r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Za tydzień premiera Windows 8 — będzie sukces czy mega-klapa?

Strona główna Aktualności

Już za tydzień, 26 października, czeka nas oficjalna premiera Windows 8. Mimo że następca „Siódemki” będzie oferowany przez Microsoft także w wersji BOX, to główny ciężar dystrybucji nowego systemu spadnie na producentów sprzętu. A ci są — delikatnie mówiąc — mocno sceptyczni.

Windows 8 nie jest z gruntu złym systemem. Wręcz przeciwnie — oferuje szereg ciekawych innowacji oraz znaczną poprawę wydajności. Niestety system ten będzie postrzegany przez pryzmat domyślnego interfejsu użytkownika, czyli bazującego na kafelkach Modern UI. A ten idealnie nadaje się do tabletów i urządzeń hybrydowych, jednak w tradycyjnych laptopach i desktopach nijak się nie sprawdzi. Bo jak wytłumaczyć posiadaczom dużych monitorów, że od teraz mogą zmieścić na ekranie tylko jedną aplikację? Windows od początku słynął z doskonałego wsparcia dla wielozadaniowości i jednoczesnej pracy w wielu oknach. Teraz mamy to wszystko porzucić i przełączać się w kółko między aktywnymi aplikacjami Modern? Bez sensu.

Najwyraźniej podobnie obawy mają producenci sprzętu. Prezes Intela, Paul Otellini, podsumowując wyniki finansowe korporacji stwierdził, że debiutowi Windows 8 towarzyszy duża niepewność. Powoduje to, że tacy giganci jak Dell czy HP bardzo ostrożnie podchodzą do produkcji nowych komputerów z Windows 8. Producenci nie wiedzą, jak zachowają się konsumenci po pierwszym kontakcie z nowym systemem.

r   e   k   l   a   m   a

Windows 8 ma konkurować także na rynku tabletów opanowanym przez iPada i urządzenia z Androidem. Powodzenie na tym rynku to także wielka niewiadoma. Szef Intela dał inwestorom wyraźnie do zrozumienia, że nastroje są niewesołe. Według korporacji pierwsze trzy miesiące od debiutu Windows 8 powinny pokazać, jakie jest faktyczne zainteresowanie nowymi „Okienkami”.

Komputery i tablety z Windows 8 będzie można od 26 października kupić także w firmowych sklepach Microsoftu. Okazuje się, że zatrudnieni w tych sklepach pracownicy nie mają podstawowej wiedzy o nowym systemie, sprzedawcy często nie znają fundamentalnych różnic między Windows 8 i Windows RT. Jeżeli Microsoft czegoś z tym fantem nie zrobi, sytuacja może być dramatyczna. Nietrudno wyobrazić sobie, że nieświadomi klienci sięgną po tablet Surface myśląc, że kupią urządzenie ze standardowym Windows 8 i dopiero w domu zorientują się, że nabyli „wybrakowany” produkt z Windows RT, na którym nie uruchomią żadnej aplikacji obecnej na ich komputerze z Windows 7 lub starszym.

W świetle powyższych informacji jedno jest pewne — to będzie bardzo gorąca jesień. Szczególnie, że debiut Windows 8 i tabletów Surface zbiegnie się w czasie z prezentacją nowej, mniejszej wersji iPada (zaproszenia noszą datę 23 października). Chodzą także plotki, że własny super-tablet szykuje również Google do spółki z Samsungiem. Będzie się działo…

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.