Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pingwinia propaganda

Przeglądając internet wiele razy natknąłem się na wszelkiej maści wypowiedz opinie które wybitnie poruszyły, moje jakże wrażliwe artystyczne, serce. A o co chodzi? O pingwinią propagandę. Czytając wypowiedzi czy to na blogach czy pod wpisami pod newsami, odniosłem następujące wrażenie.

Dżihad

Aktywni działacze Open Source i użytkownicy GNU/Linuxa prowadzą swojego rodzaju dżihad. Świętą wojnę która ma na celu wyzwolenie „głupich tępych mas” od jakże badziewnego Windowsa. Robią to w imię wolności która sprowadza się do jednej słusznej opcji, zapewne się domyślasz jakiej. Co ciekawe, często w ich kręgach pojawiają się opinie o współczuciu dla użytkowników okienek gdyż nie są świadomi swoich czynów. Brzmi, moim zdaniem, dość schizofremicznie. Czy to odpowiednie słowo?

...i jedyna słuszna ideologia

Rozumiem obronę własnego zdania, przyjmuje ją gdy forma wypowiedzi i dyskusji ma „dżentelmeńską” forme. W 99% przypadków (badania przeprowadzone na sporej liczbie ankietowanych), wyrażając odrębną opinie, od ogólnej przyjętej przez „społeczność”, jesteśmy skazani na intelektualne pożarcie. Nie liczą się żadne nasze argumenty, opinie gdyż jako użytkownik Windowsa, jesteśmy uważani za „niższą rasę użytkowników”. Nie wiem czy w tym miejscu nie popełnię błędu ale gdy jeden z użytkowników serwisu dobreprogramy.pl stwierdził że odsetek fanatyków Linuksa jest większy niż w przypadku okienek. Został dosłownie zrównany z ziemią. Mimo iż wielokrotnie deklarował swoją sympatię do Linuksa i przedstawiał w miarę zdystansowaną opinie „szarego użytkownika”. Został nagnany przez użytkowników dlaczego?

Bo jądro ich systemu jest ich bóstwem

Dość bardzo rozbawiło mnie zdanie przeczytane na jednym z portalów dla fanów pingwina. Nie przytaczając już cytatu można było z niego wywnioskować że: GUI ci się zatnie, programy się zatną, laptop diabli wezmą ale jądro nigdy – podkreślam tutaj – NIGDY się nie zatnie ani nie ulegnie zwisowi. Dlaczego? Bo dziecko Torvaldsa dla jego użytkowników jest idealne. I nikt nie ma prawa wytknąć mu choćby najmniejszego błędu. Fantastyczne i cudowne. Wszystko co nie jest nim – jest ble! Nvidia zła. Amd zły. Intel zły. Producenci gier – źli. Wszystko to wina spisku masonów, żydów i Microsoftu.

My! Czyli kto?

Innym bardzo ciekawym spostrzeżeniem jest że czytając wypowiedzi hardcorowego użytkownika pingwina można bardzo często spotkać się z wyrażeniem: „My jako społeczność.. bla bla bla ratujemy świat od inwazji słodkorożców”. My czyli kto? Głos ludu? Jedyny słuszny? Ta, tylko czekać jak na forach internetowych będą się zbierać „organy bezpieczeństwa” które będą kontrolowały to, kto jakiego systemu używa. Praktyki te poniekąd dowodzą że cała ta „społeczność” ma nie mniejsze mniemanie o sobie niż Microsoft. Tyle że nie biorą za to kasy.

Na koniec trochę poważniej

Przedstawiona powyżej charakterystyka zawziętego użytkownika Linuksa nie tyczy się wszystkich użytkowników tego systemu. Jest jedynie zbiorem odczuć i wrażeń na przedstawiony temat i karykaturą która ma na celu pokazanie takowym ludziom aby: wyluzowali. ;) Jesteś użytkownikiem pingwina? Widzisz swoje zapędy do powyżej opisanych praktyk? Pamiętaj:

To tylko system operacyjny!

Wpis śmierdzi Ci trollowaniem? Frustracją? To znak że jest dla Ciebie za późno. :D A nie byłoby wpisu bez:
 

hobby inne

Komentarze

0 nowych
Ave5   8 #1 24.11.2012 12:47

' W 99% przypadków (badania przeprowadzone na sporej liczbie ankietowanych), wyrażając odrębną opinie, od ogólnej przyjętej przez „społeczność”, jesteśmy skazani na intelektualne pożarcie'

Brzmi ciekawie, podrzuciłbyś źródło? Wiadomo że ostracyzm jednostek innych istnieje, ale nie wiedziałem że aż w 99% przypadków :>

biomen   8 #2 24.11.2012 12:53

"Brzmi ciekawie, podrzuciłbyś źródło?"
Ekhem.. ale czy ty w tym momencie nie prosisz o namiary na moich kumpli? Rozumiem. Ludzie mają różne upodobania. :D

GregKoval   8 #3 24.11.2012 12:54

Tovaldsa ???????


A wracając do tematu: Czy autor mógłby rzucić podrzucić jakieś oficjalne strony Linuksowe siejące wspomnianą propagandę? Myślę, że jeśli jakiś użytkowniki pisze coś co jest w sprzeczności z Code of Conduct jakiejś dystrybucji (np. http://manifesto.kde.org/index.html) to nie prowadzi linuksowej propagandy tylko pisze coś przeciwnego do niej. Czy się mylę?

biomen   8 #4 24.11.2012 13:03

Literówka zostanie poprawiona niebawem. Dziękuje za spostrzegawcze oko.

Co do propagandy: o sianiu nienawiści do okienek można przeczytać na każdej stronie, czy to jest jakilinux.pl czy też inne forum. Zresztą po co daleko szukać: dobre programy - wpisy użytkowników pingwina wystarczą - wolność oprogramowania i całego świata IT. Jakie to romantyczne. :D

A co do tej CoC: terroryści też walczą o wolność aby zapanowała miłość dzięki ciągłej agresji, ubierają to w ładne słowa i tłumaczą się wyniosłymi słowami. ;] Brzmi znajomo?

GregKoval   8 #5 24.11.2012 13:13

@biomen

Ja cie pytałem o oficjalne strony twórców oprogramowania open source, którzy sugerują, że wspomniana przez ciebie propaganda służy temu temu oprogramowania. Z moich informacji wynika, ze jest całkiem odwrotnie.

Inna sprawa: Czy wobec ciebie nikt nie powinien mówić, że istnieje wolność wyboru oprogramowania w środowisku open source? Dlaczego taka informacja nie powinna ujrzeć światła dziennego?

Frankfurterium   10 #6 24.11.2012 13:21

Jako zły użytkownik Linuksa (i Windowsa też, ale na Linuksiarzach wyzłośliwiam się pod innymi wpisami), niecnie próbuję zmieszać cię z błotem, stwierdzając - wypadałoby podciągnąć się w używaniu własnego języka.
(Zdanie mocno (auto)ironiczne, chociaż wniosek całkiem poważny)

Sama treść wpisu - nihil novi. Podobną pseudoanalizę dla ubogich z wyssanymi z palca procentami spotyka się na tym portalu w co x-nastym wpisie albo komentarzu. Jeszcze bardziej utwierdza mnie w zdaniu, że o styku Windows/Linuks powinny pisać jedynie osoby będące aktywnymi użytkownikami obu systemów, bo wychodzi z tego pieprzenie trzy po trzy albo wspomniana wcześniej "pseudoanaliza dla ubogich".

biomen   8 #7 24.11.2012 13:22

"propaganda służy temu temu oprogramowania"

Konkurs na zrozumienie tej części wypowiedzi. :P Taa z twoich informacji wynika że.. kali temu temu jeść i pić. Precyzuj swoje myśli. ;)

Oczywiście, można mówić o alternatywie ale no kurcze, co do za alternatywa której polityka "marketingowa" opera się na jawnej dyskryminacji użytkowników okienek. ;) "Nasza religia daje wolność, ale jak jej nie przyjmiesz dostaniesz kule w łeb". Więcej pytań nie mam.

biomen   8 #8 24.11.2012 13:25

@Frankfurterium O język się czepiasz ale z czytaniem ze zrozumieniem jest już problem? "Jest jedynie zbiorem odczuć i wrażeń na przedstawiony temat". Zwykły hejt dla hejtu.

GregKoval   8 #9 24.11.2012 13:29

@biomen

Jeśli twórca programu nie sugeruje, że z Windowsem należy walczyć to chyba jasne jest, że każda walka z Windowsem nie jest reklamą dla jego programu.

>>"Oczywiście, można mówić o alternatywie ale no kurcze, co do za alternatywa której polityka "marketingowa" opera się na jawnej dyskryminacji użytkowników okienek. ;)"

W tej chwili twórcy open source stworzyli jednak więcej oprogramowania dla Windowsa, niż ci ze środowiska komercyjnego dla Linuksa. Nie wiem, gdzie tu widzisz jakąś dyskryminację z "naszej strony".

Ave5   8 #10 24.11.2012 13:42

Nie chodziło mi o namiary na kumpli, tylko o namiary na badania na dużej liczbie ankietowanych. Badania = oficjalna ankieta przeprowadzona przez renomowane źródło (gazetę, instytut), duża liczba to w tym przypadku tak od 30,000 ludzi wzwyż :)

Autor edytował komentarz.
  #11 24.11.2012 13:51

Nie zgadzam się z tym wpisem.
Tzn. zgadzam się z tym, że takie osobniki występują, ale 99%?! To jest moooocno naciągane. Większość użytkowników jest normalna, to nie fanatycy i da się z nimi normalnie porozmawiać. Są również i parapety, które lepiej omijać szerokim łukiem, bo za ideologię Cię pożrą. Znajdują się oni jednak z mniejszości, gdyby tak nie było, to bym nie rozmawiał pewnie z wieloma znajomymi używającymi Linuksa.

Oczywiście to trzeba by dodatkowo skopiować i wrzucić do worka z napisem "Windows". I tu mamy większość normalnych użytkowników, oraz garstkę fanatyków, których zdanie tak naprawdę niewiele jest warte, bo wiecznie zapaprane jakąś żądzą wybicia populacji pingwinów.

Statystyka moim zdaniem jest dosłownie odwrotna. Takich fanatyków po obu stronach barykady jest ~1%. A że DP to portal dla entuzjastów IT, no to częściej się ich tu spotyka. Niestety :)

Autor edytował komentarz.
Frankfurterium   10 #12 24.11.2012 13:59

Znaczy się, zawarta przez ciebie fraza upoważnia do wypisywania, co tylko palce (z pominięciem mózgu) na klawiaturę przyniosą? Do rzucania wyciągniętymi ze szklanej kuli procentami szumnie nazywanymi statystyką? Sprawdźmy:


Ten komentarz jest jedynie zbiorem odczuć i wrażeń na przedstawiony wpis.


Czepiam się, bo tworzysz tekst, a nie umiesz pisać (losowa interpunkcja, złe końcówki fleksyjne, pisownie 'nie' z przymiotnikami). Nawet gdybyś prawił mądrości niesłychane, byłbyś jak facet, co chce występować w operze z genialnym tekstem, nie potrafiąc przy tym śpiewać.

Czepiam się, bo traktujesz złożony problem strasznie jednostronnie. Linuksowcy to, Linuksowcy tamto. Zupełnie jakby użytkownicy Windowsów byli mądrzejsi i za każdym razem jedynie nadstawiali drugi policzek. Piszesz o tym, że system to tylko system i żeby nie dać ponieść się ideologii - w tekście mocno i jednoznacznie nią nacechowanym. Piszesz, że woja jest bezsensowna, ale jednocześnie jesteś stroną i całą winę zrzucasz na stronę przeciwną.


Masz prawo do odczuć i przemyśleń. Ja (i 99% procent moich przeankietowanych znajomych) mamy prawo uważać je za brednie. Demokracja to piękny ustrój, nieprawdaż?

biomen   8 #13 24.11.2012 14:00

@GregKoval Dyskryminację? A kto próbował mnie złapać w komentarzach na to że używam Open Source'wej przeglądarki? :D Coś Ci wtedy nie wyszło. ;] To jest przejaw jakiejś dyskryminacji: bo używasz NASZEJ przeglądarki i masz nas wielbić. ;]

"walka z Windowsem nie jest reklamą dla jego programu"

Muehehe a niby jak Valve reklamuje swojego Steam'a? :D Albo hasło ostatniego Ubuntu: "Uratuj się od bólu z Windows" czy coś w tym guście? ;>

@Ave5 i lukasamd No kurcze, nie mam poprzeć swojej tezy badaniami a w tym miejscu, po przeczytaniu wywodu lukasamd wypada przeprosić za: wprowadzenie czytelnika w błąd i brak szacunku. Bije się w pierś. ;) Ale nie już o same badania chodzi a o problem który jak avatar z pieskiem, dobrze opisał. ;) Chociaż w statystyce - nawet tej domniemanej - się z nim, nie zgadzam. ;]

biomen   8 #14 24.11.2012 14:06

@ Frankfurterium "(z pominięciem mózgu)" jak i reszta wywodu śmierdzą mi typową polaczkowością. Frustracja, usilne szukanie czego by się czepnąć, urażona duma.

Apropo: Czy twój mózg nie podpowiedział ci w trakcie lektury że tekst jest napisany w taki sposób aby nie był traktowany zupełnie poważnie? A co do błędów - w moich wcześniejszych wpisach też się o to czepiałeś więc.. pominę to. Piszesz mi że jestem stroną, tak bo wszystko musi być black and white. Jak będę miał powód do zjechania nowych okienek to też je zjadę i tyle. A że fanatycy Pingwina sami pchają do tego aby coś o nich napisać... No trudno.

Frankfurterium   10 #15 24.11.2012 14:36

" A co do błędów - w moich wcześniejszych wpisach też się o to czepiałeś więc.. pominę to"

Sprawdziłem - wcześniej nie komentowałem żadnego z twoich wpisów.

Poważność/niepoważność - to żadne usprawiedliwienie. "Jesteś głupi" wypowiedziane z uśmiechem na ustach boli tak samo. Z "Linuksiarze to fanatycy i przez nich cała ta wojna" jest podobnie.


Nie mam zamiaru wchodzić w żadne dysputy ideologiczne. Sam jestem w rozkroku i propaguję ekumenizm. Na ogół pracuję na Linuksie, ale prawie codziennie godzinę do trzech spędzam na Windowsie 8, którego bardzo sobie chwalę. Nie podoba mi się twój tekst, nie podoba mi się prezentowane przez ciebie zdanie, a sam myślę, że jesteś strasznie daleki od obiektywizmu i uosabiasz najgorsze cechy, które pod przykrywką nawoływania do pokoju wytykasz przedstawicielom przeciwnego obozu. Śmieję się z ciebie jako użytkownik i Linuksa, i Windowsa.

Na razie i miłego dnia.

GregKoval   8 #16 24.11.2012 16:31

@biomen wystarczy najechać na twój nick w komentarzu, żeby wyświetliła się informacja, że używałeś Mozilly razem z Windowsem. To żadna tajemnica. Sugerowanie w takim kontekście, że masz gdzieś open source jest dla mnie co najmniej dwulicowe. Dla mnie jest to jednak przejaw zdrowego rozsądku - to od decyzji dewelopera programu zależy dla jakiego systemu tworzy program. Chciałbym aby takie myślenie trafiło także do licencji programów komercyjnych.

>>"Muehehe a niby jak Valve reklamuje swojego Steam'a? :D"

Steam nie jest programem open source, myślę więc że to potwierdza tylko istnienie fanatyków po stronie komercyjnej. Steam jednocześnie zabrania instalacji swojej aplikacji na systemach innych niż Ubuntu, jak mniemam nie ma to nic wspólnego z Linuksem i open source, ani "fanatykami wolności". Sam wielokrotnie w komentarzach sugerowałem, że polityka Steam jest głupia i ma na celu destabilizację tego co stanowi wartości linuksowe.

>>"Albo hasło ostatniego Ubuntu: "Uratuj się od bólu z Windows" czy coś w tym guście? ;> "

Wbrew pozorom Canonical to firma także sprzedająca komercyjne oprogramowanie (Ubuntuone, reklamy). Wiele osób ze środowiska open source krytykuje jego politykę (potrz: blog lucasa_).

biomen   8 #17 24.11.2012 16:52

@GregKoval

"Chciałbym aby takie myślenie trafiło także do licencji programów komercyjnych."

A ja chciałbym żeby seria Gothic skończyła się na trzeciej części, bez gniotów i co? Z takimi roszczeniami nie pod ten adres. :P

Co nie zmienia faktu że Canonical i Steam stają się częścią środowiska Linuksa i powoli zaczynają wieść w nim prym. Zapewne z czasem to z nimi i ich hasłami będą identyfikowane środowiska pingwina jak i zapewne OpenSource.

Jakoś protestów na wydanie steama nie widzę mimo że nie jest on zgodny z "linuksowymi wartościami" i środowiska OS jakoś przystają na współprace z Canonicalem. Za dużo podziałów.

  #18 24.11.2012 17:03

@biomen:
Bo nie każdy jest takim fanatykiem jak Stallman?
To jest dowodem na obalenie Twojej tezy o 99% fanatyków. Gdyby tak było, to Steam by na Linuksa raczej nie powstał. Canonical wydaje Ubuntu, które standardowo zawiera wolne oprogramowanie, ale umożliwia (co nie oznacza, że daje od razu bez pytania) używanie również zamkniętego - np. sterowniki, chociażby dla wygody, gdzie na etapie instalacji nie ma problemów z Broadcomem.

Nie wiem, do czego zmierzasz. Sądzisz, że jeżeli jest taka ideologia, to wszyscy bez wyjątku powinni tworzyć jedność, zamknąć się w jakimś rezerwacie i knuć plan podboju świata? Tak nie jest, bo ludzie są normalni i niekoniecznie w ogóle interesują ich utopijne filozofie.

wajdzik   6 #19 24.11.2012 17:15

@GregKoval, Fakt że Canonical sprzedaje też komerchę nie znaczy, że hasło reklamowe Ubuntu nie jest pewnym symbolem tego co widać wśród wielu projektów OpenSource. Gdyby Canonical nie miało dodatkowych źródeł zysku nie mogło by poświęcać się pracy na softem na licencji GPL.

Problem tego co opisał biomen nie leży w samym linuxie, ale ideologi którą się wokół niego tworzy. Widać to świetnie na przykładzie walk pomiędzy Androidem i iOSem lub skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Tam sposób retoryki jest identyczny do prezentowanego przez fanatyków Linuxa w dyskusjach z fanatykami Windowsa. Najlepszy sposób radzenia sobie z tym to olewanie jednej i drugiej strony i prowadzenie dyskusji tylko z ludźmi normalnymi.

biomen   8 #20 24.11.2012 17:26

@lukasamd Taa jak "powali się" opinie jednego, to drugi wyskoczy bo poczuje się urażony. Z całym szacunkiem tak to teraz wygląda. Co mogę napisać w odpowiedzi? Że na mój obraz wpłynęła na propaganda "utopijnej filozofi". ;) Marne usprawiedliwienie, nie?

I to co opisał wajdzik - NIEKTÓRZY użytkownicy pingwina ulegają poniekąd, mitycznym ideologią które tworzą "stwory" które raczyłem opisać w powyższym wpisie.

GregKoval   8 #21 24.11.2012 17:27

>>"Z takimi roszczeniami nie pod ten adres. :P"

Powiedzmy sobie szczerze, jesli licencja zabrania mi korzystania z legalnie zakupionego programu pod innym systemem, pomimo że to możliwe to jest dla mnie fanatyzm i tyle.

>>"Co nie zmienia faktu że Canonical i Steam stają się częścią środowiska Linuksa i powoli zaczynają wieść w nim prym."

Google sądzi coś innego:

http://www.google.com/trends/explore#q=ubuntu

Co do Steama to walka Valve z MS staje się po prostu chora i jak na razie nie widzę żeby coś na swoich "linuksowych fanach" zarobili. Na pewno jednak nie zrezygnują z produkcji gier dla Windowsa i to już podważa wszystko co mówią o tym systemie.

>>"Zapewne z czasem to z nimi i ich hasłami będą identyfikowane środowiska pingwina jak i zapewne OpenSource."

Dopiero co zarzuciłeś ludziom, którzy walczą z takimi sytuacjami jak Steam, że są fanatykami z tą swoją wolnością. Teraz piszesz, że i tak nikt ich nie posłucha.

>>"Jakoś protestów na wydanie steama nie widzę mimo że nie jest on zgodny z "linuksowymi wartościami" i środowiska OS jakoś przystają na współprace z Canonicalem. Za dużo podziałów."

Czytałem tu wiele wpisów krytykujących postępowanie Valve tu na DP. Tu masz moje własne wypociny: http://www.dobreprogramy.pl/Steam-takze-dla-innych-dystrybucji,Blog,35210.html, także Druedain, który na początku był fanem idei Steama for Linux, ostatnio się o nim wypowiedział bardziej sceptycznie. Widziałem też sporo głosów krytyki ze strony użytkowników Windows o zmieniony regulamin. Właściwie to bardzo mało jest na DP pozytywnego o Steam.

***

Nie zmienia to faktu, że łączysz dwie zupełnie różne grupy w jedno. Osoby będące fanami otwartości i wolności w oprogramowania, z osobami, które uległy jakiejś dziwnej ideii, że komercyjność pomoże Linuksowi. To są dwie sprzeczne idee, więc nie wiem dlaczego je łączysz.

PS. Sorry za wpis o Firefoksie. Źle odczytałem user agenta, oczywiście używasz Chrome. Mój błąd.

GregKoval   8 #22 24.11.2012 17:41

@lucasamd, @wajdzik

To co prezentuje Canonical nie jest czystą ideologią open source. Nie podoba mi się kiedy mnie, jako fana open source łączy się z ideologią tej firmy i jej fanów. Faktem jest, że pomimo tego co piszą na stronie głównej zagłębiając się w ten temat, znajdziemy inne smaki jak Kubuntu, Lubuntu itp, oraz masa forków mających repo na Launchpadzie, które przeczą takim reklamom.

Tak jestem fanatykiem open source, ale to o czym piszę (np. http://www.dobreprogramy.pl/To-jest-Linux-cz,Blog,37224.html) przeczy wszystkiemu co sugeruje Canonical w swoich reklamach.

PS. Wspomniana reklama chyba zniknęła z portalu, bo nie mogę jej namierzyć. W Polsce takie zachowania są chyba sprzeczne z prawem. Ja w każdym razie je potępiam.

  #23 24.11.2012 18:25

@biomen:
"I to co opisał wajdzik - NIEKTÓRZY użytkownicy pingwina ulegają poniekąd, mitycznym ideologią które tworzą "stwory" które raczyłem opisać w powyższym wpisie."

"W 99% przypadków (badania przeprowadzone na sporej liczbie ankietowanych), wyrażając odrębną opinie, od ogólnej przyjętej przez „społeczność”, jesteśmy skazani na intelektualne pożarcie. Nie liczą się żadne nasze argumenty, opinie gdyż jako użytkownik Windowsa, jesteśmy uważani za „niższą rasę użytkowników”."


Zestaw te dwa fragmenty ze sobą.
Ja nie jestem w stanie normalnie dyskutować, jeżeli nie możesz się określić - raz (we wpisie) piszesz 99%, a zaraz w komentarzu potwierdzasz (jeszcze z "zaakcentowaniem"), że niektórzy... To jednak jakby nie patrzeć dwa zupełnie inne podejścia do problemu. Ja już na początku pisałem, że, to dotyczy tylko niewielkiego fragmentu społeczności.
Proszę więc Ciebie o jakąś "ostateczną decyzję", bo możliwe że przekonamy się, iż wpis jest sprzeczny z tym co sądzisz i w zasadzie... nie miałby sensu?


@GregKoval:
Ja nie wnikam w to, co sądzi społeczność o Canonicalu. Nie jestem ani fanatykiem, ani stałym użytkownikiem Linuksa. Filozofia mnie za bardzo nie obchodzi, więc po prostu nieco cenię tą firmę za to, że udało jej się tak wypromować inny system.
Oczywiście zjawisko opisywane tu jakiś czas temu na blogu (albo przez Ciebie, albo przez _lucasa) i polegające na tym, że niezaawansowani użytkownicy zaczynają rozumieć słowa Ubuntu i Linux jako jedno jest czymś złym, ale w końcu jest jakaś dystrybucja ze sporym udziałem i dosyć... znana? Chciałbym, aby to było coś innego, do tego coś na KDE, bo jak dla mnie jest on nie tylko bardziej konfigurowalny, ale i bardziej intuicyjny gdy ktoś zdecyduje się na przejście z Windowsa na Linuksa, no ale jest jak jest.

Autor edytował komentarz.
mikolaj_s   14 #24 24.11.2012 18:27

@biomen:
"O pingwinią propagandę."

Propaganda użytkowników Linuksa jest kroplą w morzu propagandy innych systemów operacyjnych. Tyle, że wydaje się szczególnie dziwna ze względu na fakt, że nie jest oficjalna i przez nikogo nie jest finansowana.

"Aktywni działacze Open Source i użytkownicy GNU/Linuxa prowadzą swojego rodzaju dżihad. "

A to jest akurat oczywiste, ludzie wyznający jakąś idee robią to w sposób bardziej zaangażowany niż marketingowcy pracujący za pieniądze. Można znaleźć wielu użytkowników Windowsa, których zachowanie jest podobne.

"Dość bardzo rozbawiło mnie zdanie przeczytane na jednym z portalów dla fanów pingwina."

Wyciągasz wnioski o całej społeczności z jednego zdania. W całej wypowiedzi cytowanego użytkownika jest ziarnko prawdy, którego on sam nie rozumiał. Jądro ma kod którego jakość jest jedną z najwyższych wśród projektów kodu otwartego (i nie tylko otwartego).

"Praktyki te poniekąd dowodzą że cała ta „społeczność” ma nie mniejsze mniemanie o sobie niż Microsoft. Tyle że nie biorą za to kasy."

No właśnie o to chodzi, że nie biorą kasy ;) Poza tym wszystkie mniejszości tak mają, chroni to ich przed naturalnymi atakami większości która nie toleruje inności ;)

"...i jedyna słuszna ideologia."

Idee tak mają :) A poważniej idea to jest coś co stoi za większością czynów człowieka. Jeśli ktoś wierzy w idee Stallmana to każda inna idea tworzenia oprogramowania nie jest dla niego słuszna. Pozostaje tylko kwestią rozsądku w jaki sposób prezentuje się swoje przekonania.

" W 99% przypadków (badania przeprowadzone na sporej liczbie ankietowanych)"

Dlaczego nie podasz, źródeł. Celowo posługujesz się językiem naukowym, aby nadać swojej wypowiedzi pozory obiektywizmu. Tyle, że w rzeczywistości jest to bardzo nieładna próba manipulacji.


Filmik akurat bardzo fajny, pod warunkiem, że spojrzy się na niego z przymrużeniem oka. Fakt, że zawiera sporo manipulacji, ale nie różni się to od reklam jakie serwują nam firmy marketingowe. Oburzać się może na taki film tylko sam Bill i ludzie którzy są bezpośrednio związani finansowo z Microsoftem.

mikolaj_s   14 #25 24.11.2012 18:32

@biomen:
"użytkownicy pingwina ulegają poniekąd, mitycznym ideologią"

Dlaczego mitycznym? Idea OpenSource jest jak najbardziej żywa i realistyczna. Jak również jest dość powszechnie obecnie stosowana, chociażby w dziedzinie narzędzi webowych, co sprawdza się znakomicie. A myślę, że doczekamy się jej w większym stopniu niż obecnie również w świecie desktopa, choć na szczęście pewnie nie w skrajnie fanatycznym wydaniu.

GregKoval   8 #26 24.11.2012 18:56

@mikolaj_s

Problem w tym, że nikt nie potrafi określić czym tak naprawdę jest desktop. Określenie takich standardów pokazałoby, że Linux je od dawna spełnia. Tymczasem się sugeruje, że interfejs dla urządzeń mobilnych pasuje do desktopów.

biomen   8 #27 24.11.2012 19:24

A więc po kolei:

@GregKoval
>> Powiedzmy sobie szczerze, jesli licencja zabrania mi korzystania z legalnie zakupionego programu pod innym systemem, pomimo że to możliwe to jest dla mnie fanatyzm i tyle. 

Branie pod uwagę tak absurdalnych zapisów w licencji na poważnie jest chore. Z całym szacunkiem: jak etyka zabrania używania wulgaryzmów to co> Słowa na: K, P, CH są Ci obce? ;>


>> Właściwie to bardzo mało jest na DP pozytywnego o Steam.

Polska scena IT w internecie nie kończy się tylko na DP. To raz. Dwa: warto posłuchać głosów z zagranicy.

>> które uległy jakiejś dziwnej ideii, że komercyjność pomoże Linuksowi.

Źle mnie zrozumiałeś. Pisząc o uleganiu ideii miałem na myśli fanatyków wolnego oprogramowania.

@lukasamd
>> Ja nie jestem w stanie normalnie dyskutować, jeżeli nie możesz się określić - raz (we wpisie) piszesz 99%, a zaraz w komentarzu potwierdzasz (jeszcze z "zaakcentowaniem"), że niektórzy...

Napisałem w którymś z komentarzy: „No kurcze, nie mam poprzeć swojej tezy badaniami a w tym miejscu, po przeczytaniu wywodu lukasamd wypada przeprosić za: wprowadzenie czytelnika w błąd i brak szacunku. Bije się w pierś. ;) „ oraz w kolejnym: „tekst jest napisany w taki sposób aby nie był traktowany zupełnie poważnie?„ co idzie się domyślić: napisanie że 99% użytkowników Linuksa to fanatycy było dla jaj. :D Schlebiam sobie że tak sprytnie udało mi się to zakamuflować :D

A tak na marginesie, kabarety i komedie też są bez sensu bo porzucają żelazną logikę? ;>

@mikolaj_s
>> Propaganda użytkowników Linuksa jest kroplą w morzu propagandy innych systemów operacyjnych. Tyle, że wydaje się szczególnie dziwna ze względu na fakt, że nie jest oficjalna i przez nikogo nie jest finansowana.

Ze względu na swoją „odmienność” wygląda moim zdaniem jak dżihad i tyle. ;) Bo reklamę łatwo olać a na tłum użytkowników skandujący na forum jaki to pingwin oh i ah – na to patrzy się z lekkim niepokojem. O co im chodzi?

>> No właśnie o to chodzi, że nie biorą kasy ;)

I może właśnie dlatego ich działalność śmierdzi mi zwyczajnie frustracją. Bo jak nie znalazłem roboty płatnej to przejdę do opozycji i będę walczyć z tyranią przez którą nie mam pracy? ;>

>> Jeśli ktoś wierzy w idee Stallmana

...to wiedz że coś się dzieje. :D :D

>> Celowo posługujesz się językiem naukowym

Który miał nadać dość kabartystyczny i jajcarski wydźwięk. ;)

>> Tyle, że w rzeczywistości jest to bardzo nieładna próba manipulacji.

Zarzucasz mi przynależność do jakiejś bandy spiskowej? :D :D

I prośba do czytelników, NIE POMIJAJCIE słów że wpis jest: KARYKATURĄ – jak wół pisze. :P

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #28 24.11.2012 19:37

>>"Branie pod uwagę tak absurdalnych zapisów w licencji na poważnie jest chore. Z całym szacunkiem: jak etyka zabrania używania wulgaryzmów to co> Słowa na: K, P, CH są Ci obce? ;>"

Branie na serio sloganów reklamowych też! Nie zmienia to faktu, ze takie umowy obowiązują producentów sprzętu i ci muszą je brać na poważnie.

>>"Polska scena IT w internecie nie kończy się tylko na DP. To raz.

Podaj mi inny portal z milionem wejść jednego dnia (techniczny oczywiście).

>>"Dwa: warto posłuchać głosów z zagranicy. "

Mogę ci przytoczyć parę takich portali, szkoda że w Polsce właśnie nic się nie pisze o tym, że Valve ogranicza licencją dostępność Steam na innych dystrybucjach.

>>"Źle mnie zrozumiałeś. Pisząc o uleganiu ideii miałem na myśli fanatyków wolnego oprogramowania."

Który fan Open Source twierdzi, że oprogramowanie vendor lock jest lepsze!!! Czy nawet ty nie widzisz w tym bezsensu.

>>"I prośba do czytelników, NIE POMIJAJCIE słów że wpis jest: KARYKATURĄ – jak wół pisze. :P"

Karykaturą czego? Kogo?

gowain   19 #29 24.11.2012 19:54

@GregKoval Nie karm trolla, to bez sensu. Ktoś kto pisze tak jednostronnie jest odporny na argumenty. Używam na co dzień Windowsa, ale nigdy mi nie przeszkadza Linux - ktoś na nim chce pracować, uczyć, bawić się - niech tak robi. Sam co jakiś czas testuję nowe dystrybucje - tak, dla zwykłej zabawy, ze zwykłej ciekawości.

Tyle samo trolli jest w środowisku Windows, jak i Linux. Kto się najwięcej kłóci ze sobą na dp? Trolle jednej i drugiej "firmy", z każdym komentarzem podając coraz bardziej absurdalne "przekonania".

biomen   8 #30 24.11.2012 20:06

@GregKoval
>> ze takie umowy obowiązują producentów sprzętu i ci muszą je brać na poważnie.

Jesteś producentem sprzętu? ;>

>> Podaj mi inny portal z milionem wejść jednego dnia.

Czy milion wejść jednego dnia mają nie wiem, ale warto uzupełniać swoją wiedzę z serwisów PC Formata bądź komputer świat - choć to drugie bardziej z sentymentu. Polecam jeszcze: bechmark.pl jeżeli chodzi o sprawy czysto techniczne.

>> Który fan Open Source twierdzi, że oprogramowanie vendor lock jest lepsze!!! Czy nawet ty nie widzisz w tym bezsensu.

Tej wypowiedzi kompletnie nie rozumiem, tak samo jak: "propaganda służy temu temu oprogramowania" Serdecznie przepraszam. :D

>> Karykaturą czego? Kogo?

Z całym szacunkiem: Spójrz w lustro. ;)

@gowain
>> Nie karm trolla, to bez sensu. Ktoś kto pisze tak jednostronnie jest odporny na argumenty.

Uraziłeś mnie tym tą wypowiedzią ;]

>> Kto się najwięcej kłóci ze sobą na dp? Trolle jednej i drugiej "firmy"

Mi zarzuca jednostronność a sam faworyzuje mojego dyskutanta i mi przydziela etykietkę trolla. Taa ;] Sprawiedliwyś jak cholera.

GregKoval   8 #31 24.11.2012 20:08

@gowain

Autor uczciwie ostrzegł mnie na moim blogu, ze pisze prowokację. :)

GregKoval   8 #32 24.11.2012 20:17

@biomen
>>"Jesteś producentem sprzętu? ;> "

Nie ale staram się być uczciwy. Tego też Open Source uczy.

>>"Czy milion wejść jednego dnia mają nie wiem, ale warto uzupełniać swoją wiedzę z serwisów PC Formata bądź komputer świat - choć to drugie bardziej z sentymentu. "

Żaden z przedstawionych portali nie posiada blogstrefy, gdzie mogliby jacyś fanatycy się odzywać. Ponadto ostatnie wspomnienie PC Format o Steam pochodzi z 2010 roku dotyczy Steam for Windows.

>>"Tej wypowiedzi kompletnie nie rozumiem, tak samo jak: "propaganda służy temu temu oprogramowania" Serdecznie przepraszam. :D "

Z całym szacunkiem, ale właśnie znudziła mnie dyskusja z osobą, która nie widzi różnic pomiędzy otwartym, a zamkniętym oprogramowaniem i jednocześnie pisząca o tym (dość długi) artykuł.

biomen   8 #33 24.11.2012 20:35

@GregKoval

>> staram się być uczciwy.

Uczciwy. Pytanie teraz wobec kogo? Widzisz. Bo można być uczciwym wobec Microsoftu i spełniać wszystkie warunki ich licencji. Temat rzeka.

>> Żaden z przedstawionych portali nie posiada blogstrefy.

Skąd jak nie z serwisu komputer świata pochodzi słynny hejter Linuksa - Nazir? ;>

>> Z całym szacunkiem, ale właśnie znudziła mnie dyskusja z osobą, która nie widzi różnic pomiędzy otwartym, a zamkniętym oprogramowaniem i jednocześnie pisząca o tym (dość długi) artykuł.

No sorry bardzo że nie rozumiem wypowiedzi: kali ali bele mele jesc ale ni bo pic bardzo. Sam orłem nie jestem ale no.. Powagi. A co do długości - to dzięki. Poprawiłeś mi nastrój bo osobiście sądziłem że artykuł jest dość krótki. :D

GregKoval   8 #34 24.11.2012 21:05

>>"Bo można być uczciwym wobec Microsoftu i spełniać wszystkie warunki ich licencji. Temat rzeka."

Chciałbym, aby wszyscy użytkownicy Windows wzięli to sobie do serca. Tu kolegę popieram, ale gdzie licencja GPL nawołuje do wojny z Windowsem?

>>"Skąd jak nie z serwisu komputer świata pochodzi słynny hejter Linuksa - Nazir? ;> "

Nie wywołuj wilka z lasu. Pół roku gość się nie odzywa, a ty go nadal pamiętasz. Faktycznie na KŚ rzadko zaglądam jednak nie sądzę aby Nazir tam miał coś do powiedzenia. Prowadzi tam bloga?

>>"No sorry bardzo że nie rozumiem wypowiedzi: kali ali bele mele jesc ale ni bo pic bardzo."

Napisałeś w artykule: "Aktywni działacze Open Source i użytkownicy GNU/Linuxa prowadzą swojego rodzaju dżihad."

Co aktywni działacze open source mają wspólnego ze Steam i grami od Valve?

biomen   8 #35 24.11.2012 21:12

>> licencja GPL nawołuje do wojny z Windowsem?

Jej użytkownicy panie a przynajmniej aktywiści tamtejszego środowiska. I to w strasznie zaciekły sposób.

>> Prowadzi tam bloga?

Z tego co widzę, aktywnie udziela się pod większością newsów na KŚ.

>>Napisałeś w artykule: "Aktywni działacze Open Source i użytkownicy GNU/Linuxa prowadzą swojego rodzaju dżihad." Co aktywni działacze open source mają wspólnego ze Steam i grami od Valve?

W tej chwili połączyłeś dwie, wyrwane z kontekstu wypowiedzi. W artykule jest mowa o Steamie?

GregKoval   8 #36 24.11.2012 22:16

>>"Jej użytkownicy panie a przynajmniej aktywiści tamtejszego środowiska. I to w strasznie zaciekły sposób. "

Podejrzewam, ze jak byś takim osobom wytknął, ze postępują niezgodnie z tym co mówi licencja to powiedzieliby ci, że jesteś zwolennikiem Stallmana, a Licencja jest do d... To tyle jeśli chodzi o tych krzykaczy. Powiedzmy sobie szczerze bardziej oni szkodzą Linuksowi niż Windowsowi. Prosiłbym abyś uściślił też co znaczy słowo aktywiści, bo ja nie znam osóbh, które mają jakiś wkład w rozwój tego oprogramowania i tak twierdzą.

>>"W tej chwili połączyłeś dwie, wyrwane z kontekstu wypowiedzi. W artykule jest mowa o Steamie?"

Właśnie o tym piszę! Najpierw twierdzisz, że chodzi ci o zwolenników Open Source, a potem w komentarzach wyjeżdżasz z tym Steamem. To są dwie różne grupy zwolenników.

biomen   8 #37 24.11.2012 22:36

>> Prosiłbym abyś uściślił też co znaczy słowo aktywiści

Chodzi mi o "gorliwych" wyznawców Stellmana którzy Linuksa traktują jak swoją własność a OpenSource za ich loże Vipów. Dużo spotyka komentarzy typu: MY stworzyliśmy coś za free a Ty idioto płacisz za badziew od MS. Fanatycy OS i Linuksa się zdarzają - nie ma co ukrywać - o nich mi w tym przypadku chodziło.

>> To są dwie różne grupy zwolenników.

Hm.. jako niedokształcony i ignorancki gbur napiszę: dla mnie chińczyk to chińczyk. A że ktoś z nich poczuje się urażony bo jest Yugurem. No to jego problem. :D

GregKoval   8 #38 24.11.2012 22:42

Stallman jest przeciwnikiem Steam, jest przeciwnikiem traktowania Open Source jako Free ("not like free beer"), a ostatnio wytyka Canonical zbieranie informacji o użytkownikach i ich sprzedawanie. Nadal nie mam pojęcia w jaki sposób łączysz zwolenników jego słów z tymi osobami?

biomen   8 #39 24.11.2012 22:49

Hm, tak samo ludzie nie mają pojęcia jak łączę fanów Electro House i muzyki klubowej w jedno. W techniawe. :D Po prostu chińczyk to chińczyk a nie Yugor czy Kirgizi. Tyle. ;)

GregKoval   8 #40 24.11.2012 23:04

Elektro House jest muzyką klubową! Gubisz się @biomen. Sam stajesz się tym z czym zacząłeś walczyć. Fanatykiem.

Może i Tybetańczyk jest Chińczykiem, ale nie każdy Tybetańczyk to komunista. Tu się kończy twoja logika.

biomen   8 #41 24.11.2012 23:38

Dla mnie to techniawa i tyle. Jakkolwiek w swoich kręgach się to nie nazywa. :P Ale każdy rodowity Tybetańczyk to skośnooki człowiek rasy żółtej. Dziękuje. Pytań więcej nie mam. :D

GregKoval   8 #42 25.11.2012 00:01

O czym ty piszesz, nikt nie rodzi się Linuksiarzem! Czy nawet zwolennikiem innego poglądu. Tak, Chińczycy są fanatycznymi fanami żółtego koloru skóry :P

Nie wszyscy użytkownicy Linuksa są zwolennikami tylko wolnego oprogramowania i nie wszyscy fani Windowsa nie instalują VLC, czy Firefox, bo to Open Source. Uogólniasz wszystko, bo tak ci pasuje do tezy zawartej w artykule. Sam tutaj głosisz tezy, z którymi walczysz. Spokojnych snów Klaunie (bo to chyba jest klaun w awatarze).

gowain   19 #43 25.11.2012 00:09

"Mi zarzuca jednostronność a sam faworyzuje mojego dyskutanta i mi przydziela etykietkę trolla. Taa ;] Sprawiedliwyś jak cholera."

Bo napisałeś w tekście masę bzdur. Napisałeś o 99% przypadków i że "badania" przeprowadzone były na sporej liczbie ankietowanych, a potem znowu w komentarzach wyjaśniłeś, że to w oparciu o Twoich kumpli - takiej bzdury to ja dawno nie słyszałem. Albo masz bardzo "ograniczonych" znajomych, albo już sam nie wiem co.... Gadasz, żeby gadać - bez celu, bez składu, bez sensu. Chcesz wywołać wojenkę linux vs win, to słabo Ci idzie.

mikolaj_s   14 #44 25.11.2012 00:27

@GregKoval
Ta dyskusja może być najlepszą ilustracją tego o czym ostatnio napisałeś na blogu :-)

Z tymi Tybetańczykami to dobra analogia. Ktoś pisze artykuł o Tybetańczykach, że to frustraci i fanatycy co chcą wolności, po czym stwierdza, że właściwe nie odróżnia ich od Chińczyków, czyli właściwie nie wie o czym pisze. :-)

@biomen
Porażająca jest Twoja ignorancja, zarówno co do rozumienia Open Source, ale to akurat nie jest takie proste więc warto się przyznać że nie do końca się to rozumie. Ale co do Tybetu, to Tybetańczycy mają z Chińczykami mniej wspólnego, niż Polacy z Rosjanami. Tyle, że tak jak my byliśmy pod okupacją Sowiecką, tak oni są pod okupacją chińską.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #45 25.11.2012 00:35

Zgadzam się z artykułem. Jako przykład podam artykuł z pierwszej lepszej strony o Linux: http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2012/11/22/microsoft-zawiodl/#more-18624

Korzystam dosyć często że stron poświęconych Windows i nigdy nie spotkałem się o wzmiance o Linux. Strony piszą tylko o produktach Microsoftu, czyli taki jaki jest ich cel. Ostatnio miałem nie przyjemność trafić na stronę fanatyków Linuxa. Artykuł do , którego podałem link jest pełen nie nawisci, nawołuje do walki przeciwko Microsoft. Artykuł skupia się też na ludziach pracujących w firmie z Redmond. Autor miesza ich z błotem, widać pełno nie nawiści, bzdur itp. Dla mnie totalne dno. To była moja ostatnia wizyta na Ubuntu.pl

GregKoval   8 #46 25.11.2012 00:59

@Scorpions.B

Ten artykuł jest tłumaczeniem wpisu, który ukazał się na łamach portalu ogólnotechnicznego. Jego autor nic nie pisze, że jest fanem albo użytkownikiem Open Source, czy Linuksa. Równie dobrze może być zawiedzionym użytkownikiem Windowsa, lub fanem Apple. Czytelnia Ubuntu.pl jest natomiast blogiem portalu Ubuntu.pl, gdzie publikują wpisy fani i użytkownicy. Nie jest to oficjalna strona dystrybucji, tak samo jak ten blog, nie jest oficjalną stroną Dobrych Programów.

Inna sprawa, że autor tłumaczenia (makson) nie stanął ostatecznie za racjami w nim zawartymi ("Oczywiście jak bardzo skuteczna jest kampania Microsoftu dowiemy się dopiero w przyszłym roku") jest to więc po prostu pokazanie głosu jednej ze stron.

biomen   8 #47 25.11.2012 10:22

@gowain
>> Bo napisałeś w tekście masę bzdur. Napisałeś o 99% przypadków i że "badania" przeprowadzone były na sporej liczbie ankietowanych, a potem znowu w komentarzach wyjaśniłeś, że to w oparciu o Twoich kumpli - takiej bzdury to ja dawno nie słyszałem. Albo masz bardzo "ograniczonych" znajomych, albo już sam nie wiem co.... Gadasz, żeby gadać - bez celu, bez składu, bez sensu. Chcesz wywołać wojenkę linux vs win, to słabo Ci idzie.

Ale o tym że wpis był dla śmiechu i przedstawia pewną karykaturę to już nie łaska było przeczytać? Wyczytałeś sobie z tekstu tylko to co chciałeś. Wybrałeś wypowiedzi wyrwane z kontekstu. Bo tak jest wygodniej dla poparcia swoich racji. Cóż każdy widzi to co chce widzieć, czyż nie? ;>

@mikolaj_s
>> Porażająca jest Twoja ignorancja, zarówno co do rozumienia Open Source

Ależ spokojnie, w jednej swojej wypowiedzi przyznałem się do tego: "Hm.. jako niedokształcony i ignorancki gbur napiszę:" Grunt to potrafić czytać ze zrozumieniem i najlepiej wszystko a nie urywkami. ;]

>> Tyle, że tak jak my byliśmy pod okupacją Sowiecką, tak oni są pod okupacją chińską.

Taa a teraz ślązacy są pod okupacją Polską. ;] Proszę Cie, nie przechodź na tematy polityczne.

@GregKoval
>> Uogólniasz wszystko, bo tak ci pasuje do tezy zawartej w artykule.

Uogólniam bo wpis: Jest jedynie zbiorem odczuć i wrażeń na przedstawiony temat. I nikt nie może zabronić mi własnej opinii?

>> Tak jestem fanatykiem open source

Że też wczoraj przeoczyłem tą część twojej wypowiedzi i poświęciłem swój cenny czas na w sumie, bezproduktywną dyskusje.

A co do linku Scorpions.B:
>> jest to więc po prostu pokazanie głosu jednej ze stron.

To zaakceptuj fakt że mój „artykuł” też przekazuje głos jednej ze stron. A jak chcesz edukować – to najlepiej na swoim blogu, napisz o podziałach i stronnictwach w „społeczności”. Więcej zyskasz w swojej „kampanii” edukacyjnej. :D

PS. Lubie swojego pajaca w awatarze. ;]

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #48 25.11.2012 10:29

@GregKoval
Niby tak. Ale strona dobreprogramy.pl jest stroną zajmującą się ogólnie oprogramowaniem, nie jest ona tylko o jakimś systemie operacyjnym. No właśnie to jest głos jednej z stron, tak samo jak ten blog ;)

gowain   19 #49 25.11.2012 10:44

@biomen "Ale o tym że wpis był dla śmiechu i przedstawia pewną karykaturę to już nie łaska było przeczytać?"

Przeczytałem, przeczytałem - ale mam wrażenie, że to tylko usprawiedliwienie przed krytyką - takie zabezpieczenie. Poruszasz ważny temat w najgłupszy sposób, prowokujesz, a potem próbujesz się wykpić żartem.

@Scorpions.B A mam Ci powklejać komentarze z dp "fanów" Windowsa, gdzie mieszają z błotem "fanów" Linuksa? Przecież tego jest pełno. Tak jak i jedna opcja, tak i druga ma fanatyków - przedstawianie, że to ta jedna jest agresywna, pomijając winę drugiej strony jest jak bicie się dzieciaków w przedszkolu - proszę pani ale to jego wina...

tfl   8 #50 25.11.2012 11:12

gowain Geraltem dp! :)

biomen   8 #51 25.11.2012 11:18

@gowain
Przeczytałem, przeczytałem - ale mam wrażenie, że to tylko usprawiedliwienie przed krytyką - takie zabezpieczenie. Poruszasz ważny temat w najgłupszy sposób, prowokujesz, a potem próbujesz się wykpić żartem.

A kabaret co robi? Przedstawia poważne rzeczy w przystępnej, może czasem "głupiej", formie. Dlaczego? Bo z takiej formy łatwiej wyciągnąć jakieś wnioski niż z jakiegoś zimnego wywodu akademickiego. Zresztą o tym że kabaret ma uczyć a nie śmieszyć mówi Bohdan Smoleń. Na potwierdzenie cytat z wpisu, który: " ma na celu pokazanie takowym ludziom aby: wyluzowali. ;) "

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #52 25.11.2012 12:12

Każda ze stron ma swoich dyżurnych trolli, przynajmniej tu na DP. Każda ze stron wysuwa najczęściej argumenty z d... wzięte.

@biomen
Jeśli podajesz jakieś cyfry to poprzyj je jakimiś konkretnymi przykładami np 99% z ilu badanych osób ... lub napisz "... zdecydowana większość"

KyRol   18 #53 25.11.2012 12:15

@biomen: "kabaret ma uczyć a nie śmieszyć"

Po pierwsze - to co robisz to żaden kabaret, a co najwyżej festiwal hipokryzji. Po drugie, jeśli poczuwasz się za autorytet i chcesz ludzi nauczać, to nie tędy droga. Ludzie nie są tak głupi jak Ci się wydaje i są w stanie odróżnić spektakl kabaretowy od prostackiej drwiny...

  #54 25.11.2012 12:18

Można to było przedstawić w takiej formie...
Ale wtedy należałoby przedstawić OBIE strony w ten sposób, a nie tylko jedną, bo po obu stronach barykady są parapety (piszę to chyba trzeci raz) i są one w mniejszości.
Gdybyś to przedstawił z jajem, to byłby dobry kabaret, nie dałoby się do tego podchodzić skrajnie.

A tak... wyszła błazenada i coś, co może niektórych użytkowników obrażać.
Oczywiście, można się tłumaczyć pisaniem: "Jesteś debilem! Żartuję!", ale czy to nie żałosne?

Ja kończę dyskusję, bo nie ma ona sensu, tak jak i ten wpis.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #55 25.11.2012 12:20

@lukasamd
Wpis ma jak najbardziej sens. Użytkownik w tym wpisie przedstawił swoje zdanie na dany temat, my możemy się z nim zgadzać lub też nie. Jednak na pewno nie możemy powiedzieć, że ten wpis nie ma sensu, ponieważ jakiś sens ma. Dla mnie sensu nie mają tylko wojny fanatyków(nie mylić z zwolennikami) danego systemu operacyjnego.

GregKoval   8 #56 25.11.2012 12:38

Wpis jest "karykaturą", a w komentarzach odpowiadasz serio jak jedna ze stron. Proszę cię o odrobinę powagi! Dopisek z tym kabaretem jest taki sam jak poprzednio "wpis jest przeznaczony dla początkujących", bo wiesz, że napisałeś głupoty i co bardziej doświadczeni użytkownicy się do nich przyczepią.

>>"To zaakceptuj fakt że mój „artykuł” też przekazuje głos jednej ze stron. A jak chcesz edukować – to najlepiej na swoim blogu, napisz o podziałach i stronnictwach w „społeczności”. Więcej zyskasz w swojej „kampanii” edukacyjnej. :D "

Pisałem już, że takie podziały są niemożliwe! Osoby, które twierdzą że rozwój Linuksa zależy od rozwoju komercyjnego oprogramowania po prostu wierzą w ślepą ideologię, która niczego nie dokona. Jest jeden Linux i jest jeden Windows. Użytkownicy wszystkich dystrybucji używają tego samego Linuksa i tu nie ma żadnej konkurencji. I nie ma żadnych podziałów. Dla mnie osoby, które twierdzą, że komercyjność pomoże linuksowi robią większą reklamę komercyjności niż Linuksowi, a tym samym utwierdzają użytkowników Windowsa, że nie warto porzucać tego systemu dla innego. Bo on już jest komercyjny.

GregKoval   8 #57 25.11.2012 12:47

@Scorpions.B

>>"Niby tak. Ale strona dobreprogramy.pl jest stroną zajmującą się ogólnie oprogramowaniem, nie jest ona tylko o jakimś systemie operacyjnym. No właśnie to jest głos jednej z stron, tak samo jak ten blog ;)

I co, że strona jest o Ubuntu to nie mogą się tam znaleźć informacje o innych systemach. Na Dobrych Programach tez pojawiają się tematy nie związane z techniką. Wpis powstał w oryginalnej wersji na portalu ogólnotechnicznym i nie wiem dlaczego uważasz jego autora za fanatyka open source. Makson pokazuje tylko, że nie tylko fani Linuksa maja krytyczne zdanie o nowym Windowsie 8.

  #58 25.11.2012 12:50

Aż mi się przypomniał wczorajszy kwejk

Tusk:
"Już mieliśmy dostać miliardy miliardów dolarów, aż tu nagle Kaczyński ..."

n33trox   6 #59 25.11.2012 12:55

Żaden fanatyzm nie jest dobry. Ani ten ze strony Linuksa, ani ten ze strony MS. Trzeba obiektywnie spojrzeć na tę sytuację. Linux i Windows powinny się raczej nawzajem dopełniać, a nie jeden drugiego zwalczać. Dla przeciętnego domowego użytkownika Windows jest po prostu lepszy. Fakt, jest płatny, jest zamknięty i nie można nosa głębiej wsadzić. Ale jest to cena, jaką trzeba ponieść za jego jakość. W produkcję Windowsa jest zaangażowana cała masa ludzi, którzy są odpowiednio opłacani, więc produkt jest dobrej jakości, ma dobre wsparcie.

Z Linuksami bywa różnie. Canonical wypuszcza co pół roku nową wersję systemu, a ja mam cały czas wrażenie, że jest to beta. Tak na dobrą sprawę Ubuntu 12.10 powinno mieć raczej numerek 0.12.10. Z każdą wersją Ubuntu jest coś nie tak. Jeszcze nie miałem takiej sytuacji, żebym zainstalował sobie Linuksa i wszystko było w 100% w porządku. Zawsze coś na jakimś etapie konfiguracji albo się wysypie, albo wywali błąd, albo stanie się coś gorszego. Z wersji na wersję dodaje się nowe funkcjonalności olewając stare problemy. To jest właśnie problem Linuksa. Nikt społeczności nie opłaca, produkuje się go i wspiera charytatywnie. Ktoś będzie miał ochotę, to napisze poprawkę, a jak nie to nie.

Natomiast w MS tym ludziom się za to płaci, mają konkretny plan działania, to jest ich praca, podczas gdy w Linuksie ludzie go budujący najczęściej mają inne zajęcia, a system przygotowują/wspierają hobbystycznie, bo niby po co mieli by się w to jakoś specjalnie angażować. Bądźmy szczerzy, za darmo to sobie można...

Inaczej wygląda sprawa, jeśli Linux jest użyty w jakimś konkretnym celu, np. jakiś serwer. Instalujesz, konfigurujesz, śmiga. Albo np. wtedy, gdy mamy do czynienia ze specjalistą, który umie sobie sam poradzić z modyfikacją plików konfiguracyjnych, bo coś się wysypało. Spoko. A zwykły user musi szukać po forach, czekać na pomoc, może ktoś pomoże a może nie. Na Windowsie się odpali "Przywracanie systemu" i będzie po problemie.

  #60 25.11.2012 12:59

@n33trox

Tego się obawiałem, porównywanie Ubuntu do Linuksa, a nie powinno tak być ;)

biomen   8 #61 25.11.2012 13:01

@Pangrys
>>Jeśli podajesz jakieś cyfry to poprzyj je jakimiś konkretnymi przykładami

Zapraszam do lektury wcześniej napisanych komentarzy gdzie sprawa z badaniami jest wyjaśniona.

@KyRol
>>są w stanie odróżnić spektakl kabaretowy od prostackiej drwiny...

Każdy widzi to co chce widzieć. Przykład: Ktoś na Euro widział żenadę naszych piłkarzy a ktoś inny walkę i poświęcenie.

Doskonale widać to na przykładzie tych dwóch panów:
@lukasamd: Ja kończę dyskusję, bo nie ma ona sensu, tak jak i ten wpis.

@Scorpions.B Wpis ma jak najbardziej sens.

Punkt patrzenia zależy od punktu siedzenia. Znajdą się ludzie którzy poprą moją formę i teść, i będą potrafili coś z niej wynieś.

@GregKoval
>> Wpis jest "karykaturą", a w komentarzach odpowiadasz serio jak jedna ze stron. Proszę cię o odrobinę powagi! Dopisek z tym kabaretem jest taki sam jak poprzednio "wpis jest przeznaczony dla początkujących", bo wiesz, że napisałeś głupoty i co bardziej doświadczeni użytkownicy się do nich przyczepią.

To już jest zwykłe uperdlictwo i hejt dla hejtu. ;) Dla Ciebie zapewne ja i mój wpis to "ukryta opcja Microsfotowa" która podstępnie próbuje ludzi omamić i nastawić przeciw Pingwinowi. Taa...

>> Dla mnie osoby, które twierdzą, że komercyjność pomoże linuksowi robią większą reklamę komercyjności niż Linuksowi,

Co nie zmienia faktu że i tak są częścią "społeczności" która kłóci się z użytkownikami którzy twierdzą że komercyjność Linuksa to zło. ;)

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #62 25.11.2012 13:13

>>"To już jest zwykłe uperdlictwo i hejt dla hejtu. ;) Dla Ciebie zapewne ja i mój wpis to "ukryta opcja Microsfotowa" która podstępnie próbuje ludzi omamić i nastawić przeciw Pingwinowi. Taa..."

Powiedz szczerze @biomen jakich się spodziewałeś komentarzy pod tym wpisem? Skoro to jest prowokacja to w celu wciągnięcia w dyskusję jakichś konkretnych osób o określonych poglądach. Czyli jakich? Tyle, pomimo że wpis jest według ciebie ironią to z każdym komentującym rozmawiasz jakby to były twoje oficjalne poglądy. Jeśli wpis jest karykaturą to jakich osób?

>>"Co nie zmienia faktu że i tak są częścią "społeczności" która kłóci się z użytkownikami którzy twierdzą że komercyjność Linuksa to zło. ;)"

Myślę że jest wojna pomiędzy zwolennikami Linuksa i ... Linuksa. Nie widzę tu nikogo kto by szkodził Windowsowi, bo niby w jaki sposób? Pierwsza grupa (zwolenników otwartości) nie ma nic przeciwko obecności otwartego Oprogramowania na Windowsie, druga popiera rozwój oprogramowania komercyjnego na Linuksie (czyli w efekcie wspiera oprogramowanie istniejące na Windowsie). Widzisz gdzieś tu hejterstwo Windowsowe?

blind-oln   8 #63 25.11.2012 13:43

Dokładnie taki sam wpis można by popełnić w stosunku do użytkowników Windowsa. Czy więc pisanie tylko o jednej stronie medalu stawiając użytkowników Linuksa w złym świetle nie czyni Ciebie Windowsowym dżihadzistą?

Autor edytował komentarz.
biomen   8 #64 25.11.2012 13:44

@GregKoval
>> Skoro to jest prowokacja to w celu wciągnięcia w dyskusję jakichś konkretnych osób o określonych poglądach.

Ty to napisałeś że to prowokacja. ;) Nie uciekam od krytyki i dyskusji a "rozmawiasz jakby" - magiczne słowo? JAKBY. To tylko twoje odczucia i interpretacja moich słów. A z pytaniem: "Jeśli wpis jest karykaturą to jakich osób? " Się powtarzasz.

>> "Myślę że jest wojna pomiędzy zwolennikami Linuksa i ... Linuksa. "

O nie drogi Panie. Pisałeś: "że takie podziały są niemożliwe!" To raz. Dwa: Mieszanie Windowsowskich użytkowników z konflikty między Komercyjnym a Wolnym Linuksem - jest w jakiś sposób, niepoprawne.

biomen   8 #65 25.11.2012 13:48

@blind-oln
>> Czy więc pisanie tylko o jednej stronie medalu nie czyni Ciebie Windowsowym dżihadzistą?

Czytanym Panowie czytamy, w jednym z moich komentarzy że: "Jak będę miał powód do zjechania nowych okienek to też je zjadę i tyle".

blind-oln   8 #66 25.11.2012 13:54

Tu nie chodzi o to, że masz zjechać Windowsowe okienka, a że po stronie użytkowników Microsoftu są dokładnie tacy sami gorliwi fanatycy, którzy tak samo próbują użytkownikom Linuksa wcisnąć na siłę produkt MS, którzy twierdzą, że Linuksa trzeba by zlikwidować, a jego użytkownicy to banda idiotów. Tacy fanatycy pojawiają się pod każdym wpisem na dobrychprogramch. Na równi z "pingwinią" propagandą idzie propaganda Microsoftu. Twój wpis sugeruje jednak, że problem fanatyzmu dotyczy tylko użytkowników Linuksa stawiając użytkowników Linuksa w złym świetle względem użytkowników Windowsa. Jasno więc stajesz w gronie Windowsowych dżihadzistów, których celem jest skompromitowanie Linuksa. Z wpisu wynika bowiem, że użytkownicy Linuksa są nienormalni. Słowem nie jest wspomniane, że użytkownicy Windowsa są tak samo nienormalni.

PS. Jakbyś we wpisie zamienił słowo "Linux", na "Windows", a słowo "Windows" na "Linux", to byłby on tak samo prawdziwy jak teraz.

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #67 25.11.2012 14:11

>>"O nie drogi Panie. Pisałeś: "że takie podziały są niemożliwe!" To raz. Dwa: Mieszanie Windowsowskich użytkowników z konflikty między Komercyjnym a Wolnym Linuksem - jest w jakiś sposób, niepoprawne."

Oczywiście, że nie istnieją takie podziały. Istnieją jednak ludzie, którzy wiedzą czym jest Linux i Wolne Oprogramowanie oraz ci, którzy jeszcze o tym nie wiedzą. Rolą tych pierwszych jest nauczyć tych drugich czym jest ten Linux. Może ty to nazywasz konfliktem pomiędzy dwiema grupami, my to nazywamy promocją Wolnej Kultury. Nie ma czegoś takiego jak "Komercyjny Linux" przynajmniej w wersji desktop. Osoby, które wierzą w taką ideę gonią za czymś co nie istnieje. Jeśli kiedyś powstanie taki twór to wtedy uwierzę w racje drugiej strony. W tej chwili to wiara w coś co nie istnieje i opiewanie zalet czegoś co nie istnieje.

>>""Jeśli wpis jest karykaturą to jakich osób? " Się powtarzasz."

A to odpowiedziałeś wcześniej na te pytanie?!

>>"Ty to napisałeś że to prowokacja. ;) "

Właśnie że ty! Cytuję: "Haha czyżby autor wpisu rzucał mi wyzwanie? ;> Spoko. :D" (źródło: http://www.dobreprogramy.pl/Blogi-i-blagi,Blog,37565.html#komentarze)

biomen   8 #68 25.11.2012 14:16

@blind-oln
>> po stronie użytkowników Microsoftu są dokładnie tacy sami gorliwi fanatycy.

Po co mam o nich wspominać we wpisie o pingwinie skoro mogę i zapewne, poświęce im podobny wpis?

>> Jasno więc stajesz w gronie Windowsowych dżihadzistów, których celem jest skompromitowanie Linuksa.

Aha, czyli już własnego zdania mieć nie można bo na jego podstawie już się ludzi szufladkuje. Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana.

>> Z wpisu wynika bowiem, że użytkownicy Linuksa są nienormalni.

We wpisie pisze że opisany został ZAWZIĘTY użytkownik Linuksa.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #69 25.11.2012 14:16

@blind-oln
Procentowo liczba fanatyków Windowsa jest mała. Duża część z nich piszę tylko bzdury o Linux, a naprawdę bardzo rzadko można się spotkać z opinią, że Linuxa trzeba zniszczyć itp.
Nie podoba mi się panujące przekonanie, że użytkownicy Windows są gorsi od użytkowników Linuxa, często fanatycy Linuxa uważają się za guru świata IT.

Jednak jeszcze bardziej nie podoba mi się przekonanie, że każdy użytkownik Linuxa to fanatyk i zagorzały wojownik przeciwko Microsoftowi. Duża osób używających Linuxa to osoby, które dokonały takieg wybory, wybrały pingwina z pewnych względów i już. Społeczność Linuxa to świetna grupa osób ;)

biomen   8 #70 25.11.2012 14:20

@GregKoval
>> Rolą tych pierwszych jest nauczyć tych drugich czym jest ten Linux.

Ewangelista się znalazł. :] Bez komentarza...

>> Jeśli kiedyś powstanie taki twór to wtedy uwierzę w racje drugiej strony.

Zegar tyka...

>> A to odpowiedziałeś wcześniej na te pytanie?!

Ależ oczywiście, bo jak wiadomo winy człowiek nie szuka w sobie, a kimś. :P

>> Właśnie że ty! Cytuję: "Haha czyżby autor wpisu rzucał mi wyzwanie? ;> Spoko. :D"

Miałem na myśli że nie uciekam od słów krytycznych i dyskusji tak jak to zasugerowałeś w swoim wpisie.

dhor   9 #71 25.11.2012 14:23

@biomen

>> We wpisie pisze że opisany został ZAWZIĘTY użytkownik Linuksa.

A ile trzeba mieć samozaparcia i poczucia misji, żeby popełnić taką grafomanię (i to w takiej ilości) nt. jakiejś cechy osób z drugiego obozu? :)

4lpha   10 #72 25.11.2012 14:28

Niestety nie mogę powiedzieć, że jądro Linuksa jest idealne, bo częściowo władowany jest do niego X serwer, który należy wywalić na zbity pysk i zastąpić, ot, chociażby Waylandem ;)

A co do samego, "czystego" jądra - perfekcyjne i idealne ;)

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #73 25.11.2012 14:28

@Scorpions.B

Według moich obliczeń to nawet 1% fantyków Windowsa to większa grupa niż wszystkich fanów Linuksa. Faktem jest, że nawet 1% patologii należy tępić we własnym środowisku, gdyż jest na jego niekorzyść.

@biomen

>>"Po co mam o nich wspominać we wpisie o pingwinie skoro mogę i zapewne, poświęce im podobny wpis? "

Pomysł przyjęty, czekamy!

>>" Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana."

Bo jest!

>>"We wpisie pisze że opisany został ZAWZIĘTY użytkownik Linuksa."

Czyli taki, który używa go częściej niż innego systemu?

blind-oln   8 #74 25.11.2012 14:35

@biomen
>>"Po co mam o nich wspominać we wpisie o pingwinie skoro mogę i zapewne, poświęce im podobny wpis?"

Dopóki ten drugi wpis się nie pojawi, to jesteś Windowsowym dżihadzistą, bo stajesz po jednej ze stron barykady, jesteś nieobiektywny i opisujesz tylko jedną stronę medalu. Nie opisujesz problemów fanatyków systemów operacyjnych, opisujesz fanatyków Linuksa pomijając kwestę istnienia tych drugich. To ma być obiektywizm?

Wyobraź sobie, że ja teraz napiszę wpis jaki to Windows 8 jest do dupy, jacy to użytkownicy Windowsa są głupi i na tym poprzestanę. Czy kogoś będzie obchodziło, że mam gdzieś w głowie zamiar napisania podobnego wpisu o Linuksie? Nie, bo takiego wpisu nie ma, a ja jadę po Windows 8 i jego użytkownikach sam używając Linuksa. Staję się trollem, bo nie patrzę obiektywnie. Kogo obchodzi, że kiedyś taki wpis dotyczący Linuksa może napiszę? Nikogo.

Niestety, ale w mniej radykalnej formie, ale jednak robisz właśnie to samo.

>> "Aha, czyli już własnego zdania mieć nie można bo na jego podstawie już się ludzi szufladkuje."

Ty niby co robisz w tym wpisie jeśli nie szufladkujesz ludzi jak dżihadzistów Linuksa na podstawie ich zdania?

@Scorpins.B
>>"Procentowo liczba fanatyków Windowsa jest mała. Duża część z nich piszę tylko bzdury o Linux, a naprawdę bardzo rzadko można się spotkać z opinią, że Linuxa trzeba zniszczyć itp."

Procentowo liczba fanatyków Windowsa do ogólnej liczby użytkowników tego systemu na pewno jest mniejsza, od procentowej liczby fanatyków Linuksa z prostego względu: większość użytkowników Windowsa nie jest świadoma, że istnieje coś innego, nie zajmuje się informatyką, zwyczajnie ich to nie interesuje. Większość użytkowników Windowsa korzysta z Windowsa bo komputer/laptop=pulpit Windowsa. Użytkownicy Linuksa, wszyscy chyba, są niejako uciekinierami z produktu Microsoftu. Uciekli, bo znają jego wady i zalety Linuksa. Są więc siłą rzeczy bardziej skłonni do porównań jednego systemu z drugim niż pani Basia, która nawet nie wie co to Windows mimo że używa go na co dzień.

Z opinią, że Linuksa trzeba zniszczyć (nie wprost oczywiście) spotykam się pod prawie każdym wpisem na DB dotyczącym któregoś z systemów operacyjnych.

Autor edytował komentarz.
KyRol   18 #75 25.11.2012 14:53

@biomen:

"Każdy widzi to co chce widzieć. Przykład: Ktoś na Euro widział żenadę naszych piłkarzy a ktoś inny walkę i poświęcenie."

Twój problem polega na tym, że wszystko sprowadziłeś do wspólnego mianownika we wpisie i wrzuciłeś do jednego worka. Przykład z użytkownikami niczego konkretnego nie obrazuje. Moim zdaniem próbujesz w ten sposób dolewać oliwy do ognia. Nie każdy lubi być wytykany z ksywki bo masz takie "widzi mi się".

Po prostu - swoją blogową twórczością szkodzisz tym nieobeznanym z tym systemem, a tym, którzy mieli bądź mają styczność z tym systemem, nie jesteś w stanie przekonać do swoich swoich racji: o dowcipności twego wpisu, czy prawdziwości informacji, którymi nas uraczyłeś...

Użytkując system GNU/Linux trzeba zmienić myślenie i nastawienie nabyte przy obsłudze windowsów. Nie wszyscy użytkownicy tego systemu mają tak traumatyczne początki, jakich ponoć doświadczyłeś na przykładzie tego wpisu...

biomen   8 #76 25.11.2012 14:56

@dhor
>>A ile trzeba mieć samozaparcia i poczucia misji, żeby popełnić taką grafomanię (i to w takiej ilości) nt. jakiejś cechy osób z drugiego obozu? :)

Zdziwiłbyś się jak niewiele. :D

@GregKoval
>> „Pomysł przyjęty, czekamy! „

Zwiesz że pisanie w liczbie mnogiej o sobie, może być symptomem schizofrenii bądź innych zaburzeń np. z alter ego?


>>"” Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana."
Bo jest!”
Pan: lukasamd twierdzi inaczej. ;)


>> „Czyli taki, który używa go częściej niż innego systemu?”
Czyli taki który wielbi Stallmana i Torvaldsa jak bogów. ;]

@blind-oln

>> Dopóki ten drugi wpis się nie pojawi, to jesteś Windowsowym dżihadzistą,
Powoli, wszystko w swoim czasie się wyjaśni.

>> „opisujesz fanatyków Linuksa pomijając kwestę istnienia tych drugich”
Bo tylko oni potrafią tak wybitnie poruszyć moją osobę? :D

>> Wyobraź sobie, że ja teraz napiszę wpis jaki to Windows 8 jest do dupy, jacy to użytkownicy Windowsa są głupi i na tym poprzestanę. Czy kogoś będzie obchodziło, że mam gdzieś w głowie zamiar napisania podobnego wpisu o Linuksie? Nie, bo takiego wpisu nie ma, a ja jadę po Windows 8 i jego użytkownikach.
W takim przypadku moje liberalne podejście mówi mi: Walić to. Widać to po mojej znikomej wręcz aktywności pod wpisami atakującymi W8. ;)

>> „Ty niby co robisz w tym wpisie jeśli nie szufladkujesz ludzi jak dżihadzistów Linuksa na podstawie ich zdania?”
Na podstawie ich zachowania, które wybitnie moim zdaniem wykracza poza jakiekolwiek normy.

biomen   8 #77 25.11.2012 15:05

@KyRol
>> „Przykład z użytkownikami niczego konkretnego nie obrazuje.”

A mi obrazuje, jeżeli spotykam się z takim zjawiskiem notorycznie to jednak coś w tym jest?

>> „Po prostu - swoją blogową twórczością szkodzisz tym nieobeznanym z tym systemem,”

Wpisem jak wół pisze: opisuje SWOJE doświadczenia i obserwacje. I jak widać, nie jest to zimny akademicki wywód.

>> „prawdziwości informacji, którymi nas uraczyłeś...”

Kolejny który wyraża się w liczbie mnogiej przemawiając niczym Wielki Brat. ;] Serio mnie to niepokoi.

>> „ Użytkując system GNU/Linux trzeba zmienić myślenie „

Czyli graj tak jak Ci Stallmann powie. Rzeczywiście mi „wolność” :D

>> „Nie wszyscy użytkownicy tego systemu mają tak traumatyczne początki, jakich ponoć doświadczyłeś na przykładzie tego wpisu...”

Czyż to nie brzmi tak jakby miało mi dać poczucie wyrozumiałości? Jak wprowadzenie do sekty. Nie no jaja sobie robię w tym momencie. :D

GregKoval   8 #78 25.11.2012 15:16

@biomen

>>"Zwiesz że pisanie w liczbie mnogiej o sobie, może być symptomem schizofrenii bądź innych zaburzeń np. z alter ego?"

Wcześniej także @blind-oln wyraził zainteresowanie tym tematem, a dwóch to już liczba mnoga.

>>"lukasamd twierdzi inaczej. ;)"

Projekt GNU powstał z inicjatywy Stallmana, nie widzę sensu przyłączania się do niego i nie wierzyć w słowa jego twórcy. Nie czytałem tu nic co lucasamd zarzucałby projektowi GNU.

>>"Czyli taki który wielbi Stallmana i Torvaldsa jak bogów. ;] "

Wiesz wdzięczność można wyrażać na wiele sposobów, ważne że nie składają ofiar z innych użytkowników. W każdym razie szkoda ci, że ktoś jest sławniejszy od Ballmera?

Autor edytował komentarz.
  #79 25.11.2012 15:18

Nie karmić trolla. Niech żyje w swym zamkniętym świecie.

GregKoval   8 #80 25.11.2012 15:18

>>"Czyli graj tak jak Ci Stallmann powie. Rzeczywiście mi „wolność” :D "

Czyli czego, jako twórcy programu GNU, Stallman mi zabrania?

biomen   8 #81 25.11.2012 15:39

@GregKoval
>> Wcześniej także @blind-oln wyraził zainteresowanie tym tematem, a dwóch to już liczba mnoga.

Moment przekazania Ci pośrednictwa przez blind-oln, proszę pokazać. :D

>> Nie czytałem tu nic co lucasamd zarzucałby projektowi GNU

Użytkownik ten napisał że nie każdy użytkownik GNU musi być wyznawcą Stallmana. Ty zaś, jak widać łączysz w konieczność wręcz: wyznawanie Stallmana i używanie pingwina.

>> W każdym razie szkoda ci, że ktoś jest sławniejszy od Ballmera?

Pokaż mi wyznawców Ballmera albo Gatesa.

>> Czyli czego, jako twórcy programu GNU, Stallman mi zabrania?

Z tego co ja wiem? Zabrania używania "niewolnych" programów na wolnym OSie. Pierwsze z brzegu.

dhor   9 #82 25.11.2012 15:39

@bioman

>> „Przykład z użytkownikami niczego konkretnego nie obrazuje.”
>> A mi obrazuje, jeżeli spotykam się z takim zjawiskiem notorycznie to jednak coś w tym jest?

Problem notoryczności zachowań niektórych użytkowników Linuksa wynika z notoryczności zachowań niektórych użytkowników Windowsa. Rozpowszechniany przez wielu z nich FUD odnośnie Linuksa wymaga prostowania takiego samego, jaki ma miejsce, gdy ktoś rozpowszechnia gdzieś głupoty nt. systemu Windows.

Daleko nie trzeba szukać, wystarczy przytoczyć naśmiewanie się w tekście z linuksowego kernela. Autorowi tekstu się zdawało, że kernel jest niestabilny ('Ha, znowu się Assassin Creed pod WINE zawiesił, ależ ten Linux awaryjny!!'), a linuksowcy wiedzą, co kernel jest wart (niektóre maszyny linuksowe które mam w opiece, mogą się pochwalić uptime'em w okolicach 5 lat - pięciu lat - tyle nieprzerwanie bez awarii działa na nich kernel linuksowy - i jeżeli mam być szczery, to prędzej chyba ups'y zawiodą). Prostowanie takich 'błahostek' merytorycznych to fanatyzm? To zamieść gdzieś tekst, że Windows powoduje szybsze zużywanie się elektroniki w laptopach, przegrzewa procesory oraz jest częścią spisku mającego przynieść zyski producentom sprzętu. I poczekaj na komentarze, oraz ich jakość.

bart86   10 #83 25.11.2012 15:44

wpis to prawda :P
niektórym to nie pasuje ale prawda w oczy kole XD

GregKoval   8 #84 25.11.2012 15:59

@biomen
>>"Użytkownik ten napisał że nie każdy użytkownik GNU musi być wyznawcą Stallmana. Ty zaś, jak widać łączysz w konieczność wręcz: wyznawanie Stallmana i używanie pingwina. "

lucasamd nie napisał pod tym wpisem nic o projekcie GNU. Dla twojej uwagi GNU to nie jest Linux, GNU to projekt mający na celu stworzenie systemu tylko z programów Wolnych. Nikt nie zabrania jednak użytkownikowi instalacji takich programów na własną rękę. GNU nie jest tylko Linuksem, są projekty GNU oparte na Hurdzie, Miniksie i FreeBSD. Poczytaj trochę o tym o czym piszesz i nie wkładaj innym osobom w usta słów, które nie powiedzieli.

>>" Ty zaś, jak widać łączysz w konieczność wręcz: wyznawanie Stallmana i używanie pingwina."

Nie używanie pingwina tylko GNU, jak wspomniałem wyżej nie należy łączyć dwóch rzeczy, które znaczą co innego.

>>"Z tego co ja wiem? Zabrania używania "niewolnych" programów na wolnym OSie. Pierwsze z brzegu."

Zabranianie, a ostrzeganie przed czymś to dwie różne rzeczy. O tym, ze Stallman nic nie ma do łączenia Linuksa, czy innego wolnego softu z komercyjnym świadczy chociażby obecność Androida.

blind-oln   8 #85 25.11.2012 16:05

@biomen
>>"Moment przekazania Ci pośrednictwa przez blind-oln, proszę pokazać."

Oficjalnie oświadczam, że zgadzam się z GregKoval iż jest nas co najmniej dwóch czekających na podobny wpis o fanatykach Windowsowych. Oświadczam również, że zgadzam się na używanie przez GregKoval liczby mnogiej w odniesieniu do mojej osoby i jego samego w kwestiach, w których mamy takie samo zdanie. W przytoczonej kwestii mamy takie samo zdanie, co można było wywnioskować z poprzednich komentarzy. :)

Mam nadzieję, że to wyjaśnia wątpliwości w tej sprawie. :P Jeśli nie będę się zgadzał z używaniem mojej osoby w jakiejś kwestii, to sam się tym zajmę. Nie potrzebuje obrońców. :)

Autor edytował komentarz.
mikolaj_s   14 #86 25.11.2012 16:10

@biomen:
"Taa a teraz ślązacy są pod okupacją Polską. ;] Proszę Cie, nie przechodź na tematy polityczne."

Ja też nie mam zamiaru wchodzić na tematy polityczne, tylko sam zaczynasz. Teraz napisałeś jeszcze większą głupotę. Weź może poczytaj co nieco o Tybetańczykach.

A co do "świętej wojny" to taka duża firma dominująca na rynku, nie zawsze postępująca jak trzeba, musi liczyć się z krytyką i to ostrą. Część z krytykujących nie jest fanami Linuksa tylko wrogami Microsoft, a do Linuksa doczepiają się bo im "po drodze".


PS. Ja też poproszę o wpis o hejterach Linuksa.

Autor edytował komentarz.
biomen   8 #87 25.11.2012 16:15

@GregKoval
>> nie wkładaj innym osobom w usta słów, które nie powiedzieli.
Lukasamd : Bo nie każdy jest takim fanatykiem jak Stallman? - tyczyło się użytkowników Linuksa.

„Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana." Bo jest!

>> Nie używanie pingwina tylko GNU

Czyli wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU/Linux Kłamie a tylko ty masz racje? ;>

>> Zabranianie, a ostrzeganie przed czymś to dwie różne rzeczy.

Noo.. to powiedz to ludziom którzy po wypowiedziach proroka Stallmanna wyruszyli na krucjatę niosąc „wolność dla programów”.

@dhor
>> Problem notoryczności zachowań niektórych użytkowników Linuksa wynika z notoryczności zachowań niektórych użytkowników Windowsa. Rozpowszechniany przez wielu z nich FUD odnośnie Linuksa wymaga prostowania takiego samego, jaki ma miejsce, gdy ktoś rozpowszechnia gdzieś głupoty nt. systemu Windows.

Po tych słowach, mój kabareciarski wpis zyskał do statusu: elementu wprowadzającego równowagę. Dzięki :D

biomen   8 #88 25.11.2012 16:18

@mikolaj_s
>> Ja też nie mam zamiaru wchodzić na tematy polityczne, tylko sam zaczynasz. Teraz napisałeś jeszcze większą głupotę. Weź może poczytaj co nieco o Tybetańczykach.

Strzeliłeś sobie kolego w stopę zarzucając mi to że zaczynam tematy polityczne, jakbyś czytał uważnie to wiedziałbym że jedyna moja wypowiedź o Tybetańczykach to to że są skośnookimi ludźmi rasy żółtej.

>> Część z krytykujących nie jest fanami Linuksa tylko wrogami Microsoft, a do Linuksa doczepiają się bo im "po drodze".

Co nie zmienia faktu że kreują wizerunek i są częścią „społeczności”.

blind-oln | 25.11.2012 16:05
>> Oficjalnie oświadczam, że zgadzam się z GregKoval iż jest nas co najmniej dwóch czekających na podobny wpis o fanatykach Windowsowych.

Haha, no to teraz taką "zabawę" rozumiem. :D

Autor edytował komentarz.
mikolaj_s   14 #89 25.11.2012 16:28

@biomen
" proroka Stallmanna"

A masz za złę użytkownikom Linusa, że obrażają pracowników Microsoftu. Może warto wprowadzać kulturę dyskusji zaczynając od siebie.

"„Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana." Bo jest!"

A każdy użytkownik Windowsa jest wyznawcą mądrości Ballmera? Przestań mnie rozśmieszać. Stallman mówi wiele mądrych rzeczy, ale każdy normalny człowiek potrafi odróżnić idee od praktyki. Pod względem praktycznym jego filozofia w wielu dziedzinach oprogramowania sprawdza się.

mikolaj_s   14 #90 25.11.2012 16:33

@biomen:
"Strzeliłeś sobie kolego w stopę zarzucając mi to że zaczynam tematy polityczne, jakbyś czytał uważnie to wiedziałbym że jedyna moja wypowiedź o Tybetańczykach to to że są skośnookimi ludźmi rasy żółtej. "

Odniosłem się do odpowiedzi na mój komentarz w którym brniesz dalej w absurd.

"Co nie zmienia faktu że kreują wizerunek i są częścią „społeczności”. "

Taką samą jak hejterzy Linuksa ;)

KyRol   18 #91 25.11.2012 16:37

@biomen:

"Po tych słowach, mój kabareciarski wpis zyskał do statusu: elementu wprowadzającego równowagę. Dzięki :D"

Ale to już wcześniej ustaliliśmy i tego się trzymajmy, twój wpis nie jest kabareciarski ino stanowi "festiwal hipokryzji" lub "błazenadę".

Rozumiem, że w swoich argumentach zaplątałeś się jak w gaciach z przebieralni, niemniej przetaczanie dalszych komentarzy z tobą ma sens jedynie wtedy, gdy ktoś zechce dowieść kompletnej rozbieżności w twoich argumentach z wpisu i komentarzy. Tłumaczenie, że to żart, ironia czy kabaret możesz sobie uskuteczniać wyłącznie w stosunku do siebie.

Nie wiem jakbyś się poczuł, gdyby tobie ktoś na ulicy wykuł oko i później oddał Ci je do ręki, tłumacząc się, że to był tylko żart...

biomen   8 #92 25.11.2012 16:40

@mikolaj_s

Ekhem nie żeby coś:
Moja kwestia:Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana.
Kwestia Gregkoval: Bo jest!
A każdy użytkownik Windowsa jest wyznawcą mądrości Ballmera? Przestań mnie rozśmieszać.

Nie żeby coś ale to ja dostałem zapewnienie od strony innego użytkownika że każdy użytkownik GNU\Linux jest gorliwym. Strzał w stopę nr 2. :D

>> Odniosłem się do odpowiedzi na mój komentarz w którym brniesz dalej w absurd.

To jak w końcu jest, odnosisz się do Tybetańczyków o których niewiele pisałem czy do jakiegoś konkretnego komentarza?

biomen   8 #93 25.11.2012 16:46

@KyRol
>> Ale to już wcześniej ustaliliśmy

Proszę o stosowne zaświadczenie, w czyim imieniu się dodatkowo wypowiadasz.

>> twój wpis nie jest kabareciarski i no stanowi "festiwal hipokryzji" lub "błazenadę".

Aha, czyli Ty stanowisz tutaj prawo i hm.. wypowiadasz się w imieniu wszystkich użytkowników.

>> Rozumiem, że w swoich argumentach zaplątałeś się jak w gaciach z przebieralni, niemniej przetaczanie dalszych komentarzy z tobą ma sens jedynie wtedy, gdy ktoś zechce dowieść kompletnej rozbieżności w twoich argumentach z wpisu i komentarzy.

Pewnie. Wybierz wyrwane z kontekstu sprzeczne treści a później krzycz że autor to wariat. Do jest dopiero, kiepski żart. A te gacie w przebieralni śmierdzą mi frustracją – nie żeby coś. Ale zachowuj to dla siebie. :D

>> Tłumaczenie, że to żart, ironia czy kabaret możesz sobie uskuteczniać wyłącznie w stosunku do siebie.

Masz racje, to wszystko ukryta opcja Niemiecka. :D A widzisz. Jestem zdania że znajdzie się ktoś kto podzieli moją formę i wizje.

  #94 25.11.2012 16:51

@biomen

Nazir happy :D

mikolaj_s   14 #95 25.11.2012 16:55

@biomen:

"Nie żeby coś ale to ja dostałem zapewnienie od strony innego użytkownika że każdy użytkownik GNU\Linux jest gorliwym."

To od kiedy wierzysz każdemu użytkownikowi Linuksa?

"To jak w końcu jest, odnosisz się do Tybetańczyków o których niewiele pisałem czy do jakiegoś konkretnego komentarza?"

W sumie jak sprawdziłem to nie Ty zacząłeś z tymi Tybetańczykami tylko GregKoval. Po prostu zostaw ich w spokoju, a jak będziesz się nudził to poczytaj kiedyś o ich trudnej sytuacji politycznej. Po prostu bardzo nietrafione porównanie. Ale obawiam się że jeśli chodzi o fanów Open Source masz podobną wiedzę jak o Tybecie ;)

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #96 25.11.2012 16:57

@biomen
>>"Czyli wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU/Linux Kłamie a tylko ty masz racje? ;> "

Ty nadal nie rozumiesz tego czym jest Linux? Linux to wolne oprogramowanie i jak każde wolne oprogramowanie może być używane w sąsiedztwie z programami komercyjnymi. Także jako podstawa systemu komercyjnego. Jedyne co w takim wypadku się wymaga to publikacja modyfikacji wprowadzonych w tym jądrze, ale nie w innym oprogramowaniu z nim użytym. Takie systemy nazywamy Linuksami (za Wikipedią: http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux: rodzina uniksopodobnych systemów operacyjnych opartych o jądro Linux. Linux jest jednym z przykładów wolnego i otwartego oprogramowania (FLOSS): jego kod źródłowy może być dowolnie wykorzystywany, modyfikowany i rozpowszechniany[1].) Czy widzisz tu gdzieś zabranianie używania Linuksa przez Stallmana.

GNU/Linux jest ideą zespołu ludzi, którzy postanowili, że stworzą system oparty tylko na wolnym oprogramowania. Dlaczego? Bo uznali, że to możliwe, czy ktoś broni użytkownikowi aby dodał zamknięty program do takiego systemu? Nie sądzę? Chyba że uważasz, że twórcy GNU/Linux powinni nielegalnie dodawać domyślnie do takiego Linuksa np. Nero! Takie rzeczy to nawet w Windowsie są niemożliwe. Istnieje takie samo pozwalające na stworzenie systemu opartego na Linuksie zarówno z wolnym jak i zamkniętym oprogramowaniem, różnica polega na tym, że w tym pierwszym przypadku ktoś to zrobił w drugim się nikomu nie opłaca.

>>"Noo.. to powiedz to ludziom którzy po wypowiedziach proroka Stallmanna wyruszyli na krucjatę niosąc „wolność dla programów”."

Mógłbyś tu jeszcze zacytować wspomniane słowa Stallmana, które tak wzruszyły tych fanatyków? Bo jak na razie to teraz wciskasz Stallmanowi nawoływania do jakiejś wojny, o której nawet ja jako gorący zwolennik jego słów nic nie wiem! To już drugi raz jak wmawiasz komuś że coś napisał, a on o tym nic nie wie?

GregKoval   8 #97 25.11.2012 17:00

@biomen:
>>"Ekhem nie żeby coś:
Moja kwestia:Idąc tą logiką można wywnioskować że każdy użytkownik GNU\Linuksa jest gorliwym wyznawcą mądrości Stallmana.
Kwestia Gregkoval: Bo jest!
A każdy użytkownik Windowsa jest wyznawcą mądrości Ballmera? Przestań mnie rozśmieszać."

W moim rozumowaniu wygląda to jednak tak: Każdy użytkownik GNU/Linux szanuje licencję na jakiej ten system został oparty. Każdy użytkownik Windowsa szanuje licencję na której ten system został oparty. Stallman jak do tej pory nie powiedział niczego co przeczy Licencji GPL, więc tak jestem jego zwolennikiem.

KyRol   18 #98 25.11.2012 17:07

@biomen:

"Pewnie. Wybierz wyrwane z kontekstu sprzeczne treści a później krzycz że autor to wariat. Do jest dopiero, kiepski żart"

Kiepski żart to twój wpis. Gdy ktoś zada Ci pytanie na to jak się zapatrujesz na kwestię x lub nawiąże do cytatu z twojego wpisu, to w odpowiedzi od ciebie można się spodziewać sformułowania jednego z poniższych:

- to jest żart
- to kabaret
- śmierdzi frustracją
- brzmi schizofreniczne
- ewentualnie zadeklarujesz, że twoje sformułowanie nie stanowiło całości wypowiedzi, a zdanie wyrwane z kontekstu (które zapewne było żartem...).

Niechaj komentujący sami ocenią kto tu jest normalny.

biomen   8 #99 25.11.2012 17:28

@fervi.doctor
>> Nazir nie będzie happy przy okazji mojego kolejnego wpisu. Albo któregoś tam następnego z kolei. :D

@mikolaj_s
>> W sumie jak sprawdziłem to nie Ty zacząłeś z tymi Tybetańczykami tylko GregKoval. Po prostu zostaw ich w spokoju, a jak będziesz się nudził to poczytaj kiedyś o ich trudnej sytuacji politycznej. Po prostu bardzo nietrafione porównanie. Ale obawiam się że jeśli chodzi o fanów Open Source masz podobną wiedzę jak o Tybecie ;)

Haha tym tekstem mnie szczerze rozbawiłeś. :D Z całym szacunkiem.

@GregKoval
>> wciskasz Stallmanowi nawoływania do jakiejś wojny, o której nawet ja jako gorący zwolennik jego słów nic nie wiem!

Pierwsze lepsze z brzegu jaki to Stallmann jest wspaniały: http://www.wykop.pl/link/228316/7-grzechow-windows-stallman-znow-atakuje-redmond.../

Jeżeli ktoś jest zwolennikiem Stallmanna to wiedz że coś się dzieje. :D

@KyRol
>> Kiepski żart to twój wpis.

Napisał to człowiek którego ilość wpisów przekracza setkę. :D

>> ewentualnie zadeklarujesz, że twoje sformułowanie nie stanowiło całości wypowiedzi, a zdanie wyrwane z kontekstu (które zapewne było żartem...)

Bo w komentarzach jak i w samym wpisie całość jest zadeklarowana jako co? Karykatura. Ale jak widać domyślić się pewnych rzeczy, niektórym jest bardzo trudno. I tak lepiej Przeczytać po łebkach a później sobie po hejtować bo to takie modne. Bardzo sprawiedliwe i rzetelne postępowanie.

blind-oln   8 #100 25.11.2012 17:41

@biomen
>> "Pierwsze lepsze z brzegu jaki to Stallmann jest wspaniały: http://www.wykop.pl/link/228316/7-grzechow-windows-stallman-znow-atakuje-redmond.../"

Przeczytałeś w ogóle to co zlinkowałeś?

Autor edytował komentarz.
KyRol   18 #101 25.11.2012 18:12

@biomen:

"I tak lepiej Przeczytać po łebkach a później sobie po hejtować bo to takie modne. Bardzo sprawiedliwe i rzetelne postępowanie."

Niemniej sprawiedliwe od twoich zestawień. Zestawiasz obcą dla europejczyków kulturę z Wolnym Oprogramowaniem. Jaki ma to sens? Wchodzisz z założenia, że robiąc pożar na 1000 hektarów lasu nikt go nie ugasi, a dodawanie oliwy do ognia wzmocni twoje podniecenie? Myślisz, że jesteś kimś, kto na to wszystko patrzy poza granicą absurdu? Mylisz się, masz istotne braki w wiedzy nt. Open Source, a do tego sam się z dzikim fanatyzmem poddałeś dyskusji...

"Napisał to człowiek którego ilość wpisów przekracza setkę. :D"

Uważam, że merytorycznie, spośród wszystkich twoich wpisów nie ma co w szranki stawiać mojego, jednego wpisu. Poza tym mam o wiele dłuższy staż na DP i wiem ile miałem wpisów oraz mam świadomość tego, jaki mam dorobek czy przyczynek do rozwoju serwisu. Podpowiem Ci coś: nie liczy się tutaj ilość, a jakość... Pominę już, że pracowałem w mediach i znam rzeczywistą wykładnię pojęcia manipulacji medialnej, którą właśnie się posługujesz. Masz coś jeszcze do powiedzenia?

Autor edytował komentarz.
  #102 25.11.2012 18:15

Nagrody dają za pisanie o Windows 8 a nie o Linuksie. :D

biomen   8 #103 25.11.2012 18:28

@blind-oln
>> Przeczytałeś w ogóle to co zlinkowałeś?

Nie rozumiem do czego tym pytaniem zmierzasz. Koleś pod przykrywką ładnych słów, chce rozwalić Microsoft i tyle. Co tutaj jest więcej do tłumaczenia?

@KyRol
>> Zestawiasz obcą dla europejczyków kulturę z Wolnym Oprogramowaniem.

Wyobraź sobie że są tacy ludzie których kreatywność i horyzonty w niektórych dziedzinach są większe niż własne podwórko.

>> Mylisz się, masz istotne braki w wiedzy nt. Open Source, a do tego sam się z dzikim fanatyzmem poddałeś dyskusji...

Tak, przemówił jedyny sprawiedliwy który uważa zapewne moją skromną osobę za członka spisków żydów, masonów i Microsoftu. Paranoja.

>> znam rzeczywistą wykładnię pojęcia manipulacji medialnej, którą właśnie się posługujesz.

Hahahaha padłem.. TAK! Jestem ukrytym manipulatorem i pod przykrywką nawołuję do tępienia Linuksa. Do tego stosuje przejmowanie władzy nad umysłami czytelników i wiele innych telepatycznych sztuczek. :D W dodatku potrafię lewitować i zapalać świeczkę wzrokiem.

  #104 25.11.2012 18:38

Napisz wpis o kontrowersyjnym tytule, podyskutuj trochę w komentarzach i włala. Milion komentarzy i bilion wyświetleń.

Cakiem szczwana taktyka. Szkoda tylko, że mało subtelna.

KyRol   18 #105 25.11.2012 18:48

"Tak, przemówił jedyny sprawiedliwy który uważa zapewne moją skromną osobę za członka spisków żydów, masonów i Microsoftu. Paranoja."

Nic takiego ze swojej strony nie napisałem. Paranoja, to widać twoje prawdziwe imię.

"horyzonty (...) większe niż własne podwórko"
...w obec czego koniecznym było, z twojej inicjatywy, naruszać wartości obcych kultur...

"Tak, przemówił jedyny sprawiedliwy który uważa zapewne moją skromną osobę za członka spisków żydów, masonów i Microsoftu. Paranoja."

Aż tyle masz do powiedzenia nt. twojego własnego doświadczenia, znajomości czy obycia z Open Source? Normalnie emejzing. Kto tu jest paranoikiem?

"Hahahaha padłem.. TAK! Jestem ukrytym manipulatorem i pod przykrywką nawołuję do tępienia Linuksa. Do tego stosuje przejmowanie władzy nad umysłami czytelników i wiele innych telepatycznych sztuczek. :D W dodatku potrafię lewitować i zapalać świeczkę wzrokiem."

Czy tego chcesz czy nie: często manipulujesz i jesteś manipulowany nieświadomie. Swoje słodkie popierdywanie nt. tego, że nie jesteś uzależniony od żadnego z systemów operacyjnych możesz sobie wsadzić gdzieś. Gdyby tak było, bez przeszkód mógłbyś używać trwale innych systemów operacyjnych od windows ot tak, z dnia na dzień.

Autor edytował komentarz.
blind-oln   8 #106 25.11.2012 18:50

@biomen
>>"Koleś pod przykrywką ładnych słów, chce rozwalić Microsoft i tyle."

W którym miejscu Ty tam wyczytałeś, że Stallman chce rozwalić Microsoft? Ja tam widzę 7 powodów dla których nie powinno korzystać się z systemu Microsoftu z którymi się zgadzam swoją drogą. Czy to oznacza, że ja też chcę rozwalić Microsoft? Każdy kto powie coś złego na Windows ten chce rozwalić Microsoft? Chyba trochę nadinterpretowujesz czym swoją drogą podważasz wiarygodność swojego wpisu na blogu.

Autor edytował komentarz.
biomen   8 #107 25.11.2012 19:17

@blind-oln
>> „Chyba trochę nadinterpretowujesz czym swoją drogą podważasz wiarygodność swojego wpisu na blogu. „

Czyżby? „uroczysta inauguracja kampanii, podczas której wielki śmietnik będzie wypełniany pudełkami z własnościowym oprogramowaniem od Microsoftu, Apple i Adobe” Podobne pokazówki miały miejsce hm.. w Trzeciej Rzeszy?

@KyRol
>> Nic takiego ze swojej strony nie napisałem.

Twoja maniera wypowiedzi wskazuje na twoje wysokie mniemanie o sobie.

>> ...w obec czego koniecznym było, z twojej inicjatywy, naruszać wartości obcych kultur...

Oczywiście, bo w życiu urozmaicenia nie są potrzebne. Praca, jeść, spać. ;]

>> „Aż tyle masz do powiedzenia nt. twojego własnego doświadczenia, znajomości czy obycia z Open Source?”

A co ja mam do powiedzenia w związku z Open Source? Staram się nie korzystać z oprogramowania od ludzi którzy będą później się nosić niczym panowie świata IT.

>> Bez przeszkód mógłbyś używać innych systemów operacyjnych od windows ot tak, z dnia na dzień.

Yhym. To może jakiś monar dla uzależnionych od Microsoftu załóż, jak patrzysz w taki sposób na te sprawy. :D Gość dnia mi się trafił. :D

@X.A.N.
>> Napisz wpis o kontrowersyjnym tytule, podyskutuj trochę w komentarzach i włala. Milion komentarzy i bilion wyświetleń. Cakiem szczwana taktyka. Szkoda tylko, że mało subtelna.

To może od razu mi zarzuć że jestem marketingowcem od Microsoftu? :D

  #108 25.11.2012 19:22

@biomen
Jesteś wcieleniem szatana, bo pracujesz w Majkrosofcie jako marketingowiec, albo gorzej. Jesteś tym nołlajfem od Rinuxa.

Autor edytował komentarz.
blind-oln   8 #109 25.11.2012 19:27

@biomen
>>"Czyżby? „uroczysta inauguracja kampanii, podczas której wielki śmietnik będzie wypełniany pudełkami z własnościowym oprogramowaniem od Microsoftu, Apple i Adobe"

I to oznacza, że Stallman chce zniszczyć Microsoft? Nie! Stallman chce, by ludzie otworzyli oczy na to jakie konsekwencje niesie ze sobą używanie zamkniętego oprogramowania, w szczególności zamkniętych systemów operacyjnych. Więcej korzyści by przyniosło uwolnienie całego oprogramowania Microsoftu i przeniesienie na GPL niż jego zupełna likwidacja. Zlikwidować to trzeba DRMy.

mikolaj_s   14 #110 25.11.2012 19:29

@biomen:
"Staram się nie korzystać z oprogramowania od ludzi którzy będą później się nosić niczym panowie świata IT."

Jest tak samo skrajnym fanatykiem oprogramowania komercyjnego jak Stallman otwartego. I czym się to się różni poza biegunem na którym przebywasz? :)
Przy okazji nie korzystaj z około 75% portali sieciowych, bo opierają się na rozwiązaniach Open Source.

Autor edytował komentarz.
mikolaj_s   14 #111 25.11.2012 19:34

@biomen:
"To może od razu mi zarzuć że jestem marketingowcem od Microsoftu? :D"

Prawdziwi marketingowcy robią to znacznie lepiej, nie zionie od nich fanatyzmem. ;)

biomen   8 #112 25.11.2012 19:44

@blind-oln
>> " Więcej korzyści by przyniosło uwolnienie całego oprogramowania Microsoftu i przeniesienie na GPL.”

To może inaczej: wyobraźmy sobie że tworzysz grę, opracowujesz algorytmy, mechanikę działania, są w niej zawarte wszystkie twoje pomysły. A jakiś dziadek żąda od Ciebie pokazania mu kodu i całego twojego dorobku intelektualnego za darmo bo tak przyniesie „więcej korzyści”. Co jak co ale ja za „idealny świat Stallmana” dziękuje. ;)

A happening w którym będzie się palić wielkiego słomianego byka z podobizną Stallmanna. Nie będzie nieść za sobą ładunku agresji. Nie wcale. Taka to tylko zabawa z pieśniami i tańcem. :D

@mikolaj_s
>> „Jest tak samo skrajnym fanatykiem oprogramowania komercyjnego jak Stallman otwartego. I czym się to się różni poza biegunem na którym przebywasz?”

Tym że z dwojga złego wole Eskimoski niż pingwiny? :D

icywind   7 #113 25.11.2012 19:52

"Bo dziecko Torvaldsa dla jego użytkowników jest idealne. I nikt nie ma prawa wytknąć mu choćby najmniejszego błędu."
Ach, to właśnie dlatego w każdej nowej wersji są bardzo szybko łatane dziury i naprawiane błędy a w windowsie a zwłaszcza MacOS ignoruje się je przez długi czas <3

  #114 25.11.2012 19:59

Bardziej niż dżichad pasuje określenie "eksport rewolucji" :P

blind-oln   8 #115 25.11.2012 20:10

@biomen

Są inne sposoby zarabiania na oprogramowaniu.

  #116 25.11.2012 21:22

@biome @blind-oln

Oprogramowanie może być otwarte (full GNU GPL) i można ładną kasę na nim zarabiać

radiuscore   2 #117 25.11.2012 22:30

Mi się podoba najbardziej to że piszecie coraz częściej o Linux-ie nie ważne czy dobrze czy źle i tak coraz więcej ludzi przynajmniej zaczyna sobie testować różne dystrybucje. Z tą reklamą i antyreklamą jest jak z dziwkami w TV nie ważne jak o nich gadają ważne że gadają ;)
Pozdro!

Chemical Attack   4 #118 25.11.2012 23:11

Ten wpis to kilo kitu na agrafce, ale gratuluję autorowi bo udało mu się wiele osób wciągnąć do dyskusji w komentarzach, gdzie na logiczne argumenty autor odpowiada w stylu "A u Was biją murzynów". Nie szkoda Wam czasu na takie dysputy o wyssanych z palca danych i ciętych ripostach? Tego człowieka skrzywdził jakiś linuksiarz.. napadł go, być może zabrał mu portfel. Przez takich linuksiarzy upada idea Ubuntu, ale on i tak tego nie zrozumie. Gdyby go napadł windowsiarz to byłoby ok. bo po licznym gronie użytkowników Windows (99,9999% - dane własne wykonane na reprezentatywnej grupie 1 osoby) wiadomo że są z gruntu rzeczy źli i "piracą" jak tylko mogą. Czekam dnai kiedy Microsoft zacznie restrykcyjnie sprawdzać licencje i zabierać nielegalne systemy. Pierwszy dzień tych restrykcji będzie początkiem wzrostu popularności Open Source, bo wtedy większość ludzi będzie wolała korzystać z wolnego tańszego oprogramowania niż płacić za licencje. Tak na marginesie to jest jedyny wpis autora nie o Windzie.. czyż to nie świadczy, że jest fanboyem łyndowsa? Proponuje skorzystać z przeglądarki Firefox bo sprawdza błędy i eliminuje słowotwórstwo tak żeby język był zrozumiały dla wszystkich, bo gdyby każdy tworzył słój własny to by dopiero był bałagan. Jak w Open Source:D Komentarz zawierał lokowanie systemu.. a nawet dwóch.

GregKoval   8 #119 26.11.2012 04:48

@fervi.doctor

>>"Oprogramowanie może być otwarte (full GNU GPL) i można ładną kasę na nim zarabiać"

Ba nawet fundacja Stallmana utrzymywała się na początku ze sprzedaży EMACSA, wtedy jeszcze na kasetach szpulowych.

@biomen

Naprawdę podziwiam cię jak fajnie wyłazi z ciebie ten fanatyk, którego dopiero co próbowałeś potępić. Uważasz, że te siedem punktów wymienionych przez FSF jest chwalebne dla Windowsa i Microsoftu? Powiedz to w następnym artykule "Dlaczego DRM jest twoim zbawieniem użytkowniku Windows". Wychodzi na to, ze Wolne Oprogramowanie nie może się nawet pochwalić tym że jest otwarte, bo to szkalowanie Windowsa, który jest zamknięty.

>>"A co ja mam do powiedzenia w związku z Open Source? Staram się nie korzystać z oprogramowania od ludzi którzy będą później się nosić niczym panowie świata IT."

NIE! Nie podłączajcie mnie do tego respiratora, bo jest na Linuksie!!!

oprych   13 #120 26.11.2012 07:57

Kurcze dopiero zauważyłem ten wpis, tak na szybko:

@icywind | 25.11.2012 19:52
"Ach, to właśnie dlatego w każdej nowej wersji są bardzo szybko łatane dziury i naprawiane błędy a w windowsie a zwłaszcza MacOS ignoruje się je przez długi czas <3"

O tak... Masz 100% rację, i tylko nieudacznicy mają te same błędy i problemy z Linuksem przez X wydań...

@fervi.doctor | 25.11.2012 21:22

"Oprogramowanie może być otwarte (full GNU GPL) i można ładną kasę na nim zarabiać"
To ja bym chciał taki przykład zobaczyć, ewentualnie dowiedzieć się w jaki sposób utrzymać rzesze programistów, helpdesk, zrobić opłaty itp., jeśli nasz produkt nie jest systemem operacyjnym lub pakietem biurowym?
Jasne, że są płatne (bodajże za wsparcie techniczne) dystrybucję linuksa czy OO, ale zauważ że w takim przypadku rozwój systemu czy pakietu biurowego opiera się na darmowej pracy innych osób. No i czy takie firmy mają dużą siłę przebicia?

  #121 26.11.2012 08:49

@GregKoval
Respirator na linuxsie? To jest jakiś system czasu rzeczywistego bazujący na Linuxie? Prędzej obstawiałbym QNX. Pytam tak z ciekawości.

Autor edytował komentarz.
biomen   8 #122 26.11.2012 10:07

@icywind
>>Ach, to właśnie dlatego w każdej nowej wersji są bardzo szybko łatane dziury i naprawiane błędy a w windowsie a zwłaszcza MacOS ignoruje się je przez długi czas >Oprogramowanie może być otwarte (full GNU GPL) i można ładną kasę na nim zarabiać

Jakoś kwestia zarabiania na zamkniętym oprogramowania bardziej mnie przekonuje. :P

@radiuscore
>> Mi się podoba najbardziej to że piszecie coraz częściej o Linux-ie nie ważne czy dobrze czy źle i tak coraz więcej ludzi przynajmniej zaczyna sobie testować różne dystrybucje. Z tą reklamą i antyreklamą jest jak z dziwkami w TV nie ważne jak o nich gadają ważne że gadają ;)

No i czego inni nie mają takiego podejścia? :D

@Chemical Attack
>> Ten wpis to kilo kitu na agrafce, ale gratuluję autorowi bo udało mu się wiele osób wciągnąć do dyskusji w komentarzach, gdzie na logiczne argumenty autor odpowiada w stylu "A u Was biją murzynów".

Bo widzisz, jednak biją i problem jest. ;) Tylko tym bijącym trudno to przyznać.

>> Nie szkoda Wam czasu na takie dysputy o wyssanych z palca danych i ciętych ripostach?

Frustracja?

>> Tego człowieka skrzywdził jakiś linuksiarz.. napadł go, być może zabrał mu portfel. Przez takich linuksiarzy upada idea Ubuntu, ale on i tak tego nie zrozumie. Gdyby go napadł windowsiarz to byłoby ok. bo po licznym gronie użytkowników Windows (99,9999% - dane własne wykonane na reprezentatywnej grupie 1 osoby) wiadomo że są z gruntu rzeczy źli i "piracą" jak tylko mogą.

Bo widzisz, zabrzmi to dziwnie ale wole być napadnięty przez swojego niż Niemca. :P

>> Czekam dnai kiedy Microsoft zacznie restrykcyjnie sprawdzać licencje i zabierać nielegalne systemy. Pierwszy dzień tych restrykcji będzie początkiem wzrostu popularności Open Source, bo wtedy większość ludzi będzie wolała korzystać z wolnego tańszego oprogramowania niż płacić za licencje.

Zwiastujesz „nowy lepszy świat” niczym prorok? :D

>> Tak na marginesie to jest jedyny wpis autora nie o Windzie.. czyż to nie świadczy, że jest fanboyem łyndowsa?

Jedyny wpis autora nie o Windowsie który jest UDOSTĘPNIONY.

>> Proponuje skorzystać z przeglądarki Firefox bo sprawdza błędy i eliminuje słowotwórstwo tak żeby język był zrozumiały dla wszystkich, bo gdyby każdy tworzył słój własny to by dopiero był bałagan.

Uuaa... Ziewnąłem w tym momencie. :P

@GregKoval
>> Naprawdę podziwiam cię jak fajnie wyłazi z ciebie ten fanatyk, którego dopiero co próbowałeś potępić.

Ściąganie mnie na swój poziom, w twoim wykonaniu robi swoje. :D

>> Wychodzi na to, ze Wolne Oprogramowanie nie może się nawet pochwalić tym że jest otwarte, bo to szkalowanie Windowsa, który jest zamknięty.

Pewnie, pewnie Masz racje. Od początku ją miałeś. Tak tak. No to ja w sam raz mogę chwalić swoje zamknięte oprogramowanie dla otwartego Linuksa. A w ramach tego będę urządzać happeningi na których będzie się wrzucać do kosza ikony wolnego oprogramowania. Muahahaha :D

djDziadek   17 #123 26.11.2012 10:40

@All - odechciało mi się czytać komentarze gdzieś tak w połowie...
Co wy robicie ? Po co te kłótnie..., i tak wszyscy wiedzą, że Windows rulessss - nawet @RaveStar ;)

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #124 26.11.2012 12:05

@biomen
>>"Pewnie, pewnie Masz racje. Od początku ją miałeś. Tak tak. No to ja w sam raz mogę chwalić swoje zamknięte oprogramowanie dla otwartego Linuksa. A w ramach tego będę urządzać happeningi na których będzie się wrzucać do kosza ikony wolnego oprogramowania. Muahahaha :D"

Nie będę miał nic przeciwko temu jeśli wykażesz, że te programy są w jakiś sposób zagrożeniem dla użytkownika, albo open source stosuje nieuczciwe praktyki.

>>"Jakoś kwestia zarabiania na zamkniętym oprogramowania bardziej mnie przekonuje. :P "

To ty jeszcze zarabiasz na tym oprogramowaniu, czy cieszysz się że ktoś od ciebie kasę wyciągnął? Nawiasem mówiąc jedynym powodem, dla którego uważasz, że wolne oprogramowanie jest bezpłatne jest to, że nie chcesz za nie zapłacić. Sam sobie odpowiedz czyja to wina.

Inna sprawa to fakt, że nie masz szans mieć sprawnie działającego Windowsa, bez instalacji na nim choćby jednego programu bezpłatnego. Może jeszcze powiedz na czym twórcy All Playera, czy Winampa zarabiają Sherlocku?

"Pierwszym programem stworzonym w ramach projektu był edytor GNU EMACS rozpowszechniany za pomocą mieszczącego się na uniwersytecie MIT anonimowego serwera FTP prep.ai.mit.edu, oraz wysyłany na taśmie w cenie 150 dolarów" - Za Wikipedią

>>"Jedyny wpis autora nie o Windowsie który jest UDOSTĘPNIONY."

Bo te o Linuksie raczyłeś wysłać do kosza! Jest się czym chwalić. "Jestem taki dorosły - skasuję artykuł wraz z komentarzami innych".

biomen   8 #125 26.11.2012 15:14

@GregKoval
>> Nie będę miał nic przeciwko temu jeśli wykażesz, że te programy są w jakiś sposób zagrożeniem dla użytkownika, albo open source stosuje nieuczciwe praktyki.

Ależ nie ma problemu. :D

>> Inna sprawa to fakt, że nie masz szans mieć sprawnie działającego Windowsa, bez instalacji na nim choćby jednego programu bezpłatnego.

Ah, czyli Wy macie też monopol na bezpłatność? Tak bo wszystko co darmowe musi być OpenSource. Roozumieem..

>> Może jeszcze powiedz na czym twórcy All Playera, czy Winampa zarabiają Sherlocku?

All Player? Winamp? Kto wgl tego używa? :O

>> Bo te o Linuksie raczyłeś wysłać do kosza! Jest się czym chwalić. "Jestem taki dorosły - skasuję artykuł wraz z komentarzami innych".

Oh przepraszam że przez moje praktyki małe trolle nie mają czego hejtować. :D :D

GregKoval   8 #126 26.11.2012 15:30

>>"Ależ nie ma problemu. :D "

No cóż, to już drugi zapowiadany tekst, na który CZEKAMY.

>>"Ah, czyli Wy macie też monopol na bezpłatność? Tak bo wszystko co darmowe musi być OpenSource. Roozumieem.."

O czym ty bredzisz?! Gdzie ja napisałem, że Open Source jest darmowe? Komentarz wyżej masz jak wół, że nawet Stallman sprzedawał swojego Emacsa za kasę!!!

>>"All Player? Winamp? Kto wgl tego używa? :O

Na samych DP Winamp doczekał się 8 mln. pobrań.

>>"Oh przepraszam że przez moje praktyki małe trolle nie mają czego hejtować. :D :D"

Jak to mówią: "Prawdziwa cnota krytyki się nie boi". Powiem szczerze, że tylko na DP spotkałem się z sytuacją kiedy użytkownik cenzuruje sam siebie :P No ale jak się wcześniej głupoty pisze i nie chcemy, żeby więcej osób się o tym dowiedziało...

Chemical Attack   4 #127 26.11.2012 21:48

Ahh to dlatego jesteś nieutulony w żalu.. napisałeś posta o Linuxie i ktoś w komentarzach Cię zjechał.. widać linuksiarze znali się na rzeczy i teraz w ramach traumy znalazłeś sobie inną grupę docelową windowsiarzy:D Kwestia czasu aż tutaj trafi się jakiś mądry i będzie umiał Ci dopiec. Czekam zatem na Twoje posty o Mac OS:D Proponuje też dawkowac siebie w małych porcjach bo systemy Ci się niedługo skończą..
Wiem, że mój komentarz jest długi i pewnie będziesz sobie musiał go rozbić na części a zapewne i tak jak poprzednio żadnych merytorycznych ani nawet logicznych rzeczy nie napiszesz (mistrz ciętej riposty bez argumentów i nie na temat z Ciebie), wiec możesz go olać i nie odpisywać. Chyba, że bardzo chcesz.

biomen   8 #128 26.11.2012 22:20

Na przykładzie @GregKoval wyszło idealnie że dyskusja z takowym osobnikiem jest bez celu. Przynajmniej moim zdaniem zresztą: "Tak jestem fanatykiem open source". I weź z takim gadaj... Przynajmniej reklama jest. :D

A MacOS hm.. Stawiam sobie postać Jobsa jako autorytet w dziedzinie IT więc nie za bardzo rozumiem do czego zmierzasz. Ah zapomniałem, kółeczko wzajemnej adoracji. :D

GregKoval   8 #129 27.11.2012 01:54

@biomen

Przynajmniej mam odwagę się przyznać do tego co lubię. Ty za to hejtujesz nawet oprogramowanie na Windę:

>>"All Player? Winamp? Kto wgl tego używa? :O "

... a komuś innemu zabraniasz. Pożalsięboże fan komercji :P

A i jeszcze jedno - skoro S.Jobs jest takim twoim idolem to powinieneś wierzyć jego słowom np. "Jedyny problem z Microsoftem jest taki, że nie mają gustu. Absolutnie żadnego. Nie mówię tego z myślą o małych rzeczach, tylko o wielkich, że nie myślą o oryginalnych pomysłach i nie wprowadzają kultury do swoich produktów".

Albo tym "Kiedy miałem 23 lata byłem wart ponad milion dolarów, ponad 10 milionów dolarów gdy miałem 24 lata, a kiedy miałem 25 lat było to już ponad 100 milionów dolarów. Ale to się nie liczyło, ponieważ nigdy nie robiłem tego dla pieniędzy."

biomen   8 #130 27.11.2012 16:53

No i co z tego że znam te podane przez ciebie cytaty? Widzisz, obranie sobie autorytetu to coś innego niż ślepe wiara w czyjeś słowa i ideologię. Jednym słowem: "Think Different" :D

GregKoval   8 #131 28.11.2012 01:55

To tak jakbym powiedział, ze moim autorytetem jest Jezus Chrystus, ale nie uważam za poważne tego całe gadania o miłości bliźniego. Człowieku o czym ty piszesz. Twierdzisz, że ty, przyszły "pan technik informatyk" wie lepiej od tego co mówi autorytet w dziedzinie IT? I pomimo, że Pan Jobs się myli to i tak pozostaje twoim wzorem?

Jobs poświęcił całe swoje życie, pracę i osiągnięcia, aby udowodnić, że to co mówi jest prawdą. To dlatego jest autorytetem, bo to co twierdził wcielił w życie i trudno mu teraz zaprzeczyć. W zasadzie to nie widzę żadnego jego tekstu, który pasowałby do tych twoich wypocin powyżej.

biomen   8 #132 28.11.2012 12:02

Jeżeli obieram sobie jakikolwiek autorytet to mam się z nim zgadzać w 100% ? A moje przekonania mają być wierną kopią tegóż autorytetu? Muahaha.. Człowieku zejdź na ziemie. :P

GregKoval   8 #133 28.11.2012 14:24

W zasadzie to tak, przynajmniej tak jak w tym przypadku jeśli chodzi o kwestie IT. Nie wybiera się na autorytet osoby, która się myli w jakichś kwestiach w dziedzinie w której ma być autorytetem. Nawet będąc "tylko" ekspertem w danej dziedzinie nie powinna się mylić. W powyższym przypadku w zasadzie nie znajduję nawet wspólnego mianownika pomiędzy poglądami Jobsa, a twoimi.

Apple korzysta w swoich systemach zarówno z otwartych źródeł BSD jak i GPL (CUPS, WebKit, OpenJDK) i nikt nie robi z tego powodu wielkiej sensacji. Idąc więc dalej tokiem twojego rozumowania Apple zarabia na Open Source i użytkownicy Open Source są z tego bardzo zadowolenie. Dlaczego? Bo kożystajac z tych źródeł musi je jednocześnie rozwijać, albo inaczej będzie używało kiepskiego softu.

biomen   8 #134 28.11.2012 14:54

@GregKoval
W zasadzie to tak.

To mi wystarcza. Reszty nawet nie chciało mi się czytać. ;]

Autor edytował komentarz.
GregKoval   8 #135 28.11.2012 15:12

>>"Reszt nawet nie chciało mi się czytać. ;]"

Nie martw się! W następnych klasach poznacie więcej literek, to będzie ci łatwiej :)

biomen   8 #136 29.11.2012 21:31

@Description_1

Gdyby to była tylko moja wyimaginowana próba reaktywacji stereotypów na temat "obu nacji", to szczerze byłbym uradowany faktem że wybitne zażarte jednostki nie występują anie po stronie Microsoftu ani po stronie Pingwina. ;) Ale cóż... poczytaj komentarze pod newsami to zrozumiesz. ;)

  #137 29.11.2012 22:54

Wolność, po co wam wolność macie przecież interwizje, eurowizjię... Piję napój firmy X, ma zwierzaka Y, korzystam z telefonu Z, korzystam z systemu W, itp itd... Dla, mnie jest to UŻYTECZNE, jeśli dla koś użyteczny jest Widows Linuks, dos itp itd, niech sobie z niego korzysta... Wszystko ale to wszystko ma swoje, jak to mawiał Wałęsa "plusy dodatnie i plusy ujemne..."
Pozdrowienia dla fanatyków obu stron może zaczną używać glowy nie tylko do jedzenia...

  #138 29.11.2012 23:07

UŻYTECZNOŚĆ słowo klucz do porozumienia. POzdrowienia dla fanatyków, którzy głowy używają jedynie do konsumpcji... Jak mawiali starożytni elektrycy "wszystko ma plusy dodatnie i plusy ujemne..."
Pozdrowienia
Sierść Farth

  #139 30.11.2012 23:12

Niestety dużo prawdy jest w tym tekście. Wystarczy spojrzeć na komentarze :-)

przemek1234   7 #140 01.12.2012 13:48

Do zwolenników OpenSource:
OK, fajna idea, tylko jak na tym zarobić, bo programista też człowiek i musi zarabiać na życie?
Niektórzy przedstawiciele świata OS to prawdzi fanatycy, np. Richard Stallman, to co głosi ten pan to pogranicze fanatyzmu, a jakiejś dziwnej sekty.

GregKoval   8 #141 01.12.2012 14:07

@przemek1234

Drogi Przemku, czy ktoś zabronił pisać zamknięte/płatne programy na Linuksa? Czy istnieje jakiś przepis to zabraniający?

DelphiX   7 #142 08.12.2012 18:41

SYSTEM OPERACYJNY TO WYŁĄCZNIE NARZĘDZIE PRACY ! KONIEC
Jeden woli to drugi to, a są osoby pracujące na wielu systemach jak ja.

Większość informatyków to ateiści, narzekają na religie ... a sami co robią ?
Ja jestem katolikiem ;P