Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kolejne miejsce do przechowywania i udostępniania zdjęć

Całkiem niedawno natknąłem się na nowe miejsce do przechowywania zdjęć w sieci a także ich do publikacji dla wszystkich odwiedzających profil bo to jest głównym celem tego miejsca.
Czasami jest potrzeba szybkiego i - co najważniejsze - wygodnego udostępnienia zdjęć i wg mnie tutaj akurat jest aktualnie oba warunki są spełnione.
Strona ta to Snapjoy. Nie uświadczymy tutaj wersji Polskiej ale serwis nie istnieje długo - jest to dopiero początek.

Rejestracja

Rejestracja jest banalna i sprowadza się do wypełnienia kilku pól - nawet osoby nie znające języka angielskiego poradzą sobie bezproblemowo. Pozostaje na koniec tylko potwierdzić swoją rejestrację i można rozpocząć korzystanie z serwisu. Rejestracja przewiduje jeszcze premiowanie za korzystanie z linków poleconych - tak jak w niektórych serwisach.

Interfejs

Cały interfejs na początku odrazu skojarzył się dla mnie z dropboxem, prosty, przejrzysty i szybki. Przypomina bardzo właśnie wspomnianego dropboxa z tą różnicą, że służy do przechowywania zdjęć.
Sama obsługa jest na tyle prosta, że po 5 minutach będziemy się sprawnie poruszać po serwisie tak jakbyśmy to robili od lat.

Ładowanie zdjęć

Zdjęcia można ładować poprzez stronę, aplikację shoebox lub zaimportować z Instagrama, Flickr czy Picasy.
Wszystkie te czynności są tutaj bardzo proste, ja się skupię jednak tylko na imporcie przez stronę lub aplikacje.
Shoebox jest banalnie prosty w obsłudze (aż zbyt banalnie) . Po instalacji podajemy swoją nazwę użytkownika i hasło i to w zasadzie wszystko. Pliki ładujemy poprzez przeciągnięcie ich na okno aplikacji. Brakuje mi tutaj możliwości przypisania zdjęć do albumów przy ładowaniu zdjęć - niezależnie czy przez aplikacje czy poprzez dodawanie zdjęć z poziomu strony.
Mały minus przy dodawaniu zdjęć z poziomu strony - nie obsługuje przeciągnij i upuść (drag & drop gdyby nie było jasne).

Biblioteka zdjęć

Biblioteka zdjęć jest dość prosta i przejrzysta.
Możemy przeglądać zdjęcia w postaci posortowanej wg daty ich utworzenia, wg albumów (które tworzymy wg własnego uznania), wg importu z Instagrama (ciekawe dlaczego akurat ten serwis jest wymieniony a inne nie) oraz wg ostatnich importów.

Są też opcje sprawdzenia tego co skasowaliśmy oraz tego co udostępniliśmy innym - pewnie będzie łatwiej w razie czego wycofać udostępnianie.

Warto zaznaczyć, że serwis korzysta z dodatkowych informacji zawartych w pliku ze zdjęciem - jeżeli ich tam nie ma to zostaną załadowane do kategorii nieposortowanych (unsorted).

Edycja zdjęć w zasadzie nie istnieje, jedyne co można zrobić to je obróć lub zmienić datę.

Udostępniać zdjęcia możemy dla konkretnych osób (link) lub publicznie.

Integracje

Serwis można zintegrować z Instagramem, Flickr, Picasą (o tych już wspomniałem) i zaimportować z nich zdjęcia oraz z wszechobecnym Facebookiem i Twitterem oraz Tumblr aby publikować posty ze zdjęciami prosto ze snapjoya.

Ustawienia i inne rzeczy

Generalnie pomimo swojej prostoty, można trochę rzeczy poustawiać.
Możemy sprawdzić w każdej chwili ile miejsca posiadamy i ile zajmujemy - co jest przydatne.

Możemy też w każdej chwili wykupić dodatkową przestrzeń a ceny zaczynają się od 3,99$ za miesiąc za 50GB - czy warto niech każdy oceni sam. dobrze, że taka opcja istnieje.
Można też pozbierać przestrzeń w różny inny sposób - wystarczy spojrzeć na opcję pozyskania darmowej przestrzeni - myślę, że warto, jak na tę chwilę nie ma aż tyle serwisów oferujących zbliżone przestrzenie za darmo.

Licencjonowanie zdjęć - to jest chyba to, co niektórych może zainteresować. Można w ustawieniach wybrać domyślny typ licencji na której publikujemy swoje zdjęcia. Wszystko jasne.

Interesującą opcją w ustawieniach jest możliwość stworzenia archiwum z naszych zdjęć. Takie archiwa są kompresowane po 1GB. Tworzenie archiwum trwa trochę czasu - ale dostajemy emaila z informacją o utworzeniu archiwum i możemy już pobrać całość ładnie spakowane w mniejszą ilość plików - nie trzeba się bawić w pobieranie zdjęć pojedynczo lub w inny sposób.

Podsumowanie

Trochę się rozpisałem, może za dużo, ale myślę, że niektórym przybliżę trochę ten serwis.
Jak dla mnie jest to dobre miejsce do rozpowszechniania zdjęć, którymi chcemy się podzielić - albo to z wakacji albo z jakiegoś wydarzenia lub z czego kto tam chce udostępniać zdjęcia - do wybory do koloru (tutaj uzupełnić swoją historyjkę).
Nie wymagana jest rejestracja przez osoby chcące oglądać nasze zdjęcia.
Oczywiście jak ktoś posiada większą przestrzeń to nic nie stoi na przeszkodzie aby przechowywać tam swoją kopie zdjęć z komputera - jak wiadomo kolejna kopia zdjęć nie przeszkadza a w razie problemów zawsze łatwiej odzyskać.
W portalu oczywiście można przechowywać tylko zdjęcia - filmy wideo nie wchodzą w grę.

Na koniec jeszcze mały plus (wg mnie), możemy zamknąć konto w każdej chwili - nie jest to ukryte, nie trzeba pisać do pomocy technicznej czy cudować. W ustawieniach jest przycisk "Close Account".

Jeżeli ktoś ma ochotę się zarejestrować i przy okazji wrzucić dla mnie 0.5GB (przy okazji rejestrujący się też to dostaje) to podaje linka: SnapJoy lub można skorzystać z rejestracji standardowej poprzez wejście na www.snapjoy.com i wybranie "Sign in". 

internet inne

Komentarze

0 nowych
Slavius   3 #1 01.12.2012 18:35

Mam od jakiegoś czasu konto na Snapjoy-u. Wygląda ładnie, a dostępna ilość pamięci jest zadowalająca. Tylko problemem jest jak dla mnie tworzenie nowego albumu i załadowanie do niego zdjęć. Ale zaglądałem tam prawie miesiąc temu i może od tego czasu coś usprawnili w tym zakresie.

deepone   9 #2 02.12.2012 09:21

Wg mnie tworzenie albumu nie jest skomplikowane. Jedyny problem to, że ładując zdjęcia nie można odrazu zdecydować gdzie te zdjęcia zostaną przypisane. Trzeba wejść w ostatnie importy (lub nieposortowane) i je ręcznie dodać do albumu.

Axles   16 #3 03.12.2012 09:05

Się sprawdzi. Póki co ja zdjęcia przechowuję (małą ich część) na Google+, sprawdzam też Skydrive, Dropbox i Sugarsync. Ogólnie priorytetem dla mnie jest to, żeby szło a Androida do tych miejsc się dostać, aby zawsze mieć kolekcję pod ręką by komuś pokazać. Na dziś dzień najlepiej radzi sobie z wyświetlaniem Dropbox, w przeciwieństwie do innych ściąga małą ilość danych, coś jakby miniaturki, a w razie potrzeby dociąga całe zzdjęcie. Liczę że Snapoy wprowadzi taką funkcję z czasem :)

PS. Link prowadzi do strony z blogiem zamiast do produktu.

deepone   9 #4 03.12.2012 09:58

Poprawione - mały błąd się wkradł. Nie wiedziałem, że brak http w linku będzie prowadził odrazu do strony wpisu na blogu