Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Fix IT - napraw sobie Windows

Na skutek dużej ilości pytań dotyczących błędów systemu Windows, postanowiłem przedstawić narzędzia do własnoręcznej naprawy podstawowych problemów z jego funkcjonowaniem.
Duża ilość pytań na forach dotyczy m.in. braku dysków CD(DVD) w "moim komputerze",

lub też "zaginionych" ikon napędów.
dla zaawansowanych użytkowników, nie stanowią one problemu, jednak dla początkujących, lub tych, którym się nie chce - mogą stanowić wyzwanie.
Jak zapewne wiecie Microsoft zbiera anonimowe statystyki różnych błędów swoich systemów, zastanawiało mnie (i chyba wszystkich) zawsze PO CO?
Okazało się, że jednak nie było to pozbawione sensu, albowiem firma Microsoft udostępniła narzędzie (a właściwie cały zbiór narzędzi) do naprawiania błędów, które występują najczęściej i u największej grupy użytkowników.
Po wpisaniu w przeglądarkę adresu "http://support.microsoft.com/fixit/pl" Otwiera nam się skarbnica wiedzy (po polsku)
dająca dostęp do automatycznych rozwiązań podstawowych błędów.
Opiszę ją pokrótce, aczkolwiek wystarczy podstawowa znajomość naszego ojczystego języka aby połapać się we wszystkim co jest na tej stronie, a więc, ikony od lewej:
1. Najpopularniejsze rozwiązania - sprawy występujące najczęściej
2. Windows - sprawy dotyczące tylko systemów Windows
3. Internet Explorer - tematy związane z przeglądarką Microsoftu
4. Windows Media Player - wszystkie tematy dotyczące dźwięku i wideo w systemie
5. Xbox i Zune - tego chyba nie trzeba tłumaczyć :)
6. Office - oczywiście tematy dotyczące problemów z pakietem biurowym Microsoftu
7. Serwer i Enterprise - sprawy dla działów IT ale wypada o nich wspomnieć
8. Inne - dla programu Streets & Trips lub MapPoint:

Dodam tylko iż jeśli nie znajdziecie automatycznego rozwiązania problemu jaki występuje u Was, są również odnośniki do "bazy wiedzy" Microsoftu, gdzie znajdziecie rozwiązanie (wymagające już niestety głębszej znajomości obsługi systemów Microsoft) podane przez innych użytkowników i inżynierów Microsoft - niestety w większości wymaga to już znajomości języka angielskiego.
Jeśli i tam nie znajdziecie interesującego Was zagadnienia (lub z powodu nieznajomości języka nie możecie z nich skorzystać) pozostaje Wam forum DP i prośba o pomoc innych forumowiczów.
Mam jednak nadzieję, że mój artykuł zmniejszy ilość pytań o zagadnienia, na które odpowiedź jest bardzo prosta, lub których rozwiązanie można znaleźć samemu - co daje dużo satysfakcji a fachowcom obniży poziom adrenaliny :)

Pozdrawiam wszystkich.
djDziadek 

Komentarze

0 nowych
necovsky   2 #1 18.04.2011 11:28

pierwsze trzeba go zepsuć, żeby mieć co naprawiać ! :)

TestamenT   12 #2 18.04.2011 11:47

Przeważnie Windows mi się psuje jak instaluje różne programy czasem nawet sterowniki.
Jednak od lat stosuje jedno lekarstwo a mianowicie przywracanie systemu przy pomocy ghosta.

@djDziadek możesz się rozczarować bo wątpię że ilość takich postów zmaleje ale przynajmniej będziesz mógł wklejać linka z bloga w odpowiedziach :)

  #3 18.04.2011 11:50

@ TestamenT "Przeważnie Windows mi się psuje jak instaluje różne programy"
Zazwyczaj tak się dzieje u użytkowników Linuksa. Czyżby nieumiejetność opanowania Windowsa?

TestamenT   12 #4 18.04.2011 11:58

@Karolinah a co należy opanować przy instalacji programów? Gdzie przeważnie klika się dalej dalej dalej zakończ.
Ja mówię o tym co dzieje się po instalacji po pewnym czasie a czasem po usunięciu.

A jeżeli w GNU\Linux występują problemy z instalowaniem programów to przeważnie jest to wina osób odpowiedzialnych za repozytoria.

kwn_srebny   1 #5 18.04.2011 12:01

Niestety ale z własnego doświadczenia wiem że tego rodzaju informacja i tak nie dotrze do mniej rozgarniętych dzieciaków i mniej lub bardziej leniwych pytaczy :) .
Ale swoją drogą przydatna informacja.

  #6 18.04.2011 14:39

Ja tam nigdy w Windowsie nie miałam żadnych problemów, także nie mam co narzekać. Stąd się dziwię, bo naprawdę takie rzeczy się zdarzają tylko i wyłącznie użytkownikom Linuksa.

  #7 18.04.2011 15:37

Obawiam sie, że projekt FixIt umrze microsoftową śmiercią naturalną - cos w stylu pomocy online dziennika zdarzeń. Jedno i drugie jest jak najbardziej potrzebne tylko co z tego skoro w 90% przypadków pomoc online dziennika zdarzeń skutkuje pojwaieniem sie komunikatu: "brak wyników kwerendy"

A FixIt i tak nie pomorze dzieciom testujacym róznego rodzaju galry, tuneupy i inne utilitiesy w stylu system mechanic.

Dziadka pozdrawia PifPaf

djDziadek   17 #8 18.04.2011 16:16

@Karolinah
Po kilku latach działania w tej branży, po zapoznaniu się z kilkunastoma innymi forami (jak również z forum DP) nie zgodzę się z Tobą
a co do problemów - zajrzyj w "raport błędów systemu" a jestem pewny Twojego zdziwienia po tym jak zobaczysz ile tych błędów było :D
A strona ta powstałą dla użytkowników Windows a nie linuks, więc Microsoft też ma świadomość ilości takich wystąpień.

command-dos   18 #9 18.04.2011 17:14

Z moich obserwacji wynika, że użytkownicy zazwyczaj mają problem z prawidłowym startem systemu. W przeważającej większości jest to związane z systemem winxp i jego rejestrem. Nie wiem z czego wynikają te błędy; po części są one spowodowane leciwym dyskiem i błędami na nim (że też akurat "bad" się trafi w pliku rejestru), po części wirusami i pewnie jeszcze są inne przyczyny, które nie przychodzą mi do głowy. Jak to naprawiam? Ano, przy pomocy super dysku naprawczego zwanym Ubuntu Live CD. Windę mamy uziemioną: wypluwa komunikat brak, np. pliku %windows%\system32\config\system albo restartuje się w kółko nie dochodząc do ekranu logowania, więc na niewiele się zda. Odpalamy ubuntu, montujemy partycję z windą, wyciągamy z punktu przywracania (zazwyczaj c:\SystemVolumeInformation\RP(nr punktu przywracania)\snapshot) pliczki rejestru: system, config, default, user, sam. Pliczki te w folderze %windows%\system32\config\ musimy "wyłączyć" z obiegu zmieniając im nazwę, po czym ładujemy tam te wyciągnięte z kopii punktu przywracania. Odmontowywujemy partycję, restartujemy kompa i cieszymy się przywróconym systemem. Pamiętajcie, format to ostateczność ;) Czy takiego typu rozwiązania znajdę na FixIt?

  #10 18.04.2011 17:23

@djDziadek masz prawo do swojego zdania, ja swego nie zmienie. U mnie Windows dziala bez zarzutu.

djDziadek   17 #11 18.04.2011 17:46

@command-dos - chwała ci za to - ja użyję kopii bezpieczeństwa systemu, ale zacznę od wymiany w takim wypadku uszkodzonego dysku HDD w komputerze aby za kilka dni delikwent nie przyszedł mi znowu.

GL1zdA   12 #12 18.04.2011 20:22

@command-dos
Z tym rejestrem to jest jakaś magia. Wielu znajomych miało ten problem i nawet po reinstalacji po kilku miesiącach wracał (ScanDisk nie wykazywał problemów). Jakoś szczęśliwie mnie to ominęło, mimo że XP używam prawie 10 lat. Niestety nigdy nie poznałem przyczyny tych błędów...

command-dos   18 #13 18.04.2011 22:02

@djDziadek - prawda, wymiana HDD to jest najskuteczniejsze lekarstwo, ale nie zawsze opłacalne: cena dysku 2,5" PATA w starym laptopie, może niejednokrotnie przekroczyć cenę sprzętu, albo niebezpiecznie się do niej zbliżyć :) Dyski tak działają, że ich producenci przewidują jakieś niedoróbki, jaśli chodzi o bad sectors i jest taka strefa na dysku, która zwie się "spare area". Kiedy dysk "widzi", że ma problem z odczytem jakiegoś bloku (S.M.A.R.T.), przenosi go właśnie w tą strefę i zapamiętuje to. Może się okazać, że moje "leczenie" + przeskanowanie dysku programem producenta, załatwi problem na lata - niepotrzebnie pchać się w koszta... Poza tym zmiana nazwy pliku nie spowoduje jego przesunięcia na dysku, co już jest w pewnym stopniu zabezpieczeniem i wyłączeniem tego obszaru dysku z odczytu/zapisu bez skanowania programem. To rozwiązanie niestety posiada jedną wadę: defragmentacja może załatwić cały misterny plan. Często jednak zdarza się, że bad blocks się "zarażają" i wtedy nie ma wyjścia - niezbędny jest zakup nowego dysku.
Zastanawia mnie jedynie fakt, dlaczego przeważnie szlag trafia zawsze pliki rejestru. Czy aby windows zbyt często do niego "sięga" i zużywa akurat to miejsce na dysku?
Powracając do tematu, to coś mi się zdaje, że automaty typu FixIt nie są dla mnie - jak widzicie, moje problemy są z nieco innej planety :) Znikających ikonek, jak i brakujących napędów nie doświadczyłem, choć muszę dodać, reanimuję komputery z windowsami zawodowo od 2001r. (nie zawodowo - już nie pamiętam ;) ) i różne cuda widziałem. Chciałem dodać (udowodnić poniekąd), że jak widać, nie zawsze jesteśmy w stanie odpalić tego narzędzia, gdyż nawet nie zalogujemy się do windowsa, z poziomu którego cała ta naprawa się odbywa :) Dzięki za wysłuchanie moich, może zbyt długawych, przemyśleń - temat ciekawy ;)

  #14 18.04.2011 22:21

pierwsze co robię po instalacji jakiejkolwiek windy, to wyłączam Przywracanie systemu ;-)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #15 19.04.2011 07:37

Ot proste i skuteczne - korzystałem z tego narzędzia wiele razy i podejrzewam, że będę korzystał jeszcze nie raz

darekwisniewski   1 #16 19.04.2011 10:22

proszę pomóżcie ,mam laptopa w którym Windows 7 był zainstalowany ale nie dało się nic z nim zrobić ,więc pożyczyłem płytę od znajomego, taki sam Windows i laptop wgrałem i klucz mi nie pasuje co teraz mogę zrobić ?

djDziadek   17 #17 19.04.2011 13:41

@darekwisniewski - co się kryje pod pojęciem "nie dało się z nim nic zrobić" ?

  #18 25.04.2011 15:58

Blendy to przez Matrix sie robia a my walczymy niestety :P

RoninPn   13 #19 27.04.2011 11:40

Tak jakoś chciałem przetestować te rozwiązanie na firmowym XP i okazuje się że 5 programików z 1 strony nie działa pod Windows XP... - szef będzie musiał dozbroić firmowe kompy w Windows7 tylko czy stare programy typu corell, ProCut, i inne tałatajstwo będzie działać? Zapewne da się to zrobić przez odpalanie programów jako "administrator" z funkcją systemu "Windows XP SP3" Już sprawdzałem że fotospektrometr "One-Pro" nie działa pod Win7 fix nie pomaga bo sterowniki są WU a firmowych nie przyjmuje do tego Profil Maker wywala jakieś błędy.