Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Obraz przeciętnego użytkownika PC

Czasami, kiedy tak sobie siedzę i rozmyślam, do głowy przychodzą mi rzeczy którymi normalnie wstydziłbym się dzielić z szerszą publicznością. Teraz jest nieinaczej, bo daleki jestem od poważnych rozważań statystyk i przewidywania czegokolwiek (ostatnio pogodę lepiej nawet wróżyć z fusów), a to mi właśnie przychodzi na myśl, kiedy spoglądam na główną DobrychProgramów. Oczywiście nie można generalizować - każdy to wie. Statystykom się nie ufa i ta myśl niech nam przyświeca przez dalszy ciąg tego dziwacznego wpisu.

Tak jak w tytule, pokusiłem się o wyrysowanie obrazu "przeciętniaka" wśród użytkowników komputerów PC. Na pewno przeciętniakiem nie jest ten, który na tym portalu ma założone konto, który aktywnie się tu udziela, czy świadomie i regularnie odwiedza DP w celu przeczytania "czegoś ciekawego". Tacy ludzie zazwyczaj są świadomymi użytkownikami komputera i to raczej nie o nich będzie tu mowa, bo to jest mniejszość. Ci, którzy to czytają też nie są przeciętnymi użytkownikami komputera - mowa będzie bardziej o Waszych znajomych, kolegach, sąsiadach, którzy DobreProgramy znają z tego, że... można stąd pobrać Avast'a.

Tak, tak - zapytacie skąd ja to wiem? Otóż do wytypowania "przeciętniaka" posłużył mi komponent znajdujący się na głównej stronie tego portalu, a mianowicie: "Najpopularniejsze programy". Dzięki temu widżetowi możemy wyświetlić listę najchętniej pobieranych i instalowanych (o tej mojej pewności za chwilkę) programów z portalu DobreProgramy. Są tam wyniki wszechczasów, lista najchętniej pobieranych aplikacji w ciągu ostatnich 7 dni i tych po które najczęściej sięgano w ciągu ostatniego miesiąca. Skąd moja pewność, że pobrany program został zainstalowany? Cóż, przez moje rączki przewija się sporo sprzętów moich znajomych, znajomych znajomych, ich ciotek, stryjków i kogo jeszcze, to nie wiem - mogę potwierdzić, że komponent "Najpopularniejsze programy" może nam z czystym sumieniem posłużyć za dosyć wiarygodne źródło do wyrysowania Zwykłego Użytkownika (dalej zwanego ZU).

Przyjrzymy się bliżej wynikom pobierania. Trzeba tu zaznaczyć, że wyniki pobierania dotyczą oprogramowania tylko pod system windows. Moim zdaniem, żaden to mankament w wyłonieniu ZU, gdyż ten zazwyczaj nie używa niczego innego. Zresztą nie tylko ZU używa windows, ale także i specjalista, gracz, geek - generalnie większość. Z doświadczenia wiem, że ZU nie chce niczego innego niż windows, bo: nie zna, bo się przyzwyczaił, bo linuks jest... eee zaraz, co to jst linuks? No właśnie. Patrząc także po analizie 30 dniowych odwiedzin mojego (dosyć branżowego) forum poświęconego urządzeniu, któremu znacznie bliżej do linuksa, mogę przyjąć że nie zrobię dużego błędu biorąc pod uwagę, że ZU używa jedynie system windows i oprogramowania pod ten właśnie system.

Jakie zatem są te najpopularniejsze programy? Skupię się tu na liście wszechczasów, bo lista 7 dniowa, jak i 30 dniowa jest zbyt dynamiczna i często jest chwilowo zniekształcona przez, np. aktualnie panujące zagrożenia wirusowe, co objawia się pojawieniem się u dołu listy takich programów jak AdwCleaner (z czego też można wysunąć pewne wnioski).

  • 1. avast! Free Antivirus 9.0.2008.177
  • 2. WinRAR 5.00
  • 3. Adobe Reader 9.5
  • 4. ALLPlayer 5.7
  • 5. Winamp 5.65 build 3438 Full
  • 6. CCleaner 4.07.4369
  • 7. DAEMON Tools Lite 4.48.1.0347
  • 8. Skype 6.10.59.104
  • 9. K-Lite Codec Pack 10.1.5 Full
  • 10. BESTplayer 2.105

Co można zatem powiedzieć o ZU na podstawie tych wyników? ZU jest albo nieświadomym użytkownikiem komputerów, albo piratem. Na dodatek jest leniem i ignorantem - jak to wywnioskowałem? Śpieszę tłumaczyć:

To, że na pierwszym miejscu jest darmowy program antywirusowy avast! (bardzo kiepski moim skromnym zdaniem) świadczyć może o kilku rzeczach:

  • Użytkownik używa pirackiego systemu windows, który nie pozwala mu zainstalować lepszego i równie darmowego Essentiala.
  • Użytkownik nie uważa, że jego dane są w niebezpieczeństwie i nie wyda 100zł/rok na dobre zabezpieczenie - jest ignorantem, albo dusigroszem
  • Użytkownik nie wie, że są inne dobre programy tego typu
  • System, na który przeznaczony jest ten program, jest dziurawy jak sito

Druga i trzecia pozycja podpowiada nam, że ZU nie ma świadomości, że istnieją dobre i darmowe zamienniki zarówno WinRAR'a i Reader'a od Adobe - w tym drugim przypadku śmiem twierdzić, że są one także dużo bezpieczniejsze. Brak świadomości alternatywy dotyczy także Skype'a znajdującego się na 8 miejscu rankingu.

Dlaczego akurat WinRAR znalazł się na drugiej pozycji? Tutaj z pomocą mogą nam przyjść wyniki 7 lub 30 dniowe, gdzie całkiem wysoko, bo na 6 pozycji, widnieje uTorrent 3.3.2 Build 30303 z wynikiem ponad 3mln pobrań. Tak - ZU jedzie z torrentów aż miło. Filmy, muzyka, nielegalne programy to to, co ZU uwielbia - bynajmniej torrenty nie są używane do pobierania nowego Debiana, czy innego [Łu]Buntu. Pokazują nam to pozycje w rankingu: 5, 7, 9, 10 i tłumaczy nam to poniekąd także pozycję pierwszą - w końcu system operacyjny, najnowszy photoshop i corel (w nadal zatrważających ilościach) także kiedyś musiał wyleźć z takiego archiwum...

Uzupełnieniem WinRAR'a oraz wspomnianego uTorrent'a jest DAEMON Tools (w wersji Lite oczywiście). Ktoś mi tu powie, że używa żeby nie niszczyć płytek CD, żeby odczyt był szybszy - tiaaaa, tylko to nie ZU. Dlaczego zatem w folderze "Downloaded" uTorrenta u ZU widnieje: NeedForSpeed_cośtam_cośtam-ISO.RAR, BF3_torrent_hell-ISO.RAR, itd, itp.

Po instalacji kilku ściągniętych "fake'ów", odinstalowywaniu ich, instalowaniu kolejnych, będziemy zapewne potrzebować trochę poczyścić nasz system. Pozycja 6 obrazuje, jak mocno użytkownicy testują swoje systemy, albo mówi nam, jakiej jakości systemu ZU zwykł używać - tego nigdy nie udało mi się rozstrzygnąć jednoznacznie ;) Mowa tu o programie CCleaner oczywiście - któż by go nie znał? Szczerze, to gdyby nie te wszystkie naprawy i obcowanie z cudzym sprzętem, to nie wiedziałbym o istnieniu takiego czegoś, no ale... dowiedziałem się i jestem zaskoczony zdobytą popularnością tego.

Czy na podstawie tego rankingu można wyciągnąć jeszcze jakieś wnioski. Owszem, można. Wszystkie te programy przeznaczone do użytku domowego są za darmo. Tak więc ZU nie ma ani kasy, ani (jak widać) wiedzy - generalnie bida (fizycznie i intelektualnie) aż piszczy. System nielegalny, oprogramowanie nielegalne, syf i malaria w komputerze - zapomniałem o czymś? Aaaa, pamiętacie co powiedziałem na początku? Statystyki kłamią, a mi też nie musicie wierzyć ;) 

oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
GBM MODERATOR BLOGA  19 #1 19.11.2013 12:58

Hehehe, coś w tym jest. W sumie, to każdy to wie, tylko nikt nie mówi... bo aż wstyd :P
Często jak komuś coś naprawiam, to taka lista programów, które wymieniłeś jest od razu widoczna (przez ikonki) na pulpicie ;)

Cały obraz wychodzący z wpisu, niestety jest smutny i pokazuje prawdziwy problem "ZU", ale z drugiej strony - biznes się musi kręcić i... My "komputerowcy", też musimy zarobić lub nie ;)

Pozdrawiam,
GBM

luqass   12 #2 19.11.2013 13:01

Spora nadinterpretacja tych statystyk

luqass   12 #3 19.11.2013 13:06

http://www.dobreprogramy.pl/Microsoft-Security-Essentials-to-ochrona-podstawowa-...
Torrenty? Is this 1997? Teraz to chyba warezy, albo VOD a'la serialeonline, kto nigdy nie korzystał z WinRARa niech pierwszy rzuci kamień!

Semtex   17 #4 19.11.2013 13:17

@luqass
Ja mogę rzucać, od początku używam 7-zipa :P Miałem zainstalowany Trial WinRAR przez 24h, musiałem znaleźć jedną lokację w .msstyle odpowiedzialną na podświetlenie elementów menu, w sumie to ją stworzyłem wewnątrz samego Aero :P

budda86   9 #5 19.11.2013 13:47

Bardzo celnie, ale na granicy obrażania ludzi ;)

"Użytkownik używa pirackiego systemu windows, który nie pozwala mu zainstalować lepszego i równie darmowego Essentiala."

Skąd pomysł, że Essential jest lepszy?

januszek   18 #6 19.11.2013 13:49

Essential lepszy od Avasta? ;) Co do tezy o BRAKU ŚWIADOMOŚCI informatycznej - pełna zgoda :)

andrewi   12 #7 19.11.2013 13:59

Cóż... Essential nie jest lepszy od Avasta. Bardziej zastanawia mnie jednak co jest złego w korzystaniu z CCleanera?

Jim1961   7 #8 19.11.2013 14:14

@andrewi
To że masz potrzebę z niego korzystać. Świadomy użytkownik, który np. NIE testuje każdej wersji BF4 z torentów, wie co ma zainstalowane, jak i gdzie cokolwiek skonfigurować i nie musi posiłkować się takim softem.

P.S.
W życiu z tego nie korzystałem :P

_PiotR_   6 #9 19.11.2013 14:18

a ja zastanawiam się nad tezą zapłać 100 zł na rok na dobre zabezpieczenie (pojęcie względne)... bo inaczej jesteś dusigroszem... albo ignorantem...

NIE ZAWSZE PŁATNE ZNACZY LEPSZE.

oczywiście, coś w tych statystykach jest... widzę tutaj bardziej schemat:
"Najwięcej pobrań... oznacza, że ok... miliony osób nie może się mylić :)"

podobnie jest na allegro...

wiele osób sortuje po największej popularności twierdząc, że te kilkadziesiąt osób musiało sprawdzić atrakcyjność ceny... a to błąd...
często ten sam towar można dostać o kilkadziesiąt złotych taniej... jednym kliknięciem :)

YaSiEk1989   6 #10 19.11.2013 14:22

Chętnie poznam alternatywę dla Skype'a. Swojego czasu testowałem różne video-komunikatory i raczej nie zachwycały.

PolP   2 #11 19.11.2013 14:23

"Wszystkie te programy przeznaczone do użytku domowego są za darmo. Tak więc ZU nie ma ani kasy, ani (jak widać) wiedzy - generalnie bida (fizycznie i intelektualnie) aż piszczy."
Jakim sposobem wywnioskowałeś, że ZU nie ma kasy? Tym, że pobiera darmowe programy?
Dochodzi też to, że taki ZU zazwyczaj nie potrzebuje profesjonalnych programów, na których pracował by całe życie, dlatego kupowanie ich nie ma sensu. Kupowane oprogramowania, za które wyda się pareset złotych, a będzie używało raz na miesiąc mija się z celem. Nie chcę tutaj bronić takich ludzi, ale dla mnie artykuł trochę przesadniednie ujęty.

gowain   18 #12 19.11.2013 14:26

100zł to i za dwa lata dobrego antywira zapłacisz (NOD32) :)

A wpis fajny i chyba w większości prawdziwy. uTorrent i Deamon - zestaw małego pirata :)

@luqass torrenty mają się dobrze, znam wiele osób, które tylko na tym "źródle" jadą :)

  #13 19.11.2013 14:32

Ciekawy artykuł, ale i tutaj możnaprzytoczyć iż "każdy ceni według siebie", dla przykładu cclener jest bardzo dobrym programem wspomagającym konserwecję systemu... avast jest zdecydowanie lepszy od Defendera (czyt. dawniej Essential)... Deamon Tools, tutaj statystyki dotyczą raczej starszych użytkowników i starszych systemów, Windows 8 posiada wbudowane montowanie plików ISO, fakt faktem tutaj raczej już coś jest na temat... uTorrent, ja ściągam nim tylko linuxy, jednak nie sądzę aby wszyscy tak robili w końcu linuks ma zaledwie pare procent udziału w świecie komputerów PC... WinRar, chyba przyzywczajenie u niektórych, znam conajmniej dwie świetne darmowe alternatywy...

Reasumując to że ktoś jedzie na przyzwyczajeniach nie musi oznaczać iż jest piratem, dawniej o oprogramowanie alternatywne było ciężko, a sami userzy pamiętający epokę windows bez aktywacji wiedzą o czym mowa, ludzie poprostu są wygodni i dlatego nie szukają i kożystają z tego co już gdzieś widzieli lub używali od lat...

Swoją drogą ciekawy artykuł.

ichito   11 #14 19.11.2013 15:08

Wnioski z tego artykułu to w niektórych miejscach spore nadużycie...chociażby lider zestawienia i Avast. Autor chyba zapomniał, ze ten program był i jest niezwykle mocno promowany na DP, czego dowodem mogą być inne statystyki np. ilość komentarzy do wątków (widać na pierwszej stronie portalu). Pomijam fakt, że stwierdzenie że Avast to gniot jest już dawno "passe" i to z przyczyn czysto merytorycznych - ten program wcale nie jest taki zły, jak uważają ci "nie ZU".
Dla mnie wnioski byłyby nieco inne - widać na podstawie danych, że ten "przeciętny użytkownik" pobiera i używa programy świadczące bardziej o powodach bardziej "relaksacyjno-użytkowych" niż związanych z pracą, obróbką plików/dokumentów, etc. Muzyka, filmy, komunikatory - w tych kategoriach mamy najliczniejszą reprezentację.

eimi REDAKCJA  16 #15 19.11.2013 15:11

Niby wszystko pięknie, ale skąd ta wyższość w spojrzeniu na Zwykłego Usera? Takie są jego potrzeby i tak je realizuje. Trochę to tak zabrzmiało jakby sławny projektant Jacyków spojrzał z politowaniem na życie seksualne przeciętnego Polaka ze swoją żoną i orzekł, ile to lepszych zamienników jest :D, nieznanych owemu przeciętnemu Polakowi. Tymczasem może przeciętny user nie ma innych potrzeb? Korzysta z tego co zna, bo nie chce poznawać nic innego, bo nie ma na to czasu, bo oprogramowanie nie ma dla niego większego znaczenia.

stasinek   10 #16 19.11.2013 15:36

Obraz przeciętnego informatyka, aż szkoda komentować

stasinek   10 #17 19.11.2013 15:39

ego w rozmiarze XXL a wiedza niekoniecznie

kwpolska   5 #18 19.11.2013 16:00

> Obraz przeciętnego użytkownika PC

raczej “Obraz przeciętnej osoby pobierającej z dobreprogramy.pl”.

2099   8 #19 19.11.2013 16:02

Sam Avasta polecam, bo dość dobra darmowa alternatywa dla programów płatnych, a bezmyślnych klikaczy obroni przed większością ataków. Ccleaner pomaga mi utrzymać kilka kompów nad którymi mam pieczę w miarę w czystości a porównując je z podobnymi sprzętami w biurze obok, widzę zasadność takiej konserwacji. Utorrenta trzymam w zasadzie dla okazjonalnych pobrań z serwisów które je oferują (najczęściej obrazy linux) , k-lite także instauję, a i dla Firefoxa miejsce zawsze się znajdzie. Jestem ZU i jestem z tego dumny :)

enedil   9 #20 19.11.2013 16:08

Jeżeli coś pobieram z tej listy, to tylko z oficjalnej strony producenta.

Arros   3 #21 19.11.2013 16:25

Jeśli to miała być prowokacja, to gratuluję, udała się.

Jeśli to jest tak na serio... Brak mi słów.

n33trox   6 #22 19.11.2013 16:26

Jak mawiał Einstein: są tylko 3 rzeczy nieskończone: wszechświat, ludzka głupota i wersja próbna WinRARa :)

gowain   18 #23 19.11.2013 16:30

@teton wg ranking.pl 28% posiada WinXP - nie zdziwię się jak, z tego 50% leci na piracie. To były jeszcze czasy, w których Windows jeszcze nie był tak chętnie dodawany do kompów. Vista i Win7 - znam kilka osób, które używają piratów. Nie zdziwię się jak każdy z nas, zna kogoś kto używa pirackiego systemu, a z tego zrobi się spory procent i to są właśnie ZU. ZU ściągają gry, muzykę, filmy z neta i nie mów, że tak nie jest.

GL1zdA   11 #24 19.11.2013 16:33

Jeden z najgorszych wpisów jakie ostatnio czytałem na DP. Praktycznie stwierdzenie co do każdego programu da się obalić w 5 min.

avast - zainstalowany na kilku komputerach w domu i u znajomych. Nie ściągających torrenty, nie piracących oprogramowania. Działa, nie sprawia problemów, nie widzę potrzeby by zmieniać. MSE testowałem i niestety był ślepy.

WinRAR - program, który wszyscy znają, który instalowały pokolenia polaków, których główną winą jest to, że nie rozumieją shareware, bo dziś w ten sposób programów się nie dystrybuuje. Gdyby WinRAR po 40 dniach odmawiał działania, to bardzo szybko jego miejsce zająłby 7-zip.

Adobe Reader - przeszedłem przez różne alternatywy, wróciłem do oficjalnego czytnika. Głównie dlatego, że zawsze działa, a konkurencja też była dziurawa.

CCleaner - też używam i nie instaluje nielegalnego oprogramowania. Taki urok setupów, że nie każdy potrafi po sobie posprzątać.

DAEMON Tools - mam w wersji Advanced. Z prostej przyczyny - nie kupuje komputerów z napędami optycznymi, a biblioteka pudełkowych gier zawiera ponad 100 pozycji na CD-ROM. Znajomi nie używają, zresztą w Windows 8 jest już do tego wbudowana funkcjonalność.

Dla odmiany proponuje wpisu z zwykłym użytkowniku linuxa na podstawie rankingu distrowatch. Mam nawet scenariusz:
Mint - bo jest hejterem Canonical
Debian - bo ktoś mu powiedział, że tego używają PROsi.
Ubuntu - debil
Mageia - bo Canonical to zło
Fedora - bo ponoć popularne
itd.

charper   7 #25 19.11.2013 16:34

"Po instalacji kilku ściągniętych "fake'ów", odinstalowywaniu ich, instalowaniu kolejnych, będziemy zapewne potrzebować trochę poczyścić nasz system. Pozycja 6 obrazuje, jak mocno użytkownicy testują swoje systemy, albo mówi nam, jakiej jakości systemu ZU zwykł używać - tego nigdy nie udało mi się rozstrzygnąć jednoznacznie"

Nie wiem, czy autor pozostał w czasach Windows XP, który rzeczywiście trochę śmiecia generował, czy nie może się pogodzić, że przeglądarki zrzucają zawartość przeglądanych stron do specjalnego folderu i nie mają zwyczaju go opróżniać. Poza tym zwykły użytkownik=stary komp =dysk 80GB zapchany po brzegi filmami, muzyką i grami, których nawet nie wie że jeszcze ma. A że w sieci pełno reklam programów do czyszczenia windows to se myśli "a może to cos da"...

gowain   18 #26 19.11.2013 17:10

@GL1zdA - "WinRAR - program, który wszyscy znają, który instalowały pokolenia polaków, których główną winą jest to, że nie rozumieją shareware" - prosta teza do obalenia. Przy każdym okienku, z tego co pamiętam, wyskakuje informacja, że żeby korzystać trzeba kupić. Nie rozumieją, czy nie chcą rozumieć? Bo to znacząca różnica.

dzikiwiepsz   11 #27 19.11.2013 17:10

porównywanie avasta z mse to jakieś nie porozumienie avast jest dużo bardziej rozbudowany, a antywirus od MS to prosta aplikacja w jednej wersji i to jeszcze nawet nie zbyt rozwijana jeśli w ogóle się rozwija.
DAEMON Tools Lite - służy do piracenia dobre:) przeznaczenie tego programu to obsługa plików iso a nie jakiś tam nielegalnych plików.

rradek   9 #28 19.11.2013 17:11

No tak przeciętny użytkownik jest PIRATEM bo żyjemy w Polsce gdzie średnia pensja to 1500zł i nikt nie będzie kupował łindołsów bo go nie stać.
Ceny łindołsów są wszędzie na podobnym poziomie ale wynagrodzenie za płace już nie!!!
Więc do piratów ziomus sie nie pruj.

GL1zdA   11 #29 19.11.2013 17:12

@gowain
Nie czytają, ale wiedzą, że jak nacisną przycisk, to będą mogli dalej działać.

  #30 19.11.2013 17:37

Brawo !!! Kij w mrowisku :-))))

Hitm3n   7 #31 19.11.2013 17:38

Wpis poniżej krytyki jak dla mnie, urągający wielu osobom. Wśród moich znajomych bardzo często polecam CCleanera, żeby co jakiś czas przeczyścić cache i inne pierdoły, które wcale nie są z piratów (swoją drogą - co ma piernik do wiatraka, w jaki sposób oceniasz, że śmieci generowane w systemie i czyszczone przez np. CCleaner, ale też Odkurzacz dajmy na to, są pochodną piratów?).
Ogólnie nie wiem, co ten wpis robi na osi na facebooku dp...

AntyHaker   17 #32 19.11.2013 17:45

Doszedłem do AVASTa i padłem ... Wedle tego jestem piratem ignorantem, który nie bardzo wie co i jak zrobić ... Dziękuję, dalej nie czytam. Ofc dodam że AVASTa mam w wersji płatnej, więc niby nie jestem dusigroszem, ale dalej ignorantem ... Baa w W8.1 antywir w/w jest wbudowany, więc nie wiem po co wspominać o jego instalacji ...

command-dos   17 #33 19.11.2013 17:45

Aleście mnie zjechali :) dla niektórych komentarzy (że nie ma piratów, że każdy jest legal), dla niedowiarków (w końcu wiem i widzę co serwisuję) mam odpowiedź w formie krótkiego klipu: http://www.youtube.com/watch?v=zE7PKRjrid4
Niektórzy zwyczajnie (wydaje mi się) nie chcą znać prawdy.

Co do avasta, to sorry ale zdarzyło mi się kilkukrotnie, że był powodem rozsypki systemu. Zdarzało się też, że działał jak wirus usuwając pliczki systemowe windowsa - to dyskwalifikuje go w przedbiegach dla mnie. Poza tym moje doświadczenia z nim potwierdzają się, np. tu: http://www.pcsecuritylabs.net/document/report/pcsl_win8_security_solution_review... ale co ja tam wiem...

mikolaj_s   13 #34 19.11.2013 17:49

@command-dos: Jeśli ZU ma takie potrzeby jak pisesz to gdyby nie gry to wystarczyłoby im Ubuntu.

LonngerM   11 #35 19.11.2013 18:10

@command-dos
Nie zgodzę się z Tobą w dwóch punktach - 1 i 3.

Avast? Nie możesz na podstawie tego programu skazywać, że ktoś jest piratem. Program ten zawsze pojawia się w statystykach darmowych antywirusów dość wysoko. Skoro masz takie doświadczenie z nim to mi przykro, ale to nie zmienia faktu, że ZU zobaczy na ranking lub najczęściej ściągany darmowy antywirus i go zainstaluje. A ZUP (zwykły użytkownik pirat) ściągnie jakiegoś płatnego antywira i go skrakuje. Jedyne co możesz faktycznie obiektywnie stwierdzić na jego podstawie to to, że nie chce wydawać kasy na antywirusa.

Adobe Reader? Cóż... korzystałem z alternatyw, ale jak się rozliczam z urzędem skarbowym to program do tego celu mocno współpracuje właśnie z tym (i tylko z tym) programem - to przewyższa wszystkie inne alternatywy.

Over   9 #36 19.11.2013 18:12

Użytkownik używa pirackiego systemu windows, który nie pozwala mu zainstalować lepszego i równie darmowego Essentiala.
Tutaj się nie zgodzę, bo można mieć legalnie nielegalny system i wszystkie poprawki i aktualizację ;)
Avasta nie używam bo nie uważam tego programu Antywirusowego za wystarczająco bezpieczny.
@rradek
Racja, no bo Przeciętny kowalski nie wyda 1/3 pensji na Soft który może possać z neta, już nie mówiąc o tym że Polacy mają coraz więcej wydatków związanych z utrzymaniem rodziny bądź mieszkania + kredyty etc.
Więc problem piractwa byłby rozwiązany w większości gdyby zamiast pensji netto, polak dostawał by kwotę brutto do ręki.
@command-dos
Co do niektórych innych kwestii się, nie zgadzam ale nie chce tutaj polemizować...

  #37 19.11.2013 18:13

Gdyby nie gry. Gdyby nie gry używałbym tylko swojego galaxy note 10.1, ale jednak czasem grywam.
Zgadzam się z przedmówcami - ZU używa tego co zna, tego co działa (albo działało, parę lat temu ) i tyle.

  #38 19.11.2013 18:31

Twoj komentarz to pokaz dzianego faceta,co gardzi darmochami dla przeciętniaków,a dla własnych fotek z wakacji poleci na Photoshopa.Video obrobi przez Sony Vegas,a na wypasionej karcie graficznej dostaje ekstytacji jaki to ze mnie gość bo kompa mam na wielu rdzeniach i na topie aktualnego rocznika.Niech zgadnę..nawet siódemki-system wywaliłeś,bo ci już terminem ograny.Fajnie,że nie ściągasz z torrentów,tylko z kasy swoich starych.No może tu przesadziłem,jednak przeciętniak tak sobie radzi na co mu własny portfel pozwoli.

Axles   16 #39 19.11.2013 18:50

Ogólnie sama próba przedstawienia przeciętnego użyszkodnika DP podoba mi się, ale w kilku miejscach trochę pojechałeś. Uważasz Avasta za złego - ok, Essentiala za dobrego - też ok, ale już suma z tego, że Essential > od Avast aż prosi się o ukaranie ciebie :P
Podobnie Ccleaner przecież to dobre oprogramowanie i nawet ktoś kto nie zasyfia systemu może go używać chociażby dla wygody usuwania wpisów z autostartu, defragmentacji czy zwykłego odinstalowywania programów.

  #40 19.11.2013 18:57

Jak przeglądam komputery kolegów czy znajomych nie spotkałem się z takim, który nie miałby zainstalowanej Świetej Trójcy: WinRAR, Daemon Tools Lite i uTorrent(sam mam zresztą taki zestawik).
A nie służy to przecież do ściagania i instalowania dystrybucji Linuxa.
A co do pirackiego softu: Microsoft Office traci, OpenOffice wzrasta na popularności. Czemu? Tego nie umiem wytłumaczyć, być może większa wiedza nt. programów?

Co do Windows. Jak przeciętny Kowalski kupuje komputer, to owszem Windows jest legalny. Ale gdy Windows się muli, a Kowalski się nie zna, prosi syna/znajomego by ten zrobił mu "formata". A reistalowany system najczęściej jest z torrentów.

@Over
"
Tutaj się nie zgodzę, bo można mieć legalnie nielegalny system i wszystkie poprawki i aktualizację ;) "

Pewnie że się da, trzeba wiedzieć jak to zrobić tylko, a przeciętny Kowalski nie umie :)

manieKMP   6 #41 19.11.2013 19:09

@Jim1961
"To że masz potrzebę z niego korzystać. Świadomy użytkownik, który np. NIE testuje każdej wersji BF4 z torentów, wie co ma zainstalowane, jak i gdzie cokolwiek skonfigurować i nie musi posiłkować się takim softem."

Nie "testuję" gier, jak już w coś gram, to są to gierki internetowe/flash'owe, wiem co mam zainstalowane, raczej nie mam problemu z konfiguracją czegokolwiek u siebie... a CCleaner'a używam, posiłkuję się nim, bo jest wystarczającym odpowiednikiem żmudnego, ręcznego dokonywania "czystki" pewnych miejsc systemu (szybciej, łatwiej, a czasem nawet bezpieczniej jest wykonać "dwa" kliki w cc, niż latać po n-lokacjach i je opróżniać przez np. shift+del...). Innymi słowy nie musisz nic instalować, aby gromadziły się na dysku śmieci, również i takie, które powodują choćby spowolnienie systemu.

  #42 19.11.2013 19:27

ZU nie odwiedza tego portalu ;]

Zamiast Adobe- Sumatra PDF !

O k-lite dawno dawno temu było popularne ale dziś ? VLC albo MPC HC i nie potrzeba instalować kombajnu ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #43 19.11.2013 19:44

A mi się wpis podobał a jego ostatnie zdanie jeszcze bardziej.
Nie rozumiem Waszej irytacji, skoro nie jesteście ZU (wg definicji autora wpisu) to skąd się wzięło to wielkie oburzenie. Chyba że w myśl zasady - uderz w stół a odezwą się nożyce.

Still Zaq   2 #44 19.11.2013 20:21

Obraz przeciętnego użytkownika PC? Do tego służy prosta rozmowa - oczywiście przykładowa.

Podzespół zmieniamy wedle uznania.

- Jaki masz procesor?
- Nie wiem

Dziękuję, dobranoc :).

  #45 19.11.2013 22:18

Shaki81 dzięki Ci stary za ten komentarz bo już nie miałem nadziei - przedostatni byłeś. Już miałem coś w ten deseń uderzyć. Czytam i czytam komentarze i oczom nie wierzę, że to już jest w takiej ilości na blogu DP. Niektórzy nie byli w stanie doczytać do końca bez strzału adrenaliny i rolowali do napisu - Dodaj komentarz... Aż się chyba zarejestruje na DP po latach czytania incognito. Command-dos - good job.

  #46 19.11.2013 22:53

Ja też dorzucę trochę dziegciu ale z drugiej strony ponieważ już 2 razy zawirusowałem komputer ściągając program ze strony dobre programy - dzieje się tak po instalacji asystenta pobierania - instaluje program delta a potem to już jest problem i niełatwo jest usunąć zmiany poczynione w kompie. Ja już od tego czasu jestem wrogiem strony dobre programy i jej nie używam do pobierania plików.

gowain   18 #47 19.11.2013 23:15

@Zbigniew2003 Rozwaliłeś system :)

kriters64   7 #48 19.11.2013 23:22

Pewnie coś w tym jest, a na pewno po części, bo ZU kojarzy mi się raczej z kimś takim kto przynosi laptopa/desktopa do domu z Windowsem ma zainstalowane kupę śmieci typu trial, a gdy mija czas testów to odpowiada portfelem na wyskakujące okienko KUP, no chyba że znajomy pokaże inną drogę, lub znajduje tą drogę sam, no ale wtedy trudno mówić że jest ZU skoro posiada taką świadomość:)

underface   14 #49 19.11.2013 23:26

@over nie będę z Tobą polemizował o legalnej/nie legalnej wersji.
@Zbigniew ... leżę że śmiechu jak tu piszę.

@autor, w 100 moim zdaniem przedstawiles obraz polskiego internauty, użytkownika komputera.

  #50 20.11.2013 00:07

Jezu ludzie, nie szkoda wam czasu na coś takiego, kompletnie bezproduktywna strata czasu na pisanie tego wpisu, nic on nie udowodnił i niczego specjalnego nie odkryłeś, w dodatku widać że pisał go komputerowy "zboczeniec" dla którego korzystanie z avasta czy winrara to zbrodnia bo w końcu jest 100000 innych lepszych programów o których wiedzą chyba tylko ich autorzy(już nawet nie piszę o czasie jaki trzeba na to poświęcić). Idę również o zakład że autor jest użytkownikiem linuksa bo zieje nienawiścią do wszystkiego co popularne ;) (tak, ostatnie zdanie próbuje ironizować wyciąganie faktów pokazane przez autora wpisu).Podsumowując, 90% ludzi ma gdzieś nawet to jaki system operacyjny posiada, więc czepianie się ich że używają tych złych popularnych, i o zgrozo darmowych programów ( w dodatku umożliwiających piractwo) jest na prawdę dziecinne.

  #51 20.11.2013 01:01

Zacytuję klasyka a to będzie kwintesencja tego wpisu: Bo każdy internauta pije piwo i ogląda strony "P.

desert13   8 #52 20.11.2013 09:13

Autorze Drogi, chyba dokonałeś zbyt obszernej generalizacji. Mimo, że jestem użytkowniczką DP, uważam się za przeciętniaka w kwestii komputerów i programów, ale z listy TOP10, którą przedstawiłeś, korzystam tylko ze Skype'a, Adobe'a i WinRAR'a... czyli..zwyczajnie, nie wpasowuję się w stworzony przez Ciebie "twór ZU". :)
Po drugie, z tą kasą i wiedzą, też trochę pojechałeś po bandzie. Bowiem, czy Ty za wszystkie programy, które zainstalowałeś na swoim komputerze, sowicie zapłaciłeś producentowi ? Nie wydaje mi się. Natomiast jeśli mowa o wiedzy typowego ZU, prawda jest taka,że teraz dzieciaki w podstawówce przewyższają swoimi "komputerowymi zdolnościami" i zwyczajnym doinformowaniem "co i jak", niektóre studentki i studentów...

@GBM, gdybyś naprawiał mój komputer, nie znalazłabym się na Twojej liście "ikonek z pulpitu"... bowiem na pulpicie, mam tylko kosz. :P

Druedain   13 #53 20.11.2013 09:53

Używam Avasta. Idę stąd :c

2099   8 #54 20.11.2013 10:05

@desert13 Tylko kosz? Więc nie jesteś ZU tylko mitycznym użytkownikiem z porządkiem na pulpicie :)

desert13   8 #55 20.11.2013 11:19

@2099, tylko kosz :) i nic więcej. :D

command-dos   17 #56 20.11.2013 11:51

@desert13 - "czy Ty za wszystkie programy, które zainstalowałeś na swoim komputerze, sowicie zapłaciłeś producentowi ?" - czy sowicie, to nie wiem, ale i tak więcej niż mógłbym (mam na myśli gierki z HIB, które mógłbym mieć za 1$, a kupuję zazwyczaj za więcej niż średnia ich sprzedaży). Microsoftowi od lat nie płacę, bo nie muszę i generalnie używam softu za który płacić nie muszę, a mogę go legalnie używać (zgodnie z wolą producenta i licencją). Jeśli tak, to płacę - generalnie są to gierki na konsolę i gierki z Humble Indie Bundle. Uprzedzę pytanie: nie, nie uginają się półki od pudełek z grami, kupuję kilka tytułów na rok, głównie jako prezent dla dzieciaków. Co do Twojego softu, to zamiast WinRAR'a możesz użyć bardzo dobrego 7zip'a, zamiast Reader'a spróbuj Foxit Reader albo Sumatrę.

Nie mów mi że jesteś ZU, skoro przeczytałaś ten tekst :) w to nie uwierzę. ZU w tym czasie obejrzałby 15min filmu właśnie pobranego z torrentów ;) A chodzi mi o to, żeby się porozglądać wokół siebie, nabyć pewnej świadomości, dowiedzieć się i upewnić, czy jestem legalny czy nie, czy jestem tego świadomy, itd. Stąd nieco kontrowersyjny wydźwięk tego wpisu - do niektórych może taka forma przemówić, zmusić ich aby się zastanowić. Wpis ten ma nieco głębokie drugie dno (generalnie miało to być na pierwszym planie pierwotnie, ale tak wyszło). Wcześniej chciałem pokazać, jakie programy pod system windows są najbardziej pożądane i o czym może świadczyć. Kiedyś (chyba) w 30-dniowym rankingu top10 popularnych aplikacji widziałem: avast'a, adwcleaner i AVG-antivirus. Jaki nasuwa się wniosek? Kilka razy przemyciłem tą myśl tutaj (jakim systemem jest windows), choć nie naciskałem - taka sytuacja...

  #57 20.11.2013 12:39

Z listy "Top 10" używam obecnie nr. 1, 3 i 8, swego czasu jeszcze 2 i 5. O niektórych spośród reszty nawet nie słyszałem. Ciekawe, jak to o mnie świadczy wg. Ciebie.... Nie mam pojęcia czy jestem ZU (jest w ogóle jakaś definicja?), ale na pewno nie jestem jakimś power userem, jeśli założyć że ten ostatni posiada np. umiejętność programowania, czy zdiagnozowanie bądź usunięcia usterki bądź na codzień interesuje się techniką.

command-dos   17 #58 20.11.2013 13:37

@teton - nie czytałem jeszcze wpisu @bahusa, ale zerknę. Faktem jest to, że pirackie windowsy kończą się powoli, co jest optymistyczne. Co do Twojego przykładu z Vistą, to miałem mnóstwo laptopów z nalepką od Visty, ale zainstalowanym nielegalnym XP (wiem że były też wersje z downgrade'em, ale to nie były te). Problemem nadal są, szczególnie u młodych, nielegalne gry i programy. Filmy i muzę na własny użytek, według naszego prawa, możemy pobierać i słuchać/oglądać - więc tutaj się nie czepiam (chyba, że jestem w błędzie).

kammus   3 #59 20.11.2013 22:11

Jest w tym wiele racji, potwierdzają to moi znajomi. Jeden z nich uważa Delta Search za świetną wyszukiwarkę... inny prosi o pomoc bo aktywator do Office 2013 nie działa :) Często w moje trafia sprzęt moich znajomych a programy na nich zainstalowane są niemalże identyczne jak w tym wpisie. Ja osobiście nie używam żadnego programu z tej listy. Zamiast avasta (również uważam go za kiepski program) Kaspersky IS, zamiast Winrara - Haozip, zamiast Adobe Reader - SumatraPDF itd. A torrentów nie używam wcale. Portal DP przeglądam codziennie więc nie jestem typowym ZU :)

  #60 23.11.2013 13:11

ZU i Firefox? ZU używa "internetu" zainstalowanego wraz z systemem.

pisarzksiazkowicz   7 #61 28.11.2013 13:01

Nie rozumiem hejtu na CCleanera.

To całkiem dobry program. Nie wyobrażam sobie ręcznego czyszczenia cache większości aplikacji, które mam zainstalowane, a później włączania systemowego oczyszczania dysków, które zajmie się całym systemowym "przyrostem wagi". Takie życie. Każdy OS się syfi, każda przeglądarka z czasem zajmuje kilka gigabajtów swoim cachem itd. Problem Windowsa jest taki, że nie ma żadnego wbudowanego, scentralizowanego mechanizmu przechowywania i zarządzania cache, więc użytkownicy posiłkują się alternatywnym oprogramowaniem do tego celu. Tu nie ma nic związanego z piractwem.

W zasadzie - bez urazy, ale wpis ten pokazuje nam obraz autora.
command-dos jest najwidoczniej paranoicznym Linuksiarzem. Narzeka, jak to każdy użytkownik systemu innego niż jedyny słuszny jest piratem i idiotą. Wyraża swoje opinie nie popierając się w zasadzie żadnymi dowodami. Mówi o wyższości Essentiala nad innym oprogramowaniem antywirusowym, nie zdając sobie sprawy z tego, jak nisko wypada on w testach oraz najwidoczniej nie pamięta, iż sam Microsoft przyznał swego czasu, że Essential nigdy nie miał być dobrym antywirusem ("Essentials" w nazwie wiele tłumaczy :)). http://www.pcpro.co.uk/news/security/384394/microsoft-security-essentials-is-des...

Autor wpisu również narzeka na to, iż użytkownicy Windows korzystają z darmowego oprogramowania, mimo że sam jest użytkownikiem i wielkim fanem Linuksa. Czyżby hipokryzja? :>

Nie jestem co prawda użytkownikiem Adobe Readera, ale równocześnie nie jestem fanem rozpowszechniania błędnych informacji. Adobe Reader jest i zawsze był darmowy.

Co jest złego w narzędziach do obsługi obrazów płyt? Oczywiście, przecież służy tylko do piractwa. Np. Linux jest rozpowszechniany w takiej formie, jak również oprogramowanie Microsoftu na MSDN'ie, który jest przecież kolebką piractwa! :> http://i.imgur.com/0zXjsj6.png #jestem_piratem

yuwo   7 #62 28.11.2013 17:56

Pomijając nieco prześmiewczy charakter wpisu, to przedstawione poglądy są nieco bez sensu. Weźmy takiego Avasta, który przez wiele miesięcy był promowany na jeden z najlepszych programów - przecież to musiało zaowocować liczbę ściągnięć. Jeżeli do tego dołożymy fakt, że ludzie używają tego co znają i lubią, to pozycje na liście ściąganych programów tracą całą aurę tajemniczości, tak potrzebnej do budowania teorii spiskowych :-)

  #63 02.12.2013 21:27

Też tak kiedyś pomyślałem jak Ty (ponad rok temu). Dobry tekst 1oo/1oo .... Nie mam w/w programów oprócz Skype :o)) Pozdrawiam.

neverek   7 #64 15.12.2013 00:41

Znalazłem ten wpis przy okazji nagrodzenia go przez redakcję. Dawno takiego grafomańskiego tekstu poświęconego software/hardware nie czytałem.

Oczywiście 3/4 treści jest właściwie o niczym, autor bawi się w jasnowidza i wie dokładnie kto, kiedy i po co (na dodatek będąc przeświadczonym o swojej niebywałej wiedzy i zaznaczając swoją przewagę w tej materii na każdym kroku).

"Użytkownik używa pirackiego systemu windows, który nie pozwala mu zainstalować lepszego i równie darmowego Essentiala."

Essentials lepsze? To dlatego sam Microsoft wypiął się na ten program i zaleca używania (LEPSZYCH) alternatyw?
http://sekurak.pl/microsoft-odradza-wlasnego-antywirusa/

"Użytkownik nie uważa, że jego dane są w niebezpieczeństwie i nie wyda 100zł/rok na dobre zabezpieczenie - jest ignorantem, albo dusigroszem"

Autor jest albo ignorantem, albo idiotą (delikatnie ujmując).

"System, na który przeznaczony jest ten program, jest dziurawy jak sito"

W sensie, że z ich komputerów wylewa się woda? Bo jeżeli chodzi o poziom zabezpieczeń, od dawna nie słyszałem wśród znajomych/rodziny o wirusach, wcięciu danych czy ubytku pieniędzy z konta bankowego. Czary, czy może autor wykazuje się ignorancją sprzed dekady i chce przy tym mądrze wypaść?

"Brak świadomości alternatywy dotyczy także Skype'a znajdującego się na 8 miejscu rankingu."

Co jest takiego złego w Skypie, że trzeba szukać, mniej wygodnych, alternatyw? Ach, no tak, Microsoft wykupił więc nagle Skype stał się kiepskim programem i przeprowadza ataki DOS na komputerze instalującego.

Do reszty tekstu nawet nie bardzo mam jak się odnieść, bo we wróżkę, w przeciwieństwie do autora, się nie bawię.