Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Z serii poradnika młodego hakera. Linux i konsolowe aplikacje z przymrużeniem oka ;)

Jak wiadomo, Linux kojarzy się z konsolą, poleceniami-tasiemcami i migającym kursorem na czarnym tle. Przynajmniej w tej bardzo niezorientowanej części naszego społeczeństwa w wieku ponad przedszkolno-gimnazjalnym, gdzie prym wiodą "Ce-eS", jakieś mniej lub bardziej darmowe MMO, najnowsze siekanki-ściganki i gigabajty darmowego porno i równie twórczej i kreatywnej muzyki (umc umc umc lub łubu dubu bejbe dubu). Oczywiście nie wszystko się tyczy wszystkich, są wyjątki (w końcu to one potwierdzają reguły), ale szufladkując obecny dominujący światopogląd w w/w grupie społeczno-umysłowej, jestem w stanie się pokusić o taki podział.
Tak, wiem, zjecie mnie pewnie za to, ale jak pisałem, wyjątki potwierdzają reguły.

A jakby zakpić z nich? :) Albo po prostu oderwać się od nudy codziennego administrowania systemu spod znaku monochromatycznego pingwina w wielu, łubudubuntopodobnych odmianach? A może wyciąć (mniejszy lub większy) żart znajomym? Albo po prostu zaimponować swojej wybrance serca (zapewne spod znaku skrzyżowanej mychy i klawiatury pobliskiej politechniki), jakim to nie jest się specem od "włamoowania" się do Pentagonu...
Wiek, wbrew pozorom, nie ma najmniejszego znaczenia ;)

Prezentuję tu na razie trzy aplikacje konsolowe, umilające życie każdemu młodocianemu hakerowi lub informatykierowi trafionego pikselową strzałą amora, do tego prosto w jego pikselowe serce.

Klasyka Gatunku: Cowsay
"A krówka robi >>muuU<<" - odrzekł podstępnie nieopalony amant kobiecych, pikselowych piersi, w formacie *.jpg lub, te zapewne większe, w formacie *.raw. Zapewne do dalsze obróbki, otwierając terminal...
Co robi Cowsay? A wyświetla nam kropko-kreskową krówkę z dymkiem, w który wpisuje się tekst. Większa funkcjonalność? Zapewne żadna, ale cieszy oko zarówno nadawcy, jak i adresata :)

"Nigdy Nie Nudząca Się Opowieść": Yes
"Yes yes yes" jak to w połączeniu z pewnymi gestami wypowiadają ludzie. To słowo stało się natchnieniem dla pewnego, bliżej nieznanego programisty, który postanowił zapewne zakpić sobie z kogoś. Albo, z ludzi, próbujących to cholerstwo wyłączyć, albo z ludzi, myślących, że zrobił to dla ludzi próbujących to cholerstwo wyłączyć. A może to jakiś pełnosprytny program? nie wiadomo. Ale swoje zadanie, jakim jest wprowadzenie zamieszania, spełnia znakomicie :)
Ok. A co to robi? A powtarza na wyjściu (czyli domyślnie w konsoli) podany po poleceniu napis.

Poskacz sobie pikselami: czyli Asciijump
Letni sezon sportowy prawie mija, zaczyna się zimowy. Sanki, łyżwy, narty. Narty? Jako prawdziwy Geek nie możesz pozwolić sobie na narażanie się na zbędną opaleniznę. O nie. Trzeba pograć. Skoki narciarskie? Ok.. Albo nie, przecież jako prawdziwy, młodociany Geek i Hakerus Primus de la CrackerÓs nie możesz sobie pozwolić na X'y (bo w końcu Windowsa nie używasz, a Mac jest za dro.. za mało 'pro'), bo siedzisz w konsoli. Z pomocą przychodzi Asciijump. Co to jest? Sami się przekonajcie... :)
Miłego grania! :)

Screen ze strony autora: Strona domowa i download

Ok, czas na podsumowanie. Mam nadzieję, że CTRL+C poratuje komputer przed dewastacją po wydaniu komendy yes, a skoki wciągną na tyle, że nasze klawiatury nabiorą czerwonego koloru, z powodu skrajnych warunków termicznych w relacji klawisz-palec.
Gdy jednak nuda zacznie doskwierać, warto porozmawiać z naszą Łaciatą Przyjaciółką.
Miłego używania i denerwowania :)

PS. Ten wpis ma podwójne, a może nawet potrójne (o ile zmienna ilość_den=wymyślona_przez_czytelnika^28 nie okaże się true). To nie sztywny tekst, to luźny, na swój sposób żartobliwy artykuł ;) Odskocznia od tych poważnych. Jeżeli to możecie przeczytać, oznacza to, że dobrzy Administratorzy i Moderatorzy przepuścili to przez filtry wszelakie i możecie mnie zjechać za tenże artykuł. Albo pochwalić. Jak kto woli. 

Komentarze

0 nowych
przemo_li   11 #1 08.10.2010 20:01

"nie możesz sobie pozwolić na X'y [..] bo siedzisz w konsoli."

Ciekawa ta konsola u Ciebie, ładne przyciski i belkę tytułową sobie ustawiłeś. Mogę wiedzieć jakie środowisko graficzne?

  #2 09.10.2010 11:13

chyba jest taki skin do icewm

iluzion   5 #3 09.10.2010 14:42

przemo_li ma chyba na myśli pierwszy i drugi screen... a to zdaje się temat elementary.

adii_22   4 #4 10.10.2010 10:09

Weźcie pod uwagę, że pisałem to z myślą o dalszej interpretacji z przymrużeniem oka ;)
Więc Przemo_li - to gnomiak z metacity, ale nie jestem hardcore'owym domorosłym nastoletnim hakerem i mogę sobię na x'y pozwolić ;)

walker13150   4 #5 10.10.2010 17:06

Wpis, szczególnie tym fragmentem:
".. w wieku ponad przedszkolno-gimnazjalnym, gdzie prym wiodą "Ce-eS", jakieś mniej lub bardziej darmowe MMO, najnowsze siekanki-ściganki i gigabajty darmowego porno i równie twórczej i kreatywnej muzyki (umc umc umc lub łubu dubu bejbe dubu)."
Opisuje zastosowanie dzisiejszych komputerów :D
Lekko napisane, miło się czyta...powoli taki styl zagościł w wielu wpisach Dobroporogramowego blogu.

walker13150   4 #6 10.10.2010 17:06

Wpis, szczególnie tym fragmentem:
".. w wieku ponad przedszkolno-gimnazjalnym, gdzie prym wiodą "Ce-eS", jakieś mniej lub bardziej darmowe MMO, najnowsze siekanki-ściganki i gigabajty darmowego porno i równie twórczej i kreatywnej muzyki (umc umc umc lub łubu dubu bejbe dubu)."
Opisuje zastosowanie dzisiejszych komputerów :D
Lekko napisane, miło się czyta...powoli taki styl zagościł w wielu wpisach Dobroporogramowego blogu.