r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zarabiasz na Uberze czy Airbnb? Włosi jako pierwsi w UE mają dobry pomysł, jak to uregulować

Strona główna AktualnościBIZNES

Gospodarka współdzielenia dóbr i usług, czyli tzw. „sharing economy” spędza sen z powiek nie tylko taksówkarzom i hotelarzom, ale także urzędom skarbowym i regulatorom rynku w większości krajów świata. Dla jednych rozwiązaniem jest „zakazać” tych wszystkich Uberów czy Airbnb. Inni szukają metod na oswojenie, tak by pozostające w szarej strefie usługi przyniosły coś w końcu do budżetu. W końcu według analiz Parlamentu Europejskiego, w 28 krajach Unii ten model biznesowy jest w stanie przejąć nawet 46% całego rynku usług. Pierwszą sensownie wyglądającą próbę w tej kwestii podjęli Włosi – i niewykluczone, że będzie to wzór dla całej Europy.

Pierwsza na Starym Kontynencie próba kompleksowego uregulowania „nowej gospodarki”, obejmująca zagadnienia związane z konkurencją, ochroną konsumentów i opodatkowaniem, została zgłoszona jako projekt ustawy przez grupę włoskich parlamentarzystów. Mają oni nadzieję, że w ten sposób nie zaszkodzą, lecz pomogą – by usługi takie jak Uber czy AirBnb mogły rozwijać się w jasno zdefiniowanych ramach prawnych. Veronica Tentori, autorka projektu ustawy, mówi, że chodzi przede wszystkim o ludzi, którzy nie są zawodowcami, a którzy wykorzystują strony i aplikacje z nurtu współdzielonej gospodarki do zwiększenia swoich przychodów.

Wszystko jest dla ludzi

Do końca maja we Włoszech trwać ma otwarta dyskusja nad projektem, którego główne założenia można streścić w dwóch punktach:

r   e   k   l   a   m   a

1. Wprowadzona zostanie nowa kategoria podatkowa, „przychód z niezawodowej aktywności w gospodarce współdzielonej”. Opodatkowany ma on być na poziomie 10% do poziomu 10 tys. euro rocznie, to co powyżej tej kwoty zostanie wliczone do pozostałego przychodu i opodatkowane na zasadach ogólnych. Do tego progu platformy mają być też płatnikami podatku – a więc podatnicy nie tylko skorzystają z prostego opodatkowania, ale i unikną fiskalnej biurokracji.

2. Uznany zostanie w świetle prawa nowy typ podmiotu gospodarczego, tj. platforma gospodarki współdzielonej. By uzyskać ten status, konieczne będzie spełnienie kilku warunków. Wszystkie wykorzystywane do świadczenia usług dobra materialne (np. auta czy mieszkania) muszą być własnością użytkowników, a nie platformy. Użytkownicy nie mogą być pracownikami platformy, ich aktywność nie może być w żaden sposób monitorowana.

Co zaś najciekawsze, ceny nie mogą być narzucane przez platformę, lecz jedynie sugerowane. Firma, która zechce stać się tego typu podmiotem, będzie musiała zgłosić wniosek do urzędu antymonopolowego, i jeśli zostanie on zaakceptowany, stanie się oficjalnie częścią regulowanej współdzielonej gospodarki. Użytkownicy takiej platformy będą mieli zaś gwarancję, ze ich działania nie zostaną uznane za działalność gospodarczą.

Jak widzicie, proponowana regulacja wyklucza z tego rynku Ubera, którego usługa UberPOP jest niezgodna z zasadą nienarzucania cen przez platformę. Jeśli Uber będzie chciał włączyć się do legalnej włoskiej gospodarki, będzie musiał zmienić zasady swojego działania, pozwalając swoim partnerom-kierowcom ustalać ceny przewozu.

Włoski projekt ustawy pojawił się w ciekawym czasie: już w czerwcu Komisja Europejska ma opublikować wytyczne dotyczące stosowania istniejących unijnych dyrektyw w odniesieniu do współdzielonej gospodarki. Komisja zapewnia, że jej celem nie jest zdławienie rozwijających się biznesów, lecz wyeliminowanie przeszkód stojących na jej drodze. Zaznaczono również, że pospieszne, nieprzemyślane działania na poziomie lokalnym i krajowym mogą tylko zaszkodzić, dlatego też poszukiwane jest zrównoważone, proporcjonalne podejście, które zmaksymalizuje korzyści wszystkich zainteresowanych stron.

Publikacja tych wytycznych może doprowadzić do usunięcia krajowych i miejskich ograniczeń i blokad, jakie wprowadzano w ostatnich latach wobec firm związanych z współdzieloną gospodarką. Pozwolić ma także w rozpoznaniu wpływu na rynek pracy, wartości ocen konsumenckich i możliwości ubezpieczenia tego typu usług.

Będziemy śledzić uważnie prace Komisji w tej sprawie – trzeba bowiem przyznać, że sterowane oprogramowaniem usługi na żądanie, świadczone między obywatelami, są największą nowością w gospodarce od czasu pojawienia się sklepów internetowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.