r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

YouTube bardziej kanałowy, Google Music to oksymoron

Strona główna Aktualności

W południowej Kalifornii właśnie zakończyła się konferencja D: Dive Int Media — wydarzenie, podczas którego osoby z wysokich stanowisk w firmach związanych z mediami odpowiedziały na pytania dotyczące istoty telewizji, przemysłu filmowego, muzyki i wydawnictw. W ogniu pytań stanęli między innymi Salar Kamangar, CEO YouTube, oraz Edgar Bronfman z zarządu Warner Music Group. Dziwnym trafem obaj mówili sporo o firmie Google.

Wywiad z Bronfmanem pozwolił spojrzeć od innej strony na to, jak działają wielkie wydawnictwa muzyczne. Na szczęście Bronfman nie ograniczył się jedynie do narzekania na piractwo i podkreślania, jak ważne są wytwórnie płytowe dla rozwoju artystów i kształtowania gustów muzycznych odbiorców. Były prezes WMG zaznaczył również, że nadchodzi era platformy mobilnej, co jest ogromną szansą dla muzyki. Możliwość sprzedawania pojedynczych piosenek jest jego zdaniem korzystna dla kupujących, jeśli tylko wycena jest bardziej elastyczna, niż ta proponowana przez Apple. A Google? Cóż, według Bronfmana Google Music to oksymoron. Według niego jedyną firmą, która ma strategię dostarczania multimediów na urządzenia mobilne jest Apple. Nie chodzi tu o „dobrą” strategię, chodzi o jakąkolwiek strategię.

Salar Kamangar, obecny szef YouTube i działu wideo w firmie Google, po raz kolejny powiedział coś, o czym już wszyscy wiemy — YouTube ma zastąpić telewizję i będzie podzielony na kanały. Według Kamangara YouTube znany jest z filmów o psach na deskorolkach, które praktycznie nie przynoszą dochodów z reklam. Ale jeśli ten sam film umieszczony zostanie w kanale dla miłośników psów lub w kanale dla deskorolkarzy, jego wartość natychmiast wzrośnie. Kanały mają wypełniać nisze zainteresowań, być społecznościowe i interaktywne — jak kino 5D.

r   e   k   l   a   m   a

Serwis pomaga twórcom treści zamieszczać i promować filmy, dlaczego więc nie znajdziemy tam na przykład seriali z popularnych stacji telewizyjnych? Może być podobnie, jak w przypadku Google Music — Google po prostu ma trudności z zawieraniem umów z wydawnictwami. Nowością jest za to informacja, że dostawcy treści są zainteresowani budowaniem aplikacji na Google TV.

Przy okazji dyskusji o mutlimediach i przemyśle rozrywkowym nie mogło zabraknąć wzmianek o SOPA. Trzeba przyznać, że kontrowersyjny akt prawny nie ma wiezlu zwolenników wśród uczestników D: Dive Into Media. Kamangar uważa, że piractwo należy zwalczać powodując jak najmniej szkód, a SOPA wręcz sieje zniszczenie. SOPA jest wadliwym prawem również według Dicka Costolo, CEO Twittera.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.