Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows vs. Microsoft

Windows XP w chwili obecnej jest dalej jest znaczącą siłą na rynku komputerowym. Mimo tego Microsoft zamiast próbować wykorzystać tą sytuację na swoją korzyść, dokłada wszelkich możliwych starań do tego aby system ten jak najszybciej uśmiercić. Z jednej strony, w postępowaniu korporacji jest jakaś logika: w końcu system ma ponad 12 lat i najwyższy czas aby odszedł na emeryturę. Z drugiej jednak strony: czy można tak gardzić 1/5 rynku?

Office 2013

Niezrozumiałe dla mnie dlaczego Office 2013 został sztucznie pozbawiony wsparcia dla Windows XP i Vista, na stronie office.microsoft.com możemy znaleźć notkę:

Niestety, nie możemy zainstalować produktu pakietu Office, ponieważ używany system operacyjny Windows jest za mało nowoczesny. Aby można było zainstalować ten produkt, potrzebny jest system Microsoft Windows 7 (lub nowszy).

Co to znaczy „za mało nowoczesny”? Jakież to nowe funkcje wprowadza Office 2013 których to nie miał Office 2010? Osoba mająca styczność z obiema wersjami pakietu może zgodzi się z moim spostrzeżeniem że nowsza wersja pakietu różni się:

  • desingiem,
  • lepszą integracją z SkyDrive.

Być może wykazałem się w tym miejscu ignorancją ale czy naprawdę lepsza integracją z usługami świadczonymi przez tak zwaną „chmurę” wymaga posiadaczy Visty wymiany systemu na nowszy? Przecież Windows 7 to poprawiona Vista, ze zmianami przeważnie czysto kosmetycznymi. Ten jakże „subtelny” zabieg Microsoftu nie przyniósł, zakładanych zapewne, zysków a jedynie pogorszenie się wizerunku firmy. Przy którego naprawie nie pomoże nowe ładne logo pakietu:

Visual Studio

Walka ze starszymi systemami trwa również na płaszczyźnie narzędzi programistycznych. Nowe Visual Studio pozbawiony jest obsługi Windows XP/Vista. O ile w kwestię tego czy starsze systemy pociągnęłyby nowości nowego Visuala wole pominąć gdyż nie mam dostatecznej wiedzy na ten temat, choć myślę osobiście myślę że Vista dałaby radę. To nie na tym aspekcie chciałbym skupić swoją uwagę. Bardzo przykrą sprawą jaka rzuciła mi się w oczy podczas tworzenia jednego ze swoich projektów była kwestia tego że program skompilowany w Visual Studio 2012 nie chodził na Windows XP. Po krótkim śledztwie wyszło na jaw że...

„Pff! To są jakieś jaja”

Visual Studio sam w sobie nie zapewnia wsparcia dla starszych systemów Windows a w ramach solidarności stara się aby programy nim tworzone również tego wsparcia były pozbawione. Czy nie powinno być tak że to deweloper decyduje czy jego aplikacja działa czy też nie, na danym OS'e? Microsoft posunął się w tym miejscu o wiele za daleko narażając na szwank swój wizerunek wśród ludzi którzy wpływają w znacznym stopniu na rozwój ich platformy przez co już w pierwszej aktualizacji przywrócił wsparcie dla Windows XP. Jednak niesmak pozostał. Dodatkowo w tym miejscu jako kumulację wylewania żali na temat nowego Visuala warto wspomnieć o tym że Update do Visuala na oficjalnej stronie dostępny jest tylko w postaci instalacji online przez co posiadając tak jak w moim przypadku: dwa stanowiska z IDE Microsoftu zmuszony byłbym dwukrotnie pobierać to samo. Po poszukiwaniach w sieci znalazł się jednak obraz ISO aktualizacji do którego link znajduje się na forum projektu. Czy naprawdę instalacja offline jest tak mało ważna że nie zasługuje na miejsce na oficjalnej stronie? Niesmak pozostaje.

Internet Explorer

W sumie Internet Explorera nie ma co żałować gdyż na rynku mamy dostępnych kilka równie dobrych jak nie lepszych przeglądarek internetowych. Ze zwykłej uczciwości warto wspomnieć że i Internet Explorer jest częścią machiny która ma na celu obalenie Windowsa XP.

Propaganda

Myślę że słowo: „propaganda” w tym miejscu to trochę zbyt mocne słowo ale mając do wyboru jako alternatywę hasło: „akcje mające na celu uświadomić użytkowników/firmy o wysokich kosztach i małej efektywności wynikających z korzystania z przestarzałego oprogramowania”. Wolałem wybrać słowo: propaganda. Tyle słowem wyjaśnienia. Więc co się kryje za tym wdzięcznym słowem? Myślę że osoba przeglądająca wiele stron informacyjnych związanych z tematyką komputerową mogła zauważyć znaczącą ilość artykułów z nagłówkami w stylu: „Microsoft prezentuje koszta związane z utrzymywaniem starszego oprogramowania.” Absolutnie nie neguje w tym miejscu, tychże badań ani kosztorysów wdrażania nowych systemów aczkolwiek historia pozwala domniemywać że za dwa albo trzy lata proces ten powtórzy się. Nowy system, nowe badania, nowe kosztorysy, nowe korzyści i nowe zyski zaksięgowane przez księgowych firmy z Redmond. O autentyczności takich wiadomości można poczytać między innymi tutaj. ;) Autoreklama, wiem.

Podsumowanie

Moim zdaniem Microsoft przestał się całkowicie kryć tym że zamierza uśmiercić Windows XP i wraz z nim zesłać na dno Vistę. Dziwne jest moim zdaniem to postępowanie bo o ile zamiast wykorzystać ten procent rynku, firma z Redmond się go z rzeka. Czy naprawdę panowie z Microsoftu są tacy pewni że migracja ze starszych systemów pójdzie w kierunku nowszych wersji Windowsa? Według mnie są oni zbyt zuchwali przez co mogą sobie zrobić poważne kuku na którym ktoś inny może skorzystać. Co więcej przy całym procesie uśmiercania starszych systemów traci również znacząco, wizerunek firmy a ten jak również wiadomo trudno jest odbudować. Czy naprawdę gra jest warta świeczki?

 

windows

Komentarze

0 nowych
xomo_pl   20 #1 25.05.2013 14:49

normalka- MS próbuje już od lat zmieść XP z powierzchni ziemi a teraz doszła do tego Vista- zawsze robili tak, że takimi krokami próbowali systemy sprzed 2 generacji wynieść z rynku.

Już MSO2010 nie wspierał Xp, teraz przyszła pora na vistę. Technicznie nie ma żadnych przeciwwskazań by MSO13 i inny soft był na Viscie- to tylko zagranie by wmówić userowi visty, że ma stary system i najlepiej by jeszcze kupił do tego nowy komputer....

djfoxer   17 #2 25.05.2013 14:51

"pierwszej aktualizacji przywrócił wsparcie dla Windows XP"
http://blogs.msdn.com/b/vcblog/archive/2012/11/26/visual-studio-2012-update-1-no...

Autor edytował komentarz.
biomen   8 #3 25.05.2013 15:03

@djfoxer (moderator bloga)
""(...)program skompilowany w Visual Studio 2012 nie chodził na Windows XP" - to już naprawiono:"

Czy na pewno przeczytałeś cały wpis? ;>

"przez co już w pierwszej aktualizacji przywrócił wsparcie dla Windows XP" - tyczyło się tej aktualizacji do której to raczyłeś link w swoim komentarzu, wstawić. :P

chrome_9   5 #4 25.05.2013 15:19

Jeżeli uśmiercanie 12 letniego XP który ma 30% rynku to problem to jak nazwać uśmiercanie 3 letniego Androida 2.x który ma jakieś 60-70%? Nawet takie proste programy jak przeglądarka Chrome które raczej nie powinny wymagać nic wielkiego nagle z niewiadomego powodu wymagają wersji 4.0 :)

Nie ma więc co narzekać. Jakby MS miał takie podejście jak Google lub Apple to nowy Office działałyby tylko pod Windows 8 a pod starszymi wersjami już dawno zablokował aktualizacje.

  #5 25.05.2013 15:48

chrome_9: To sobie pooglądaj ostatnie I/O. Google stara się jak może, żeby jakoś aktualizować stare Androidy za plecami producentów sprzętu. W IDE coraz więcej API jest dostępnych na coraz więcej wersji. A aktualizacje oprogramowania ze sklepu od Google paczują różne biblioteki.
Pod tym względem w API powstaje coś w rodzaju jQuery, które działało z każda przeglądarką. Nawet pokusiłem się o stwierdzenie, że teraz platforma przychodzi z aplikacją.

djfoxer   17 #6 25.05.2013 15:52

@biomen
Musiałem przeskoczyć ten fragment :P Masz rację :)

Verard   3 #7 25.05.2013 18:55

Pójdźmy dalej i narzekajmy, że Office 2013 nie ma na DOSa...

biomen   8 #8 25.05.2013 19:00

@Verard
Pójdźmy dalej i narzekajmy, że Office 2013 nie ma na DOSa...

Jak tylko DOS będzie miał w posiadaniu 20% rynku - nie ma sprawy. ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #9 25.05.2013 19:00

@sprae (niezalogowany)
Co ty za bajki opowiadasz. Aż sprawdziłem czy mam jakieś patche czy uaktualnienia w Galaxy Gio i HTC Desire ...
Twierdzę że bzdury opowiadasz i swoje twierdzenie na fałszywych przesłankach oparłeś.

@biomen

W dniu wydania XP, w roku 2001, DOS miał wiecej niż 20% rynku a jakoś go już nie wspierano.

Po co MS ma utrzymywać archaiczny, dość mało bezpieczny OS, z puktu widzenia korporacji, ważny jest ten produkt który wciąż jest w sprzedaży :)

Autor edytował komentarz.
  #10 25.05.2013 19:08

@Pangrys
Bo to dopiero wchodzi? A raczej niedawno Google zapowiedziało. Nie będzie tak, że z Android 2 przejdziesz do 4, ale będziesz miał coś w stylu przeniesienie Androida 4 do 2. Tak ja to odczułem

Frankfurterium   9 #11 25.05.2013 19:10

XP trzyma się głównie w biurach. Ciężko uwierzyć, że skoro dyrekcja jest na tyle niepostępowa/zbyt skąpa, żeby kupić nowy system, będzie się kosztowała na najnowszy pakiet biurowy.

Z Visualem sprawa ma się jeszcze inaczej. Developerzy pracują na raczej mocnych komputerach + są ludźmi przodującymi w nowinkach programowych i sprzętowych. W promieniu pięciu metrów od stanowiska pracy mam jakichś dwudziestu (głównie javowców, ale paru .NET-owców też się znajdzie) i chyba żaden z nich XP w robocie nie używa.

XP dałbym już godnie odejść, za to z Vistą... Fakt, sytuacja nieco niefajna.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #12 25.05.2013 19:19

@Frankfurterium

Wyobraź sobie, że trzy lata temu likwidując konto w pewnym Banku na paru stanowiskach widziałem jeszcze Windows 98 :)
U mnie w firmie też mam jeszcze ok 30 maszyn z XP, które będą w użytku dopóki całkowicie nie padną :)
Minimalizacja kosztów ...

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #13 25.05.2013 19:37

Windows XP jest już przestarzałym systemem, który coraz bardziej odstaje od nowych systemów, nie posiada odpowiednich zabezpieczeń, w świecie IT jest mocno przestarzały nic więc dziwnego, że Microsoft stara się namówić firmy do przejścia na nowsze rozwiązania.

Dla mnie jest zupełnie zrozumiałe brak wydania Office 2013 dla Windows XP. Nie rozumiem natomiast nie wydania dla Windows Vista.

Natomiast według mnie Microsoft powinien zmienić podejście do wydawania IE. Powinni przyspieszyć cykl wydawniczy oraz udostępniać przeglądarkę do wszystkich wspieranych obecnie systemów. Konkurencje ma znacznie szybszy cykl wydawniczy i jest dostępna w najnowsze wersji od Windows XP do Windows 8, a jeśli Microsoft chcę to potrafi zrobić naprawdę świetny soft, IE 10 w trybie Modern UI jest naprawdę świetny na ekranach dotykowych.

Over   9 #14 25.05.2013 19:45

Proste rozwiązanie dla M$ by było takie userom XP dać za free aktualizacje do Visty/7 i juz by było prościej bo gdybym ja miał strago kompa-Trupa to nowa licencja przynajmniej mi dała by mi mobilizacje w jakims sensie do unowocześnienia kompa pod przykładowo W7 i takie rozwiązanie by było lepsze no ale jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o ...$$$

robert26011988   3 #15 25.05.2013 19:58

Jeśli tylko połowa użytkowników przesiadłaby się na nowszy system Windows a druga przeszłaby do konkurencji to i tak lepsza dla Microsoftu połowa niż nic.

  #16 25.05.2013 20:29

Pangrys: Z każdym nowym Chrome dostajesz nowe WebView. Z aplikacją mapy dostajesz biblioteki do obsługi GPS i sensorów (nowe mają ponoć pobierać 1% baterii na godzinę) i widget Mapy. Te mnie interesowały. O poszerzaniu API mówili na I/O na przykładzie obsługi obszaru powiadomień od 2.x w górę. Z resztą rozpisywały się o tym różne Antyweby.
Jedyne czego się tak nie da przemycić to systemowe części Androida.

dzikiwiepsz   11 #17 25.05.2013 20:29

utrzymywanie xp to tak jak by armia usa dalej używała shermanów m4.

jabolmax   5 #18 25.05.2013 20:50

@Scorpions.B pozwolę się nie zgodzić, IE powinna mieć powolny tryb wydawniczy raz na rok , półtora nowy numerek i aktualizacje bezpieczeństwa co miesiąc w drugi wtorek, olałem chrome i FF na rzecz IE właśnie z powodu ich trybu wypuszczania nie do końca sprawdzonych nowych wersji w których co róż coś się sypie, tak przynajmniej było w czasach kiedy olewałem chroma

Autor edytował komentarz.
Humanoid   5 #19 25.05.2013 21:02

@Pangrys
U mnie w szkole są jeszcze komputera Della z Windows 98 na pokładzie - są na nich Worms'y. Działa? Działa. A Windows'ów 8 jeszcze tam na oczy nie widziałem... Chyba w jednej, czy dwóch pracowniach są maszyny z W7.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #20 25.05.2013 21:57

@jabolmax
A ja się z Tobą zgodzę, o właśnie taki cykl wydawniczy mi chodzi. Nowa wersja co pół roku w zupełności wystarczy, jednak między poszczególnymi wersjami okresy wydawania nowych wersji są większe. Nawet okres roku byłby dobry. Nowy IE powinien być też dostępny w najnowszej wersji na każdym wspieranym aktualnie systemie Microsoftu ;)

Ja miałem problemy z Firefoxem, kiedy Mozilla przyspieszyła cykl wydawniczy, już kilka razy było tak, że Mozilla musiała szybko wydawać jakąś aktualizacje, bo coś nie działało. Ja przesiadłem się na Chrome i mimo dość szybkiego wzrostu numerka problemów nie miałem ;)

sgj   10 #21 25.05.2013 22:47

@Scorpions.B
"Dla mnie jest zupełnie zrozumiałe brak wydania Office 2013 dla Windows XP. Nie rozumiem natomiast nie wydania dla Windows Vista. "

To wynika z prostego faktu, że podstawowe wsparcie techniczne wynosi 5 lat i skończyło się w zeszłym roku.


http://support.microsoft.com/lifeselect

Autor edytował komentarz.
  #22 25.05.2013 22:55

IE 10 jest najlepszą przeglądarką. I to nie propaganda z tymi wersjami, by uśmiercić starsze systemy, bo choć najnowszy chrome jest dostępny na xp, działa o wiele gorzej niż na windows 8. Oba systemy uruchomiłem na virtualboxie, na jednym komputerze

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #23 25.05.2013 22:56

@sgj
Niby tak, ale według mnie Windows Vista powinien dostać jeszcze nowego IE i Office. Dzięki za link, popatrzę jak to wygląda w przypadku Siódemki ;)

Autor edytował komentarz.
  #24 25.05.2013 23:30

O co ten caly szum? Przeciez to jest biznes! MS nie bedzie zarabial na 12 letnim systemie. CZas na postep taki lub inny. Widac ze niektórym nie dogodzisz. JAk by nie bylo nic oprócz xp a cala reszta by szla do przodu to bylo by tez marudzeni ze MS nic nie robi I biora kase za stary system.. Nie, nie popieram MS i nie jestesm wcieleniem chrome_9 :)

@dzikiwiepsz
Podobono us army ma gdzies skladowisko zakonserwowanych M4 praktycznie gotowych do uzytku. Tak jak te wielkie skladowisko samolotów na pustyni...

chrome_9   5 #25 25.05.2013 23:58

@Over
"Proste rozwiązanie dla M$ by było takie userom XP dać za free aktualizacje do Visty/7 i juz by było prościej"

Rewelacyjne rozwiązanie. To mogłoby rozwiązać także problem z fragmentacją Androida. Wystarczyłoby żeby Google każdemu kto nie dostał Androida 4.2 przesłało za darmo nowego smarfona Nexus 4. Problem fragmentacji by zniknął.

Jaki ten świat jest prosty ;)

chrome_9   5 #26 26.05.2013 00:06

@Scorpions.B
"popatrzę jak to wygląda w przypadku Siódemki"

Podstawowe wsparcie dla Windows 7 kończy się w styczniu 2015. Tak więc Office 2016 już nie zainstalujesz na Win7 (kolejne pakiety pojawiają się co 3 lata). No ale do tego czasu pewnie już będzie na rynku Windows 8.3 lub nawet 9.x

Autor edytował komentarz.
JanStefan   6 #27 26.05.2013 00:14

Windows XP nie jest znaczącą siłą na rynku, bo niby dlaczego ma być? To, że jeszcze tyle osób go posiada o niczym nie świadczy, a to dlatego, że generuje tylko i wyłącznie straty i bolączkę głowy. Bardzo się dziwię, czemu tak mało ludzi skorzystało z przejścia z XP na Windows 8 w tak niskiej cenie. Zwłaszcza, że było można się spodziewać, że jak nie spodoba się Metro UI to najprawdopodobniej przywrócą "Start" a jak nawet nie, to że pojawią się tego typu rozwiązania. Teraz wielkie zdziwienie, że XP nie ma wsparcia i okazuje się przestarzałym systemem, bowiem nie będzie posiadał aktualnego IE, Office, czy biblioteki DirectX. Po XP pojawiła się Vista, Windows 7, Windows 8 - przy takim układzie, dziw, że przy Windows 7 grono fanów dalej siedziało na XP. Ten moment był dobrym momentem na przesiadkę, a jeszcze lepszym była wspomniana aktualizacja do Windows 8


A tak serio pisząc, to że ludzie sobie kupią komputer to nie oznacza, że jedynym kosztem będzie opłata za pobraną energię, czy materiały ekpsloatacyjne w drukarce. Jak, każda rzecz wymaga pielęgnacji czy to fizycznej, czy programowej. Aby dobrze się pracowało i by człowiek mógł korzystać z nowszych programów, czy po prostu był bezpieczniejszy trzeba przewidzieć, że z tego tytuły będzie trzeba ponosić koszty. Tym sposobem komputer kosztuje znacznie mniej niż utrzymanie samochodu, a pomimo tego faktu przyjęła się dziwna mania oszczędzania na systemie operacyjnym. Dziwne... No chyba, że podobny nawyk ma miejsce i przy utrzymaniu samochodu, czyli - 0 przeglądów, 0 wymiany oleju, leję co tylko popadnie i modlę się by dojechać do celu, a jak coś się popsuje to wina samochodu.


Pozdrawiam
JanStefan

Autor edytował komentarz.
Frankfurterium   9 #28 26.05.2013 00:25

Jak kupuję samochód, to nie wymieniam co dwa lata całej tapicerki, tylko używam domyślnej, dopóki ta pozostaje funkcjonalnaj. A kiedy producent samochodu twierdzi, że mam za starą tapicerkę dla nowej "choinki" zapachowej... cóż...

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #29 26.05.2013 00:29

@chrome_9
Póki co czekam na Windows 8.1, który zapowiada się ciekawie, o Windows 8.3, czy Windows 9 nawet nie myślę. Zobaczymy jak to będzie dalej i jak Microsoft postąpi z Windows 7, który wyrasta na spadkobiercę XP :)

emig   4 #30 26.05.2013 05:47

@Pangrys

Po co MS ma utrzymywać archaiczny, dość mało bezpieczny OS, z puktu widzenia korporacji, ważny jest ten produkt który wciąż jest w sprzedaży :)

XP jest wspierany do 2014. Cóż w takim razie oznacza "wsparcie" MS ? Po tysiącach poprawek i aktualizacji w wyniku masz system "archaiczny" i "dość mało bezpieczny" ? Z tego można wyciągnąć wniosek, iż "wsparcie MS" nie ma większego wpływu na bezpieczeństwo systemu ani też na jego "nowoczesności".
Idąc dalej tym tokiem rozumowania. Jeżeli "wsparcie MS" nie ma większego znaczenia to :
1) Brakiem wsparcia nie ma się co przejmować i z powodzeniem można używać XP przez następne 10 lat ;-bezpieczeństwo zapewnią producenci antywirusów, Oprogramowanie niezależni producenci (nie używający VS) - - dla nich 30% rynków jest coś warte ;-) Czy nawet Open Source (XP jest ciągle "wspierane")
2) Zakupienie "nowoczesnego" systemu od MS jest bezsensowne - wszak to system bez "znaczącego wsparcia" producenta ( w przeciwieństwie do wsparcia Linuksowej społeczności na przykład). Zapłaciłeś ? FOAD.
3) Wspomniane "uśmiercanie XP" w produktach MS w moim mniemaniu jest praktyką nieuczciwą. Nie oczekuję, że MS OFFICE będzie "śmigał" na 98 ale żeby nie działał na "wspieranym" produkcie ? Coś marne to wsparcie i patrz znowu 1.

Pozdrowienia z "archaicznego" systemu ;-)

Autor edytował komentarz.
emig   4 #31 26.05.2013 06:09

@JanStefan
Windows XP nie jest znaczącą siłą na rynku, bo niby dlaczego ma być? To, że jeszcze tyle osób go posiada o niczym nie świadczy, a to dlatego, że generuje tylko i wyłącznie straty i bolączkę głowy.

Wspaniała logika. :D

Liczba użytkowników jest "ważna" jeśli system generuje zyski i leczy bolączki w przeciwnym przypadku nie jest ważna. Dobrze zrozumiałem ? Usiadłem przed Win8 - głowa dalej mnie boli a stan kasy w portfelu nie uległ zmianie. WIn8 nie jest znaczącą siłą na rynku. Sprawdzone eksperymentalnie.

Ty namawiasz do zakupu nowego samochodu a nie konserwacji aktualnie posiadanego,
Skasuj sprawny samochód bo producent wypuścił nowy model. Oszczędniejszy (0,5 %) i z ładniejszymi "oknami" (takie kwadratowe). Ale możesz otworzyć tylko jedno (i uchylić drugie). A zamiast kierownicy - rumpel. Przyczepkę też kup nową bo haczyk "nikompatybilny". A i najważniejsze - robi "plum" zamiast "tadaaa". Ale dzięki temu będziesz robił za "technologicznego geeka" i patrzył z góry na zacofanych sąsiadów.

Autor edytował komentarz.
  #32 26.05.2013 06:43

Ludzie, przecież wymiana systemu to nie tylko koszty tegoż systemu.

To także sterowniki do podzespołów, które w tym komputerze są !!!!!
A często jest tak, że po prostu sterowników brak. I co mam wymieniać pół komputera, bo nie ma sterowników ? W przypadku np. Win XP sterowniki producentów danego modelu podzespołu były, a pod Win 8 już nie ma ? Może od razu wymienić wszystkie komputery ?

Ogarnijcie się trochę. Wsparcie Win XP jest do przyszłego roku. Znajdzie ktoś sterowniki do np. karty sieciowej, kontrolera, karty graficznej, płyty głównej itp wyprodukowanych w 2003, 2004, 2007 r. do Win 8 ?
Już przy zmianie Win Xp na Win Vista były problemy ze sterownikami do Visty, a co dopiero do Win 8 ?

chrome_9   5 #33 26.05.2013 09:54

Scorpions.B
"Póki co czekam na Windows 8.1, który zapowiada się ciekawie, o Windows 8.3, czy Windows 9 nawet nie myślę"

Ja mam nadzieję że MS będzie wydawał darmowe aktualizacje co roku. Tak by W8.1 odpowiadało WP8.1 oraz kolejno 8.2, 8.3. Tak by całość maksymalnie zintegrowali z telefonem i konsolą. Aktualizacja po aktualizacji. A dopiero jak to się uda można myśleć o kolejnej rewolucji typu Win9, WP9

djfoxer   17 #34 26.05.2013 10:34

Myślę, że narzekania na brak wsparcia w VS2012 dla Visty i niżej nie jest zasadne. Jak już wspomniał Frankfurterium, jest to środowisko skierowane do developerów, którzy na pewno nie siedzą na komputerach z prawie 7 letnią Vistą. Poza tym firmy tworzące w .NET mają w większości umowę z MS w postaci subskrypcji MSDN. Wówczas otrzymują wszystko: nowy system, Visuala, Office i inne dobrodziejstwa.

biomen   8 #35 26.05.2013 11:19

@djfoxer (moderator bloga)
Myślę, że narzekania na brak wsparcia w VS2012 dla Visty i niżej nie jest zasadne. Jak już wspomniał Frankfurterium, jest to środowisko skierowane do developerów, którzy na pewno nie siedzą na komputerach z prawie 7 letnią Vistą. Poza tym firmy tworzące w .NET mają w większości umowę z MS w postaci subskrypcji MSDN. Wówczas otrzymują wszystko: nowy system, Visuala, Office i inne dobrodziejstwa.

Niewątpliwe w tym myśleniu jest jakiś sens i logika, ale z drugiej strony...
Jak deweloper chciałbyś być w sytuacji w której to narzędzia programistyczne wyznaczają jaki sprzęt/soft będzie obsługiwać twój program? No widzisz bo ja nie. ;) Tworząc prostą aplikację wstydziłbym się wpisać w jej wymagania sprzętowe: system operacyjny - co najmniej Windows 7.

Druga sprawa że Visual jest wydawany w wersji Express przez co narzędzia Microsoftu trafiają również, ale nie tylko, do zwykłych hobbystów. I znów, mamy tą grupę hobbystów zmusić do przesiadki na nowy OS? Może moje myślenie jest w tym miejscu błędne gdyż MS może nie brać pasjonatów za grupę docelową swojego produktu. :P

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #36 26.05.2013 11:47

@chrome_9
Jeśli będzie tak jak piszesz to świetnie ;)

@luke   4 #37 26.05.2013 11:59

Moim zdaniem usunięcie Windowsa XP z rynku nie byłoby problemem, gdyby tylko Microsoft wydawał systemy takie jak Windows 7. Ludzie sami by po prostu przechodzili na nowsze wersje ich systemów. Problem w tym, że MS zamiast słuchać użytkowników wymyślił sobie coś takiego jak dodanie ModernUI. Niby nic takiego (na chłopski rozum: to tylko drugi interfejs) ale zobaczcie jakie to cholerstwo jest problematyczne gdy wywali się znane od dawna Menu Start.
Moja intuicja podpowiada mi cały czas, że Microsoft idzie w takim kierunku jak Apple. Tylko, że tym drugim to po prostu jakoś wychodzi (iOSyzacja OS X'a nie jest tak drastyczna jak zmiany wprowadzone w Windows 8).

sgj   10 #38 26.05.2013 12:10

@emig
"XP jest wspierany do 2014. Cóż w takim razie oznacza "wsparcie" MS ? Po tysiącach poprawek i aktualizacji w wyniku masz system "archaiczny" i "dość mało bezpieczny" ? Z tego można wyciągnąć wniosek, iż "wsparcie MS" nie ma większego wpływu na bezpieczeństwo systemu ani też na jego "nowoczesności"."

@"Wspomniane "uśmiercanie XP" w produktach MS w moim mniemaniu jest praktyką nieuczciwą. Nie oczekuję, że MS OFFICE będzie "śmigał" na 98 ale żeby nie działał na "wspieranym" produkcie ? Coś marne to wsparcie i patrz znowu 1. "

Co jest nieuczciwego? Jakie wsparcie? Wsparcie dla XP skończyło się w 2009 roku. Od tego czasu jest tylko wsparcie dodatkowe oznaczające łatanie usterek i nic poza tym. Jakby nie zbyt duży czas między wydaniem XP a Visty to podstawowe wsparcie XP skończyło by się 7 lat temu, a od 2 nie wychodziły by nawet aktualizacje. Tylko, o tym że MS już mocno wydłużył cykl zycia swojego mocno przestarzałęgo produktu nikt nie napisze, bo lepiej pisać jaka ta firma jest zła.

@luke   4 #39 26.05.2013 12:17

@sgj
"Tylko, o tym że MS już mocno wydłużył cykl zycia swojego mocno przestarzałęgo produktu nikt nie napisze, bo lepiej pisać jaka ta firma jest zła."

Super. To nam wiadomo. I jesteśmy mu za to wdzięczni. A bylibyśmy jeszcze bardziej, gdyby dodanie ModernUI kosztem Menu Start było inaczej przemyślane.

djfoxer   17 #40 26.05.2013 12:23

@biomen
Zauważ jednak, że tworząc w VS2012 Twoja apka może działać na XP. Tutaj mowa jest o środowisku w jakim pracuje developer, a to zupełnie inna para kaloszy (MSDN) :)
Masz rację co do wersji Express. Jednak jeśli developer siedzi na XP, to wcale nie musi pracować na VS2012, może ściągnąć darmową wersję VS210. Nie ma jakiejś presji, aby na siłę pchać się w nowe VS2012 jeśli ktoś pracuje hobbistycznie na Expresie.

kadet90   5 #41 26.05.2013 13:09

Bez sensu, twierdzisz, że w Office 2013 został zmieniony tylko design i skajdrajw. Nie bierzesz pod uwagę możliwych zmian pod maską (nie znam changeloga na pamięć, więc cytował nie będę), których np nie ma w Viście a co dopiero w xp (NT 6.x vs NT 5.x ;P). Usunięcie jednej wspieranej wersji więcej udostępnia często całkiem nowe możliwości, nie musimy martwić się, że przecież może nie działać na wersji x i zarzucać danego ficzera, bądź nie usprawniać "Bo tego nie ma w wersji x". Często aby wspierać stare wersje trzeba robić dziwne, czasem ciężkie (i dla programisty i dla systemu) obejścia, choć można by zrobić to lepiej zarzucając kompatybilność. Poza tym, nie zapominajmy, że vista to już 2 generacje wstecz, na dodatek nie mające zbyt wiele rynku, więc nie ma sensu wspierać. No i osobiście mam wrażenie, że gdyby microsoft wspierał nadal np linie 9x, to wszyscy by marudzili, że jak to tak, utrzymywać dinozaura - to prowadzi do zatrzymania rozwoju!

biomen   8 #42 26.05.2013 13:42

@djfoxer (moderator bloga)
Tutaj mowa jest o środowisku w jakim pracuje developer, a to zupełnie inna para kaloszy (MSDN) :)

Sorry, moje niedopatrzenie. ;)

@kadet90
Bez sensu, twierdzisz, że w Office 2013 został zmieniony tylko design i skajdrajw. Nie bierzesz pod uwagę możliwych zmian pod maską (nie znam changeloga na pamięć, więc cytował nie będę), których np nie ma w Viście a co dopiero w xp (NT 6.x vs NT 5.x ;P). Usunięcie jednej wspieranej wersji więcej udostępnia często całkiem nowe możliwości, nie musimy martwić się, że przecież może nie działać na wersji x i zarzucać danego ficzera, bądź nie usprawniać "Bo tego nie ma w wersji x".

Będę niezmiernie wdzięczny jak pokażesz mi jakiś ficzer w Office 2013 którego nie ma w Office 2010. Może chodzi ci o tą ładną animację przy pisaniu? ;)

Poza tym, nie zapominajmy, że vista to już 2 generacje wstecz, na dodatek nie mające zbyt wiele rynku, więc nie ma sensu wspierać.

Poza tym zapominamy że vista była bazą dla Siódemki która wprowadza wobec poprzednika nie tyle pomniejsze zmiany co sama w sobie rewolucją nie była. :P Co do rynku. Idąc logiką: im większy procent rynku tym bardziej opłaca się wspierać dany system można dojść do wniosku że Microsoft należy bojkotować wręcz za brak wsparcia dla Windows XP, bo czemu go nie wspierać? Wiem w tym miejscu moje myślenie było dość abstrakcyjne. :P

Frankfurterium   9 #43 26.05.2013 13:58

MS Project 2013 wreszcie nie potrzebuje Excela do generowania co bardziej skomplikowanych wykresów. Ważne między innymi dlatego, że MSDNAA/Dreamspark lubi udostępniać składowe Office'a osobno i często w pakietach oferowanym uczelniom właśnie Excela było brak.

xxx-xxx001   4 #44 26.05.2013 14:09

Po prostu Microsoft pochorował się od swojego monopolu na rynku OS. Teraz dochodzi do takiej paranoi, że konkurencją dla nowych są stare produkty microsoftu. Zwalczają samych siebie.

Niestety wkrótce może dojść do tego, że nowe systemy nie będą już tak dobre jak XP, bo to może zamrozić rynek.

emig   4 #45 26.05.2013 14:15

@sgj

Co jest nieuczciwego ? Zapominasz o ponad 100 mln użytkowników netboków sprzedanych pomiędzy 2007 a 2011. To była przyczyna dla której MS przedłużył wsparcie (żaden inny ich produkt do tego się nadawał) Uruchomisz Vistę na 700Mhz Celeronie z 512 MB ramu ? (Asus PC EEE). Już zapomniałeś o ograniczeniu dla producentów (Mniej niż 1GB mniej niż 1.6 GHz) a że kasa nie śmierdzi i 100 000 000 kopi się sprzedało to nic ? Nie uważasz, że skoro sprzedajesz produkt to wsparcie jest wskazane ?

sgj   10 #46 26.05.2013 14:21

@"Co jest nieuczciwego ? Zapominasz o ponad 100 mln użytkowników netboków sprzedanych pomiędzy 2007 a 2011"

Zapominasz że od 2010 netbooków z XP praktycznie już nie było.

Autor edytował komentarz.
emig   4 #47 26.05.2013 14:32

@sgj

Praktycznie ciągle są ;-)

http://www.kurtmedia.pl/product-pol-224863-NOTEBOOK-NTT-W-entete-8-9-N270-1GB-60...

Ta jasne - alternatywą było Win 7 Starter ...

emig   4 #48 26.05.2013 14:37

@sgj

W 2010 sprzedaż Netbooków zaczęła gwałtownie spadać - Niektórzy twierdzą że to wina iPada niektórzy twierdzą że Win7 Starter ;-)

sgj   10 #49 26.05.2013 14:42

To że ktoś sobie składa urządzenia na przestarzałej i nie używanej dziś konfiguracji sprzętowej dorzucając przestarzały os, nie znaczy że producent systemu ma go wspierać.

ErnstLodz   4 #50 26.05.2013 15:01

Bardzo dobry wpis (do autora blogu). Myślę dokładnie tak samo. A argumenty tych broniących MS (np. chrome_9, Pangrys) zupełnie nietrafione i absurdalne.

MS zyskałby o WIELE wiele więcej (nie tylko uznania ale też i kasy) wypuszczając coś na kształt Windowsa XP 2 - przeprojektowanego, z nowym systemem plików WinFS, lepszymi zabezpieczeniami niż wydając idiotyczne i NIKOMU NIEPOTRZEBNE świecidełko czyli Windows 8.

No ale czego tu wymagać od korporacji i monopolisty, przecież nie logiki. Skoro Windows XP odniósł ogromny sukces rynkowy i WIELU użytkowników nie chce się z nim rozstawać to zgodnie z logiką producent powinien wypuścić produkt podobny do Windowsa XP ale lepszy. Zarobiłby na tym znacznie lepiej niż wypuszczając bubla jeszcze gorszego od Visty.

Sam pracuję w jednej z największych korporacji produkujących sprzęt elektroniczny i powiem wam, że o jakość i klienta to już od dawna nikt nie dba. Liczy się tylko krótkowzroczny zarobek, nikt nie myśli długofalowo, istny bałagan i prowizorka. Uwierzcie mi, że gdybyście poznali od środka firmy uznawane na naszym rynku za dobre to włos zjeżyłby się wam na głowie. Jedyne co potrafią te molochy to "ciąć koszty" tam gdzie nie trzeba - czyli na szarych pracownikach czy częściach. Ważne już nie jest to, żeby zrobić dobry produkt, tylko, żeby nabić klienta w butelkę wypuszczając bubla z krótką gwarancją i zarabiając na serwisie.

No ale cóż, nie od dziś wiadomo, że kapitalizm hamuje rozwój cywilizacyjny - a dokładniej - świat mógłby się rozwijać znacznie znacznie szybciej i sensowniej w innym systemie gospodarczym (przykłady z historii także istnieją). Przykładów można by podać wiele ale to temat na inną dyskusję. Zainteresujcie się Projektem Venus ;) Jest o tym w końcówce filmu Zeitgast Addendum na yt. To tylko jeden z przykładów ale dobrze prezentuje to, że alternatywa JEST możliwa.

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #51 26.05.2013 17:20

Mówiłem to nie raz i tutaj znów się powtórzę. Po co mi nowszy system czy oprogramowanie, skoro to co mam w tej chwili sprawdza się w 100%.
Nie widzę też sensu instalowania np. Office 2013 na XP bo system nie kompatybilny to jedno, a że sprzęt na którym pracuje owy XP nie daje rady z nowszym softem to inna bajka.

c0m4r   5 #52 26.05.2013 19:08

Windows XP już od dawna jest trupem i całkiem słusznie Microsoft chce go ostatecznie dobić. Dziurawy jak ser szwajcarski system, podatny na całą gamę złośliwego oprogramowania i przestarzały. Użytkownicy Visty na tym nie tracą, wsparcie dla niej obowiązuje do 11 kwietnia 2017 czyli jeszcze przez 4 lata. Jestem przekonany, że użytkownicy Visty obejdą się bez nowego Office'a 2013. Inna sprawa, że do tego czasu zdąży wyjść pewnie jeszcze kolejny Windows. Nieuczciwie wydaje mi się jedynie wciskanie ludziom na siłę Windowsa 8, który ze swoim interfejsem graficznym jest systemem nietrafionym. Najwłaściwszy wybór dla użytkowników Windowsa XP to Windows 7 ze wsparciem bezpieczeństwa do 2020.

emig   4 #53 27.05.2013 01:28

@c0m4r

Raczej zombi a nie trup ;-) wg. http://www.netmarketshare.com/ 38,1% (Kwiecień 2013) !
10 x więcej niż Win8.

Rozumiem że po wprowadzeniu Win 7/8 wirusy "wymarły" a producenci antywirusów poszli z torbami bo to takie szczelne i bezpieczne systemy ?

@sgj

Dlaczego w takim razie MS sprzedawał XP po 2006 (wejście Visty) ? Albo się towar sprzedaje i go w PEŁNI wspiera albo wycofuje ze sprzedaży i wtedy można określić "koniec wsparcia". To jest uczciwe podejście. Z twojego postu wynika, że MS handlował XP i oferował jedynie "wsparcie dodatkowe" ?

Autor edytował komentarz.
c0m4r   5 #54 27.05.2013 10:11

@emig, może inaczej - bardziej podatny na całą gamę złośliwego oprogramowania. Hobbystycznie zajmuję się analizą bezpieczeństwa i "czyszczeniem" systemów. Gdy mam do czynienia z XP już wiem, że bez ciężkiej artylerii się nie obejdzie, co oczywiście nie oznacza, że nowsze wersje Windy są jakoś znacznie bezpieczniejsze. Natomiast to, że WinXP jest "popularniejszy" od Win8 mnie nie dziwi. Moim zdaniem Windows 8 to pomyłka. Windows 7 jest dotychczas najlepszym systemem Microsoftu. Natomiast w czasach "świetności" XP wolałem Win2k, na XP migrowałem z musu.

  #55 27.05.2013 21:10

byłem ostatno w AUCHEN warszawa wola był winndows 8 PRO BOX PL 32/64 bit w promocji za 199 zł. zapytałem sprzedawce jak to sie sprzedaje kiepsko a co pan chce kupic a ja nie chce tego za darmo...

  #56 27.05.2013 22:47

@c0m4r

Bezpieczeństwo i Windows to dwa wykluczające się słowa i nieważne o jakiej wersji mówimy. MS o wielu dziurach wie ale ich nie łata. Piszesz, że XP to trup a tak naprawdę cały windowsowy ekosystem to trup poczynając od jądra na ntfs kończąc. Środowisko te jest w sposób sztuczny podtrzymywane przy życiu poprzez zabiegi monopolistyczne i grubą kasę.

MS zmarnował swoją wielką szansę kiedyś, jeszcze przed Vistą...Gdyby dano dojść do słowa ludziom, którzy tworzyli pierwszego Longhorna (pamiętasz te logo byka?) to mogłoby być bardzo bardzo ciekawie.

boson   4 #57 01.06.2013 11:57

@emig
Zapewnienie tylko i wyłącznie aktualnych baz wirusów nic nie da. Są jeszcze luki w samym systemie, które z biegiem czasu w XP na pewno się pojawią. I wtedy nawet najdroższy, najlepszy pakiet zabezpieczający nic nie pomoże, bo nadal będzie istniała furtka. Oczywiście możesz dalej korzystać z "archaicznego systemu" tylko nie zdziw się w przyszłości, gdy będzie on zwyczajnie używalny. Cena postępu za którą najczęściej płacą Ci, co się go boją :)

boson   4 #58 01.06.2013 12:09

Widzę, że wielu nie rozróżnia podstawowego wsparcia technicznego (łatki bezpieczeństwa plus produkt) od rozszerzonego wsparcia technicznego (tylko łatki bezpieczeństwa). Taka jest polityka firmy od lat, którą się zaakceptowało w Euli.

boson   4 #59 01.06.2013 12:38

@LoLS
Projekt Longhorn nie został zapomniany. Został wstrzymany ze względu na zbyt wielka zasobożerność dla akumulatorów. To jeszcze nie jego czasy :)

xomo_pl   20 #60 04.06.2013 13:45

projekt longhorn zarzucił Microsoft bo sami się zapętlili w robocie - było za dużo błędów a czas naglił- zależało im żeby w końcu coś wydać więc wywalili co nie działało i zrobili vistę. Co ciekawe nawet im dobrze wyszła i gdyby nie to, że wciskali ją sprzęt, który był za słaby byłaby tak dobrze wspominana jak jej następca W7.

patrząc na W8, szczególnie jej pasek boczny z polem szukaj przypomina pasek zadań z longhorna.

Xanthia   10 #61 11.06.2013 19:26

Podstawowe pytanie. Czego autor wpisu oczekuje od 13 letniego systemu bez wsparcia? Windows 7 i 8 pójdą na naprawdę podstawowych i tanich konfiguracjach sprzętowych, wartości kilkuset złotych za zintegrowaną z płytą główną grafiką, odrobiną ramu i tanim dwurdzeniowym procesorem... Zresztą aby wygodnie pracować na XP dwurdzeniowy procesor i te 2GB ram to i tak podstawa. Czemu więc te gorzkie żale ;)