Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Fedora 15 i GNOME 3: rewolucja? cz.1

Witam!

Taka krótka historyjka na początek ;)
Ostatnimi czasy zrobiło się głośno w świecie Open Source przez wydanie stabilnej wersji GNOME 3, który debiutuje z nowym interfejsem o nazwie Gnome Shell. Aktualnie miałem zainstalowanego Debiana Wheezy (testing) na moim komputerku - i tu niestety na Gnoma trzeba poczekać, we wszystkich wersjach rozwojowych debiana [sid, testing, experimental] jest mase brakujących zależności. Porzuciłem więc mego kochanego Debiana i zainstalowałem Ubuntu (gdyż ponoć z instalacją Gnome 3 jest ciut ciut lepiej). Niestety, tu sytuacja ta sama - przy próbie instalacji Gnome-shell (posługując się repo Gnome3-team z PPA) są problemy z zależnościami, głównie przez Unity.

Postanowiłem więc, że przerzucę się na Fedorę - dystrybucję, której nie lubiałem głównie przez menedżer pakietów Yum (nawet nie wiem dlaczego ;D). Pobrałem Fedorę 14, zainstalowałem, trochę konfiguracji.... Nadszedł czas na instalacje Gnome-Shell. No więc zainstalowałem i... okazało się że to jest stara wersja (2.91 chyba).Chciałem zaktualizować Fedorę do wersji 15 lecz jak zwykle - problemy z zależnościami.

Zdesperowany pobrałem obraz ISO Fedory 15 (579 MB, myślałem, że jak z GNOME 3 to będzie ważyć więcej ;D), uruchomiłem z pendrive i moim oczom ukazał się Gnome-Shell, niestety również w wersji rozwojowej jeszcze. Jednakże, zważywszy na to iż Fedora 15 ma być pierwszą dystrybucją z Gnome 3 na pokładzie, to pomyślałem, że musi być aktualizacja Gnoma po instalacji Fedorki! Zainstalowałem więc Fedorę, po skonfigurowaniu wybrałem z menu Podgląd Aktualizacje oprogramowania i voila: 250 aktualizacji w tym Gnome 3.0.0.2 =) Szybciutko się zaktualizowało, restart i przed moimi oczami ukazał się w pełniej krasie Gnome 3 gotowe do użycia. Umieszczę kilka zrzutów tutaj (1920x1080):

Domyślny pulpit po instalacji. Na górze pasek na którym znajduje się (od prawej): nazwa użytkownika - po kliknięciu możemy się wylogować, uśpić komputer (co ciekawe nie ma możliwości wyłączenia komputera czy też restartu), sieć, dźwięk, uniwersalny dostęp dla osób niepełnosprawnych (ktoś wie jak to wyłączyć? :D), na środku data, po lewej stronie Podgląd.

Od prawej: Terminal (z wersją kernela), Ustawienia Systemu, Nautilus

Podgląd, zakładka programy.

Fedora chodzi naprawdę szybko (uruchamia się w 10 sek na dysku HDD i C2D 2.7 GHz, 2 GB RAM), efekty w Gnome-Shell nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu i są użyteczne, programy GTK+ 2 działają w GNOME 3, lecz mają trochę inny wygląd. Nie zauważyłem nigdzie w Ustawieniach opcji zmiany motywu, prawdopodobnie jeszcze nie istnieje (w najbliższym czasie zostanie to wprowadzone, na razie można zmieniać przez GConf).

Za kilka dni napiszę więcej, dzisiaj było tak na szybko. Jeżeli ktoś chce sobie samemu przetestować nową Fedorę i oczywiście Gnome to tutaj LINK.

Pozdrawiam ;) 

Komentarze

0 nowych
  #1 26.04.2011 12:02

lubiłem nie lubiałem

przemo_li   11 #2 26.04.2011 15:02

U mnie na fedorze 15 beta gnome shell pada po aktualizacji.
Po zalogowaniu się niebieski ekranik i tyle. Nie zacina, ale nie wyświetla menu, pasków, czegokolwiek.
Testowałem na otwartych sterach ati (5730m).

Za to KDE w najnowszej Fedorze jest bardzo przyjemne!

n33trox   6 #3 26.04.2011 18:05

Od Fedory raczej jestem z daleka. Preferuję stabilne i przetestowane oprogramowanie, które daje mi Ubuntu 10.04. Tak więc myślę, że z Gnome-Shell zetknę się dopiero przy okazji premiery Ubuntu 12.04 LTS, gdyż nie zwykłem instalować normalnych wersji - nie raz się na nich przejechałem, a skoro 10.04 LTS jest perfekcyjnie stabilne, to po co mam zmieniać...

Karach   3 #4 26.04.2011 19:19

Jak to? Nie można wyłączyć komputera?
To skandal... :P A jak ja będę CHCIAŁ go wyłączyć? Bo na przykłąd nie lubię hibernacji? Cóż, zawsze jest stare dobre (w Ubuntu, nie wiem jak w Fedorze) sudo shutdown now.

IuEnLaMondo   3 #5 26.04.2011 19:43

@Karach
Eee... opcja pewnie jest, ale gdzieś ukryta ;p
Swoją drogą problemu z wyłączeniem (jak zauważyłeś) nie ma, w systemach GNU/Linux'owych zawsze się znajdzie sposób :) sudo shutdown -h now; sudo halt -f i pewnie kilka innych.

  #6 26.04.2011 20:04

Używalne jest to gnome? Zawsze lubiłem to środowisko za minimalizm i użyteczność, KDE to straszna kobyła w porównaniu do gnome. Trochę szkoda że ubuntu odchodzi od GNOME

  #7 26.04.2011 20:26

Wystarczy wcisnąć alt i pojawią się opcje restartu i wyłączenia kompa - nie ma co siać paniki, tylko najpierw dobrze poznać system

  #8 26.04.2011 21:10

Kliknij na nazwę użytkownika, a potem wciśnij ALT. Magicznie pojawi się opcja wyłączenia kompa. Wałkowane setki razy.

  #9 26.04.2011 21:11

Kliknij na nazwę użytkownika, a potem wciśnij ALT. Magicznie pojawi się opcja wyłączenia kompa. Wałkowane setki razy.

  #10 26.04.2011 23:37

Ale podpuszczasz ludzi :P Przeciez wystarczy alt przytrzymac :P Takie to logiczne I pol internetu sie zachwyca :D

Yum w odroznieniu od debianowych menadzerow nie pokazuje ton informacji debugujacych I jest najbardziej schludnym programem pod konsolke tego typu. Ladnie listuje pakiety no I oczywiscie mamy wtyczke Presto :P

  #11 27.04.2011 00:02

@Karach

O ile mi wiadomo (widziałem na jakimś screencaście na yt), to opcja wyłączenia, pojawia się, gdy naciśniesz klawisz alt, mając już otwarte to okno.

Druedain   13 #12 27.04.2011 19:18

Hmmm... A może po prostu naciśnij [ALT]? :P Ciekaw jestem ile osób jeszcze Ci to doradzi...

A ja szukając coraz fajniejszych rzeczy, zmieniając Gnome 2 na KDE, przyglądając się nawet Xfce w końcu skończyłem kilka miesięcy temu na Fluxboksie, więc nie wiem czy się mi będzie kiedyś chciało znów instalować coś większego.

  #13 27.04.2011 19:29

Jest szansa na odtworzenie Silverlight z DRM? Bo już tylko tego i możliwości zainstalowania Adobe Photoshop Elements brakuje mi w GNU/Linux.

  #14 27.04.2011 20:42

@n33trox | 26.04.2011 18:05
Ja po zainstalowaniu 10.04 trzymam się od nowszych wersji z daleka. 9.10 za to bardzo lubię.

Jaahquubel_   12 #15 30.04.2011 23:15

@Druedain
A coś mniejszego? Np. LXDE?

myswiat   2 #16 01.05.2011 22:31

U mnie Fedora się wysypała po aktualizacji (5 prób, 5 instalacji, 5 upadków). Obecnie mam Arch'a który ma gnome-shell w wersji 3.0.1 i sprawuje się dość dobrze. Jeden warunek: nie instalować gnome2, tylko od razu gnome-shell i pakiety z testing. Jedno można napisać, około 400 MB z ram-u i CPU na poziomie 10% - przy czystym uruchomieniu :) a to już plus.