Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Lenovo Yoga 900 vs Asus R510 cz.1 — w ringu. Zupełnie dwa różne światy...

Po otrzymaniu sprzętu do testów napisałem mały TEASER dłuższej recenzji: "Pierwsze Impresje..." Weekend był intensywny, zatem pora na jej ciąg dalszy.

Dla kogo właściwie jest Yoga 900?

Cena, jakość wykonania oraz zastosowane podzespoły wskazują bowiem, iż mamy w rękach model dedykowany dla biznesu. Lenovo jednak, preinstalując na swojej hybrydzie system Windows 10 Home, wskazuje nam jednoznacznie - to jest sprzęt do domu.
Ze względu na powyższe postanowiłem właśnie, że zestawię to "2w1" z moim niedawno zakupionym Asusem R510JX. Samo założenie jest trochę nietrafione, bowiem mamy tu do porównania zupełnie rozbieżne dwa światy. Mam nadzieję jednak, że forma porównania uwidoczni wszystkie przewagi i wypunktuje niektóre braki YOGI 900 (co dla mnie brakiem nie koniecznie musi być dla innych wadą) jako sprzętu dedykowanego użytkownikom domowym.

W lewym narożniku...

Mamy niewielką hybrydę ważącą zaledwie 1,3 kg. Z ekranem dotykowym IPS 13,3" QHD+ i błyszczącą powłoką typu gloss. O następującej specyfikacji:
CPU: Intel Core i7-6500U Processor (2.50GHz)
iGPU: Intel HD Graphics 520
DISPL: 13.3"QHD+ 3200x1800 10 punktowy panel dotykowy
RAM: 8GB LPDDR3- 1600MHz
SSD: M.2 512GB SSD
Wi-Fi: Intel Wireless-AC 8260
OS: Windows 10 Home x64
KOLOR: Champagne Gold
WAGA: 1298g

W prawym...

2,5kg laptop z matową 15" matrycą TN o rozdzielczości zaledwie HD = 1366x768 px. Przybliżę też jego specyfikację techniczną:
CPU: Intel Core i5-4200H Processor (2.80GHz)
iGPU: Intel HD Graphics 4600
+ GPU: Nvidia GeForce GTX 950m
DISPL: 15.6"HD 1368x768
RAM: 8GB DDR3- 1600MHz
SSD: SATA III 120GB SSD
Wi-Fi: Realtek 8821AE - 802.11ac
OS: Windows 10 Pro x64
KOLOR: Srebrno-Czarny
WAGA: 2288g

A Wizualnie

Yoga 900 to klasa Premium, co widać już od pierwszego kontaktu z tym urządzeniem. Idealnie spasowane elementy, aluminiowe wykończenie i gumowany palmrest. Mój Asus to natomiast typowy laptopowy średniak tyle, że z dedykowaną kartą Nvidii. Pełen plastiku i bez podświetlanej klawiatury. Różnice są oczywiste, nawet dla tych osób które nie interesują tematem komputerów.
Jako, że mamy tu urządzenie konwertowalne to chciałem też aby moja recenzja była też tekstem 2w1. Biorąc pod uwagę obszerność całości, dla waszego dobra, muszę podzielić ją na mniejsze części. :-D
Na zakończenie dzisiejszego wpisu mały smaczek, filmik:
oraz zrzuty z benchmarków obydwu dysków SSD:

Dzięki za Wasze zainteresowanie i gorąco zachęcam do śledzenia kolejnych wpisów - ciąg dalszy nastąpi... ;-) 

windows sprzęt hobby

Komentarze

0 nowych
tylko_prawda   10 #1 10.07.2016 23:30

Ta Yoga trochę mała.
Czekam na ciąg dalszy :)
"HDD: SATA III 120GB SSD "
'Dysk twardy, (...) (ang. hard disk drive [czyli HDD - dopisek Tego, Który To Tu Wkleił]) – rodzaj pamięci masowej, wykorzystujący nośnik magnetyczny do przechowywania danych' //wikipedia
Więc SSD to chyba nie HDD

adamk1985   11 #2 11.07.2016 00:16

@tylko_prawda: Dzięki za komentarz. Uwaga trafna jednak mniejsza już o nomenklaturę, pozostałem przy potocznie przyjętej, gdyż między prawdą, a Bogiem SSD to nie dysk tylko napęd... Jako, że mamy w obu sprzętach taki magazyn danych - zmienię to we wpisie dla świętego spokoju... Dzięki ;-)

darek719   37 #3 11.07.2016 12:54

Mały, lekki i zgrabny, ma wszystko co bym chciał w takim sprzęcie. Brakuje mi tylko klawiatury numerycznej :/ Czekam na ciąg dalszy... :)

T_K   5 #4 11.07.2016 13:59

Szczerze wybrałbym asusa ale z matrycą 1080p.
Aktualnie bardziej sobie cenię wydajność, niż wygląd.

oprych   12 #5 11.07.2016 14:28

Nie wiem czy to wina zdjęć, ale dla mnie jakoś ta Yoga wygląda tandetnie i nie napisałbym po wyglądzie, że to klasa premium :)

darek719   37 #6 11.07.2016 14:32

@oprych: Na filmikach w sieci fajnie się prezentuje :) Chyba trzeba pomacać samemu aby się przekonać co to za sprzęt :)

arlid   14 #7 11.07.2016 14:36

Jak już wspomniałem mały i zgrabny. Jedynie ta cena.. powiedz mi ta gumowy palmrest zbiera odciski, brud, ślady palców? Miałem kiedyś obudowę do dysku z gumową otoczką i to była katastrofa - ciężko wyczyścić i wszystko zbierało.

adamk1985   11 #8 11.07.2016 14:47

@darek719: Szczerze mówiąc to też mi trudno żyć bez tej sekcji numerycznej... Ogólnie plus za normalne strzałki bo te pomniejszone mutanty w innych konstrukcjach są nie do użytku...

adamk1985   11 #9 11.07.2016 14:49

@T_K: też bym wybrał wersję z i7 i FHD ale wiadomo że kwestia ceny... Kupując tego przekroczyłem i tak zakładany budżet maksymalny :-D

adamk1985   11 #10 11.07.2016 15:01

@arlid: generalnie potwierdzam że ciężko wyczyścić... Zbiera palce ale tylko bardziej wilgotnea nie jest to sprzęt do domu z psem (a ja mam pekińczyka) i ekran dotykowy trzeba doprowadzać do porządku po każdym użyciu żeby nie raziło... Nie powiem czego można dostać...

T_K   5 #11 11.07.2016 15:27

@adamk1985: "też bym wybrał wersję z i7 i FHD ale wiadomo że kwestia ceny... Kupując tego przekroczyłem i tak zakładany budżet maksymalny :-D"

Właśnie cena... Ostatnio rozglądałem się za laptopami, mam parcie na 13" ale niestety za dobre podzespoły trzeba zapłacić więcej, niż w modelu 15".
Planuję zakup nowego sprzętu dopiero z pół roku, mam nadzieję że wyleczę się z choroby 13" ultrabooków i kupię wydajną 15" ;)

darek719   37 #12 11.07.2016 16:54

@adamk1985: Wszystko kwestia przyzwyczajenia. Najgorzej na początku przy wpisywaniu haseł. Jednak kupując laptop takich rozmiarów musimy być świadomi pewnych ograniczeń. Coś za coś: funkcja tabletu i mały rozmiar, za klawiaturę numeryczną.

arlid   14 #13 13.07.2016 08:07

@adamk1985: Czyli tak jak podejrzewałem, zbiera paluchy. Niestety nie cierpiałem tego w tej gumowej obudowie. Wystarczyła nawet chwila na biurku żeby to było oblepione kurze i wszystkimi drobinami. Potem jak przemalowałem to na jaskrawy żółty nie było tego tak widać, ale kolor czerni był nie do zniesienia :(

Ekran dotykowy to można sobie poradzić jak ktoś często używa. Istnieją fajne nakładki na palce. Coś jak końcówki z rękawiczek lateksowych, lecz przezroczyste. Fajne i nie ma dyskomfortu, a nie przeszkadza. Można oczywiście zrobić sobie z takich rękawiczek identyczne, jednak nie wiem czy są przezroczyste rękawiczki, nie spotkałem się jeszcze.

Autor edytował komentarz w dniu: 13.07.2016 08:07