Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Największy Troll patentowy na meksykanskiej tarczy...

Nie Lubię firmy Apple,

nie cierpię jej zagrywek patentowych, jednak cenię za to jak potrafiła (swego czasu) wyprać ludziom mózgi i wmówić że "szajs" jest "amazing".

Jak głosi stare porzekadło pszczół: "kto mieczem wojuje - od miecza ginie"
Informacja z 1 listopada bieżącego roku...

Sąd w Mexico City odrzucił nakaz ponownego wprowadzenia do sprzedaży produktów marki iPhone na terenie Meksyku

Troszkę wprowadzenia: Firma iFone stworzyła swoje logo w 2003 roku w Meksyku i działa TYLKO w Meksyku. Firma Apple rozpoczęła atak na Meksyk w 2009 - procesem przeciwko firmie iFone o naruszenie nazwy swojego produktu, batalia się rozpoczęła, sąd w Meksyku odrzucił roszczenia Apple'a (pełny opis sytuacji w linku do oryginalnego artykułu). Firma iFone nie pozostała obojętna i złożyła kontr pozew - zabawa trwa.

Okazuje się, że telekomunikacyjna firma iFone wystąpiła z roszczeniami przeciwko Apple,

dopomina się od firmy z Cupertino sporej kasy. Jak donosi serwis "PhoneArena.com" Apple miałoby zapłacić (bagatela) minimum 40 % zysków ze sprzedanych do tej pory na terenie tego kraju telefonów - niby niewiele, ale jednak może zaboleć. Co do podobieństw::
1. Logo

Jakbym się nie przypatrywał i przekręcał głowy - za nic nie widzę podobieństwa.

Być może fonetycznie brzmi podobnie, ale w Meksyku nie mieszkają sami niewidomi...

Narzuca się kilka pytań z tym związanych :

1. Czy firma Apple uważa że ma monopol na "i" ?
2. Jedyni prawnicy, których są w stanie kupić - to ci nieprzekupni - made in USA
3. Świat staje na głowie.

Ciekawe jak sprawa zostanie rozstrzygnięta, ponieważ "ogryzek" nie ma żadnego haka na działającą "lokalnie" firmę z Meksyku.

W najbliższy weekend miała się w Meksyku rozpocząć sprzedaż iPhone5, który miał być dystrybuowany przez kilku operatorów telefonii komórkowej.

Będzie ciekawie...

* - ten wpis nie przedstawia punktu widzenia redakcji, przedstawia tylko mój punkt widzenia, każdy ma prawo się z nim nie zgodzić, ale najważniejsze, że zgadzam się z nim ja.
**- ten wpis sponsoruje literka "i" ;)

PS

dzięki za newsa drogi "głosie z za szafy" :)

 

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
FaUst   11 #1 06.11.2012 10:32

Hmm - a co powiesz na żądania jablkowego klanu odnośnie domeny a.pl - to już nawet przestaje być śmieszne. Ale u nas to tak łatwo nie przejdzie bo jednym/jedynym plusem naszych sądów w takich sprawach jest to, że zanim cokolwiek ktokolwiek wywalczy zdąży 3 razy się przekręcić i fiknąć efektowne salto ;)

synek03   7 #2 06.11.2012 11:31

@FaUst, masz rację, nasze sądy są jak kabaret (tylko niestety dla ludzi którzy chcą sprawiedliwości, tam nie zawsze ją znajdą).

@djDziadek, dzięki za opisanie sprawy. Tak tylko pobieżnie opisałeś czy to wszystko na jej temat? Niestety nie jestem w temacie za bardzo, a trochę za krótko wygląda patrząc na niektóre poprzednie "telenowele" Apple'a w sądzie ;p

djDziadek   16 #3 06.11.2012 12:06

@synek03 - temat jest bardzo obszerny, natomiast mi chodziło tylko o to, że na tydzień przed rozpoczęciem sprzedaży iPhona w Meksyku, polała się krew... tfu - sok jabłkowy :)

Autor edytował komentarz.
Samurai   15 #4 06.11.2012 12:49

Ciekawa sytuacja. Apple jak zawsze wymyśla jakieś pierdy i wszyscy mają się im podporządkować ;/ Mam nadzieję, że firma z Meksyku utrze im nosa :)

Semtex   17 #5 06.11.2012 13:16

Hhahaha, czytałem to już wcześniej, poprawiło mi humor, jednak jak widać tak durne pomysły mogą powstać tylko w głowach prawników Ogryza :P
Odnoszę wrażenie że nie każdy posiada w tej firmie podstawowe zdolności liczenia, iPhone został zarejestrowany w 2007 roku, firma z Meksyku istnieje od 2003 roku, myślę że ktoś w Apple stwierdził że skoro ich rok jest "większy" to mogą pozwać "podróbkę" z Meksyku, ale meksyk :D

alucosoftware   7 #6 06.11.2012 13:53

@djDziadek
Bardzo dobrze to ująłeś. Spory patentowe oraz iDEOlogiczne firmy Apple są już po prostu męczące i ohydne.

djDziadek   16 #7 06.11.2012 14:44

Tylko, że ktoś cały (prawie) mój tekst wytłuścił :P - to nie ja :)

underface   14 #8 06.11.2012 14:56

o a.pl czytałem i to nawet na zagranicznych serwisach typu androidpolice.com.
ale teraz to widzę niezły przekręt. Jak by nie patrzeć apple faktycznie twierdzi, że ma prawo do wszystkiego co zaczyna się od litery i. Ciekawe kiedy pozwą opla za samochód insignia, co przez prawników amerykańskiej firmy pewnie widziane jest jako iNsignia.

wojtekadams   18 #9 06.11.2012 15:09

wytłuszczony wpis :) @djDziadku edytuj bo źle się czyta :)

BTW.
odnosząc się do punktu pierwszego Twojej wypowiedzi - jeśli by Apple tak uważało to nadużyłeś literkę i 148 razy !! zbrodnia :)

djDziadek   16 #11 06.11.2012 16:14

@wojtekadams - poprawiłem, ale tak jak pisałem - wytłuszczenie całości, to nie moja robota :P
@januszek - o wojnach Apple vs reszta świata napisano już tyle, że szkoda opuszków moich palców - podałem po prostu kolejny przykład jak się ogryzkowi jego polityka może odbić czkawką :P:)

Autor edytował komentarz.
  #12 06.11.2012 19:24

Uważam że Apple pilnując swego interesu w ten sposób przegina i traci na wypracowywanym przez lata wizerunku. Tego typu działania powinny być wytykane, wyśmiewane, piętnowane itd itp, ale wzbogacanie słusznego w tej części komentarza o mądrości o wypranych mózgach i szajsie zamieniają go w bełkot… J a rozumiem, działania jak te opisane wyżej popularności nie przynoszą, ale trzeba sporej …… no własnie , czego trzeba żeby w swej niechęci do firmy zacząć Maciarewizować rzeczywistość!? W takiej rzeczywstości fakt że syf z ogryzkiem stał się standardem w branży muzycznej czy filmowej na przykład, a mniejsze gówienka wyznaczyły kierunki rozwoju w paru gałęziach branży IT to oczywiście zasługa hłytów marketingowych, niedorozwoju umysłowego producentów filmowych, muzycznych, inżynierów dźwięku , fotografów (…) i i całej masy debili którzy woleli pracować zamiast resetować zajebiste i niezawodne produkty konkurencji.

  #13 06.11.2012 19:54

Niezły wpis...jak na dwunastolatka. Argumentacja i logika - szacun.

januszek   18 #14 06.11.2012 20:19

djDziadek: Fakt, napisano już tyle, że głowa boli. Głównie od tego, że 90% tego co napisano to bzdurne wytwory ludzi nie mających nawet podstawowej świadomości działania prawa. Dlatego wkleiłem link do materiału, w którym ktoś kto ma pojęcie o naturze rzeczy, prostuje pewne sprawy i wyjaśnia samo sedno problemu :)

djDziadek   16 #15 06.11.2012 21:02

@januszek - szacun robaczku - faktycznie wyjaśnione krok po kroku :)
Ale co tam - jak mawia Zibi ten z 2003 - kasa i sława ;) - a niech czytajom ci co umiom :), a reszta niech ogląda obrazki :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #16 06.11.2012 23:46

AAA właśnie - wiadomo jak skończyła się sprawa z a.pl ? Sądzą się czy nie?
Co do samego artykułu - skoro prawo daje takie możliwości dla Apple, to Apple z tego korzysta. Czy dobrze, czy źle to już inna sprawa,

januszek   18 #17 07.11.2012 06:57

Shaki: jak skończy się sprawa a.pl i wniosku prawników Apple to się okaże najwcześniej za kilka lat bo tyle tego typu sprawy trwają.

  #18 07.11.2012 07:09

Największy Troll antyogryzkowy wraz ze swoją świtą klakierów na jeszcze większej tarczy! Nie wiem co mnie zamroczło w chwili gdy uznałem że przynajmniej fakty podane przez opętanego apple-fobią Dziadka są prawdziwe…. Zaraz pewnie zostanę zlinczowany bo jak sądzę niewielu spośród ciskających gromami powyżej zadalo sobie trud przeczytania artykułu podlinkowanego przez Januszka, a jeszcze skromniejsza będzie liczba tych którzy go zrozumieli… Wszystkim wypisującym bzdury w owczym pędzie polecam wnikliwszą analizę zagadnienia a koledze faUstowi, którego wiara w meksykański wymiar "sprawiedliwości" wzrusza bardziej niż scena śmierci King-Konga życzę z całego serca by nigdy nie miał okazji na własnej skórze testować jego funkcjonowania!

Axles   16 #19 07.11.2012 10:13

Apple zgiń, przepadnij. W zdecydowanej większości artykułów w tytule, których było coś o Apple zawsze było coś o patentach. Czy ta firma kojarzy się ludziom z czymś jeszcze prócz trolla patentowego na skalę światową?

djDziadek   16 #20 07.11.2012 13:03

@gość z wypranym mózgiem (niezalogowany) - wyobraź sobie, że czytałem podlinkowany przez Januszka artykuł, po tym jak podał link i stąd mój komentarz poniżej jego, tak, jestem opętany anty jabłkową fobią - ale nie mam zamiaru Cię linczować, każdy może ten tekst przeczytać (kto umi) i każdy może potem to skomentować :), mój wpis został popełniony za innym portalem, na którym ten news się pojawil (ja też go podlinkowałem) i pewnie bez Januszka linka ty też byś w to uwierzył...

Autor edytował komentarz.
soanvig   9 #21 07.11.2012 14:38

Ciekawie będzie, jak firma IFone będzie dołączać do swoich ofert telefony iPhone :D

Xanthia   10 #22 08.11.2012 19:26

3 lata temu Apple pozwało iFone o nazwę ;) Podoba mi się, że to obróciło się przeciwko Apple.

  #23 13.11.2012 02:18

patenty muszą istnieć i dobrze, że apple wszystko patentują. mimo to, wszystkie firmy od nich kopiują wiele technologii

  #24 16.11.2012 21:58

dziadek- pewnie bym uwierzył, na chwilę… ;) Używam Maców od lat, fanatykiem nie jestem, ale przyznam że zdumiewa mnie ta niechęć… Całe zagadnienie w mojej świadomości zaistniało całkiem niedawno, w pierwszej chwili czytając same nagłówki i komentarze dałem się ponieść głosowi ludu, potem trochę poczytałem i twierdzę, że statuetka Złotego Trola powinna zostac przyznana za pracę zbiorową pt. "Zbój Apple i rzeź niewiniątek" Do zainteresowanych rzeczową dyskusją adresuję pytanie: co dziwnego jest w fakcie , że firma której logo, wizerunek i to wszystko co się na nań składa a więc i nazwy produktów warte są miliardy pilnuje swojego interesu w każdy możliwy i dopuszczalny sposób??? Dlaczego sądzący się Apple jest "be" ale już sądzący się z nim łeb w łeb Samsung już nie?? Wydaje się Wam że chłopaki zatrudnili aplikantów po studiach prawniczych, którzy na chybił trafił rozsyłają pozwy bez zbadania czy istnieje jakakolwiek postawa prawna dla takiego działania? Absurdalność pewnych kroków lub raczej takie ich postrzeganie, może się brać z bardzo specyficznego podejścia całego pokolenia tzw internautów do pojęcia własności intelektualnej i wynikającymi z niej kwestiami prawnymi. Wydaje mi się że Apple zbiera po prostu baty za zbyt duży sukces. Będąc przez lata niszową, trochę snobistyczną marką, Apple był jednak synonimem klasy i jakości , idealnym pistolecikiem do postrzelania w Wielkiego Zbója Gatesa. Sukces ipoda a później iphona sprawił jednak że jabłko trafiło pod strzechy stając się jednocześnie najdroższym znaczkiem w sektorze, a za to już trzeba ponieść karę! ;)

  #25 16.11.2012 22:16

Axles - jeśli całe Twoje widzenie świata podobnie jak w przypadku Apple odbywa się przez pryzmat medialnym newsów to dziwię się że w ogóle wychodzisz z domu! Po 15 minutach dowolnego programu informacyjnego można wpaść w głęboką depresję , w najlepszym przypadku ułożyć w oknach worki z piaskiem i z kałachem w dłoni czekać na najgorsze! ;)

  #26 16.11.2012 22:22

Xanthia: istnieje delikatna różnica między zdaniem "Apple pozwało iFona o nazwę" a stanem faktycznym: "...in 2009, Apple's lawyers decided iFone's Mexican Class 38 mark wasn't being actively used, and they filed a lawsuit to try and get it canceled so they could register their own pending Class 38 mark on "iPhone."