r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Złoto dla zuchwałych, czyli tajemnica zaginionego pociągu i programy dla poszukiwaczy skarbów

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Wyobraźnię wielu pobudza od kilku dni historia o tajemniczym pociągu z czasów II wojny światowej. Skład wypełniony złotem i bronią miał wiosną 1945 r. wyjechać z Wrocławia i zostać ukryty przez nazistów w tunelu nieopodal zamku Książ. Legenda rozpaliła umysły za sprawą osób, które utrzymują, że odnalazły ów pociąg-widmo i oczekują za znaleźnego za informację o jego położeniu. My już znamy prawdopodobną lokalizację tego tunelu. Podpowiadamy też co może się przydać jeżeli sami chcielibyście zostać poszukiwaczem skarbów.

Historia tajemniczego pociągu znana jest od dawna. W ostatnich dniach wojny w kierunku Szczawienka miał wyjechać niemiecki pociąg przewożący ponoć kosztowności, rudę wolframu lub pociski bojowe. Do celu nigdy jednak nie dojechał znikając w niewyjaśnionych okolicznościach pomiędzy 61 a 65 km linii kolejowej, po minięciu stacji Świebodzice. Według miłośników poszukiwania skarbów, miał on zostać ukryty przez nazistów w tunelu łączącym torowisko z zamkiem w Książu. Zainteresowanym można polecić wyniki bardziej wnikliwych badań opublikowanych na blogu tw_kolejofila.

Starosta wałbrzyski otrzymał w ostatnim czasie list, w którym kancelaria reprezentująca dwóch niezależnych poszukiwaczy skarbów informuje, że pociąg został przez nich odnaleziony. Potwierdzenie tego, jeżeli takie kroki zostaną podjęte, będzie wymagało miesięcy prac na szeroko zakrojoną skalę. Nie ma także żadnej gwarancji, że w pociągu rzeczywiście znajdują się jakiekolwiek wartościowe przedmioty. Niemniej już sam fakt, że w drugiej dekadzie XXI wieku wciąż można odnajdywać skarby brzmi zachęcająco. Zwłaszcza, że dla potencjalnych poszukiwaczy istnieją konkretne usługi i oprogramowanie mogące pomóc w ich pasji bądź zabawie.

r   e   k   l   a   m   a

Geoportal.gov.pl

Jednym z przykładów jest Geoportal. Jest to uruchomiony z inicjatywy Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii w 2005 roku serwis pozwalający na dostęp do informacji przestrzennej obywatelom, przedsiębiorcom i pracownikom administracji publicznej. W praktyce oznacza to, że Geoportal pozwala na dostęp do szczegółowych, także specjalistycznych map Polski.

Dostępne są cztery podstawowe działy. Pierwszą z nich jest moduł statystyczny, który pozwala na przestrzenną, geograficzną prezentację danych statystycznych – zarówno tych ogólnodostępnych, jak i wprowadzonych wyników własnych badań. Drugim działem jest Geoportal Inspire, czyli mapa będąca efektem obowiązku tworzenia usług danych przestrzennych, który na państwa członkowskie UE nałożyła dyrektywa INSPIRE. Kolejna część serwisu to portal branżowy, pozwalający na przeglądanie zasobów Krajowej Infrastruktury Informacji Przestrzennej.

Najbardziej interesujący dla poszukiwaczy skarbów może się jednak okazać czwarty moduł, Geoportal krajowy. Pozwala on na dostęp do szczegółowych map całego kraju. W ich skład wchodzi między innymi mapa ewidencyjna (katastralna) stworzona na podstawie danych ewidencyjnych gruntów. W zasięgu ręki są zatem informacje na temat numerów i granic działek czy kontury budynków. Ponadto dostępna jest mapa rastrowa, czyli bitmapa o stałej rozdzielczości zawierające szczegółowe oznaczenia nawet bardzo niewielkich obiektów czy w końcu mapa topograficzna kraju. Ponadto dostępna jest także warstwa prezentująca efekty pomiarów LIDAR: techniki, w której na podstawie danych zebranych z odbitego od powierzchni ziemi lasera, można precyzyjnie określić ukształtowanie terenu czy nawet zauważyć obiekty znajdujące się pod powierzchnią gleby. Te świetnie nadadzą się jako punkty odniesienia podczas porównań na przykład z tekstami źródłowymi.

Nawigacja po serwisie i różnych warstwach map nie jest szczególnie intuicyjna i wymaga przyzwyczajenia. Zwłaszcza że samo przeglądanie map działa mniej płynnie i jest mniej wygodne, niż ma to miejsce choćby w przypadku Map Google. Niemniej możliwości, jakie oferuje Geoportal i ogrom informacji, jakie udostępnia, nie sposób nie docenić.

W kontekście opisywanej historii największą ciekawostką jest jednak fakt, iż prawdopodobna lokalizacja wjazdu do tajemniczego tunelu jest doskonale widoczna na stronach Geoportalu, co przedstawiamy na pierwszym obrazku.

Geocaching

Dla osób, które nie są jeszcze przekonane czy przeczesywanie kraju w poszukiwaniu nazistowskich skarbów jest rzeczywiście tym, na co mają ochotę poświęcać wolny czas, dobrą propozycją będzie Geocaching. Jest to towarzyska gra terenowa polegająca na „społecznościowym” poszukiwaniu skarbów z wykorzystaniem aplikacji mobilnej i modułu GPS. Autorzy przedsięwzięcia twierdzą, że w Geocaching gra już ponad 6 milinów osób na całym świecie.

Do wzięcia udziału w grze konieczne jest zarejestrowane konta w serwisie Geocaching.com lub za pomocą aplikacji mobilnej, można do tego celu wykorzystać konto na Facebooku. Następnie, po wprowadzeniu informacji na temat miejsca swojego przebywania i udostępnienia danych z GPS, użytkownik uzyskuje dostęp do listy znajdujących się w jego otoczeniu skrytek. Znalezienie ich, zarówno w gąszczach lasu, jak i na terenie miejskiej dżungli, może być często skomplikowane i wymagające nie lada zaangażowania, dlatego każda skrytka na liście ma przyporządkowany poziom trudności i informację o wielkości. Dostępne są także uwagi geocacherów, którzy odwiedzili już dane miejsce.

To, jaki skarb został ukryty w danej skrytce zależy od jej założyciela. W sytuacji, w której uczestnik gry zdecyduje się zabrać ze skrytki skarb, jest zobowiązany do pozostawienia w niej kolejnego fantu o zbliżonej wartości. W ten sposób liczba skrytek nie maleje, a gra nie przestaje być ekscytująca mimo rosnącej liczby uczestników na całym świecie. Następnie znalazca może dodać informacje o odnalezieniu skarbu na swoim profilu, gdzie widoczna jest liczba spenetrowanych przez niego skrytek i odnalezionych skarbów.

Mobilna aplikacja Goecoaching Intro jest funkcjonalna, multiplatformowa i świetnie dostosowana do interfejsów poszczególnych systemów operacyjnych. Oprócz funkcji związanych wyłącznie z poszukiwaniem skarbów, dostępne są także filmy instruktażowe wyjaśniające mechanizmy gry. Dodatkowo, możliwe jest wykupienie konta premium (30 euro rocznie, 10 euro na trzy miesiące) w usłudze, które wzbogaca ją o szereg nowych funkcji, jak dostęp do map offline czy precyzyjny silnik wyszukiwania. Darmowa wersja aplikacji do Geocachingu dla Androida, iOS-a i Windows Phone'a znajdziecie w naszej bazie programów.

A dla domatorów – Spelunky!

Miłośnikom domowego zacisza, którzy z niechęcią spoglądają na perspektywę zabrudzania sobie obuwia czy spędzania całych tygodni na analizowaniu zapisków i przeszukiwaniu map, polecamy natomiast niezwykle przyjemną grę Spelunky Classic. Jest to klasyczna platformówka, w której gracz steruje poczynaniami niewielkiego grotołaza, który plądrując podziemne tunele i jaskinie poszukuje niemieckiego pociągu skarbów.

Rozgrywka w Spelunky opiera się na klasycznym modelu znanym z dziesiątek gier retro, co dotyczy także rozpikselowanej oprawy graficznej. Trzeba przyznać, że ta konwencja jest w grze zrealizowana nad wyraz pomyślnie i przemierzanie podziemi przebiega bardzo przyjemnie. Tym bardziej, że w miarę postępu będzie to coraz bardziej skomplikowane, także przez fakt, że twórcy gry niejednokrotnie odchodzą od utartych schematów i stawiają przed graczem wyzwania, które będą wymagały bardziej nieszablonowego myślenia. Grę w wersji na Windowsa można pobrać z naszej bazy oprogramowania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.