Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kamerka sportowa REDLEAF SJ5000+ plus — mini test

Początek roku 2016 nie napawa optymizmem co do sportów zimowych, gdyż zwyczajnie nie doświadczyliśmy jeszcze jaśnie wielmożnego śniegu. Co prawda do pomocy mamy armatki śnieżne, ale nie jest to co puszysta naturalna pierzynka. Chociaż przed chwilą trochę poprószyło symbolicznie. W każdym razie wielu wyczekuje sprzyjających warunków lub ma na oku dalszą wyprawę na białe stoki.

Zapewne są osoby, które przymierzają się do chęci zarejestrowania swoich nieudolnych prób utrzymania się w pionie, za pomocą dedykowanego urządzenia rejestrującego - potocznie zwanym kamerką sportową. Na rynku znajduje się masa sprzętu w szerokim przedziale cenowym i na pewno zastanawialiście się jaką wybrać.

Tak zupełnie przypadkiem postanowiłem przetestować jakość obrazu jaką zapewnia kamerka REDLEAF SJ5000+. To co przyciągnęło moją uwagę, to reklamowana rozdzielczość 4k oraz szybka rejestracja Full HD z prędkością 60 klatek na sekundę. Nie można było również przejść obojętnie obok obiecywanego trybu nagrywania w 720p przy 120 fps. Postanowiłem sprawdzić obietnice producenta i przyjrzałem się z bliska jakości tego małego cyfrowego gadżetu.

Zachęcająco wyglądające pudełko, z daleka informuje hipnotycznym, srebrnym znaczkiem 4K i tak modnym Ultra HD. Reklama wyszła ładnie, a co z wnętrzem i realnymi osiągami? Zobaczmy co siedzi w środku kartonowego pudełka.

Podniecający (się) zestaw

Mamy tutaj kamerkę w wodoodpornej obudowie, która ma zapewnić ochronę do 30m pod powierzchnią, spory zestaw końcówek i uchwytów, pasków i spinek - jest tak na bogato. Sama obudowa robi trochę wrażenie kruchej, szczególnie zamykanie pokrywy. Jest ona umiejscowiona od tyłu z zawiasami na dole oraz białą uszczelką dookoła krawędzi. Aby ją domknąć, należy użyć trochę więcej siły i na końcu zamknąć plastikowy zatrzask. Muszę przyznać, że podczas używania tego zatrzasku miałem wrażenie, jakby zaraz miały się połamać zaczepy. Dodatkowo ten plastikowy zamek nie jest mocowany symetrycznie. Punkt zaczepienia jest lekko przesunięty w bok, aby zrobić miejsce "spustowi migawki". Można zauważyć mniejszy docisk z prawej strony, który jest spowodowany przez tą niesymetrię.

Obudowa kamerki wykonana jest z twardego plastiku z wytłoczonym "anty poślizgowym" wzorkiem. Przednia ścianka jest pokryta lekko gumowatą powłoką, na której świetnie odbijają się nasze paluchy. Z tej matowej powłoki wyrasta niewielki obiektyw widzący świat o szerokości 170 stopni. Tył zajęty jest przez 2 calowy ekran - jest to konstrukcja raczej z tych najtańszych, ale obraz jest wystarczający do szybkiego podglądu. Z boku są osadzone gniazda micro USB, micro HDMI oraz slot na karty micro SD obsługujący nośniki o pojemności do 64GB. Na drugim boku znajdują się przyciski sterujące.

Nawigacja po menu nie należy do najwygodniejszych i trzeba się nieźle naskakać, aby dokonać zamierzonych zmian. Kamerka posiada łączność WiFi, jednak jest ograniczona tylko do obsługi kamerki przez aplikację mobilną. Aplikacja umożliwia podgląd obrazu na żywo i odtwarzanie zapisanych plików z karty. Można włączyć nagrywanie i zrobić zdjęcie, a także zmienić rozdzielczość. Rozwiązanie wydaje się być ciekawe, jednak momentami były problemy z połączeniem i mimo wielokrotnych restartów kamerki, aplikacja nie mogła "zaskoczyć".

W praniu, czyli testujemy jakość nagrań

Pierwsze ujęcia nakręciłem w zaciszu domowym, aby dokładnie ocenić rozdzielczość materiału. Postanowiłem porównać screeny z nagrań, wykonanych we wszystkich dostępnych rozdzielczościach, czyli 3840x2160(4K), 2704x1524(2K), 1920x1080 oraz 1280x720. Niestety szybkość rejestrowanego wideo w 2K to tylko 15fps, a 4K 10fps. No cóż, taka rozdzielczość wymaga dużo mocy obliczeniowej do kompresji. FULL HD możemy zarejestrować z prędkością 60fps, a 720p z prędkością 120fps - co powinno dać nam przyzwoite ujęcia SLOW MOTION, czyli w zwolnionym tempie.

Do testu wykorzystałem statyczny obraz, a następnie wykadrowałem wybrany fragment i powiększyłem.

Jedyna zauważalna różnica jest między 720p a 1080p. Wyższe rozdzielczości nie przynoszą więcej szczegółów w obrazie. Tryby 2K oraz 4K ewidentnie są interpolowane - szkoda, bo wiązałem z nimi nadzieje. Pierwsze wrażenia ostudziły mi głowę konewką z zimną wodą. Postanowiłem wypróbować SJ5000+ na zewnątrz i już następnego ranka powitała mnie słoneczna pogoda, zachęcająca do testów. Niestety moja zabawa nie trwała długo, ponieważ po kilku minutach nagrywania, bateria opadła z sił. Naładowałem więc sprzęt i wyruszyłem kolejnego dnia na nowe testy!

Widać na powiększeniu, że jakość nagrania przy 120fps jest gorsza niż w 60fps. Wygląda to jakby w tym trybie obraz był rejestrowany tylko w rozdzielczości 480p i interpolowany. To kolejne rozczarowanie. Jedynie plusem jest tutaj szeroki kąt jaki rejestruje kamerka.

Na wszystkich materiałach widać spore wyostrzanie obrazu, co można zauważyć szczególnie na krawędziach obiektów. Nagrania są kodowane kodekiem AVC/H.264 z przepływnością od ok 30-70Mbit/s przy nagrywaniu w 60fps, w zależności od szczegółowości i dynamiki obrazu. Rozdzielczości 2K i 4K (już wiemy, że tylko interpolowane) są rejestrowane z użyciem kodeka JPEG i przepływności ok. 50Mbit/s. Nagrania zamknięte są w kontenerze MOV wraz z dźwiękiem PCM.

Podczas próbnych nagrań, bateria wytrzymała niecałe pół godziny przy nagrywaniu mieszanym 1080p@60 & 720p@120, przy kilkunastu stopniowym mrozie. Wynik nie zachwyca, a jak wiemy na świeżym powietrzu czas biegnie zawsze szybciej. Przy nagrywaniu z mniejszą prędkością, czas ten powinien być dłuższy - ale nie po to kupujemy kamerkę z nagrywaniem 60fps, aby się ograniczać! Przyda się nam to do efektów SLOW MOTION i płynnego nagrania wideo.

Dodatkowo podczas kręcenia jednego z ujęć, kamerka się zawiesiła po 4 sekundach nagrywania. Na szczęście nie musiałem wyciągać baterii i wystarczyła przytrzymać włącznik przez kilkanaście sekund, aby wyłączyć sprzęcik. Kolejnym wyczuwalnym zjawiskiem jest silne nagrzewanie się wnętrzności. Pobieżne pomiary wykazały ponad 40 stopni od góry i od strony ekranu, natomiast okolice gniazd i same ich metalowe elementy parzyły dość mocno - czyli temperatura była jeszcze wyższa i to wszystko podczas samego podglądu bez włączonego nagrywania. Nie wiem jak to wpłynie na pracę rejestratora w gorące letnie dni.

Wnioski

Miałem nadzieję, że kamerka będzie rejestrowała realnie w rozdzielczości 4K oraz będzie się dało zrobić szerokokątne ujęcia w trybie aparatu fotograficznego. Niestety dostajemy tylko interpolowane kadry - nici z obiecanego zdjęcia 12M. Po zapoznaniu się z metadanymi EXIF okazuje się, że hardware to DENVER ACT-8030W. Szybkie spojrzenie do "internetów" i oczom ukazuje się kamerka o dokładnie takiej samej nazwie i symbolu, która kosztuje mniej o przynajmniej 100 PLN. Co prawda w trochę innej obudowie, ale przynajmniej nie ma interpolowanych trybów w menu.

Generalnie przy dobrym świetle, można nagrać całkiem przyzwoite filmiki z naszych zmagań na świeżym powietrzu, jednaj gdy będzie ciemniej, to przybywa więcej szumu. Trzeba się tylko zastanowić czy warto dać prawie 450zł za REDLEAF SJ5000+, jak można kupić DENVER-a za ok. 340zł - ja bym nie przepłacał. 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
dziubin   6 #1 08.01.2016 09:49

Bardzo rzeczowa recenzja, ale jak to wypada w porównaniu do Go Pro Hero? (kosztująca coś koło 550 zł). Rozumiem, że to kolejny chiński wynalazek sygnowany krajowym dystrybutorem :) Czy da się sprowadzić z Chin podobny produkt za jakieś 250 zł? Jeżeli tak - to jest to b. dobra cena w stosunku do jakości. Inaczej, tak jak napisałeś, nie ma co inwestować.

Autor edytował komentarz.
Canaletto   11 #2 08.01.2016 12:16

Bardzo nieuczciwa praktyka polskiego dystrybutora brandującego kamerkę oznaczeniem SJ5000+, którym podszywa się pod produkty marki SJCAM. :/
Tryby 2K i 4K to znowu marketingowa ściema. W kamerce sportowej oferowane 15 i 10 fps są zupełnie bezużyteczne i ładnie wyglądają tylko na papierze.
Jeszcze większym absurdem jest cena! Jeszcze niedawno w Biedronce można było dostać GoPro HERO za 399 zł (bez promocji 499 zł) zapewniająca co prawda tylko podstawowe funkcje i bez ekranu, ale jednak z nieporównywalnie lepszą jakością i dynamiką obrazu.

Powyższa kamerka to klon modelu EKEN H9. Te same opcje, wygląd, menu, etc. Odpowiadając na zapytanie @dziubin - tak. Da się to sprowadzić z Chin. I...uwaga....to nie żart. Kamerka kosztuje poniżej $50 (gearbest.com). Znając już prawdziwą wartość kamerki powróćmy do recenzji i spójrzmy na prezentowane sample. Spośród modeli z dolnej półki ta kamerka jest naprawdę warta rozważenia. Jednak w żadnym razie nie kupujcie jej za 450 zł.

djfoxer   17 #3 08.01.2016 13:49

Czy ta kamerka ma stabilizację optyczną? Xiaomi Yi Action Camera niestety nie ma i obraz jest mocno rozmazany przy bieganiu.

maciek03   8 #4 08.01.2016 14:17

dobre wnioski

Canaletto   11 #5 08.01.2016 15:39

@djfoxer: Ta kamera, podobnie jak inne w tym przedziale cenowym nie mają stabilizacji obrazu. Modele z tą funkcją to kamerki ze średniej półki i trzeba wydać na nie więcej. Z markowych zainteresuj się najtańszymi modelami SONY, np. AS20, który ma przyzwoitą stabilizację. SJCAM ma w swojej ofercie kilka modeli z "gyro", ale stabilizacja ma jeszcze dużo mankamentów i nie działa jak trzeba. Całkiem dobrze ze stabilizacją radzi sobie FIREFLY 6S 4K. Moim faworytem jest jednak GitUp Git2. Testuję go obecnie i muszę przyznać, że stabilizacja jest naprawdę pierwszorzędna w porównaniu do ceny kamerki.

bravo   16 #6 08.01.2016 22:25

@djfoxer: Kamerka nie posiada żadnej stabilizacji i bieganie z nią nie koniecznie pozostawi nam stabilne ujęcia. Ale jakby wystawić ją na kijku, to powinno być dużo lepiej. Ale faktem jest, że lepiej wychodzą nagrania jak kamerką filmuje nas ktoś inny ze stabilnej pozycji.

@@dziubin - pomysł z zakupem w Chinach, jest całkiem dobry, tylko trzeba dokładnie się rozeznać co do modelu - to raz, a znalezienie wiarygodnego sprzedawcy/sklepu - to dwa.

A tak ogólnie, to najbardziej mnie wkurza to, że producenci/dystrybutorzy mamią nas parametrami, które są nieprawdziwe - w szczególności tymi dotyczącymi rozdzielczości, które okazują się interpolowanymi!

djfoxer   17 #7 10.01.2016 11:48

@bravo: @Canaletto dzięki za pomoc :)

Krotock   7 #8 10.01.2016 21:23

Phi jak to się ma do Xiaomi Mi Yi? Podpowiedź: marnie. Xiaomi potrafi rejestrować naprawdę niezłe materiały i jest właściwie pewniakiem wśród Chińczyków.

Axles   16 #9 13.01.2016 14:52

Recenzja fajna choć od razu się spodziewałem kiepskiej jakości jak to mają w zwyczaju podróbki kamerek SJCAM.
Tu dla porównania materiał z tegorocznego Hotzlotu nagrany kamerką SJCAM SJ4000wifi: https://goo.gl/LNcyhv (Onedrive kompresuje więc warto pobrać na dysk lub przełączyć na kółku zębatym na 1080p, aby zobaczyć jakość full HD wg mnie nie odstępującą GoPro)

Autor edytował komentarz.
bravo   16 #10 13.01.2016 17:48

@Axles: Dość przyzwoicie to wygląda w 1080p. Tylko przydałaby się stabilizacja :-) Próbowałem zastosować stabilizację programową (Deshaker), ale jest spory rolling shutter i wszystko pływa, mimo akceptowalnej stabilizacji. Zastanawiałem się też nad SJCAM SJ5000x Elite, ale doczytałem, że 4K też jest interpolowane :-(
A ta twoja, to jaką realną rozdzielczość ma przy zdjęciach?

Axles   16 #11 14.01.2016 17:37

@bravo: A jak sprawdzić realną rozdzielczość? Teraz sprawdziłem to pokazuje 3000x4000 pixeli: http://1drv.ms/1lapFnO

bravo   16 #12 14.01.2016 18:19

@Axles: Wyliczyć jakoś się tego nie da, ale można oszacować na podstawie porównania obrazów. Ustawiasz powiedzmy rozdzielczość 1920x1080 (2Mpix) i robisz zdjęcie, następnie zmieniasz rozdzielczość na maksymalną i robisz kolejne - taki sam kadr. Następnie wrzucasz do jakiegoś programu graficznego (np. GIMP) i skalujesz (z włączoną interpolacją) to mniejsze zdjęcie do rozdzielczości tego drugiego (co jest zapisany w większej rozdzielczości). I teraz porównujesz sobie oba i oceniasz ilość rozpoznawanych szczegółów. Jak na tym większym nie będzie więcej widać, to już wiadomo, że nie jest to realna rozdzielczość.

Patrząc na to twoje zdjęcie już widać interpolację - widoczne np. na krawędziach tekstu :-)

Axles   16 #13 18.01.2016 12:16

@bravo: Zdjęcie było robione w ciężkich warunkach może to z pewnością też wpływa na jakość tj. czas = 1/30 sekundy może przez to krawędzie tekstu są gorsze. Z GIMPem nie chce mi się bawić, ale jak masz czas czy chęci to mogę ci podesłać próbki powiedz tylko jakie :)

bravo   16 #14 23.01.2016 13:32

@Axles: Właśnie krawędzie nie są gorsze (w dosłownym sensie), tylko wygładzone - widoczna interpolacja. Ja to widzę od razu ;-)

  #15 31.01.2016 21:29

Miałem na nią chęć.Ogromne dzięki za test.Może kupię taką tańszą o prawdziwej rozdzielczości.Np;Overmax activ cam 3.3 :)

  #16 01.02.2016 20:32

Kto by mi powiedział czy kamera Tracer eXplore SJ 4060 posiada prawdziwą rozdzielczość 4K czy to tylko blef

  #17 07.02.2016 11:22

@Canaletto: Gdzie mam ją kupić

  #18 07.02.2016 17:43

Czy ta kamera posiada jakiś autofocus?

Canaletto   11 #19 08.02.2016 10:03

@Anonim (niezalogowany): Na przykład w sklepie Gearbest.com. Teraz w Chinach są święta i sklepy nie pracują. Lepiej zamówić za jakiś czas.

  #20 10.04.2016 02:04

Wielkie dzięki za ten artykuł, świetna robota

  #21 21.07.2016 17:08

Witam, proszę o radę czy ta kamerka jakościowo jest lepsza od overmax activekam 3.3 ? wiadomo ze ta kamerka nagrywa w 60fps 1080p a activekam 30fps? prosze o rade :)

  #22 18.08.2016 09:40

czy może ktoś napisać jak sie ma prezentowana kamerka redleafa do kamera Tracer eXplore SJ 4060, planuję zakup i nie moge zdecydowac którą zakupić

  #23 25.11.2016 09:14

@maniekmk (niezalogowany): Mam dwa egzemplarze Tracer SJ 4060 WiFi i oba mają problem ze stabilnością działania po zapełnieniu karty pamięci mimo włączonej funkcji zapętlania. Sprawdzane na 3 różnych kartach pamięci w standardzie co najmniej UHS 1, m.in. Samsung EVO+ 32 GB, czy ADATA 32 GB. Oba egzemplarze oddałem w ramach gwarancji i zostałem bez kamery, czekam na rozpatrzenie mojego zgłoszenia.