r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Z „pudełka” w chmurę: Redmond ułatwi firmom przejście na Office 365

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Firmy, w których korzysta się z pudełkowych wersji Office, nie są tym, co Microsoftowi by się podobało. Oczywiście nie chodzi tu o to, by zrezygnowały z Worda i Excela, zastępując je jakimś Libre Office – Redmond po prostu chce, by biznes swoje biurowe oprogramowanie trzymał w chmurze. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi, jakie przedstawiono podczas odbywającej się właśnie w Houston w Teksasie Worldwide Partner Conference.

Nazwano to aktualizacjami jednostek magazynowych („upgrade SKUs”). Pod nazwą tą ukrywają się rozwiązania, które pozwolić mają firmom pracującym na „pudełkowych” wersjach Office'a przejście na Office 365. Bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów będą one mogły przekształcić swoje licencje na subskrypcje usługi działającej w chmurze.

Szczegółów, ani w kwestii cen, ani w kwestii terminów, nie ujawniono – zapewne wciąż Microsoft negocjuje je ze swoimi partnerami. Jak jednak zapewnia dyrektor strategii partnerskich pani Janet Gibbons, takie aktualizacje będą korzystne finansowo dla klientów. Sądząc po dotychczasowym cyklu wprowadzania takich zmian, te aktualizacje nie powinny się pojawić w ofercie wcześniej niż za pół roku (tyle zajęło wprowadzenie do oferty aktualizacji SKU zapowiedzianych podczas Worldwide Partner Conference 2012).

Podczas tegorocznej konferencji poinformowano też o zwiększeniu elastyczności w wyborze planów taryfowych dla użytkowników Office 365. Dzięki tzw. transition SKUs klienci będą mogli zmienić wersję pakietu biurowego w chmurze bez żadnych utrudnień, takich jak konieczność migrowania danych. Do tej pory użytkownicy wersji Enterprise, którzy chcieliby przejść do niższych planów taryfowych, nie mogli tego zrobić bez przejścia wieloetapowego procesu, ponieważ, były to zupełnie inne produkty. Jednocześnie zapowiedziano też zmiany w ofercie dla partnerów Microsoftu, którzy teraz będą mogli wziąć na siebie obsługę płatności swoich klientów za Office 365 (a co za tym idzie, zarobić na tym więcej pieniędzy).

To nie koniec zmian – Microsoft chce też, by firmy, które do tej pory oferowały hosting Exchange, SharePointa i Lync Servera, wzięły się w 2014 roku za sprzedaż pakietów Office 365 Pro Plus, na warunkach standardowych licencji Open.

Decyzje wyraźnie potwierdzają kierunki strategii software'owego giganta. Na pewno Microsoft jest bardziej wstrzemięźliwy niż Adobe, ale w swoim tempie chce osiągnąć to samo. Model biznesowy bazujący na subskrypcji oprogramowania dla producentów jest po prostu znacznie korzystniejszy, pozwalając im uzyskać regularne, stałe przychody, rozłożone w czasie, jak również ograniczyć skalę piractwa (choć z tym ostatnim, jak producent Photoshopa się już mógł przekonać, też wcale nie jest tak różowo).

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.