Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Lenovo M490s po długich poszukiwaniach mobilnej 14tki cz. 2

Zgodnie z obietnicą złożoną w poprzedniej części, kontynuuje mój wpis na temat M490s. Zapraszam do lektury

Rozpakowywanie - unboxing/unpacking, jak zwał, tak zwał.

Czynność, którą z pewnością kocha każdy z nas, czyli rozpakowywanie skromnego tym razem pudełka jakim zaszczyca nas chiński producent.

W małym opakowaniu znajdziemy stabilnie upchany pomiędzy dwoma klockami styropianu laptop, dwuczęściową ładowarkę (zasilacz + oddzielny kabel) oraz krótką instrukcję pierwszego uruchomienia, to wszystko. Manual dosyć obszerny, mimo że niewielkich rozmiarów ale w pełni wyczerpuje temat - właściwie prowadzi nas za rękę, informując aby przed włączeniem włożyć do komputera baterię, podpiąć ładowarkę i... wcisnąć przycisk Power :)

Laptop praktycznie z każdej strony poobklejany jest folią zabezpieczającą, plus znajdziemy zabezpieczenie pomiędzy ekranem, a klawiaturą w postaci cienkiej warstwy materiału. W związku z tym, sprzęt jest bardzo solidnie zapakowany i wydaje się, że jest w pełni zabezpieczony.

Wygląd oraz wykonanie

Na mocny plus zasługuje górna warstwa laptopa, czyli obszar z klawiaturą, jak widać na zdjęciach jest wykonany bardzo solidnie. Znajdziemy tutaj wspomnianą już klawiaturę, przycisk włączania/wyłączania komputera, spory gładzik oraz czytnik linii papilarnych, który zasługuje na wielką pochwałę ale o tym później.
Matryca jest matowa, więc praca na słońcu jest dużo bardziej przyjemna niż w przypadku matryc błyszczących, aczkolwiek maksymalna jasność ekranu nie jest bardzo wysoka, więc w przypadku dni mocno słonecznych jak np. teraz za oknem, nie będzie to do końca takie komfortowe (ale któż ma teraz siłę na pracę przed komputerem w pełnym słońcu? :P). Natomiast jeszcze w kwestii jasności matrycy, w drugą stronę można go bardzo mocno przyciemnić i przy pracy w nocy bez włączonego światła sztucznego, oczy praktycznie wcale się nie męczą i nie trzeba w przypadku tej matrycy stosować takich dodatków jak flu.x. Nie jest to ekran wysokich lotów, odwzorowanie kolorów jest średnie, więc trzeba mieć to na uwadze podczas wyboru - nie jest to ekran z pewnością przeznaczony dla grafików, którzy chwalą się przed klientem swoimi pracami ale do zwykłych zastosowań jest jak najbardziej odpowiedni. Można również trochę ponarzekać na ramkę wokół samej matrycy, ze względu na to iż właśnie ona jest refleksyjna - przy jasnym świetle tworzy efekt lustra, na szczęście jest to na tyle mały obszar, że nie zwraca się na to większej uwagi. W samej ramce znajdziemy również kamerkę 0.9 MPx oraz dwa mikrofony.
Na lewym boku znajduje się port-zabezpieczenie przed kradzieżą (Kensington Lock, którego jeszcze w życiu nie używałem), port USB, wejście minijack na słuchawki oraz mikrofon w jednym i czytnik kart pamięci. Natomiast po przeciwnej stronie producent umieścił port ładowarki w postaci prostokąta, port ethernet (pełne RJ45), 2 porty USB oraz HDMI. Na frontowej części mamy tylko dwie diody, informujące o pracy komputera oraz dioda pracy dysku. Z tyłu nie ma nic oprócz baterii.
Spód tego modelu wygląda najgorzej ale na szczęście nie trzeba go zbyt często oglądać, więc nie zaliczam tego do minusów w wykonaniu. Jest wykonany z lekko chropowatego plastiku i na większej jego części znajdziemy klapkę, która po odkręceniu dwóch śrubek daje nam dostęp do rozbudowy komputera o dodatkową pamięć RAM czy wymianę dysku.

Podsumowując, wykonanie jest bardzo solidne i w większości nie mam do czego się przyczepić, zatem w tej cenie oceniam je jako bardzo dobre i wielu mogłoby się w tym temacie od Lenovo nauczyć. Nie, że chwalę, bo kupiłem i nie mam wyjścia, po prostu tak jest, co z resztą widać na załączonych zdjęciach.

Wygoda użytkowania

Na pochwałę zasługuje klawiatura, której klawisze są lekko zaokrąglone i praktycznie nie wydają żadnego dźwięku - w porównaniu z moim poprzednim laptopem, tamten przypominał granie na fortepianie (zrymowało się? :D). Piszę się na niej bardzo wygodnie i mimo, że jest mniejsza niż w poprzedniku, po 30 minutach przyzwyczaiłem się w pełni i jestem z niej bardzo zadowolony.
Kolejnym elementem, który zasługuje na kilka zdań jest touchpad. Wykonany w formie jednej bryły, czyli przyciski są integralnym elementem całego gładzika przez co wygląda bardzo elegancko i jeszcze lepiej pracuje. Do dyspozycji mamy kilka gestów, które ułatwiają pracę - między innymi przesuwanie stron dwoma palcami, minimalizowanie aktualnie używanej aplikacji czterema palcami, obracani zdjęć i jeszcze kilka innych całkiem fajnych bajerów. Sama płytka jest bardzo czuła ale umiejscowiona jest na tyle rozsądnie, że pisząc nie zdarza się przypadkowo kliknąć bądź zahaczyć o nią, którymś z palców.
Dla wygodnickich jest również opcja w postaci czytnika linii papilarnych - wcześniej nie miałem, a po tygodniu zastanawiam się jak mogłem bez tego żyć :) Lenovo oferuje w tym temacie bardzo ciekawe rozwiązanie - przeważnie mamy do dyspozycji 10 palców, dzięki czemu możemy zrobić skróty do ulubionych aplikacji na każdym z owych dziesięciu członków. Co za tym idzie? A no, np. palcem wskazującym prawej ręki loguje się do systemu bez podawania hasła, serdecznym odpalam przeglądarkę internetową, kolejnym idąc w prawo Steam'a i tak dalej, a przypisanie aplikacji jest w pełni dowolne. Super sprawa, bezproblemowe użytkowanie, aplikacje uruchamiają się bez opóźnienia (pewnie trochę za sprawą SSD), a czytnik jest na tyle dokładny, że nawet przy szybkim przeciągnięciu załapie co chcemy zrobić.

Wydajność, multimedia i inne zastosowania

Śmiało mogę powiedzieć, że w tej konfiguracji laptop jest bardzo responsywny i ogólną wydajność oceniłbym na dobry+. Uruchamianie wyłączonego komputera zajmuje jakieś niecałe 3 sekundy i widzimy ekran logowania, po szybkim przeciągnięciu palcem, kafelki pojawiają się w kolejnej sekundzie, więc jest gotowy do pracy w jakieś 5 sekund (1s doliczyłem na przeciągnięcie palcem), zatem czas imponujący.
Na kolejny plus zasługuje dedykowana karta graficzna, która pozwala na dużo płynniejszą rozrywkę niż w przypadku modeli ze zintegrowanym układem graficznym HD4000, który również znajduje się na pokładzie tego laptopa i działa tylko wtedy gdy nie gramy, przez co oszczędza energię i druga karta jest wtedy uśpiona. Przejście pomiędzy dwoma kartami odbywa się w pełni automatycznie i właściwie można powiedzieć, że pozwala zapomnieć o tym, że pod maską znajdują się dwie grafiki. Poniżej krótkie zestawienie z gier, które udało mi się już odpalić.

  • Counter Strike: Global Offensive - 1366x768 | LOW: 80-160 fps
  • GRID2 - 1366x768 | LOW-MED: 50-80 fps
  • FIFA13 - 1366x768 | MED: 140 fps
  • Dota2 - 1366x768 | MED: 30-70 fps

Jak widać powyżej możemy bez problemu pograć płynnie (oczywiście bez wodotrysków i efektów na ultrahigh) w interesujące tytuły. Wiadomo, iż GF 710M nie jest już układem najwyższych lotów ale w cenie 1800 zł wypada bardzo imponująco. Czasy kiedy po szkole można było zatracić się na kilka godzin grania już dawno minęły, więc ten mały laptop idealnie pasuje do moich casual'owych rozgrywek.

M490s sprawdzi się również przy sporadycznym oglądaniu filmów czy seriali, osobiście używam do tego podłączonego przez HDMI telewizora ale gdyby przytrafiła się jakaś podróż pociągiem bądź podobny przymus zabicia czasu, laptop pozwoli nam na oglądanie przez około 2 godziny na jednym cyklu ładowania - o samej baterii dorzucę więcej poniżej. Kąty widzenia są całkiem niezłe, więc spokojnie można oglądać treść wyświetlaną na ekranie z ewentualnym towarzyszem podróży...

Powracając do tematu baterii, tutaj jest całkiem kiepsko.. Na pełnej baterii popracujemy z włączonym WiFi oraz średnią jasnością ekranu około 3 godzin, więcej wyciągnąć się praktycznie nie da. Wszystko przez to, iż bateria jest bardzo mała, a wagowo można porównać ją do wagi 4 calowego smartfona. Zatem trzeba pamiętać, że na dłuższe wojaże bez ładowarki ani rusz.
Można próbować ustawiać plan maksymalnego oszczędzania i na trybie zupełnym offline - wyłączona karta WiFi, moduł Bluetooth, ekran na minimum, baterii powinno starczyć na nieco dłużej - coś w okolicach 5 godzin ale nie udało mi się tego sprawdzić, gdyż nie potrafię nieustannie używać laptopa bez internetu przez tak długi czas...

Oprogramowanie

Muszę przyznać, iż z ciężkim żalem Windows8 gości jeszcze na tym komputerze, dodatkowo jest to już któreś z kolei podejście do tej odsłony systemu Microsoftu. Wcześniej przynajmniej dwie próby na poprzednim laptopie i raz na stacjonarce - w obu przypadkach wytrzymałem z nim około tygodnia. Natomiast tym razem postanowiłem nie poddawać się bez walki i próbuje, próbuje, i jeszcze raz próbuje przemóc swą niechęć do 8-emki, póki co jest ciężko, ratuje to fakt, iż w planach mam aktualizacje do 8.1, a w zasadzie tylko to mnie trzyma przed formatem...
Producent dorzucił do systemu kilka ciekawych i nieciekawych aplikacji (Norton 30dniowa subskrypcja), znajdziemy między innymi takie Support, Companion, Settings, Rara music i kilka innych nic nie znaczących nazw, w większości aplikacje zamulające system i atakujące swoimi okienkami w najmniej spodziewanych momentach - do największych uciążliwców można zaliczyć konfigurację laptopa dla biznesu, wyskakuje co jakiś czas odpalając się zupełnie randomowo, przypominając o swoim istnieniu chmurką z paska zadań - a może skonfigurujesz Lenovo Business Center czy coś w ten deseń - ze strony przedsiębiorcy, który kupuje laptopa w celach służbowych dla swojego pracownika, aplikacja może i ciekawa, bo pozwala po ustawieniu hasła i konfiguracji, śledzić co dany pracownik robił na komputerze, umożliwia szybkie przywracanie backupów itd. Do backupów mam dyski zewnętrzne, więc szybko aplikacja została wyłączona z automatycznego uruchamiania.
Dodatkowo dostajemy kilka aplikacji typu Skype, Evernote, Kindle, Zinio i tym podobne, które znajdują się w menu start w formie kafelek. Część z nich od razu poszła do kosza, część została.

Wspomniany wyżej

Companion

to według Lenovo "mój sklep wiedzy", w którym można znaleźć aktualnie promowane przez firmę aplikacje, blogi, darmowy cloud space czy inne dodatki do komputera.

Support

to aplikacja oferująca sprawdzanie stanu "zdrowia" komputera, poradniki i instrukcje w języku angielskim, odsyłacz do forum i takie tam podobne tematy, których nie za często będziemy używać ale miło, że są, choćby w razie W.
Natomiast aplikacja

Settings

skupia w sobie kilka opcji konfiguracji typu mobilny hot-spot, ustawienia zasilania, ustawienia WiFi wg. lokalizacji (definiujemy po podłączeniu do WiFi jakie informacje mają być udostępniane), ustawienia kamery i w końcu ustawienia audio.
Tyle z ciekawostek, przejdźmy dalej :)

Podsumowanie

M490s jest laptopem dla użytkowników ceniących sobie dobre wykonanie, mobilność w postaci lekkiej i małej konstrukcji oraz dla ludzi, którzy od czasu do czasu chcieliby zamienić to małe urządzenie w konsolę do gier. Poniżej wypisałem zalety oraz wady, które po dość krótkim użytkowaniu wyłapałem.

Zalety

  • Bardzo dobre wykonanie
  • Dedykowana karta graficzna
  • Czytnik linii papilarnych
  • Matowa matryca + poziomy jasności ekranu
  • USB 3.0
  • Wygodna i cicha klawiatura
  • Cicha praca układu chłodzenia
  • Cena
  • Złącze mSata - można dorzucić kolejny dysk

Wady

  • Krótki czas pracy na baterii
  • Słabe odwzorowanie kolorów
  • Brak portu D-Sub
  • Rozdzielczość ekranu - trochę przeżytek ale zależy od zastosowań

Myślę, że w cenie poniżej 2 tysięcy złotych, ciężko będzie znaleźć model o podobnych parametrach i wykonaniu, można powiedzieć, że ten notebook jest perełką w segmencie tanich laptopów i mogę go śmiało rekomendować wszystkim osobom, które mają podobne wymagania i szukają odpowiedniego sprzętu w tej cenie.

PS. Obecnie nie dysponuje aparatem lepszym niż ten, który znajduje się w telefonie, więc pozwoliłem sobie część zdjęć wrzucić ze strony Lenovo, reszta (te kiepskiej jakości) jest moja. 

sprzęt porady urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #1 07.08.2013 22:40

Kawał dobrej recenzji:) Widać, że ta zabawka poniżej 2 tysięcy może być dobrze wykonana.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #2 07.08.2013 22:41

AAA i widzę, ze nauczyłeś ie dodawać obrazki:)

domsky   2 #3 07.08.2013 22:42

@Shaki81, dzięki :) Tak, wystarczyło pokazać i teraz będą obrazki wszędzie gdzie się da ;)

ShFil   3 #4 07.08.2013 23:59

@domsy
Doradziłem go mojej siostrze kilka tygodni temu.(bez ssd) Obudowa - plastik, ale nie powiem to jest zupełnie inna jakość porównując do mojej mamy toshiby satelite. Jakość wykonania jak w starym pavilionie, który trafił w moje ręce. :)
Minusy, które ja zauważyłem: Przyciski touchpadu są połączone, jak jeden. Druga większa wada, o której ciężko jest się jest dowiedzieć przed zakupem. Jak wiemy m490s'ka ma miejsce na drugi dysk, ale na złącze msata. Myślimy sobie "Super, dołożę za jakiś czas ssd(na msata) i będę mógł korzystać z obu", niestety złącze msata to te 3gb/s. Czyli jak chcemy użyć ssd z interfejsem sata 3 i aby mógł rozwinąć skrzydła nie możemy korzystać z hdd, albo dokupimy drugie na msata.

Igloczek   7 #5 08.08.2013 00:04

@ShFil
Jak rozumiem to jedno SATA jest 2, jedno 3. Jaki problem zamienić miejscami dyski, tak żeby SSD było w 3?

ShFil   3 #6 08.08.2013 00:49

Jest sata 3 i msata 2, nie wiem czy jest miejsce na jakąś przejściówke, problemem jest to, że dysk hdd(w wersjach tańszych, bez ssd) jest na sata czyli do msata nie wejdzie.

MrQ   8 #7 08.08.2013 10:39

"Matryca jest matowa, więc praca na słońcu jest dużo bardziej przyjemna niż w przypadku matryc non-glare"

Masło maślane :) "matowa" i "non-glare" to to samo. Domyślam się że miało być "glare" lub jak już piszemy po polsku to "błyszcząca".

budda86   9 #8 08.08.2013 12:17

@ShFil
"Doradziłem go mojej siostrze kilka tygodni temu.(bez ssd)"
Dla mnie właśnie SSD to większość uroku tego sprzętu - w tej cenie to prawdziwa gratka.

ShFil   3 #9 08.08.2013 14:37

@budda86
Tak kupując z ssd wychodzi stówę taniej niż osobno. Siostra niestety miała napięty budżet. Początkowo 1300, potem 1500. Dla mnie to okazji, mimo braku ssd. Tylko tysiąc pięćset, a matowa matryca, i3 i dedykowana grafika.

Jaro070   15 #10 08.08.2013 15:18

@domsky

Możesz wrzucić screen z GPU-Z?

Jaro070   15 #11 08.08.2013 15:21

"[..]port-zabezpieczenie przed kradzieżą (Kensington Lock [...]"

On nie chroni przed kradzieżą tylko przed przypadkowym upadkiem. Linkę można przeciąć nożyczkami.

januszek   18 #13 08.08.2013 16:35

Ile jest portów USB i jak są rozmieszczone? Czy nie są zbyt blisko siebie?

Jaro070   15 #14 08.08.2013 16:45

@Igloczek

Można także użyć rolki papieru toaletowego: http://www.youtube.com/watch?v=0SkKJ4yOKo8 ale można także użyć bardziej standardowych narzędzi http://www.youtube.com/watch?v=q2WYUtrcRqw&NR=1

ShFil   3 #15 08.08.2013 16:51

@januszek
Z prawej strony są dwa 3.0. Pomiędzy nimi hdmi czyli nie będą sobie przeszkadzać.
Z lewej jest jedno 2.0.

Igloczek   7 #16 08.08.2013 16:57

@Jaro070
Myślę, że to kwestia tego co się kupi. Ta która przecinają ewidentnie wygląda na jakiś bubel z biedry za 9,99 :)

Druga sprawa, kto zostawia laptopa w jakimś miejscu publicznym i sobie gdzieś idzie?

Jaro070   15 #17 08.08.2013 17:40

@Igloczek

Dokładnie, zależy jaką linkę się kupi, ale szczególną uwagę trzeba zwrócić także na jakość samego zamka.

domsky   2 #18 08.08.2013 19:21

@MrQ - poprawiłem ten fragment, teraz jest tak: "Matryca jest matowa, więc praca na słońcu jest dużo bardziej przyjemna niż w przypadku matryc błyszczących, aczkolwiek maksymalna jasność ekranu nie jest bardzo wysoka, więc w przypadku dni mocno słonecznych jak np. teraz za oknem, nie będzie to do końca takie komfortowe (ale któż ma teraz siłę na pracę przed komputerem w pełnym słońcu? :P). Natomiast jeszcze w kwestii jasności matrycy, w drugą stronę można go bardzo mocno przyciemnić i przy pracy w nocy bez włączonego światła sztucznego, oczy praktycznie wcale się nie męczą i nie trzeba w przypadku tej matrycy stosować takich dodatków jak flu.x."

Dzięki za ten komentarz. Wiele w życiu recenzji przeczytałem ale pisałem po raz pierwszy. Wiem, że dużo jeszcze do poprawy ale od czegoś trzeba zacząć :)

@Jaro070 Dorzuciłem zrzuty do artykułu, w części o wydajności.
@Januszek, ShFil już odpowiedział, dobrze gada, można mu polać ;)

MrQ   8 #19 08.08.2013 23:27

Jeszcze jedna uwaga z mojej strony, chociaż raczej w formie opinii. W minusach wymieniłeś brak portu D-Sub, naprawdę tak Ci go brakuje? Osobiście uważam że czas najwyższy odciąć się od tego zabytkowego złącza, DVI to minimum z czego się powinno korzystać w XXI wieku :)

Igloczek   7 #20 09.08.2013 01:54

Jak już to HDMI :)

mikolaj_s   13 #21 09.08.2013 09:12

@MrQ Tak najlepiej byłoby się pozbyć starych złącz. Ale osobiście do tej pory nie spotkałem rzutnika ze złączem HDMI. A nawet jak jeden miał to wisiał sobie u góry, a na dól bieg kabel D-Sub :-)

domsky   2 #22 09.08.2013 10:57

@MrQ - Między innymi z powodu tego co wyżej - rzutniki, a także dlatego, że w każdym monitorze spotkamy D-Sub, DVI - różnie, stare ich jeszcze nie miały; HDMI podobnie. Dodatkowo rok temu kupiłem sobie Dell U2412M, którego używam do pracy i jak się okazuje posiada on D-Sub, DVI, DisplayPort - nie ma HDMI, więc żeby go podłączyć do M490s musiałem dokupić przejściowkę DisplayPort HDMI, stąd ten minus :(
Zgadzam się, że stare porty to już poprzednia epoka ale przy takim zbiegu okoliczności i brakuje go mocno.

MrQ   8 #23 09.08.2013 18:18

Nie przeczę, że D-SUB może być przydany w niektórych przypadkach, ale powiedzmy sobie szczerze - nie wszystkie rodzaje złącz da się upchnąć w laptopie. Do dzisiaj można spotkać drukarki na LPT i urządzenia na port szeregowy COM, ale nikt już tych portów w laptopy nie wsadza. Myślę, że mając do wyboru HDMI/DVI lub D-SUB zdecydowanie lepszym wyborem jest to pierwsze.

  #24 11.08.2013 08:38

Witam, Proszę napisać jaki model dysku SSD jest w tym laptopie. Z góry dzięki.

  #25 22.08.2013 08:22

Jeszcze odnośnie matrycy-jej kolorów i jasności. Czy da rade wywoływać RAWy na tym lapku-amatorsko ma sie rozumieć, czy raczej ogladanie zdjęć jest katorgą i na matrycy nic nie widać, lub przekłamuje ona tak, że cała praca jest bez sensu...

  #26 23.08.2013 10:07

@ShFil| problemem jest to, że dysk hdd(w wersjach tańszych, bez ssd) jest na sata czyli do msata nie wejdzie.

a nie można dokupić ssd na msata i na nim zainstalować system?

  #27 15.09.2013 13:48

Witam
czy w laptopie zainstalowane jest gniazdo karty sim?
w suporcie Lenovo znalazłem sterowniki do modemów 3G.

  #28 17.09.2013 20:00

Kupiłem i nie marudzę ale gniazdo zasilacza dodał bym do bardzo poważnych wad!. Gdyby było jakieś standardowe to bym mógł sobie zrobić rezerwową baterie, zasilacz do zapalniczki samochodowej... a tak nie wiem czy za dwa lata jak się zacznie psuć dostanę oryginała za rozsądne pieniądze.

  #29 08.01.2014 12:44

Czy można prosić Autora recenzji o naskrobanie jeszcze paru dodatkowych słów odnośnie wrażeń po półrocznym użytkowaniu laptopa? jak długo trzyma teraz bateria? może wyszły jakieś nowe zalety/wady sprzętu?

  #30 07.05.2014 16:37

a gdzie go można kupić ? cały net/magazyn jest pusty :-(

  #31 20.09.2014 12:54

Jeżeli ktoś wie gdzie można go jeszcze dostać bo był bym bardzo wdzięczny =)

  #32 11.10.2014 20:10

mam problem z kamerą. w panelu sterowania wyświetla mi , że urządzenie działa poprawnie, sterwoniki są, aktualizacja tez... ale lampka kontrolna ta w matrycy nie zaswieca sie i w programach typu skype lub video rozmowa w messenger nic nie działa.. czy ktoś pomoże?

  #33 14.11.2014 15:59

Czy ktos juz wie jak to z tymi ssd na tym Lenovo? W sensie jaki model I firma zeby miec pewnosc ze zadziala poprawnie. Jestem troche laikiem ale z tego co zrozumialem to jak dokupie ssd I dam do mSATA to hdd nie bedzie odczytywany? A jesli windowsa I programy bede trzymac na ssd a pliki na hdd to bedzie dzialac? Z gory dziekuje za odp