r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Xiaomi może zaprezentować MI-3S już 15 maja. Cena i specyfikacja robią wrażenie

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Chińskie smartfony zdobywają również w Europie coraz większą popularność, czego przykładem jest niedawno zaprezentowany OnePlus One, a także sprzedawane już od pewnego czasu urządzenia marki Xiaomi. Producent po bardzo udanym modelu MI-3 postanowił zaprezentować coś nowego, a w zasadzie jego nieco odświeżoną edycję. Xiaomi MI-3S, bo tak będzie nazywał się ten smartfon, ma zostać zaprezentowany już niebawem, bo na konferencji 15 maja. Ucieszyć mogą się fani dobrze wykonanych urządzeń, bo przecieki sugerują, że będzie tu więcej aluminium.

Podobnie jak wersja bazowa, również i to urządzenie definitywnie będzie konkurowało ze sprzętem z najwyżej półki. Na razie nie są znane oficjalne informacje na jego temat, wiele mówi się jednak „dokręceniu” wszystkiego tak, aby znowu wskoczyło na szczyt: zamiast Snapdragona 800 znajdziemy w nim najprawdopodobniej czterordzeniowego Snapdragona 801 o taktowaniu aż 2,5 GHz. Ilość pamięci RAM może ulec zwiększeniu z 2 GB do 3 GB, lub nawet większą jej ilością. Według dostępnych informacji zmianie nie ulegnie aparat, który nadal będzie miał 13 Mpix i z obsługą nagrywania w formacie 1080p. Trudno powiedzieć, czy producent zdecyduje się na jakieś zmiany w przypadku wyświetlacza i baterii: 5-calowy ekran IPS TFT z rozdzielczością Full HD oraz bateria o pojemności 3050 mAh nie stanowi nawet dzisiaj najmniejszego problemu, nawet w przypadku najwyższej półki.

Jeżeli chodzi o oprogramowanie, w odświeżonym MI-3S zobaczymy oczywiście modyfikację MIUI jaka jest rozwijana przez Xiaomi, a która zdobywa coraz większą popularność. Najprawdopodobniej będzie to wersja oparta o Androida 4.4 KitKat. Cena? Szczegółów nie znamy, niemniej najczęściej pada kwota 320 dolarów, co czyniłoby ten model kolejnym urządzeniem o świetnej specyfikacji za relatywnie niewielkie pieniądze. Na szczegóły zaczekać musimy do oficjalnej konferencji. Przypominamy także o serii „China Import”, w której ostatnio testowaliśmy model Xiaomi Hongmi. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo z testu, a także propozycji, co chcielibyście zobaczyć w kolejnych nagraniach.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.