r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zakaz sprzedaży telefonów z Windows Phone? Microsoft ma problem

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Przejęcie mobilnego oddziału Nokii przynosi Microsoftowi coraz większe problemy. Możliwe, że niebawem dojdzie nawet do zakazu importowania do Stanów Zjednoczonych urządzeń z Windows Phone sprzedawanych przez Microsoft. Wszystko za sprawą naruszeń patentów, tym razem to jednak nie twórcy Windowsa są wilkiem.

Sprawa dotyczy dwóch patentów firmy InterDigital, które zostały naruszone przez Nokię. Spór ciągnie się już od 2005 roku, kiedy to jeszcze nie było mowy o tym, aby działem mobilnym stworzonym przez Finów zarządzał Microsoft. Amerykańska Międzynarodowa Komisja Handlu (ITC) uznała, że faktycznie doszło do naruszenia patentów. Sędzia Theodore Essex przyznał, że nie ma przeciwskazań co do tego, aby zakazać importowania smartfonów Microsoftu do Stanów Zjednoczonych. Póki co żaden zakaz nie został wprowadzony, decyzja sędziego musi zostać jeszcze sprawdzona przez całą komisję, która podejmie ostateczny wyrok.

ITC może dokonać takiej blokady, a poszkodowana firma może domagać się od Microsoftu odszkodowania. Oczywiście możliwy jest również wariant, kiedy to korporacja będzie płacić InterDigital za możliwość sprzedawania telefonów z Windows Phone na pokładzie. Aż chce się przyznać, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie – Microsoft wykorzystując swoje portfolio patentowe w podobny sposób: straszy firmy sprzedające sprzęt z Androidem i wymusza płacenie haraczu. Ten uderza oczywiście w klientów kupujących takie telefony. Teraz sytuacja może się odwrócić i więcej zapłacą klienci preferujący mobilnego Windowsa, choć może to dotyczyć tylko USA. InterDigital jest otwarte na takie uzgodnienia i z pewnością chętnie zapewni sobie ciągły strumień zysków, o ile tylko będzie to możliwe.

r   e   k   l   a   m   a

Dla Microsoftu to poważny problem, bo firma już teraz traci na każdym urządzeniu z Windows Phone średnio około 12 centów. Choć sprzedaż Lumii stopniowo rośnie, klienci sięgają głównie po tanie urządzenia, które nie zapewniają odpowiednich profitów producentowi. Windows Phone jest dla Microsoftu nieopłacalny, a nie jest to chiński tygrys, który może zadziwić świat zarówno tanim jak i dobrym sprzętem. Walka w segmencie najtańszych modeli staje się natomiast coraz trudniejsza, a to może oznaczać dla Microsoftu spore straty. Przejęcie Nokii może w dłuższej perspektywie doprowadzić do gigantycznych strat, wiele zależy od atrakcyjności Windows 10 i nowych modeli.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.