r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Z magnetycznym Nanoportem każdy będzie mógł zbudować swoje urządzenie

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Targi CES to nie tylko kolekcja szczoteczek do zębów analizujących posiłki. Nie brakowało wystawców, którzy mieli do pokazania coś naprawdę mogącego zmienić nasze życie. Firma Nano Magnetics z Kanady, znana przede wszystkim miłośnikom zabawek magnetycznych, zaprezentowała nowy sposób łączenia elementów elektronicznych — Nanoport. Wynalazek bazuje oczywiście na magnesach i jest wynikiem trzech lat intensywnych badań, prowadzonych przez specjalistów od magnesów.

Opis złącza magnetycznego może przywodzić na myśl projekt MOSS, zaprezentowany przez Modular Robotics. Pomysłodawcy zapowiadają, że dzięki Nanoportom umieszczonym na rogach smartfonów, będzie można połączyć je w jeden duży tablet. Do niego można będzie podłączyć klawiaturę, soundbar albo dodatkową baterię. Złącze będzie się również nadawać do prostego przesyłania danych i przekazywania energii, można więc dzięki niemu ładować kilka urządzeń jedną ładowarką. Trzymać urządzenia razem mogą zarówno magnesy neodymowe, jak i elektromagnesy.

Magnetyczna natura złączy pozwala tworzyć sztywne połączenia, więc złożony z mniejszych urządzeń gadżet będzie nadawał się do użytku i nie będzie wymagał szczególnej uwagi, na przykład przy przenoszeniu, a na potrzeby oszczędności miejsca ponownie można go rozłożyć. Uniwersalność połączenia daje ogromną swobodę przy składaniu urządzeń według własnych potrzeb, bo połączyć można wszystko ze wszystkim. Smartfon może być także terminalem dla sprzętów zwykle nie posiadających interfejsu graficznego bądź tokenem potwierdzającym tożsamość — możliwości ogranicza tylko fantazja konstruktorów.

r   e   k   l   a   m   a

Tyle teorii. Na razie nie ma żadnych urządzeń, które już by Nanoporty miały, a tym bardziej brak oprogramowania, które mogłoby z nich skorzystać. 35-osobowa firma nie ma wiele czasu, gdyż jej flagowy produkt, czyli układanki złożone z magnesów neodymowych, zostały wycofane z kanadyjskiego rynku. Powód? Bezpieczeństwo. Małe magnesy mogą zostać połknięte przez dzieci. Jeśli dziecko połknie ich znaczną liczbę, będą się przyciągać i mogą nie przejść bezpiecznie przez układ pokarmowy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.