Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Blip, nasza-klasa i inne bzdety... przepraszam SERWISY społecznościowe.

To się teraz pewnie narażę chyba wszystkim internautom...

nasza-klasa.pl

Jakiś czas temu nastąpił rozkwit serwisów społecznościowych . W Polsce królowała nasza-klasa.pl. Projekt z początku wydał mi się ciekawy. W świecie IT - żeby nie powiedzieć „w informatyce”, bo ja nie wiem kto to jest „informatyk” - jestem cholernym konserwatystą. Żeby się nie zachowywać jak „stary grzyb” założyłem sobie konto w naszej klasie. Chciałem sprawdzić z czym to się w ogóle je. Zapisałem się do klasy w podstawówce i do liceum. Nastąpiło jakieś odnowienie znajomości z kolegami ze szkoły, ale utrzymywaliśmy tylko wirtualne kontakty (e-mail, gg). Oczywiście oglądałem sobie profile znajomych, zdjęcia ich samych, ich dzieci, domów, samochodów...
Po ok. trzech miesiącach przyglądania się temu śmiesznemu „lanserstwu” zlikwidowałem swoje konto. Chyba nie pasuję do towarzystwa. Ludzie przesadzają z obnażaniem się w internecie.

blip

Tego już w ogóle nie rozumiem. To się powinno nazywać lans, a nie blip. O co w tym chodzi? Znany muzyk robi zdjęcie kapelusza i pisze, że to jego kapelusz. Nieznany fredek pisze, że ma jakiś problem z jakaś bazą danych. Wkleja błędy z SQL'a. Ku...a! Gada sam ze sobą na blipie przez prawie całą noc i na końcu dodaje:

sorry, że blipuję czymś co jest niezrozumiałe dla nikogo poza mną, ale dzięki temu nie zasypiam

Następnego dnia wrzuca zdjęcie z truskawkami i informuje wszystkich zainteresowanych, że to jego obiad. Po co to się robi?

Golden-lans, znaczy się line...

Tam z kolei są ciekawe typy! Wszyscy mają same sukcesy i pełno ciekawych znajomości. Miałem swego czasu nabór w mojej firmie na stanowisko dyrektora. 63% miało profile na goldenline.pl! Niesamowite, ale Ci ludzie nie mieli pojęcia o zarządzaniu średniej wielkości przedsiębiorstwem. Za to mieli pojęcie jak „budować wizerunek” na portalach społecznościowych...

Wnioski

Ponieważ w mojej firmie często prowadzę działania związane z wywiadem gospodarczym, portale społecznościowe są pierwszym miejscem gdzie sprawdzam interesujące mnie osoby. I tak np. z portalu nasza-klasa.pl dowiedziałem się np.:

- pani Fredzia (główny zaopatrzeniowiec w pewnej dużej firmie) miała w swoich znajomych Panią Edzię (żona mojego największego konkurenta). To wyjaśniło dlaczego Pani Fredzia przestała kupować u mnie, a zaczęła u konkurencji. Jeśli się ma 200 znajomych na n-k.pl, a Panią Edzię dodała do swoich znajomych na początku, to wszystko tłumaczy.

- jak wygląda złodziej, który ukradł mi rower! Tak! Ramę znalazłem na allegro, a ponieważ profile z allegro są sprzęgnięte z n-k, to poszedłem na policję z danymi osobowymi i zdjęciem lansującego się złodzieja.

A to tylko wierzchołek góry lodowej... Nawet nie piszcie w komentarzach, że jestem głupi, bo nie blipuję. Szkoda Waszych klawiatur. 

Komentarze

0 nowych
pilchu   3 #1 11.06.2010 14:31

w takim razie też jestem głupi :-)

tomimaki   6 #2 11.06.2010 14:32

Heh. Pierwszy raz czytam, że n-k naprawdę się przydała. Dobrze też wiedzieć do czego służy Blip. Mój kursor tam nie postanie. :)

misiek440v2   7 #3 11.06.2010 14:35

Ale nie rozumiem żalisz się czy się chwalisz? Sam nie używam Twitera, BLIPA, Fejsbuka, NK i innych wynalazków, ale jak ktoś chce to może jak dla mnie nawet tam wystawić gołą dupę - jego sprawa. A powinieneś się cieszyć bo znalazłeś swoją ramę właśnie dzięki portalom społecznościowym

maciur   1 #4 11.06.2010 14:36

Powiem szczerze, że czytając ten wpis trochę się uśmiałem ale nie dlatego, że wpis mówi głupoty ale dlatego bo w śmieszny sposób ukazujesz cała istotę portali społecznościowych i nie tylko hehe ;)

misiek440v2   7 #5 11.06.2010 14:37

tomimaki
działa też w drugim kierunku, bo złodzieje również wykorzystują NK do wyszukiwania rodzynków, którzy chwalą się nową furą :D i wielkim domem.

michal.b1990   4 #6 11.06.2010 14:41

@pilchu
"w takim razie też jestem głupi :-)"
Również dołączam do klubu ;)

Zgadzam się z tym co napisał maciur, artykuł w bardzo humorystyczny sposób opisuje istotę portali społecznościowych.

BenderBendingRodriguez   6 #7 11.06.2010 14:44

@dio @plichu

W takim razie należymy chyba do tej samej grupy głupków :)

Portale społecznościowe możnaby inaczej nazwać "naprawiacze ego i pustostanu (w głowie)", ja nie wiem, może u większości ludzi istnieje potrzeba uznania, poczucia się docenionym (czy to przez rower (w tym przypadku rama;) czy przez gołą pupę). Osobiście też miałem konto na nk przez jakiś miesiąc po czym to usunąłem "bo a na cholere mi to?". Równie dobrzer możnaby pisać co się jadło na sniadanie a wieczorem pisać jakiego koloru kupę się miało i w żadnym razie nie obniżyło by to poziomu nk (jak już praktycznie dobiło do dna)...

cephei   12 #8 11.06.2010 14:48

Gorp. Fnark. Shmegle.

....:)

pilchu   3 #9 11.06.2010 14:51

Ja chce się pochwalić że dzisiaj jadłem śniadanie 3 kanapki z szynką, pomidorem i czubrycą ? a Wy ... a my nie :-)

BenderBendingRodriguez   6 #10 11.06.2010 15:01

@pilchu

Ja się pochwalę wieczorem co po śniadaniu pozostało ;)

BenderBendingRodriguez   6 #11 11.06.2010 15:04

Patrz no a ja tak czytam o tym blipie i się zastanawiam gdzie to w nk było a to jakiś osobny serwis jest :D

.slaw   4 #12 11.06.2010 15:04

dio mam podobnie, tyle, że wytrzymałem pół roku.
PS przy szukaniu pracy mogłem lepiej poznać osoby rekrutujące. ;)

pilchu   3 #13 11.06.2010 15:05

Tak szczerze to internet jest tak otwartym narzędziem - że sobie myślę a niech robią co chcą. Był szał BigBrothera, Rozmów w toku, ludzie mają manie do obnażania własnej prywatności ponieważ tak jak wcześniej wspomniał BBR potrzebują oklasku, komentarza. Przecież ten post nie jest także po to by był gdzieś w sieci i nikt na niego nie patrzył ale żebyśmy rozmawiali. Oni mają swoje potrzeby my swoje. Ciesze się że się to zmienia ludzie stają się coraz bardziej świadomi. Ostatnio jakaś gwiazda napisała na tweeterze że wychodzi na zakupy... złodziej tylko na to czekał :-)

  #14 11.06.2010 15:21

ale to zaczeło sie robic modne że pracodawca zanim przyjmie go na stanowisko najpierw przegląda czy nie ma gdzies profilu w internecie a nastepnie patrzy na jeo zdjecia np. czy pani Fredzia to naprawde wartościowa, wykształcona kobieta czy zwykła ****.. ktora pokazuje cycki na FeJsBuKu czy n-K....

n-pigeon   5 #15 11.06.2010 15:28

Lol nie przesadzaj ziom :)

Ja sam ma konto tylko na twitterze i facebooku i mimo że nie aktualizuje tam nic a nic, to widziałem różnych ludzi niektórzy przesadzali, ale niektórzy korzystali z tych serwisów z umiarem.

Młotek służy do wbijania gwoździ ale jak ktoś przeholuje może to być narzędzie zagłady :D Wszystko zależy od tego jak się je wykorzysta.

cephei   12 #16 11.06.2010 15:34

@n-pigeon
i to mówi świadomy user linuksa? ten co mysli, wybiera, nie lubi głupoty, tandety, łatwego użytkowania...? WTF?
poważnie
młotek służy do wbijania gwoździ....
a do czego nasza-klasa?

filozof   10 #17 11.06.2010 15:36

A ja wam powiem, że nie usunę konta na naszej klasie (przynajmniej jeszcze przez jakiś czas) - chociaż w ogóle z niego nie korzystam. Dlaczego? Kiedyś zgubiłem pewien identyfikator, który był mi bardzo potrzebny. Po kilku godzinach odezwała się do mnie pewna pani - wyszukała mnie na naszej klasie i zaraz napisała. Mam to szczęście w nieszczęściu, że moje nazwisko jest bardzo niepopularne ;)
Oczywiście trzeba kontrolować to, co się publikuje. Szczególnie z tego powodu, że pracodawcy naprawdę sprawdzają konta swoich (potencjalnych lub obecnych) pracowników.

pilchu   3 #18 11.06.2010 15:39

Prix - masz racje najlepiej jakby nic nie pisał. Ty nie miałbyś co komentować. Może choć jedna osoba się zastanowi i zmieni zdanie co do umieszczania obiadu na blipie !

pilchu   3 #19 11.06.2010 15:41

Przepraszam za literówkę Pirx

  #20 11.06.2010 15:45

Dołączam do klubu "ludzi głupich"! :)
Przybyłem, zobaczyłem... załamałem ręce - oto moja ocena portali społecznościowych.

pilchu   3 #21 11.06.2010 16:17

masz rację. sprawa dla reportera - ale myślę że osoba która weźmie się za sprawę po dio musi wziąć pod uwagę nie tyle bezpieczeństwo portali ale głupotę z czego ona wynika ...

4lpha   10 #22 11.06.2010 16:31

Ja uważam, że ludzie NIE POTRAFIĄ korzystać z tego typu portali.
@pilchu
Kanapki z szynką, pomidorami i czubrycą są pyszne. (!!!)

dio   4 #23 11.06.2010 16:32

Pirx

Zgadzam się, że temat wymaga "głębszego potraktowania". Widzę, że jesteś wrogo nastawiony... Umieszczając wpisy krytykujące na tychże portalach zostałbym zlinczowany. Nie mam też zamiaru otwierać oczu użytkownikom blipa, n-k etc. Każdy może w necie robić co chce. Zdaję sobie sprawę, że publikując wpis chociażby na blogu DP, jestem poniekąd taki sam jak ktoś używający blipa czy tam czegoś innego. Mimo wszystko uważam, że nawet taki mały pościk, który popełniłem, jest zupełnie z innej bajki i z całą pewnością różni się od wpisu "dziś zjem truskawki" czy "kupiłem nowy spojler do mojej Calibry". A w ogóle to jak to było? Uderz w stół, a nożyce się odezwą...

eth0   4 #24 11.06.2010 17:11

Jak by samo używanie nk powodowało bycie głupim, to w Polsce mamy wyjątkowo dużo tych głupków:) Poza tym początkowa idea serwisu jest moim zdaniem jak najbardziej ok, twórcy słusznie zauważyli, że mase ludzi zechce zobaczyć co słychać u innych, bo przeważnie życie się tak układa, że po skończonej szkole średniej wiele znajomości gdzieś przepada. Jeden do pracy, drugi na studia inny wyjechał z kraju. W momencie powstania nk jakoś nikt nie nagłaśniach swoich objekcji do do tego typu portali, może z racji że to taka nowość była na polskim rynku, albo z racji tego, że nk przerodziła się w lokalną szopkę, z której póki co nie rezygnuje, bo korzystając z niej z umiarem nie odczuwam jakoś szaleńczego spadku intelektualnego, czy też innych dziwnych objawów;) A prywatność, od dawna wiedziałem, że w internecie nie ma prywatności, co najwyżej iluzoryczne wrażenie, że jest.

ulth   4 #25 11.06.2010 17:22

Nie mam już konta na nk - prowadzę tylko "służbowe" konto - tak to nazwę.
Nie blipuję - a blipowałem. Zwyczajnie drażni mnie spora część osób tam. A nawet ze znajomymi można popaść w nieporozumienie - 160 znaków nie wystarczy...
na gold... coś tam - nie mam konta, nie zamierzam
Różni ludzie - różne potrzeby, kto się chce bawić - niech się bawi.
END.

n-pigeon   5 #26 11.06.2010 19:56

@ cephei

"
@n-pigeon
i to mówi świadomy user linuksa? ten co mysli, wybiera, nie lubi głupoty, tandety, łatwego użytkowania...? ****?
poważnie
młotek służy do wbijania gwoździ....
a do czego nasza-klasa?
"

>.> o czym ty gadasz ziom...
MYŚLĘ że jesteś nadgorliwy jeśłi chodzi o serwisy społecznościowe, to tylko rozrywka do puki człowiek nie przecholóje to czemu nie? :)
WYBIERAM co uważam za użyteczne, a serwisy społecznościowe są idealne jeśli chcesz zorganizować spotkanie z znajomymi lub podzielić się fotogalerią np. z imprezy slackline-a :)
NIE LUBIE GLUPOTY TANDETY, np. jak ktoś chwali się każdym pierdnięciem i śniadaniem w życiu... lub wysyła zaproszenie do kogoś kogo widział kantem oka jadąc samochodem
KOCHAM PROSTOTĘ I ŁATWOŚĆ UŻYTKOWANIA! Dlatego używam Linuksa :)

W sumie nie mam naszej klasy ale przypuszczam że powinna służyć to utrzymywania kontaktów z znajomymi ;P

Ochłoń chłopie bo wyjechałeś z tym tekstem nie wiadomo skąd.

n-pigeon   5 #27 11.06.2010 20:02

Staram się nie krytykować ludzie za przekonania puki nie naskakują na mnie lub moje otoczenie...

tfl   8 #28 11.06.2010 20:04

Logitech ultra-x. Szacun

JanStefan   6 #29 11.06.2010 20:15

Ja tu bardziej bym się skupił na to, że ludzie nie potrafią, z takich portali korzystać, a niektóre portale (jak nie większość) z tego braku umiejętności korzysta.

Wydaje mi się, że to taka moda teraz - pisać, co ktoś robi w danej chwili. Komunikatory to umożliwiają - statusy - i inne portale także. Życie prywatne niemal znikło, dlatego teraz mało komu przeszkadza to, że go google podsłuchuje skoro i tak na N-K pokazuje zdjęcia z wywalonym falusem.

Nie mam potrzeby spowiadania się przed ludźmi, zresztą wszystkie moje grzechy znają bliscy znajomi, po co ma o tym wiedzieć ktoś 3?

Zresztą mam na tyle barwne życie, że sobie nie wyobrażam by poświęcić czas na stanie przed lustrem i robieniu sobie zdjęć ;p

JanStefan   6 #30 11.06.2010 20:16

Aha... a jeżeli mam dobre danie, to wole je zjeść niż robić mu zdjęcie ;p

Podobnie zresztą z dziewczynami ;P

cephei   12 #31 11.06.2010 23:35

@n-pigeon
jak tu ochłonąć jak taki skwar :P

  #32 12.06.2010 04:11

A ja czekam aż cały ten głupi szał się stanie niemodny i umrze śmiercią naturalną aczkolwiek zastąpiony nowym, równie głupim tudzież jałowym pomysłem co tzw. portale społecznościowe. I owszem - używając wyszuknych zwrotów myślowych próbuję nadać głębię swojej nieistotnej wypowiedzi.
PS. Jestem w klubie, tylko, choć jest nas tak wielu - nie jednoczmy się w ramach nowego portalu społecznościowego.

Olbi   10 #33 12.06.2010 12:55

Ładny wpis, ale autor chyba ma jakieś skrzywienie zawodowe, jak dla mnie.
1. Jeżeli rozumiem żale do naszej-klasy.pl, to nie rozumiem żali do Blip. Czemu od razu nie wymieniłeś jeszcze Twittera. Oba działają na tej samej zasadzie. Poza tymi oszołomami, to świetne miejsce, gdzie np. reklamują się portale typu thecamels.org, czy pclab.pl. Mają tam swoje konta. I ja np. mogę śledzić newsy przez nie dodawane, wcale nie wchodząc na ich strony. Jak jest jakiś ciekawy, to klikam w odnośnik i już. Darmowa reklama w sieci i wiele odwiedzin.
2. Jeżeli rozumiem żale do tych dwóch pierwszych, to nie rozumiem, co masz do Goldenline.pl. Masz jakiś kompleks mniejszości, czy co? Wiele osób, które mają tam konta, to normalni, wspaniali i życzliwi ludzie. Sam tam mam konto, po to, aby trzymać kontakt z kilkoma osobami. Poza tym czasem można znaleźć ciekawe oferty szkoleń darmowych, czy wielu imprez w swojej okolicy.

Także, umiejętne korzystanie z takich portali może przynieść same korzyści. Oczywiście trafią jakieś czarne owce, ale na takich trzeba zlewkę robić. A ty chyba widzę, że nie potrafisz ich ignorować i tyle.
W swoim tekście nie podałeś nawet konkretnych argumentów, tylko wylewasz swoje żale.

  #34 12.06.2010 15:36

n-k ... zawsze zastanawiający jest fakt posiadania np. 300 znajomych kończąc liceum.. czyżby ktoś kiblował kilka lat? xD
Idea przepadła, globalna wiocha, nie ma czego zamiatać.

Extraordinarykid   6 #35 14.06.2010 04:58

Dobry tekst na burzowy poranek ;-D

Portal społecznosciowy, to według mnie portal, ktory łączy ludzi o podobnych upodobaniach, pasjach i zainteresowaniach.

Zatem wszystkie "słitaśne dziewczenta" będą zaliczaly się do jednej grupy, "truskawkowi fotagrafczowie" do kolejnej, a "gołodupce" do jeszcze innej.

Ci natomiast, którzy łączą w sobie coś prawdziwego, wykorzystującego portal społecznościowy w dobrym, mądrym celu, na pewno w ogóle nie natkną się na takie truskawkowe foty.. no bo gdzie ?

Jak ktoś nie łazi po dziecięcym bagnie, to w nie nie wpadnie !

Pozdrawiam ;-)

masakra   5 #36 15.06.2010 08:40

Ja kiedyś parę słów napisałem o tym czym jest Blip i że nie jest to tylko zwykłe "idę spać"

Link: http://blogs.technet.com/b/mkedziora/archive/2010/06/01/blip-twitter-czy-to-zwyk...

  #37 17.06.2010 17:26

Pan Autor ma chyba jakieś problemy emocjonalne.
Może znajomych nie mógł znaleźć na portalach?


Na zmianę pisze, że używa i że nie używa
Co za gość.

  #38 26.06.2010 15:23

Niech mi pan powie, czy w naszej kapitalistycznej Polsce aby znaleźć pracę, trzeba się liczyć z tym, że pracodawca zlustruje moją działalność w interncecie. I może mu podpadnę, bo wdam się w jakąś dysputę polityczną na forum lub mój temperament lub poglądy go przestraszą (bo gdzieś wdam się w gorącą dyskusję na temat np rynku pracy).

  #39 01.07.2010 12:53

Ludzie to bardzo ograniczone zwierzątka, chyba jako jedyne niszczą swój dom. Niestety wszyscy jesteśmy niewolnikami swoich ciał :)