r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zenbox migruje do e24cloud – dlaczego Oktawave traci kluczowego klienta?

Strona główna AktualnościBIZNES

Ostatnie wydarzenia poruszyły polską sceną hostingową. Firma Zenbox.pl świadcząca usługi tego typu zdecydowała się na zrezygnowanie z chmury Oktawave i migrację do e24cloud oferowanego przez Beyond. Nie jest to mała operacja, bowiem na usługi Zenboksa zdecydowało się już ponad 5 tysięcy klientów. Co było przyczyną tej decyzji? Czy związek z tym ma rzekoma kiepska sytuacja finansowa spółki K2, która stoi za stworzeniem chmury? Choć Zenbox nadal będzie działał na infrastrukturze polskiej firmy, warto zastanowić się, jakie były motywy tej decyzji.

Przeniesienie to jest swoistym ciosem dla chmury Oktawave – jeszcze w lutym ubiegłego roku firma bardzo chwaliła się tym, że razem z Zenboxem „zmienia oblicze polskiego hostingu”, oferując niespotykaną do tej pory jakość usług hostingowych. Oferta miała stanowić idealny wybór dla osób, które nie potrzebowały bezpośrednio takich rozwiązań jak chmura, lecz mogły je wykorzystać pośrednio właśnie za sprawą innych firm świadczących usługi współdzielonego hostingu w chmurowej infrastrukturze. Oferta Zenbox jest od samego początku istnienia tej firmy dosyć nietypowa: klienci są rozliczani nie za wykorzystane miejsce czy transfer, lecz za liczbę unikalnych użytkowników w skali miesięcznej. W efekcie właściciel strony nie musi przejmować się niuansami technicznymi, może po prostu tworzyć treść i przekazywać ją swoim użytkownikom. Do tej pory wszystko grało, przyszedł jednak czas na zmiany i co gorsza, odbywa się to w dosyć agresywny sposób.

Na łamach forum parkiet.com poświęconemu firmom i inwestycjom rozgorzała dyskusja dotycząca trwającej migracji. Wzięły w niej udział obie zainteresowane strony. Kontakt publiczny obecnie w żaden sposób nie przypomina wcześniejszej współpracy: pojawiają się wzajemne oskarżenia o czarny PR, a także „szykanowanie i zastraszanie”. Jedna z teorii mówi, że to niewłaściwa konfiguracja usług Zenboksa była powodem tych problemów. Choć awarie po stronie chmury były bardzo krótkie, sam hosting odczuwał je znacznie mocniej, co mogło być efektem właśnie nieodpowiedniej budowy struktury instancji i serwerów do świadczenia tego typu usługi. Bartosz Gadzimski, właściciel marki zenbox.pl odpiera te zarzuty, zaznaczając, że jego firma korzysta dokładnie z tego co jest w ofercie Oktawave i że „nie jest to nic specjalnie wyjątkowego”. W tym momencie upada też budowana w ubiegłym roku wizja akurat tej chmury jako rozwiązania naprawdę unikalnego. Wszystko wskazuje więc na to, że chmura okazała się zbyt mało elastyczna, a właśnie to powinno być jedną z jej najważniejszych cech, o ile chce stanowić realną konkurencję względem np. Amazon Web Services.

r   e   k   l   a   m   a

Niestety w niektórych sytuacjach chmura ta okazała się również zawodna – sytuacja taka miała miejsce choćby w marcu ubiegłego roku, kiedy to padła ona w efekcie ataku DDoS. Po opanowaniu sytuacji właściciele przyznali, że nie byli przygotowani na atak o takiej skali, choć dla samych klientów zarówno chmury jak i firm korzystających z jej usług nie musiały to być wystarczające wytłumaczenia – nie interesowały ich przecież kwestie związane z siecią, ale dostępność usług, która w przypadku chmury powinna być jak największa. Pomimo, że firma poczyniła wiele w celu uniknięcia takich sytuacji, nawet w ostatnich dniach doszło do podobnych problemów. Oczywiście walka z tego typu atakami nie jest prosta, a już na pewno gdy ich wielkość sięga ok 15 Gb/s, niemniej klientów końcowych i tak to nie obchodzi.

Przerw w dostępie do usług było zresztą o wiele więcej, o czym możemy przekonać się na wspomnianym już forum parkiet, a także polskim forum o hostingu WebHostingTalk. Z drugiej strony mamy natomiast klientów Zenboksa: liczne blogi zarówno technologiczne jak i związane z innymi dziedzinami życia, sklepy internetowe, witryny prywatne i firmowe… Większość z nich faktycznie ceni sobie usługi oferowane przez ten hosting jak i dobre wsparcie techniczne. Czy więc wina za problemy faktycznie leży po tej stronie? Sprawie pikanterii dodają doniesienia o problemach finansowych spółki K2 Internet, która zaliczyła w pierwszym kwartale tego roku poważny spadek. Przedstawiciel firmy zaznacza jednak, że obecnie szuka ona inwestora nie po to, aby w ogóle utrzymać się na rynku, ale żeby rozszerzyć swoją działalność poza granice Polski (najprawdopodobniej w oparciu o gotowe centra danych).

Właściciele Zenboxa zdecydowali się na migrację do chmury e24cloud, która korzysta z centrum danych Beyond.pl. Jest to pierwsza polska chmura, która istnieje na rynku już od trzech lat. Według nich, rozwiązanie to pozwala połączyć ze sobą najlepsze cechy wielu rozwiązań. Prace związane z migracją zostały rozpoczęte już 18 sierpnia, mają zostać zakończone do końca miesiąca. Użytkownicy nie powinni odczuć żadnych problemów technicznych. Na podstawie tego, co wiadomo musimy przyznać, że sprawa ta daje dużo do myślenia: mniejsze publiczne chmury jak widać mają wady, nie są w stanie zaoferować takiej elastyczności, ani warunków działania jak znacznie więksi dostawcy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.