Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Automapa - gdzie producent ma użytkownika linuksa?

Produkt Automapa chyba zna każdy, kto miał do czynienia z nawigacją - choćby z nazwy. Tak się składa, że Automapę znam i powiem więcej, dla mnie to najlepsza mapa do GPS na Polskę. Nigdy mnie nie zawiodła, jeśli chodzi o doprowadzenie do celu. Produktowi temu zaufałem na tyle, że dojechałem do Berlina bez tradycyjnej mapy, korzystając tylko i wyłącznie z mapy na GPS - do celu dzięki Automapie dotarłem bez pudła. Po co zatem ten wpis? Czy jest to reklama produktu Automapa? Niestety, chciałbym Wam przedstawić bardziej "mroczną" stronę produktu, a może bardziej, podejścia producenta do potencjalnego klienta...

Pewnego dnia zainteresowałem się nabyciem tego produktu, ponieważ posiadam urządzenie, na którym wiem, że Automapa, produkt wysokiej jakości, będzie działać bezproblemowo. Urządzenie to AKIRA z wyświetlaczem 4,3 cala z wejściem na kartę SD 2GB i wbudowanym systemem operacyjnym Windows Ce 5 - bez większego wnikania w szczegóły. Powszechnie wiadomo, że urządzenie wraz z wbudowanym Windowsem można zsynchronizować przez kabel USB z komputerem, na którym również jest zainstalowany Windows i dodatkowe oprogramowanie do synchronizacji działające tylko pod systemami z rodziny Windows. Pomimo tego, wiem że aby zainstalować, czy zaktualizować produkt Automapa, nie trzeba synchronizować urządzenia, tylko wystarczy (także tylko pod systemem Windows) włożyć kartę SD do czytnika w komputerze i przeprowadzić instalację/aktualizację. Więc instalator Automapy jest w miarę sprytny, a zalet takiej instalacji jest kilka:

- nie ma potrzeby demontażu urządzenia GPS z szyby samochodu i podłączać go kablem USB do komputera (wystarczy wyciągnąć z niego kartę),
- nie ma potrzeby instalowania programu do synchronizacji urządzenia GPS z komputerem,
- proces aktualizacji/instalacji jest szybszy, bo nie jest ograniczony przepustowością portu USB i kaprawym oprogramowaniem synchronizującym, który przepycha dane z komputera do urządzenia.

Z ciekawości postanowiłem sprawdzić, czy istnieje możliwość instalacji bez synchronizacji na moim Ubuntu 10.04. Włożyłem kartę do czytnika w komputerze i odpaliłem instalator poprzez WINE. Ku mojemu zaskoczeniu, wszystko poszło nadzwyczaj sprawnie. Wszystko jednak zaczęło się komplikować, przy wyborze sposobu instalacji. Normalnie, odpalając instalator po Windowsem, była opcja do wyboru, coś a'la zainstaluj na kartę SD - tutaj brak jest tej opcji, albo była nie aktywna, nie pamiętam już... Najwyraźniej, WINE nie identyfikuje takiego nośnika jako kartę pamięci, tylko traktuje ją jak zwyczajny dysk twardy. Krótko mówiąc - mam kłopot...

Biorąc pod uwagę fakt, że w domu używam tylko i wyłącznie, powszechnie mówiąc linuksa i nie jest mi potrzebny, a raczej powiedziałbym, zbędny mi jest Windows, to chciałem się zorientować, czy w jakiś sposób producent Automapy także zadbał o użytkowników innych systemów operacyjnych. Dnia 8.10.2010, około godziny 11:30, jeszcze przed południową kawą i papieroskiem, postanowiłem zadzwonić na infolinię producenta i dowiedzieć się, czy po zakupie produktu będę w stanie w jakiś sposób aktualizować go bez konieczności odpalania Windowsa. Wiedząc, że Automapa to produkt wysokiej klasy, spodziewałem się równie wysokiej jakości w temacie dbałości o klienta i przyszłego użytkownika tego produktu. Po wykręceniu numeru na infolinię, przez chwilę musiałem posłuchać melodyjki i poczekać, bo wszystkie linie z konsultantami były zajęte. Ok, czekam. Nie trwało to długo, po krótkiej chwili zgłosił się konsultant do spraw technicznych. Przywitałem się i po krótce przedstawiłem swój "problem". Powiedziałem, że jestem zainteresowany zakupem programu Automapa, tylko że nie mam w domu Windows'a. Spytałem się, czy jest jakiś sposób, abym mógł być na bieżąco z aktualizacjami. Wywnioskowałem, że nie pierwszy zadałem to pytanie, bo konsultant bez chwili namysłu oznajmił mi, że nie ma innego sposobu, jak instalacja/aktualizacja z poziomu systemu Windows. W najgorszym scenariuszu przewidziałem niestety taką odpowiedź, więc zadałem kolejne pytanie, a raczej stwierdziłem, że produkt Automapa (na Europę) nie jest dla mnie wart ponad 700zł - bo tyle w najlepszym przypadku kosztowałaby mnie mapa + Windows. Mówię w najlepszym przypadku, bo nie liczę upgrade'u komputera, który zapewne musiałbym wykonać, aby współczesny Windows mógłby na nim przyzwoicie działać. Oczywiście mowa o Windowsie OEM (powiązana z komputerem), bo wersja BOX dla domu to "zaledwie" 750zł... Powiedziałem, że w tej cenie znajdę zapewne dobrą mapę innego producenta wraz z urządzeniem, co mnie kompletnie nie urządza, bo nawigację jakąś tam mam. "No, nie ma innej opcji, jak instalacja subskrypcji z poziomu Windows - przykro mi". Podziękowałem za rozmowę.

Szczerze przyznam się, liczyłem na trochę inne podejście. Wygląda na to, że Automapa na tyle opanowała rynek, że zupełnie producentowi nie zależy na użytkownikach innych systemów operacyjnych niż Windows. Jestem ciekaw jakie podejście konsultanta (firmy) byłoby, gdybym powiedział, że nie mam komputera. Czy wtedy byłbym zupełnie pozbawiony subskrypcji? Nie przewidują takiej opcji? Myślałem, że chociaż za drobną opłatą mógłbym wysłać kartę SD z Automapą, na którą zaktualizowano by mi mapy i odesłano - nie usłyszałem nawet takiej propozycji. Jednym słowem producent Automapy użytkowników linuksa ma w... głębokim poważaniu. Dobrze, że tych użytkowników jeszcze zauważają inni polscy producenci oprogramowania jak Tlen, czy GG... W przypadku Automapy widzę, że wcale nie ma potrzeby robić natywnego instalatora, bo wystarczyłoby troszkę nad nim popracować, aby zadziałał na linuksach pod WINE. Wiele na tym można zyskać, bo społeczność linuksowa może jest i mała, ale krzykliwa - powstałaby niezła reklama produktu, a tak, to wyszła antyreklama producenta całkiem niezłego oprogramowania, który wspiera biznes amerykańskiego potentata i w bardzo prosty sposób się od niego uzależnił...

Tutaj byćmoże jest kilka przydatnych informacji: http://eko.one.pl/?p=Mio168#dostpdokomputerazpoziomuwindowsce - jak się pobawię, to napiszę co mi się udało przy pomocy tego poradniczka osiągnąć z Automapą...

Aktualizacja:
Dnia 11.10.2010 wykonałem kolejny telefon, po którym dowiedziałem się, że nie mając komputera jesteśmy pozbawieni aktualizacji, więc całkowity wydatek, aby mieć sprawny i aktualny produkt=cena automapy+cana komputera+cena windowsa ;) jak widać można być w gorszej sytuacji niż ja...

*tekst w całości skopiowany z mojego skromnego bloga ;) 

Komentarze

0 nowych
StawikPiast   10 #1 11.10.2010 17:41

Tak to jest jak ktos nie potrafi przeczytac wymagan systemowych. Kup sobie nawigacje z zainstalowana Automapa i nie bedziesz do niej potrzebowal ani komputera ani Windows-a.

Karach   3 #2 11.10.2010 18:18

command, nie przejmuj się aż tak. ;) Producent, który ma w głębokim poważaniu cały 1% użytkowników linuksów nie jest niczym nadzwyczajnym. Niestety, żyjemy w państwie demokratycznym, czyli takim, gdzie rządzi większość, a nie (wbrew mniemaniu niektórych), gdzie każdy może robić, co chce. :P

  #3 11.10.2010 18:21

A czego się spodziewałeś? Po co mają tracić kasę na programistów skoro i tak zainstaluje to nawet nie kilkaset osób.

  #4 11.10.2010 18:23

@Karach:
No właśnie każdy robi co chce, czyli producent może zapewniać wsparcie tylko dla jednej platformy. Podobnie, może się przecież pojawić producent robiący oprogramowanie do użytku TYLKO pod Linuksa i nie będzie w tym nic złego :)

Wolnością nie jest natomiast działanie typu - coś istnieje, to MUSISZ to wspierać. Przykład: okno wyboru przeglądarki, czy też ostatnia afera z czytnikami PDF. To nie jest demokratyczne, to narzucenie komuś swojej woli.

Tormiasz   6 #5 11.10.2010 18:59

A nie można po prostu zainstalować na komputerze przez wine i skopiować pliki na kartę?

  #6 11.10.2010 19:02

Opcja jest jedna zainstaluj XP w wirtualnej maszynie i tam odpal auto mapę

Tormiasz   6 #7 11.10.2010 19:03

@Slawekn

Ale do xp trzeba mieć licencję, ja bardzo promuję Windows Server 2008 na pół roku.

command-dos   17 #8 11.10.2010 19:18

@StawikPiast - tak to jest, jak nie chce się mnie zrozumieć... Nie mówię o odpalaniu mapy na linuksie, tylko o ewentualnej aktualizacji z poza innego systemu niż Windows (R)... Zupełnie inna bajka, jak w ogóle nie posiadamy komputera i chcemy zaktualizować ten produkt - nie ma takiej opcji... Czyli krótko mówiąc, jak chcemy mieć aktualną Automapę (a przecież chyba o to chodzi), to musimy posiadać kompa wraz z systemem Windows - to całkiem spore wymagania sprzętowe i programowe (czytaj kasowe), jak na taki produkt - nie uważacie?

mystic2   3 #9 11.10.2010 19:56

Zawsze możesz użyć do aktualizacji wersji trial, która jest darmowa i działa przez 30 dni :]

download@dobreprogramy

  #10 11.10.2010 19:57

@ command-dos - (...)dowiedziałem się, że nie mając komputera jesteśmy pozbawieni aktualizacji,(...)

To tak samo jak z grami komputerowymi - jeżeli chcemy w nie pograć musimy mieć komputer. Nie rozumiem oburzenia

przemo_li   11 #11 11.10.2010 20:16

A na stronkach Wine pomocy szukałeś?

  #12 11.10.2010 20:45

1. Wyloguj się
2. Podłącz teraz te urządzenie przez port USB
3. Teraz uruchom instalację WINE

W Wine detekcja napędów na żywo chyba nie istnieje lub nie działa prawidłowo. Jeżeli powyższa porada zawiedzie, to wykonaj jeszcze raz powyższe czynności, jednak przed uruchomieniem instalatora wpisz winecfg, gdzie dodasz odpowiednie(dopiero podłączone) napędy.

  #13 11.10.2010 20:48

WINE automatycznie montuje napędy wymienne, jednak nie przypisuje im literki - może można zainstalować program poprzez wejście do /mnt?

Tormiasz   6 #14 11.10.2010 21:08

Właśnie chwilkę pogrzebałem w winecfg i jest sposób na zmianę karty SD w napęd.

Wchodzisz w winecfg, zakładka Dyski, tutaj najprościej kliknąć "Automatyczne wykrywanie" (oczywiście po zamontowaniu karty), później klikasz na literę dysku odpowiadającą dla lokalizacji twojej karty, klikasz "Opcje zaawansowane" i tam zmieniasz typ z "Lokalny dysk twardy" na "CD-ROM".

Oczywiście możesz też się bawić w regedit, ale tak jest chyba szybciej i wygodniej ;)

Tobi   7 #15 11.10.2010 21:24

wydatek, aby mieć sprawny i aktualny produkt=cena automapy+cana komputera+cena windowsa

Nie prościej zainwestować w browar i przejść się do kolegi który ma kompa i zaktualizować u niego lub złapać 2 zł i podejść do kafejki internetowej?

command-dos   17 #16 11.10.2010 22:13

@Tormiasz - z CD-ROM'em nie zadziała - brak możliwości zapisu... Może faktycznie w regedit trza pomieszać...
@notgnucy - z montowaniem udziału nie działa - instalator nie wykrywa karty SD...
@przemo_li - na winehq jest automapa, ale nie dotyczy instalacji/aktualizacji na urządzeniu GPS/karcie, tylko odpalenia przez wine jak na windowsie - wszystko działa, ale nie o to mi chodzi...
@su - nie do końca - Nawigacja GPS z programem automapa do działania nie potrzebuje komputera. To tak jakbyś chciał mieć nową wersję gry na PS3 i producent tejże gry, kazał ci pobrać aktualizacje z wingrozy...
@Tobi - ;) niezła propozycja - chyba najlepsza. Tak na serio, to mam w domu 2 sztuki Win 7 Ultimate BOX - ale krążki robią właśnie jako podstawka do piwa i nie wiem, czy lekko się nie zrysowały ;)

przemopk   10 #17 11.10.2010 22:23

@command-dos,
proponuję następny wpis:
Automapa - gdzie producent ma użytkownika MacOs

command-dos   17 #18 11.10.2010 22:27

@przemopk - chyba znasz odpowiedź ;)

bart86   9 #19 12.10.2010 00:16

powiem po chłopsku automape robi firma która musi zarabiać i minimalizować straty
chyba nie zawyżę danych jak napiszę że już jest komputer z mindowsem w 80% domach w polsce a inne systemy to zaledwie garstka płacenie programistom i tworzenie oprogramowania pod inne systemy jest nieopłacalne i firmie nic się nie stanie jak ta mała grupka nie kupi ich produktu a w ten sposób właśnie eliminują to co jest nieopłacalne i minimalizują straty

Ludvick   6 #20 12.10.2010 01:22

Ludzie, zrozumcie: nie chodzi o to, czy command-dos ma komputer z windowsem, czy nie... problemem jest to, że produkt, który, z założenia, nie jest związany z komputerem, wymaga takowego sprzętu, w dodatku z jednym, określonym, PŁATNYM!, systemem operacyjnym (doskonale oddaje to przykład z grą na PS3 - chcesz aktualizacji, kup komputer+windows).

To nic, że w 80% domów jest komputer (w przeważającej większości, z windowsem) - kupując automapę, i chcąc mieć ją zaktualizowaną, trzeba zaopatrzyć się w komputer, system operacyjny oraz łącze internetowe... To ostatnie, być może, wyłącznie po to, by móc uaktualniać automapę (jej producent mógłby oferować - nie za darmo - aktualizację po przesłaniu - również na koszt klienta - karty).

trux   10 #21 12.10.2010 02:53

Bardzo dobry wpis.
Ze swojej strony dodam, że mam pełną wersję Expressivo.
Jego walory kończą się na ładnym wyglądzie opakowania, bo o użytkowaniu pod GNU/Linuksem nie ma mowy.
Ivosoftware ma u mnie bana. Warto pisać w negatywnym kontekście o podobnych firmach.

januszek   18 #22 12.10.2010 06:52

Z powyższego wpisu zrozumiałem, że w idealnym świecie Komuny Świętej Otwartości, Darmowego Oprogramowania i Otwartych Umysłów nie ma bezpłatnego oprogramowania do nawigacji? ;)

Chillout   7 #23 12.10.2010 08:30

@ januszek jest, tylko w tym przypadku chodzi o konkretny produkt. Zapłacił wcześniej, a teraz chciałby go używać pod linuksem, ale w jaki sposób, jak nie ma wsparcia?

przemo_li   11 #24 12.10.2010 08:32

@januszek

A czemu musi być darmowe???

Tu chodzi o olewanie klienta, po wzięciu kasy.
Nie ważne czy zamknięte czy otwarte oprogramowanie...

mozzi   2 #25 12.10.2010 08:38

1. Producent nie chce tworzyć wersji linuksowej, która pochłonie sporo czasu i pieniędzy, a którą będzie zainteresowanych mniej niż 1% użytkowników. Ma takie prawo, a w zasadzie obowiązek względem inwestorów.
2. Microsoft udostępnia 90-dniowe, bezpłatne wersje Windows - gotowe od razu po pobraniu do pracy pod VirtualBoksem, polecam się zainteresować: http://technet.microsoft.com/en-us/evalcenter/cc442495.aspx

mozzi   2 #26 12.10.2010 08:40

3. Skoro masz słaby sprzęt, zamiast Windows 7, pobierz Xp i pod nim zainstaluj AutoMapę - http://www.microsoft.com/downloads/en/details.aspx?FamilyID=21eabb90-958f-4b64-b...

Chillout   7 #27 12.10.2010 08:53

@mozzi co to za stwierdzenie: "pobierz Xp?"

Chillout   7 #28 12.10.2010 08:57

Świetnie to wystarczy tylko pobrać xp i problem z głowy.
Co za genialne rozwiązanie!

oprych   12 #29 12.10.2010 09:22

A tu znowu wojna :) I znowu o to samo :P
A ja do znudzenia powtórzę skoro naprawdę spora część użytkowników linuksa uważa ten system za wyjątkowy i nie dla wszystkich, to nie dziwcie się potem, że komuś się po prostu nie opłaca robić wersji na ten system.

Bo z ręką na sercu, ilu użytkowników linkuksa będzie chciało aktualizować automape???

  #30 12.10.2010 09:36

Nie używam linuksa, nawet go dobrze nie znam.
Używam automapy i CAŁKOWICIE popieram command-dos.
To jest NIE-zwykłe lekceważenie użytkowników automapy.
Firma z takim podejściem, w którym patrzy się na zysk, a nie na zadowolenie klienta wcześniej czy później straci. Podejście iście niemarketingowe
A przecież wystarczyłaby odrobina ich dobrej woli tym bardziej że nikt nie chce nic za darmo.

  #31 12.10.2010 09:36

Nie używam linuksa, nawet go dobrze nie znam.
Używam automapy i CAŁKOWICIE popieram command-dos.
To jest NIE-zwykłe lekceważenie użytkowników automapy.
Firma z takim podejściem, w którym patrzy się na zysk, a nie na zadowolenie klienta wcześniej czy później straci. Podejście iście niemarketingowe
A przecież wystarczyłaby odrobina ich dobrej woli tym bardziej że nikt nie chce nic za darmo.

command-dos   17 #32 12.10.2010 09:39

@oprych - marzy mi się, aby jakiś producent, czy to Automapy, czy to jakiegoś BIOS'u, stworzył instalator/aktualizację na zasadzie liveCD i dołączał do produktu. Odpalasz, logujesz się, pobierasz, aktualizujesz, wyłączasz, odłączasz, załączasz i jedziesz. Wtedy taki producent nie jest zależny (w zasadzie) od nikogo - wtedy ja jestem spokojny, użytkownicy nie martwią się o jakieś licencje, koszta, kompatybilność, każdy jest zadowolony, a mój blog umiera - marzy mi się to ;)
Szczytem bezczelności jest przez ACER'a zapodanie na swojej stronie aktualizacji BIOS'u do mojego lapka w postaci *.exe. Z niedowierzaniem patrzyłem na naklejkę na pudle od lapka, gdzie widniał napis: "System operacyjny: Linux". Z tego co się później dowiedziałem, producent oferował upgrade poprzez wysyłkę sprzętu gdzieś tam. Odsyłali ponoć zupgradeowany, więc jeśli tak faktycznie było, to ACER jest czysty...

oprych   12 #33 12.10.2010 09:51

@command-dos
Ale dochodzimy do tego samego, nie opłaca się tworzyć nowego instalatora/aktualizatora dla 1 czy 4 % rynku, śmiało można założyć, że nawet połowa liniuksiarzy nie korzysta z gps :)

Zresztą to działa w drugą stronę :P Jest sobie nawigacja, bodajże TomToma, która używa własnego systemu i innej mapy na nią nie zainstalujesz - ale to jest decyzja producenta - jaki system, jaki sposób aktualizacji, jaka mapa - a tą decyzję zweryfikują kupujący.
Nie oszukujmy się rynek nie znosi pustki, jeśli byłoby zapotrzebowanie na aktualizacje poprzez linuksa bardzo szybko by to zrobiono.

Tormiasz   6 #34 12.10.2010 10:18

@oprych

Tylko w tym problem, że te 1-4% rynku to kilka milionów osób, gdyby 10% z nich kupiło automapę do swojego gps, producent miałby niemały dochód.

wrobel2509   1 #35 12.10.2010 10:36

ale nikt nikogo nie zmusza do kupowania softu ktory ci nie odpowiada, tytul conajmniej nie na miejscu to na jakie systemy jest soft zalezy od producenta, jezeli nie wydal wersji na linuksa do chyba doszedl do wniosku ze taka inwestycja mu sie nie oplca i trudnoi go za to winic bo nikt do interesu nie chce/moze doplacac.
Radze spojrzec na sytuacje z innej strony, a nie tylko patrzac na siebie i swoje wymagania. denerwuje mnie pogląd liniuksiarzy ktorzy twierdza ze cos im sie nalezy na ich system grrrrrrr...

oprych   12 #36 12.10.2010 10:44

@Tormiasz
Gdyby tak faktycznie było, to już dawno byłaby taka obsługa linuksa :)

A weź pod uwagę, że to nie będzie kilka milionów :)
Nawigacji jest dużo mniej niż pc, więc nawet biorąc proporcjonalnie wielkości, to podejrzewam, iż takich użytkowników nie byłoby nawet miliona czy pół :P A weź pod uwagę, że jest wiele marek nawigacji i map, co jeszcze bardziej zmniejsza ilość użytkowników linuksa na konkretnym produkcie :P

januszek   18 #37 12.10.2010 11:03

@przemo_li: Moim zdanie nie chodzi o olewanie klienta, po wzięciu kasy tylko o zderzenie się rzeczywistości z oczekiwaniami. Co innego byłoby gdyby *przed* zakupem obiecano mu, że tak, będzie tego można używać pod Linuxem. W opisanym przypadku tak nie było. Akcent na *przed zakupem*.

command-dos   17 #38 12.10.2010 11:12

@oprych - podchodzisz do tematu czysto "kasowo" ;) Zauważ, jak mógłby rozwijać się produkt i jak mógłby być wychwalany przez niektóre środowiska (np. linuksiarzy), gdyby zaczął w tych środowiskach funkcjonować poprawnie. Darmowa reklama, to mało powiedziane. Koszt wynajęcia programisty, czy dwóch, którzy w ciągu miesiąca "zreperują" instalator, tak aby mógł funkcjonować przez WINE, zrekompensowałby się w krótkim okresie czasu. Zamrożenie kasy w wysokości 8000zł na kilka miesięcy przez producenta Automapy, wydaje mi się, nie stanowi najmniejszego problemu. Koszt wynajęcia kilku klikaczy do reklamowania w internecie pod różnymi postami na forach, pewnie by przerósł tę kwotę, a tak - ludzie sami by klikali i wychwalali w niebogłosy. Mało tego - środowisko linuksiarzy potrafi radzić sobie w mało sprzyjających dla siebie warunkach, więc mogliby zrezygnować z udzielania pomocy dotyczącej instalatora na linuksa - wystarczy utworzyć temat na forum i gotowe. Dalej ludzie sami dadzą sobie rady.
Po takiej inwestycji Automapa poszerzyłaby swoje horyzonty o:
- większy krąg odbiorców (niewiele, ale zawsze),
- samoistna reklama w internecie.
Czy to mało za niecałe 10tys? Według producenta, chyba tak...

oprych   12 #39 12.10.2010 11:39

@command-dos
podchodzę czysto kasowo, bo to kasa rządzi rynkiem :P

Źle na to patrzysz.
Przy ogólnej liczbie użytkowników nawigacji liczba linuksiarzy jest zbyt mała i nie warta zachodu. To nie jest koszt dwóch programistów. Jeśli to jest poważna firma, to musi przetestować produkt na wielu dystrybucjach, konfiguracjach sprzętowych, przygotować centrum pomocy i przeszkolić w zakresie nowych, potencjalnych problemów - szkoda zachodu.
Nigdy nie miałeś tak, że rezygnowałeś z zarobku tych 50 czy 100 zł, bo za dużo zachodu z tym by było??

A kwestia reklamy.
Sam musisz przyznać, iż rynek linuksiarzy jest zgoła odmienny od tradycjonalnego rynku, bardziej specyficzny. I tutaj marketing raczej nie jest opłacalny, więc kwestia reklamy też odpada

trux   10 #40 12.10.2010 12:36

oprych@
"Ale dochodzimy do tego samego, nie opłaca się tworzyć nowego instalatora/aktualizatora dla 1 czy 4 % rynku, śmiało można założyć, że nawet połowa liniuksiarzy nie korzysta z gps"

A masz na ten temat jakieś dane ?

Jestem na 100% pewny, że firma nawet nie zrobiła badań rynku, czy opłaca się wchodzić w rynek GNU/Linuksa czy nie.

command-dos@
Bardzo dobra antyreklama :)

command-dos   17 #41 12.10.2010 12:44

@oprych - jak zwykle nasze zdania są odmienne ;) Myślę, że dobre imię firmy byłoby, poprzez taki zabieg, mocno podbudowane, co w przyszłości opłaciłoby się - trudno tu aproksymować, za ile, na ile, ale moim zdaniem warto byłoby skupić się na takich rozwiązaniach wśród liczących się producentów programów, nie tylko Automapy.
Pytałeś: "Nigdy nie miałeś tak, że rezygnowałeś z zarobku tych 50 czy 100 zł, bo za dużo zachodu z tym by było?" - albo nie doszedłem jeszcze do tego poziomu, albo jakoś podświadomie nie rezygnuję z takiego "zachodu" ;) Dokładnie, jakbym słyszał kumpla z roboty. To samo pytanie zadał mi, kiedy naprawiałem zasilacz do laptopa. Rozmowa mniej więcej wyglądała tak:
-ile kosztuje taki zasilacz?
-ze 60zł.
-ile kosztuje Twoja godzina pracy?
-ok 80zł.
-To mógłbyś w tym czasie zająć się robotą, a zasilacz kupić.
Z punktu ekonomii, nie trudno mu tu nie przyznać racji. Ze względu jednak na moją upartość i dociekliwość, naprawiłem ten zasilacz i ma się dobrze do dziś - a i środowisko nieco na tym zyskało ;)
Ze względu na środowisko właśnie, powinny być jakieś kaucje pobierane przy zakupie sprzętu, wtedy 2x człowiek by się zastanowił, czy warto jakąś rzecz wyrzucić, czy naprawić. Znowu pojawiłyby się serwisy AGD/RTV, a nie tylko sklepy. Ludzie mieliby pracę i środowisko by odetchnęło - ale to temat na osobny wpis ;)
Niestety pewnie jest tak jak mówisz: jest to pogoń za pieniądzem, która zabija tutaj jakąkolwiek chęć zadośćuczynienia, zadowolenia klienta, itp. Czysta kalkulacja, przeróżne wykresy i słupki biorą górę nad zwykłą ludzką przychylnością, chęcią pomocy, która w przypadku Automapy, jest możliwa - nie zbankrutowaliby z tego powodu...

command-dos   17 #42 12.10.2010 12:52

@trux - nie chciałbym tu umniejszać jakości produktu, jakim jest Automapa - szacunek za pracę i końcowy produkt. Chciałbym tutaj jednak zwrócić uwagę, że producenci mogliby uszczęśliwić (są prawie krok od tego) grupę ludzi, którzy korzystają z wolnego oprogramowania, jakim jest, np. Linux, nie zmuszając przy tym do używania, a co się z tym wiąże, akceptacji licencji Windowsa. Pamiętajmy, że nawigacja wraz z wgraną mapą nie potrzebuje komputera do pracy...

oprych   12 #43 12.10.2010 13:00

@trux
Danych nie posiadam, bo podejrzewam, że dokładnych nikt nie posiada, ale jestem pewny, że duże firmy dokonują naprawdę zaawansowanych kalkulacji opłacalności podjęcia jakiś kroków - ale to jak zwykle tajemnica firmy.

Wystarczy jednak spojrzeć na użytkowników nawigacji - większość z tych osób ma kłopoty z obsługa samej nawigacji czy windowsa, a o linuksie nie słyszeli. Z ręką na sercu popatrz wśród znajomych, którzy używają nawigację :)

@command-dos
"jak zwykle nasze zdania są odmienne ;)" no cóż już taki ze mnie Oprych :P

"Niestety pewnie jest tak jak mówisz: jest to pogoń za pieniądzem, która zabija tutaj jakąkolwiek chęć zadośćuczynienia, zadowolenia klienta, itp. (...), która w przypadku Automapy, jest możliwa - nie zbankrutowaliby z tego powodu..."
Ale w biznesie nie ma miejsca na sentymenty, liczy się pieniądz :)
Oczywiście masz rację dobra marka jest sporym bodźcem reklamowym, ale są już nawet firmy które świadomie obniżają jakość usług, poprzez co tracą troszkę na dobrym wizerunku, ale dzięki temu tną koszty i tak są do przodu.

I na koniec tak jak pisałem wyzej rynek linuksiarzy jest zdecydowanie specyficzny, wielu użytkowników ciągle ma jakieś pretensję, jest niezadowolonych z działań komercyjnych firm itp., itd. dlatego biorąc te czynniki plus wielkośc rynku po prostu dają sobie spokój. Bo jaki zwykły użytkowników AutoMapy czyta bloga na dp.pl czy ubuntu.pl, gdzie naskakują akurat na ten produkt?

trux   10 #44 12.10.2010 13:11

oprych@

Są firmy, którym się opłaca portować oprogramowanie pod GNU/Linuksa, i są takie którym się nie opłaca.
Kto na rację - niech rynek zdecyduje.

command-dos@
Doskonale rozumiem, jednak dla mnie liczy się całokształt.

misiek440v2   6 #45 12.10.2010 15:16

automapa to nic, ale ile banków dalej nie działa pod inną przeglądarką jak ie to normalnie zgroza :/

  #46 12.10.2010 15:26

"dowiedziałem się, że nie mając komputera jesteśmy pozbawieni aktualizacji, więc całkowity wydatek, aby mieć sprawny i aktualny produkt=cena automapy+cana komputera+cena windowsa"

szanowny kolega zapomniał jeszcze o koszcie internetu, prądu i kilku innych rzeczach...

Ja na przykład chciałbym sobie wstawić komputer, ale nie mam prądu... dlaczego producenci stacjonarek mnie ignorują, może jest nas mało, ale to chyba żarty... mogliby mi może za niewielką opłatą ładować akumulator? a całkowity koszt komputera to: cena komputera + cena podłączenia prądu + rachunki co miesiąc...
a dodatkowo jeszcze muszę mieć... MONITOR... rety....


a tak poważnie, każdy kto prowadzi firmę musi kalkulować, nie chodzi o to, że jak ktoś pisał mamy demokrację i rządzi większość, ale chodzi o to, że robimy to co się nam zwróci.
Policz ile kosztuje wdrożenie oprogramowania chodzącego na linuksie, a ilu klientów kupi to z tego właśnie powodu i jak wyjdziesz na plus, to świetnie. Sukces. Jak jesteś pod kreską, to d... z Ciebie nie przedsiębiorca.

Tyle tylko chciałem napisać :)
Pozdrawiam

  #47 12.10.2010 15:35

@Ludvick
"problemem jest to, że produkt, który, z założenia, nie jest związany z komputerem, wymaga takowego sprzętu, w dodatku z jednym, określonym, PŁATNYM!, systemem operacyjnym (doskonale oddaje to przykład z grą na PS3 - chcesz aktualizacji, kup komputer+windows)."
Szkoda że pan nie trafił z porównaniem bo żeby zaktualizować grę lub konsolę nie trzeba PC'ta, PS3 ma wbudowane Wi-Fi lub kablem podłączyć do internetu.I o ile software do PS3 MOŻNA przez PC'ta(albo Linux'a,Maca) to już z aktualizacjami gier wątpię chociaż nie sprawdzałem. Więc pańskie porównanie można do kosza wyrzucić. I zmiana na X360 nie sprawi że porównanie będzie właściwe.

januszek   18 #48 12.10.2010 18:41

@command-dos: "Pamiętajmy, że nawigacja wraz z wgraną mapą nie potrzebuje komputera do pracy..." - że co? Wydaje mi się, że wymagane jest urządzenie (które IMO jest bardziej komputerem niż mój pierwszy PC AT) z zainstalowanym na nim *Windows Mobile* co oznacza, że AM nie będzie działać na Androidzie, urządzeniach Garmina, iPhone, Symbianie lub urządzeniach TomTom... ;)

@misiek440v2: Konkretnie których banków strony nie działają pod inną niż MSIE przeglądarką?

smaky   3 #49 12.10.2010 20:39

A nie lepiej w ogóle uniezależnić się od producentów nawigacji i podróżować z tradycyjną mapa?
Jeżeli oni Ci pokazują fucka Ty im także pokaż nie kupując takiego produktu.
Pamiętaj zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji.

command-dos   17 #50 12.10.2010 21:01

chyba trochę trzeba poprostować...
@... .... ..... (niezalogowany) - "Szkoda że pan nie trafił z porównaniem bo żeby zaktualizować grę lub konsolę nie trzeba PC'ta, PS3 ma wbudowane Wi-Fi lub kablem podłączyć do internetu." - wydaje mi się, że właśnie to @ludvick chciał powiedzieć...
@januszek - "że co? Wydaje mi się, że wymagane jest urządzenie (które IMO jest bardziej komputerem niż mój pierwszy PC AT) z zainstalowanym na nim *Windows Mobile*" - ok, wiem, że są to zaawansowane urządzenia z zystemem wbudowanym, ale mając router (na przykład) z wbudowanym linuksem, możesz go skonfigurować z poziomu linuksa, windowsa, maca - to jest odrębne urządzenie, do którego nie muszę posiadać komputera z konkretnym softem - niestety Automapa popadła w sidła zwane microsoftem - firmy, która uzależnia od swoich produktów nie tylko deweloperów - z tego powodu ten wpis, bo polityka tej firmy (moim zdaniem) jest beznadziejna...
@smaky, @Tomyy (niezalogowany) - wiem, o czym mówicie: paliwo, prąd, itp dostawcy... - na nich też przyjdzie pora, wystarczy powoli uświadamiać ludzi i pokazywać im alternatywy - na dzisiejszy dzień pokazujmy chociaż, jak można oszczędzać, a świadomość będzie rosła i zacznie się młyn. Ja tutaj próbuję zwrócić uwagę na to, co dzieje się na rynku oprogramowania...
@misiek440v2 - może ponowię pytanie @januszka: jakie to banki?

januszek   18 #51 13.10.2010 06:49

command-dos: Sidła Microsoftu powiadasz? No to zakasaj rękawy i skrzyknij ekipę, która zajmie się projektem softwareowym, którego celem będzie możliwość aktulizacji AM albo bezpośrednio na urządzeniu albo na komputerze na którym nie ma systemu operacyjnego Windows ;) Bo tak zwykle robią Ci, którzy wpadli w sidła utopii obiecywanej przez świętego bożka Pingwina ;)

command-dos   17 #52 13.10.2010 10:10

@januszek - "Sidła Microsoftu powiadasz? No to zakasaj rękawy i skrzyknij ekipę, która zajmie się projektem softwareowym, którego celem będzie możliwość aktulizacji AM albo bezpośrednio na urządzeniu albo na komputerze na którym nie ma systemu operacyjnego Windows" - tak powiadam ;) i zamierzam zakasać rękawy. A co? Ten argument: "... wiem, że są to zaawansowane urządzenia z zystemem wbudowanym, ale mając router (na przykład) z wbudowanym linuksem, możesz go skonfigurować z poziomu linuksa, windowsa, maca - to jest odrębne urządzenie, do którego nie muszę posiadać komputera z konkretnym softem..." Cię zgniażdżył? Czy może mówię nieprawdę? Na prostym przykładzie AM widać jak jest. Dobrze, że myszki od microsoftu nie trzeba mieć, żeby poklikać w windowsie... Choć na Xboxa ciężko o WiFi innej firmy. Jak Ci pasuje taka polityka, to nie ma sprawy. Mnie to trochę drażni...

roobal   14 #53 18.10.2010 01:43

Co do instalatora działającego pod Wine, to dałoby to radę zrobić. W taki sposób działały pierwsze wersje przeglądarki Chrome dla Linux, które działały w oparciu o Wine, które nawet nie musiało być zainstalowane. Obecnie Google udostępnia natywną wersję Chrome dla Linux.

Tak samo producent TeamViewer udostępnia swój program, który działa również w oparciu o Wine, co widać chociażby po samym wyglądzie aplikacji i tak samo, Wine nawet nie musi być zainstalowane w systemie, więc z AutoMapą dałoby się zrobić tak samo, jak i wieloma innymi aplikacjami.

Pozdrawiam!

  #54 12.09.2012 06:35

Czytam ,czytam .... Gość podał trafne spostrzeżenie.Producenci są ewidentnie Windowsowi (czytaj :idiotoodporni) Poza gównem z Redmont nie liczy sie juz nic innego ,a gdzie uzyszkodnicy MACa ,Linuxów itd.?
Czytajcie ze zrozumieniem , każde oprogramowanie powinno posiadać tak skonstruowany instalator ,by obsługiwał je równiez inny system ,np.: przez WINE (nie chodzi mi tu o gry)
Prosty przykład : modemy Huawei -nie chce działać pod ubuntu .Powinien !!! producent nie zadał sobie trudu ,by wprowadzic do pamięci paczke deb lub rpm ,bo po co .
To raczej o tym kolega pisał .
Sam posiadam AutoMapę i nie mogę tego ku....stwa zaktualizować .
Sorry ,nie mam windowsów i nie chcę tego mieć ,nie zostanę niewolnikiem Redmont.
Pomijam sprzedawców w sklepach ,gdzie kupujecie urządzenie oparte na jakims oprogramowaniu ...
oni z góry zakładają ,że masz komputer z windozą -dla mnie koszmar . Juz tłumaczą CI jak zainstalowac urządzenie .
Szybki modem LTE ? nie ma problemu prosze Pana,zaistalujemy ...chwila moment ....
To przynoszę lapka do instalacji .
UPSSS ,a jak to się uruchamia ?......

tak to wygląda .temat szerszy ,więc nie chcę tu smiecić .Pozdrawiam LInuxiarzy ,MAców ,Applów i windziarzy

  #55 23.07.2016 14:38

Znalazłem rozwiązanie problemu.
Należy wejść do konfiguracji Wine i wykonać następujące kroki:
1. W zakładce "Dyski" odnajdujemy naszą kartę pamięci przypisanej do konkretnej litery dysku skojarzonej ze ścieżką dostępu i klikamy w nią.
2. Naciskamy przycisk "Opcje zaawansowane".
3. Zamiast domyślnego "Wykryj automatycznie" z listy wybieramy typ urządzenia "Stacja dyskietek".
4. Naciskamy "OK" i od tej chwili instalator pozwala wybrać instalację na karcie SD. :)