Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zakup topowego smartfona — czy ma sens?

Sezon wakacyjny to i wpis wakacyjny. Od dłuższego czasu jestem na etapie wyboru nowego telefonu. Chciałbym, by posłużył mi bezproblemowo 2 lata, miał bardzo dobre parametry i by inni mi go zazdrościli :) Wytypowałem 2 modele: iPhone 6, Galaxy S6 Edge. Do tej pory mniejszy kontakt miałem z iOS, ale sądzę, że dałbym jakoś sobie radę - szczególnie że lans na osiedlu byłby większy :) Tylko czy tak naprawdę potrzebny mi jest do czegoś tak drogi smartphone?

Plusy i minusy

Na bieżąco czytam informacje zamieszczane na łamach DP, SW, AW... wymienione przeze mnie słuchawki są zachwalane, wygrywają wszystkie rankingi, oferują bardzo dużo i kosztują bardzo dużo. Dodam, że w życiu nie miałem telefonu za 3000 zł, ba nawet nie miałem okazji używać przez dłuższy czas tak drogich modeli. Owszem, widziałem je, miałem w ręku, coś tam nawet poprzesuwałem w menu - ale poza intensywnością kolorów i oceną designu - za dużo w tak krótkim czasie stwierdzić nie mogę. Ale z drugiej strony, Android i iOS pozostają bez zmian na każdym telefonie z tym samym systemem, więc czego więcej powinienem oczekiwać?

Zrobiłem więc sobie (jak radzą personalni trenerzy) listę za i przeciw.

Za zakupem przemawiają fakty:

+ będe miał najlepszy aparat
+ będe miał najnowsze oprogramowanie
+ będe miał najszybszy procesor
+ będe miał najwięcej gadżetów w telefonie
+ będe się wyróżniał z tłumu

Jak widać, dosyć dyskusyjne te plusy (szczególnie pierwsze punkty są bardzo teoretyczne). W każdej chwili może pojawić się inny średni model, który zaoferuje to samo a może nawet i więcej. Aktualizacje wcale nie będą wydawane szybciej a i w tłumie nie każdy dostrzeże mój zakup. Może będę się po prostu lepiej czuł ze sobą :)

Przeciw zakupowi zaś przemawia:

- wysoka cena zakupu
- delikatność zakupionych telefonów
- brak innowacyjnych rozwiązań
- szybka możliwość pojawienia się następcy

Koszt to główny czynnik na nie. Ale boję się też o trwałość (pracuję w branży budowlanej). Obawiam się też, że wszystkie pomysły zostaną przez chińską konkurencję skopiowane, a następca mojego flagowego modelu zostanie wydany w ciągu kilku miesięcy.

Czyli co dalej?

Wychodzi więc na to, że jeżeli nie będę cyklicznie wymieniał telefonu na najwyższy model, jednorazowy zakup mi się nie specjalnie opłaci. Do tej pory używałem telefonu ze średniej i niskiej półki. Jako fan Noki - kupiłem model Lumia 800 w dniu premiery, a po kilku miesiącach mój telefon staniał o 50% (dodatkowo - przez brak aktualizacji został praktycznie wyrzucony z rynku). Na co dzień korzystam z Motoroli E, która jest budżetową słuchawką, ale do codziennych rozmów wystarcza. Co prawda nie dane mi grać w najnowsze gry, ale praktycznie każdą aplikację dostępną na Androida zainstaluję, to samo dotyczy się pewnie iPhona. Na iPhonie 5 odpalę wszystko to samo co na 6-tce. Nic z oprogramowania nie przemawia za nowym modelem, jedynie obsługa może być łatwiejsza a część nowych funkcji danego modelu niedostępna. Czyli sytuacja wygląda analogicznie do nowych wersji laptopów, nowy model oferuje większą szybkość ale system wciąż ten sam.

Krótkie podsumowanie

Wstrzymam się jeszcze z moimi zakupami, nie wiem - może ktoś, kto użytkuje takie modele na co dzień, przedstawi mi zupełnie inny obraz i dodatkowe możliwości, których nie dostrzegam. Jestem skłonny do dyskusji, a właściwie na nią liczę. Jeżeli mam sprecyzować swoje wymagania:

- zależy mi na szybkości działania aplikacji
- na długich rozmowach (żeby telefon wytrzymał dzień)
- na solidnej i ładnej konstrukcji
- na dużym ekranie (5'' wzwyż)

Jak już dokonam wyboru, będę wiedział co powiedzieć swojemu synowi, gdy zażąda ode mnie nowego telefonu i będzie miał słabą argumentację - ale wydaje mi się, że w pewnym wieku liczy się tylko marka i reklama. I z tego samego powodu duża część osób wybiera właśnie najdroższe telefony. Nie ze względu na szybkość czy parametry, decyduje marka.

 

hobby inne

Komentarze

0 nowych
barylka1986   4 #1 15.07.2015 13:23

Niema sensu, upadnie kupisz nowy?

Autor edytował komentarz.
  #2 15.07.2015 13:45

Ja bym postawił na zeszłoroczne "flagowce". Możesz oszczędzić połowę, a nadal otrzymujesz i wsparcie i naprawdę bardzo dobrą specyfikację.

  #3 15.07.2015 14:32

Albo kupił przyzwoity produkt z Chin - coś w stylu Elephone p5000, Meizu M1, M2 note. Lenovo k3 note.

sosen86   5 #4 15.07.2015 14:56

Według mnie jak jeszcze iPhone 6 ma tam jakiś sens bo te telefony dosyć dobrze trzymają cenę tak zakup nowego androida nie ma sensu. Za 1000-1300 zł można mieć już dobrego androida - topowego ale nie najnowszego np. Z2. Nadal rewelacyjny telefon który moze posłużyć przez długi czas.

En_der   9 #5 15.07.2015 15:14

Jest jeszcze trzecie wyjście z tej sytuacji - Katygorycznie w imieniu Pana, zabraniam Ci kupna tego narzędzia szatana, a mamonę, którą chcesz wydać- zamień na napoje wysokoprocentowe i jak nakazuje przykazanie - ubogich i spragnionych, napój! Wy tam w branży budowlanej lubicie ostro "podlać fundament" więc okazja będzie i radość kolegów nieoceniona - wiem, bo miałem sam epizod budowlany, choć krutki ale jednak ;)

Jusko   12 #6 15.07.2015 15:17

Osobiście nie patrzę za flagowcami - tym bardziej, że flagowce nie są już tym samym, czym były lata temu (gdzie był to naprawdę wypasiony telefon, wnoszący nową jakość).

Nie patrzę za flagowcami, gdyż mnie ekran 4,5" wystarczy. Wypasiony procesor - w połączeniu z ekranem, pożeracz baterii. Aktualizacje - w świecie Androida, jest z nimi krucho.

Najbardziej jednak chodzi o to, że Android to Android. Miałem możliwość zmienić telefon na większy, mocniejszy. Jednak co mi po tym - bateria szybciej padnie, spory telefon jest dla mnie niekomfortowy, a Android...wszędzie może to samo (niezależnie - budżetowiec czy flagowiec) :-)

Autor edytował komentarz.
mordesku   7 #7 15.07.2015 15:17

@lukasamd: potwierdzam 1,5 roku temu kupiłem rocznego flagowca za kwotę około 500 zł nowy na gwarancji. Jestem mocno zadowolony, co prawda ostatni oficjalny update był do kitkata. Społeczność (której sam jestem częścią) mocno wspiera telefon i jest masa custom romów do niego opartych na Lollipopie :)

ariiell   11 #8 15.07.2015 15:35

Najpopularniejsze marki wydają sporo pienbiędzy na reklamy, dlatego cena jest taka a nie inna (gdzieś to musi się zwrócić ;)
Wybierając model słuchawki kieruję się tym, do czego będzie mi służył.
Nie do końca rozumiem kupowanie najbardziej wypasionego modelu, z którego wykonam kilka połączeń, wyślę parę smsów i ewentualnie przejrzę powiadomienia na portalach społecznościowych. Do takich "podstawowych" funkcji wystarczy telefon ze średniej półki, który również może się fajnie prezentować.

Hajime   7 #9 15.07.2015 15:44

Ja też bym polecał któryż z zeszłorocznych flagowców albo zwyczajnie poczekać aż stanieją (a stanieją na pewno). Dopłacać za nowość to kiepski pomysł.

dziubin   6 #10 15.07.2015 16:48

Czyli rozglądać się np za Galaxy S3 albo iPhonem 5? Ale czy wtedy nie kupię telefonu gorszego niż Meizu? Dodam, że telefonu nie będę później odsprzedawał :) zostanie w rodzinie...

Autor edytował komentarz.
Rower1985   6 #11 15.07.2015 16:56

Nie ma najmniejszego sensu kupować takich drogich zabawek. Lepiej kupić jakiś lepszy tradycyjny telefon (np Samsung Solid B2710). Wydawanie różnicy tylko po to, aby sobie pograć w bardziej wymagające gry czy przeglądanie neta jest głupie. Lepiej za tą różnice kupić sobie konsolę.

msnet   18 #12 15.07.2015 17:30

Zgadzam się z @lukasamd - lepiej zamiast świeżynek kupić coś nieco starszego, ale wciąż wydajnego, a przy tym znacznie tańszego. Sam od ponad roku używam Lumii 1520 - urządzenie to w chwili premiery (październik 2013) kosztowało prawie 3000 PLN, a gdy ja tą Lumię nabywałem na początku maja 2014, można było bez trudu znaleźć modele w cenie około 1700 zł, a gdy się dobrze poszukało - jeszcze taniej (oczywiście mowa o nówkach - moja kosztowała znacznie mniej niż 1600 zł). Podobnie jest z urządzeniami z Androidem - zamiast np. kupować teraz Samsunga Galaxy S6, lepszym wg mnie wyjściem jest zakup np. poprzedniego modelu, czyli S5. Funkcjonalnie prawie to samo, a różnica w cenie ogromna.

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   17 #13 15.07.2015 17:41

Ja bym jednak rozglądał się za czymś od chińskich producentów, ewentualnie jakiegoś średniaka. W moim odczuciu nie opłaca się brać starych urządzeń, nawet jeśli swojego czasu były flagowcami - skutecznie skraca to ich czas wsparcia, a i niekiedy są one gorsze od obecnych średniaków.

  #14 15.07.2015 19:00

"+ będe się wyróżniał z tłumu"

To już takie czasy, że przedmiotami człowiek ma się wyróżniać? UPADEK LUDZKOŚCI AAAAAAAAAA......

bravo   16 #15 15.07.2015 20:20

Moim zdaniem wydawanie 2-3k za telefon, to marnowanie kasy. Przecież nie potrzebujemy wszystkiego co tylko się da wcisnąć po maskę. Wystarczy nam to co będziemy wykorzystywać, a nie to czym będziemy się chwalić. Spokojnie można znaleźć przyzwoite sprzęty w okolicach 1k. Jako przykład można tutaj podać Zenphone-a, którego zresztą posiadam (dzięki DP) i mimo, że ZP5 nie jest smartem za grube tysiące, to chodzi mega płynnie i stabilnie. A na dodatek producent zapewnia stałe aktualizacje zarówno systemu jak i wszystkich systemowych aplikacji z launcherem włącznie. Nie jeden flagowiec może pozazdrościć takiego wsparcia.

macminik   15 #16 15.07.2015 22:15

Nie wiem jak to z Androidami ale... wbrew pozorom różnica między iPhone 5 a iPhone 6 jest dosyć spora - zauważalna prędkość w pracy smartfona. Nieco mniejsza różnica występuje pomiędzy 5s a 6 i tu się zgadzam, że warto rozejrzeć się za wyprzedawanym modelem 5s i nie stresować się, że za rok telefon będzie do niczego.
Kwestia druga to wyczucie chwili. Obecnie nie polecałbym kupowania modelu 5. Fakt, i w tym roku dostanie on wsparcie najnowszego iOS który nie będzie w jego przypadku okrojony (taka wersja będzie dostępna na 4s), ale sytuacja się zmieni za rok. Spodziewam się, że jesienią pojawi się nowy 6s który będzie miał większą pamięć RAM (Apple zwiększyło limit na wielkość aplikacji) i model 5 zacznie się dosyć szybko starzeć. Spodziewam się też ograniczenia iOS do wersji 64-bit (przypuszczam, że 2016 rok) a to oznacza, że najsłabszym telefonem będzie wówczas 3 letni model 5s.

Czy warto to rzecz zasobności, gustu i sposobu użytkowania. Topowe smartfony są warte swojej ceny pod warunkiem, że potrafimy je wykorzystać. Kupowanie telefonu by pstryknąć fotkę, wysłać SMS/MMS i zadzwonić to raczej fanaberia lub rozrzutność. Jeśli telefon to narzędzie pracy, nie ma sensu z kolei kupowanie byle "popierdółki" bo tanio i co roku bawić się w przenoszenie kontaktów, archiwizację i dopasowanie wszystkiego od nowa. Dla wielu ludzi to jest właśnie cennym argumentem. Dziś kupują iPhone 6 i po następny przyjdą za 2 może 3 lata, chyba że gonią za nowinkami to... widzimy się jesienią.

anthony0013   7 #17 16.07.2015 12:46

Polecam zakup Samsung Galaxy Mega 6.3 GT-I9205. Używam od 1,5 roku. Ma wszystko czego potrzebuję, super zdjęcia i filmy, GPS... Jak się zepsuje to chyba kupię inny egzemplarz, jak jeszcze będą sprzedawali. Robi także za tableta. Polecam także do niego trzycześciowy Ballistic Case. Można jeszcze kupić na allegro
http://allegro.pl/ballistic-sg-maxx-samsung-galaxy-mega-6-3-i9205-i5202307408.html

Upadł mi już 6 razy na beton w pracy i nawet się nie wyłączył.

dziubin   6 #18 16.07.2015 13:01

@anthony0013: Ciekawa propozycja, ale dla mnie za duży. Mieści się to w spodniach razem z tą obudową?

anthony0013   7 #19 16.07.2015 13:12

@dziubin: Nosi się to na pasku, zobacz sobie Ballistic Case z holderem na pasek:

http://allegro.pl/ballistic-sg-maxx-samsung-galaxy-mega-6-3-i9205-i5202307408.html

http://i.ebayimg.com/00/s/MTAwMFgxMDAw/z/JYwAAOxyYTRSXBdV/$%28KGrHqJ,!rgFI0u8hlO...

Ten case jest 3-cześciowy. Ogólnie to polecam tą firmę, case nie jest tani bo dałem za niego 150 zł ale tak jak pisałem, phablet już mi 6 razy upadł na beton i po prostu się odbił. Odchodzi ci jedno urządzenie (tablet), bo na takim ekranie można spokojnie filmy oglądać i czytać PDF

karroryfer   6 #20 16.07.2015 15:18

@macminik: Topowe smartphony nie są warte swojej ceny. Różnice między generacjami są niewielkie - i znajdzie się może 5% nabywców dla których różnca jest istotna.Cała reszta chce być cool albo dostaje nowe telefony przy wymianie abonamentu ( dotyczy zwłaszcza dominacji Iphona w USA).

PS. Wyjątkowo większe znacznie ma to w przypadku 6generacji Iphona - bo ten wreszcie przestał wmawiać ludziom że większe ekrany są bez sensu. Ale dotyczy to tylko tej generecji i myślę że już wkrótce ( 4kwartał) okaze się że nastąpił koniec zwiększania jego udziałów w rynku.
Iphony to dobre smartphony - ale aura wyjątkowości to gruba przesada.

karroryfer   6 #21 16.07.2015 15:21

@Hajime: dokładnie - zeszłoroczne flagowce to jest dobre rozwiazanie - wiadomo co któremu dolega i można świadomie dobierać do potrzeb. No i tanieją już wolniej.
PS. Ja i tak czekam na premierę OnePlusTwo - to jest marka która tanieje wolniej od Iphona :)

t-m-z   8 #22 16.07.2015 16:31

Zatem jeśli chodzi o wymagania, spokojnie zastąpi je Huawei P7, do tego świetnie wygląda więc można się wyróżniać z tłumu. Aparat pomimo 13MPX robi zdjęcia porównywalne z Z2/Z3 które rzekomo wyznaczają trendy (choć po doświadczeniach z Z2 wiem, że to jedynie marketing). No i cenowo, nowy telefon to koszt ok 1000zł, używane nawet taniej. Ewentualnie do 1300 Z3 z brandem (choc ciężko upolować w takiej cenie. Trzeba szukać desperatów potrzebujących gotówki).

Autor edytował komentarz.
Anonimito   5 #23 17.07.2015 01:04

Trochę skrótowy wpis, bo sprawa jest IMHO wielowątkowa. Można kupić model nietopowy, ale od pewnej firmy na rynku smartfonów i to przynajmniej da sensowne wsparcie, a można kupić tani topowy smartfon od firmy Kalesony Sp. z o.o. i niewiele wyniknie z tego, że będzie tani, jeśli będzie się haczył, wieszał, a firma Kalesony będzie zajęta jednocześnie sprzedażą lampek choinkowych, głośników bezprzewodowych, karmy dla psów i makaronu, a aktualizację będzie mieć głęboko.

Soft jest ważny, może nie koniecznie jego nowość, ale już stabilność - ekstremalnie. A jeśli stabilny nie jest to chociaż dostępność alternatyw. I tu też - jako że firmy Kalesony zapewne nikt na świecie nie zna, to i nie będzie pod takiego randoma cokolwiek kompilowanego. Bez AOSP, czy CM i jednocześnie z kulawym softem fabrycznym będzie to po prostu strata kasy, nawet jeśli mniejszej.

Także podzespoły mają znaczenie, co uzasadnię prosto - akurat przesiadłem się z topowego jakiś czas temu Note II na chińczyka. I wiecie co? Nie spodziewałem się, że Android może działać aż tak źle.

IMHO jedyną sensowną obecne drogą jest trzymanie się topowych, ale tak mniej-więcej o jeden lub nawet dwa modele do tyłu. Np. jest Samsung Galaxy S6, rozsądnie jest się trzymać S4. Android 5 jest, Samsung wykazuje minimum zainteresowania, cena znośna, nie tak niska jak chinole, ale rozsądna.

microfon1984   6 #24 17.07.2015 13:53

Na początku roku stanąłem właśnie przed takim wyborem ponieważ mój GT-I9300 (Galaxy S III) dostawał zadyszki i zaczęło mnie to denerwować. Długo zastanawiałem się czy wydać ok 3k na flagowca na 2015r czy jednak kupić coś z 2014 co jeszcze śmiało mi posłuży. Wybór nie był prosty ale ostatecznie kupiłem LG G3 i uważam, że za 1,5k kupiłem flagowy telefon, który sprawdza się naprawdę świetnie w codziennym korzystaniu. Nie brałem pod uwagę iPhone ponieważ jakoś android za bardzo przypadł mi do gustu i na tak grubą zmianę jeszcze nie jestem przygotowany, mając słuchawki z Androidem już od ładnych lat. Na znaczny plus, który trzeba wg mnie brać w takim zestawieniu to wsparcie producenta, gdzie Apple bije na głowę wszystkich. Mówię tu oczywiście o wsparciu oficjalnym bo chyba każdy kto chociaż trochę siedzi w temacie zna kilka podstawowych linków do for tematycznych dla androida. Ale czy za taką kasę warto? Wg mnie patrząc na Samsunga warto jak chcesz ją wydać bo Galaxy S V to dla mnie jakieś nieporozumienie. iPhone? W końcu jakiś większy Apple, który będzie śmigał aż miło. I z drugiej strony nie warto jak nie masz ciśnienia na najwyższą półkę bo dobry sprzęt kupisz już tak jak ktoś napisał do 1300PLN. Jak chodzi o LG to nie wiem czy np warto kupić LG G4 czy LG G3. G4 chodzi płynniej ale nie jest to aż tak odczuwalne w codziennym użytkowaniu. No i musisz sobie chyba zrobić jeszcze zestawienie do czego ten telefon ma Ci służyć i czy jesteś w stanie wykorzystać pełen potencjał.

sidelpl   4 #25 18.07.2015 16:21

Nie opłaca się kupować flagowców od samsunga, apple, itp.. Płacisz za podzespoły plus reklamę.. Zainwestuj w coś z Xiaomi, zapraszam na miuipolska.pl, co do Twoich wymagań będzie Mi Note Pro kosztujący +/- 2000 zł z Snapem 810, 4GB Ramu :)

lichotnik1   1 #26 25.07.2015 01:05

Smartphone to windows. Działa spoko. Android KAŻDY dostaje zadyszki. Baterie w smartach DNO bez power banku nie rusz.. Fotki.. Lumia rządzi. S3 daje radę , GT 2 mini bez szału.

  #27 06.10.2016 10:48

Oto moja odpowiedź czy warto kupować flagowce? Zapraszam na Informatyczne Q&A :-)

http://ajbisoft.pl/informatyczne-qa/czy-warto-kupowac-najnowsze-smartfony/