Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Vista — niechciane dziecko Microsoftu

Po napisaniu wpisu o systemach BSD, który zdobył ogromną, jak dla mnie, ilość komentarzy (za co dziękuję komentującym) zastanawiałem się nad tematem kolejnego wpisu. Dość szybko po nim wrzucam kolejny, gdyż mam jeszcze coś, o czym chciałbym napisać. Myślałem, żeby jeszcze napisać coś na temat BSD, jednak po ostatnim wpisie uznałem, że warto na chwilę odstawić Uniksy (do których zapewne jeszcze wrócę) i zająć się innym tematem. Chciałbym zachować różnorodność tematyczną bloga i nie pisać tylko o jednym. Postanowiłem napisać teraz wpis o niezbyt lubianym i praktycznie zapomnianym teraz systemie Microsoftu, a więc Windows Vista. Vista to system Microsoftu, który najbardziej przypadł mi do gustu pod względem wyglądu i obsługi. Zdecydowanie w porównaniu do XP był ogromnym skokiem, ale czy jednak nie za dużym?

Historia

Po premierze Windows XP w 2002, Microsoft ogłosił rozpoczęcie prac nad jego następcą. Nowo powstały projekt dostał nazwę kodową Longhorn i zaczęto nad nim pracę. Mało kto wie, że były dwa „Longhorny” - jeden, który został porzucony i kolejny, który po resecie prac stał się znaną nam Vistą. Skupmy się na razie na tym pierwszym. Pierwsze zrzuty ekranu nowego systemu pokazano podczas prezentacji buildu 3683 (zaprezentowany 20 października 2002 roku). Build ten wyciekł też później do internetu. Chociaż nie różnił się dużo od Windows XP, to w istocie wprowadzał sporo nowości. Jedną z nich był oczywiście sidebar, który sporo się różnił od tego z Visty. Miał być on zintegrowany z paskiem zadań i pełnić funkcje informacyjną. Wprowadzono także nowy system plików, mianowicie WinFS. System ten był nakładką na NTFS, jednak zmieniał dotychczasowy sposób postrzegania systemu plików. WinFS miał się opierać też na XML oraz Microsoft SQL. Zniknąć praktycznie miało pojęcie folderu, a miało to raczej przypominać relacyjną bazę danych. Niestety, kto chciał się pobawić Longhornem dłużej musiał wyłączać nowy system plików, gdyż był on wolny i łatwo prowadził od utraty danych. Wprowadzono też nowy styl wizualny zwany Plex, który w porównaniu do Luny Windowsa XP był całkowicie niebieski i ciemniejszy. Pojawił się też zamiennik menedżera urządzeń zintegrowany z eksploratorem, jednak został usunięty (powrócił w Windows 7). W "siódemce" powróciła też część funkcjonalności WinFS, mianowicie biblioteki.

Longhorn rozwijał się dalej. W późniejszych buildach pojawił się nowy silnik kompozycji zwany DCE (Desktop Composition Engine). Była to pierwsza próba implementacji wyglądu Aero. Pomimo iż teoretycznie DCE miał większe możliwości niż Linuksowy Compiz, to nigdy nie było nam dane ujrzeć pełni jego możliwości. Jednym z efektów nowego silnika był częściowo przezroczysty sidebar z widoczną pod nim rozmytą tapetą. Wprowadzono później także nowy instalator opierający się na plikach WIM wraz z Windows PE, które są używane do dzisiaj. Plik WIM zawierał obraz zainstalowanego systemu Windows, który następnie był w procesie instalacji rozpakowywany na dysk i konfigurowany. Takie podejście jest stosowane do dzisiaj, nawet w najnowszym Windows 10. System wraz z rozwojem coraz mniej przypominał Windowsa XP, na którym się opierał. Dokonywano zmian w interfejsie i wprowadzano nowe programy (np. nowa przeglądarka zdjęć). Wprowadzał sporo nowości, z których tylko część mogliśmy podziwiać w finalnej wersji Visty, czy jej następców. Jedną z nich był program Outlook Express 7, który został zastąpiony Windows Mail, czy menedżer pobierania plików zintegrowany z IE, który nie pojawił się później w żadnej wersji IE. Wraz z wersją desktopową rozwijała się wersja serwerowa bazująca na Windows Server 2003. Warto wspomnieć, że w buildzie 4039 pojawiło się pełne Aero Glass, w postaci znanej z finalnej wersji Visty, ale było wadliwe i niestabilne. Pojawił się też mechanizm Phodeo (trójwymiarowa prezentacja zdjęć oraz ikon i folderów), równie niestabilny jak wspomniane Aero. Poza tym buildem, pełne Aero zawierały znane buildy 4074 i 4066.

Wkrótce został wydany build 4074, który bez wątpienia był najpopularniejszym buildem klasycznego Longhorna. Wersja ta była jedną z najstabilniejszych wersji Longhorna, sporo bardziej dopracowana niż poprzednicy. Poprawiono Eksplorator, który wyświetlał foldery w podobnej formie jak ten z Visty. Wersja ta zawierała też pełne Aero, które jednak było mniej wymagające niż jego finalna wersja, którą znamy – do podstawowych efektów wystarczała karta graficzna z obsługą DirectX 7, do pełnych była już potrzebna podobna, jakiej wymagała znana nam wersja. Dodano więcej paneli sidebara, ale sporo z nich było nieużywalnymi prototypami. Wprowadzono także nowy model sterowników LDDM(wczesną wersje WDDM), dzięki którym obsługa Aero dorównywała w szybkości pierwszej czy drugiej wersji bety Visty. Sterowniki z obsługą LDDM pozwalały też na nowy, animowany ekran uruchamiania systemu w 32 bitowej palecie barw, podobny do tego, który mamy okazje obserwować w Windows 7. Niestety, bardzo mało było sterowników z obsługą LDDM.

Po kompilacji 4074 zostały wydane dwie kolejne. Build 4083 różnił się dość mocno od innych. Była to wersja 64 bitowa systemu. Buildy 64 bitowe różniły się dość mocno od buildów 32 bitowych – pozbawione były wielu nowości. Nie zawierały elementów opartych na .Net_Framework, więc m.in. sidebara. Przez to eksplorator był sporo mniej funkcjonalny niż jego 32 bitowy odpowiednik. Przez to ta wersja była nazywana Windowsem XP 64 bit z inną skórką. W 2004 roku systemy 64 bitowe dopiero powoli wchodziły na rynek desktopowy, wsparcie producentów miały niewielke, oraz nie cieszyły się zainteresowaniem użytkowników desktopowych – dlatego ta wersja, pomimo że oferowała całkiem niezłą stabilność, to nigdy nie zyskała dużej popularności. Wersja 4093 była ostatnią wersją klasycznego Longhorna. Zawierała wczesne wersje rozpoznawania mowy, zaaktualizowaną, lecz ciągle wczesną bete .Net_Framework 2 oraz Windows Movie Maker 3.0 oparty na dość świeżej technologii o nazwie kodowej Avalon(wczesna wersja Windows Presentation Foundation). Niestety build ten był bardzo niestabilny i miał masę błędów.

Jeszcze przed wydaniem ostatniego buildu Longhorna zdecydowano o skasowaniu projektu. Przez cały rok 2004 w Windows XP oraz w Internet Explorer odkryto sporo luk, które musiały być załatane, więc przeniesiono sporo ludzi pracujących nad Longhornem do prac nad Service Pack 2 dla XP. Projekt znacznie spowolnił i stawał się coraz trudniejszy do opanowania ze względu na błędy. We wrześniu 2004 roku podjęto ostateczną decyzje o skasowaniu projektu i rozpoczęciu go od nowa, tym razem bazując na Windows Server 2003. Nowy projekt nosił identyczną nazwę kodową jak poprzedni. Dla odróżnienia go nowy Longhorn miał buildy rozpoczynające się od liczby 5000 w górę. Przez następny rok przeniesiono wiele elementów ze starego projektu do nowego. Część z nich znalazła swoje miejsce dopiero w Windows 7, a sporo z nich zostało porzuconych (jak WinFS czy sidebar zintegrowany z paskiem zadań). Warto wspomnieć, że po skasowaniu Longhorna grupa entuzjastów rozpoczęła projekt Longhorn Reloaded, który miał przystosować build 4074 do codziennego używania. Microsoft jednak szybko przypomniał sobie o porzuconym systemie, więc ambitny projekt został szybko zamknięty, o czym zresztą wspomniał portal dobreprogramy. Artykuł znajdziecie tutaj. Nowy Longhorn był to projekt, który poza nazwą i częścią funkcji nie miał nic wspólnego z poprzednim. To co opracowano w ramach nowego Longhorna możemy dzisiaj podziwiać jako Windows Vista.

Trudne wejście na rynek

Windows Vista miał swoją premiere 30 stycznia 2007 roku (dla klientów indywidualnych, wersja RTM i wersja dla klientów biznesowych ukazały się w listopadzie 2006 roku). Uboższa wersja systemu Home Basic miała następujące wymagania:
Procesor 800 MHz, 512 MB RAM, 32 MB pamięci graficznej, obsługa DirectX9, 20 GB HDD z przynajmniej 15 GB wolnego miejsca.

Wymagania bogatszych wersji prezentowały się następująco:
Procesor 1 GHz, 1 GB RAM, grafika z obsługą Aero (musiała zapewniać obsługę 32 bitów na piksel, WDDM oraz DirectX 9) z pamięcią przynajmniej 128 MB, HDD 40 GB z przynajmniej 15 GB wolnego miejsca.

Są to wymagania podane przez firmę Microsoft, które nawet dzisiaj można znaleźć na ich stronie. Kto miał okazję używać Visty wie jednak, że były one sporo zaniżone. Vista do w miarę sprawnego działania wymagała 1 GB RAM, nieco mocniejszego procesora niż wspomniane 1 GHz, oraz dość mocnej (jak na tamte czasy) grafiki, jeżeli ktoś chciał myśleć o płynnym działaniu interfejsu Aero Glass. Podane wymagania, pomimo że dzisiaj wydają się niczym, spotkały się z ogromną krytyką. Krytykowano głównie zajmowane miejsce przez system, oraz sporą ilość wymaganego RAM. Nie bez krytyki jednak pozostawiono też samo Aero Glass, gdyż Linuksowy Compiz generował bardziej spektakularne efekty, a zadowalał się słabszą grafiką. Wystarczy spojrzeć na stare newsy o wymaganiach Visty, w których komentarzach pełno krytyki i oburzeń. Nie dziwota, bo w tamtych czasach w wielu domach był procesor 1 GHz lub mniej, 512 MB RAM i dyski 120-250 GB. XP przecież zadowalał się sporo słabszym sprzętem, więc nikomu nie spodobał się ten duży skok wymagań. To był jeden z pierwszych gwoździ do trumny Visty. Kolejnym byli sami producenci, którzy sprzedawali komputery ze sprzętem, które ledwo, albo wcale w najgorszym wypadku, nie spełniały wymagań nowego systemu, a pakowali do nich świeży produkt. Powodowało to oburzenie użytkowników kupujących taki sprzęt i krytykę systemu, z powodu jego powolnego działania i apetytu na zasoby. Kolejny gwóźdź do trumny, to słabe dopracowanie systemu, któremu niestety za często zdarzało się crashować i psuć. Sam pamiętam pięknie działającą Viste, która zainstalowała sobie aktualizacje i po restarcie pokazała czarny ekran. Ostatnim i chyba najbardziej bolesnym gwoździem była słaba kompatybilność nowego systemu, który często miewał problemy z oprogramowaniem działającym na Windows XP, a chyba najgorzej było ze sterownikami – sporo sterowników z Windows XP nie działało na Windows Vista, a wielu producentów nie spieszyło się z wydawaniem sterowników współpracujących z nowym systemem, albo, co najgorsze, nie wydawali ich wcale. Przykładem mogą być popularne w Polsce modemy Neostrady, których oprogramowanie i sterowniki miały sporo problemów z nowym systemem. Dodać też należy sporo sprzętu korzystającego ze starych portów LPT czy COM, z którymi Vista też miała sporo problemów. Krytyką objęto też mechanizm Windows DRM, który w mógł obniżać jakość mediów, by nie doszło do przechwycenia utworu w wysokiej rozdzielczości. To wszystko spowodowało szybką śmierć systemu.

Szybki koniec Visty

Windows Vista, jako jeden z nielicznych systemów Windows, nigdy nie zdobył większej popularności. Sporo ludzi wróciło do dopracowanego i lżejszego Windowsa XP. Microsoft jednak poprawiał swoje nieudane dziecko. Pomimo tego, że sytuacja w tym systemie sporo się poprawiła, to jednak wielu użytkowników odbiło się od niego na dobre. W 2009 roku pojawił się Windows 7, nazywany przez niektórych Vista Service Pack 3. Obecnie 7 jest najpopularniejszym Windowsem na komputerach domowych. "Siódemka" ze względów technicznych była udoskonaloną i poprawioną Vistą z nieco innym wyglądem i nowymi funkcjami (np. nowa wersja DirectX). Była tym, czym Vista powinna być podczas swojej premiery. W tym samym roku do Visty został wydany ostatni Service Pack 2, który sporo udoskonalał system, który uzyskał stabilność i niezawodność porównywalną ze starszym bratem. Niestety, zła opinia Visty zrobiła swoje i ludzie albo zostali na XP, albo przenieśli się na Windows 7, który był znacznie bardziej dopracowany, niż jego starsza siostra podczas premiery. Starszy brat ostatecznie pogrzebał swoją siostrę na dobre. Wsparcie podstawowe Windows Vista skończyło się 10 kwietnia 2012 roku. Wsparcie rozszerzone potrwa jeszcze do 11 kwietnia 2017 roku. Pomimo faktu posiadania wsparcia rozszerzonego Vista już teraz bywa ignorowana przez wielu producentów. Przykładowo Google Chrome porzucając wsparcie dla XP porzucił je także dla Visty. Gry także w większosci wymagają co najmniej Windows 7. Wielu nowych aplikacji i gier, które działają na 7, na Windows Vista dzisiaj już nie uruchomicie.

Przyczyny upadku i podsumowanie wpisu

Przyczyn szybkiej śmierci Visty i jej miejsca na liście nieudanych Windowsów można wymieniać wiele. Na pewno są to wspomniane przeze mnie duże wymagania oraz słaba kompatybilność. Wina leży też po stronie Microsoftu, który w 2006 roku wydał nie do końca przetestowany i dopracowany system. Kolejną przyczyną jest też Windows 7, który podczas premiery był sporo stabilniejszy i bardziej dopracowany niż jego starsza siostra. Pomimo iż Vista z dodatkiem Service Pack 2 nie odbiega mocno stabilnością i dopracowaniem od młodszego brata (kilka miesięcy po wydaniu tego Service Pack pojawił się też Windows 7, więc zapewne sporo ulepszeń z nowego systemu przeniesiono też do Visty). Niechciane dziecko pomimo swoich zalet zostało szybko spisane na straty. Nawet ulepszenia systemu nie przekonały użytkowników, którzy zdążyli się już odbić od systemu. Pomimo, że wsparcie jeszcze jest, to jednak grono użytkowników tego systemu jest niskie i jest on też często ignorowany przez twórców aplikacji. Można więc uznać ten system za prawie martwy, co dopełni koniec wsparcia w przyszłym roku. Pomimo tego, że nigdy się zbytnio nie przyjął, to na jego fundamencie są zbudowane systemy Windows od 7 aż do 10. Kto wie, może pierwszy Longhorn, gdyby tylko doszedł do końca, zyskałby sukces? Tego niestety nie wie nikt.

Źródła

Informacje na temat Longhorna i Visty

Zrzut ekranu z buildu Longhorna 3683

Zrzut ekranu z buildu Longhorna 4074

Zrzut ekranu z bety Visty

Zrzut ekranu z finalnej Visty

Ekran zamykania systemu

Informacje dotyczące wymagań Visty 

windows oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #1 06.07.2016 23:26

Paradoksalnie Vista była jak dla mnie dość stabilnym systemem, ale nie radziła sobie na laptopach. Myślę, że tutaj był pies pogrzebany. VIsta + soft od prodecentów w ilościach kilkudziesięciu, to powodowało takie spowolnienia, że szkoda gadać. Czysta instalka Visty zupełnie inaczej działała. No cóż, rip. Niech żyje W10 ;/

aope   6 #2 06.07.2016 23:34

Vista wyprzedziła swoje czasy, niestety także pod względem wymagań i to ją moim zdaniem pogrzebało. Problemy ze sterownikami, ogromne wymagania sprzętowe, lepsze bezpieczeństwo kosztem - jak zawsze - wygody, problemy ze zgodnością oprogramowania... Ja sam wspominam premierową Vistę bardzo dobrze, nie miałem większych problemów (a już w ogóle nie ma porównania z premierowym piekłem pod nazwą Windows XP), ale to mogło też wynikać z tego, że używałem jej na laptopie... Szkoda, że tej wersji przypięto taką a nie inną łatkę. Jest jednak jedno, o co po premierze Visty mam do Microsoftu ogromny żal - kwestię kart dźwiękowych, bo tutaj pojechali po bandzie i tak już zostało.

sgj   10 #3 06.07.2016 23:40

@DjLeo:

Bo Vista była stabilna.


Nie ma też co zarzucac systemowi niekomaptybilności bo te występowały głównie na wersji x64. Jedynym problemem Visty były może nawet nie tyle zaniżone wymagania co usilne wpychanie systemu na za słabe komputery bo producenci mysleli że w ten sposób napędzą sobie sprzedaż.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.07.2016 23:40
dragon321   9 #4 06.07.2016 23:47

@DjLeo: Skok wymagań w istocie był zbyt duży. Nie ułatwiali tego producenci, którzy wpychali Viste na słabe komputery. Zależy od sprzętu. Czysta wersja też miała czasami swoje humory. Jednak niedopracowanie też się wdawało czasem we znaki.

@aope: Fakt, XP miał bardzo podobny start co i Vista. Jednak XP tak czy siak był i tak skokiem w porównaniu do ME. 2000 też do domu projektowany nie był. Podczas premiery Visty ludzie mieli na co wracać jednak, mianowicie na dość dobrego po Service Packu Windowsa XP. A potem został wydany Win 7, a ten w dniu premiery prezentował się dużo lepiej. Właściwie można powiedzieć, że Win7 to taka udoskonalona Vista i jest tym, czym miała być Vista podczas premiery.

@sgj: Kompatybilność dotyczy też i wersji 32 bitowej. Mowa tutaj o całej masie sterowników, które odmawiały pracy z Vistą czy oprogramowania. Sam mam w pamięci masę problemów z instalacją Neostrady. Pomogły dopiero znalezione gdzieś sterowniki, ale samej aplikacji uruchomić się już nie dało. Choć z aplikacjami tak źle jeszcze nie było. Sterowniki gorzej, zwłaszcza do mniej popularnych sprzętów.

Kloze   2 #5 06.07.2016 23:52

Wybaczcie, że nie napiszę nic o samej treści, ponieważ zraziła mnie forma. Już po pierwszym akapicie śmiało mogę powiedzieć, że czyta się to źle i choć temat jest interesujący, nie widzę powodu, by jako umiarkowanie zainteresowany, męczyć się z kaszanką w skład której wchodzą liczne powtórzenia, mnóstwo zbędnych wyrażeń i jeszcze do tego garść zupełnie nie rozumianych przez autora zwrotów, których mimo braku ich pełnego zrozumienia użył.

Może ktoś tak lubi, mi natomiast łapki opadają. Może następnym razem będzie lepiej :)

dragon321   9 #6 06.07.2016 23:55

@Kloze: "mnóstwo zbędnych wyrażeń i jeszcze do tego garść zupełnie nie rozumianych przez autora zwrotów"
Zaintrygowałeś mnie. Mogę prosić o jakieś przykłady? Jeżeli w istocie masz rację, to dzięki wskazaniu mi tego mogę się poprawić :)

Jeżeli mam się doskonalić, to muszę konkretnie wiedzieć ze wskazaniem na konkretne miejsce we wpisie co jest źle i dlaczego. Inaczej nie będę wiedział czego mam unikać.

Do powtórzeń jeszcze mógłbym się przyznać.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.07.2016 23:58
bassrockers   6 #7 07.07.2016 00:06

@DjLeo: Dokładnie a z SP2 działała nawet i trochę szybciej. Szkoda że była sprzedawana na laptopach z 1GB Ramu które tak po miesiącu chodziły tak wolno że sam system się ładował z 10 minut. Między innymi przez to zyskała taką a nie inna opinie.

dragon321   9 #8 07.07.2016 00:07

@bassrockers: Vista SP2 to bardzo dobry system, który chyba w niczym nie odbiega od Win7. Niestety, został spisany na straty już wcześniej i przez to twórcy aplikacji olewają ten system.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 00:08
xomo_pl   20 #9 07.07.2016 00:13

@DjLeo: Vista niemal od pierwszych dni była systemem bardzo stabilnym, odpornym na to, co było bolączką Xp - puchnięcie i zwalnianie startu/zamykania wraz z upływem miesięcy od instalacji.

Nie mogła sobie radzić na laptopach bo te miały wtedy zwykle 512mb RAM a to za mało nawet na Xp tak po prawdzie. Nie mówiąc już o tym, że montowane wtedy CPU w lapkach to też były tragicznie wolne układy...

----------------------------
Visty jednak nie zabił ani MS ani zbyt słabe komputery na którą ją preinstalowali producenci wraz z toną crapware ale internet - fala hejtu jaka się ówcześnie wylała na ten system była nigdy wcześniej, i długo później nie do zaobserwowania. Oczywiście nie zasłuzonego bo trudno winić system za to, że
albo ktoś chciał go mieć na starym PC, albo miał preinstalowane x programów przez producenta...
Fala potem się rozeszła jakoś ale już było wszystko stracone.
Jak dobrym systemem była Vista świetnie pokazuje eksperyment MSu - przygotowali Vistę pod inną nazwą i zaprosili grono osób nielubiących Visty do wyrażenia opinii - nagle system był świetny :D

Zdecydowanie nie zgadzam się z tezą, że Vista wyszła za wcześnie - wręcz przeciwnie - właśnie powinna wyjść 2-3 lata wcześniej już ale problemy MS spowodowały taki, nie inny koniec. Gdyby nie rewolucja, jaką była Vista nie byłoby współcześniejszych systemów od MS, w tym uchodzącego za ulepszoną Vistę Windows7, który jeszcze długo będzie najlepszym OSem od MS patrząc na to co koncern wydaje.....

dragon321   9 #10 07.07.2016 00:18

@xomo_pl: Stabilność stabilnością, a dopracowanie dopracowaniem. Sytuacji nie ułatwiał też Microsoft, który wydawał psujące aktualizacje. Na starych forach pełno jest tematów, że system nie wstał po aktualizacji. Sam na własne oczy widziałem podobną sytuacje.

Wymagania jednak były gwoździem do trumny. To tak, jakby wydano teraz system operacyjny, który wymaga 8GB RAM, 4 rdzeniowy procesor o taktowaniu przynajmniej 2.5GHz na rdzeń i grafike z conajmniej 2GB VRAM.

Może i trochę przesadziłem, ale Vista to był podobny skok. Pełne wymagania spełniały tylko mocniejsze komputery, a nie przeciętne. Kolejne Windowsy się przyjmowały bez takich hejtów, bo nie zawyżały zbytnio wymagań, ba, taki Win8 je nawet zmniejszył.

Co do hejtu to jednak zgadzam się. W podobny sposób zginął przecież Win8, a ten problemu z wymaganiami nie miał i był nieporównywalnie lepiej dopracowany niż Vista przy swojej premierze.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 00:21
Jusko   12 #11 07.07.2016 00:29

Czytając ten wpis, przypomniałem sobie tamte czasy. Niby niedawno, a jednak informatyczna przepaść :-)

Vista przegrała tym, że producenci wpychali system do laptopów, na których powinien być XP. Doskonale to zauważyłeś. System na laptopach z 1GHz i 512 RAM to przegięcie... A jednak były sprzedawane.

Niemniej mam sentyment do Visty. Owszem - start był kiepski, ale Service Packi wszystko wyrównały. Aczkolwiek użytkownicy zdążyli wrócić na XP, albo przesiąść się na siódemkę. Spotkałem jednak użytkowników, dla których na dzisiaj, nie ma różnicy pomiędzy Vistą i W7.

Parokrotnie zastanawiałem się nawet, czy nie kupić Visty. Obecnie to dobry, ale niedoceniony kawałek kodu. Niestety biorąc pod uwagę wsparcie, które niedługo się zakończy - nie ma to sensu. Posiadam Windows 8.1, więc zamieniłbym siekierkę na kijek.

dragon321   9 #12 07.07.2016 00:32

@Jusko: Właśnie sentyment popchnął mnie do napisania tego wpisu. Lubię ten system i chętnie bym go używał. Niestety rynek zdecydował. A szkoda.

Niestety, pomijając fakt oprogramowania, to nie wiem, czy nawet znajdę sterowniki do całego mojego sprzętu. Już na Win7 miałem z tym trochę problemów, a co dopiero z Vistą.

fras   7 #13 07.07.2016 00:58

@xomo_pl:

"Nie mogła sobie radzić na laptopach bo te miały wtedy zwykle 512mb RAM a to za mało nawet na Xp tak po prawdzie (...) Visty jednak nie zabił ani MS ani zbyt słabe komputery na którą ją preinstalowali producenci wraz z toną crapware ale internet - fala hejtu jaka się ówcześnie wylała na ten system "

Używałem XP na komputerze 256MB RAM i działał przyzwoicie. Zwalanie bolączek Visty na spiski hejtetów jest niepoważne.

bax20   7 #14 07.07.2016 05:04

Do dziś pamiętam te chore wymagania Visty. Pamiętam, jak cholernie muliła na moim i znajomych laptopach...

irokiee   8 #15 07.07.2016 06:20

w Viście z tego co pamiętam jedną z fajniejszych funkcji była Kontrola rodzicielska - w 7 po upgrade systemu zdziwiłem się, że został ona strasznie okrojona - strasznie sie zdziwiłem na komputerze znajomej... Sama Vista i jej wczesne buildy były instalowane z ciekawością "co też oni tam wymyślili"... i zaskoczenie, że Compiz może działać szybciej, a niby na linuxa sterowniki takie niedopracowane...

kvasir1   10 #16 07.07.2016 07:05

Ja nie mogłem narzekać na Windows Vista dopóki nie wyszła 7 a potem 8. Przeładowanie łatkami ale ja sie też nie dziwie, z Windows XP pod koniec cyklu było tak samo szczególnie że na niektórych PC po zainstalowaniu Framework 4 to już był dramat. Mi Vista nie muliła może dlatego że 4 GB ramu w laptopie. Fabrycznie miałem zainstalowaną wersje 32 bitową nie wiem kto na to wpadł żeby to instalować przy 4 GB ramu no coż, szybka zmiana na 64 bity. System był za ciężki na budżetowe komputery stąd porażka, reinstalacja to był koszmar w dodatku Microsoft szybko jej się pozbywał bo przestało działać bardzo szybko link do programów takich jak Windows Live Mail 2009.

kvasir1   10 #17 07.07.2016 07:08

@fras: To prawda crapware było bardzo powszechne. 1 GB ramu w wersji basic dawała rade ale pod warunkiem instalacji czystego systemu.

  #18 07.07.2016 07:21

Podstawowy błąd to instalacja tego systemu na maszynach z małą ilością pamięci.Dzisiejsze systemy potrzebują min 1-2 GB ram.Widziałem Win8 hulający na 4 rdzeniowym Celeronie,ale miał 4 GB ram.Brali laptopy z 512 MB ram i instalowali tam Vistę.Drugi błąd - za szybko wydany system - brak sterowników do sprzętu,albo te co były nie były przetestowane do końca

  #19 07.07.2016 07:37

Laptop Asus: rok 2008, core2duo 2GHz, 4 GB ram, grafika NV9600, HDD 500GB, fabryczna Vista.
To była tragedia. System chodził stabilnie ale niesamowicie wolno. Powodem zamulenia były jakieś operacje dyskowe wykonywane przez system. Nie wiem dlaczego bo nie wnikałem w to ale cały czas, bez żadnej przerwy HDD obciążone na 100%. Miałem ją ok. 6 miesięcy i przez ten czas to samo. Pomimo zainstalowania łatek z WU.
Wywaliłem Viste i zainstalowałem Linux Gentoo i spokój. Później doszedł W7 i także spokój. Żadnego zbędnego mielenia dyskiem.
Komputer w tym stanie działa do dzisiaj beż żadnej awarii.

  #20 07.07.2016 07:41

Mam Vistę i do dzisiaj ją podziwiam.Oczywiście do Visty jest potrzebny bardzo mocny komputer i będzie super działać.Narzekali ci co mieli lapki i kiepskie ubogie komputery.Jeśli chodzi o wygląd VISTA ma najlepsze Wizualizacje ładnie się prezentuje aż przyjemnie się na niej pracuje.No ale czas idzie do przodu i niedługo to będzie tylko wspomnienie.Pozdrawiam

pocolog   11 #21 07.07.2016 07:42

@dragon321: niestety musze zgodzic sie z @Kloze, o ile wpis o bsd byl dopracowany, to tutaj widac ze pisales na kolanie.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #22 07.07.2016 07:59

Ja dopiero pod koniec ubiegłego roku, pożegnałem swój ostatni komputer z Vistą :) Złego słowa o niej nie powiem, nigdy nie walnęła mi BSoD-em i zawsze doskonale działała.

http://www.dobreprogramy.pl/Pangrys/Vista-najbardziej-niedoceniony-Windows--i-to...

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 08:01
  #23 07.07.2016 08:05

Czekamy na Windows 11

ettidinad   6 #24 07.07.2016 08:08

@dragon321: "Vista SP2 to bardzo dobry system, który chyba w niczym nie odbiega od Win7. Niestety, został spisany na straty już wcześniej i przez to twórcy aplikacji olewają ten system."
To prawda. Dla mnie szkoda. Jeśli miałbym wracać na Windowsa, to właśnie na Vistę.

Kloze   2 #25 07.07.2016 08:12

@dragon321: Masz rację, nie w porządku wobec Ciebie byłem pisząc garść wyrzutów, a nie podając żadnych konkretów. Wymienię więc kilka :)

"(...) kolejnego->następnego wpisu. Dość szybko po nim wrzucam kolejny".

"ale jednak" - te słowa znaczą prawie to samo, też jak powtórzenie :) albo "ale", lepiej "jednak" (bo "ale" ma właściwości negujące to, co jest przed nim). Dokładnie to miałem na myśli pisząc o nierozumieniu zwrotów. Z perspektywy czasu myślę, że jednak ciut przesadziłem, choć zwrócenie na to uwagi na pewno Ci się przyda :)

"Pomimo, że niby nie różnił się dużo od Windows XP, to jednak w istocie wprowadzał sporo nowości" - zdanie niby poprawne, jednak czyta się jak bełkot, przez co traci swój sens. Ja bym napisał tak. "Choć nie różnił się wiele od Windows XP, to w istocie wprowadzał sporo nowości". Sens ten sam, tylko bez zbędnych "niby", "jednak". Przez tak skonstruowane zdanie czytelnik wręcz płynie.

Severus   4 #26 07.07.2016 08:16

Bardzo fajny i ciekawy wpis. Grafika na końcu wymiata ;)

ps. Vista jest dla mnie najładniejszym windowsem.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 08:17
  #27 07.07.2016 08:17

Autor zapomniał do jednej funkcji-UAC.Na Viście pracowałem raz- co chwile wyskakiwało okno Kontroli Konta Użytkownika. Szkoda,że pytał przy otwarciu Painta i zamykaniu systemu.

adi0922   11 #28 07.07.2016 08:20

@fras: A to Ci dopiero. Mi xp na 2GB RAM chodził bo musiał. Na początku było świetnie. Z każdym tygodniem było już tylko coraz wolniej. Ładowanie systemu zajmowało ok. 2 minuty plus jeszcze czas po włączeniu po którym trzeba zaczekać żeby nic nie zacięło się. Po instalacji wtedy W8 poczułem ogromny skok wydajnościowy. Komputer odżył, a teraz pracuje na W10 którego też lubię.

dawidsab   8 #29 07.07.2016 08:21

Ja miałem "ASUS F3Sg" - i również "Vista" bardzo ładnie na nim chodziła.
Ale skoro to jest "niechciane dziecko Microsoftu", to pojawia się pytanie - po co je "rodzili"?

bachus   19 #30 07.07.2016 08:23

Z Windowsem Vistą jest trochę jak z Windows 10, gdzie "okoliczności przyrody" generują złą aurę nad projektami. Dwa całkiem udane produkty, ale albo zły czas, albo zła promocja itd. Jest nawet określenie na to: "Vistaster".

  #31 07.07.2016 08:32

@DjLeo: Vista nie to że sobie nie radziła na laptopach bo sam długi okres czasu korzystałem i na desktopie i na laptopie. Minusem całej sytuacji z Vistą byli producenci sprzętu którzy zamiast systemu 64 bitowego instalowali 32 bitowe.

marson1   12 #32 07.07.2016 08:37

Super wpis, sama vista... no cóż przy wejściu visty wymagania były bardzo wysokie w porównaniu XP, co z tego, że po SP2 stabilność została poprawiona skoro chwilę później pokazał się WIndows 7. Zła opinia, złą opinią ale dziś też visty nie warto używać, choćby ze względu na brak obsługi TRIM.

  #33 07.07.2016 08:46

Ja pamiętam że dostęp do twardego dysku był zepsuty, na wydajnym dysku twardym 7200 RPM operacje odczytu/zapisu trwały wieki w porównaniu do innych OS, dopiero w SP 2 to naprawili... :(
W Windows 7 od początku operacje dyskowe trwały tyle ile powinny.

Gutek   13 #34 07.07.2016 08:49

Vista w tamtym czasie na laptopie to był niestety zamulacz. Cieszyłem się jak wprowadzili 7 :)

  #35 07.07.2016 08:59

Tak. Vista była najładniejszym Windowsem. Siódemka już nie była taka wizualnie dopracowana, a te nowe nowe trendy to już całkiem tragedia.
Microsoft zawsze współpracował z producentami sprzętu - kolejny system był bardziej wymagający dla kompa. Nowy system motywował do zakupu nowego komputera. I sielanka miała trwać wiecznie, ale ludzie powiedzieli "basta".
Gdy wchodziła do sprzedaży lekko zmieniona Vista tzn. Windows 7 to wymagania sprzętowe nie były już takie wyżyłowane.
Microsoft najpierw mówił, że Vista jest najlepszym systemem, a potem na fali krytyki potwierdził, że jednak nie.
Może to stwierdzenie, że ten system uważają jednak za nieudany stał się przyczynkiem do braku możliwości darmowej aktualizacji do Windowsa10.
Co może dziwić, bo przecież Siódemka to lekko zmieniona Vista.

ichito   11 #36 07.07.2016 09:02

@dragon321: Zapytam tak...a co Ci przeszkadza, żeby go wciąż używać? Mam Vistę od paru lat, używam, testuję różne softy...co tak niespotykanego instalujesz/używasz, że nie dasz rady mieć tego na Viście?
Sterowniki?...w ogóle się tym nie przejmuję od jakiegoś czasu...ekran widzę, dźwięk słyszę, internet mam też bez kłopotów, drukarka ze skanerem chodzą...w czym problem? :)

PiotrN72   7 #37 07.07.2016 09:10

Twój artykuł przypomniał mi mojego laptopa HP Compaq 6720 z Vistą.
Już sprzedawca dał mi w "gratisie" dodatkową kość RAM 1GB twierdząc że to będzie odpowiednia minimalna ilość. Myślę że miał rację. Wspominam Vistę całkiem sympatycznie. Po kilku latach użytkowania tego laptopa, dla eksperymentu zainstalowałem XP. Przyznam że konfiguracja sprzętowa tego laptopa była zdecydowanie przeznaczona na XP - HP "śmigał jaku burza".

Autor edytował komentarz w dniu: 08.07.2016 20:00
aope   6 #38 07.07.2016 09:28

Ah zapomniałbym o jednym - Vista miała najlepszy wbudowany klient poczty elektronicznej w historii systemów Microsoftu. Każdy mail jako oddzielny plik. Synchronizacja to była bajka. Niestety po Viście się skończyło...

bystryy   9 #39 07.07.2016 09:30

@Pangrys: "Ja dopiero pod koniec ubiegłego roku, pożegnałem swój ostatni komputer z Vistą :) Złego słowa o niej nie powiem, nigdy nie walnęła mi BSoD-em i zawsze doskonale działała."

Gdyby pod Vistę wstawić XP, to bym się pod tym mógł podpisać :)

Na XP BSODy widziałem tylko u klientów z bardzo specyficznymi maszynami (słabe zasilacze w składakach, laptopy kupowane w Aldikach, najtańsze pecety z PC Worlda złożone z najsłabszych komponentów, dużo crapu w oprogramowaniu, kamery no-name, "zabawny antywirus Avast" ;) itp.)

MiłoszW   7 #40 07.07.2016 09:48

Napisz o Win2k : ) mój osobisty najlepszy Windows : ) Vistę olałem, ale coś w tym dizajnie jej jest takiego hmmm urokliwego, że chce się korzystać : )

  #41 07.07.2016 10:16

Kuriozalna była aktualizacja do Visty. Aby skorzystać z aktualizacji trzeba było mieć zainstalowany !!!! na hdd win xp. Wcześniej przy win `95 wystarczyło włożyć do czytnika CD płytę z poprzednim systemem.

milosz263   1 #42 07.07.2016 10:27

Zrobiłeś błąd bo WinXP wydano 25 października 2001 (https://pl.wikipedia.org/wiki/Windows_XP)

walpi   4 #43 07.07.2016 10:28

Widywałem laptopy Asusa w sprzedaży z Vistą, które miały 512MB RAM'u i jak to miało działać? Jedni wyzywali na Vistę inni na sprzęt. Ale już późniejsze wynalazki z 2GB ramu i na dwóch rdzeniach z Vistą SP2 mają się do dzisiaj bardzo dobrze.

szyp   4 #44 07.07.2016 10:28

@bachus: Moim zdaniem część tych "okoliczności przyrody" to użytkownicy którzy we własnym mniemaniu "znali się na komputerach". Dostali system, który wyglądał i obsługiwał się inaczej i już lament. Win7 miał już przetarty szlak przez Vistę i dlatego lepiej się przyjął. Analogiczna sytuacja jest z 8 i 10.

Podobna sytuacja była z XP, który miał zbyt duże wymagania i wyglądał inaczej niż poprzednie systemy. I choć jaraliśmy się nowym wyglądem to jeszcze długo ludzie mieli po dwa systemy na dysku a wielu narzekało, że XP zabiera dużo dysku, nie działają aplikacje itp. Ale nie było wtedy sytuacji, że każdy może marudzić w Internecie, kompy mają właściwie wszyscy a artykuły pisze się aby były klikalne a nie merytoryczne.

Oczywiście nie oznacza to że systemy były i są wolne od błędów czy złych rozwiązań. W przypadku Visty faktycznie problemem była wydajność sprzętu [nieszczęsne Vista Capable ;)]. Jednak jeśli ktoś kupił nowoczesny sprzęt to Vista działała poprawnie.

csrpl   10 #45 07.07.2016 10:30

Najbardziej mnie śmieszy fakt masowego hejtu Vistę a zaraz później masowego hajpu na 7, który był Vistą z nieco ulepszonym interfejsem :D
A już nie mówię o XP, bo na początku XP to było największe zło, podobno nic na nim nie działało. A jak zainstalowałem jeden z pierwszych na osiedlu i ludzie zobaczyli, to wszyscy go od razu chcieli...

Ja tam dobrze wspominam ten system, o niebo lepiej niż XP. No ale jak ktoś instalował to na 512RAM z dyskiem o prędkości dyskietki... Na 512RAM XP także mulił :)

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 10:34
pilot67   3 #46 07.07.2016 10:30

dragon321, grzecznie zwracam Ci uwagę na fakt, że masz nawyk sklejania nawiasu otwierającego z poprzednim wyrazem - to jest błąd i źle się czyta. Przed nawiasem otwierającym, jak i po zamykającym, musi wystąpić spacja.

Co do samej Visty, to pamiętam, że jakoś inaczej niż inne windows, wymagała znaku dwukropka w poleceniach typu "COPY FILE.TXT LPT1" co stanowiło znaczny problem dla ogromu starych programów 16-bitowych.
Żaden wcześniejszy i późniejszy windows nie miał z tym problemów. Ten problem zdyskwalifikował Vistę w wielu biurach rachunkowych i firmach handlowych.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 10:30
  #47 07.07.2016 10:31

U mnie na 3 giga ramu dzialala bardzo dobrze . Anie razu ''blue screen'a'' nie widzialem , czego o 8 i 10 nie moge powiedziec .

ps Wedlug stastystyk Steama windows 10 jest najpopularniejszy .

  #48 07.07.2016 10:31

Vista nie była aż tak zła.
A WinME? Tam BSOD wyskakiwał nawet jak się poprawnie odłączyło pendrive od PC :D

addos   8 #49 07.07.2016 10:40

Vista - system, dzięki któremu całkowicie przesiadłem się na Linuksa. Część programów nie chciała działać. Niestety kilka było oryginalnych a za poprawione wersje, które już działały z Vistą trzeba było płacić.

Dodatkowo mój ówczesny Creative X-Fi pod Vistą wydawał gorszej jakości dźwięki oraz jeżeli dobrze pamiętam nie miał wsparcia sprzętowego tylko programowe. I oczywiście system był tak rozrośnięty w stosunku do XP, którego wtedy używałem, że wrażenie raczej było odpychające. Wygląd był spoko. Za to wkurzało przemieszanie niektórych opcji, które nie wiadomo dlaczego zostały poprzestawiane w inne miejsca.

Czekałem kilkanaście miesięcy aż wyjdzie Vista bo chciałem mieć swój pierwszy oryginalny system. Już sporo wcześniej szukałem odpowiedników w darmowym oprogramowaniu. Część mimo wszystko chciałem kupić bo mi bardziej pasowała niż darmowe.

Pierwsze podejście trwało 2-3 dni. Powrót do XP Pro był bardzo szybki bo połowa rzeczy była skopana. Po ok. roku powtórnie wgrałem Vistę żeby zobaczyć czy teraz jest spoko. Niestety nie było. Więc zrezygnowany nie wiedziałem co mam zrobić bo przecież nie kupię takiego systemu. I wtedy zacząłem szukać informacji o innych systemach. I tak wylądowałem na Linuksie. Najpierw Slackware a teraz Arch. Po drodze masa różnych innych dystrybucji ale te wszystkie automaty tylko spowalniały OS. Wróciłem do Slackware. Potem przesiadłem się na Archa i na razie mi się tutaj podoba :)

Największym sentymentem to chyba jednak darzę Win95 OSR2. Wiem, że nie był zbyt stabilny ale do wszystkiego można było się pod spodem dokopać. Nad większością miał człowiek jako taką kontrolę. A w tych nowych Windowsach? Miliony plików i katalogów o dziwnych nazwach, z drzewami o dziesiątkach tysięcy rozgałęzień. Totalny miszmasz. Nie odnajdywałem się w tym. Mój ostatni Windows to XP. Wszystkie inne (nowsze Windowsy) to tylko albo w pracy albo u znajomych czy rodzinie.

Fajnie by było gdyby Windows 95 został uwolniony dla starych fanów :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #50 07.07.2016 10:41

@bystryy: Ja jakoś nigdy nie lubiłem XP, dla mnie ten system był mało stabilny i po prostu ohydny wizualnie.

W każdym kompie z XP instalowałem Theme Zune by nie patrzeć na domyślne kolory. XP lubił walnąć BSoDem przy byle okazji i był mniej stabilny od pierwszej Visty. Dopiero SP1 poprawił działanie XP a tak na prawdę po wydaniu SP2 możemy mówić o dobrym systemie. XP pożegnałem w 2009 roku i od tej pory unikam go jak ognia.

Szeryfuniu   11 #51 07.07.2016 10:44

Vista była za wcześnie... Sprzęt niekiedy nie potrafił jej podołać, a wersję "basic" spotykało się wszędzie, gdzie nie powinno jej być. Potem powielana opinia o mułowatym systemie rozsiała się i tak jej zostało... Vista nie była taka zła ;)

Super wpis, czytało się lekko.

darek719   37 #52 07.07.2016 10:52

A ja z Vistą wytrzymałem tydzień, rzucony na głęboka wodę nie mogłem się odnaleźć tym systemie, na moje szczęście debiutował wtedy Windows 7.

bystryy   9 #53 07.07.2016 10:55

@Pangrys: Co do wywrotek, to sprawa mocno indywidualna, jak już pisałem.

"W każdym kompie z XP instalowałem Theme Zune by nie patrzeć na domyślne kolory"

Ja instalowałem temat o nazwie Blaver, z tym że w menu podmieniałem tło z jasnego na ciemne, a kolor fontów zmieniałem na jasny szary, by nie waliło po oczach:
http://files.customize.org/thumbnails/larger/66145.jpg

"XP pożegnałem w 2009 roku i od tej pory unikam go jak ognia."

Jest wciąż na słabym laptopie rodziców, a u mnie na wirtualkach.

  #54 07.07.2016 11:08

@fras: O ile sam system ci działał to oprogramowanie swoje wymagało.Dzisiaj przeglądarka wymaga 512 MB-1 GB ram.

  #55 07.07.2016 11:20

Co do hejtu to samo jest teraz z Win 10,a prędzej czy póżniej każdy będzie go miał.W 2020 roku kończy się wsparcie Win 7 i pozostanie Win 8.1 i Win 10.Win 8.1 też będzie tracił powoli wsparcie.

byron_wolf   9 #56 07.07.2016 11:35

Bardzo przyjemnie wspominam Vistę. Pracowało mi się na niej bezproblemowo, szczerze mówiąc nie pamiętam żeby sypnęła bluescreenem.

  #57 07.07.2016 11:35

Słyszałem o przypadkach darmowej aktualizacji do 10, system akceptował kod z Visty przy aktywacji. czy ktoś może to potwierdzić, a jeżeli tak, jakich wersji to dotyczy?

edmun   12 #58 07.07.2016 11:44

A ja nie będę płakał za tym systemem. XP chodził nieśmiertelnie. Można było wręcz powiedzieć że system nie do zajechania. A potem zainstalowałem Vistę. Mialem w tamtych czasach sprzęt który był o 50% lepszy niż wymagania maksymalne i wciąż system się wieszał, był powolny i ledwo wszystko działało. Pamiętam do tej pory, że częstym moim zwyczajem było już odłączanie komputera od prądu, bo nie mogłem się doczekać menadżera zadań aby ubić coś co blokuje cały system. Do tego długi czas uruchamiania. Sam miałem wtedy chyba z 30 programów które uruchamiały się przy starcie systemu. Na XPku nie było żadnego problemu, na Viście widocznie ten zapas "mocy" komputera już nie wystarczał, tym bardziej że system miał dziwnie ustawiony priorytet aplikacji. Czasami dawał pełną moc na to, żeby system ładnie wyglądał, a czasami na zwieszającą się aplikację która się wysypała.
Nie .. nie i jeszcze raz nie.. Całe szczęście że przygodę z Vistą miałem gdzieś w okolicach jak tylko wyszła (zero sterowników) a później zaraz przed tym jak wyszedł Windows 7

Przemo78   6 #59 07.07.2016 11:53

Trzy główne grzechy VISTY w dniu jej premiery:

1. interface aero wymagał mocnego kompa i sporo ramu (dziś to nie problem, 10 lat temu to był problem)

2. Drugi problem był związany z pierwszym. M$ opychał Vistę na słabe komputery i mówił, że będzie OK. Słynna naklejka na laptopach Windows Vista Capable. Potem sam M$ przyznał, że to było oszukiwanie.

3. UAC - czyli kontrola użytkownika; była tak upierdliwa, że cokolwiek się robiło wyskakiwały okienka pytające się użytkownika dosłownie o wszystko.

Po wydaniu SP2 dla Visty to bardzo dobry system z najładniejszym interfejsem. Historia IT już pokazała, że jak produkt/usługa nie wstrzeli się w swoim czasie to laury zgarnie kto inny. Przypomnijcie sobie rok 2002 kiedy Gates zaprezentował tablet PC. Nie wywołał entuzjazmu, ale kiedy parę lat potem Jobs pokazał to samo świat oszalał.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 12:31
jarodebombel   7 #60 07.07.2016 12:19

A ja tak spytam przewrotnie: a co z Longhornem pierwszej generacji? Na necie można znaleść jego iso działające. Pytanie tylko co z licencją: używając go, mam legalny system? Hm... Bo jak tak to byłby to pierwszy przypadek systemu od Microsoftu w pełni za free :D Tylko kwestie starości czy kompatybilności, koledzy i koleżanki, nie podnoście, sam wiem o tym.

Co do Visty, moim zdaniem obecnie ten system ma jedną, podstawową zaletę: jeżeli ma ktoś jeszcze XP, na Pingwinka nie chce migrować, a na 7 czy 10 sprzęt za słaby, to powinien zmigrować na Viste właśnie. Dlaczego? Cóż, choć już niewspierany, na pewno jest nowszy od XP a do tego wersja 32-bit akceptuje stery od XP więc i starszy sprzęt powinien działać.

Vista była kamieniem milowym, trochę nieudanym, ale ważnym, pomiędzy XP a 7. Zresztą regułą jest, że co drugi system jest nieudany. Me, Vista, 8, teraz 10... Cóż, to po prostu Microsoft, króry nie może, tak jak community Linux, pozwolić sobie na puszczenie nowego systemu za free w świat, skoro może mieć miliony testerów za darmo, którzy jeszcze za testowania zapłacą i wszystko o nich producent będzie wiedział. Tak jak w 10 :(

dragon321   9 #61 07.07.2016 12:22

@pocolog: Nigdzie nie twierdzę, że nie ma racji. Poprosiłem go tylko o dokładnie wskazanie, bym mógł unikać baboli w przyszłości.

@ettidinad: Co racja to racja.

@Kloze: Dziękuję za wskazanie. Postaram się poprawić w kolejnych wpisach.

@ichito: Po pierwsze - nie jestem pewny jak sprawa z WiFi i innymi sterownikami. Jak nie będzie działać to już kompletnie dyskwalifikuje ten system, bo po kiego mi laptop bez WiFi? Po drugie, to część oprogramowania, które używam pod Windowsem wsparcia dla Visty już nie ma.

@MiłoszW: Dzięki za radę. Może i o 2k czy ogólnie o NT sprzed XP coś wyskrobie w przyszłości.

@milosz263: Dzięki, poprawię to.

@pilot67: Faktycznie, głupi nawyk. Postaram się go unikać w przyszłości.

christ0   2 #62 07.07.2016 12:23

Tak gdzieś pomiędzy 98SE a XP pałętała sie ciekawa dystrybucja windows me taki potworek kontynuujący linię 98 ale o dziwo dość dawał sobie radę potem juz jak wszedł XP to kazdy chciał XP które po 3-cim service packu działało spoko bo po 2-gim to była tragedia .Może byś tak napisał coś o Milenium ? Pamietam że multimedialnie ładnie chodził tylko jak to windy mają w zwyczaju puchł.Osobiście nigdy nie instalowałem w domu visty z XP przeskoczyłem na krótko 7-ke i potem juz mnie szlag trafił na microsoft i zostałem na ubu i na mincie.

  #63 07.07.2016 12:26

Slaby felieton. Gdzie onformacja, ze w SP1 zmieniono kernel na ten z Windows Serwer 2008, co spowodowalo, ze "projekt Vista" uznano oficjalnie za kompletnie nieudany? Przeciez to rzecz kluczowa i JEDYNY przypadek w calej historii MS. Zmiana kernela = zmiana systemu operacyjnego. To juz nie byla Vista, a cos zupelnie innego, choc oczywiscie MS nawet o tym nie wspomnial. Vista w wersji podstawowej byla systemem nieuzywalnym i wcale wina nie lezala po stronie hardware.

bystryy   9 #64 07.07.2016 12:31

@jarodebombel: "Co do Visty, moim zdaniem obecnie ten system ma jedną, podstawową zaletę: jeżeli ma ktoś jeszcze XP, na Pingwinka nie chce migrować, a na 7 czy 10 sprzęt za słaby, to powinien zmigrować na Viste właśnie. Dlaczego? Cóż, choć już niewspierany, na pewno jest nowszy od XP a do tego wersja 32-bit akceptuje stery od XP więc i starszy sprzęt powinien działać."

Jak uciągnie Vistę, to siódemkę tym bardziej. Siódemka ma też wersję 32-bitową. Pasuje do niej wiele sterowników z XP (od sieciówek i czytników kart, z innymi może być problem), a siódemka łyka tez sterowniki od Visty. Na chwilę obecną naprawdę nie ma żadnego powodu, by migrować na Vistę, chyba że z sentymentu.

san_chez   3 #65 07.07.2016 12:32

Pamiętam jak po premierze jarałem się przede wszystkim wyglądem Visty, bo w stosunku do XP-ka to była naprawdę rewolucja. Zachwyt jednak szybko minął, bo system działał tak wolno, że odechciewało się na nim pracować. Inaczej mówiąc- system ładny i funkcjonalny, ale nie na tamte czasy i nie na tamte (przeciętnych użytkowników) konfiguracje sprzętowe. Przykładowo ja miałem wtedy kompa z Athlonem XP 2500+ i 1 GB RAM. Na takim konfigu wszystko muliło.

dragon321   9 #66 07.07.2016 12:43

Korzystając z sugestii @Kloze poprawiłem nieco wpis. Pousuwałem zbędne słowa, poprawiłem niektóre błędy, pousuwałem nieco powtórzeń i przepisałem bełkotliwe zdania. Powinno się czytać lepiej.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 12:46
tylko_prawda   10 #67 07.07.2016 13:03

Świetny wpis, rzeczywiście stary Longhorn miałby większe szanse.
Najgorsze jest to, że gdyby producenci nie pchali Visty na "słabe" sprzęty lub Vista wyszłaby 3 lata później, to zapewne by się przyjęła.

dragon321   9 #68 07.07.2016 13:05

@tylko_prawda: Dzięki za opinie.

@christ0: Może i o ME czy ogólnie o linii 9x coś wspomne. Zobaczymy. Teraz zrobię sobie przerwę od wpisów, bo zbyt szybkie pisanie ich po sobie mi nie służy kompletnie.

tylko_prawda   10 #69 07.07.2016 13:15

@Przemo78: "3. UAC - czyli kontrola użytkownika; była tak upierdliwa, że cokolwiek się robiło wyskakiwały okienka pytające się użytkownika dosłownie o wszystko. "
A tak, "Czy chcesz uruchomić program XX Internet Security", "Czy chcesz zezwolić programowi XX Interne Security na…" itd.

Przemo78   6 #70 07.07.2016 13:17

@tylko_prawda: dokładnie tak to wyglądało, masakra. Poprawiono to w ServicePack2 i było już całkiem znośnie.

tylko_prawda   10 #71 07.07.2016 13:23

@Przemo78: Chyba jeszcze przed SP2 dało się to wyłączyć w Panelu Sterowania, ale pewny nie jestem.

ettidinad   6 #72 07.07.2016 13:25

@csrpl: "Ja tam dobrze wspominam ten system, o niebo lepiej niż XP."
Muszę przyznać, że ja również Vistę wspominam lepiej.
Mam takie mieszane uczucia odnośnie tego W XP - niby większych problemów mi nie robił po SP1, ale wersja RTM, to trzeba przyznać, była lekko problematyczna. Niby go lubiłem, ale jednak 2000 wygrywał :)
Co do Visty - to nie miałem z nią żadnych problemów od samego początku. Ani jednego BSoDa, co zdarzyło mi się uświadczyć pod XP.

I oczywiście pamiętne stwierdzenie z okresu Win98: "Za nic nie przejdę na XP". Później - "Vista to zło. Najlepszy XP" ...

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 13:26
ettidinad   6 #73 07.07.2016 13:28

@walpi: "Widywałem laptopy Asusa w sprzedaży z Vistą, które miały 512MB RAM'u i jak to miało działać? "

Acer, czy FS podobnie - widziałem takie konfiguracje jak Celeron M + 512MB ram i Vista :)

  #74 07.07.2016 13:35

@ettidinad: "I oczywiście pamiętne stwierdzenie z okresu Win98: "Za nic nie przejdę na XP". Później - "Vista to zło. Najlepszy XP" ..."

Przeciez XP bez SP1 byl podobnie nieuzywalny. Wiec trudno aby osoby zorientowane w temacie migrowaly na tak dziadowski system.

sagraelski   6 #75 07.07.2016 13:37

Użytkowałem wersję Businnes Visty przez prawie dwa lata i mam o niej dość dobre wspomnienia. Stabilny ale dzisiaj już mocno zapomniany system od MS.

Manuelito di Alvarezo   7 #76 07.07.2016 13:47

Takie w sumie rzyganie na ścianę, ludzie narzekali a ja nie.Miałem vieśkę i żadnych problemów z nią nie było także to biadolenie jaka to vista była zła można o kurwelele podczepić.

muska96   8 #77 07.07.2016 14:55

@dragon321 Tak jak już poprzedni Anonim wspomniał zapomniałeś napisać o zmianie kernela na ten z Windows Server 2008 - dzięki niemu Vista SP2 była tak stabilna. Miałem Vistę i musiałem ją aktualizować 3 dni - przy czyszczeniu nie podłączyłem dobrze 1 kostki Ramu i przez 2 dni mieliło z 512MB :D To jest chyba najbardziej znienawidzona rzecz we wszystkich Windowsach - czasem samo wyszukiwanie aktualizacji trwało dłużej niż ich instalowanie...

Poza tym to bardzo dobry wpis - czekam na więcej!

daras28-82   8 #78 07.07.2016 15:08

Viśtę dostałem z lapkiem jakoś kilka miechów po premierze.
Lapek nie byle jaki jak na tamte czasy, C2D 1,6Ghz, 2GB ramu...
Działało to tragicznie, wolno, wiecznie się krzaczyło, Na szczęście do lapa od razu dokupiłem XP i szybko się przesiadłem.

Około dwóch lat temu sprzedawałem starego ThinkPada T61 z C2D 2,1Ghz, 4GB, 2 dyski, 1440x900...
Postawiłem na nim Vistę Business 64bit z nalepki (ja go używałem z Win7) i Vista mnie zaskoczyła.
Działała bardzo płynnie, stabilnie, nawet po kilku miesiącach jak znajomej coś tam gmerałem w tym kompie system działał tak samo sprawnie.
Vista nie była złym systemem, była bardzo niedopracowana co zostało poprawione dość późno i w miarę szybko został wypuszczony Win7 który również potrzebował czasu na dopracowanie.
Jak do tej pory najmniej problemów mam z Win10 z którym jestem od kiedy został oficjalnie udostępniony.
Pierwszy system który nie zraził mnie na samym początku i nie wykazywał ilości błędów dyskwalifikującej go.

csrpl   10 #79 07.07.2016 15:30

@Przemo78: " UAC - czyli kontrola użytkownika; była tak upierdliwa, że cokolwiek się robiło wyskakiwały okienka pytające się użytkownika dosłownie o wszystko. "

Powiedział to ten, z pingwinem w awatarze :D I bardzo dobrze, że tak było. Żaden syf ci syfu by nie narobił, do czasu aż nie potwierdziłeś uprawnień.

csrpl   10 #80 07.07.2016 15:32

@ettidinad: Co więcej, ja siedziałem wcześniej na znienawidzonym przez wszystkich ME, a nie 98. Dziwnym trafem moje wszystkie problemy z BSOD, niedziałaniem czegokolwiek i problemami z szybkością się skończyły od czasu ME. Nie wspominając o znacznie ulepszonym interfejsie. No ale miałem wtedy 128MB RAM, co było dość sporo. Więc z ME pewnie był taki sam problem, co z Vistą.

bystryy   9 #81 07.07.2016 15:44

@csrpl: "Co więcej, ja siedziałem wcześniej na znienawidzonym przez wszystkich ME, a nie 98. Dziwnym trafem moje wszystkie problemy z BSOD, niedziałaniem czegokolwiek i problemami z szybkością się skończyły od czasu ME"

Ja nie miałem bluescreenów już na 98SE. Ostatnie widziane na własnym sprzęcie były pod Windows 95 (po drodze nie używałem pierwszej edycji 98, udało mi się ją przeczekać/przeskoczyć).

  #82 07.07.2016 15:46

Wpis na zasadzie "Vista po dwóch SP działała już dobrze".

Vista to był najgorszy system MS. Na moim komputerze miałem niespójny system plików (!), problemy ze sterownikami i kiepską kulturę pracy. Co mnie obchodzi że po dwóch SP naprawili błędy, jak już był W7, który od początku był dobry.

Podobnie zresztą teraz W10, sporo problemów.

Gdyby nie Vista i W10 pewnie bym się nie zainteresował Linuxem, tak to piszę właśnie z Kubuntu. Ma swoje wady, ale nie ma tragedii.

  #83 07.07.2016 16:27

Mam kumpla, który od 8 lat siedzi na laptopie z Vistą. Mógłby sobie kupić nowszy i lepszy sprzęt, ale nie chce. Mówi że szkoda forsy, bo do codziennej pracy wystarcza mu w zupełności, a w kwestii rozrywki wielką przyjemność sprawia mu dłubanie przy ustawieniach systemu i gier, żeby z tego sprzętu wycisnąć ile się da.
I według niego przez ten cały czas tylko 2 razy widział BSODa.

sgj   10 #84 07.07.2016 16:32

@Anonim (niezalogowany): "Gdzie onformacja, ze w SP1 zmieniono kernel na ten z Windows Serwer 2008"

Trzeba by zacząć od tego że Windows Server 2008 i Vista od początku były rozwijane na tym samym kernelu. Tyle że Vista wyszła o czasie a server miał spore opóźnienie stąd się lekko rozjechały i wspólna bazą jest dopiero SP1, gdzie właczono wszystkie aktualizacje jakie wyszły od czasu wydania visty i w trakcie prac nad windows serverem.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 16:52
dragon321   9 #85 07.07.2016 17:01

@muska96: A czy aby Server 2008 to nie jest skrojona Vista? Edycje serwerowe i domowe mają identyczne wnętrzności, różnią się wierzchem tylko(edycje serwerowe są okrojone z masy niepotrzebnych rzeczy i mają dodatkowe oprogramowanie do serwera).

Server wyszedł później, więc miał więcej czasu na dopracowanie wnętrzności. Ponieważ wyszedł później, Microsoft był świadom problemów trapiących Viste i mógł je poprawić. No i nie miał wielu nowości z Visty, które na serwerze po prostu są niepotrzebne. A dopiero przy SP1 mniej więcej ich rozwój się zrównał i Vista dostała ulepszenia z Server. Zauważ, że pomiędzy premierą Visty, a Server 2008 minęło około 2 lat. To dużo czasu na poprawę systemu, bo sama Vista powstawała około 4 lat(a licząc tylko nowego Longhorna, to nawet krócej).

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 17:09
muska96   8 #86 07.07.2016 17:15

@dragon321 O to mi chodziło - warto o tym wspomnieć we wpisie. W końcu dzięki temu Vista uzyskała stabilność, jakiej bardzo brakowało przed Service Packami. Cytat z wiki:

Windows Vista Service Pack 1 (SP1) was released on 4 February 2008, alongside Windows Server 2008 to OEM partners, after a five-month beta test period. The initial deployment of the service pack caused a number of machines to continually reboot, rendering the machines unusable.[124] This temporarily caused Microsoft to suspend automatic deployment of the service pack until the problem was resolved. The synchronized release date of the two operating systems reflected the merging of the workstation and server kernels back into a single code base for the first time since Windows 2000. MSDN subscribers were able to download SP1 on 15 February 2008. SP1 became available to current Windows Vista users on Windows Update and the Download Center on 18 March 2008.[125][126][127] Initially, the service pack only supported five languages – English, French, Spanish, German and Japanese. Support for the remaining 31 languages was released on 14 April 2008.[128]

Więc po prostu ujednolicili kernele w obu systemach.

Autor edytował komentarz w dniu: 08.07.2016 13:58
vhooy   6 #87 07.07.2016 18:08

mój ulubiony system MS (wersja z SP2). Szkoda, że tak przepadł. niezasłużenie.

ludendorf   5 #88 07.07.2016 18:41

Najpiękniejszy system ;)

bettymegami   4 #89 07.07.2016 18:50

Jedyne z czym Vista miała problemy do były starsze karty telewizyjne olane przez producentów. No i problemy z dyskami ale po SP2 na SATA było OK. Szkoda że kończy się wsparcie bo był to najładniejszy system.

Przemo78   6 #90 07.07.2016 18:56

@csrpl: Byłem legalnym użytkownikiem większości domowych systemów windows od windows 3.1 do windows 10 (poza win 95, win 98 pierwsza edycja i windows Me) - czyli miałem: 3.1, win98se, xp home i xp prof., vista business (jako upgrade xp prof.), windows 8 i 8.1 i win 10).

UAC było zmorą dla użytkowników i klikali OK bez jakiegokolwiek czytania tego co tak naprawdę akceptują. Vistę miałem dostać jako darmowy upgrade do zakupionego windowsa XP (tak obiecał M$), a skończyło się na koszcie 140zł i przelewie bankowym do Holandii. Taki jest M$.

ps. windows crap 10 i w ogóle windowsa porzuciłem pod koniec zeszłego roku.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.07.2016 19:05
dragon321   9 #91 07.07.2016 19:40

@muska96: Później dopisze jak nie zapomnę. :)

Anubis Gould   6 #92 07.07.2016 19:53

Dla mnie win 2000 professional był najlepszym systemem od Micro=softu w historii. Każdy kto pieje z zachwytu nad XP ma miażdżycę mózgu i nie pamięta częstych reinstalacji (czasami częściej niż raz na 2 tygodnie!!!)!!! Gdy kupiłem swojego pierwszego lapka (HP, 2GB ram, Pentium 2x 1.93GHz dual core) szybko okazało się jak dobrym systemem była Vista!!! Osobiście uważałem (i nadal uważam) wszystkich XP-kowców ze 128MB RAM oczerniających przełomowy system jakim była Vista za WIEŚNIAKÓW i NIEUDACZNIKÓW!!!!
VISTA SP2 to najstabilniejszy i najszybszy system w historii!!! Win 7 daleko do stabilności Visty. Zresztą część odpowiadająca za przechowywanie "zapasowych" plików jest w 7 zmniejszona o ponad połowę. Powoduje to zmniejszenie wymagań sprzętowych, ale pogarsza stabilność.
Na potwierdzenie swoich słów powiem, że w mojej firmie nadal pracuje wiele blaszaków z oryginalną Vistą na pokładzie i ŻADNEJ Z NICH NIGDY NIE TRZEBA BYŁO NAPRAWIAĆ ANI REINSTALOWAĆ!!! Nie da się tego powiedzieć o jakimkolwiek innym systemie z siódemką włącznie :-( .... a TELEMETRIA w Viście była "prawdziwą telemetrią" skupioną na poprawie jakości systemu, a nie SPYWARE jak we wszystkich nowszych systemach (7, 8, 8.1 i 10)!!!!

xomo_pl   20 #93 07.07.2016 20:23

@dragon321: niestety, kto pozwala sobie na automatyczne wgrywanie aktualizacji ten sam się prosi o takie problemy odkąd Windows Update istnieje. Podstawa to wgrywanie aktualizacji kilka dni od och wydania.... 99% problemów wtedy znika.

Co do skoku.... ten nie był wcale jakiś wielki... problem leżał w tym, że zarówno Intel chciał ten system na komputery, które już wtedy były mocno przestarzałe, powolne jak i użytkownicy robili to samo - mając stare pc wgrywali Vistę i dziwili się, że albo działa źle, albo jakieś sprzęty są nieobsługiwane.
Już wtedy (2007 rok) przecież stosunkowo tanie był komputery z procesorami dwurdzeniowymi (jak choćby pentiumD) tak i pamięci RAM można było mieć 1GB za grosze, a dwa za nie wiele więcej. Miałem początkowo Vistę na Pentium D + 1GB RAM + kilkuletni wtedy Geforce i dało się nawet pograć w ówczesne nowe gry - tak, system zajmował na start ~780 MB RAM ale to było związane z jej architekturą - miała zwalniać pamięć gdy jej program jakiś akurat będzie potrzebował.... potem przeszedłem na 3GB RAM i oczywiście było lepiej;)

Co do hejtu.... akurat w stosunku do 8. to był on moim zdaniem całkowicie zasłużony - miałem tę wątpliwą przyjemność tak testować ten system w fazie testów, jak i potem korzystać na ultrabooku konwertowalnym i niestety, ale to co stworzył MS bardziej irytowało niż pomagało w codziennym użytkowaniu sprzętu. Pomysł na zmianę mieli dobry, ale jak zwykle wykonanie poszło nie tak jak powinno. 8.1 trochę uratowało ten system, ale nadal daleko mu tego, czym jest wygodny OS. Inna sprawa, że 8.1 po dodaniu pakietu Upgrade 1 jest wciąż lepszy niż 10. pod kilkoma względami.

@Przemo78

1. nie do końca bowiem kilkuletni Geforce ze średniej półki i 1GB RAM pozwalały skorzystać z Aero Glassu wraz ze wszystkimi bajerami bez wyrzeczeń ;p
2. to niestety fakt, ale trudno tu winić MS czy samą Vistę a raczej Intel;a który zawsze był pazerny i po prostu chciał wyczyścić magazyny przestarzałych komponentów a nowy system to idealny sposób na to by na tym jeszcze zarobić.
3. UAC na Viście to było świetne narzędzie ochrony komputera - koniec z gadką, że coś się "samo" zrobiło czy wgrało bo niemal wszystkie modyfikacje plików systemowych, konfiguracji komputera, instalacji oprogramowania wymagały potwierdzenia przez użytkownika. W 7 MS ten mechanizm mocno ograniczył i nawet po przywróceniu najwyższego poziomu po instalacji to już mam wrażenie, że nie ten poziom ochrony.... a szkoda, bo choć upierdliwe, to jednak dobre narzędzie.

dragon321   9 #94 07.07.2016 20:34

@xomo_pl: Porównując wymagania WinXP a Visty to jednak skok jest. Dzisiaj już takich skoków praktycznie nie ma.

Lumperator   5 #95 07.07.2016 20:39

Trudno mówić, ze było to niechciane dziecko. Było bardzo chciane, tylko MS nie zadbał o jego prawidłowy start. Vista po poprawkach SP działa zupełnie dobrze. Właściwie Vista to bardzo wazny OS, bowiem stanowi podwaliny obcnych systemów Microsoftu. Zaszły tam istotne zmiany w porównaniu do starej linii NT 5.x.

dominik11087   1 #96 07.07.2016 22:20

wole 7 niz 10

  #97 07.07.2016 22:30

@sgj: "Trzeba by zacząć od tego że Windows Server 2008 i Vista od początku były rozwijane na tym samym kernelu. "

Nie, nie byly. To zupelnie inne linie.

  #98 07.07.2016 22:37

@muska96: "Więc po prostu ujednolicili kernele w obu systemach."

Tak oficjalnie tlumaczyl MS - czyli mowiac wprost: bezczelnie klamie. W rzeczywistosci byla panika i szukanie jakiegokolwiek rozwiazania, ktore pozwoliloby przetrwac Viscie. Do dzis pamietam ten obled w oczach i kilkakrotne przekladanie premiery SP1, poniewaz kernel od 2008 wciaz nie byl gotowy pod Viste (prace sie przedluzaly), a byl on jedyna szansa dla tego systemu. Dlatego Vista to wlasciwie tylko system do SP1, po SP1 Vista przestala byc Vista.

  #99 07.07.2016 23:20

'Starszy brat ostatecznie pogrzebał swoją siostrę na dobre'
Prawdziwa poezja...

xomo_pl   20 #100 08.07.2016 00:03

@dragon321: Tak tylko weź pod uwagę dwa aspekty: ile czasu minęło od premiery Xp do premiery Visty (2001-2006/7, kolejny OS już 2009 i kolejne co 3
lata.) i jak w tamtych latach rozwijał się sprzęt - przyrost mocy z roku na rok był ogromny, a po 2009 roku wszystko zaczęło hamować i doszło do tego, że obecnie ten przyrost mocy jest niezauważalny a sprzęt za te same pieniądze potrafi być wolniejszy niż nowy 5-7 lat temu.

Podstawowy problem to zakładanie, że mając stary technologicznie sprzęt mam mieć nowy system stworzony z myślą o nowych maszynach... a wiele osób (a i firm jak Intel) tak właśnie myślało i to zabiło ten system.

  #101 08.07.2016 01:16

windows longhorn był dobrym ale niedopracowanym następcą windows xp tylko korporacja microsoft zdecydowała o zakończeniu robienia windows longhorn dla tego że był to system kompletny więc ludzie nie instalowali by windowsa vista i windowsa 7 aż do dzisiaj przez to korporacja nie zarobiła by aż tyle dolarów na jednym kompletnym systemie ile zarobiła na dwóch niedopracowanych systemach do tego gry komputerowe internet i oprogramowanie nie wymuszały by wymiany komputerów na mocniejsze to wiąże się ze stratami w korporacjach produkujących nowe przegrzewające komputery i niskiej jakości oprogramowanie i gry komputerowe, chodzi tylko o pieniądze a nie o zadowolenie użytkowników komputerowych dla tego że światem rządzą pieniądze

  #102 08.07.2016 01:17

@dominik11087: windows longhorn był dobrym ale niedopracowanym następcą windows xp tylko korporacja microsoft zdecydowała o zakończeniu robienia windows longhorn dla tego że był to system kompletny więc ludzie nie instalowali by windowsa vista i windowsa 7 aż do dzisiaj przez to korporacja nie zarobiła by aż tyle dolarów na jednym kompletnym systemie ile zarobiła na dwóch niedopracowanych systemach do tego gry komputerowe internet i oprogramowanie nie wymuszały by wymiany komputerów na mocniejsze to wiąże się ze stratami w korporacjach produkujących nowe przegrzewające komputery i niskiej jakości oprogramowanie i gry komputerowe, chodzi tylko o pieniądze a nie o zadowolenie użytkowników komputerowych dla tego że światem rządzą pieniądze

szlachcianin   4 #103 08.07.2016 01:36

windows longhorn był dobrym ale niedopracowanym następcą windows xp tylko korporacja microsoft zdecydowała o zakończeniu robienia windows longhorn dla tego że był to system kompletny więc ludzie nie instalowali by windowsa vista i windowsa 7 aż do dzisiaj przez to korporacja nie zarobiła by aż tyle dolarów na jednym kompletnym systemie ile zarobiła na dwóch niedopracowanych systemach do tego gry komputerowe internet i oprogramowanie nie wymuszały by wymiany komputerów na mocniejsze to wiąże się ze stratami w korporacjach produkujących nowe przegrzewające komputery i niskiej jakości oprogramowanie i gry komputerowe, chodzi tylko o pieniądze a nie o zadowolenie użytkowników komputerowych dla tego że światem rządzą pieniądze

daras28-82   8 #104 08.07.2016 02:31

@dominik11087: Co to ma wspólnego z tematem?

  #105 08.07.2016 08:36

zastanawia mnie jakim kretynem trzeba być żeby wypuścić na rynek coś takiego jak vista... i do tego zaniżać wymagania xD

bystryy   9 #106 08.07.2016 10:53

@ludendorf: "Najpiękniejszy system ;)"

Ale nie z domyślną tapetą. ta była fajna: http://www.spyderonlines.com/images/wallpapers/windows-vista-wallpaper/windows-v... :)

dragon321   9 #107 08.07.2016 12:44

@xomo_pl: W zasadzie, to biorąc pod uwagę aspekty rozwoju Visty, to Vista jaką znamy zaczęła żywot w 2003/2004 roku - wtedy mniej więcej skasowano starego Longhorna i zaczęto go od nowa, który przekształcił się w Viste. Po prostu, teraz nie ma takich skoków wymagań, zdarzają się nawet spadki(Win7 a Win8). Fakt, że sprzęt się rozwija, jednak komputer masę ludzi kupuje na kilka ładnych lat.

@bystryy: Mi się podoba ta z odbiciem tej góry w wodzie, kto używał Visty, ten wie o jaką chodzi :p

Autor edytował komentarz w dniu: 08.07.2016 12:44
bystryy   9 #108 08.07.2016 15:52

@dragon321: też była niezła :)

sgj   10 #109 08.07.2016 16:42

@Anonim (niezalogowany): "Nie, nie byly. To zupelnie inne linie."

Ciekawa teoria, gdyby jeszcze nie fakt, że oba systemy były rozwijane jednoczesnie na tej samej bazie(kernelu) i miały te same główne numery kompilacji.

Autor edytował komentarz w dniu: 08.07.2016 19:22
  #110 08.07.2016 18:46

@sgj: "Ciekawa teoria, gdyby jeszcze nie fakt, że oba systemy były rozwijane jednoczesnie na tej samej bazie(kernelu)"

Coz to za bajki. Dyskutujesz z faktami: MS oficjalnie (choc niechetnie) przyznaje, ze SP1 zmienia kernel na ten znany z Windows 2008. I to jest fakt. Rozumiem wiec, ze MS zmienil ten sam kernel na taki sam kernel i stad przyznaje, ze cos zmienil, choc niczego nie zmienil. Wybacz belkotliwosc wypowiedzi, ale tylko precyzuje Twoj poglad na sytuacje. A na powaznie: do SP1 Vista miala tyle samo wspolnego z Winows 2008, co Windows 2000 z Windows Serwer 2003.

dragon321   9 #111 08.07.2016 19:37

@bystryy: W sumie chyba nie przesadzę, jeżeli powiem, że Vista i 7 miały najładniejsze tapety domyślne - nieco porównywalne z tapetami OS X. Reszta Windowsów miała średnie, niektóre nawet słabe. No jeszcze ta z 10 ujdzie, ale średnio mi jakoś się podobają tapety z wielkim logiem systemu. I nie chodzi tu tylko o Windowsa, bo w żadnym systemie nie przepadam za takimi.

Eh, gdyby większość Linuksów miała tapety jak OS X. Z tych co testowałem, to tylko tapety z elementary OS mogłyby coś powalczyć pod tym względem. W całej reszcie ustawienie dobrej tapety, to jedna z czynności w mojej konfiguracji systemu po instalacji. Niby nic, ale jakoś przyjemniej się patrzy na pulpit z porządną tapetą. :)

Autor edytował komentarz w dniu: 08.07.2016 19:40
ra-v   12 #112 09.07.2016 00:17

Była taka sytuacja we firmie za czasów wejścia WIndowsa 8 (nie 8.1) - miałem C2D 1.8 GHz i 3 GB RAM i chwilowo WinXP "z przeszczepu" ze starego kompa. I do wyboru miałem albo Vista albo 8 (akurat chwilowo nie było licencji na 7 a musiałem mieć system). No to wybrałem Vista i.... się zdziwiłem, że chodzi tak dobrze.

Sprzęt przecież był leciwy, więc spodziewałem się BSODów, zamuleń, rżnięcia dysku, 5 restartów po aktualizacjach - a tu nic.

Komputer gdzieś żyje do dziś na Viście :)

  #113 09.07.2016 08:34

Vista to najlepszy system Microsoftu od czasów Windows NT 4.0
Faktycznie wyprzedziła swoje czasy.
Widows7 był odpowiedzią Ms na zarzuty dotyczące zbyt wysokich wymagań sprzętowych Visty. Po premierze visty firmy nie decydowały się na wymianę sprzętu przez co była mała sprzedaż systemu. W Win7 po prostu wycięto sporo rzeczy. Win7 stworzono po to aby zachować tendencje wymiany systemu co 2 lata

maew   7 #114 09.07.2016 12:24

Vista była ostatnim systemem MS, który wywołał we mnie efekt WOW. Nigdy nie miałem najmniejszych problemów z tym systemem. Większość użytkowników narzekała na Vistę z powodu tego, że nie potrafili skonfigurować UAC, indeksowania albo mieli za dużo bloatware od producentów laptopów (McAfee, Norton i inne śmieci).

Zresztą ja dokosnale pamiętam, że sporo ludzi narzekało także na XP do czasu SP1/SP2.

Autor edytował komentarz w dniu: 09.07.2016 12:26
Przemo78   6 #115 09.07.2016 13:16

@xomo_pl: Kilkuletni Geforce??? - to albo mowa o Riva TNT 2 z 32 MB ramu lub Geforce 4600 Ti z 64 MB ramu.

Ja miałem lapka Acer z Turionem 64, 512 MB ramu i współdzieloną grafiką (cena 2300 zł). I na lapku była naklejka Windows Vista Capable co było zwykłym oszustwem. Takie wtedy królowały lapki jakieś turiony lub dwurdzeniowe intele T6100, 1GB to nie był standard i pamięci też nie były tanie - żadne tam grosze. Zobacz ile się zarabiało w 2007 roku - najniższa krajowa to 936 zł brutto.

Autor edytował komentarz w dniu: 09.07.2016 15:56
xomo_pl   20 #116 09.07.2016 14:44

@Przemo78: Pisałem o zwykłym PC, nie lapku - miałem tam kilkuletniego GeForce jeszcze z poprzedniego komputera w 2006 roku bo po prostu wolałem kupić resztę lepszą a grafika nie była priorytetem bo jej wymiana to nic kłopotliwego w każdej chwili. Miałem tam GF 7600gs i dopiero jakieś 2 lata później zmieniałem na nową. Nie był to już wtedy żaden high tech z kart a Vista i jej bajery były dostępne...
Pamięci RAM do pc owszem nie były wtedy jeszcze tak tanie jak kilka lat później, ale to już też nie te czasy, gdzie to było bardzo drogie - nowe DDR2 kosztowały wtedy już niewiele także mówienie to tym, że komputer PC z dwurdzeniowym CPU, 1GB RAM i niezłą grafiką to wymagania z kosmosu jest co najmniej dziwne....

Co do lapków.... owszem masz rację, że to był czas, kiedy coś wystarczająco wydajnego do normalnego działania dopiero się pojawiało ale nie bardzo widzę tu winę Visty, że pazerny Intel dawał ją do sprzętu, który nawet na Xp chodził tak sobie tylko po to by wyprzedać magazyny przestarzałej technologii. Do tego pazerność producentów lapków, którzy wzbogacali te laptopy toną crapu i całość nie miała prawa się udać.
Owszem, MS nie powinien dopuścić do tego by takie komputery Vistę dostawały, ale powiedzieć sobie też trzeba to, że gdy nie było wgranego crapu to nawet na tych słabych pc z Visty dało się korzystać co prawda zwykle bez efektu szkła (bowiem pełne AERO GLASS wymagało współczesnej wtedy grafiki a nie rozwiązań z czasów świetności XP), ale jednak dało się.

Złożenie wtedy komputera stacjonarnego z myślą o Viście na prawdę nie było jakimś wyzwaniem o ile nie szło się do marketu i nie brało pierwszego lepszego...

dragon321   9 #117 09.07.2016 16:12

@maew: Vista i XP miały podobne starty. Różnica jest w tym, że Vista szybko dostała dobrego następce i poszła w zapomnienie. A następcą XP jest Vista, która wiadomo co.

T_K   5 #118 09.07.2016 16:47

Pamiętam Vista Beta 1 5112. Wtedy będąc w podstawówce bardzo byłem podekscytowany tym systemem. Niestety wersja finalna nie radziła sobie na moim sprzęcie + 1GB ramu + brak obsługi Aero był gwoździem do trumny.
Pamiętam dość dobrze tamte czasy i problemy z laptopami działającymi pod kontrolą Vista, wiele osób uciekało do instalacji XP.

Dopiero premiera Windows 7 pozwoliła na moim złomie odpalić Aero i działać z 1GB ramu jakoś w miarę stabilnie (później dokupiłem dodatkową 1GB kość).

Vista musiała się pokazać z tymi fajerkami, bo OS X w tamtych czasach jeśli chodzi o design ukazywał XPeka jako twór z późnych lat 90 ubiegłego wieku.

sgj   10 #119 09.07.2016 16:52

@Anonim (niezalogowany): " A na powaznie: do SP1 Vista miala tyle samo wspolnego z Winows 2008, co Windows 2000 z Windows Serwer 2003."


No bardzo poważne. Czyli idąc na wersje kernela NT 6.0 ma tyle wspólnego z NT 6.0, co NT 5.0 z NT 5.2....

Ale co tam, że oba systemy były rozwijane na tej samej bazie. Co tam że zarówno beta 1 Visty jak i Windows Server to ten sam build 5112, co tam, że beta 2 obu systemów w tym samym czasie to znowu ten sam build 5384. Dochodzimy do roku 2006. Desktopowe funkcje są ukończone, serwerowe nie. MS wydaje Viste. Serwer musi czekać bo nadal nie zawiera kilku funkcji. Opóżnienie powoduje że Windows Server zostaje od razu wydany jako wersja SP1, a do Visty SP1 zostaje wydany oddzielnie.
Gdzie są jakieś fakty że Windows Serwer miał inny kernel?

  #120 13.07.2016 16:31

@jarodebombel: Smieszy mnie ta powtarzana regula . Rownie dobrze moge powiedziec , ze vista dobra , 7 kiepska , 8 dobra , 10 tragiczna .

  #121 28.07.2016 19:00

Ja z Visty tylko pamiętam taką jedną gierkę - Purble Place

dragon321   9 #122 29.07.2016 15:00

@ktosx (niezalogowany): Ta przeznaczona na ekrany dotykowe (co się rysowało linie i kierowało kulkę do dziury, zapomniałem jak się nazywa) też była dobra. Niestety, pojawiła się tylko w Viście, dalej już nie nie było.