Wpis chciałbym rozpocząć od przyznania się do pewnego życiowego błędu. Kiedyś byłem złym człowiekiem, który dawał zły przykład i postępował identycznie jak jego znajomi tzn. kilka razy dziennie odwiedzał serwisy torrentowe i pobierał najnowsze gry. Dlaczego tak było? Bo wszyscy tak robili, bo nie znałem alternatywy, bo chciałem mieć najnowsze tytuły na dysku i być na czasie, bo praktycznie nie było za to żadnych sankcji a gry stawały się coraz gorsze więc jeszcze bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że nie warto wydawać na nie pieniędzy. Byłem młody, głupi i nie do końca świadomy tego co robię i jak to wpływa na rynek gier. Oczywiście za jakość gier obwianiałem twórców, za ich wysokie ceny także, jak wszyscy z mojego środowiska "gimnazjalnego".
Minęło trochę lat, na chwile obecną kończę studia i jestem w stanie myśleć trochę bardziej globalnie, mieć świadomość tego, że to jaki poziom reprezentują sobą gry nie koniecznie jest winą twórców a raczej piratów, którzy ściągają gry zamiast je kupować.