Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pendrive dla fotografów? Moja koncepcja

Bloger pp.ww.pp opisał pendrive dla fotografów. Wizualnie mi się odrazu spodobał. Mam kilka sztuk pendrive (jakieś 1GB, 2GB starsze i z większych też coś się znajdzie) ale to akurat najmniej istotne.

Historyjka

Czasami dostanie się jakiegoś promocyjnego pendrive - np takiego w postaci karty płatniczej, który to ani nie jest wygodny ani nie wygląda specjalnie. Niestety obudowa się szybko rozleciała w takim pendrive i została sama elektronika z kawałkiem plastiku. W sieci już widziałem różne przeróbki pamięci na jakieś swoje wymyślne także postanowiłem stworzyć swoją. Na myśl odrazu przyszły mi opakowania po kliszach. Było to w grudniu to i trochę czasu wolnego między świętami się znalazło.

DIY

Takim moim małym hobby jest wykonywanie różnych drobnych przedmiotów, przerabianie i naprawianie starych tak by pracowało coś jeszcze dalej. (Jest taka ciekawa stronka Instructables - polecam dla tych co lubią majstrować).

Opakowanie po kliszy jest proste do rozbiórki - najlepiej otworzyć ją od góry (tam gdzie wystaje więcej plastiku). trzeba lekko podważyć dekielek i go zdjąć. Po otwarciu otrzymamy rolkę na kliszę i metalowe pudełko.W moim przypadku z rolki odciąłem spodnią część i wywierciłem w niej otwór na diodę. Samą elektronikę przykleiłem do tego plastiku przy pomocy kleju na gorąco (taki pistolet z plastikowymi sztyftami). Tutaj nie było większych problemów ze zmieszczeniem złącza USB przez górny otwór to ładnie zamknąłem pudełko i pendrive dostał drugie życie.

Niestety nie posiadam zdjęć z budowy tej obudowy - akurat nie udokumentowałem tego. Ale mam jeszcze drugiego takiego pendrive i planuje też w jakąś obudowę go umieścić.

Finał

Testów nie będę robił (jak we wpisie do którego się odniosłem na początku) ponieważ ten sprzęt i tak jest powolny. Raczej taki pendrive jest dla lubiących gadżety, dla fotografa zdecydowanie potrzebne są szybkie pamięci. Co do wygody użytkowania to inna historia. Przy dwóch portach obok siebie, jeden niestety jest zasłonięty - dla mnie to nie problem, gdzie mam innego pendrive co może i nie zasłania ale wystaje niesamowicie (długość 11cm).

Ja na tym pendrive raczej przenoszę dokumenty txt, doc i tego typu pliki także jego tempo nie jest tak istotne - w końcu kopiowanie 1MiB jest i tak prawie niezauważalne. Polecam każdemu spróbowanie zbudowania takiego czegoś - większość osób jest zaciekawiona tym gadżetem - a można i pożartować, że to nowy typ kliszy do starych aparatów co zdjęcia zapisuje w JPG jak włożymy do leciwego Zenita :)

Oczywiście koszt takiego pendrive jest dużo niższy niż tego firmowego a ile więcej radości :)

 

sprzęt hobby

Komentarze

0 nowych
Banan   10 #1 04.06.2012 22:52

Bardzo fajny pomysł. Ten klej nic nie zrobił elektronice?

underface   14 #2 04.06.2012 23:03

nie powiem, ciekawy pomysł :D
co młodsze pokolenie, pewnie nie wie co to klisza;p

kubut   18 #3 04.06.2012 23:23

Dokładnie, ciekawe ile młodych będzie pytało skąd taki dziwny kształt pena :P

deepone   10 #4 05.06.2012 07:12

@Banan - Pendrive działa bardzo dobrze, nic elektronice się nie stało. Często używany jest w zasilaczach od PC. Jeżeli nie wiadomo o co chodzi z klejem - dokładniej jaki to - to w google wpisać glue gun i wszystko się wyjaśni.
Generalnie mam kilka pomysłów na obudowy.
Można było to wykonać jeszcze trochę dokładniej tzn jakoś zatkać przestrzenie przy złączu USB ale to przyszło mi na myśl później.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #5 05.06.2012 07:27

No, ale jakby nie patrzeć pomysł ciekawy i raczej niewielu może pochwalić się takim penem.

mordzio   15 #6 05.06.2012 09:07

Najlepsze są proste pomysły, brawa za wykonanie.

@underface
Jako przedstawiciel młodszego pokolenia przyznaje, że pierwszy raz w życiu widzę tak dziwny twór jakim jest ta Klisza

pp.www.pp   3 #7 05.06.2012 09:25

Bardzo oryginalny pomysł. Mam jedno pytanie. Czy klej w całości wypełnia pudełko czy elektronika jest tylko w niektórych miejscach przyklejona?

klisza   7 #8 05.06.2012 13:05

mordzio, sam jesteś dziwny twór.

;)

deepone   10 #9 05.06.2012 13:25

pp.http://www.pp klej nie wypełnia całości. wypełnia po części spód. Akurat nie mam zdjęć z budowy to bym zamieścił.
Rolka z kliszy została pocięta i dolna część została tak wycięta aby elektronika w niej się trzymała po środku - taka prowadnica została wycięta, do tego trochę kleju na dół i więcej kleju na górę.
Na górze - przy złączu USB - wymagało to więcej kleju z racji tego, że nie jest to typowe złącze USB metalowe tylko na elektronice i musiałem zachować część starej obudowy z pendrive (bez niej też by nie działał pendrive bo byłby za luźny w porcie) i tam trochę więcej kleju użyłem ale większość pudełka jest pusta, klejone w miejscach gdzie była potrzeba.
Po złożeniu całości pomyślałem, że mogłem dodać zaślepkę naokoło portu USB w pudełku - tam gdzie wychodziła rolka z kliszy otwór okrągły jest i trochę widać klej a tak by było czarne ale to przyszło mi na myśl już po wykonaniu - zawsze czegoś się człowiek uczy.
Podpowiem, że mam już koncepcje włożenia pendrive do kasety magnetofonowej - tyle, że będzie to duże niestety albo do kasety do dyktafonów :)

Dla tych co będą chcieli wykorzystać kliszę do budowy podpowiem, że pudełko łatwo się otwiera i zamyka a jak się pójdzie do jakiegoś fotografa w okolicy to może i odstąpi puste opakowanie - mnie pozostały wolne po tym jak sam próbowałem wywoływać zdjęcia.

gowain   19 #10 05.06.2012 14:04

Bardzo fajny pomysł - Ja polecam tylko zamienienie białego, standardowego kleju na czarny - bo też taki jest dostępny, a i efekt pewnie będzie lepszy :P

wojtekadams   18 #11 05.06.2012 15:49

@deepone
zacznij masową produkcje :)

deepone   10 #12 05.06.2012 17:14

@wojtekadams
Muszę się w takim razie rozejrzeć w chinach za producentami pamięci :)

gowain   19 #13 05.06.2012 19:00

@deepone Taniej będzie chodzić po promocjach i zbierać pendrive'y :P

wojtekadams   18 #14 06.06.2012 10:43

@deepone & @gowain
w Auchanie jest promocja na pendrivy SanDisk Cruzer Slice (8GB) za 19,99zł, pen dosyć dobrze wypadł w moim teście http://www.dobreprogramy.pl/wojtekadams/Test-predkosci-odczytuzapisu-pamieci-typ..., więc warto się zastanowić ;)

djfoxer   18 #15 06.06.2012 12:02

Kolejny ciekawy pomysł na pena :) Jak dla mnie numer uno to nadal pendrive w formie urwanego kabla :P http://www.evilmadscientist.com/2008/how-to-make-a-sawed-off-usb-key/

manieKMP   7 #16 06.06.2012 21:29

Aż się chce taki kawałek elektroniki zanurzyć w żywicy (najlepiej przeźroczystej), potem szlif do wybranego kształtu i polerka ;)

deepone   10 #17 07.06.2012 12:01

Z żywicą miałem mała styczności, ale spróbować zawsze można.

flaszer   10 #18 07.06.2012 12:35

Ciekawy pomysł :P Chyba przeszukam dzisiaj szufladę pod kątem starych pamięci flash i tchnę w nie drugie życie :D
@djfoxer
Urwany kabel to rzeczywiście dobry patent :D

deepone   10 #19 07.06.2012 20:06

@flaszer przeszukaj i działaj :) Ja z chęcią bym obejrzał jakiś nowy twór.

Tyle rzeczy wokół nas ląduje w koszu a spokojnie można zrobić ciekawy gadżet.

  #20 08.06.2012 09:34

Było od razu pisać, że kleiłeś glutownicą ;).

deepone   10 #21 08.06.2012 11:33

@Loom, nie każdy wie że chodzi o "gluty" :)

soanvig   10 #22 09.06.2012 21:22

Ja rozsypaną obudowę też mam.
I może komuś pomysł do głowy akuratnie wpadł.
Co mogę w takiej sytuacji zrobić,
by dobrze wyglądało i się nie narobić.
Posiadam narzędzi wiele,
z pompą próżniową na czele.
Jeśli będzie potrzebna, to jej użyję,
denaturatem spawy umyję,
aby tylko moja mała pamięć bez pudełka
pudełko miała i była piękna.

Czyli, ma ktoś jakiś pomysł?

manieKMP   7 #23 10.06.2012 00:53

@soanvig,
Jeśli Twe ręce sprawnie władają narzędziem wszelakim,
pokusić się możesz o odzienie uszczknięte z natury.
Materiał jest wdzięczny, miły dla oka i ciepły w dotyku.
To drewno, surowiec nietrudny w obróbce
gdy narzędzia pod dostatkiem.
Ważnym byś miał baczenie na właściwy wybór,
nie każde zda się do wyznaczonego celu.
Nie możesz dobrać zbyt delikatnego,
gdyż ugnie się pod presją dnia codziennego.
Nie może być też nadto twarde,
na wzgląd jego przeznaczenia.
Odnajdź drewno idealne,
poddające się Twej woli i pomyślunku,
a jednocześnie niedające się złamać pod byle pretekstem.
Co do faktury czy koloru,
tu wybór szeroki,
od drewna swojskiego,
po egzotykę.
Co tycz się pasowania,
sprawa to prosta,
część większa korytkiem,
część mniejsza pokrywką.
Odradzam natomiast obudowę "monolit",
gdy w arsenale narzędzi brak jest frezarki,
wpustów nie zrobisz ni to wiertarką, ni dłutem...
Na zakończenie prac zostaje połączyć wszystek w jedną spójną całość,
tym co już nadmienione w treści właściwej zostało,
Klejem na gorąco vel glutownicą rzeczoną.