Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Lepsze jest wrogiem dobrego

Tak naprawdę to chciałem powiedzieć, że nowe jest wrogiem starego. Pierwszy wpis na moim blogu chcę właśnie poświęcić na ten frustrujący mnie ostatnio temat. Sami zobaczcie na załączonym filmie do czego zmierzam.

Czy Was też irytuje z pozoru gotowy do pracy pulpit Windows? Ja już oswoiłem się z tym złem do tego stopnia, że nawet w Ubuntu czekam aż pulpit będzie gotowy do pracy, kiedy ten jest już gotowy do pracy.

Lepszy Ubuntu wrogiem dobrego Ubuntu

Do napisania tego wpisu natchnęła mnie instalacja nowego Ubuntu Desktop 12.04 LTS na zakupionym właśnie laptopie Lenovo ThinkPad T61. Tak, wiem, że to już staroć, ale o tym trochę dalej.

Moje Ubuntu ma spełniać następujące kryteria: stabilny, szybki, bez zbędnych elementów GUI, działające ALT+F2, brak ikon aplikacji, Compiz (Expo, szybkie wybieranie), obsługa dodatkowego monitora.

Sam proces instalacji przebiegł bardzo sprawnie. Postanowiłem spełnić jedno z założeń: brak ikon. Włączyłem więc autoukrywanie paska ikon aplikacji, tego żywcem wyjętego z Mac OS X. Ów pasek miał mi się pojawiać po umieszczeniu kursora myszy w lewym górnym narożniku ekranu. Tak sobie wymarzyłem. Jednak pasek nie chciał się pojawiać. To znaczy nie do końca. Czasem mu się odwidziało i się wychylał na moment.

Opcja ALT+F2 też nie działała perfekcyjnie. Dla niewtajemniczonych to takie "Uruchom program". Nie zawsze znajdował aplikacje, o które mi chodziło. Wyświetlał za to całą masę nieuruchamialnych aplikacji oznaczonych ikonami trybików. Pomyślałem, że przeboleję ten stan rzeczy.

Po dodaniu Compiz, włączeniu Expo oraz szybkiego wybierania system... zawieszał się. Na tym test się zakończył. Powróciłem do dobrego Ubuntu Desktop 10.04 LTS, zapuściłem aktualizacje. Po ich zainstalowaniu wyłączyłem menedżer aktualizacji na dobre, żeby czasem w przyszłości coś się nie popsuło. Działa idealnie! Gnome jest wystarczająco dobry, nie chcę nowego Unity.

Full HD wrogiem WSXGA+

Próbowaliście kupić ostanio 15" laptopa z wysoką rozdzielczością ekranu? Jestem fanem rozdzielczości 1680x1050. Spróbujcie kupić teraz nowego laptopa z ekranem o takiej rozdzielczości. Z tego co się orientuję tylko MacBook Pro za 10 tysięcy złotych taką posiada. A jeszcze trzy lata temu wiele laptopów było zaopatrzonych w taki ekran o proporcjach 16:10. Dlaczego producenci zakładają, że wszyscy bez wyjątków używają laptopy do oglądania filmów?

Po ostatnich kilku miesiącach poszukiwań zrezygnowany włączyłem Allegro i kupiłem wspomniany wcześniej T61, który ma już trochę latek. Przynajmniej zaoszczędziłem dużo pieniędzy. Zwłaszcza, że Ubuntu świetnie sobie radzi na starszym sprzęcie. Mam dokładnie to co chciałem, ale musiałem przezwyciężyć chęć kupna nowego sprzętu. A tak zapłaciłbym kilkakrotnie więcej za coś, co do końca nie spełnia moich oczekiwań.

Vista wrogiem Windows XP

Tego nie muszę chyba komentować. Bez wahania zrobiłem downgrade na zakupionym właśnie laptopie. Kolejny przykład "wyższości" nowych rozwiązań. Poza tym, gdyby nie Age of Empires 2, Settlers 3, Visual Studio i oprogramowanie do licznika rowerowego Sigma Rox, to bym w ogóle nie używał Windows.

Podejrzewam, że nie tylko ja wolę poprzestać na dobrym. A historia dotyczy tylko dokonania zakupu jednego laptopa. 

windows linux sprzęt

Komentarze

0 nowych
skandyn   9 #1 27.06.2012 10:15

Pod Ubuntu 12.04 wystarczy klawisz WinKey, żeby wyszukać program, a następnie oczywiście go uruchomić. Niektórzy użytkownicy Linuksa pewnie wolą ALT + F2, bo dla nich wszystko co związane z systemem Windows jest najgorszym złem.

W moim przypadku jest na odwrót, jeśli chodzi o Ubuntu. Dokładniej chodzi o to, że na moim notebooku wersja 12.04 chodzi tak jak należy. Znowuż z wersją 10.04 były już od początku jakieś problemy z kartą graficzną, czyli nie do końca pasujący sterownik. Po prostu wynika z tego, że na nowym komputerze grzechem byłoby instalować np. Windows 95.

Prawda jest taka, że Ubuntu bardzo szybko się uruchamia. Ponieważ używam od czasu do czasu Windows Vista oraz Siedem i rzeczywiście to się trochę dłuży.

Co się tyczy tego filmiku to raczej zły przykład, a dlatego, że uruchomienie całego sytemu Windows, co zajmuje kilka gigabajtów, obok sytemu na dyskietce, co zajmuje tylko kilka bajtów.

Pozdrawiam.

kuba3351   9 #2 27.06.2012 19:44

Na tym filmiku powinni testować Win8 RP z Hybrid boot zamiast tej Visty.

Fanboj O   7 #3 27.06.2012 20:05

http://www.chip.pl/artykuly/archiwum/2003/10/prawo-moore-8217-a-i-prawo-parkinsona

"Komputery są wyposażone w coraz więcej RAM-u i coraz szybsze procesory, ale czas potrzebny na wykonanie dowolnego zadania nadal pozostaje taki sam jak przed kilku laty.
(...)
praca istnieje po to, by wypełnić czas na nią przeznaczony
(...)
twórcy infopostępu, zbudowawszy silniejszy komputer, wynajdują mu średniej przeważnie przydatności dodatkowe zadania, które obciążają procesory, dyski i pamięci bez wpływu na wydajność użytkową."

Autor edytował komentarz.
soanvig   10 #4 28.06.2012 22:33

@kuba3351
Wtedy nawet Windows 7 nie było, a ty 8 chcesz XD

B.Andy   4 #5 28.06.2012 23:14

Akurat Age Of Empires 2 działa bardzo dobrze pod Wine (szybkość działania) i wiem co mówię, gdyż sam trochę gram :)

abogdziewicz   3 #6 29.06.2012 00:58

@B.Andy
Hmmm, AoE2 dla Ubuntu nie testowałem. Ale za to wiem, że Settlers 3 się zamula pod wine. No i softu do licznika rowerowego nie obejdę już. Nie ma szans, ponieważ nie mam sterowników dla Linuksa, a żeby swoje napisać to jakąś specyfikację urządzenia bym potrzebował ;-) z resztą komu by się chciało...

@FanbojO
Ciekawy artykuł...

@skandyn
Tak, zdaję sobie sprawe, że 10.04 mi działa dlatego, że mam taki a nie inny komputer, natomiast 12.04 może świetnie działać na nowszym sprzęcie. Zależy wszystko jaki sprzęt jest dla niego zjadliwy.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #7 29.06.2012 06:05

@RaveStar
"...Bardziej spartolonego systemu jeszcze w historii nie widziałem..."
To mało widziałeś, popracowałbyś troche na Solarisie to dopiero byś plakał.

"...Stawiam beczkę browara na to, że Win8 jeszcze bardziej spowolni w porównaniu do Visty i 7ki..."
Przyjmuję wyzwanie, u mnie 8 jest wyraźnie szybsza od 7 i Visty ...


Szykuj beczke browara . :)

Verard   3 #8 29.06.2012 09:12

"Fakt, logowanie i pulpit pokazywał w miarę szybko, ale programy ze startu ładował z 15 minut."

Średnio mi się chce wierzyć w te 15min, ale w każdym razie mniej więcej tak jest. Po pokazaniu pulpitu dalej mieli dyskiem, ładuje nie wiadomo co i aby normalnie zacząć korzystać z systemu trzeba to przeczekać. Na ostatnim Ubuntu, jaki miałem (10.10) po pokazaniu pulpitu system JUŻ był gotowy do pracy, bez używania dysku i obciążania procesora. Należy dodać, że całe uruchomienie Ubuntu było błyskawiczne w porównaniu z Windowsem (20s). Da się? Oczywiście!

  #9 29.06.2012 11:46

Niby wszystko ładnie, pięknie - ale nie do końca

Dalej masz przedpotopowe Gnome 2, więc zasadniczo nic się nie zmieniło. Powinieneś przejść na Gnome 3 w wersji Fallback

@Pangrys
To marketing, przy zalogowaniu musisz odblokować ekran, a on w międzyczasie ładuje wszystkie usługi. Podobnie jest z restartem lub wyłączeniem. Ekran gaśnie, a komputer ciągle działa. W programach metrowych też jest (animacja taka). Jeśli są przyspieszenia w tej kwestii - to niewielkie

St4rKiller070   6 #10 29.06.2012 13:33

@Do autora:
W najnowszym Ubuntu nie używa się ALT+F2 tylko start ^^ Szybciej jest zdecydowanie. Ale to kwestia przyzwyczajenia,
Mi tam Ubuntu 12.04 odpowiada, mało tego, uważam że jest lepsze od tych starych wersji,

  #11 29.06.2012 22:19

Hej, jak chcesz troszkę świeżości i to o czym pisałeś śmiało instalowałbym Fedorę 17. Jestem już po sesji, mam wakacje, jeśli się zdecydujesz śmiało możesz pisać, jedno "ale", jestem dostępny tylko na google talk :) Zapraszam, konfiguracja czcionek, sterowniki, problemy, ze wszystkim pomogę.

savpether@gmail.com

Druedain   14 #12 30.06.2012 12:33

Z tego co widziałem, to w dowolnym środowisku graficznych używało się takiego skrótu jakiego się zechciało, wszystko szybko przełączając w ustawieniach.

  #13 02.07.2012 01:27

Ubuntu jest trochę za ciężkie - testowałem na netbooku Asus Eeepc 1015PEM z Atomem N550, chodziło tak sobie i ucinało sporo okienek opcji - zmora rozdzielczości 1024x600px w GNOME 3.
Za to Sabayon z Xfce i chromium - śmiga aż miło :)

abogdziewicz   3 #14 02.07.2012 12:11

Nie wiedziałem, że jest już Gnome 3, ale w sumie wszystko co potrzebuję mam w Gnome 2 ;-) a pisząc o ALT+F2 miałem na myśli raczej wygodne (albo raczej szybkie w uruchamianiu) okienko do uruchamiania aplikacji niż wykorzystanie samego skrótu.

A z Fedory zrezygnowałem, kiedy jeszcze była oznaczona numerem 9. Potem jakiś czas Suse. Chciałem mieć na siłę Linuksa z RPMami (po prostu przyzwyczajenie). Ale w końcu Ubuntu i tak zostało.

rashek7   5 #15 03.07.2012 00:40

@abogdziewicz Twoj pomysł z instalacja starego ubuntu nie był moim zdaniem najlepszy. Dla ciebie najlepszą opcją było by zainstalowanie minta w wesji z mate desktop. Zachęcam do poczytania o tych projektach.

  #16 10.03.2013 16:48

Ja dokładnie zrobiłem to samo.Ubuntu 10.04 jest dla mnie najlepsze, przedewszystkim nie pali mi procesora .Korzystałem z Ubutnu 12.04 później z Ubuntu 12.10 (ciekawość ) i jestem kompletnie zawiedziony.Pozostaje przy starym Gnome 2 i Ubuntu 10.04 zainstalowałem wszytko to co chciałem i działa super.