r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Znasz assembler PDP-11? Możesz mieć pracę do 2050 roku

Strona główna Aktualności

Pewnie wiecie, że lubimy stare komputery. W redakcji znajdziecie u nas wiele 8- i 16-bitowych maszyn, a wśród nich naprawdę rzadkie modele. Jednak takiego antyku niestety nie mamy – i chyba już nie opanujemy jego programowania w assemblerze. A warto, gdyż posiadających tę umiejętność czeka niezła oferta pracy.

Mowa o minikomputerze z rodziny PDP-11, 16-bitowych maszyn firmy DEC, które po raz pierwszy pojawiły się na rynku w 1970 roku i których kolejne modele znalazły zastosowanie zarówno w przetwarzaniu danych na potrzeby biznesu, nauki czy przemysłu, jak i automatyzacji i kontroli procesów. Pod kontrolą PDP-11 działały akceleratory cząstek, sieci radarowe, symulatory lotnicze i pierwsze sieci komputerowe. Ostatni z modeli PDP-11 został wyprodukowany w 1990 roku, a następcą tej rodziny miały zostać 32-bitowe maszyny VAX.

VAX nigdy jednak nie zdobył takiej pozycji, jak jego przodek: maszynom o, delikatnie mówiąc, niestandardowej architekturze i działających pod kontrolą egzotycznych OS-ów coraz trudniej było rywalizować z mainstreamowymi PC. System operacyjny VAX-ów, OpenVMS (wcześniej znany jako VAX-11/VMS) został co prawda przeniesiony na inne platformy (Alpha i Itanium), ale jego ostatnia wersja wydana została, już przez HP, w 2010 roku. Całkiem niedawno HP zapowiedziało też, że wszelkie prace rozwojowe nad OpenVMS-em zostają zakończone, a w 2020 roku zakończy się wsparcie dla tego systemu.

Tymczasem szacowny przodek VAX-ów, działający pod kontrolą systemu RSX-11, żyć będzie znacznie dłużej, przynajmniej do 2050 roku! Zainteresowany jego utrzymaniem jest koncern General Electric, wykorzystujący minikomputery PDP-11 do sterowania robotami w elektrowniach jądrowych. Na łamach jednego z forów dla fanów starych maszyn, pani Chris Issel, „łowca głów” dla GE, poinformowała, że jej korporacja ma fantastyczną ofertę dla programisty PDP-11 w ośrodku Peterborough w Ontario.

Zadaniem eksperta miałoby być przewodzenie projektowaniu, implementacji i testowaniu bazujących na PDP-11 zastanych systemów kontroli dla robotów w siłowniach nuklearnych i innych produktach, koordynowanie wsparcia i serwisowanie zainstalowanych systemów.

Wygląda więc na to, że nie tylko GE chce jednego eksperta od antycznego minikomputera – chce by wykształcił on całą grupę programistów, którzy w assemblerze programować będą systemy sterowania robotów, korzystając z niezwykle przyjaznego dla użytkowników systemu RSX-11 i ogromnej ilości pamięci – całych 64 kilobajtów. Warto tu wspomnieć, że w pewnym sensie RSX-11 jest przodkiem współczesnych systemów Windows: to na jego podstawie powstał OpenVMS, który później był inspiracją przy pracach nad pierwszymi Windows NT.

Ciekawe jednak, czy te współczesne maszyny z Windows 8 będą przez kogoś jeszcze serwisowane za 80 lat?

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.