r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Założyciel forum 4chan ogłosił rozpoczęcie współpracy z... Google

Strona główna AktualnościINTERNET

Na początku zeszłego roku informowaliśmy, że Chris Poole, znany lepiej jako moot, założyciel i wieloletni administrator forum obrazkowego 4chan, przeszedł na emeryturę. Dziś opublikował on na swoim blogu wpis dotyczący jego przyszłości, która może zaskakiwać.

O samym 4chanie i jego wpływach bardziej szczegółowo pisaliśmy w zeszłym roku:

Dziś serwis może pochwalić się 1,2 mln użytkowników… dziennie oraz 63 forami tematycznymi. Największym powodzeniem cieszy się oczywiście kultowe /b/ – publikowane tam wpisy o losowej tematyce podlegają bowiem bardzo pobłażliwej moderacji. To właśnie na /b/ zrodziły się takie memy jak Pedobear, rickrolling czy lolcats. Strona nie żyje jednak samym /b/ – aktywne są także społeczności forów tematycznych, na przykład dla miłośników anime i kultury japońskiej w ogóle. Trudno przecenić ogromny wpływ 4chan.org na całą internetową kulturę: język, memy czy charakterystyczne poczucie humoru są dziś nagminnie wykorzystywane nawet przez nieświadomych istnienia 4chana internautów.

r   e   k   l   a   m   a

Bardziej spostrzegawczy zauważyli już zapewne, że nowy wpis moota nosi taki sam tytuł, jak ten, w którym informował o przejściu na emeryturę, czyli „Kolejny rozdział”. Wiadomo już że będzie go stanowiła… praca w Google! Trzeba przyznać, że migracja z być może najbardziej obrazoburczej i niegrzecznej strony w Sieci, mam na myśli szczególnie subforum /b/, do kolorowego, uśmiechniętego i poprawnego pod każdym względem Google, jest dość zagadkowa.

moot nie wyjaśnił na czym dokładnie będzie polegała jego praca w Google. Stwierdził jednak, że wykorzysta tam swoje wieloletnie doświadczenie w budowaniu internetowej społeczności. To zaś wystarczyło, aby narodziły się liczne spekulacje. Według lwiej części z nich Google planuje po raz kolejny ożywić Google+. Taki scenariusz zdaje się potwierdzać powitalny tweet autorstwa Bradleya Horowitza, założyciela G+. W tym przypadku rzeczywiście doświadczenie Poole’a byłoby bezcenne.

Pytanie tylko, czy nie byłoby zaprzepaszczone. Niewykluczone także, choć ostatnio moot angażował się w poważne projekty związane ze sztuką, że jego doświadczenie pracy z tak specyficzną społecznością, jak ta na 4chanie, może nie przełożyć się na rezultaty w Google+ czy jakimkolwiek innym serwisie społecznościowym, nad którym pracuje Google.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.