Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

OS X Mavericks - za darmo, czyli do niczego?

Ostatnie posunięcie Apple - udostępnienie "wszystkim" swojego nowego OS wydawało się świetnym posunięciem. Z paru powodów.
Po pierwsze nikt już nie będzie mógł powiedzieć, że Apple wydaje kolejne płatne ServicePacki! Bo nowości w kolejnych systemach wielu nikt nie zobaczył. Najbardziej przełomowa - tryb pełnoekranowy znany od wielu lat na innych platformach już się przejadła.

Po drugie, "każdy" ma najnowszą wersję systemu za darmo i może go sobie zainstalować w komputerze (oczywiście od Apple).

Po trzecie i co najważniejsze Apple tworzy sobie przyczółek. Ot taka inwestycja, jaką jest przenośny (przeważnie) terminal płatniczy pod nazwą MacBook Air, Pro czy iMac. Apple na każdym programie sprzedanym w Apple Store zarabia 30%. Niektóre nowsze programy nie chciały działać na starszym systemie, takich programów przybywało a więc naturalną konsekwencją tego jest wydanie systemu za darmo. Niech mają! Zamiast niecałych 20$ za kopię Apple w konsekwencji zarabia więcej na pośredniczeniu.

Warto też wspomnieć o udziale starszych systemów Apple na rynku. We wrześniu Moutain Lion miał 3,31% udziału na świecie. A starsze systemy odpowiednio - Lion 1,56% i Snow Leopard 1,60 razem prawie tyle samo system wtedy najnowszy. Marnie to świadczy o popularności Moutain Liona. To tylko 1,5% więcej niż wynosi udział rynku Linuksów.

Jak każdy zdążył się zorientować Apple reklamuje swój nowy system jako

Najnowszą odsłonę Najbardziej Zaawansowanego Komputerowego Systemu Operacyjnego na Świecie!

Oczywiście jest w tym tyle prawdy co w plotkach o tym, że Urugwaj jest liderem lotów kosmicznych.

Błędy, błędy...

Najnowsza odsłona systemu Apple już od początku miała kilka problemów.

Pierwszym było wieszanie się na cieplutkich jeszcze MacBooków Pro. Przepraszam. MacBooki Pro się nie wieszają. One po prostu miały "chwilę zastanowienia". Chwila zastanowienia objawiała się tym, iż gładzik i klawiatura w najbardziej dopasowanym do sprzętu systemie operacyjnym po prostu przestawały działać. Pomagało zamknięcie kompa i odczekanie około minuty. Winą okazał być się ów najnowocześniejszy system operacyjny i przestarzały EFI. Trochę głupio, że Apple nie przetestowało swoich najnowszych MacBooków Pro ze swoim najnowszym systemem? Prawda?

Kolejna wpadka to problemy z płynnością animacji po wybudzeniu MacBooków Pro15" z Retiną. Tu także okazało się, że EFI jest zbyt stare. Na co oni wydają te 12 milionów dziennie przeznaczonych na badania?

Ale to dopiero początek.

Kolejne problemy spotkały posiadaczy kont mailowych przyzwyczajonych do iMail. Problematyczne okazały się konta w domenie gmail, wiadomości się kasowały, przenosiły, archiwizowały i kto wie co jeszcze...
Program przestał także pobierać maile w protokóle IMAP z wielu domen. Można było tylko wysyłać maile.
Jeszcze większa niespodzianka czekała posiadaczy zewnętrznych dysków twardych. Wszystkie dane na dyskach głównie firmy WD po prostu wyparowały, gdy było zainstalowane oprogramowanie firmy WD.
Microsoft Word w polskiej wersji językowej także nie raczy działać na najnowszym systemie Apple.
Poza tym oczywiście standardowe problemy z flashem, przyciskami głośności, czasem pracy na baterii, wydajnością, synchronizacją, sterownikami, peryferiami, AppleTV, TimeCapsule, znikającymi ikonkami, wyskakującymi ikonkami, brakiem ikonek, wybudzaniem, usypianiem, płynnością animacji, chwilami zastanowienia ect, ect. Standard. Lista ciągle rośnie. Co do wydajności, to zdania użytkowników są podzielone. Część (niewielka) chwali sobie nowy system inna zaś spora część szybko wróciła do starego systemu i czeka na załatanie systemu klnąc pod nosem.

Co prawda Apple zdążyło już naprawić kilka wpadek, ale z pewnością jest dużo do zrobienia. Większość użytkowników darowała sobie nowy system równie szybko jak go pobrała.

A co z szybkością działania?

W sieci pojawiły się już pierwsze wyniki GeekBencha.

Teoretycznie Mavericks jest wydajniejszy o około 9-10 procent od poprzedniej wersji.

A jak sprawa wygląda z innymi systemami operacyjnymi? O ile Najbardziej zaawansowany komputerowy system operacyjny na świecie jest szybszy powiedzmy od innego również darmowego systemu, powiedzmy Ubuntu 13.10?

Najbardziej zaawansowany system komputerowy na świecie vs Ubuntu

Sprawdzili to redaktorzy Phoronixa i nie powiem, aby wyniki mnie zaskoczyły. Do testów użyto Maca Mini z 2011 roku. Czy mit o legendarnym dopasowaniu systemu do hardware przetrwa konfrontację z twardą rzeczywistością? Niestety... Na 10 testów Mavericks tylko w dwóch wypada nieznacznie lepiej od Ubuntu 13.10. W pozostałych poległ strasznie mając nawet 3x gorsze wyniki. Przy okazji wiecie, że Ubuntu 10.10 nazywało się "Maverick Meerkat"?

Pokazane niedawno komputery Apple mają jeszcze jedną ciekawą właściwość. Otóż są kompletnie nierozszerzalne. Nie można w nich wymienić NIC bez dość kosztownej wizyty w serwisie. Za dwa lata kolejny najbardziej zaawansowany system operacyjny na świecie będzie potrzebował np "troszkę" więcej pamięci, której nie da się tak łatwo wymienić jak w laptopie z Windowsem czy Linuksem na pokładzie.

Co by tu jeszcze zepsuć?

Warto jeszcze wspomnieć o również rozdawanym za darmo pakiecie iWorks. Jest to odpowiednik Microsoft Office lub LibreOffice, który ma to do siebie, że jest średnio kompatybilny z poprzednio wymienionymi pakietami programów. Najnowsza - darmowa odsłona - została ponoć napisana od nowa. I co się okazało? Oto lista nowości

1. Selecting non-contiguous text gone

2. Outline view appears gone

3. Customizable Toolbar is gone

4. Many templates appear gone

5. Captured pages gone

6. Reorganize pages by dragging gone

7. Duplicate pages gone

8. Subscript/superscript buttons gone

9. Select all instances of a Style is gone

10. Retain zoom level of document gone

11. Facing pages gone

Ponoć Apple już zapowiedziało, że przywróci owe brakujące funkcje, ale przyznajecie, że podejrzane jest pisanie programów od nowa jako takie. Oznaczało by to, że tamta wersja była już tak bardzo skopana, że nie dało się z nią zrobić absolutnie nic, tylko napisać wszystko od nowa? Na to wychodzi. Bynajmniej jednak nie tłumaczy to braku w/w funkcji w tej "nowej" wersji. Dlaczego Apple zamiast rozbudowywać swoje programy zubaża je? To samo było z Final Cut Pro X...

Czy posunięcie Apple było słuszne?

Można uważać, że tak. Nikt nie pozwie go już o to, że stracił wyniki swojej pracy poprzez instalację Mavericka, skoro dostał go za darmo! Czy Microsoft powinien czuć się zagrożony? Ani trochę. Z prozaicznej przyczyny. Systemów Microsoftu można używać przez lata, a kompatybilność wstecz jest ogromna. Programowo 99% software wydanego na WinXP będzie działać. A to 12 lat wstecz. Nie trzeba co chwilę kupować nowej wersji systemu bo coś nie działa. Nie ma więc obawy, że klienci rzucą się na delikatnie mówiąc kilkukrotnie przepłacony komputer aby zaoszczędzić grosze na darmowym systemie.
Microsoft ma prawie 87% rynku i rozdawnictwa Apple w ogóle nie musi się obawiać. System Apple podobnie jak i sprzęt pozostają marginalne i mają kosmiczne 6,47% udziału rynku na świecie...

Apple says fix coming for MacBook Pro keyboard, trackpad lockup issueApple Releases Mail Update for Mavericks to Address Gmail IssuesOS X WIPEOUT! UPGRADING TO MAVERICKS CAN DELETE YOUR EXTERNAL HARD DRI...

Mavericks vs. Mountain Lion

Ubuntu 13.10 Can Outperform OS X 10.9 "Mavericks" On Intel O...

OS X MavericksUdział Windows 8 w rynku systemów rośnie, spada ogólny udzia...http://www.phoronix.com/scan.php?page=article&item=osx_109_maveric... 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
krisp   5 #1 12.11.2013 09:53

Przeczytałem, uśmiałem się i tyle. PS. używam na co dzień Maca z OS X 10.9 i jakoś problemów nie mam i żadnych dolegliwości nie uświadczyłem.

piotrekw1   5 #2 12.11.2013 10:02

Podzielam opinię na temat Apple -co by nie powiedzieć to dla mnie system Mac jest po prostu linuksem z większą ilością uprawnień ograniczających możliwość prostej modyfikacji systemu dla swoich potrzeb!

WODZU   17 #3 12.11.2013 10:05

Informacja o mitycznym "napisaniu programu od nowa", to typowy chwyt marketingowy, pozwalający odwrócić uwagę od faktu, że są problemy z ogarnięciem projektu, a taki zabieg zwykle kończy się problemami z kompatybilnością wsteczną, nowymi błędami i kosztowym procesem testowania. Zagranie "program napisaliśmy zupełnie od nowa" powoduje u mnie podobną reakcję opadu rąk, jak chwyt z branży kinematograficznej "film twórców ...", co należy odczytywać "film jest marny, ale może coś ugramy na minionej sławie". Aktualnie bronię się nie tylko przed programami "napisanymi do nowa" jak i kolejnymi aktualizacjami, które często polegają na partaczeniu czegoś, co było dobre, w pogoni za zwiększeniem numerka wersji i napędzeniem sprzedaży.

eimi REDAKCJA  17 #4 12.11.2013 10:59

Cóż, od kilku dni na desktopie mam OS-a X 10.9 i muszę przyznać, że sporo ulepszeń w obsłudze sterowników :) - jakoś zniknęły wszystkie kłopoty z ustawianiem uprawnień, jakie miałem w OSX 10.6.

Bardzo dobry, solidny OS.

Niemniej podziwiam zapał Xanthii w walce z Japkiem. Jakbym poznał bliżej, na pewno bym się zakochał, porwał i wziął za żonę. Takie charakterne kobiety to skarb!

PAMPKIN   11 #5 12.11.2013 11:04

Po pierwsze "primo" - Xanthia nam się ożywiła, bądź obudziła ze snu letniego ;)
Po drugie "primo" - jak rozumiem doświadczyłaś tych wszystkich wpadek na tym "do niczego systemie" bo pracujesz w grafice na Mac'u i już wytrzymać nie możesz bo praca się pali, a tu touchpad się zawiesił i maila nie idzie wysłać ;)

oprych   13 #6 12.11.2013 11:16

eimi uważaj, aby Twoja dotychczasowa kobieta nie miała jakiś uwag do Twojego wpisu :)

WODZU   17 #7 12.11.2013 11:17

@eimi (redakcja)
Ale to avatar, nie zdjęcie ;D

eimi REDAKCJA  17 #8 12.11.2013 12:07

@oprych: oh, Prorok pozwala mężczyznom mieć do czterech żon jednocześnie, więc nie ma problemu :).
A co do RAM-u, to jak robisz coś poważniejszego, to jednak lepiej mieć 8 GB.

  #9 12.11.2013 12:09

Ooo, gratuluję pięknego wpisu. Gdzieś ty się podziewała dziewczyno wcześniej ? Niestety jestem ostatnim frajerem który dał się nabrać braci grafików. A zachciało mi się mieć agencję reklamową z prawdziwego zdarzenia :D zakupił/zainwestował ja w Maki no i... niech szlag trafi Japko i ich sprzęt. Awaria za awarią, niczego nie da się zrobić. Co ciekawe starsze Makówki (pracujące jeszcze na Motorolkach) pieknie śmigają a od czasów Intela to lepiej obchodzić te produkty szerokim łukiem. Ja wiem dlaczego ich tablety się najlepiej sprzedają (lub sprzedawały) Bo to jest sprzet dla dzieci, do zabawy a nie do profesjonalnej pracy :/ Pomijam fakt ile złego/dobrego zrobiło Apple ale dla agencji reklamowej czy studia (filmowego, nagrań) to w tej chwili LIPA pisana przed duże D. Mit utrwalany przez lata pracy profesjonalistów legł w gruzach i jest powtarzany jako przypowieść gminna dla maluczkich. Kto głupi niech wierzy i słucha z otwartymi ustami (albo płaci jak ja). Oj dziewczyno, żebym to ja Ciebie przeczytał wcześniej... Aby nie było, wyprzedałem cały szrot Japka i wszystko działa jak należy. Dla miłośników tej marki, mam zarezerwowany uśmiech pobłażania. Chcecie korzystać z tych produktów, wasza sprawa. Nie ewangelizujcie jednak tego sprzętu. Jeden komp w zaciszu domowym dla ZU może być wielkim łał ale w firmie to dramat. Dodatkowo uzytkownicy Maków to grupa ludzi nie majacych kompletnie pojęcia o obsłudze komputerów. Brednie podstarzałych playbojów bełkoczących o wyższości Jabłek nad całą resztą wynikają raczej z ich kryzysu wieku średniego. Reasumujac, czekam na więcej Twoich wpisów :)

ps. z tego miejsca składam również gratulacje dla TVN za "udane" zakupy serwerów Makowych od HP

  #10 12.11.2013 12:29

W przyszłości pewnie się przyda dołożyć trochę RAMu, no i w przypadku najnowszych MacBooków będzie problem.
Ale najbardziej dziwi mnie nowy Mac Pro (znany też jako Mac Mini Pro), stacja robocza, właściwie bez żadnych możliwości rozbudowy. Zresztą, co tu dużo mówić... :D http://3.bp.blogspot.com/-VRQuCE58Hhk/Uc1MLvRNUPI/AAAAAAAAGw0/wAsBkZauGgc/s1400/...

W przypadku stacji roboczej przynajmniej można złożyć dobrego hackintosha z możliwością bezproblemowej rozbudowy (bo to w końcu normalny PCet), przy laptopach jednak jest już gorzej. Osobiście nie kojarzę żadnego nowego z dedykowaną grafiką, w którym wszystko można w pełni odpalić pod OS Xem.

metkax   5 #11 12.11.2013 12:57

@eimi: 8GB to minimum, zważywszy na to, że nie ma możliwości rozbudowy pamięci RAM w Macbook'ach z Retiną - chyba, że coś źle zrozumiałem.

metkax   5 #12 12.11.2013 13:03

Anonim: Ostatnio instalowałem OS X Lion na Macbook'u z Core 2 Duo. Laptop stał się niestabilny, kilka razy na godzinę zrywał połączenie wifi i wieszał się pare razy dziennie. Z jakiegoś powodu Apple nie pozawala na instalację nowszego systemu na tym sprzęcię. Naszczęscie Windows 8.1 działa na nim świetnie i po instalacji tego systemu wszystkie problemy zniknęły.

eimi REDAKCJA  17 #13 12.11.2013 13:04

@Anonim #10, wszystko pięknie, tyle że zgodnie z kanonem dopuszczalnych kpin z Japka, to na komputery Apple'a można poderwać co najwyżej mężczyzn przed trzydziestką, z brodami i w rogowych oprawkach okularów... a przecież nie o to chodzi w kryzysie wieku średniego u podstarzałego playboya.

Cóż, tymczasem powodzenia w profesjonalnej pracy na tabletach z Androidem :)

WODZU   17 #14 12.11.2013 13:09

@szczepaniak5315
Komputer kupujesz po to, żeby działał na nim sam system czy oprogramowanie użytkowe, rozrywkowe itd.?

kriters64   7 #15 12.11.2013 13:20

A tak se napisałam by poczuć się lepiej, w prawdzie sama nie używam ale linki w necie zawsze się znajdą które zawsze można przytoczyć jako autorytet, by kiedyś jak będzie trzeba podpiąć to pod swój autorytet, ot taka oczywista oczywistość, bo przecież skoro znajdę w necie dowody na istnienie UFO.... to musi być prawda:)

kriters64   7 #16 12.11.2013 13:35

@WODZU Kupując dziś komputer z OS X masz od ręki wszystko czego potrzeba do użytku domowego i rozrywki z pominięciem gier, jedyne czego potrzebujesz to zestaw kodeków czyli Perian, ja sam nie uważam że OS X to Pro (choć słyszałem że w pewnych dziedzinach się sprawdza) to w zastosowaniach domowych nie ma lepszego systemu, ot taki Linuks np. Mint w którym wszystko działa bezbłędnie od ręki i jest wszystko tak jakbyśmy sobie tego życzyli.

kriters64   7 #17 12.11.2013 14:00

@Xanthia
Oczywiście że do niczego bo nic w nim nie ma, czyli:
1.Nie ma iWork czyli nic nie napiszesz, nie policzysz, nie zrobisz prezentacji.
2.Nie ma GarageBand nie pobawisz się muzyką.
3.Nie ma iDVD nie zrobisz sama płyty DVD.
4.Nie ma iMovie nie poskładasz sama filmików z wakacji.
5. Nie ma iFofo nie zgrasz zdjęć do programu w celu tworzenia bibliotek, albumów i robienia drobnej korekty.
6.Nie ma iTunes by Tworzyć bibliotek muzycznych i audiobooków i filmów, nie wspominając o sklepie w nim i wypożyczalni.
7.Nie ma iBooks by utworzyć bibliotekę ebooków i czytać bezpośrednio na monitorze komputera.
8.Nie ma książki kontaktów, kalendarza, przypomnień, notatek, map, odtwarzacza DVD, FaceTime, wiadomości, AirPlay, sklepu AppStore, a wszystko to przecież powinno być na każdym systemie szanującym klienta:)
A może się mylę że nie ma?

  #18 12.11.2013 16:31

Widać że osoba która napisała ten jakże dosadnie ukazujący problemy wpis nie ma zielonego pojęcia o os x. Ciekaw jestem czy szanowna osoba chociaż tydzień pracowała na tym systemie, odczuła by różnicę. Tak się zastanawiam tylko dlaczego osoby znające się na komputerach stosują tylko os-x i produkty apple. Gratuluje jeszcze tylko porównania z ubuntu, systemu dla pryszczatych małolatów podniecających się że mają linuxa. łubudubu

metkax   5 #19 12.11.2013 17:19

@prostak:
"Tak się zastanawiam tylko dlaczego osoby znające się na komputerach stosują tylko os-x i produkty apple."
Serio? :D

eimi REDAKCJA  17 #20 12.11.2013 17:32

Czyli już wiemy:

OS X - dla podstarzałych playboyów z kryzysem wieku średniego.
Ubuntu - dla pryszczatych małolatów podniecających się, że mają linuxa.

Proszę o dodawanie kolejnych objaśnień tego typu. Proponuję:

Windows 7 Enterprise - dla korporacyjnych biurw, które życie dzielą na Excela i czytanie Pudelka
Windows 8 - dla kotów (ze względu na rozmiar łapy, akurat pasujący do kafelka).
Gentoo Linux - dla potomków Adama Słodowego
Debian - dla biedaków-cebulaków, których nie stać na Windows 2012 Server

okokok   12 #21 12.11.2013 18:01

"Gentoo Linux - dla potomków Adama Słodowego"
Tutaj bardziej pasował by LFS - Linux From Scratch - http://www.linuxfromscratch.org/.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #22 12.11.2013 21:12

Xanthia - gratuluje Ci świetnego artykułu, tyle hejtu i pomyj w jednym artykule to ja chyba w życiu nie widziałem.
Czy Ty na prawdę nie potrafisz zobaczyć dobrych stron systemy z jabłuszkiem? Czy po prostu widzisz co chcesz. Zaczynasz wpis od... narzekania że system ze wsparciem jest za darmo a dalej to już tylko ciekawiej.

dansys80   4 #23 12.11.2013 22:02

@Shaki81
Używasz mocnych słów. Przeważnie takie słowa padają pod wpisami eimi'go :)
Każdy ma prawo do własnego zdania.

4lpha   10 #24 12.11.2013 22:54

Początek wpisu jakbym już gdzieś czytał. Ach, tak... kalka z Applefobii

W sumie, zaskakujące, że Ubuntu, z kernelem generic, czyli nie tworzonym na Maczki, potrafi spisać się lepiej od dedykowanego OS.

Xanthia   11 #25 13.11.2013 01:28

@Shaki81 Tyle hejtu? Jeżeli reklamuje się system jako absolutnie najlepszy na świecie i robi to firma tej klasy co Apple - największa (ponoć) na świecie (jakoś nie widać tego po udziale w rynku), która ma tysiące programistów i testerów (którzy nie potrafią nawet przetestować prawie nic) i po premierze wychodzą takie smaczki, jak zresztą po premierze każdej rzeczy, która od nich wychodzi, to chyba kurcze coś jest zdecydowanie nie tak?
Ja po prostu opisałam co jest nie tak. Bo wszyscy tylko chwalą. Ale co tu chwalić? Wyobraź sobie, że szukałam jakichś ciekawych opisów nowych funkcji, ot choćby usypiania aplikacji w tle, czy też kompresowania pamięci RAM w proporcjach 50% ale jakoś nikt się tym nie zachwyca.
Czytałam natomiast opinię, że Safari z dwoma kartami (forum i youtube), iMessage i iTunes zajmuje 3,5GB ram, te same programy pod Snow Leopardem zajmują 1,5GB ;)
I powiem Ci, że takiego systemu - z takimi wpadkami - które mogą się skończyć utratą wielu miesięcy pracy, totalnym paraliżem pracy i bałaganem w mailach - to ja bym nie chciała nawet za dopłatą ;) Szczególnie, że ten system wymięka Ubuntu. Ubuntu też jest za darmo i ma wsparcie ;)

2099   8 #26 13.11.2013 07:57

@Xanthia- ja też poczułem sporą dawkę hejtu. Wolałbym wpis bardziej na "zimno", ale czytając twoje poprzednie wpisy wiem, że takie zagrywki gotują krew w twoich żyłach i piszesz tak jak myślisz- gorąco i emocjonalnie. Uważaj bo po pierwsze w gorączce emocji popełnisz jakiś błąd w tym co piszesz na blogu (lub innym miejscu)- a to w wojnie jaka się toczy w komentach i forach nie znajdzie przebaczenia, a po drugie musisz być bardziej marketingo-odporna- każdy system jest najlepszy na świecie :).
Być może masz w otoczeniu za dużo ewangelików Maca, którzy rzeczywiście potrafią podnieść ciśnienie swoim podejściem, ale po to jest internet: by udowodnić innym że się mylą, i po to jest Starbucks- by oślepiać błyskającym jabłuszkiem...

  #27 13.11.2013 13:26

Czy jest już przygotowana wersja osx86 Mavericks do instalacji na zwykłym Pc ?

metkax   5 #28 13.11.2013 13:59

http://www.tonymacx86.com/374-unibeast-install-os-x-mavericks-any-supported-inte...

Potrzebujesz dostępu do komputera z zainstalowanym OSX (może być VM pod Windowsem)

nic ciekawego   9 #29 14.11.2013 05:27

Ja bym dodał jeszcze win XP.
windows xp - dla masochistycznych, pucołowatych pseudo nerdów w pulowerze z pikselowatymi reniferami dla których zapora windows jest spełnieniem marzeń o bezpieczeństwie a IE 6 boskim standardem i perfekcyjnym wyświetlaczem html'owych tworów sieciowych. przepraszam, poniosło mnie...

nic ciekawego   9 #30 14.11.2013 05:27

Ja bym dodał jeszcze win XP.
windows xp - dla masochistycznych, pucołowatych pseudo nerdów w pulowerze z pikselowatymi reniferami dla których zapora windows jest spełnieniem marzeń o bezpieczeństwie a IE 6 boskim standardem i perfekcyjnym wyświetlaczem html'owych tworów sieciowych. przepraszam, poniosło mnie...

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #31 14.11.2013 19:41

@dansys80 - przecież pogratulowałem wpisu bo mi się podobał, tylko jestem zaskoczony, że można tak krytycznie podchodzić do jakiegokolwiek oprogramowania nie widząc żadnych zalet.
Ale taki kubeł zimnej wody dla użytkowników Maca też jest potrzebny :)

nic ciekawego   9 #32 14.11.2013 19:56

To jest jak kubeł ciekłego azotu. Przeczytałem całość i powiem (a raczej napiszę) że jeszcze nigdy nie czytałem tak mocno przesyconego nienawiścią tekstu. Chwała ci za to ;).

  #33 15.11.2013 15:29

Coś tu jest kurna nie tak.
Hmmm..
Słowem kluczowym w całym tym narzekaniu jest "darmowy".
Jakby za aktualizacje kazali sobie zapłacić kilkanaście dolarów, to wszyscy by pisali ochy i achy jaki ten system jest zaje*****sty. No bo przecież musi taki być skoro kosztuje tyle.
A jak Ci sami użytkownicy dostali coś za free to muszą ponarzekać. Taka już natura fanów Apple , przyzwyczajonych do krojenia ich portfela.
Pace!

B.Andy   4 #34 15.11.2013 18:45

Hejt hejtem, ale niestety o zubażaniu produktów muszę się zgodzić. Nowy iWork jest... śmieszny. Chciałem szybko zmienić formatowanie kilku słów - nieciągłe zaznaczanie słów to coś, czego potrzebuję. Zdziwiłem się lekko jak zorientowałem się, że nie da rady (wtedy przypomniała mi się gazeta z nowymi funkcjami bodajże Offica 2000 - wtedy właśnie dodali takie zaznaczanie). Moje zdziwienie wzrosło drastycznie jak sprawdziłem Pages 6 z iWork '09. Tutaj można.

B.Andy   4 #35 15.11.2013 18:48

@metkax
Nie korzystajcie z narzędzi Tony'ego. Instalacja OS X wymaga trochę czasu, ale efekty mogą być więcej niż zadowalające. Natomiast korzystając z tamtego softu... Nie wiadomo dokładnie co się instaluje, potem przy aktualizacji są problemy, tak samo odpalenie zarządzania energią (a w praktyce nie da się pracować na komputerze, szczególnie laptopie, na dłuższą metę bez tego). Polska społeczność OSx86 jest jedną z najprężniej działających --> http://forum.osx86.org.pl

Pozdrawiam z działającego Hackintosha (OS X oczywiście zakupiony :-) )

  #36 15.11.2013 19:32

B.Andy: Wychowałeś się na maszynie do pisania? Dziś się używa styli. Zmieniasz tylko formatowanie stylu i wszystkie napisy posiadające ten styl zmieniają się same :-P

  #37 18.11.2013 14:24

Hm, jak się cokolwiek napisze źle o programach/produktach od Apple, to od razu hejt przesycony nienawiścią. Wniosek - trzeba pisać tylko pochwalnie, żeby kawiarniani koderzy ze Starbucksa pozdrawiali cię przez szybę. Xanthia - pisz, nie przejmuj się urażonymi dzieciakami, typu Eimi.

  #38 18.11.2013 19:31

Największym i najbardziej niewybaczalnym grzechem Apple'a jest to, że wkładają zintegrowane karty laptopowe do stacjonarek...

@nic ciekawego

Faktycznie Cię poniosło, jak pewnego pana z Monty Pythona w Św. Graalu... Nikt rozsądny nie używa w XP wbudowanej zapory, podobnie jak IE6 (podobnie jak i innych IE zresztą). A do prywatnej wiadomości, istnieje XP Professional 64-bitowy oparty o Windows Server 2003, stabilny jak skała, posiadający niemal wszystkie zalety systemów późniejszych, a działający na tej samej maszynie o wiele szybciej.

Wielosmakowy   4 #39 20.11.2013 07:26

O czym ty piszesz? Dla przykładu. Przecież to, że Word 2011 się nie chce włączyć to wina Microsoftu (który już wypuścił zresztą poprawkę), a nie Apple.
Większość rzeczy z tego tekstu jest wyssana z palca.
A hasło: "Najnowszą odsłonę Najbardziej Zaawansowanego Komputerowego Systemu Operacyjnego na Świecie!" to po prostu tekst reklamowy. Podobny miała pewna firma z Danii, która pisała o "prawdopodobnie najlepszym piwie na świecie".

Xanthia   11 #40 21.11.2013 17:52

@Wielosmakowy Tekst składa się z samych faktów popartych źródłami na dole. Istnieje różnica między "najlepszym na świecie" a "prawdopodobnie najlepszym na świecie". I to kolosalna. Poza tym to, że coś nie działa to wina Apple - kompatybilność wsteczna jest bardzo ważna. Apple ma ją gdzieś. Zostałeś wolontariuszem betatesterem? Trudno :D Tylko nie zaprzeczaj faktom i nie wciskaj mi tu kitu :)

  #41 24.11.2013 00:06

Skoro takie tendencyjne artykuły się pojawiają to widzę strach na rynku PC (zwłaszcza że coraz więcej osób zaczyna instalować ten system na maszynach PC). Najlepsze to jest to wprowadzanie w błąd nie zorientowanego nowego nabywcy-odnośnie braku możliwości modernizacji nowego sprzętu, celowe wprowadzanie w błąd-proszę sprawdzić jaki % użytkowników modernizuje sprzęt (jaki % z nich jest zadowolonych po takowym zabiegu-zwłasnych obserwacji w śród wielu znajomych w pracy i poza nią, nie wiele osób się na takowe rozwiązania decyduje, ba nawet ci co się zdecydowali są nie zadowoleni z efektów tej modernizacji a czasami bywa gorzej bo się okazuje że po wymianie komponentów "x" nawalają elementy nie wymienione "y"-nic tylko wielkie rozczarowanie…). Elektronika się szybko starzeje i nie opłaca się i nie warto wymieniać część komponentów (chyba że nawaliły i musimy), używam 2,5 roku Macbook Pro z i5, zero problemów. W ubiegłym tygodniu dotarła nowy nabytek dla żony-Macbook Pro Retina z SSD. Wcześniej przez 4-lata używałem białego Macbook (którego udoskonalałem). Można nie lubić jabłek ale to konstrukcyjnie dobrze przemyślane jednostki (co mi najbardziej wydajnego komputera PC-a wiele jest takich które nie potrafią dobrze pracować nawet w okresie 2 letniej gwarancji). :)

  #42 30.11.2013 01:30

Cały ten os x to lipa.

  #43 08.12.2013 15:30

Ale KITY !!!
Ten kto to pisał jest chyba bardzo marnie opłacany przez konkurencję Wielkiego Brata "M"
bo to artykuł dla tych, na których wrażenie robi techniczny język i porównanie czegoś o czymś ktoś tam słyszał z czymś tam o czym ktoś tam słyszał (:-) normalnie na pracę magisterską super ;-))
DOSYĆ TEORII :-)
TERAZ PRAKTYKA !!!
Dokładnie wszystko się zgadza, tylko to wszystko co się zawiesza i przestaje działać to niestety trwająca od wielu długich lat przykra rzeczywistość platformy PC w połączeniu z Microsoftem - o ZGROZO !!!
Z resztą sami spróbujcie i nie wierzcie we wszystko co słyszycie w dzienniku ;-)

  #44 17.12.2013 11:17

Dzisiaj zrobiłem aktualizację w systemie na 10.9.1. W safari dramat nie chodzi połowa przycisków funkcyjnych.
Ogólnie uwazam ze ten system to wielka wpadka firmy. Z zadnym poprzednim nie miałem tyle problemu.
Zastanawiam się do powrotu na stary system. Na prawidłowe działanie najnowszego systemu maca chyba niestety jeszcze trzeba trochę poczekać.

Merode   4 #45 13.01.2014 16:36

@Xanthia

Z ciekawości, system sama testowałaś? Czy powtarzasz opinie innych specjalistów?

Problem z trackapadem został shotfixowany w ciągu kilku dni. Mi na przykład nie wystąpił ani razu - chyba miałem szczęście.

Xanthia   11 #46 13.01.2014 16:42

@Merode
"Problem z trackapadem został shotfixowany w ciągu kilku dni. Mi na przykład nie wystąpił ani razu - chyba miałem szczęście."
To dlatego piszesz z Windowsa? :D

  #47 12.02.2014 00:13

mam wiecznie zlewę z takich "znawców" komputerów i ich argumentacji w temacie MACów . Z mojego doświadczenia wiem , ze Macowcy to świadomi komputerowcy , a to że nie kopią codziennie po rejestrach w swoich kompach nie świadczy o ich braku wiedzy tylko o tym że nie muszą ! Moim pierwszym kompem był SPECTRUM , potem wszystkie praktycznie jakie się pokazywały Comodorciaki aż po ukochane AMIGI . NA PC wlazłem z musu , jak wielu ludzi na świecie . I jak wielu wiecznie kląłem na ten badziewny system jaki tam "działa " . Od 4 lat mam iMaca i różnica jest taka , że przestałem kopać w komputer , bo on zwyczajnie działa . Reszta mnie nie obchodzi . Wszystko mam w systemie . No ale mi komp służy do pracy a nie do grania w spiracone gierki . Jedyny minus dla mnie to macowy COREL , no ale MAC to taki komp ,że można mieć na nim też WINDOWSA , więc problemu nima . Sumując , można na PC emulować MAC OSa ?

I wszystko jasne .

Xanthia   11 #48 12.02.2014 11:04

@giemul Po pierwsze proponuję Ci przeczytać mój najnowszy wpis ;) O tutaj - http://www.dobreprogramy.pl/Xanthia/Mac-Pro-2013-dobijanie-lezacego.,51715.html

Po drugie hakintosze powstają od bardzo dawna. I cieszą się sporym powodzeniem. Pewnie ze względu na cenę bądź prostotę naprawy i rozbudowy.

Po trzecie zaś można nawet zaemulować OSX na maszynach wyposażonych w procesory AMD pod wirtualną maszyną typu Virtual Box. Wiem bo się w to bawiłam ;)

  #49 15.02.2014 18:42

No przeczytałem , przeczytałem te TWÓJ wpis . Potwierdza on tylko stronniczość i typowo PC-towe podejście do kompów , no ale to standard u marudzących . Windowsiki teoretycznie na kartce są milion razy lepsze , a MAc OSy poprosty i zwyczajnie działają , w tym cała rzecz . Ale pupil Gejtsa nadal wierzy w swoje cyferki bo ... wiara czyni cuda . No to AMEN ! Wierz sobie w co chcesz . Ja mam ten sam system od 4 ( CZTERECH ) lat postawiony , pracuję dość ostro , ani razu nie miałem zawieszki , i nie wiem co to jest np ANTYWIRUS . Jak mi pokarzesz jedną windę , co potrafi tyko tyle to stawiam krate gorzoły !!

A te Hakintosze to na czym się niby buduje , HE ? Ano na takich badziewnych niby tajlach jakie są w oryginalnych macach . No i wtedy to już one nie są takie badziwne .

Symptomatycznym jest narzekanie na cenę MACów , co też robisz , i to chyba najbardziej narzekaczy boli . Mnie też boli , ale ja wywalam tą kasę bo mam dość kopania wiecznie w kompie i w systemie żeby działało . Nienawiść do Windy u Macowców nie wynika ze snobizmu , jak sądzą Windziarze , ale z wygodnictwa i chęci posiadania czegoś takiego jak Święty Spokój .

  #50 15.02.2014 22:47

dlaczego znikają tu wpisy ??? Szkoda gadać po prostu ...

  #51 12.04.2014 23:30

@Anonim #49
Czekam na kratę gorzały. Ja też nie wiem co to antywirus, po prostu mam swoją głowę i nie potrzebuję o czym się często przekonuję z nudów skanując komputer. Ja włączam komputer i używam jak wszyscy. Nigdy nie miałem problemów z windowsem, żadnych. Gram, programuję, korzystam, oglądam filmy.

  #52 01.06.2014 23:47

Z powodów zawodowych (nie snobizmu czy hobby) jestem posiadaczem kilku komputerów, zarówno Mac i PC. Nie rozumiem po co te emocje?! Każdy ma to co lubi lub to na co go stać. Do Adobe używam Mac a do 3DMax Win. W codziennym gmeraniu w necie też używam Maca (MBP) - po prostu na prawdę jest wygodniejszy i... po prostu "ładny";) Jako designer doceniam estetykę i nie wstydzę się faktu że lubię "ładne" rzeczy. W kwestii trefności systemów operacyjnych - przypomnij sobie droga Xanthia bubel zwany Win Vista... kosztował sporo łez użytkowników by w końcu sam Microsoft przyznał że to porażka. Teraz masa ludzi narzeka na Win 8. Każdy nowy system boryka się z problemami "wieku szczenięcego" więc może daj sobie na wstrzymanie:) Spróbuj być bardziej profesjonalna zachowując zimną krew oraz choć odrobinę obiektywizmu bo czytelnicy zaczną podejrzewać że podpłaca Cię dział marketingu Microsoftu.
ps.
nie jestem skończonym gadżeciarzem - nie mam iPhona i iPada:D
Pozdrawiam

  #53 20.07.2014 05:20

Tak czytam wasze komentarze i sobie myślę, dobrze że Snowdenowi udało się wyrwać z pod macek Apple. Czym wy się podniecacie. Jestem serwisantem sprzetu mobilnego i mam jedno pytanie do funboy Apple. Jak najbogatsza firma świata testuje swoje dzieła, np. mam prywatny NAS i co po aktualizacji do najnowszego g,,,,, Apple otoczenie sieciowe to porażka, czas jaki potrzebuje na odnalezienie urządzeń to jakieś nieporozumienie. Do tego nie potrafi poprawnie połączyć się z serwerami. Jak na sprzęt warty kilka tysięcy ( to jedynie aluminium nadrabiają ), to profesionalnie olewają użytkowników, liczą tylko na to że są trendy :-). Powodzenia dla wszystkich co tak ładnie tą firmę zachwalają. A proszę bardzo płacicie krocie i tak nic nie działa tak jak powinno ;-) .

  #54 07.12.2014 02:31

Hey!
Też mi się w mym Macbook pro zaczęły dziać dziwne rzeczy po zainstalowaniu os x 10.9.5.
Najbardziej doskwiera mi problem z rwaniem łącza wi-fi oraz problemy ze wzbudzaniem i zawieszaniem. CZasami nawet lubi sie zwalić na czarno i jakby uruchamiał na nowo.
Oczywiście proboem z obsługą dysku zewnętrznego sieciowego (wpiętego do routera) WD oraz brak możliwości obsługi takowego przez interfejs na www lub aplikację producenta dobija.
...
Do czego zmierzam? Podajcie jakieś konstruktywne rady jak sobie z tym poradzić?
thnx.