników, która postanowiła też produkować kompy, smartfony i tablety bo to się dobrze sprzedaje? :).
Jednorazowo - zawodowy frajer. :)

  #158 11.12.2014 07:45

@gowain: a od kiedy SolidWorks jest na MAC? Nigdy nie był i nigdy nie będzie.

  #159 11.12.2014 08:37

@qnc (niezalogowany): "do tego praca pod Linuksem nie należy do przyjemnych (już Windoza lepsza) "

Jestem laikiem w linuxach, ale jedyne co dla mnie jest uciążliwe, to odpalanie oprogramowania z terminala. Reszta to praca w oprogramowaniu. Komputer to hebel/młotek/wiertło/łopata... do wykonania konkretnego zadania. Ma pracować stabilnie i być wydajnym na tyle, by nie parzyć kawy/herbaty co każde kliknięcie "ok". Można tak pracować pod każdym systemem pod warunkiem, że sprzęt jest skrojony na miarę. Jeśli chodzi o pracę to dla mnie platformę determinuje oprogramowanie na którym mam działać. W domu wystarczy 6 letni laptop za 300zł z dowolnym systemem, przed którym po 10h w pracy i tak się nie chce siedzieć...

gowain   19 #160 11.12.2014 09:53

@Anonim (niezalogowany): "natomiast programy takie jak SolidWorks czy Pro100 (odpalane na Windowsie, na iMacu)", a wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem komentarz... zatrważa mnie, że niektórzy poświęcają czas na przyczepienie się do czegoś, a nie poświęcą czasu, żeby przeczytać cały komentarz...