Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ubuntu jako alternatywa dla Windows XP

Dni poczciwego Windows XP już dawno zostały policzone, a nie tak całkiem dawno początek jego agonii rozpoczął się, ci bardziej świadomi użytkownicy zaczęli się rozglądać za alternatywnym systemem, który mógłby zastąpić porzuconego staruszka. To że skończyło się wsparcie XP zaobserwują nawet Ci niezainteresowani, ponieważ nie dość że system przestał być wspierany, to na dodatek żeby skrócić jego agonię i męczarnie użytkowników zarazem, producent postanowił zacząć go dobijać. Jakie są tego konsekwencje, większość z nas wie: desperacja, niepotrzebne wydatki, kłótnie w rodzinie i na portalach ;)

Coraz więcej ludzi zaczyna szukać alternatywy, a biorąc pod uwagę że XP nie był zbytnio zasobożernym systemem, to mógł swobodnie obsłużyć (tak, tak - obsłużyć, nie wyglądać!) słabsze komputery, które niejednokrotnie wystarczały nam przez lata i... przecież nadal mogłyby - u większości sprzęt się przecież znacząco nie zużył. Najczęściej zużyciu w starych komputerach ulegał dysk twardy, w który komputer był wyposażony kilka dobrych lat temu. Drugim elementem, który ulegał zużyciu są kondensatory na płycie głównej. Lecz te, kiedy płyta główna była zasilana dobrym zasilaczem, mogły bez szwanku dociągnąć dzisiejszych dni. Wentylatory prawdopodobnie były wymieniane na bieżąco, a po Service Packu 3 najprawdopodobniej niejeden użytkownik skusił się na dołożenie pamięci RAM.

Także sporo starszych laptopów i niezbyt mocnych netbooków zostało wyposażonych w system Windows XP. Te oprócz wymiany dysku i dołożenia pamięci miały ograniczone pole manewru rozbudowy. O ile w PC byliśmy w stanie wymienić kartę graficzną na mocniejszą, zainwestować w szybszy procesor, tak użytkownicy, np. netbooka musieli się zadowolić tym, co producent zaoferował im w momencie zakupu przez dalszą część jego życia. Skończyło się wsparcie XP i część użytkowników sprzętów w niego uzbrojonych została postawiona w niezbyt komfortowej sytuacji. Część tych użytkowników zadała sobie pytanie: "co dalej?"

Większość użytkowników XP, wraz z pewną aktualizacją, została powiadomiona i zachęcona, żeby jeszcze raz wejść do tej samej rzeki dokonując zakupu najnowszego dziecka firmy Microsoft: Windows 8.1. Tu niejeden zostaje zachęcony nadzwyczaj niskimi wymaganiami tego systemu:

Komputer, na którym ma zostać zainstalowany system Windows 8.1 musi spełniać następujące wymagania:
  • Procesor: 1 gigaherc (GHz) z obsługą PAE, NX i SSE2
  • Pamięć RAM: 1 gigabajt (GB) (architektura 32-bitowa) lub 2 GB (architektura 64-bitowa)
  • Miejsce na dysku twardym: 16 GB (architektura 32-bitowa) lub 20 GB (architektura 64-bitowa)
  • Karta graficzna: urządzenie graficzne Microsoft DirectX 9 ze sterownikiem WDDM
Cóż mogę powiedzieć... Przyszło mi instalować to cudo na komputerze wyposażonym w procesor Intela Pentium 4 3GHz, 1GB RAM. Dzięki Bogu, był także uzbrojony w dosyć wydajną kartę grafiki (GF serii 9), która po zainstalowaniu sterowników od producenta uratowała sensowność migracji z XP na Win 8.1 - dało się tego używać. Nie wyobrażam sobie jednak, jak ten system pracuje (nie mówiąc o obsłudze czegokolwiek) na netbooku o parametrach podobnych do tych, które jako minimalne wyznaczył producent systemu.

W związku z tym, że koniec Windowsa XP zbiegł się (mniej więcej) z wyjściem na światło dzienne nowej wersji popularnego systemu: Ubuntu, część użytkowników zapewne postanowiła, lub postanowi przełamać lody i przesiąść się na (tfu, tfu...) linuksa. Jak większość boi się tego słowa - choć coraz więcej jednak można usłyszeć o nowych instalacjach systemów GNU/Linux. Użytkownikom nie na rękę jest inwestować i rozbudowywać stary sprzęt, a chodzą słuchy, że linuksy są bezpieczne, mało wymagające i w wielu przypadkach wystarczające: komunikatory są, przeglądarki są, edytory tekstu też się znajdą, więc fejsa można przejrzeć, pismo zmalować, fotki z aparatu zapisać na dysk, maila wysłać, z kumplem na czacie pogadać - "That's it! To jest to czego chcę".

Biorąc pod uwagę, że dla wielu Linux=Ubuntu, to długo taki użytkownik nie będzie szukać. Pobrać obraz, wgrać ISO na pendrajwa, wystartować z niego komputer i sru - poszła instalacja nowego systemu Ubuntu 14.04. Może tych, którzy mnie znają teraz zaskoczę: nie polecam. Na starszym komputerze, gdzie po dziś dzień w miarę sprawnie chodził XP, Ubuntu się nie nada. Owszem ładnie wygląda, ale jest kłopot z wydajnością domyślnej powłoki systemowej zaoferowanej przez Canonical (twórcę Ubuntu) - mowa oczywiście o kontrowersyjnym Unity. Strasznie się zawiodłem na wydaniu 14.04 Ubuntu. Nigdy nie miałem problemów z aktualizacją ze starego do nowego wydania, nie mówiąc o czystej instalacji tego systemu - aż do obecnej wersji 14.04.

Aktualizacja Ubuntu na moim starym komputerze nie powiodła się - pomyślałem, że to może być wynik moich eksperymentów z poprzednią wersją tego systemu. Zainstalowałem więc Ubunciaka od zera - ten sam objaw. Po ekranie logowania (lightdm) wita mnie tapeta pulpitu i nic więcej. Po przejściu do konsoli (tfu, tfu - kolejne nielubiane słowo), mogłem odczytać w czym tkwił problem. Problem dotyczył karty grafiki w jaką został wyposażony mój PC: Nvidia GF 7300 LE (G72 rev. a1). Jeśli chodzi o ścisłość, to problem tkwił w obsłudze Unity otwartego sterownika nouveau do tej karty, który domyślnie jest używany zaraz po instalacji systemu. Rozwiązanie jest banalne: trzeba przełączyć się w tryb konsoli i zainstalować sterowniki producenta, w moim przypadku wersję 304, poleceniem: "sudo apt-get install nvidia-304" - proste? No, ale nie dla 14-letniego użytkownika winXP...

Więc jeśli nie Ubuntu, to co? Tu znowu powracają myśli o windowsie: "bo sobie nie poradzę, bo nie chce mi się uczyć nowego" (powodzenia z 8ką ;) ) - ale jak interfejs na fejsie zmieniają, to dalej wchodzisz, nie przeszkadza, nie trzeba się uczyć?! Więc siadaj i słuchaj :) Faktycznie, Ubuntu nadaje się na mocniejsze (nowe) komputery - przeczy to mojej wizji systemu operacyjnego: system ma obsłużyć sprzęt, ogarnąć oprogramowanie zużywając zasobów tak mało, jak to tylko możliwe. Na dodatek ma być prosty i intuicyjny w obsłudze oraz może w ogóle nie wyglądać. Zaraz, toż przecież jest taki, od lat go używam, bo w domu nie mam nowych komputerów - są mi niepotrzebne :) wszystko to dzięki Xubuntu: dystrybucji Linuksa opartej na prostym w użyciu Ubuntu, ale używającej lekkiego środowiska XFCE zamiast ociężałego Unity.

XFCE nie wygląda tak pięknie jak Unity i nie oferuje takich fajnych (i nawet użytecznych) rzeczy, jak "dash", "scopes", "lenses". XFCE to bardziej surowe środowisko graficzne. Plusem jego, w porównaniu do Unity, jest mniejsza zachłanność na zasoby systemowe przy takiej samej funkcjonalności systemu, a co się z tym wiąże, przeźroczystość dla uruchamianych aplikacji (system dla aplikacji praktycznie nie jest żadnym obciążeniem). Poziom możliwości konfiguracji wyglądu pulpitu, jak i wygląd oraz funkcjonalność samego menadżera plików (thunar) przyrównałbym do możliwości exploratora w XP właśnie. Podobnie wygląda obsługa całego systemu i nawet menu w XFCE przypomina to z XP, tyle że jest przypięte do góry (można sobie dowolnie przestawiać).

Jak wygląda instalacja Xubuntu? Biorąc pod uwagę, że Xubuntu to nic innego, jak Ubuntu z innym środowiskiem graficznym, to proces instalacji powinien wyglądać podobnie. Dokładnie tak jest. Instalacja Xubuntu 14.04 różni się od instalacji Ubuntu 14.04 wyświetlaną podczas niej zawartością screenów oraz kolorami. Skoro jest identycznie, więc podobnie jak to było w Ubuntu, Xubuntu powinien się wyłożyć na sterownikach nouveau zaraz po starcie. Nic z tych rzeczy - widać Canonical coś przesadził ze swoim Unity. Xubuntu po instalacji, odpaleniu i wpisaniu nazwy użytkownika oraz hasła wita nas w pełni sprawnym i funkcjonalnym pulpitem. Pierwsze jednak co zrobiłem to zainstalowałem sterowniki grafiki od producenta, lecz tym razem po ludzku z panelu sterowania.

Podsumowując: Mając stary komputer nie zastanawiajmy się nawet nad instalacją Ubuntu. Jest to system ładnie wyglądający z intuicyjnym menu oraz funkcjonalnym dash, ale wymagający i kompletnie nie nadający się do instalacji na słabszych, starszych komputerach (wydajnością przypomina zainstalowany na tym samym komputerze win7 z okrojonym aero). Do tego wszystkiego dochodzą problemy podczas instalacji Ubuntu 14.04 - użytkownicy starszych kart graficznych NVidia, mogą być zawiedzeni. Na leciwy sprzęt z czystym sumieniem mogę za to polecić Xubuntu. System nieco ascetycznie wyglądający, ale w pełni funkcjonalny i szybki. Zużywa mało zasobów, więc uruchamiane spod niego aplikacje będą miały ich trochę więcej dla siebie.

Co istotne dla nowych użytkowników: instalacja przebiegła u mnie bez żadnych problemów, a wyglądem przypomina windowsa XP. Ponadto, domyślnie zainstalowana przeglądarka Firefox z pełną obsługą Flasha, multikomunikator pidgin, sklep z dostępnymi wieloma wolnymi (darmowymi) aplikacjami, jak i czytelny panel sterowania wraz z menadżerem plików przypominającym exploratora w windowsie XP, powinny być tutaj znaczącym atutem. Po instalacji cały sprzęt jest obsłużony (raczej reguła przy starszych komputerach) - zalecana (ale nie konieczna) jest instalacja niewolnych sterowników do karty graficznej.

Ostatnio mam dosyć rockowy nastrój, więc maksyma na koniec: My linuksiarze jesteśmy jak czarne konie, które lecą w odwrotnym kierunku jak tłum i nieważne co mówią: wiemy że znajdziemy (właściwą) drogę - zgodnie z podmiotem lirycznym tej pieśni :)

 

windows linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
skrzek   6 #1 23.04.2014 13:22

dlaczego sugeruje się, że ubuntu, które pojawiło się w 2014 roku będzie miało podobną wydajność do systemu sprzed ponad 10 lat?

Xanthia   10 #2 23.04.2014 13:23

Lubuntu może wyglądać identycznie jak XP, tu do pobrania themsy - http://www.noobslab.com/2014/01/windows-xp-theme-is-available-for.html a nawet lepiej bo z cieniami (ehh, kto pamięta YXShadow? :)

gowain   18 #3 23.04.2014 13:23

Ja już z 5 razy podchodziłem do instalacji Ubuntu, Minta itp., na PC, w którym siedzi GF FX5200 - jakaś czarna magia :) Spróbuję Xubuntu, ale nie wiem czy to coś da - większość dystrybucji ma już problem podczas samej instalacji. Ekran się sypie, a jak się uda jakimś sposobem zainstalować coś, to albo nie działa po resecie, albo działa tragicznie opornie... Uprzedzam, że wypróbowałem kilka poradników z neta i przeszukałem kilkadziesiąt forów :P

command-dos   17 #4 23.04.2014 13:27

@gowain - jak utkniesz, to miej pod ręką piwo - pamiętasz mój numer gg? Coś zaradzimy ;)

wojtekadams   18 #5 23.04.2014 13:31

@command-dos
ty już o tym nie pisałeś?

command-dos   17 #6 23.04.2014 13:34

@wojtekadams - byćmoże :) ale teraz skupiłem się na obecnych wersjach systemów i sytuacji panującej na rynku komputerów w związku z wycofaniem wsparcia XP - może warto było odgrzać kotleta, może komuś się to przyda...

xomo_pl   20 #7 23.04.2014 13:34

a ja się zastanawiam co zmienia dla zwykłego użytkownika fakt, że MS zaprzestał wydawać aktualizacje? w praktyce nic się nie zmienia- system chodzi jak chodził miesiąc temu a przecież (przynajmniej rozsądny) każdy użytkownik Xp ma na nim jakiegoś porządnego antywirusa+ jeszcze jakąś formę ochrony (np. zapora na routerze + skanery przeróżne). To, że MS kończy wsparcie nie znaczy, że nagle Xp wybuchnie przecież- wiele firm, w tym ten najlepsze jak Kaspersky nadal wspierają i wspierać jeszcze kilka lat będą Xp więc użytkownik nadal jest chroniony. Osobiście Xp nie lubię i już lata temu się go pozbyłem na rzecz o lata świetlne lepszej od niego Visty ale są ludzie, którzy z wielu powodów nie chcą/nie mogą się przenieść więc nie widzę powodu by ich do tego zmuszać. Szczególnie, że wszystko im działa....
Linux dla tych osób nie jest żadną alternatywą.

co do netbooków to przecież na nich był sprzedawany Windows7 starter w późniejszym okresie zamiast xp i spisywał się dobrze jak na te sprzęty więc z Win8 powinno być tylko lepiej....

Jusko   12 #8 23.04.2014 13:38

Kurczę, coś te LTS ostatnio są nieco felerne :-) Niemniej nie wiem jak 14.04, ale widzę w sieci tematy o błędach - jednak wydanie dopiero wyszło, okrzepnie z czasem. W pracy używałem 12.04 przez ponad rok, na domowym lapku niedawno 12.04 przez chwilę (którego wywaliłem ostatecznie, bo też parę bugów było, a korzenie przy Ubuntu przestały mnie trzymać parę lat temu, choć jak wielu od Ubuntu zaczynałem). Ubuntu 12.04 nawet teraz wydaje mi się nie do końca ogarniętym jak na LTS. Nie wiem, jak 10.04, bo jego nie używałem nigdy. Za to 8.04 używałem ponad 2 lata i skała nie do zajechania, nawet z toną dodatkowych PPA :-) To był LTS, które w ciemno stawiałbym w urzędach - ale to jeszcze nie był etap rewolucji w Ubuntu, może dlatego? ;-)

Co samej rodziny Ubuntu, to tak - jako następca XP, wybór OK. Od 5 lat jestem poza rodziną Ubuntu i Debiana, ale każdy kontakt z Ubuntu jest nawet przyjemny - są paczuszki deb, najwięcej how-to dla Ubuntu, Unity nawet ładne jest z dobrą tapetą i motywem Radiance :-) Po prostu widzę skok jakości i miałem na 12.04 myśl w stylu "łał, no, udało im się - mam wrażenie kompletnego systemu". Więc dla XP-user, jeśli tylko nie ma zamkniętej głowy, Xubuntu jak znalazł.

qbaz   11 #9 23.04.2014 13:39

Nie chcę narzekać i umniejszać tematu, ale to KOLEJNY wpis o tym, jakim Linuxem zastąpić XP.
Czy na DP jest jakieś anty XPekowe lobby Linuxowe? ;)

Jusko   12 #10 23.04.2014 13:44

@zomo_prl #7: Zgadzam się również z tym, że XP bez wsparcia nie wybuchnie. Największy problem upatruję w braku sterowników do nowszego sprzętu, przez co komputer jest odcięty już grubą linią od nowych urządzeń peryferyjnych. Chyba, że ktoś idzie bardzo w zaparte i na Allegro będzie kupował stare sprzęty, jeszcze działające na XP, ale to też jest bez sensu. Z czasem to właśnie wygoni ludzi z tego systemu - bo brak nowszych wersji programów da się przeżyć (a te co wyszły, do czegoś się nadają póki co).

command-dos   17 #11 23.04.2014 13:44

@zomo_prl - co zmienia? Nie czytałeś chyba, co @eimi pisał na DP a inni na innych portalach: http://www.dobreprogramy.pl/Jedna-aktualizacja-antywirusa-od-Microsoftu-wystarcz... - nie zapominaj, że spora część ludzi mających legalnego XP korzystała z antywira od MS'u. Jasne, jeśli nie masz kompa z XP podpiętego do internetu, a służy on tylko do wyłączania światła w dużym pokoju, to luz - nawet win95 się może nadać ;) zwykły użytkownik za niedługo nie będzie mógł zainstalować nowej wersji firefoxa, nie może już od dawna nowego ie, dx'a, w Libre Office się też chyba zastanawiali nad zaprzestaniem wspierania tej platformy - także spoko. Szybciej niż nam się wydaje z winXP powstanie babol jakim jest obecnie win98 - kupa pary w gwizdek, ale za to kasa się zgadza ;)

skandyn   9 #12 23.04.2014 13:47

XFCE plus efekty compiza i wtedy wygląda to naprawdę fajnie.

Pozdrawiam.

Arulo   5 #13 23.04.2014 13:47

A ja zawsze miałem problem z wydajnością słabszego komputera pod linuxem. Mam stary desktop IBM Netvista, który stoi w garażu i czasem go używam. Pentium IV z 1 GB RAM i 256 MB Nvidią na AGP.
Pod Windowsem 7 odtwarza to to filmy (Xvid np.) całkiem sprawnie (takie do 720p nie przycina - VLC, albo jakiś tam klon MPlayera). Filmy we Flashu czy HTML5 idzie obejrzeć, ale tylko z jakością 360.

Nie udało mi się tego uzyskać na żadnej dystrybucji Linuxa na tym samym sprzęcie. Na filmach pojawiają się w odtwarzaczu takie denerwujące poziome pasy co jakiś czas, jakby się komp nie wyrabiał z odtwarzaniem ekranu, o jakości 720p mogę zapomnieć bo odtwarza co którąś klatkę a flash muli w Firefoxie czy Chromium, że nic nie można obejrzeć.

Próbowałe na wolnych i niewolnych sterach do Nvidii - instalowałem LXDE, XFCE, nawet Gnome 3 - zawsze gorsza wydajnośc niż pod Win 7. NIE MÓWIĘ to o wydajności pulpitu - okna, minimalizacja i ogólnie responsywność bardzo dobra pod linuxem - mówię tylko o odtwarzaniu video.

Swoją drogą na kompie z Core 2 Duo i 2 GB RAM, też wiekowym, wszystko działa pięknie pod Xubuntu i na taki sprzęcie już z czystym sumieniem, polecałbym pozbycie się Win XP.

command-dos   17 #14 23.04.2014 13:49

@Jusko - zaobserwowałem, że LTS'y warto instalować od następnego wydania, czyli z .10 w numerku... Wcześniej może się to okazać porażką. Niestety, o ile błędy w poprzednich wydaniach LTS były do łyknięcia (zawsze staram się patrzeć z punktu widzenia normalnego użytkownika :] ), to tym razem sam miałem zaćmienie na początku ;)

ShFil   3 #15 23.04.2014 13:49

@gowain, polecam xubuntu. Mi ubuntu 12.04 na pentiumie 4 z HT + fx 5200 w ogóle nie uruchamiało się. Najlepiej wspominam ubuntu 9.10(Nigdy nie zasuwało na xp jak na nim) i xubuntu 12.04. Pod którym nie było problemów z flash'em i hd. :)
@command-dos
Dobrego słowa użyłeś alternatywa, a nie zamiennik. Linux nie jest produktem(dopiero wsparci może być). Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, aby korzystać z linux bez znajomości chociaż podstawowej bash'a.

pilot67   3 #16 23.04.2014 13:51

Ale do kogo ten artykuł?
Przytłaczająca większość tych, którzy uparcie tkwią w XP, to Ci którym nie podpasowała Vista, Win7 czy Win 8 np. ze względu na brak sterowników do drogich i wciąż sprawnych maszyn, czy też niekompatybilność oprogramowania. Tak czy siak jakiś Ubuntu będzie jeszcze gorszym zamiennikiem niż jakikolwiek Windows, nowszy od XP.
No chyba, że chodzi o te parę procent tych, którym wciąż wystarcza 10-letni P4 do układania pasjansa, bo javy i flashplayery już dawno by go położyły.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #17 23.04.2014 13:53

@zomo_prl: Co Ci po antywirusie, skoro masz potężną dziurę/lukę w systemie, która staje się 0day'em -- a użytkownika ratuje tylko i wyłącznie aktualizacja producenta :-)
Dużo ludzi stara się myśleć, że antywirus bądź jakiekolwiek inne oprogramowanie chroniące ich uratuje... otóż nie -- najważniejsze są aktualizacje (także w antywirusach ;>). To one ratują przed wykorzystaniem luk, błędów, podatności etc. które z dużą skutecznością, mogą zostać wykorzystane przez atakującego :-)

Poza tym Kaspersky nie wspiera XP, bowiem łatki/patche itp. wydają wyłącznie programiści z Redmond. Kaspersky co jedynie, może wspierać swoje oprogramowanie ;-)

A zmuszać warto, bo cyberprzestępczość korzysta z faktu iż Windows XP nie jest już wspierany. Przestępcy wyszukują coraz nowsze podatności w tym systemie, bo wiedzą, ze nie zostaną one naprawione. Dodatkowo motywuje ich fakt iż użytkownicy... nie chcą/nie mogą przejść na inny system - więc puścić złośliwe oprogramowanie, które będzie latać po XP'ekach i zbierać np. dane logowania na konta bankowe, inne usługi - albo po prostu robić jeden wielki botnet... To nie jest już abstrakcja, a całkiem realna wizja. Kurde, chyba nikt przecież nie chce być okradzionym, a takie działania tylko do tego prowadzą... ;-)

@Command-dos: W całym wpisie, najbardziej spodobało mi się to stwierdzenie:

"...toż przecież jest taki, od lat go używam, bo w domu nie mam nowych komputerów - są mi niepotrzebne :)"

I tu jest ukryty sens i przeznaczenie Linuxa - system w pełni sprawny, nadający się spokojnie do większości czynności dla zwykłego użytkownika - a do tego baaaardzo edukujący (http://www.dobreprogramy.pl/GBM/Czego-moze-uczyc-nas-Linux,53351.html)... I darmowy, a jednocześnie ograniczający zbędne wydatki na wymuszone, okresowe wymiany sprzętu. Szkoda, że windows jest tak lobbowany przez wszystkich, bo Linux naprawdę jest po stokroć lepszy dla *zwykłego/potencjalnego użytkownika* ;-)

Poza tym, oprócz XFCE naprawdę godny polecenia jest GNOME 3, tyle że w trybie "Classic". Na moim Dellu Latitude e6400 (4 GB RAM, Intel Core2Duo T9600 2.8 GHz) z Debianem Wheezy na pokładzie -- przy starcie pobiera 281 MB czyli ok ~7% zasobów pamięci RAM. Zaś po włączeniu komunikatorów i kilku zakładek w Google Chrome -- maksymalnie pobierane mam 1.5GB pamięci... czyli nawet jeszcze połowy zasobów nie wykorzystuję :-)

Jusko   12 #18 23.04.2014 14:01

@Arulo #13: Być może kwestia zainstalowanych sterowników graficznych. Sprawdzałeś na sterownikach producenta, czy tylko otwartych? No i nie ulega też wątpliwości, że Adobe promuje najbardziej Flasha dla Windows, ten Linuksowy jest nieco mniej wydajny a dawniej potrafił podnieść temperaturę procesora. Miałeś laptopa, uruchamiałeś YouTube i od razu wiatraczki na wysokie obroty ;-) Zresztą Adobe bardzo egoistycznie zachowuje się wobec Flasha i nawet bodaj dla Androida słuchaj, zaprzestał rozwijania Flasha. Dla Androida - najpopularniejszego systemu mobilnego. Na Linuksa, Adobe również nie wydaje nowszych wersji wtyczki, ale backportują łatki bezpieczeństwa nadal. Chyba, że używasz Google Chrome, które jest na bieżąco z Flashem. HTML5 mimo wszystko też potrzebuje co nieco mocy - czuć to na starszych maszynach.

Nie ulega również wątpliwości, iż obecnie P IV nie jest już zbyt wydajne a 1GB RAM...cóż, Firefox z paroma kartami potrzebuje zjeść więcej (u mnie ostatnio zjadł dokładnie 3.3GB RAM, ale miałem trochę zakładek otwartych). Sam Flash swoje wymagania ma również, minimum 2.33GHz i 512MB RAM (1GB dla netbooków). Kiedy dorzucisz tu jeszcze wymagania samego systemu - takie Pentium IV i 1GB RAM wydaje się niewielką ilością - o ile bowiem dla samego systemu tyle wystarczy w zupełności, tak samą pamięć zjada sama przeglądarka internetowa czy inne aplikacje, w tym jest problem.

Indy   8 #19 23.04.2014 14:02

Osobiście nie cierpię nouveau. Na różnych komputerach pierwsze ładowanie lub instalacja się zatrzymuje nie wiadomo czemu i szukaj sobie użytkowniku rozwiązania. I to działo się nie na jakichś zabytkach ale na lapku z GT 555m i stacjonarce z GTX580. I jak to ma być user-friendly jak nawet instalator się nie uruchamia i trzeba działającego kompa, żeby szukać powodu dlaczego. Cały czas mam na myśli przygody z Ubuntu 13.10. Jak widać w Ubuntu 14 też jest z tym problem.
Jaki % ludzi, którzy mają pierwszą styczność z Linuksem po utknięciu przez nouveau będzie w stanie odnaleźć powód problemu i sobie z nim poradzić? No ale grunt że pokazaliśmy, że nie lubimy zamkniętych sterowników...

dzonasek   7 #20 23.04.2014 14:04

Ubuntu zamiennikiem dla XP?

to jakby mówić, że alternatywą dla samochodu jest hulajnoga w dodatku zepsuta.

krisp   5 #21 23.04.2014 14:07

@dzonasek, nie przesadzaj dla niektórych ołtarzyk z facebookiem sprawia że nic więcej do szczęścia im nie trzeba.

DeliVeriuS   8 #22 23.04.2014 14:12

Miałem swojego czasu Ubuntu i chodził płynnie ale jestem przyzwyczajony do Win i używam 8.1 pro.

W Ubuntu brakuje mi gier. Dlatego czekam na rozwój Valve w tej sprawie bo w c...j dużo zrobili patrząc na poprzednie lata.

  #23 23.04.2014 14:13

Ja od lat na głównym komputerze używam linuksów, ale Ubuntu i jego pochodnych nie lubię. Nie wiem, czy tylko ja mam pecha do tej dystrybucji, ale każda wersja Ubuntu bądź jrgo pochodnych sprawia mi problemy, działa niestabilnie itp. Od blisko dwóch lat korzystam z distro bazujących na debianie testing lub stable (Makulu Linux, SolydXK, Kwheezy, Point Linux) i uważam, że są tak samo user-friendly jak Ubuntu, za to są o niebo stabilniejsze. Ze wszystkimi tymi dystrybucjami dostaje się już domyślnie kodeki, sterowniki do kart graficznych itp, co dla zwykłego użytkownika jest wielką zaletą. Zarwno distro bazujące na gałęzi stable jak i testing są u mnie bezproblemowe. Teraz używam Makulu i nie mam zamiaru go zmieniać na nic innego.

mikolaj_s   13 #24 23.04.2014 14:14

@command-dos:
Definicja systemu operacyjnego bardzo ciekawa ;)
Ten laptop bez problemu powinien obsłużyć Ubuntu. Na podobnej stacjonarce działa bardzo dobrze, pod warunkiem, że sprzęt jest obsługiwany prawidłowo. (z tą grafiką to niezła wtopa, powinno działać z marszu). Poniżej 1GB już zaczynają się problemy. Dla słabszych komputerów preferuje Lubuntu. LXDE zadziała dobrze nawet na jeszcze słabszych komputerach, stąd wolę nie mieszać instalując na jednych XFCE a drugich LXDE.
Ogólnie bardzo fajny artykuł.

" Plusem jego, w porównaniu do Unity, jest mniejsza zachłanność na zasoby systemowe przy takiej samej funkcjonalności systemu"

Chyba funkcjonalności zdefiniowanej przez Ciebie. ;) Każde ze środowisk graficznych ma różną funkcjonalność, chociaż trudno określić, które z dwóch ma większą funkcjonalność (każdy ma swoje subiektywne wrażenia), moim zdaniem ma je Unity.

ShFil   3 #25 23.04.2014 14:14

Zamiennik i alternatywa to nie synonimy.
zamiennik-odpowiednik, wymiennik, równoważnik
alternatywa-opcja, możliwość
Czyli z xp na zamiennik można od razu przeskoczyć, a przy alternatywie trzeba coś zmienić.

e X t 7 3   9 #26 23.04.2014 14:19

@dzonasek

Ja sparafrazuje ... to tak jakby mówić, że dzonasek to przedstawiciel inteligentnej rasy ... jego powyższa wypowiedz wskazuje nie tylko na braki w wiedzy i znajomości systemów operacyjnych ;)

Co do Ubuntu ... obecnie np. Kubuntu, Ubuntu, czy Xubuntu - 14.04 to systemy - po odpowiedniej optymalizacji = "odpowiednim" wykorzystaniu istniejących rozwiązań - pod względem skalowalności, zasobożerności, wydajności, energooszczędności, responsywności, czy bezpieczeństwa są poza zasięgiem wszelkich wersji Windows ... o śp. XP nie wspominajmy ;)

LonngerM   11 #27 23.04.2014 14:19

@skrzek

Bo tak właśnie jest. Dystrybucje Linuksa, to nie Windows. W zależności od nakładki graficznej zmienia się zużycie pamięci RAM i procesora. Komputery wiekowe, które mogą pomarzyć o uciągnięciu Visty mogą bardzo dobrze, a nawet lepiej pracować z lekką dystrybucją Linuksa na pokładzie niż z Windowsem XP.

Niestety do takiego stanu rzeczy - "Nowszy system = Nowszy komputer" przyzwyczaił nas MS. Nie raz szukając informacji dlaczego tak jest natykałem się na wypowiedzi, że niektóre fragmenty kodu istnieją od czasu DOS-a i nikt tego nie tknie, bo działa.

Mnie się marzy by MS napisał nowy system od nowa - analizując wszystkie błędy i rady. Pisząc go w najmniej poziomowych językach. Niestety tego nie zrobi. Już w Viście wiele rzeczy zostało napisane w C# w środowisku .NET, który dodatkowo obciążał komputer.

To, że system zabiera coraz więcej zasobów jest spowodowane tylko złym zaplanowaniem usług. Wiele operacji (usług) działających w tle nie jest nikomu potrzebne, ale działają i zabierają zasoby.

zakk87   6 #28 23.04.2014 14:22

Aktualnie w domu używam elementary OS, ale w pracy jak i w domu na leciwym sprzęcie siedzi Xubuntu z Xfce a dziś z ciekawości zainstalowałem Lubuntu z LXDE i powiem szczerze, niewielka różnica (ok 30MB mniej zużycia ramu) na korzyść LXDE, ale Xfce jest ladniejszy i bardziej konfigurowalny. Naprawdę Xubuntu świetny system, nic więcej mi nie potrzeba a człowiek czym starszy tym mniej gra w gry :) (chociaż w tej kwestii podobno linux się rozwija) Jadę dziś rodzicom zainstalować na Duronie 1800 i 1GB RAM xubuntu, bo XP nie wyrabia, przeglądarki chodzą tragicznie.

ichito   11 #29 23.04.2014 14:27

@GBM
"Co Ci po antywirusie, skoro masz potężną dziurę/lukę w systemie, która staje się 0day'em -- a użytkownika ratuje tylko i wyłącznie aktualizacja producenta :-)
Dużo ludzi stara się myśleć, że antywirus bądź jakiekolwiek inne oprogramowanie chroniące ich uratuje... otóż nie..."
Przepraszam, ale to co piszesz jest tak dużym uproszczeniem, że aż zakrawa na pisanie nieprawdy i sianie jakiegoś zamętu...pokaż proszę te wszystkie luki odkryte w XP po 8 kwietnia...pokaż te zmasowane ataki, które dzięki nim się pojawiły...pokaż programy, które nagle po tej dacie przestały skutecznie chronić XP przed infekcjami...
Mam wrażenie, że zachłysnąłeś się "linuksami" i i okazujesz ewidentne objawy "nadgorliwości neofity".

neXt___   11 #30 23.04.2014 14:28

@command-dos, mógłbyś poczytać trochę o zastosowaniu apostrofu w języku polskim? Ilekroć go używasz, to robisz to błędnie.


Artykuł powinien być przestrogą dla tych, którzy myślą że na komputerze sprzed 10 lat mogą zainstalować Ubuntu 14.04 i pracować na nim w przyzwoitych warunkach.

neXt___   11 #31 23.04.2014 14:30

@zakk87, lepiej zainstaluj jakiegoś debiana z Xfce albo LXDE i go trochę dopieść. Wypadnie lepiej na takim zabytku.

Darthnorbe   13 #32 23.04.2014 14:32

Ubuntu jako alternatywa ale do takich 2gb ram. Na lapku z 1.5 gb lepiej działa nawet już ociężały ubuntu ( nie licząc nie działającej hibernacji czy o 1/4 szybsze zużycie baterii). Przy 2gb+ ram nie widzę sensu.

mikolaj_s   13 #33 23.04.2014 14:33

@zomo_prl:

"a ja się zastanawiam co zmienia dla zwykłego użytkownika fakt, że MS zaprzestał wydawać aktualizacje?"

Pewnie da się używać, ale trzeba liczyć się ze wzrostem zagrożenia. Anty wirusy nie pomogą na podatności związane bezpośrednio z lukami w systemie.

"Linux dla tych osób nie jest żadną alternatywą. "

Pozwól, że każdy odpowie za siebie. Nie sądzę, że łatwo się przenieść, bo wymaga nauki i zależy od tego co chcemy robić na komputerze, ale dla niektórych może jest właśnie alternatywą.

"co do netbooków to przecież na nich był sprzedawany Windows7 starter w późniejszym okresie zamiast xp i spisywał się dobrze jak na te sprzęty więc z Win8 powinno być tylko lepiej...."

Sprawował się tragicznie. U mojej siostry Ubuntu w porównaniu do Win 7 Starter to rakieta, do tego dużo bardziej funkcjonalna. Windows 8 może byłby równie wydajny, tylko po co moja siostra miałaby wydawać kasę na zakup, skoro Ubuntu wystarcza jej do tego co potrzebuje?

@skandyn:
"XFCE plus efekty compiza i wtedy wygląda to naprawdę fajnie"

I masz wydajność Unity, albo i gorszą, a XFCE kraszuje się tak często jak na Unity w początkach powstawania. Może jednak lepiej, że jest jak jest ;)

@Arulo: Problem ze sterownikami i sprzętowym wspomaganiem odtwarzania filmów. Pewnie brakowało CI w nich jakiegoś pakietu.

Nexu   6 #34 23.04.2014 14:41

@pilot67
Wiesz, jak dla mnie wszystko jest jasno przedstawione w artykule. Jest wielu użytkowników którzy trzymali/trzymają windowsa XP na starszych komputerach i nie takich z nowu złych (lepszycj niż pen 4) z kliku powodów. Dla przykaładu: Nie chcą wydawać kasy na nowy system bo stary działa, nie chcą pirackich werskji, nie mają wiedzy. chęci, umiejętności lub znajomych którzy postawili by im piracką wersję win 7 lub 8 ;)
Inną sprawą może być również sprzęt nie taki stary który nie radzi sobie z okienkami. Jestem posiadaczem acer aspiere one d255 (CPU Intel Atom 1.66 GHz 512KB cach, RAM 1GB) z Windows Starter 7. Czy ktoś próbował takiej kombinacji? Nawet przeglądanie netu czy wysłanie maila doprowadzało mnie do nerwicy.... wpisywałem adres [enter] strona się ładuje.... ładuje... ładuje... k... załadowała się :) no to teraz link...
Jakiś czas temu (należe do tych co się postanowili przełamać i zaprzyjaźnić z pingwinem) postawiłem na tym netbooku właśnie xubuntu pchełka zaczeła działać.
Jest cała masa komputerów 2-3 letnich z win 7 na pokładzie (zwłaszcza laptopów) dla których windows niestety jest za ciężki. Na moim PC ram 3GB procek core 2 duo windows 7 potrafi się chwilami zamulić i przytkać linux na tym samym sprzęcie chodzi płynnie.

@command-dos
Eee nie przesadzał bym z tym spartańskim wyglądem XFCE, jak na mój gust wygląda znacznie lepiej niż pulpit XP-eka :) A jak się pobawić suwakami w opcjach panelu to można nawet bardzo ładne efekty uzyskać, przezroczystości i inne pierdoły :)

Oski9191   5 #35 23.04.2014 14:42

Mam pytanko mianowicie czy do na laptopie 'do warsztatu" warto przejść z XP?? Jak wygląda sytuacja z diagnostyką OBD2 sterownikami do złączy diagnostycznych itp. ??

Nexu   6 #36 23.04.2014 14:47

@mikolaj_s
Fakt że jestem świerzym userem linuxa. Od dwóch miesięcy mam na jednym kompie xubuntu (XFCE) i openSUSE z XFCE i jak na razie nie mam ani jednego kraszu. Wszystko chodzi bez zarzutu na moim sprzęcie.

soanvig   9 #37 23.04.2014 14:49

Jeśli system dziurawy jak sito to i najlepsza ochrona nie pomoże. Tyle w kwestii bezpieczeństwa.

XP ani przez chwilę nie był systemem z na tyle małą ilością błędów, że szukanie przez crackerów kolejnych nie przynosiło rezulatatów. Bo te luki, które zostaną teraz odkryte, prędzej czy później byłyby odkryte. Tylko że też zostałyby załatane.

Jeszcze gorzej dla XP wypada to, że udostępniono kod DOSu

GBM MODERATOR BLOGA  19 #38 23.04.2014 14:49

@ichito: Jasne, mam Ci przełożyć wykorzystanie jednego z dostępnych publiczne exploitów za pomocą Metasploita na wybrany niezaktualizowany komputer? Oczywiście, mogę pokazać - ale po co mam robić pożywkę dla script kiddies? ;-) Piszę sporym uproszczeniem, ale nie sieję zamętu ani nie mówię nieprawdy. Ichito, cały problem właśnie na tym polega - że największym problemem bezpieczeństwa jest czynnik ludzki. W przypadku oprogramowanie, polega on między innymi na tym, że powstają błędu/luki/podatności itp. (których nie da się wyeliminować bo mylić się, jest rzeczą ludzką). Można jednak spokojnie z nimi walczyć, właśnie za pomocą aktualizacji... ;-)

Proszę, masz tutaj chociażby jeden (na szybko znaleziony) artykuł: http://arstechnica.com/information-technology/2014/04/xpocalypse-now-windows-xp-.../ - opisuje on, następstwa końca wsparcia dla windows XP.

A tutaj zwróć proszę uwagę, ile jeszcze dostępnych exploitów jest (co prawda najnowszy z nich to 2012 rok) na Windows XP w bazie exploit-db.com: http://www.exploit-db.com/search/?action=search&filter_page=1&filter_des...=

I sorki, ale nie zachłysnąłem się Linuxami -- po prostu uważam, że jest to całkiem niezłe rozwiązanie dla zwykłego użytkownika, o którym już nie raz przy różnych dysputach pisałem na DP. I tak wybór systemu pozostaje w gestii użytkownika -- jedynie może się opierać na opiniach innych, dlatego takowe wyrażam :-)

Jusko   12 #39 23.04.2014 14:53

@Oski9191 #35 - najpierw przed przesiadką warto zastanowić się, czy masz natywne odpowiedniki. Parę lat temu pomagałem w podobnej sytuacji i coś tam się znalazło, jednak kompletnie nie pamiętam, co właściciel dalej z tym zrobić. Co nie zmienia faktu, że pytanie jest pisane jakby pod włos ;-) Bo tak samo mogę zapytać, czy warto przechodzić pod Windows - bo nie wiem, czy zainstaluję pod nim Gnome Shell ;-) Ale pewnie nawet, gdyby coś się dziś znalazło, to nie warto przechodzić - musiałbyś zakupić i tak nowe oprogramowanie, natywne :-)

  #41 23.04.2014 14:56

XP jest po prostu dobry a alternatywy jednak ... brak
- spełnia moje wszytkie potrzeby,
- umiem nim się swobodnie posługiwac,
- informacji na temat tajników jego działania wbród
- łatwizna w instalacji i deinstalacji oprogramowania
- aż nadmiar ciekawostkowego oprogramowania
- łatwość wykonywania operacji najniższego poziomu (ot, takie np defragmentacje hdd,...) i dobre ich opisanie
- "nowy" komputer z łatwościa obsługujący a przy tym bardzo szybki
- łatwosć doboru i podmiany sterowników
itd itd

więc po co sie przesiadać ?
ano dlatego chyba tylko, ze ms zaczyna postepować po świn\ńsku,
przy takiej standardowej aktualizacji swego essencjala najwyraźniej użytkownikokXP podkłada świnie
u mnie na partycjach FAT nagle pojawił¦ sie Volume... i nie dał się jak dotychczas od razu wykasować - szpiegują przy jego pomocy czy co ?
- czy tylko piach w tryby XPekowi tak sypie ms)

command-dos   17 #42 23.04.2014 14:57

@neXt___ - "@command-dos, mógłbyś poczytać trochę o zastosowaniu apostrofu w języku polskim? Ilekroć go używasz, to robisz to błędnie." - dzięki za zwrócenie uwagi - przyznam się, że nie byłem świadom mojego błędu ;) Poczytałem nieco i wydaje mi się, że wszystko (tu) poprawiłem i muszę zwrócić uwagę, kiedy będę go chciał znowu użyć.

Piotrek2255   10 #43 23.04.2014 14:58

W życiu nie zainstalowałbym Ubuntu na starszym sprzęcie. Na takie cuda nadaje się tylko Mint z Cinnamonem, świetne intuicyjne środowisko, lekkie, funkcjonalne, stabilne i dodatkowo dość ładne, a na pewno nie wprawiające w osłupienie po przesiadce z XP(czy jakiegokolwiek inne Windowsa)
Sam używam od paru miesięcy Minta na swoim "służbowym" i nie oszałamiającym specyfikacją lapku i bardzo sobie chwalę, wygoda w tym systemie gniecie wszystko inne.

soanvig   9 #44 23.04.2014 14:59

Używam Fedory na laptopie (bo coś tam czasem kodzę) i W7 na stacjonarnym. W7 używam jako administrator z pełnymi uprawnieniami i wyłączonym UAC (i tymi całymi bzdurnymi "zabezpieczeniami" od MS).
I przyzwyczajony wygodnictwem, że jak każę coś zrobić, to to się dzieje, męczę się na Fedorze (jak na innych Unichach też bym się męczył).
Instaluję aplikację z poziomu "su" z konsoli to potem nie mogę z menadżera plików tego usunąć. Lub nie mam dostępu do większości plików. Generalnie właśnie z menadżerem plików jest problem - lubię używać graficznego interfejsu, dlatego w obsłudze plików z poziomu konsoli widzę kłopot i mnie często łapie frustracja.
Próbowałem z nadawaniem uprawnień na foldery nie-systemowe i działa, ale kiedy utworzę tam plik z poziomu "su" to znowu nie działa i muszę wchodzić w konsolę. I tak w koło Macieju.

oner   5 #45 23.04.2014 15:04

Dupa Jasio. W sumie taki komentarz wystarczy.

command-dos   17 #46 23.04.2014 15:11

@soanvig - "XP ani przez chwilę nie był systemem z na tyle małą ilością błędów, że szukanie przez crackerów kolejnych nie przynosiło rezulatatów. Bo te luki, które zostaną teraz odkryte, prędzej czy później byłyby odkryte. Tylko że też zostałyby załatane." - mało tego. Dodam, że część aktualizacji wychodzących do visty, win7 czy win8 zdradza luki w niełatanym już xp - często łatka do późniejszych systemów, to kolejna odkryta karta we wcześniejszym XP - też chyba kiedyś pisał o tym @eimi ;)

LoczeQ123   5 #47 23.04.2014 15:12

I co z tego skoro zwykły użytkownik który będzie chciał na tym odtworzyć coćby program do nauki prawa jazdy jaki daja na kursach (w .exe) jak po włożeniu płyty mu się to nie uruchomi to wiecie co zrobi 90 % użytkowników?? Taaak pozbędzie się tego wspaniałego bezpiecznego linuxa na rzecz czegoś co (wg nich) da się używać i na czym im wszystko działa bez problemu nikt nie będzie się bawić kombinować tylko zainstaluje zwykłego XP albo 7 albo coś innego ze stajni MS

command-dos   17 #48 23.04.2014 15:17

LoczeQ123 - "...jak po włożeniu płyty..." - :) chyba bezpośrednio do kosza... W większości komputerów, o których tu mowa, cd-rom albo nie działa, albo nie istnieje (netbook).

xomo_pl   20 #49 23.04.2014 15:19

@command-dos czytałem te artykuły o psujących system aktualizacjach- wystarczy tych dwóch nie instalować i po problemie.
co do oprogramowania: nadal przecież będzie można używać starszych wersji oprogramowania- jak ktoś siedzi na xp to zwykle nie robi mu różnicy numerek wersji dodatkowego softu....
Koniec Xp to jak dla mnie nadszedł wraz z Vistą czego wiele osób nie akceptowało bo chcieli nowego systemu na starego pc a to niepoważne. Do czego zmierzam- wraz ze śmiercią starych komputerów Xp zacznie też wymierać- nowy sprzęt ludzie kupują z OS już - czyli zwykle z najnowszym Windows. Wiele osób nie widzi potrzeby zmiany systemu na nowszy na komputerze z którym mieli dotychczasowy i wiele na to nie poradzisz. Xp nie zniknie z rynku pod wpływem straszenia "znawców" pseudo zagrożeniami czekającymi na każdy komputer z Xp a dopiero wraz ze śmiercią sprzętu.

@GBM bez przesady- luki w systemie nie są największym zagrożeniem dla ZU a wirusy i pochodne. Dlatego tak ważny jest AV+ dobra zapora na pc+routerze. Luki "dotykają" niewielu użytkowników.

  #50 23.04.2014 15:20

To już robi sie nudne... Czym zastąpić Win XP, ano Linuxem. Taaaa, jasne. A całe oprogramowanie i sterowniki do urządzeń peryferyjnych też będą chodzić na Linuxach :( Sratatata weź człowieku ogarnij się. Kolejny wpis o magicznej mocy Linuxa... masakra, skąd wy się bierzecie ?

mikolaj_s   13 #51 23.04.2014 15:22

@LonngerM: "Mnie się marzy by MS napisał nowy system od nowa"
Aleś się rozmarzył? A czy Microsoft napisał kiedyś jakiś system zupełnie od nowa? Może Windows 98 porzucił zgodność z DOSem więc może on. Bo XP to kupiony NT. Poza koszt napisania takiego systemu od nowa jest tak wysoki, że nie ma o tym mowy. Dlatego Microsoft próbował szczęścia z systemem opartym o .NET czyli Singularity i teraz dalej badają sprawę z czego wynikła potrzeba kompilacji C# do kodu natywnego, a następnie zaplanowano napisanie nowego języka M#. Trudna droga i IMO bez szans na sukces. Z jądrem Linuksa nie wygrają, powinni przejść na nie jak najprędzej.

@zakk87:
" dziś z ciekawości zainstalowałem Lubuntu z LXDE i powiem szczerze, niewielka różnica (ok 30MB mniej zużycia ramu) na korzyść LXDE,"

Linuks jak zajmuje RAM to zwalnia go tylko gdy inny program nie ma już wolnego, to oszczędza czasu na niepotrzebne operację, więc ilość zajętego RAM nie mówi wszystkiego o zasobożerności. Trzeba by potestować na sprzęcie o małej jego ilości.

command-dos   17 #52 23.04.2014 15:29

@zomo_prl - "wraz ze śmiercią starych komputerów Xp zacznie też wymierać- nowy sprzęt ludzie kupują z OS już - czyli zwykle z najnowszym Windows. Wiele osób nie widzi potrzeby zmiany systemu na nowszy na komputerze z którym mieli dotychczasowy i wiele na to nie poradzisz. Xp nie zniknie z rynku pod wpływem straszenia "znawców" pseudo zagrożeniami czekającymi na każdy komputer z Xp a dopiero wraz ze śmiercią sprzętu. " - pełna zgoda - dokładnie będzie, jak mówisz. Może choć w małym procencie uda się niektórych jednak przekonać, że niekoniecznie ich stary sprzęt musi wylądować na śmietniku - wykształcenie z dziedziny ochrony środowiska zobowiązuje ;)

  #53 23.04.2014 15:33

LINUX jak całość ma dla standardowego użytkownika jedną jedyną wadę
dla każdego programu dedykowana jest inna dystybucja
można zażartować, że w niedługim czasie pisząc dowolny tekst,
by napisać literkę "a" jedna dystybucja bedzie sie nadawała
a do napisania w tekscie literki "b" inna
ale majac 100 dystrybucji na 100 pendrajwach łatwo bedzie restartować system

mcs2k   4 #54 23.04.2014 15:46

@e X t 7 3:

Co do Ubuntu ... obecnie np. Kubuntu, Ubuntu, czy Xubuntu - 14.04 to systemy - po odpowiedniej optymalizacji = "odpowiednim" wykorzystaniu istniejących rozwiązań - pod względem skalowalności, zasobożerności, wydajności, energooszczędności, responsywności, czy bezpieczeństwa są poza zasięgiem wszelkich wersji Windows ... o śp. XP nie wspominajmy ;)


Kolejny dowód jak przyjazny dla przeciętnego Kowalskiego z XP jest Linux, zmarnuj kilka(dziesiąt) godzin na szukaniu "odpowiednich" rozwiązań i być może twój system będzie się nadawał do czegoś więcej niż nauki obługi i optymalizacji linuxa. Który domowy użytkownik z XP się przejmuje zasobożernością, wydajnością..., skoro używa XP tyle lat to mu pewnie system działa zadowalająco dobrze.

Kilkanaście razy próbowałem używać Linuksa, Gentoo nawet miałem jako drugi system przez jakieś 6mcy (jako ciekawostke), totalnym laikiem w temacie Liniksa nie jestem, Wszystkie X/K/Ubuntu jakie instalowałem szły do kosza po max 2dniach ustawiania, szukania rozwiązań, etc i wracałem do Win XP/Vista/7/8. Wersja 13.x nawet mie się nie opalała na podkręconym CPU, musiałem dawać fabryczne ustawienia w biosie.

mikolaj_s   13 #55 23.04.2014 15:47

@Nexu: "Fakt że jestem świerzym userem linuxa. Od dwóch miesięcy mam na jednym kompie xubuntu (XFCE) i openSUSE z XFCE i jak na razie nie mam ani jednego kraszu. Wszystko chodzi bez zarzutu na moim sprzęcie."

Pisałem o hipotetycznym przejściu XFCE na Compiza ;)

@LoczeQ123:
"tylko zainstaluje zwykłego XP albo 7 albo coś innego ze stajni MS"
Pójdzie do sklepu i kupi XP? A opłaci się dać za Win 8 tyle ile wart jest w tej chwili komputer?

davidns   6 #56 23.04.2014 15:48

ja bym jako alternatywę dla XP polecił raczej Kubuntu z KDE, a na słabsze komputery Lubuntu z LXDE

mikolaj_s   13 #57 23.04.2014 15:49

@mcs2k:
"Kolejny dowód jak przyjazny dla przeciętnego Kowalskiego z XP jest Linux, zmarnuj kilka(dziesiąt) godzin na szukaniu "odpowiednich" rozwiązań i być może twój system będzie się nadawał do czegoś więcej niż nauki obługi i optymalizacji linuxa. Który domowy użytkownik z XP się przejmuje zasobożernością, wydajnością..., skoro używa XP tyle lat to mu pewnie system działa zadowalająco dobrze. "

Każdy ma inne doświadczenia. Akurat ja używam Linuksa bo oszczędzam dzięki niemu sporo czasu.

  #58 23.04.2014 15:52

gowain: wymień zasilacz.

command-dos   17 #59 23.04.2014 15:53

@mcs2k - "Który domowy użytkownik z XP się przejmuje zasobożernością, wydajnością..., skoro używa XP tyle lat to mu pewnie system działa zadowalająco dobrze." - oj, uwierz mi, przejmują się. Sporo znajomych podrzuca mi swoje laptopy i inne sprzęta z winXP, "bo muli". No muli i będzie mulić, bo XP w przeciągu ostatnich 2 lat jakoś spuchł niemiłosiernie - nie chciałbym tu być (znowu) posądzony o jakieś teorie spiskowe, ale odnosiłem wrażenie, że microsoft niespecjalnie zajmował się ostatnio optymalizowaniem aktualizacji pod kątem wydajności starego XP... Tak, jakby chcieli wygonić ludzi z tego systemu :)

  #60 23.04.2014 16:06

Ludzie, ktorzy twierdza, ze nowe Windowsy beda lepszym, od Linuxa, zastepnikiem Windows XP, chyba zapomnieli, ze te nowe Windowsy zabieraja na starcie 1GB RAM, tymczasem wpelni aktualne pochodne Ubuntu zabieraja mniej 128MB RAM i dzialaja o wiele wydajniej od nowszych Windows. Dla uzytkownikow starych komputerow (a glownie na takich uzytkowany jest Windows XP), aspekt wydajnosciowy systemu jest najwazniejszy i dlatego nie ma co im polecac nowych Windows.

ollbrzym   4 #61 23.04.2014 16:08

Na hp mini 210 ojciec miał na początku zainstalowany Xp, wraz z rosnącą irytacją zainstalowałem mu elementaryOS, że nic nie działało (przyciski funkcyjne, wifi, 3g) przeleciałem wszystkie dystrybucje i że w żadnej nie udało się wszystkiego odpalić, zacząłem namawiać go na tableta i by sprzęt jakkolwiek działał postawiłem windows8. Że było to na szybko, przed powrotem do akademika nie zainstalowałem nic poza samym systemem. Tylko przestawiłem by startował z pulpitem i poodpinałem aplikacje metro, gdyż win 8 nie wspiera rozdzielczości 1024/600. Spodziewałem się telefonów od ojca że coś nie działa, bądź nie wie jak coś zrobić. Telefonów awaryjnych nie było, a gdy podczas rozmowy wspomniałem o tablecie, dowiedziałem się że wszystko jest ok i już nie potrzebny.

LoczeQ123   5 #62 23.04.2014 16:15

@mikolaj_s
|Wejdzie na allegro i tam bez problemu kupi jaki system chce nawet 2000. ;) Albo sięgnie po p2p i ściągnie

MoD   3 #63 23.04.2014 16:18

Tylko BigLinux (z Brazylii).

command-dos   17 #64 23.04.2014 16:21

@MoD - KDE - odpada ;) dla mnie nieużywalne... To jedyne środowisko, w którym się czuję, jak... jakbym nigdy linuksa nie obsługiwał ;)

Oski9191   5 #65 23.04.2014 16:52

@Jusko
Dzięki za odpowiedź. Myślę że najtaniej będzie wyłączyć sieciówkę w lapku i używać go ofline;) lub kupić win 7 starter oprogramowanie i sterowniki wtedy pozostaną, a C2D 2.2GHz i 2GB RAM wystarczą choć na XP to śmiga aż miło to chyba będzie najlepsza opcja:/

@Nexu
Dzięki dowiedziałem się to czego chciałem:)

mikolaj_s   13 #66 23.04.2014 17:04

@LoczeQ123
Jak patrzę na to co sprzedają na Allegro to mam wątpliwości co do rozumu co poniektórych. Ale też ciekawe że organy ścigana dię tym nie interrsują.
Jeśli alternatywą ma być piracki Windows to faktycznie ciężko walczyć Linuksowi z taką alternatywą. Jednak w firmie to nie przejdzie. U mnie w pracy tam gdzie było XP dalej działa, ale na części komputerów używamy Lubuntu.

LoczeQ123   5 #67 23.04.2014 17:07

U mnie w pracy to jest tak: maszynami zarządza się pod XP ale zauważyłem że w biurach już sporo windows 7 :P

MoD   3 #68 23.04.2014 17:07

@command-dos, KDE też można tak udziwnić, że będzie wyglądać nawet gorzej od Unity. Ale tutaj była postawiona teza o alternatywie wobec XP właśnie, a KDE w BigLinux wygląda zachęcająco dla przesiadających się z XP.

  #69 23.04.2014 17:58

Oczywista oczywistość, ja już vistę pożegnałem na zawsze. Ubuntu ma ładniejszy interfejs ale kubuntu bardziej stabilne i bardziej strawne dla mnie. Skoro urzędy w Niemczech, Hiszpanii, Francji potrafią pracować na linuksie, to dlaczego by nia ja.

  #70 23.04.2014 18:01

Znam wielu ludzi, ktorzy maja pirackie windowsy XP wyłączona autoupdate i żyją, nie mają żadnych wirusów od lat, znam również takich co mają najnowsze 8.1 i płatne antywiry i mają tyle wirusów, że tylko format pomaga :P

  #71 23.04.2014 18:09

Proponuje OpenSuse ,można podczas instalacji wybrać dowolne środowisko Kde,Gnome,xcfe i inne.

e X t 7 3   9 #72 23.04.2014 18:15

@mcs2k

Nie musisz "marnować" cennego czasu, zapraszam na: http://www.netext73.pl/ ;)

  #73 23.04.2014 18:20

Linux=śmierć laptopa w krótkim czasie. Instalowałem różne dystrybucje na różnych laptopach i za każdym razem z komputera robiła się kuchenka, wentylator na pełnych obrotach i to w stanie spoczynku. Po zainstalowaniu Windowsa laptopy pozostawały w spoczynku zimne.

marach-82   4 #74 23.04.2014 18:21

W sumie wpis jeden z wieeeluuu i mało odkrywczy. Wśród czytelników tego portalu chyba nie ma osób, które nie wiedza co to linux i że w pewnym stopniu może być alternatywą dla windows.

Moim zdaniem, jeżeli ktoś posiada licencję na xp to nie ma sensu migrowac na cokolwiek innego. Bo po co? Chyba nie sądzicie ze nagle wszyscy hakerzy tego świata zaczną "walić" w wasze akurat kompy? :)

Sam posiadam na starym kompie legalnego xp + darmowy antywir i firewall i nie mam zamiaru tam nic zmieniac.

Scheiwar   8 #75 23.04.2014 18:33

Tylko nie żadne systemy *ubuntu. Sypiące się, niestabilne, takie lekkie to one też nie są. Są o wiele lepsze alternatywy. Używałem ubuntu do wersji 10.04 ale dalej było coraz gorzej. Debian z mate najlepszy na te czasy. Na lapku z 512mb RAM chodził całkiem dobrze.

Scheiwar   8 #76 23.04.2014 18:39

@marach-82
Prawda jest taka że dość ogarnięty użytkownik xp nawet bez antywirusa ma marne szanse na złapanie syfa. Wystarczy mieć dość aktualną przeglądarkę i nie latać po różnych takich treściach (jakieś pornusy), czy bezmyślnie instalować programy klikając na oślep dalej.

command-dos   17 #77 23.04.2014 18:53

@Scheiwar - "Wystarczy mieć dość aktualną przeglądarkę i nie latać po różnych takich treściach (jakieś pornusy), czy bezmyślnie instalować programy klikając na oślep dalej." - z tym bezmyślnym klikaniem, to plaga, natomiast pornusy to jedne z lepiej zabezpieczonych serwisów ever - takie zyskały opinie, bo kiedyś była całkiem inna metodyka ich działania - teraz nie muszą się nachalnie prosić o klienta ;) kolega miał sklep oscommerce, odkryli lukę w tym oprogramowaniu - Ty wiesz co się stało? Ruskie boty zainfekowały, wstrzyknęły kod do htmla, dasz wiarę? Potem, kto wchodził na stronę ze sklepem mógł załapać syfa, nie mając odpowiedniego zabezpieczenia i aktualnego softu oczywiście, bo pewnie przez podobne luki dostawał się do kompa odwiedzającego (Bóg jeden wie co ten kod robił). I z doświadczenia powiem, że jak google mówi, że strona zainfekowana, to faktycznie infekcja miała miejsce - nie wolno bagatelizować komunikatów, szczególnie jadąc na nieaktualizowanym systemie...

xomo_pl   20 #78 23.04.2014 19:02

@Schiwar o ile Vista/7 bez AV mogą już działać tak na Xp, jeszcze zwykle na profilu Admina, pracowanie to proszenie się o kłopoty i bez dobrego!* AV ani rusz...

*ten od MS co to rozwala system w/g testów w cale super nie jest :D

  #79 23.04.2014 19:07

@Scheiwar
Użytkownikowi XP wystarczy, że źle odfajkuje ptaszka przy instalacji softu z DP i ma problem, a co dopiero po odwiedzinach na stronach xxx. Z resztą ten problem dotyczy kazdego windowsa bez wyjątku i albo idzemy na na niedzielny kurs odrobaczania windy albo instalujemy Ubuntu i mamy święty spokój.

DonPetch   6 #80 23.04.2014 20:10

Alternatywa wobec czego? Twórcy antywirusów jasno zapowiedzieli, że będą dalej wspierać wersję XP z racji tego, że wciąż grono przedsiębiorstw z niego korzystać będzie - a co za tym idzie - będą mieli z tego zysk. Jedyne czego użytkownik nie będzie otrzymywać, to długo instalujących się łatek. Nihil novi.

Jak ktoś potrzebuje komputer wyłącznie do przeglądania z Internetu, to prędzej przesiądzie się na jakiś tablet z Androidem, niż będzie się zamęczać obsługą mało przyjaznego dla nowicjusza Linuksa.

command-dos   17 #81 23.04.2014 20:29

@DonPetch - "Jak ktoś potrzebuje komputer wyłącznie do przeglądania z Internetu, to prędzej przesiądzie się na jakiś tablet z Androidem, niż będzie się zamęczać obsługą mało przyjaznego dla nowicjusza Linuksa." - jakoś nie widzę problemu w kliknięciu w ikonkę - to nawet da się wytłumaczyć komuś, kto komputera na oczy nie widział.

"Twórcy antywirusów jasno zapowiedzieli, że będą dalej wspierać wersję XP z racji tego, że wciąż grono przedsiębiorstw z niego korzystać będzie - a co za tym idzie - będą mieli z tego zysk" - dokładnie, wsparcie różnych programów związane jest z kasą - trudno porzucić 400mln potencjalnych użytkowników. Zapamiętasz producenta programu jako odpowiedzialnego i na nowym komputerze z nowym systemem też ten program, od tego samego producenta, zainstalujesz - taki chwyt marketingowy ;) Na porzucenie tylu userów może pozwolić sobie tylko microsoft, bo oni raczej mają pewność, że do swoich produktów przyspawali znakomitą większość ludzi...

zoso71   8 #82 23.04.2014 20:40

@DonPetch - "Twórcy antywirusów jasno zapowiedzieli, że będą dalej wspierać wersję XP" jesteś pewny, że widziałeś jasną zapowiedź wsparcia XP przez twórców antywirusów?

PS
Prosty w przekazie, nienachalny tekst, o tym, że "alternatywą dla XP może być...." (z naciskiem na "może"), a tyle komentarzy o takim charakterze, jakby command-dos hejtował na lewo i prawo ;-)

command-dos   17 #83 23.04.2014 20:44

@la_linea (niezalogowany) (niezalogowany) - niestety, ale nie wiesz o czym piszesz - w takim przypadku lepiej jest nic nie pisać. Proponuję się najpierw zaznajomić z takimi pojęciami:
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux_%28j%C4%85dro%29
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C5%82oka_systemowa
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Interfejs_graficzny
i w końcu:
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Dystrybucja_Linuksa
mogłoby Ci to pomóc w zrozumieniu, czym jest np. system ubuntu (i nie tylko)...

  #84 23.04.2014 21:20

W najnowszym Xubuntu (14.04) coś namodzili z sambą.
Nie idzie udostępnić, żadnego katalogu -> inny komputer z linuchem widzi katalog, ale nie potrafi go otworzyć/zamontować (brak dostępu)
Z poprzednimi wydaniami Xubuntu nie miałem takiego problemu.

  #85 23.04.2014 21:51

Jakiś czas temu kupiłem poleasingowego Della, DELL GX620 Procesor Intel Pentium (R) DCPU,
3,4 GHz x 2, Grafika Intel 945G, RAM 4 GB.
Czy na takim komputerze postawilibyście najnowsze Ubuntu 14.04 czy jednak mniej wymagające Xubuntu?

  #86 23.04.2014 21:57

@mikolaj_s
"Linuks jak zajmuje RAM to zwalnia go tylko gdy inny program nie ma już wolnego"- zapewniam Cię, że praktycznie każdy system operacyjny posiada wywłaszczanie

  #87 23.04.2014 21:59

Jakiś czas temu kupiłem poleasingowego Della, DELL GX620 Procesor Intel Pentium (R) DCPU,
3,4 GHz x 2, Grafika Intel 945G, RAM 4 GB.
Czy na takim komputerze postawilibyście najnowsze Ubuntu 14.04 czy jednak mniej wymagające Xubuntu?

  #88 23.04.2014 22:12

Z Xubuntu 12.04 LTS, zszedłem chyba do Durona 600 MHz i 512 SDRAM, do tego dysk 20GB i ATI Rage. Dało się pracować.

dhor   8 #89 23.04.2014 22:20

Macie pecha do tego Ubuntu - u mnie wersja z Unity bez większych zająknięć pomyka bez ceregieli na niewspieranej już karcie hd4670. Na dodatek ATI. Choć faktem jest, że obsługa starszych kart przez nouveau to jakieś poplatanie z pomieszaniem. Nie da się wyhodować bujnego drzewa bez zdrowych korzeni...

Pawcik77   3 #90 23.04.2014 22:29

Jeżeli ktoś siedział na Windowsie latami to niech zostanie na nim do końca a nie zaprząta sobie głowę czymś czego nie zna. Linuksa polecam tym, którzy mają trochę oleju w głowie i nie czytają takich głupot jak tu na forum jeśli posiadasz jakikolwiek komputer to i pewnie stać Cię na kartę graficzną do Linuksa wystarczy nie wielka modernizacją finansowa zawsze możesz kupić używaną kartę ale przed kupnem radziłbym zapoznać się w internecie jakie karty działają dobrze na Linuksie a całkowita wymiana komputera na inny aby odpalić Linuksa wymagać może nie wielkiego wkładu finansowego ale podobno era komputerów PC kiedyś się skończy i będzie ona zastąpiona czymś zupełnie innym. Czy wszyscy muszą mieć kompa za 3500 jak ma mój kumpel chyba nie to jest moim zdaniem wydanie kasy w nie wiadomo w co głupota i szpan przede wszystkim.

cyryllo   16 #91 23.04.2014 23:38

@Pawcik77 niekoniecznie szpan. Niektórzy tyle płaca za wydajność maszyny aby im się lepiej pracowało/grało* :)

* niepotrzebne skreślić

  #92 23.04.2014 23:39

Szanowny autorze, tekst w porządku, ale zdjęcia fatalne!

Vertical Video Syndrome - A PSA
https://www.youtube.com/watch?v=Bt9zSfinwFA

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #93 23.04.2014 23:46

Czyli lipa - najnowsze Ubuntu nie zawsze da rady na sprzęcie z XP. a miałem nadzieje, że jednak.

  #94 23.04.2014 23:59

"Nie wyobrażam sobie jednak, jak ten system pracuje (nie mówiąc o obsłudze czegokolwiek) na netbooku o parametrach podobnych do tych, które jako minimalne wyznaczył producent systemu" - Właśnie siedzę na Win8.1 na takim "niewyobrażalnym" netbooku HP mini 210 i wiesz co, działa, i to nadzwyczaj dobrze. A o "obsłudze czegokolwiek" też nieźle pojechałeś. Wszystkie sterowniki się pobrały i zainstalowały same przy instalacji Windowsa. Jedynie musiałem zainstalować sterowniki do modemu 3G i te z Win7 działają bez problemu.
A teraz mi powiedz, czy na jakiegokolwiek wspaniałego Linuxa są sterowniki do tego "czegokolwiek". Ktoś tu wcześniej wspominał, że do tego modelu jednak nie ma.

Co do działania tego Win8.1 to powiem tyle, działa nawet szybciej od XP, którego miałem chwilę wcześniej. Zużycie ramu ok. 400MB, gdzie XP zjadał tylko ok. 100MB, w Win 8.1 nie jest jakimś problemem, ale za to wszystko działa bez jakiegoś mulenia, nie wczytuje się wieczność, np. taki Firefox startuje prawie od razu po kliknięciu, gdzie w XP trzeba było chwilkę zaczekać, strony wczytują się szybko, przewijanie bez zamuł. Ogólnie mam wrażenie, że wszystko działa szybciej niż na XP.

A co do fabrycznego Win7, to on chodził tragicznie, do tego stopnia, że koleś który miał tego netbooka pozbył się tego "złoma" za parę groszy. :D

command-dos   17 #95 24.04.2014 06:32

@command-dos (niezalogowany) - VVS ;) tak wiem... beznadziejne fotki, nie przyłożyłem się...

@Shaki81 - nic straconego. Tak jak mówię: pobierz xubuntu i zobaczysz, jak ładnie wszystko śmiga ;)

@babrek (niezalogowany) - "Właśnie siedzę na Win8.1 na takim "niewyobrażalnym" netbooku HP mini 210 [...] teraz mi powiedz, czy na jakiegokolwiek wspaniałego Linuxa są sterowniki do tego "czegokolwiek". Ktoś tu wcześniej wspominał, że do tego modelu jednak nie ma." - http://www.linlap.com/hp_mini_210 - wszystko powinno zadziałać "out of the box". Możliwe, że sterowniki do WiFi trzeba doinstalować, ale w (x)ubuntu robi się to kilkoma kliknięciami mając połączenie z internetem "po kablu". Poza tym nie siedzisz na takim sprzęcie jak w specyfikacji, tylko (przynajmniej) 1,5 razy lepszym ;)

Mówiąc "o obsłudze czegokolwiek" miałem na myśli odpalane programy, na które zasoby już zostały pochłonięte przez system. Raczej wiadomym jest, że producenci zadbali o obsługę swoich urządzeń pod windows, stąd nawet przez myśl by mi nie przyszło podważać brak sterowników/obsługi jakiegoś sprzętu w windowsie.

"Co do działania tego Win8.1 to powiem tyle, działa nawet szybciej od XP, którego miałem chwilę wcześniej." - ciekawe doświadczenia, ale nie twierdzę że niemożliwe. Moje są średnie, jeśli chodzi o płynność działania kafelek i aplikacji kafelkowych. Jakiego antywira używasz?

"A co do fabrycznego Win7, to on chodził tragicznie, do tego stopnia, że koleś który miał tego netbooka pozbył się tego "złoma" za parę groszy. :D" - z tym nie będę polemizować. W to jestem skłonny uwierzyć ;)

xomo_pl   20 #96 24.04.2014 08:28

@command-dos jak obstawiam, że to nie była wina Windows7 tylko masy crapu na dysku- fakt, że ktoś sprzedał sprzęt bu mu Windows mulił pokazuje, że raczej nie był świadomym userem i używał zaśmieconej kopii Windows7. Sama 7 była przecież często polecana na następcę Xp na komputerach- gdyż była lepiej zoptymalizowana od Visty

  #97 24.04.2014 08:47

Jako użytkownik Xubuntu mogę powiedzieć tylko tyle że system jest bardzo dobry, ale ma jeden cholernie wkurzający mankament, podczas instalacji oprogramowania z "Centrum oprogramowania" potrafi mocnoooo zwolnić, w prawdzie na chwilę, ale miejscami jest to mocno denerwujące.

walszat   1 #98 24.04.2014 09:27

zainstalowalem ma asusie eee pc 1015 ze smiesznym prockiem atom linux minta 15 olivia i co?Smiga jak jankeska raca ponadto w jezyku kraju poloneza wiec jest milo i niezawilo.Polecam

  #99 24.04.2014 09:28

mój przypadek: celeron 2,4ghz, 1gb ramu, fx5200, xubuntu 14.04, rozdziałka FHD :D (nouveau strasznie grzeje kartę [chłodzenie pasywne] ale po modyfikacji ghetto mod w postaci wentylatora na usb z podstawki chłodzącej jest letnia, a nvidia-173 przy FHD na białym tle strasznie mruga obrazem i nie idzie wytrzymać), internet stary adapter wifi noname (z 7 lat) ogranicznoy wondershaperem bo przy pełnej prędkości rozrywa połączenie, flasha brak - pobieranie wtyczkami na dysk w postaci flv/mp4 (z małym bitrate nawet 720p pociągnie na granicy możliwości), adblock + noscript obowiązkowo, aktualizacje i instalacja/deinstalacja programów tylko przez terminal bo menedżer oprogramowania/aktualizacji nie na moją cierpliwość,

do filmów/seriali, muzyki, internetu, "prac biurowych" w sam raz, ale dla średnio zaawansowanego użytkownika za jakiego się uważam, dla początkującego zdecydowanie nie na takim zabytku, xp wydajniejszy ale tu mamy aktualny system

ps. kondensatory w zasilaczu(choć to feel)/płycie głownej na oko zdrowe, pasta pod procesorem i radiatorem grafiki wymieniona, dysk całkowicie sprawny, BOJĘ się że ten komputer przeżyje nowsze laptopy Oo

  #100 24.04.2014 09:29

Jak się czyta te mądre głowy to od razu kojarzy się to z dzisiejszym wpisem z forum na stronie startowej.
Facet pyta co się dzieje z jego myszą, bo przestała działać. Zaraz mędrek jakiś odpowiada by wymienił zasilacz. Po chwili pojawia się wpis tego od myszy, że problem rozwiązany, bo inne myszki działają. Nie trzeba żadnego nawiedzonego geniusza doradzającego jedno i żarliwie krytykującego drugie, dla normalnych użytkowników. Jako przedwojenny dziadek , od lat używam XP- a, jak i Ubuntu równolegle, ot tak z ciekawości przy czym gry mnie nie interesują. Szanuję linuxa, bo darmowy i wystarcza na moje potrzeby, ale nikt mi nie wmówi, że jest lepszy i wygodniejszy od windowsa, nawet XP. Na marginesie w domu są też laptopy z 7-ką i 8.1 z poprawkami. I nie mam zamiaru porzucać XP, choć chyba zamienię to najnowsze Ubuntu na Xubuntu, ot tak z ciekawości.

  #101 24.04.2014 11:42

Jestem dziewczyną, a bez problemu zainstalowałam sobie linuxa ubunciaka, zmianiając win xp, którego miałam aż dotąd z czystego przywiązania. Nie ma więszych problemów z tym os, działa bezprobleomo, być może nie wszystkie programy napisane pod win na nim działają, ale za to istnieje, potężna rzesza programów , które naprawdę niczym nie ustępują tym , z aktóre trzeba dużo zapłacić, żeby je mieć - a są za darmo. Wiele osób boi się linuxa, a naprawdę nie ma czego. Nakładka graficzna upodabnia go do tego do czego przyzwyczaił nas Microsoft. Żadne czary mary, lecz dobry system operyacyjny - linux.

  #102 24.04.2014 11:48

Witac mentalność micorsoftowo-applowską, jenen badziew, nie wiem z jakiego powodu, ludzie uważają, że jak nie wybulą dużej ilości pieniędzy za oesy, i programy, to mają coś złego, albio niewartego uwagi. A tym czasem - win nie przebija linuxa niczym. No może wsparciem finansowym i tym, że od lat wymusza się koszytanie w oprograowania micrtostoftu i sianie paniki, przed linuxem. A to bardzo dobrze działajacy os

  #103 24.04.2014 11:51

LINUX MA WSPARCIE I JEST BEZ PRZERWY ROZWIJANY, ISTNIEJE WIELE JEGO TYPOW, KAZDY MOZE DOBRAC DO SWOICH WYMAGAN, NIE ZAMULA KOMPUTERA I DLUGO BY JESZCZE PISAC O ZALETACH. NIE SLUCHAJCIE PRACOWNIKOW MICROSOFTU, KTORZY WAS STRASZA I OD LAT PRZYZWYCZAJAJA, ŻE JAK NIE WINDOWS TO NIC. TO JEST BZDURA .

  #104 24.04.2014 12:53

ja już sam jestem nie mądry ale też nie głupi tak po prostu to ja już nie wiem jakiego Linuksa pobrać i zainstalować czy może kupić w w sklepie Najnowszego Windowsa 8.1 update 1 oczywiście Oryginalnego z w 100% Oryginalną licencją i zainstalować na komputerze wyposażonym w 1 GB Ram Procesor Intel Pentium Dual Core 1.8 GHZ 2 rdzeniowy każdy z rdzeni z taktowaniem po 1800 MHZ kartą graficzną zintegrowaną (( niestety ale specyfikacji karty graficznej nie znam ) ale chyba lecz tego nie specjalnie coś nie wiem jest to karta graficzna 512 MB lub 1 GB -coś w tym stylu lecz nie wiem muszę to sprawdzić porządnym programem do identyfikacji sprzętu który podaje absolutnie wszystkie dane karty graficznej oraz procesora .) ,czy może kupić nowy komputer za jakiejś 2500 do 3500 zł lub za tylko 1500 góra 2000 zł bez dołączonego Najnowszego Windowsa 8.1 update 1 oczywiście Oryginalnego z w 100% Oryginalną licencją a wzionść dokupić ten najnowszy Windows 8.1 z zintegrowanym update 1 dokupić osobno ?? no nie wiem ??? po prostu nie wiem co robić ??? jak to zrobić ??? aby wszystko ładnie pięknie szybko sprawnie bezproblemowo ,bezawaryjnie ,lekko i bardzo wydajnie działało .
nie wiem który z Linuksów jest tym jedynym najlepszym z najlepszych ??? -czy jest to :
- Xubuntu 14.4 ???
-Lubuntu 14.4 ???
Linux Mint 16 z Xfce lub LMXDE albo LXDE lub z jeszcze jakimś innym ??? lub przyszły Linux Mint 17 LTS z Xfce lub LMXDE albo LXDE lub z jeszcze jakimś innym ????
no albo jeszcze
-Gubuntu ??? oczywiście jego najnowsza wersja stabilna
-Linux XP ??? oczywiście jego najnowsza wersja stabilna
-Feodora ??? oczywiście jej najnowsza wersja stabilna
-Debian ??? oczywiście jego najnowsza wersja stabilna
- Manjaro Linux ??? .... ...
-Kentoo ???
- OpenSuse ??? ... ...
-Mandriva Linux ??? ... ...
-Tails Tche Amnestic Incognito Live System 0.23.1 lub nowszy ??? ... ...
no nie wiem niestety nie wiem którym z tych wszystkich Linuksów które tu wymieniłem i których tu nie wymieniłem zastąpić mego przestarzałego Windowsa XP z zintegrowanym Service Pak 3 którego już teraz strasznie boję się używać ze względów że jest to bardzo niebezpieczny w użytku system . który z Linuksów będzie najlepiej bardzo dobrze bezproblemowo ,płynnie i wydajnie ,szybko i bezawaryjnie a także leeko działał na mym komputerze wyprodukowanym w 2008 roku i kupionym w 2008 z parametrami technicznymi czyli ilość Pamięci Ram ,Procesor ,Karta Graficzna podanymi wyżej w tym komentarzu .
Uprzejmię proszę konkretnie fachowo pomóżcie ,FACHOWO DORADŹCIE wybrać mi odpowiedniego Linuksa na mój stary już prawie 6 letni komputer z m.in 1 GB pamięci Ram DDR 2 .
ALE FACHOWO DORADŹCIE wybrać mi takiego Linuksa który będzie działał bezproblemowo ,bezawaryjnie ,szybko ,płynnie ,lekko oraz wydajnie takiego który będzie bardzo prosty i łatwy w obsłudze oraz instalacji i konfiguracji i tym podobnych akcji typu instalacja konfiguracja oprogramowania ,sterowników itp .
no nie wiem i nie znam się na tym ale bardziej wolę konkretnego Linuksa na mój prawie 6 letni sprzęt niż najnowszego Windowsa ale Linuksa konkretnego wydajnego ... prostego w użytkowaniu i najważniejsze z wszystkich najważniejszych Linuksa przyjaznego przyszłemu zielonemu użytkownikowi i już chyba prawie byłemu użytkownikowi Windowsów
bo nie wiem czy wybrać ponownie Windowsa tego najnowszego Windowsa 8.1 z zintegrowanym update 1 czy może wybrać nowego jak dla mnie i nieznanego Linuksa .
i bądź tu człowieku mądry z tych wszystkich systemów i pisz tu o nich wiersze .ja prosty człowiek tu nie mądry i nie głupi ja po prostu nie wiem co i jak co z czym się je .
Więc proszę uprzejmie pomóżcie mi tu konkretnie fachowo lecz nie byle jak po łebkach i byle żebym miał tylko proszę o konkretne fachowe doradztwo .

command-dos   17 #105 24.04.2014 13:45

Dla tych, których denerwuje Centrum Oprogramowania (które faktycznie ssie) polecam doinstalować menadżer pakietów synaptic - bardzo przyjazne narzędzie do instalacji programów z podziałem na ich kategorie i świetną wyszukiwarką. Ponadto, dla bardziej zaawansowanych, łatwo można w nim dołożyć źródła oprogramowania (repozytoria) nie bawiąc się w konsoli w dopisywanie linijek w sources.list - instalacja przebiega w synapticu szybko i sprawnie - program ten nie robi innych zbędnych rzeczy, oprócz tego co ma robić: zarządzać pakietami.

spart   3 #106 24.04.2014 14:54

@Gapski (niezalogowany)
Zainstaluj na pendriwie za pomocą Lili http://www.linuxliveusb.com/en/download Minta 16 Mate albo Xubuntu
Widzę że lubisz pisać :) napisz na DP swoje zmagania z systemem to bylo by ciekawe.

command-dos   17 #107 24.04.2014 15:47

@gapski, zainstaluj sobie edubuntu - może się przydać....

revcorey   6 #108 24.04.2014 18:06

Jak by tak pcs7(wincc runtime itp.),intouch itp. wyszło na linuksa to by xp pozamiatało w przemyśle a tak męczarnie.

  #109 24.04.2014 18:18

@gowain - Ja na komputerze z taką samą kartą graficzną mam Xubuntu 12.04 i chodzi on bez problemu. Tak, więc 14.04 może u Ciebie ruszy. Jak nie to spróbuj 12.04. ;)

  #110 24.04.2014 22:02

ale trzeba być chamem, żeby polecać Linuxa od najgorszej możliwej strony (Ubuntu)

Miałem openSUSE, Mint, Ubuntu, Xubuntu. Przeszedłem na dystrbucje dla zaawansowanych i są tam konkretne benefity, których nie ma w w/w.

Różnica pomiędzy "beginner friendly" a dla zaawansowanych jest taka: mając bloatware zwany Xubuntu/Ubuntu/Mint/openSUSE zastanawiasz się czy nie ma lepszej dystrybucji, która da ci coś innego.
Odpowiadam: tak, jest lepsza dystrybucja.

Korzystam z Debiana, w dodatku bardzu surowego (sama konsola właściwie). Po kolei, rozwijamy mity.

Ktoś pisze, że trzeba używać "Synaptica". Bzdura. Używa się tylko apt/aptitude w konsoli.

Windows vs Linux, flame war. Bzdura. Wirtualna maszyna+Wine, korzystam z narzędzi Windows kiedy chcę i kiedy potrzebuję, nie zastanawiam się czy to MSOffice/MSWindows czy nie.

KDE/GNOME/Unity najlepsze. Bzdura. Najlepszy jest fluxbox/openbox + narzędzia konsolowe + kilka sprawdzonych narzędzi GUI. Szybkość działania to totalna miazga względem pozostałych. A w życiu liczy się tylko czas.

Konsola jest dla "komputerowych geeków". Totalna bzdura. Spotykam się z ludźmi, 2 kierunki studiów, nie myślę w ogóle o informatyce przy pracy i zarabianiu pieniędzy. Konsola totalnie oszczędza czas, jak sobie (po latach) myślę że te wszystkie procesy które wpisuje w konsoli miałbym przeklikiwać w Windows/jakimś GUI/KDE/Gnome to przecież masakra, jak można tyle siedzieć przy komputerze i wykonywać tyle bezsensownych czynności? Wy życia nie macie?
Np. użytkownik Windows ktory żeby zainstalować swój zestaw aplikacji, np. 30 ulubionych aplikacji, to po kolei każdą ściąga, instaluje, ustawia setup i traci na to pół dnia! SZOK.
A ja odpalam konsolę, skrypt bash, 30 programów z neta (wget/apt), później skrypcik dostraja pliki konfiguracyjne (cat), i po 5-7 minutach cały system postawiony i skonfigurowany, z tego 4 minuty 55 sekund robię coś w kuchni i nie myślę o komputerze. SKRYPT SAM WYKONUJE CZYNNOŚCI.

Linux ma tyle dystrybucji i niewiadomo którą wybrać. Bzdura. Najwięcej benefitów ( po latach) uzyskuje się tylko i wyłącznie z dystrybucji silnie konsolowych, np. Debian, Slackware, Arch (Gentoo nie polecam bo za długo trwa kompilacja).

Programowanie daje benefity. PRAWDA. Podchodzę do konsoli jako skrypty bash, nie interesuje mnie powtarzanie tych samych czynności, umiem myśleć i trochę programować (C++, java, java sript) jak mam czas.
____
Generalnie wam coś powiem. Informatyka, komputery, etc. To jest totalnie nudne. Życie jest fajniejsze od kompów. Należę do tych ludzi którzy nie mają czasu na przeklikiwanie nakładek graficznych, zastanawianie się co gdzie wyklikać, albo żeby uruchomić jakieś zaawansowane procesy to trzeba kilka programów.
Od lat korzystam z konsoli/terminala, instaluję Linuxa hardcorowego i surowego (pustego), mam swój ulubiony zestaw aplikacji które znam do perfekcji, turbodoładowaniem jest zestaw bash skryptów (programowanie się kłania). Dosyć, że to szybko chodzi, to jeszcze jako człowiek mogę komendami od razu uruchomić procesy. Trzeba pomyśleć przy bash scryptowaniu, ale to można się wyrobić (pierwsze benefity przychodzą po 6-10 mcach).
System zajmuje jakoś 5 gb, a ramu bierze ze 100 mb - to mały system, mam go w małym palcu,od lat taki sam. A jak ktoś lubi przeklikiwać "piękne okienka" to współczuje przegranego życia.

Reasumując:
terminal/konsola >> (pod względem szybkości obsługi procesów) >> windows (ang. okna), GUI, KDE,GNOME, klikanie, etc

1 skrypcik (wpisanie trwa 5 sekund) uruchamia mi procesy których wyklikanie zajęłoby mi z godzinę.

command-dos   17 #111 24.04.2014 23:11

@linux_power_user (niezalogowany) - winszuję: https://www.youtube.com/watch?v=3vAnuBtyEYE

nie_lubie_informatyki   3 #112 24.04.2014 23:46

ok, zalozylem konto takie prawdziwe, pozdrawiam (aka linux_power_user ) ;)

command-dos   17 #113 25.04.2014 05:54

@nie_lubie_informatyki - tylko nie mów, że ten wpis zmotywował Cię do założenia konta tutaj ;)

nie_lubie_informatyki   3 #114 27.04.2014 19:17

no dokladnie tak bylo ;)

command-dos   17 #115 28.04.2014 08:50

@nie_lubie_informatyki - no, to czekamy teraz na wpis z jakimiś użytecznymi skryptami ;) mogło by się coś takiego przydać - wiele możnaby się było nauczyć :)

  #116 04.02.2015 11:33

@xomo_pl:
Że jak? Dobrze? Co więc znaczy niedobrze? W7 nie nadawał się do małych komputerów, chyba że ktoś był masochisą i lubił przyglądać się ekranowi, na którym nic się nie dzieje!

  #117 08.10.2015 10:44

@skrzek: bo ma? WinXP SP3 naprawdę nie należy do jakichś superoszczędnych w zasoby platform... Ja osobiście korzystam z Kubuntu 14.04 LTS i chodzi tak samo wydajnie jak WinXP SP3 na tym samym kompie (mam Athlona 64 X2@1,6 GHz, 1 GB RAM, 750 GB dysk). Mimo wszystko wolę mieć bardziej aktualny system (choć mniej popularny), niż siedzieć na starociu przez kolejne 10 lat (zainstalowanie dowolnego następnego windowsa powodowałoby ograniczenie moich swobód jako użytkownika, a tego bardzo nie lubię...).

  #118 08.10.2015 10:55

@command-dos: zamiast synaptica polecam raczej aptitude - mimo tego, że trzeba go odpalić w konsoli, to całkiem fajnie się z niego korzysta - no i nie zajmuje zasobów tam, gdzie ich nie potrzeba (skoro mówimy o konfiguracji na starego kompa).