Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Amerykański sen" Microsoftu, na którym traci Windows Phone

Do poniższych przemyśleń doszedłem w ostatnim czasie, po publikacji danych na temat regionalizacji w ekosystemie Windows Phone. Są to dwie, ważne informacje. Szczególnie ważne dla nas, użytkowników z Polski (jak i wszystkich spoza USA).

Microsoft jako cel postawił sobie zawojowanie rynku USA. To widać od początku powstania Windows Phone. Cały system nakierowany jest przed wszystkim na rynek amerykański. Jak to wygląda z punktu widzenia Polaków oraz jak rozwija się Windows Phone w USA?

Windows Phone 7.x - pozdrawiamy użytkowników spoza USA

Otóż urządzenia z Windows Phone 7 nie miały nawet polskiego interfejsu, czy klawaitury. Co było dość uciążliwe z oczywistych względów. Te pojawiły się dopiero rok po premierze, wraz z wydaniem dużej aktualizacji do 7.5 tzw. Mango. Oczywiście to nie koniec przykładów jak Microsoft traktuje klientów spoza USA. Linia Windows Phone 7.x ma nadal kilka małych "dodatków", które świadczą jak producent mobilnych okienek podchodzi do klientów. Nadal bez zmiany wyszukiwania na język angielski (co nie ponosi za sobą żadnych zmian w języku interfejsu) okienko wyszukiwania jest desktopową wersją binga ze zbyt szerokim obrazkiem (wygląda to tragicznie, co pokazane jest na poniższych screenach).

Bez uciekania się do tej sztuczki z językiem, nie będziemy mieli również dostępu do wbudowanego skanowania kodów QR i obiektów oraz nie skorzystamy z modułu przewodnika (wyszukiwanie miejsc w naszej okolicy), o czym pisałem już jakiś czas temu (Subiektywnie o niedoróbkach w Windows Phone).

Oczywiście to nie koniec żali. Windows Phone 7.x został pozbawiony głosowego sterownia urządzeniem w naszym ojczystym języku. Jest o tyle dziwne i niezrozumiałe, że można było to spokojnie wprowadzić do linii 7.x wraz z premierą urządzeń z nowym Windows Phone 8, które już mają sterowanie w języku polskim.

Teraz największe zastrzeżenie, czyli ograniczenie aplikacji ze względu na regiony. Nie muszę nikogo uświadamiać, jak może to być denerwujące. Wiele aplikacji można pobierać tylko z kont Live zarejestrowanych w jedynie słusznym kraju (tak to USA, brawo!). Wiele promocji cenowych, darmowych weekendów ogranicza się do kont amerykańskich.

Ktoś powie, ale przecież powstał nowy Windows Phone 8! Tak, ale w tym przypadku jest jeszcze ciekawej....

Windows Phone 8 - system z regionalnymi cięciami

W nowych mobilnych okienkach nie ma już większości wad, jakie były w Windows Phone 7.x. Mamy już w pełni polski system z głosowym sterowaniem. Okno wyszukiwania i dodatkowe funkcje są również w naszym języku wyszukiwania. To zostało nam, użytkownikom z Polski i nie tylko, dane wraz z nowym systemem.

Oczywiście to byłoby zbyt piękne, jakby Microsoft, ponownie nie faworyzował użytkowników z USA. Reklamowana funkcja Data Sense, która pozwala na zbieranie szczegółowych informacji o użyciu transferu danych i wielu świetnych funkcjach została... exclusivem amerykańskiej sieci Verizon! Dodatkowo trwają prace nad zaimplementowaniem Data Sense dla AT&T, oczywiście w USA! Jak dla mnie to totalny żart z osób spoza USA. Nawet regionalne ograniczenia dla aplikacji można przeboleć, ale ograniczenie jednej z ważniejszych funkcjonalności? Nawet Nokia z Windows Phone 7.x ma trywialny licznik danych!

Dlaczego tam się tym emocjonuję? Otóż w ostatnich dniach wyszło kilka newsów, które stawiają Microsoft w bardzo niezręcznej sytuacji!

Faworyzowanie USA przez Microsoft - a tu taki niesmak...

Microsoft faworyzuje amerykańskich użytkowników Windows Phone, co powyżej widać bardzo dobitnie. Okazuje się, że jednak obywatele USA mają tą całą korzystną dla nich politykę regionalną w... wielkim poważaniu.

Jak donoszą analitycy (ok wiem, ich te statystki są często wyssane z palca i nie mają pokrycia z rzeczywistością, jednak jest jakieś ziarnko prawy) w USA w ciągu roku Windows Phone został zakupiony zaledwie przez 1mln użytkowników (w co ciężko uwierzyć, ale nich tak będzie)!

Windows renewed its entry into the market with the Windows phone in the fourth quarter, but the sales in the US market were just over 1 million units for the full year.

To nie koniec złych informacji dla firmy, która ukochała sobie USA. Oto wykres, jakie języki dominują na urządzeniach z Windows Phone:

Cóż widzimy? Angielski wcale nie ma jakieś ogromnej przewagi nad pozostałymi językami. Pamiętać trzeba, że część osób zmienia język ojczysty systemu, właśnie na angielski! Zaledwie 33%? I to oni mają być faworyzowani? Chyba wypadało by zainteresować się pozostałymi regionami, gdyż użytkownicy z nich mogą odpłynąć szybciej, niż Microsoft myśli. Na wykresie znalazł się również język polski, co cieszy, ale i smuci. Jeśli porówna się akcje promocyjne z USA i Polski to pozostaje żal i nic więcej.

Co dalej?

Microsoft powinien ocknąć się jak najszybciej z "amerykańskiego snu" i to nie tylko w kwestii Windows Phone (promocje i dostępność aplikacji w Xbox Live dla Xboxa 360, pakiety i zniżki dla Windows). Inaczej Windows Phone, zostanie jedynie marginalnym systemem w USA... 

oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
mordzio   15 #1 19.03.2013 09:20

Wielka Przecena gier na Xboxa pokazała dobitnie gdzie Microsoft ma polskich użytkowników! Np. Colin McRae: DiRT 2 kosztował w USA 5$ a w Polsce 50 zł, polski oddział miał wytłumaczyć skąd taka różnica w cenie.

djfoxer   18 #3 19.03.2013 09:34

@mordzio
Dokładnie, według MS, podczas wyprzedaży przelicznik 1$ - 1zł wynosił 1:10. Gdzie tu logika, i zachęta do zakupów? Nawet nie będę wspominał o piractwie bo to już samo się nasuwa.

@KotletBanan
To jest to! Sukces na naszym rynku nie niesie za sobą żadnych dodatkowych ruchów ze strony MS.

charper   8 #4 19.03.2013 09:40

A czy kiedykolwiek Microsoft śpieszył się z wprowadzenie czegokolwiek na rynek smartfonów? Plany co do systemów na smartfony są dla nich co najmniej trzecio lub czwartorzędne. Widziałeś duże zmiany między Windows mobile 6.0 a 6.1 na telefonach Pocket PC? A widziałeś totalnie odmieniony interfejs całego systemu w Windows Mobile 6.5 i 6.5.3? Wprowadzili titanium Panel, extra, bo to rzeczywiście fajne. Wprowadzili menu start z ikonami ułożonymi na wzór plastra miodu, extra, bo to fajne i ładne. Do tego parę zmian, zmienione jakieś belki, suwaki, wygląd menu kontekstowego i z powierzchownych zmian to byłoby na tyle. A co pod spodem? Skórki do media playera nawet im się nie chciało nowej zrobić, więc sam sobie zrobiłem. Eksprolator plików - stary brzydki interfejs z czasów 6.1, outlook to samo, chociaż skórka czatu SMS pozorowała nowość. Kalendarz też z wersji 6.1. Całość wygląda naprawdę mało ciekawie ze względu na liczne pozostałości po starej wersji systemu. Co przez to chcę powiedzieć? Że od lat widać, że w Microsofcie nikt nie ma ciężkiej ręki by pogonić towarzystwo do poważnej i sukcesywnej pracy nad systemem mobilnym. Mimo poważnych zarzutów do dzisiaj mam telefon z Windows Mobile 6.5.3 i planuję przejść właśnie na Windows Phone. Dla mnie te platformy mimo wszystko mają to "coś" ;) I nie ważne jest dla mnie jak się sprzedają i kto co o tych systemach pisze. Podobają mi się mimo wad.

chrome_9   5 #5 19.03.2013 09:55

@mordzio

Niektóre gry miały absurdalne przeliczniki ale czasami było lepiej. Przykładowo Borderlands 2 kosztował 48zł, Max Payne 3 kosztował 35zł. Takie ceny były możliwe dzięki kumulacji bonusów. Najpierw kupowałeś w dowolnym polskim sklepie 4200 punktów Microsoftu za 150zł. Następnie zamiast grę Max Payne 3 kupić za 49zł kupowałeś ją za 960pkt czyli 35zł. Nie potrafię tylko zrozumieć czemu od razu nie ustalono ceny niższej skoro wiadomo że polska cena punktów jest niższa niż w USA i można to było uwzględnić.

@djfoxer

MIcrosoft się trochę opamiętał. Chyba dotarło do nich że mają 16% rynku tylko w jednym państwie na świecie. I tym państwem jest Polska. Wczoraj pojawiła się w Bing wersja 'Polska'. Coś czego do tej pory nie było i byliśmy zmuszeni wybierać 'międzynarodowa'. Sama opcja jeszcze nie działa i dalej kieruje na okrojoną wersję międzynarodową ale fakt że w opcjach jest do wyboru polska oznacza że niedługo powinna pojawić się pełna polska wersja.

mordzio   15 #6 19.03.2013 10:17

@chrome_9
Dokładnie tak robiłem, dzięki takiej zabawie zaoszczędziłem kilka złotych.

djfoxer   18 #7 19.03.2013 10:38

@charper
Masz rację, MS nigdy się nie spieszy (patrz aktualizacja do 7.8). Szkoda, że w tym przypadku to już wygląda na ryzykowne "omijanie" klientów spoza USA.

@chrome_9
Chwyt znany wszystkim posiadaczom X360. Szkoda tylko, że jak ktoś chciał tanio kupić tylko MP3, musiał zakupić pakiet za 150zł i "na siłę" coś jeszcze dokupić.

A z binigiem to mały krok do przodu. Tylko, że to jest bing, namiastka wyszukiwania przez google. Liczymy chyba na coś więcej.

Autor edytował komentarz.
Savpether   6 #8 19.03.2013 11:10

@djfoxer

To własnie ten sukces spowodował to, że już nie długo bing ukaże się dla polskiej lokalizacji :)

  #9 19.03.2013 11:13

@Savpether
O ile to prawda, bo nikt nic nie potwierdza, nieważne

Microsoft zawsze olewał Polskich użytkowników, mają słaby support, niektóre funkcje (jak rozpoznawanie mowy) ciągle nie ma, softu na telefony ciągle nie ma, WindowsRT okazał się kulejącym dzieckiem, same porażki chyba w tym Microsofcie

Savpether   6 #10 19.03.2013 11:29

@fervi

A Google lepsze? A Apple? I pomimo tego kupujemy ich produkty, więc to chyba z nami jest coś nie tak? Masz Androida? iPhone'a? Windows Phone'a? Jeśli tak to jesteś hipokrytą i pozwalasz się dymać, bo gdybyś przestał kupować ich produkty to może by się zastanowili, dlaczego mają taką niską sprzedaż w tym regionie.

Na moje funkcje mogą po angielsku, angielski znam, a jeśli chodzi o "patriotyzm" to jestem pewien, że kiedyś ludzkość się wyleczy z tej choroby. Angielski jest językiem międzynarodowym, im go wszędzie więcej tym lepiej.

Jeśli chodzi o olewanie w postaci zrównania nas ze strefą "International" to jestem temu przeciwny, już lepiej by nam dali strefę "English-US" i udostępniali swoje usługi dla nas obecnie nie dostępne po angielsku i ze wsparciem dla angielskiego.

chrome_9   5 #11 19.03.2013 11:32

@fervi.doctor
"O ile to prawda, bo nikt nic nie potwierdza, nieważne. Microsoft zawsze olewał Polskich użytkowników"

Tu akurat sytuacja jest prosta. Wczoraj pojawiła się opcja 'Polska' której wcześniej przez lata brakowało. Nie dodano nas razem z kilkoma innymi państwami. Dodano jedynie Polskę cala reszta listy pozostała bez zmian. To jasna reakcja na sukces WP7. Zostaliśmy światowym liderem WP7 i w zamian trafiliśmy na chwile w centrum uwagi Microsoftu który uznał ze być może im sie opłaci zainwestować w nasz kraj. To pieniądze.

Zostaje mieć nadzieję że na Bing się nie skończy i ze będziemy traktowani jak inne zachodnie państwa.

  #12 19.03.2013 12:57

Dla tego rodzaju biznesu zza oceanu jesteśmy trzecim światem jak Bliski Wschód czy Afryka (EMEA) - i nie tylko MS to okazuje, ale chociażby Google - które przez bardzo długi czas nie dawało polskim developerom możliwości zakupu licencji developerskich do ich sklepu.

eimi REDAKCJA  17 #13 19.03.2013 13:13

Innym rozwiązaniem może być usunięcie z mapy świata Stanów Zjednoczonych :D. I pewnie prędzej do tego dojdzie, niż Microsoft zrezygnuje z priorytetowego traktowania USA. Ich korporacyjna kultura jest nadmiernie amerykańska, nawet Apple się bardziej "umiędzynarodowiło".

WODZU   17 #14 19.03.2013 13:44

Od jakiegoś czasu zauważam, że korporacje zaczynają wykonywać nerwowe ruchy, miotając się w braku pomysłów na rozwój, ale ciągle pragnąc kasy. Dzięki temu coraz lepiej widoczna jest ignorancja wobec klienta. Rozumiem że korporacja to nie organizacja non-profit. Traktowanie jednak klienta jak debila do dojenia kasy, nie przynosi niczego dobrego. Ludzie coraz częściej zauważają, że nowe produkty, które im się wciska, nie niosą ze sobą niczego konkretnego i coraz częściej zastanawiają się nad sensem wymiany/aktualizacji produktów. Dla korporacji taki klient jest be. Stąd coraz częstsze dążenia do stworzenia opartego o dzierżawę modelu biznesu. Jeszcze trochę i do naszych wszechobecnych komóreczek, smartfoników, tablecików zamontowane zostaną stanowiące relikt przeszłości "dziurki na monety"...

Autor edytował komentarz.
  #15 19.03.2013 15:58
xomo_pl   21 #16 19.03.2013 17:43

MS sam sobie winien jest tak małej popularności platformy WP- było wypuszczać niedokończony system, który praktycznie był bezużyteczny? nowe wersje poprawiły tylko część problemów...
Do tego już na starcie WP było mocno zamknięte- a to otwartość wybiła androida na rynku mobilnym a nie jego perfekcjonizm. Dzięki temu, że android pozwala na niemal wszystko zaskarbił sobie użytkowników dość szybko. A "system", który pozwala na mniej niż dawne zwykłe oprogramowanie w telefonie nie ma szans...

Na plus WP jest w miarę pewna sprawa aktualizacji- nie to co w android, gdzie do wydania updatu nigdy nic nie wiadomo- tu albo wszyscy użytkownicy dostają updaty albo nikt.

  #17 19.03.2013 19:00

@Savpether
Nie mam ani Androida, ani WP, ani iOS, telefon na Javie leci. Chociaż myślę o Androidzie jeśli Tizen się nie rozkręci (lub jakiś podobny system)

Zostaliśmy światowym liderem WP7 i w zamian trafiliśmy na chwile w centrum uwagi Microsoftu który uznał ze być może im sie opłaci zainwestować w nasz kraj. To pieniądze.

Brawo, jak jest kasa, to nagle wchodzimy tam. Microsoft nawet jakby tylko 100 chciało kupić WP - powinno zrobić im Polską wersję - dlaczego? Pokazują tak szacunek dla ludzi. Uruchom darmowego Linuksa, tam są takie języki, o których NIGDY nie słyszałem, ale uruchomi sobie jakiś Pan takiego Linuksa (teoretycznie), zauważy, że w porównaniu do MS jest język XYZ - polubi

Zresztą traktowanie Polaków przez Google i Microsoft to zupełnie 2 inne światy, bo Google polakom specjalnie nie robili cudów, ale nie mieli tak źle - wyszukiwarka od wielu lat obsługuje język Polski, a Bing ... cóż, nie jestem pewien, bo nawet na nią nie wchodzę (a testowałem wiele wyszukiwarek)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #18 19.03.2013 21:42

@fervi.doctor

Skoro nie masz ani Androida, ani WP, ani iOS to skąd tyle twojego bezsensownego hejtu ? Czyżbyś komentował coś o czym najwyraźniej nie masz pojęcia ?


OMG

  #19 19.03.2013 21:56

Obrona - spoko

Dla mnie niezrozumiałe jest, jak tak wielka firma jak Microsoft może decydować kto ma wsparcie - czy raczej kto ma pieniądze, po prostu myślę innymi kryteriami. Dla mnie KAŻDA osoba jest równie ważna, nie ważne czy to Bill Gates czy Bezdomny, ale widzę, że podoba wam się zasada - są pieniądze, tam idziemy, olewając po drodze wszystko co się da.

To tak jakby zrobić Windows Phone dla Polaków, bo (jeśli jakimś cudem wierzyć) jest ich sporo (użytkowników), a dla Niemców nie, bo tak dużo ich nie ma. FOCH

xomo_pl   21 #20 19.03.2013 23:58

@up ; nie foch tylko czysty biznes- prywatne firmy to nie polskie urzędy, że inwestują byle inwestować- wszystko ma dać zysk- i to jest najważniejsze- reszta to tylko pionki w walce o zysk. Klient ma dać kasę i tylko tyle. Taki świat.

Ja tam ich nawet rozumiem- po co wywalać kasę na tłumaczy etc skoro użyje tego promil ludzkości?
są klienci- jest sens się starać

djfoxer   18 #21 20.03.2013 08:38

@charper
Wracając do Windows Mobile. Faktycznie, zespół do systemów mobilnych w MS nie jest zbytnio poukładany i konsekwentny. Pracując kiedyś przy projekcie właśnie na Windows Mobile, były sytuacje, gdzie .NET Compact Framework był tak wykastrowany i nieuporządkowany, że trzeba było część kodu pisać... w C++. Pamiętam, że były to rożne problemy, od naprawdę jakiś skomplikowanych do jakiś drobnostek z suwakami.

@Savpether
Język systemu nie jest problem. W przypadku ery przed WP 7.5 to nie był jakiś duży minus. Ogromnym minusem był brak polskiej klawiatury. Co było wręcz dobijające po pewnym czasie.

@zomo_prl
Na pewno masz rację, że otwartość systemu spowodowała napływ użytkowników. Jednak nie jest to najważniejsze, iPhony sprzedają się nadal rewelacyjnie, mimo, że są jeszcze bardziej ograniczone jeśli chodzi o stronę przeciętnego użytkownika, a na developerze kończąc. WP ma szansę na swój rynek i zabranie części osób od innych systemów. Myślę, że MS musi bardziej skupić się na regionalizacji i może odnieść większy sukces, niż jest to teraz. Przykład z naszego "podwórka" jest dobrze znany.

@fervi.doctor
Bing to nisza, o której wie nawet MS. Zawsze jest ot jednak jakieś światełko w tunelu. Dobrze, gdy pociągnie to za sobą jakieś realne korzyści. Jeśli zaś będzie ot tylko tyle, to faktycznie MS robi źle tylko sobie.

charper   8 #22 20.03.2013 12:41

@djfoxer
Ja mimo wszystko widzę jakiś sens zastąpienia Windows Mobile przez Windows Phone. Nareszcie płynność działania jest na dobrym poziomie niezależnie czy kupię tani czy drogi telefon. Nareszcie wiele aplikacji ma niemal identyczny graficzny interfejs użytkownika jak sam Windows Phone - za czasów Windows Mobile, zwłaszcza od wersji 6.5 nie było to takie oczywiste. I nareszcie wersja mobilna jest troszkę bardziej zgoda z desktopową.
Windows Phone to nie taki stary system. Każdy młody system operacyjny, nawet jeśli już od jakiegoś czasu jest dostępny dla klientów, miał jakieś braki. Czasem brakuje bardzo oczywistych rzeczy, czasem mniej. Nie będę wytykał "niekompletności" innych mobilnych systemów w momencie gdy były w tym stadium rozwoju co Windows Phone bo zostanę posądzony o trolling. Ogólnie lubię produkty Microsoftu, ale jestem zdania, że dopóki nie doczekamy się nowego prezesa w tej firmie to raczej nie ma co liczyć na bardzo szybki rozwój Windows Phone chyba, że Windows Blue coś zmieni.

Autor edytował komentarz.
  #23 20.03.2013 13:34

@zomo_prl
Tłumacz to grosze, a może przynieść popularność - jakby Android był po Angielsku ile polaków by go chciało? Oczywiście byłoby ich sporo, ale nie każdy jest biegłym w Ingliszu. To, że MS pokazuje gdzie ma Polaków to jedno, a jak powinien (przynajmniej moim zdaniem) postępować to drugie

xomo_pl   21 #24 21.03.2013 01:15

@up;
tłumaczenia nie są tanie- może w skali projektu nie ale same w sobie już tak a projekt musi na siebie choć trochę zarobić by być doinwestowanym i dalej rozwijanym m.in. przez dołożenie nowych języków...

@djfoxer
polski fenomen WP to zapewne sprawa operatorów, którzy wciskają smartfony z WP klientom, którzy często nawet nie wiedzą, że mają WP...
MS może ugrać na rynku chyba tylko jeśli zadba o updaty- ludzie świadomi co kupują widząc, że MS dba o to chętniej wybiorą tani/ średnio drogi WP niż androida, który zapewne nic nie dostane albo po roku od premiery danej wersji...

sam coraz częściej myślę nad tym by kolejny smartfon był właśnie na WP bo przynajmniej będą aktualizacje i nie będę musiał dać 2 czy 3k za telefon, który po 2 latach i tak będzie stary...

djfoxer   18 #25 21.03.2013 08:18

@charper
Skok między WM, a WP jest olbrzymi. WM to był dość dziwny eksperyment. Coś jeszcze bardziej otwartego i nieprzewidywalnego niż Android.

@zomo_prl
To fakt, ale z drugiej strony wielu sprzedawców dość mocno zniechęcało odo WP ("to Windows, więc ma wirusy" :P). Przykład zaś z linią 7.x pokazuje, jak długie jest wsparcie dla systemu. Na obecną chwile WP7.x wspierany będzie prawie 4 lata (jak wyjdzie coś nowego będzie więcej, oczywiście).

  #26 21.03.2013 20:16

@djfoxer
4 lata? WP8 kończy wsparcie w 2014 podobno, podobno też WP7 chyba nawet później niż WP8
https://www.benchmark.pl/aktualnosci/windows-phone-7-8-wsparcie-techniczne-przez...

Chociaż tu mówimy o łatkach, więc sprawa wygląda gorzej niż na Androidzie

Tylko co nam po WP, skoro aplikacji nikt nie widział?

djfoxer   18 #27 21.03.2013 21:33

@fervi.doctor
Zupełnie nie zrozumiałeś jaki jest przekaz tego tekstu :)
Premiera Windows Phone 7.0 była w listopadzie 2010 roku. W między czasie były małe aktualizacje i duże jak NoDo, Mango, Tango i ostatnia Refresh (7.8). N dzień dzisiejszy linia 7.x ma wsparcie do 9 września 2014 roku. Zatem są to prawie 4 lata. Jeśli będą udostępnione jeszcze jakieś aktualizacje, wówczas wsparcie może się przedłużyć.

Teraz sprawa Windows Phone 8. Wsparcie jest faktycznie do 8 lipca 2014 roku. Mowa jednak o wersji 8.0. Zapewne, podobnie jak w przypadku linii 7.x, wyjdą kolejne większe aktualizacje (chociażby zapowiadana aktualizacja Blue, ale to więcej plotek niż faktów jest), które to przedłużą wsparcie dla linii 8.x. A zatem.
"Chociaż tu mówimy o łatkach, więc sprawa wygląda gorzej niż na Androidzie " - Błąd!
"Tylko co nam po WP, skoro aplikacji nikt nie widział?" - Błąd! Podaj przykłady.

Dziwne jest to, jak wiele do powiedzenia na temat Windows Phone, mają Ci którzy nigdy nie mieli go w ręku...

Autor edytował komentarz.
  #28 21.03.2013 22:49

@djfoxer
Też czytałem komentarze, problem jest takowy, że nie wiadomo przez ile taki Smartphone dostanie aktualizację, żeby nie było coś jak w Android, macie jakąś starą wersję i się martwcie

Chodzi o to, że aplikacje są jakie są, nie można oczekiwać gier na Windows Phone czy jakiś programów od Adobe lub innych firm, tu na razie przynajmniej króluje Śmietnik i Japko

djfoxer   18 #29 21.03.2013 23:13

@fervi.doctor
Na 100% nikt nie powie jak będzie z WP8. Nawet Joe Belfiore :) Myślę jednak, że support będzie nieporównywalnie lepszy, niż ma to miejsce w przypadku Androida. Pomimo narzekań na brak aktualizacji WP7 do WP8, linia 7.x jest już wspierana prawie 2.5 roku, a będzie w sumie przez prawie 4 lata, a może więcej. To jest fakt. Realna korzyść. Co więcej, niezależnie od marki urządzenia! Nokia, LG, Samsung, HTC, a nawet Dell, który wycofał się z rynku smartfonów! Na Androidzie nie uświadczysz tego nigdy. To jest ogromna zaleta WP, której użytkownicy systemu od Google nigdy nie będą mieli.

Z WP8 myślę, że będzie podobnie, a może nawet lepiej. Szczegóły zapewne poznamy przy premierze Blue. Ciężko tu wróżyć z fusów. Zobacz jednak jaki support ma linia 7.x, która niby została "porzucona" przez MS. Każde urządzenie z linii 7.x można zaktualizować do WP7.8, każde! Moim zdaniem o support nie ma co się martwić w przypadku Windows Phone. MS w tym przypadku wie jak postępować z klientami (patrz support systemów desktopowych m.in. XP!)

Co do aplikacji. Nie ma ich tyle co w Androidzie, ale to zrozumiałe, system ma niecałe 2.5 roku. Obecnei jest ok 130 000 aplikacji w Windows Phone Store. Właśnie na dniach Gameloft zaczęło przenosić swoje duże gry z Androida na Windows Phone. Tendencja jest wzrostowa.

Poza tym wytłumacz mi " aplikacje są jakie są"? Co masz na myśli? Aplikacje na Windowows Phone spokojnie zaspokoją każdego. Nie powielaj nieprawdziwych i zasłyszanych od innych opinii.

  #30 23.03.2013 12:45

@zomo_prl
a ja zawsze myślałem, że operatorzy wciskają goownoida za 1zł bo kto normalny by to kupił? siłą tego systemu były właśnie tanie i lipne urządzenia. w przypadku WP sytuacja wygląda inaczej bo system nawet na budżetowym smartfonie działa płynnie czego na goownoidzie nie uświadczysz.