Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Androidowy rejestrator

Koniec świata nie nastał także będę pisał dalej, a że w dzisiejszych czasach mało kto nie jeździ samochodem to i wielu z nas pewnie miało jakieś zdarzenia drogowe mniej lub bardziej nieprzyjemne. Czasami trudno jest dochodzić swojego ale można sobie to ułatwić. Postanowiłem - po sprawdzeniu różnych opcji - opisać aplikację Autoguard na Androida. Na plus takich aplikacji jest to, że mamy wszystko w jednym urządzeniu i nie musimy instalować dodatkowych kamer (wątpliwej jakości tych z niższych półek cenowych).

Rejestrator trasy i nie tylko

Jako, że trochę się przemieszczam samochodem po naszych wspaniałych drogach i cieszę się, że nie panuje u nas taka dzicz jak u naszych wschodnich sąsiadów - tak można by to odebrać oglądając wszelakie filmiki umieszczone na YouTube. Jednak tak czy siak zdarzają się rózni kierowcy.

Oczywiście nasi kierowcy też są czasem uwieczniani i filmiki pokazujące wyczyny niektórych z nich lądują do sieci - czy to popularny kurier czy to pijany kierowca. Nie będę tutaj oceniał tych kierowców, zrobili to już inni.
Wracamy jednak do tematu.

Sama aplikacja to tak naprawdę rejestrator video trasy, który przy okazji może korzystać z GPS do rejestrowania naszej lokalizacji, aktualnej prędkości i zapisywaniu tego w osobnym pliku .srt.
Samo rejestrowanie trasy to nic nadzwyczajnego - można by to wykonać też standardowym programem do obsługi aparatu ale w końcu po coś się tworzy takie programy.

Funkcji w programie jest kilka, jednak większość pewnie zainteresuje się głównie nagrywaniem.

Rejestrujemy przejazd

Samo rejestrowanie jest proste, uruchamiamy program - gdzie po starcie jeżeli jest GPS wyłączony zostaniemy zapytani czy chcemy go włączyć, wybieramy start i naciskamy nagrywanie. Na ekranie będzie widać, że rejestrujemy trasę a gdy GPS będzie aktywny będzie podana dodatkowo prędkość.
Można także włączyć pokazywanie nazw ulic na których się znajdujemy - wymaga włączonej transmisji danych.

W samym programie możemy jeszcze ustawić dodatkowe parametry.
Czy program ma nagrywać odrazu po uruchomieniu go, jednostki prędkości, przestrzeń dla nagrań video.
Z ciekawych funkcji - i chyba bardziej bajerów - można ustawić numer alarmowy i włączyć wykrywanie kolizji. To jednak nie jest doskonałe na naszych drogach - nie umiałem dopasować czułości, ponieważ zbyt często uznawał, że była kolizja przy wjechaniu na dziury w jezdni.

Same nagrania możemy także zarchiwizować - nie podlegają one wtedy nadpisywaniu, gdy zapełni się przestrzeń.
Możemy też skonfigurować czas nagrania - czyli ile minut ma zawierać jedno nagranie oraz włączyć nagrywanie dźwięku.

Odtwarzanie nagrań

W odtwarzaczu możemy sprawdzić podstawowe informacje o nagraniu (jak rozmiar, czas nagrania, lokalizacja) oraz obejrzeć nagranie.
Możemy obejrzeć mapę z zaznaczonymi punktami lokalizacji gdzie byliśmy jak i film wraz z tymi punktami.

Wersje...

Program występuje w dwóch wersjach, darmowej i płatnej. Płatna (z wspaniałym dopiskiem Pro) posiada dodatkowo możliwość rejestrowania w tle i podczas rozmowy - przydatne.
Myślę, że kieszeń specjalnie nie zbiednieje od tych paru złotych i warto zainwestować.

Podsumowanie

Miałem na początku tego roku przyjemność wykorzystać nagranie stworzone dzięki tej aplikacji. Troszkę ubezpieczyciel papierów kazał wypełnić ale samo nagranie się przydało i pozwoliło szybciej zakończyć sprawę.
Można oczywiście korzystać ze standardowej wbudowanej aplikacji do nagrywania jednak to już nie to samo.

Z wad programu to czasami jak wypuszczane są aktualizacje to niestety tak jakby nie były zbyt dobrze sprawdzone i potrafi się aplikacja zawiesić lub powiesić cały telefon. Niestety to często dotyczy tylko konkretnych modeli telefonów.

Na plus jest wersja darmowa, która większości powinna w zupełności wystarczyć. 

oprogramowanie urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
  #1 22.12.2012 12:56

rejestrowanie to nic trudnego, weź tu przyczep telefon... kupiłem fajny uchwyt do swojej xperii S, jakaś znana firma(oceniam po ilości pozytywnych komentarzy) fajna przyssawka, mały uchwyt, a nie jakiś badziew uniwersalny co to ma trzymaki na pół szyby, no to zakładam i jadę... no i po pierwszym wyboju widzę jak telefon lata na wszystkie strony, trochę to dziwne bo pałąk gdy go się weźmie do ręki to nie jest elastyczny, ale nasze polskie drogi zaginają nie tylko czas ale i całą fizykę... zmieniają twardy materiał w elastyczny... to już się nie cackałem wywaliłem przyssawkę odkręciłem pałąk i przyczepiłem uchwyt taśmą dwustronną do deski i magia: nic się nie rusza... xD nawet drgań dużych nie ma mimo, że telefon w zasadzie leży bezpośrednio na desce...

bachus   20 #2 22.12.2012 14:17

Używam cały czas rejestratora na Samsung Galaxy1 - AutoBoy, proponowany przez Ciebie 'obadam'. Dodam jeszcze, że na ebay kupiłem za 2EURO (z przesyłką...) wkład do gniazda zapalniczki (chowa się cały), który ma dwa gniazda USB - jeden do rejestratora, drugi do osobnego GPS.
Rejestrator trasy ma jeszcze jedną zaletę - stopuje mnie przy przekraczaniu prędkości (czasem lubię przycisnąć) bo wiem, że wszystko jest zarejestrowane ;-)

OtherCoder   5 #3 22.12.2012 17:02

Są takie aplikacje na WindowsPhone?

djDziadek   17 #4 22.12.2012 17:09

Testowałem dzisiaj na Galaxy S+, śmiga aż miło - nawet darmowa wersja jest dobra :)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #5 22.12.2012 17:39

o, fajnie :)

W sumie to w czerwcu kończy mi się umowa z t-mobile i będę myślał o nowym telefonie. Wtedy na drugi plan pójdzie obecny (Xperia X8), przez co będzie go można wykorzystywać jako GPS a i nawet jako takowy rejestrator - oj będzie zabawa, będzie :>

Mifczu   12 #6 22.12.2012 19:11

Jak z baterią, nie jest tak, że więcej traci niż ładuje? Można w tym samym czasie korzystać z nawigacji?

deepone   10 #7 22.12.2012 19:51

@Mifczu można korzystać z nawigacji i nie tylko. Co do ładowania i tracenia, to u mnie raczej ładuje ale w sumie nigdy nie zwracałem uwagi na to.

Wracając z ostatniego HZ był tylko mały problem (jadąc na HZ też) - telefon jest za szybą a więc słońce go dogrzewa i w pewnym momencie wyłączało się ładowanie telefonu ponieważ "temperatura baterii jest za wysoka, wstrzymano ładowanie" ale w mniej ciepłe dni nie ma problemu.
Podczas jazdy było włączone rejestrowanie trasy, nawigacja + router wifi w telefonie i chodziło wszystko poprawnie.
Ja korzystam z Samsung Galaxy S.

@Bachus ja akurat używam oryginalnej ładowarki Samsunga, za którą jakieś 10-15zł dopłaciłem aby mieć w zestawie z telefonem.

@paranoia - widocznie miałeś "słaby" uchwyt. Nie używam oryginalnego uchwytu Samsunga tylko akurat on Nokii - taki co się zatrzaskuje z obu stron - i działa super. Wymagał tylko drobnej modyfikacji - głowica odkręcana została na stałe przyklejona do przyssawki. Telefon był za ciężki w tym uchwycie (w każdym razie producent nie przewidywał używania telefonu w poziomie a tylko w pionie) i się "odkręcała" głowica. Od czasu przyklejenia wszystko się trzyma i wygląda estetycznie.

  #8 22.12.2012 20:38

@OtherCoder

Już przenoszą, wszystkie 3 osoby będą miały dostęp do tego cuda ;)

Mk13   16 #9 22.12.2012 21:46

Mifczu - to zależy od ładowarki, jeżeli podłączysz telefon do chińskiej ładowareczki za 3zł z Allegro prawdopodobnie nie wyrobi i więcej prądu telefon zeżre niż zostanie mu dostarczone. Dlatego polecam kupić trochę lepszą jeżeli się w takim celu chce używać telefonu - 500mA raczej nie starczy ;)

Autor edytował komentarz.
bachus   20 #10 23.12.2012 01:16

@Mk13: a skąd wziąłeś właśnie wartość 500mA?

Mk13   16 #11 23.12.2012 02:02

Bo takie można spotkać wśród tych sprzedawczyków chińskiego gówna na Allegro.

deepone   10 #12 23.12.2012 10:46

Gdyby spojrzeć na części i jeżeli te chińskie są na stabilizatorze np 7805 to teoretycznie można nawet 1,5A wyciągnąć. Ale że to chińskie to nie wiadomo ile z siebie da.

500mA do niedawna tylko dla PC było "zarezerwowane" a wszystko inne było zależne co tam producent powstawiał do środka. Większość ładowarek ma jednak zdecydowanie większy prąd.

bachus   20 #13 23.12.2012 11:01

@Mk13: nadal "nie ogarniam" - samochodem jeździsz z przedłużaczem? Gdzie Ty wpinasz telefon w samochodzie? (i nie pisz proszę że do przetwornicy, bo to jak z armatą na muchę...).

Axles   17 #14 23.12.2012 12:21

Testowałem jakiś czas temu tego typu aplikacje i godne zayważenia są też:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.jeon.blackbox
i https://play.google.com/store/apps/details?id=com.dailyroads.v
Nawet wg. mnie w niektórych przypadkach wygodniejsze np. opcja pionu i poziomu nagrywania.

Deepone tym wpisem przypomniałeś mi coś :P można by się tym zająć i pokazać im trasę na i z HZ przy okazji pokazując możliwości programu, który opisałeś.

Autor edytował komentarz.
Mk13   16 #15 23.12.2012 13:21

Nie, nie jeżdżę z przedłużaczem :D Myślałem, że to oczywiste, że chodzi o gniazdo zapalniczki... Tablet z resztą też tam wpinam ale do niego mam już ładowarkę 2A :P

bachus   20 #16 23.12.2012 14:45

Mk13: laptop to przez przetwornice najlepiej - bezpieczniej dla zasilacza i samochodu.

deepone   10 #17 23.12.2012 16:35

@Axles cieszę się że jeszcze coś pamiętasz... można by to kiedyś poskładać i wrzucić na YT :)

Mk13   16 #18 23.12.2012 17:49

Ja generalnie unikam zasilania przedmiotów z gniazda zapalniczki - jakoś nie mam zaufania ani do tych ładowareczek, ani do zarządzania energią przez Seicento :P Więc jeżeli wiem że starczy mi baterii w Lumii, albo, że będę mógł ją spokojnie po przyjeździe naładować to po prostu jej nie podłączam w samochodzie. Natomiast robotę mam taką, że czasami siedzę w samochodzie kilka godzin i nic nie robię, to tablet muszę mieć wpięty, bo mój GoClever za 150zł jest co prawda fajny, ale bateria mu na 2-3 godziny starcza. Laptopa jeszcze nie podłączałem nigdy w samochodzie.

Over   9 #19 23.12.2012 21:48

Ciekawe ciekawe :)
To może byś się pochwalił tym filmem co ci pomógł u ubezpieczyciela? :)

Autor edytował komentarz.
djDziadek   17 #20 24.12.2012 00:49

Po kilkugodzinnej jeździe z 16GB karta w telefonie stwierdzam, że super zabawa, zwłaszcza kiedy się ogląda wygłupy kierowców w domowym zaciszu, może by tak jakieś. "zgłoszenie obywatelskie" ? :-P
Poza tym zdrowych, spokojnych i bezpiecznych podróży świątecznych życzę wszystkim ;)

deepone   10 #21 26.12.2012 21:58

@djDziadek - tak wygłupy naszych kierowców są najzabawniejsze. Zawsze możesz na YT wrzucić - ktoś kto to zgłosi się znajdzie zawsze...

  #22 15.08.2014 20:34

Ostatnio testowałem fajną aplikację tego typu Drive Assistant, pozwana na nagrywanie w tle a także ma funkcje wysyłania wiadomości S.O.S. w razie wypadku:

https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.com.infinitysoftware.carassistant

Polecam serdecznie :)