Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jabłko czas ugryźć!

Wydobyłem go z ogromnego kartonu i...

No właśnie. Jutub pełen jest filmików ukazujących jak maniakalna gawiedź z nabożnym wręcz namaszczeniem wydobywa z pudełek nowe egzemplarze komputerów Apple. Geniusz marketingowy firmy przekonał owe rzesze że oto obcują z czymś unikalnym, czymś niemal z innego świata. Czy rzeczywiście?

Apple zdało na ocenę celującą promowanie własnego brandu. Fakt pod względem estetycznym sprzęt wykonany jest z doskonałą niemal precyzją. Po wyciągnięciu komputera z pudełka mamy dodatkowo jeden (!) kabel zasilający plus drugie kartonowe pudełko zawierające mysz, klawiaturę oraz instrukcję obsługi. Typowo ejplowski doskonały minimalizm znany chociażby z ich strony internetowej. Na kimś kto miał wcześniej do czynienia jedynie z PCtami robi to nieodparte wrażenie. Pierwszy plus dla Ejpla (po zapierającym dech designie, właściwie drugi) - brak jakichkolwiek kabli na moim biurku, oprócz zasilającego. Mysz bezprzewodowa, klawiatura bezprzewodowa, internet bezprzewodowy, głośniki... niech będzie że też bezprzewodowe, bo wbudowane ;). Co ciekawe mysz i klawiatura (prawdziwe dzieła sztuki designerskiej) łapały zasięg nawet w drugim pomieszczeniu kilka metrów dalej. Moi znajomi zaskoczeni pytali co to za telewizor, a gdy słyszeli że to monitor, ze zdziwieniem pytali gdzie komputer?

Po obejrzeniu dokładnie wszystkiego w końcu postanowiłem włączyć to cacko. System Mac OS X Snow Leopard preinstalowany jest na dysku, wymagał więc tylko konfiguracji konta użytkownika i ustawień osobistych w czym prowadzi nas krok po kroku. Voila! Niecałe 20 minut konfiguracji i na koniec sprzęt sam znajduje połączenie internetowe WiFi pytając jedynie o hasło do sieci. Byłem pod wrażeniem, naprawdę byłem pod wrażeniem. Jakiś ponad miesiąc później niemal dwie godziny męczyłem się z laptopem HP który przy wymianie routera nie mógł mi poprawnie skonfigurować połączenia bezprzewodowego. Mackowi zajęło to jakieś 3 minuty.

Definicja plug-and-play nabiera w tym przypadku doprawdy nowego wymiaru, prawdziwe podłącz-i-graj! Sprzęt Apple jest wręcz samo-konfigurowalny. Jego zintegrowana konstrukcja pozwala nam całkowicie zapomnieć o rzeczach takich jak szukanie i wgrywanie sterowników lub konfiguracja podzespołów, komputer większość tych czynności wykonuje za nas. Normalnie cud, miód i orzeszki.

Jakieś minusy? W następnych postach będzie ich trochę.

 

Komentarze

0 nowych
Razi   5 #1 02.10.2010 10:44

W przypadku Apple'a akurat ze sterownikami nie ma problemów, bo w tych maszynach po prostu nie znajdzie się sprzęt, do którego nie mają sterowników. Niby dobrze, ale użytkownik jest trochę od nich uzależniony.

przemo_li   11 #2 02.10.2010 16:39

@Razi

Ze sterami jest problem w przypadku grafiki 3D
model sterowników przyjęty przez Apple ogranicza OpenGLa do wersji 3.0 i to bez GLSL w wersji odpowiadającej OpenGL3.

chiefer   4 #3 02.10.2010 21:01

W moim przypadku akurat to nie problem. Przez osiem lat użytkowania poprzedniego komputera tylko raz czy dwa razy cokolwiek w nim wymieniałem.

dmag   7 #4 03.10.2010 13:03

O to chodzi - cały sprzęt zgrany z oprogramowaniem i nie ma żadnych problemów z konfiguracją, bo wszystko do siebie całkowicie pasuje. Jedyne, co nie współgra, to cena do zawartości portfela - i to chyba największy problem dla typowego Nowaka/Kowalskiego. Polska to nie USA, tutaj nawet Windows jest dużo droższy niż w kraju, gdzie znajdują się Redmond i Cupertino.

  #5 03.10.2010 15:50

To prawda.Wysoka cena bardzo odstrasza.Już dawno sprawiłbym sobie jabłko no ale... Niby są zniżki dla studentów ale ok 4 tys.za MacBook'a to chyba nie dla dla polskiego studenta...

pysiu   12 #6 03.10.2010 18:22

Żeby były te cacka tańsze :) fakt że ładnie to wygląda :)

Eregus   2 #7 03.10.2010 19:14

Ja osobiście nie uważam jakoby cena nie była zrównoważona. Po prostu Apple robi sprzęt dla bogaczy, we wnętrzu same najnowsze rzeczy, do tego monitor który sam w sobie jest warty 3000 zł (27", IPS, rozdzielczość 2560 na 1440) i kilka innych bajerów. A szkoda, bo gdyby istniały jakieś tańsze i trochę gorsze wersje to kupiłbym bez gadania :)

  #8 03.10.2010 19:24

co do ceny - byłaby niższa gdyby... no właśnie, co ? podatki i marże chyba. w przeliczeniu przy obecnym kursie dolara MACki byłyby o tysiąc zł tańsze, ale... jakoś ten tysiąc się pojawia przy przekroczeniu granicy.

grzesio..   3 #9 03.10.2010 19:32

Mam ten model komputerka i bardzo jestem ciekaw Twoich dalszych spostrzeżeń co do tego sprzętu. Użytkuje go od stycznia tego roku, więc też mam kilka interesujących uwag :-)

  #10 03.10.2010 19:42

Ale własnie sam w sobie sprzęt Apple nie jest o wiele droższy od innych markowych produktów...tylko w Polsce ustalają chore ceny :/ w USA jest niewiele droższy od zwykłego PCta. Biorąc pod uwagę to że sprzęt Apple wolniej sie strzeje niż zwykły PC. Czyli przy okazji nowego OSa nie musimy wymieniać "pół skrzynki" żeby OS działał stabilnie...Taki zakup napewno się zwróci po czasie gdyż nie jest to sprzęt napewno na rok czy 2 ...komputery Apple kupuje sie na kilka dobrych lat ...Warto też wspomnieć że raz postawiony system OS X o ile w miarę bedziemy dbali o niego bedzie działać tak długo jak sam hardware:)Ceny jak mówię w Polsce to są chore...poprostu my polacy za mało na dobry markowy sprzęt zarabiamy :) mamy inne zarobki niż w USA:) Do tego warto kupić porządną konsole do gier i mamy naprawde ładny zestaw :)

jrencz   2 #11 03.10.2010 20:50

też przed zakupem Maka (import za czasów taniego dolca w moim przypadku) zauważałem te artykuły i filmiki z unboxingów. Trochę nielogiczne rzucać to w internet ale trzeba powiedzieć, że dla osoby lubiącej gadżety zawsze nowa zabawka jest ciekawym zagadnieniem ;)
Podobnie jak Ty pracuję na Maku. Dopiero od roku co prawda (aż? tylko?) i z chęcią poczytam jakie są Twoje spostrzeżenia.
Mam nadzieję, że napiszesz też kiedyś o kwestii utrzymania systemu: mój bezproblemowo działał 11 miesięcy, potem musiałem trochę pogrzebać pod maską, żeby przestał, kolokwialnie mówiąc, się zwieszać: uprawnienia i cache potrafią przygwoździć ale ten plus, że obyło się bez reinstalacji.
Pozdrawiam

corrtez   11 #12 04.10.2010 00:05

@blackberrystorm
Produkty jablka sá tansze w reszcie krajów europy niz w Polsce bez przeliczania zarobków. Poprostu sa wieksze podatki cla i vaty w Polsce niz gdzie indziej...

  #13 04.10.2010 09:37

...a może to iSpot, jako bodaj jedyny oficjalny dystrybutor na Polskę, narzuca takie marże?

  #14 04.10.2010 10:42

@corrtez
"Produkty jablka sá tansze w reszcie krajów europy niz w Polsce bez przeliczania zarobków. Poprostu sa wieksze podatki cla i vaty w Polsce niz gdzie indziej..."
Tak, oczywiście. Należy zaznaczyć, że chodzi o cła od jabłek (które chronią naszych sadowników). Inni producenci sprzętu komputerowego nie sprzedają jabłek i dlatego właśnie mogą zapewnić normalne ceny.

  #15 04.10.2010 11:15

Zadajmy sobie pytanie czy amerykanin kupiłby Maca przy polskich cenach i zarobkach (plus polskie zawyżanie ceny podbijając otoczkę niemal mistycyzmu) mając alternatywę w postaci PC. To specjalność polaków przepłacać by się pokazać, by być na topie, bo jest ładne, bo exclusive i z innych powodów.

kwpolska   5 #16 04.10.2010 11:27

za $699 lub €809 mozna dostac Maca Mini.

roobal   14 #17 04.10.2010 11:27

@cortezz

Dokładnie jest jak piszesz. Na przykład w Holandii, zwykły laptop kosztuje od 600 euro i więcej (nie dość, że w stosunku do zarobków tanio, to za te 600 euro dostaniesz laptopa, który u nas stanowi, powiedzmy średnią półkę cenową), taki bardziej wydajny laptop kosztuje w granicach 800 - 1000 euro, a są i za 3000 i nawet 4000 euro ale to raczej nie dla zwykłego użytkownika komputera. MacBook o przekątnej 13", kosztuje 800 - 1000 euro (u nas 5000 - 6000 zł?), 15", z tego co ostatnio widziałem w iSpot - 1500 euro (u nas 8000 - 10 000zł?), więc w stosunku do zwykłego laptopa, niewiele drożej. Teraz wystarczy sobie wyobrazić, że w Polsce średnio zarabia się ok. 200 euro brutto, w Holandii najniższe zarobki to 1408 euro brutto dla osób w wieku od 23 lat (źródło http://tiny.pl/h9wfj), jak widać, te kosmiczne ceny za produkty Apple to tylko u nas w Polsce, dodatkowo nieadekwatne do zarobków.

Pozdrawiam!

corrtez   11 #18 04.10.2010 12:29

@Anonim
Alez ty jestes dowcipny... ;)
@roobal
Niestety to prawda. Nawet glupi W7 jest tanszy w Uk niz w Polsce. W bogatszych krajach elektronika jest tansza niz w Polsce i to mnie zadziwia...

Radius01   3 #19 09.10.2010 23:39

Jak widać pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Wyróżniający się wygląd, sprawna i łatwa konfiguracja systemu i potrzebnych rzeczy to cieszy. Na zdjęciu robi naprawdę wrażenie hmmm to ugryzione jabłko ;-)

MrMoon   5 #20 13.10.2010 16:30

Całkiem niedawno miałem podobnie, upgrade sprzętu i dylemat, wypasiony PC czy iMac (24cale) i jednak padło na platformę PC i W7... i chyba nie żałuję :)
Wyszło taniej i teraz myślę o zakupie drugiego bliźniaczego LCD-ka 24 (i nadal będzie taniej :).
W moim przypadku koronnym argumentem, który do mnie przemówił dość dobitnie, był fakt posiadania dużej kolekcji oprogramowania działającego pod Windowsem, chociaż rozważałem zakup Parallels, ale obawiałem się o wydajność w dużych/wymagających projektach.
Gdzieś tam jednak jeszcze w głowie głęboko żyje pomysł zakupu iMaca dodatkowo (może mniejszego- 20) ale nie wiem czy by to miało jakiś racjonalny sens :]

PS
W sumie Quarka mam na obie platformy :), może by tak .... eeee nie lepiej nie :]