Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

By twój system działał szybciej - test Intel SSD 335 240GB

Na początek wybaczcie pewne opóźnienie. Ostatnio czasu bardzo mało, w sumie bardziej byłbym zadowolony z terminu późniejszego, ale któż by nie skorzystał z możliwości pobawienia się sprzętem z którego dotychczas nie miało się przyjemności korzystać.

Czasu by coś napisać nie było. Ale za to można się było porównać w praktyce :)

1.No to zaczynamy

W ramach testów sprzętu Intel'a stałem się szczęśliwym, lecz niestety tylko chwilowym posiadaczem 240-to gigowego srebrnego prostopadłościanu (specyfikacja). A był on bardzo skrzętnie zapakowany :-)
Kto uważny zauważył, że boksowe pudełko to nie jest. I w dodatku w takowym zmieściło by się kilkanaście takowych dysków. Gdyby nie adres na paczce nie pomyślałbym, że to sprzęt do testów dysk, ale jakaś lampa.

No oczywiście pudełko wypadało otworzyć. I mym oczom ukazały się 2 powietrzne poduszeczki, oraz kolejne pudełko.

Teraz już można się było domyśleć. W środku spotkało nas coś czego należało się spodziewać.
Standardowe przewody w wypadku dysków sata, oraz szyna pomocna w przymocowaniu dysku w slocie 3,5cala. Oraz płytka, na której znajdują się niestety tylko instrukcje w różnych językach. Za to na niej samej mamy link do pobrania programu do migracji.
Może dysk w szynie wygląda trochę dziwnie, ale osoby nie posiadające w swoich tower'ach więcej miejsca na 2,5 calówki z pewnością uznają dodatek za przydatny (dobrej jakości metal, ważący więcej niż sam dysk :P)
Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie zdjął obudowy. Może informacja mało przydatna dla więksości, ale całość zabezpieczają 4 śrubki :)
Trzeba było wybrać również platformę testową. A miałem 2 obiekty do wyboru:
  • PC't, mający już swe lata. Po kilku minutach, włączeniu SATA zawieszał się w miejscu w którym bios miał wykryć ów urządzenie ;/ Pewnie pomogła by aktualizacja biosu, ale, że jako w owym blaszaku i tak różnicy widać by nie było olałem by nie tracić cennego czasu.
  • 3letni Acer 7741g i3-330M, ATI Radeon 5650, 3GB DDR3 1333 Nanya, WD Scorpio Blue 500GB, SATA 2
Jako że innego wariantu już nie było, (ja chce SATA 3 :/ ) nastąpiła szybka podmianka.
Swoją drogą zaciekawiło mnie, dlaczego mój WD, mimo że fabrycznie założony nie jest przytwierdzony śrubkami. Ale to nie wpis o moim dysku, a tym pożyczonym :))

2.Wstęp do testów

Każdy miał styczność z laptopem. Każdy działa, bo działa (oczywiście po wywaleniu softu producenta), ale jest to w miarę ok. A co by było gdyby tak laptopowy 5200 wymienić na coś co ruchomych części w ogóle nie potrzebuje ?

By w ogóle zacząć jakiekolwiek porównania należało zainstalować coś świeżego :)

Można by sobie nagrać ekran, odtworzyć go i programowo sprawdzać kolor pikseli. No i tutaj z racji braku grabber'a, ciężko jest udokumentować instalację w znośnej jakości z racji ekranu glare, oraz niskiej jakości kamery w telefonie :/ Więc porównajmy sobie czasy na maszynach wirtualnych (o czym dalej). Czas stoperem mierzony nijak ma się do stanu faktycznego, więc nie mam zamiaru podawać danych "na oko".

W moim wypadku systemem będzie Windows 7 pro N 64bit, na którym zainstalowałem sterowniki do karty graficznej ATI, oraz jedyną słuszną przeglądarkę (chrome :P)

Na początek weźmy w obroty oprogramowanie producenta.
Wchodzimy w link z płytki i ściągamy wersję pl
Instalujemy (idzie szybko) i widzimy interfejs naszego programu.

Co zrobi user ? Kliknie największy przycisk, w końcu przy nim pisze skopiuj zawartość na nowy dysk. W wypadku naszego laptopa przywita nas piękny error:
A mało który laptop pozwala na instalację więcej niż jednego dysku nie usuwając z niego napędu (który szary user niby miałby to robić ? Takowy z pc bez problemu mógłby użyć tej opcji. Jako, że testujemy na laptopie bez dwóch dysków przejdźmy dalej.

Użyjmy programu Acronis Drive Cleaner Wybieramy dysk, po czym dostajemy ostrzeżenie, że została wybrana aktywna partycja, klikamy ok (przypominam, że mamy jeden dysk, oraz nasz system znajduje się właśnie na nim). Wybieramy domyślny sposób nadpisywania i klikamy ok.

Kolejny alert. Oczywiście klikamy dalej. Program pyta o restart i ładnie usuwa nam wszystko z dysku - system, pliki itd.
Jedyne zastrzeżenie jakie mam to czas który z początku pokazywał 26min, po 1/3 paska postępu przeszedł do 22, a w połowie znów do 26, później było 50 co okazało się realnym czasem oczekiwania ...
Z pewnością skorzystam z tej opcji nim kolejny user dostanie sprzęt po mnie. Zapomniałem wspomnieć, że dysk miał w sobie pliki testowe po poprzedniku, oraz ich kopie (niestety tylko je)

3 Cyferki z gotowców

Mamy multum softu do sprawdzania wszelakiej maści. Niestety niektóre np Sandra Lite, czy też benchmark z HDTune chciałyby by dysk był pusty. Po co komu sprawdzać parametry na pustym dysku ? Po co komu ssd na którym nie byłoby systemu / programów, lecz pliki ? :P

4.No to trochę praktyki

Mając identyczny system / oprogramowanie zainstalowane na dwóch dyskach wypada zarzucić jakimiś liczbami. Każdy wrzuca czas uruchamiania systemu. Jako, że (patrz wyżej) nie jestem wstanie tego zmierzyć, porównajmy czas restartu.

Utwórzmy więc sobie 2 pliki wsadowe:
-Zapisujący zmienną czasową i resetujący nasz sprzęt:echo start %time% >> time.txt shutdown -r -t 0 -Zapisujący zmienną czasową po uruchomieniu systemuecho stop %time% >> time.txtPierwszy będziemy uruchamiać, a skrót do drugiego wrzucamy do autostartu

Odpalamy nasz plik1, kilka razy i mamy wyniki w formacie:

start 13:14:06,71
stop 13:14:29,20
start 13:14:47,87
stop 13:15:10,45
...
Po wrzuceniu wszystkiego do excel'a mamy czasy restartów: SSD |HDD --------|--------- 00:22,5 | 00:58,2 00:22,6 | 00:59,5 00:22,6 | 00:58,6 00:21,8 | 00:58,3 00:22,8 | 01:09,1 00:23,5 | 01:09,8 00:21,8 | 01:11,6

Z średnimi odpowiednio 00:22,5, oraz 01:03,6 sekundy.

Skoro już jesteśmy przy czasach, porównajmy sobie również czasy kopiowania plików. Testować będziemy na paczce Adobe CS6 Production Premium, oraz obrazie Windows 7 N, sp1, 64. Do pobrania odpowiednio z strony Adobe, oraz Dreamspark :)

Na początek porównajmy nasze obiekty testowe:

  • CS5 Production:
    7,93 GB (bajtów: 8 521 876 611)
    1 690 plików, 219 folderów
  • Windows:
    2,65 GB (bajtów: 2 851 215 360)
    1 plik :P

A jak przetestować ? Jeśli czytaliście w całości pewnie domyślicie się że plikiem wsadowym :P

Skopiujmy sobie więc np 5x obraz windows na tej samej partycji:FOR /L %%a IN (1,1,5) DO ( call time.bat copy 1.iso .\copied\copynr%%a%.iso ) call time.batOraz analogicznie CS6 (tutaj należy użyć xcopy, gdyż pliki są w folderach), zmniejszamy też ilość kopii ze względu na oszczędność czasu :) call time.bat xcopy /E 2 .\copied\ call time.bat

Gdzie time.bat (odwołujemy się go niego by nie mieć ciągle tej samej daty w pętli):echo %time% >> time.txt

Stwórzmy też coś dające nam możliwość przetestowania dysku dla mniejszych plików:FOR /L %%a IN (1,1,10000) DO echo drobok >>.\copied\copynr%%a%.txtPo czym skopiujmy to:call time.bat copy .\copied\* .\copied2\ call time.batFormat jak wcześniej. Porównujemy czas między kolejnymi zapisami. Wychodzi średnio: SSD |HDD --------|--------- 00:26,3 | 02:26,1 |<-system na tą samą partycję 01:19,5 | 06:21,8 |<-CS6 na tą samą partycję 00:10,2 | 00:12,0 |<-10tyś małych plików txtBędąc już przy plikach wsadowych spakujmy nasze obiekty testowe i porównajmy czasy. Do tego celu użyjmy sobie np 7zip. Po instalacji najprościej skopiować sobie plik 7z.exe do folderu w którym będziemy używać komend programu. Skorzystajmy przy okacji z naszego time.bat:call time.bat 7z a -t7z archiwe.7z .\copied\ call time.bat SSD |HDD --------|--------- 00:07,1 | 00:08,6 |<-pakowanie txt 46:53,5 | 47:12,6 |<-pakowanie CS6No i widzimy, że brak znaczącej różnicy w operacjach wymagających czegoś więcej niż sam dysk. Za to kopiowanie / ponowny rozruch jest o wiele bardziej efektywne. W codziennej pracy można by testować wszystko, albo nic. Wszystko i tak wykaże to samo. Wszystko i tak sprowadza się do czasów zapisu / odczytu / dostępu dysku :) Nikła różnica występuje również ze względu na wąskie gardła. Eliminując jedno dostajemy kolejne w postaci innego podzespołu.

Co do zużycia energii bateria mojego lapa już dawno wyzionęła ducha, przyznam się, bardzo źle ją traktowałem (raczej jako ups, niż baterię :P) Trzeba przyznać, że te 2-3 minuty wystarczą do zapisania otwartych plików w celu ich późniejszej edycji już pod prądem. Jednak o pracy na baterii nie ma co myśleć. Można by sobie teraz porównać pobór prądu. Jednak przy matrycy 17', oraz karcie graficznej jaką ma mój laptop raczej nie będzie żadnej różnicy :) A zmierzyć niestety nie mam jak.

5.No to by było na tyle

Kto by pomyślał, że owe urządzenie jest w stanie tak uprzykrzyć mi życie :) Wcześniej wiedziałem, że jest jest szybsze, ale kto by pomyślał że aż tak. Mimo to, nie zrobi czegoś z niczego.

Jako, że wcześniej z racji kosztów (bo koszty to nie małe). Szkoda mi było wydawać na coś nie sprawdzonego. Nie miałem okazji pobawić się z takowym sprzętem. W sumie żałuje, że przekonałem się do tego urządzenia. Bo niestety wydatek nadal nie mały. Chętnie bym sobie takie urządzenie nabył. Może nie o takiej pojemności. Ale z pewnością 64 bym nie pogardził :)

Zawsze pozostaje opcja wysłania następcy samej obudowy z jakimś chińskim szajsem w środku :evil: 

sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
Semtex   18 #1 06.05.2013 21:53

No w końcu :P

sgj   11 #2 06.05.2013 21:57

@"A mało który laptop pozwala na instalację więcej niż jednego dysku nie usuwając z niego napędu"

NIektórzy używają takiego wynalazku jak USB.

maxiop   3 #3 06.05.2013 22:27

Głównie notebooki 17' pozwalają na montowanie dwóch dysków "obok" ;)

sanurss   4 #4 06.05.2013 22:50

Testowałeś dysk SATA III na komputerze z SATA II, czy tylko mi się wydaje? Bo wyniki strasznie lipne jak na deklarowany zapis 450 i odczyt 500 :)

drobok   14 #5 06.05.2013 22:57

Nie jestem na czasie, może teraz 17 mają 2dyski, w czasach jak kupowałem swojego przedział cenowy na to nie pozwalał.
Co do usb, mam braki w sprzęcie :P
Tak zapomniałem o tym wspomnieć :P Poprawiłem :)

Autor edytował komentarz.
djDziadek   17 #6 07.05.2013 08:24

Co by nie mówić i nie pisać, dysk SSD popchnie każdy sprzęt, niestety nie każdy jednakowo, jednak wszystkie operacje wymagające działań na dysku dostają "kopa" - nawet na SATA2... i to w "normalnym użytkowaniu"* widać.
* - uwielbiam to sformułowanie, bo przecież dla każdego może ono znaczyć co innego :)

  #7 07.05.2013 10:03

@sanurss
Testował na laptopie z biedronki marki Acer, to w zasadzie tłumaczy wszystko. Dobry sprzęt (nowy) kosztuje grubo ponad te 2tys. za Acera.

k1b1c   6 #8 07.05.2013 15:46

Bardzo podoba mi się opis plików wsadowych, sporo się można z twojego wpisu nauczyć. Brawo za rozkręcenie dysku, ja się bałem to zrobić, a w sumie przecież nie ma tam żadnej nalepki :P

drobok   14 #9 07.05.2013 16:28

marrrrysin, ten sprzęt nie jest przecież nowy, wg ciebie każdy sprzęt który nie jest z biedronki musi mieć sata 3 i7 i ssd 128giga, do tego 16giga ddr3 ?
Ceny sprzętu się zmieniają, powinieneś o tym wiedzieć.

arlid   14 #10 07.05.2013 18:14

Zawsze mnie irytuje ta czarna folia. Ciekawie pokazane testy :) Świetny wpis, pozwala zobaczyć, że przy prostym pliku wsadowym może być trochę zabawy i masa przydatnych informacji :)

bachus   20 #11 07.05.2013 18:43

Duży plus za oskryptowanie tego (proste, bo proste, ale SKUTECZNE). Jak wspomniano, to chyba lecisz przez Serial ATA-150 w tym Acerze?

drobok   14 #12 07.05.2013 21:27

Powiem szczerze, nie wiem jak to sprawdzić. Transfery oscylują między sata 1 i 2, więc raczej będzie 2. WD scorpio też jest pod 2. Ale czemu transfery tak drastycznie niskie (bo conajmniej te 300 być powinno) nie jestem w stanie odpowiedzieć.
Może mój następca posiada sata 3 i pochwali się prędkościami. Bo kib1c -> http://www.dobreprogramy.pl/k1b1c/Intel-SSD-GB-kontra-twardziel-Hitachi,40918.html ma podobne transfery (zapewne też używa sata2).

Semtex   18 #13 07.05.2013 21:46

@drobok

Jaki masz sterownik AHCI w systemie?

flaszer   10 #14 07.05.2013 22:12

Też rozważałem zakup SSD, ale: mój laptop ma niestety tylko SATA2 w związku z czym skok wydajnościowy będzie, ale nie taki jakiego bym się spodziewał po SATA3 i kilku wydanych stówkach. Trzeba czekać na sprzęt z kontrolerem SATA3, wtedy to będzie dopiero torpeda ;)

drobok   14 #15 07.05.2013 22:13

Windowsowski :))

Autor edytował komentarz.
Semtex   18 #16 07.05.2013 22:26

Spróbuj Intelowskiego, choć u mnie i nie tylko, najlepiej działa właśnie ten driver MS ;)

drobok   14 #17 07.05.2013 22:43

Szkoda że już wymazałem ssd. Ale jutro (o ile mi kristov_pl nie napisze że kurier przyjedzie) wrzucę wszystko i przetestuje (zmiana sterownika w wypadku hdd 0 zmian)

djDziadek   17 #18 07.05.2013 23:33

@Flaszer - na sata2 też jest duuuuuuuża różnica między SSD a HDD - więc nie warto czekać - jeśli masz kasę, to po zmianie sprzętu na nowszy dysk i tak Ci zostanie...
@drobok - rzeczywiście wyniki masz nie najlepsze (masz nowszy i szybszy dysk niż ja) - ja osiągnąłem takie (choć to nie jest zasługa samego dysku) http://www.dobreprogramy.pl/djDziadek/Intel-stare-kontra-nowe-na-SATA,40603.html

Autor edytował komentarz.
k1b1c   6 #19 08.05.2013 08:15

@drobok: tak, też mam tylko SATA2

Łukash   10 #20 08.05.2013 10:53

@drobok -Powiem szczerze, nie wiem jak to sprawdzić-
w CrystalDiskInfo > Typ transferu powinno być.

Autor edytował komentarz.
drobok   14 #21 08.05.2013 11:11

Zmiana sterowników nic nie dała (oscyluje kilka MB od poprzednich testów gotowcami)
A CrystalDiskInfo podaje SATA 300

@djDziadek widziałem twój wpis, klasa sprzętu nie ta :P, jednak lap to lap i to w dodatku nie pierwszej świeżości :))

  #22 11.02.2016 13:42

Ja się przesiadłem z hdd 7200 rpm na SSD w lapku z SATA1 (!) i różnica w działaniu sprzętu jest i tak powalająca