r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zmień miasto bez poinformowania Google, a możesz utracić dostęp do konta

Strona główna AktualnościINTERNET

Użytkownik Reddita podzielił się interesującą historią – nagle, bez podawania powodów stracił dostęp do konta Google. Do swojego konta miał przypisaną kartę kredytową, a także zakupione aplikacje. Jak wspomina, został zablokowany, ponieważ ostatnio przeprowadził się do innego miasta. Google musiało wykryć, że teraz logowanie następuje z innego miejsca i zdecydowało się na nałożenie blokady. Odzyskanie dostępu wcale nie było łatwe.

Jeśli ktoś chciałby perfekcyjnie opanować zniechęcanie wiernych klientów, to powinien udać się do wielkich korporacji, zwłaszcza Microsoftu, Apple i Google. Użytkownik Reddita na wstępie pisze, że był fanem Androida i usług Google, nawet namówił znajomych do porzucenia produktów Apple. Jednak ostatnia nieprzyjemna sytuacja zmieniła jego podejście, najpewniej nie zaufa już firmie z Mountain View.

Z jego opowieści dowiadujemy się, że nagle dostał blokadę i nie ma już dostępu do swojego konta Google. Postanowił więc zgłosić problem, według otrzymanej odpowiedzi, wystarczyło wysłać skan prawa jazdy i karty kredytowej. Jeśli dane zostałyby zweryfikowane poprawnie, to w ciągu 24 godzin konto miałoby być odblokowane. Jednak minęły dwa dni, a dostęp do konta wciąż nie był możliwy. Użytkownik dowiedział się tylko, że jego działania były niezgodne z polityką Google.

r   e   k   l   a   m   a

Po zgłoszeniu się do pomocy technicznej Google, otrzymać miał odpowiedź, że blokada została nałożona, ponieważ podane wcześniej dane rozliczeniowe nie zgadzały się z aktualnymi. Użytkownik wspomina, że faktycznie ostatnio przeprowadził się do innego miasta. Google zaczęło podejrzewać oszustwo, w końcu nagle zmieniła się lokalizacja smartfonu. Mogłoby się wydawać, że rozwiązaniem będzie weryfikacja i aktualizacja danych. Jednak Google zaproponowało założenie nowego konta.

Nowe konto oznacza jednak brak dostępu do wcześniej zakupionych aplikacji. Google nie przeniosłoby informacji z poprzedniego konta. Ponadto, karta kredytowa była przypisana do starego konta i niemożliwe było dodanie jej do nowego. Zaproponowane wyjście z sytuacji tylko przysparzało nowych problemów.

Sytuacja wywoła głośną dyskusję w Internecie, i tylko dlatego Google na poważnie zainteresowało się problemem. Poszkodowany użytkownik wspomina, że w końcu otrzymał satysfakcjonującą odpowiedź. Google przeprosiło za problemy, firma po prostu monitoruje naszą aktywność i w razie wykrycia, że zostały naruszone zasady lub mogło dojść do oszustwa, odcina dostęp do konta, aby chronić swoich użytkowników. Wspomniane konto zostało błędnie oflagowane jako łamiące politykę.

Wszystko skończyło się pozytywnie, użytkownik ponownie otrzymał dostęp do swojego konta. Cała sytuacja pokazuje, że nagle, niemal bez podania powodów, możemy stracić dostęp do naszego konta. Niestety może mieć to poważne konsekwencje, często wykorzystujemy usługi Google do odbierania ważnych e-maili, mamy przypisaną kartę kredytową lub także wydaliśmy sporą sumę pieniędzy na wybrane aplikacje. Wystarczy jeden błąd by to wszystko stracić, a jak właśnie się dowiedzieliśmy, odzyskanie nie jest łatwe.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.