Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Homo Microsoftus

W jednym ze swoich wcześniejszych wpisów, przedstawiłem karykaturalny portret zawziętego i oddanego użytkownika Linuksa. Jako że gatunek Homo Fanaticus ma dwie gałęzie ewolucji. Czas się zająć drugą z nich.

Na tropie Homo Microsftusa

Pierwsze pytanie jakie warto sobie zadać to, to kim jest Homo Microsoftus. Jak go rozpoznać. Z moich prywatnych obserwacji wynika że:
  • zazwyczaj jest to osobnik płci męskiej.
  • jego wiek przeważnie mieści się w granicach 9-14 lat.
  • stopień postępującej choroby (trollingoza) jest określany po ilości znanych mu wulgaryzmów.
  • zakłada na forach internetowych tematy: gdzie mogem ściomgnomc Azasina tszy.
  • pod każdym newsem dotyczącym Microsoftu bądź pingwina, prowokuje Linuksiarzy bądź sam takowym daje się sprowokować. Trudno wskazać winnych.
  • przeważnie na próby kontaktu, reaguje agresją choć zdarzają się także tacy których sposób wysławiania się jest wysoki i nie ogranicza się do: Linux jest do d*py.

Oczywiście istnieją wyjątki od powyżej zamieszczonego wzoru. Może być to 40letni mężczyzna który po zakupie nowego sprzętu został uraczony Vistą z masą śmieci od producenta oraz brakiem jakichkolwiek aktualizacji do systemu. Tak sfrustrowany użytkownik będzie potrzebował się wyżyć. Bo jak to? Mój nowy bajerancki sprzęt chodzi jak wół ciągnący tonę kamieni a na forum wypowiadają się szczęśliwi użytkownicy Linuksa? Moje niedoczekanie!

Prowokatorska natura

Jednym z zajęć Homo Microsoftusa jest prowokowanie użytkowników w celu uzyskania satysfakcji i radości z psucia humoru użytkownikom bądź ich śmiertelnym wrogom - Linuksiarzom. Powodem może być również frustracja spowodowana Vistą ze śmieciami - patrz poprzedni akapit. Do najczęściej spotykanych zagrywek Microsoftusa należą teksty typu:
  • Linux jest do bani! Przykład prowokacji
  • Nie ma gier na Linuksie!
  • Linux to gówno (bo jak mam już 11 lat i rodzice pozwalają mi grać w GTA, to jestem już bardzo mONdry i wszechwiedzący).
  • Za Windowsa ludzie chcą płacić a tego badziewnego Linuksa, nikt nawet za darmo nie chce. Za czym idzie rozwinięcie: System dla biedoty i ludzi niemających życia oraz kasy.
  • Opowiada jak to kupił nowy komputer dla „przeciętnego użytkownika” za 9000 zł i opływa w zachwytach. Po czym pozdrawia biedotę która nie może się przekonać dlaczego nowy DirectX „żondzi”. Dodatkowo można zauważyć że w specyfikacji jego sprzętu występują komponenty o których sam producent pewnie nie słyszał

Troll trollowi równy

Można obserwować że fanatycy Microsoft nie są wcale gorzej przygotowani do „poważnych dyskusji na poważne tematy”. Gdy ich pingwini brat zaczyna poważnie brzmiącą wypowiedź, nasz mały dzielny zwolennik MS nie poddaje się. W zanadrzu – jeżeli jego stopień trollingozy jest wysoki – potrafi mieć równie dużo bądź nawet więcej argumentów aby „wygrać” dyskusje. Kluczowy repertuar racji Homo Microsoftusa składa się z tekstów o tym jaki to Windows wspaniały bo odpalić można nowego Batllefielda który korzysta z DirectX albo korzystać z programu dla profesjonalistów o którym nikt nigdy nie słyszał. Albo jeżeli jest odważny to: wjedzie na bardziej poważny temat czyli: Windows to system ludzi biznesu na co dostanie odpowiedź że pingwin siedzi w większości serwerów etc. etc. etc.

Ale są też wyjątki

Dość interesujące jest spostrzeżenie że: niskopoziomowe trolle Microsoftu potrafią obrażać sam Microsoft gdyż nowy Wiedźmin nie chce im pójść na maszynach klasy Pentium 4. A wszystko to wina Visty która jest mulącą krową a Seven to Vista tyle że w nowych ciuszkach więc to też to samo gówno, komercha i wyciąganie kasy. Chociaż takowe zachowanie podchodzi już pod gatunek: Homo Hejterus o którym będzie poświęcony jeden z kolejnych wpisów.

Słowo od autora

Powyższy tekst jak i ten – przedstawiają karykaturalny portret osobników z różnych środowisk IT i porusza temat fanatyzmu. Mimo zapewnienia że: tego jak i poprzedniego wpisu, nie należy brać poważnie, pojawią się zapewne głosy że autor nawołuje jednych i drugich do wojny albo między wierszami ukrył krytykę Pingwina albo że manipuluje ludzi, lewituje, jest sfrustrowanym użytkownikiem, pajacem bez przyszłości – jak ktoś będzie się chciał do awataru dowalić. Albo jest członkiem spisku masonów lub cholera wie co jeszcze. Na te i wszystkie inne zarzuty odpowiem dość treściwym obrazkiem znalezionym w sieci:
Pozdawiam. :D 

hobby inne

Komentarze

0 nowych
guildos   4 #1 28.11.2012 19:33

A co z moim przypadkiem: wole Windowsa, a używam Ubuntu?

biomen   8 #2 28.11.2012 19:36

To się zaliczasz do: Homo Przeciętniakus. I tyle. ;) (Patrzeć z przymrożeniem oka)

  #3 28.11.2012 21:13

Niepokojąca tendencja blogów na dp - byleby pisać. Nie ważne o czym.

underface   14 #4 28.11.2012 21:21

@bartek46op
no tak lepiej nie pisać nic jak ty i nie prosić się o krytykę.

Druedain   14 #5 28.11.2012 22:00

@underface Dokładnie tak. Jeśli się nie ma nic mądrego do powiedzenia, to lepiej nie mówić nic, niż się ośmieszać.

dendrytus   5 #6 28.11.2012 23:55

Dobre.

bzzz   3 #7 29.11.2012 00:10

"nie cierpieliśmy (tj.czytalismy ten blog), cierpi się w czasie teraźniejszym" - Alexandre Poussin.
biomen - daj ci Bozia zdrówko i więcej szczęścia, poza obszarem komputera.

mikolaj_s   14 #8 29.11.2012 00:31

@biomen: Dziękuję za wpis, przywróciłeś nieco równowagę. Chociaż mimo wszystko w przypadku wpisu o fanatykach Linuksa było to bardziej wnikliwe i szczere. Tutaj zabrakło mi największej zmory blogów czyli marketingowców MS.

GregKoval   8 #9 29.11.2012 01:06

Nie widzę różnic pomiędzy obiema nacjami, oprócz oczywistego faktu, że fanatycy Windowsa używają Windowsa, a fanatycy Linuksa używają Linuksa. Wyjątkiem jest może wiązanie fanatyków Windowsa z młodocianymi graczami, co prowadzi do wniosku, ze Linux gier nie potrzebuje, bo przyjdą za nimi młodociani fanatycy Windowsa :)

Może jeszcze czepię się fragmentu:

>>" A wszystko to wina Visty która jest mulącą krową a Seven to Vista tyle że w nowych ciuszkach więc to też to samo gówno, komercha i wyciąganie kasy."

Tu są wymagania Visty:
http://support.microsoft.com/kb/919183/pl

... a tu Windowsa 8:
http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows-8/system-requirements

...Według moich obliczeń Vista posiada ponad dwukrotnie mniejsze wymagania od następcy z cyfrą "ejt". Czy to oznacza, że Windows 8 muli dwa razy tyle co Vista?

biomen   8 #10 29.11.2012 09:00

@mikolaj_s
>> Tutaj zabrakło mi największej zmory blogów czyli marketingowców MS.

Moim zdaniem, co do marketingowców w ogóle, należałoby poświęcić odrębny wpis. ;) Tak samo jak hejterom.

@GregKoval
>> ...Według moich obliczeń Vista posiada ponad dwukrotnie mniejsze wymagania od następcy z cyfrą "ejt". Czy to oznacza, że Windows 8 muli dwa razy tyle co Vista?

Czy dla głównego przesłania wpisu ma większe znaczenie to. Jaki system operacyjny operacyjny został podany jako „mulący przykład”? :P

@bzzz
>> "nie cierpieliśmy (tj.czytalismy ten blog), cierpi się w czasie teraźniejszym" - Alexandre Poussin.
biomen - daj ci Bozia zdrówko i więcej szczęścia, poza obszarem komputera.
Cytatem mnie uraczyłeś, cytat w zamian otrzymasz: „Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.” – Józef Piłsudski.

bachus   20 #11 29.11.2012 11:38

... za to ja mam przerąbane w "towarzystwie" informatycznym - od 13 lat głęboko w Uniksach i Windowsach i tak samo potrafię psioczyć na obie strony konfliktu.

GregKoval   8 #12 29.11.2012 11:47

>>"Czy dla głównego przesłania wpisu ma większe znaczenie to. Jaki system operacyjny operacyjny został podany jako „mulący przykład”? :P"

To oczywiście tylko drobna uwaga. Ale zadziwiające, że w takim temacie mogło zabraknąć odniesień do Windowsa 8 i tzw. afery jaka towarzyszy fanatyzmowi z tej strony, "na ale ... ty tu urządzisz.."

Druedain   14 #13 29.11.2012 11:48

@bachus Co na to goście od BeOS i Haiku? :P

corrtez   12 #14 29.11.2012 14:04

@Biomen

Wpis fajny i dobrze sie czyta. Niestety mam wrazenie ze ci których ten tekst dotyczy i tak nie zrozumieja przekazu... I nadal beda wzorcowymi przykladami swoich "gatunków" :)

corrtez   12 #15 29.11.2012 17:49

@ravestar

Niestety nie i ty dobrze o tym wiesz. Musicie sie konecznie wybrac na piwo z Aiko pasujecie do siebie jak ulal....

icywind   7 #16 29.11.2012 22:14

Jestem ciekaw do jakiego gatunku należy Nazir. Nie pasowałoby raczej wsadzenie go do jednej grupy z homo microsoftus.

Sajbi   4 #17 30.11.2012 00:43

Hehe ten świat windowsa i linuxa... :D Fajny wpis, można się rozerwać siedząc nad zeszytami.

Pan Łukasz   6 #18 30.11.2012 00:58

fanatycy wolnego oprogramowania - fanatycy Microsoft
1 - 0

Pan Łukasz   6 #19 30.11.2012 00:59

Najwięksi fanatycy Microsoftu nie rekrutują się z przedziału wiekowego od 9 do 14 lat. Nazir50 (obecnie Xandros) ma ok. 50 lat.

AikoMizuno   4 #20 03.12.2012 00:21

Większego debilizmu nie czytałam xD

rradek   10 #21 03.12.2012 01:02

Linuxa używam tylko jak mi Windows padnie do wydobycia danych hahahahaha
Tego nie przewidziałeś

Autor edytował komentarz.
  #22 03.12.2012 09:20

Wyjątkowo mało logiczny tekst. Widać że autor tego tekstu jest jeszcze bardzo młody i zakłada że inni czytelnicy są w jego wieku (9-14 lat). Sam pomysł że Microsoft zatrudnia dzieci do komentowanie jest zwyczajnie zabawny i mogło na niego wpaść tylko dziecko.

Czytając ten tekst przypominają mi się lata dzieciństwa. Zazdroszczę autorowi młodego wieku i wyidealizowanego dziecięcego spojrzenia na świat. Oj to były piękne czasy

jaredj   10 #23 03.12.2012 13:56

Hahaha - widzę, że niektórzy nawet ironicznego i żartobliwego tekstu nie umieją potraktować z przymrużeniem oka. Żałosne.
Tekst fajny ale mogło by zmieścić się więcej przykładów i typów. Zawężenie fanatyków do grupy wiekowej 9-14 lat chyba zamierzone? Bo nawet jak któryś przypadkiem urodził się wcześniej to w zasadzie umysłowo podpada pod taką grupę - jeśli tak - dobre ... :)

cabis   11 #24 03.12.2012 14:08

Całkiem fajny tekst. Poza tym mógłbyś dopisać że na tym zdjęciu to Linus który pokazuje faka skierowanego do firmy nVidia, pewnie nie każdy o tym wie a domyślam się że celowo dałeś akurat to zdjęcie i to pod wpisem o MS :P
Teraz w komentarzach każdy może się pochwalić że tekst jego nie dotyczy bo coś tam albo on robi coś czego nie przewidziałeś więc na pewno nie jest trollem :D

Autor edytował komentarz.
biomen   8 #25 03.12.2012 15:46

@AikoMizuno
Większego debilizmu nie czytałam xD

Muahaha :D To samo powiedziałem sobie czytając twoje komentarze pod tym że newsem:
http://www.dobreprogramy.pl/Zmiany-w-Ubuntu-doprowadza-do-rozlamu-w-ekosystemie-...
Lub na bogato, pod tym:
http://www.dobreprogramy.pl/267744,AikoMizuno,Komentarze,3.html

@rradek
>> Linuxa używam tylko jak mi Windows padnie do wydobycia danych hahahahaha
Tego nie przewidziałeś

Jedyne co mi przyszło na myśl po przeczytaniu to pytanie: What the Fuck?

@Linux_Windows_User
>> Sam pomysł że Microsoft zatrudnia dzieci do komentowanie jest zwyczajnie zabawny i mogło na niego wpaść tylko dziecko.

Stawiam browar dla kogoś kto w tekście znajdzie wzmiankę o tym że Microsoft ZATRUDNIA dzieci do komentowania. :D

@jaredj
>> Zawężenie fanatyków do grupy wiekowej 9-14 lat chyba zamierzone?

No nie, skąd że znowu, wybij sobie z głowy etc etc. wcale nie było zamierzone. :D No weź chłopie mnie nie dobijaj takimi pytaniami. ;)

@cabis
>> mógłbyś dopisać że na tym zdjęciu to Linus który pokazuje faka skierowanego do firmy nVidia, pewnie nie każdy o tym wie a domyślam się że celowo dałeś akurat to zdjęcie i to pod wpisem o MS :P

Nawet jak ktoś nie wie to zapewne się niebawem dowie. A zdjęcie hm, Ładnie pasuje do całości i ogólnie wpisu. ;) I tak było celowe.

>> Teraz w komentarzach każdy może się pochwalić że tekst jego nie dotyczy bo coś tam albo on robi coś czego nie przewidziałeś więc na pewno nie jest trollem :D

Haha taak u góry jest przykład takiego osobnika. :D

jaredj   10 #26 05.12.2012 11:40

No przeca celowo napisałem biało na czarnym ;) Jak widzę inne komentarze ludzi poważnie biorących Twoją teorię, że wszyscy fanatycy MS są dziećmi .... ;)