r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

YouTube Gaming powalczy z Twitchem, już zaprasza wszystkich graczy

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Po co komu Twitch.tv do strumieniowania rozgrywki, skoro jest największy na świecie serwis z filmikami, jakim jest YouTube? Z takiego założenia wyszło właśnie Google, przygotowując dla graczy platformę YouTube Gaming. Ma ona nie tyle rywalizować z popularną konkurencją, co po prostu uczynić ją niepotrzebną. Twórcy startującej dzisiaj usługi przyznają, że wcześniej nie mieli fanów elektronicznej rozrywki aż tak w sercu.

Teraz jednak wszystko się zmieniło, co symbolizuje właśnie między innymi stylizowane serce, będące znakiem rozpoznawczym nowego serwisu. Skrojono rozwiązanie czysto dla graczy, mające zaspokoić ich wszelkie potrzeby związane z chwaleniem się online osiągnięciami za pośrednictwem publikowanych klipów własnego autorstwa, a także przykładowo szukaniem porad przy zacięciu się w jakiejś produkcji czy interesowaniem przechodzeniem gier na czas, czyli tzw. speedrunami. Dla ułatwienia, tysiące tytułów dostało własne podstrony, które skupiają wszystkie materiały z danymi powiązane. Do tego dochodzą oczywiście kanały wydawców, jak również rozpoznawalnych twarzy na scenie YT. Użytkownicy mogą liczyć na rekomendacje na bazie historii oglądania czy ulubionych filmików, producentów albo oznaczonych własnoręcznie w systemie gier.

Ogromny nacisk położony został na szybkie wypuszczanie strumieni z gier w świat oraz ich łatwe odbieranie. Rozpoczęcie nadawania to kwestia kilku kliknięć myszą. Odbiorca automatycznie dostaje materiał w najwyższej możliwej dla jego łącza rozdzielczości, a do tego ma opcję zatrzymania programu nadawanego na żywo, aby móc powrócić do niego np. po zrobieniu sobie kawy. Takiej funkcjonalności Twitch nie oferuje. Kiedy kanał, do którego się wcześniej już zapisaliśmy, zaczyna nadawać nowy strumień, zostaniemy o tym fakcie oczywiście powiadomieni. Naturalnie obok okna wideo jest również chat, a przy okazji także lista materiałów powiązanych z tym oglądanym.

r   e   k   l   a   m   a

Webowy interfejs, zaprojektowany z pomocą środowiska Polymer Google'a, przygotowanego właśnie dla takich rozwiązań, podzielony jest intuicyjnie na różne ramki w zgodzie z założeniami Material Design. Płynne animacje przejść między oknami cieszą oko, zbliżając doświadczenie nieco do korzystania z nowoczesnych aplikacji na telefon. Rzecz jasna YouTube Gaming doczekało się odpowiedniego oprogramowania dla urządzeń przenośnych. Filmiki dostępne w ramach platformy zostały wyselekcjonowane z ogromnej bazy materiałów ze standardowego YouTube, które prześwietlono pod różnymi kątami oraz odpowiednio skategoryzowano, na działy takie jak recenzje czy popularne tzw. letsplaye, a więc zapisy przechodzenia gier.

Google blisko współpracuje z partnerami, aby dostęp do YouTube Gaming możliwy był również na konsolach, a na razie platforma skupia się na PC oraz sprzętach mobilnych. Firma ma nadzieję, że archaiczny według niej pod względem rozwiązań oraz wyglądu Twitch, szybko odejdzie do lamusa. Póki co, tylko konkurencja jednak może chwalić się 2 milionami widzów w jednym czasie, czyli rekordową ich liczbą, a w innych aspektach nowy serwis też ma do nadrobienia... Twitch tymczasem we wrześniu ma konferencję. Oficjalna aplikacja YouTube Gaming jest dostępna dla systemu Android, wersja dla iOS ma się pojawić niebawem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.