YouTube bardziej kanałowy, Google Music to oksymoron

01.02.2012 13:59, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

W południowej Kalifornii właśnie zakończyła się konferencja D: Dive Int Media — wydarzenie, podczas którego osoby z wysokich stanowisk w firmach związanych z mediami odpowiedziały na pytania dotyczące istoty telewizji, przemysłu filmowego, muzyki i wydawnictw. W ogniu pytań stanęli między innymi Salar Kamangar, CEO YouTube, oraz Edgar Bronfman z zarządu Warner Music Group. Dziwnym trafem obaj mówili sporo o firmie Google.

Wywiad z Bronfmanem pozwolił spojrzeć od innej strony na to, jak działają wielkie wydawnictwa muzyczne. Na szczęście Bronfman nie ograniczył się jedynie do narzekania na piractwo i podkreślania, jak ważne są wytwórnie płytowe dla rozwoju artystów i kształtowania gustów muzycznych odbiorców. Były prezes WMG zaznaczył również, że nadchodzi era platformy mobilnej, co jest ogromną szansą dla muzyki. Możliwość sprzedawania pojedynczych piosenek jest jego zdaniem korzystna dla kupujących, jeśli tylko wycena jest bardziej elastyczna, niż ta proponowana przez Apple. A Google? Cóż, według Bronfmana Google Music to oksymoron. Według niego jedyną firmą, która ma strategię dostarczania multimediów na urządzenia mobilne jest Apple. Nie chodzi tu o „dobrą” strategię, chodzi o jakąkolwiek strategię.

Salar Kamangar, obecny szef YouTube i działu wideo w firmie Google, po raz kolejny powiedział coś, o czym już wszyscy wiemy — YouTube ma zastąpić telewizję i będzie podzielony na kanały. Według Kamangara YouTube znany jest z filmów o psach na deskorolkach, które praktycznie nie przynoszą dochodów z reklam. Ale jeśli ten sam film umieszczony zostanie w kanale dla miłośników psów lub w kanale dla deskorolkarzy, jego wartość natychmiast wzrośnie. Kanały mają wypełniać nisze zainteresowań, być społecznościowe i interaktywne — jak kino 5D.

Serwis pomaga twórcom treści zamieszczać i promować filmy, dlaczego więc nie znajdziemy tam na przykład seriali z popularnych stacji telewizyjnych? Może być podobnie, jak w przypadku Google Music — Google po prostu ma trudności z zawieraniem umów z wydawnictwami. Nowością jest za to informacja, że dostawcy treści są zainteresowani budowaniem aplikacji na Google TV.

Przy okazji dyskusji o mutlimediach i przemyśle rozrywkowym nie mogło zabraknąć wzmianek o SOPA. Trzeba przyznać, że kontrowersyjny akt prawny nie ma wiezlu zwolenników wśród uczestników D: Dive Into Media. Kamangar uważa, że piractwo należy zwalczać powodując jak najmniej szkód, a SOPA wręcz sieje zniszczenie. SOPA jest wadliwym prawem również według Dicka Costolo, CEO Twittera.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (9)  

Avatar
itak (niezalogowany) | 01.02.2012 14:39#1

Gdy zobaczyłem na załączonym zdjęciu, że mają Chucka Norrisa w zarządzie Warner Music Group, to już wiem - piractwo muzyczne czekają ciężkie czasy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mavelle | 01.02.2012 15:07#2

Jaki błąd?, tylko aferę w całej sieci robisz. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 01.02.2012 15:31#3

Styl pisania? No bez przesady! Ewidentny błąd!
A na zdjęciu to Chuck Norris? ;-)

Avatar
studnet_123 (niezalogowany) | 01.02.2012 17:27#4

Znowu Pani Anna Rymsza i jej felietonowy styl pisania newsów...

Avatar
ajajaj! (niezalogowany) | 01.02.2012 19:34#5

"jak ważne są wytwórnie płytowe dla rozwoju artystów i kształtowania gustów muzycznych odbiorców"
Śmiać mi się chce... banda pośredników blokujących rozwój.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 01.02.2012 19:38#6

"...podkreślania, jak ważne są wytwórnie płytowe dla rozwoju artystów i kształtowania gustów muzycznych odbiorców..."

Chyba "zapomniał", że te same procesy zachodzą bez udziału wytwórni płytowych, w oparciu o bezpośrednią sprzedaż plików muzycznych. Ciekawe jak długo te dinozaury minionej epoki zamierzają bazować na tak przestarzałych wynalazkach jak tłoczone nośniki.

Avatar
wodzurc (niezalogowany) | 02.02.2012 8:49#7

@sebt
To nie oni, to tajne służby ACTA. :-)

Avatar
wodzurc (niezalogowany) | 02.02.2012 9:03#8

"jak ważne są wytwórnie płytowe dla rozwoju artystów i kształtowania gustów muzycznych odbiorców"

Dla mnie nie ważne, sam kształtuję swoje gusta.
- Jeśli radio to internetowe kanały tematyczne a nie główne trendy
- Jeśli muzyka to iTunes i tylko taki utwór który mi odpowiada a nie który mi się wciska.

Brakuje mi jeszcze by Apple (lub inny dalekowzroczny) stworzył platformę (dla iTunes) dla artystów którzy sami będą dostarczać swój materiał pomijając molochy. Brak mi na iTunes maluczkich.

Jestem wielkim przeciwnikiem piractwa i jeszcze większym koncernów i ich polityki. Ja place i ja żądam. Skoro nie dostane czego chce to nie kupuje, ale i nie kradnę. Odkąd powstał wyżej wymieniony to od wielu lat po raz pierwszy kupiłem muzykę i nawet sprzęt do tego i nie żałuje ani grosza. Podchodziłem do tematu wielokrotnie i zawsze coś mnie blokowało lub zniesmaczało.

Avatar
okjon (niezalogowany) | 02.02.2012 10:49#9

No ale przecież iTunes to też jest moloch dyktujący ceny i depczący konkurencję. Myślicie, że miejsce na serwerach i transfer ktoś da twórcom za darmo nie licząc na sowite zyski?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av