Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Omniom mniom mniom mniom…. A gdyby tak…

Nie, nie martwcie się, wpis nie będzie o mnie :P Będzie o temacie, który jest już trochę odgrzewany, ale nadal potrafi wkurzyć. O ciasteczkach, przepisach i być może sposobie jak sensownie można to było rozwiązać.

Jak doskonale wiecie, 22 marca weszła w życie nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego i na stronach internetowych, jak grzyby po deszczu, zaczęły wyskakiwać irytujące komunikaty o ciasteczkach. Czy one coś dają? Czy zwiększają w jakikolwiek sposób świadomość internautów? Pewnie 1 na 10 osób odpowie, że tak :) A co z resztą? Reszta niepotrzebnie jest bombardowana popupami, paskami, okienkami czy w inny sposób ubranymi komunikatami o cookies.

Sposób nr 1 – prowizorka

Na jednym z poczytnych blogów technicznych padł pomysł zrobienia skryptu / wtyczki, która będzie z automatu wycinała tego typu komunikaty, od pomysłu do czynu minęła chwila i pojawiła się opcja subskrypcji do AdBlocka – od teraz większość stron została pozbawiona niechcianego przekazu.

No ale tak, prawo swoje, internauci swoje – jak dla mnie jest to rozwiązanie prowizoryczne – zapewne wystarczy użyć innego id tagu div w htmlu, albo inaczej sformułować zdanie o ciasteczkach i AdBlock tego nie wytnie – nie sprawdzałem, ale wydaje mi się, że właśnie w ten sposób jest to zrobione. Po za tym nie każdy ma przecież AdBlocka.

Nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego

Sam w sobie pomysł Unii nie wydaje się zły, natomiast polska (i chyba brytyjska) realizacja tego pomysłu już tak. Dziwi też, że państwa unijne nie wypracowały wspólnego podejścia do tego problemu. Jak wszystkie państwa prowadzą ten przepis, to będziemy pewnie mieli jeden, wielki galimatias w sieci – to państwo tak informuje, tamto inaczej, w tym to jest obowiązkowe, w drugim coś innego. Według mnie potrzeba jednej, spójnej koncepcji.

Paseczek z komunikatem poproszę raz

Jak wiadomo, w Polsce dostosowanie stron do nowego prawa spadło na administratorów, webmasterów, webdeweloperów czy kogokolwiek znającego się chociaż trochę na htmlu i js. Dotychczasowi klienci walą do mnie drzwiami i oknami, żeby im zrobić „takie coś, co to wyświetla się, no wiem pan, taki pasek z ciasteczkami”. Ludzie się trochę boją, bo nie raz to, w naszym kraju jakaś nawiedzona kancelaria prawna zaczęła wysyłać pozwy, ponieważ na przykład regulamin sklepu zawierał jakąś klauzulę z listy niedozwolonych – a trzeba w tym miejscu dodać, że do tej listy jest dodawane 600 klauzul rocznie. Nie jeden by powiedział – „Panie ja tylko prosty sklep internetowy prowadzę – zamawiają, płacą, wysyłam” – ciekawe, że w zwykłym, stacjonarnym sklepie nie mamy tylu obostrzeń. Wyobrażacie sobie: Idziecie do warzywniaka, a tam przed płaceniem gość wyciąga regulamin, potem politykę prywatności i wszystko macie potwierdzić... – Absurd. Wiem, że Internet to inne medium, ale czy nie za dużo tych regulacji?

No ale nic, wróćmy do sprawy. Paski, paseczki – klienci je chcą. Tak więc - jedna strona, druga, trzecia… zieeeewwww… dziesiąta strona – ile tak można? A jak zmieni się prawo, bo komuś się odwidzi, to będzie trzeba pewnie wszystko kasować…

Sposób nr 2 – Idealny? Dla mnie tak

No i tutaj pojawia się mój pomysł, który wpadł mi dzisiaj do głowy. Czy przedstawiciele unijni nie mogli usiąść do stołu z twórcami przeglądarek i wypracować rozwiązanie nieinwazyjne dla milionów właścicieli stron www w UE. Czy nie można byłoby zaimplementować do przeglądarek skryptu, który pojawiałby się, gdy przeglądarka wykryje ciasteczko? Dostawalibyśmy przy tym na przykład trzy opcje – „Rozumiem, zamknij komunikat tylko dla tego strony”, „Rozumem, nie pokazuj w ogóle komunikatów o ciasteczkach” oraz „Dowiedz się więcej co to są ciasteczka” – widzieliście już gdzieś coś podobnego? Tak, AdBlock! Podobny schemat opcji, tylko raz, że ten byłby obligatoryjnie wbudowany w przeglądarkę, a dwa - dotyczący ciasteczek. Myślę, że dla Mozilli, Google, Microsoftu czy Opery nie sprawiłoby to sporego problemu (no może mylę się co do MS… :P), natomiast rozwiązałoby na równi problem dla wszystkich krajów UE i nie tylko. Jak dla mnie takie rozwiązanie miałoby sens.

Pomarzyłem, a tymczasem idę dalej robić te paski…

P.S.
Podziękowania dla Bart2Man (niezalogowany), który pod wywiadem Shakiego ze mną zmotywował mnie do bycia lepszym człowiekiem, a także do podwojenia swoich wysiłków! :P 

internet bezpieczeństwo

Komentarze

0 nowych
Quest-88   15 #1 04.04.2013 21:06

Nie ma problemu. Jak będziesz sprytny, to możesz jeszcze obciążyć Docenta brzemieniem napisania stosownej łatki do Firefoksa. A potem wyda się "Firefox no more cookies edition", tylko na DobrychProgramach. Oglądalność wzrośnie od razu ;-)

Ps. to prawo padnie szybciej niż przekonasz Microsoft do tego pomysłu.

Autor edytował komentarz.
tfl   8 #2 04.04.2013 21:30

Skoro juz temat poruszono - dla mnie pomysl z informowaniem klienta o tym, ze strona korzysta z cookies jest... kolowkialnie mowiac... o kant du... nieprzemyslany. Cookie od lat jest tak samo integralna czescia strony jak kontent (przesadzam, ale prawie). Poza tym - uzywany od LAT. Czy przez te lata stala sie tak ogromna krzywda dla uzytkownikow internetu, ze teraz szlachetni rycerze w polyskujacych zbrojach z Rady Europejskiej staja w ich obronie i wprowadzaja swoje regulacje? Nie wydaje mi sie (choc zgadzam sie, ze third party cookies to juz pewna przesada).

Swoja droga - na podstawie swojego kilkuletniego doswiadczenia w branzy moge powiedziec, ze nasi prawodawcy oraz przedstawiciele prawa nie maja pelnego obrazu technologii, ktora reguluja (lub posluguja sie prawem w obronie/przeciw uzytkownikom tych technologii). Rzadko ja rozumieja. Stad (powtorze - imo) tak kuriozalne przepisy.

command-dos   17 #3 04.04.2013 21:30

Niestety, to prawo jest tak idiotyczne, że nie ma na niego żadnego dobrego rozwiązania:
Częsty błąd webmajstrów, to to, że informują użytkownika tekstem a'la: "Ta strona używa cookies - więcej[klik], akceptuj[klik]", a stronę bez kliknięcia akceptuj, dalej da się oglądać, przy czym wyraźnie jest napisane, że bez zgody użytkownika nie możemy na urządzeniu końcowym zapisywać/odczytywać cookies (tych zbędnych w działaniu strony).
Po drugie, wyobraźmy sobie taką sytuację: siadam do kompa, wchodzę na DP (no niech będzie) i akceptuję - wszystko jest ok. Przychodzi młody, odpala DP i co? Ano nic :) nie został poinformowany, przez co mógłby mieć do DP pretensje...
Po trzecie, uwaga! w kubku może być gorąca kawa! :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #4 04.04.2013 21:50

Mnie te powiadomienia mocno irytują, ale tak to już jest jak rząd chcę Nasz uszczęśliwiać na chwilę lub jak ktoś bez większego namysłu przedstawia pomysł na rozwiązanie problemu, a pozostałe osoby równie bezmyślnie akceptują pomysł. Dzisiaj pojawiała się aktualizacja aplikacji Ipla dla Windows 8 i pierwszą rzeczą i jak do tej pory jedyną jaką zauważyłem był komunikat o cookies.

2099   8 #5 04.04.2013 22:15

A może takei coś by wszystkich usatysfakcjonowało i zabezpieczyło:
"Uwaga włączasz komputer, masz połączenie z internetem spotkać cię mogą
-jednorożce
-trolle
-hakerzy
-cycki i kupa seksu
-zidiociali politycy unijni którzy chcą myśleć za użytkowników
-afery
-wojny
-celebryci
-instrukcja demontażu skrzyni biegów od kamaza
-inne"
I ta lista filtruje nam internety. Prawa autorskie do pomysłu niezastrzeżone

Autor edytował komentarz.
  #6 05.04.2013 10:19

Twoje rozwiązanie odpada, bo:
- przeglądarki są używane także w krajach, w których nie ma tego debilnego przepisu
- twórcy przeglądarek nie będą modyfikować przeglądarek dla jakiejś tam bandy biurokratów, bo nie jest to w ich interesie (przepis mówi o stronach, a nie przeglądarkach)
- znaczna część ludzi nie aktualizuje systemu i przeglądarki (IE8 oraz IE7 nadal żywy), więc komunikat do nich nie dotrze, bo niby jak?

AdBlock to też średnie narzędzie, bo spowalnia przeglądarkę. Po kliknięciu komunikat znika, więc na często używanych stronach nie jest to problem, ale są osoby które od czasu do czasu czyszczą cookies. W takim wypadku proponuję użyć nieznanej szerszej publiczności opcji "style użytkownika".
Można sobie zablokować dowolne elementy na dowolnych stronach. Pomocne mogłoby się okazać dogadanie się webmasterów i ustalenie standardowego ID, jaki taki komunikat ma posiadać - aby nie trzeba było wklepywać dziesiątek różnych klas i id do stylów użytkownika.

@command-dos:
Przykład z "młodym" nie ma znaczenia - przepis mówi, że strona ma wyświetlać komunikat - nie ma mowy o tym, że każdy użytkownik musi go zobaczyć. Nikt się do tego nie przyczepi, ale jak byś się upierał, to "młody" powinien mieć swój profil w systemie z własnymi danymi przeglądarki. Dla strony www użytkownikiem jest przeglądarka, a nie osoba przed komputerem - tego ostatniego strona www z oczywistych powodów nie jest w stanie odróżnić.

Songokuu   14 #7 05.04.2013 10:40

@commando-dos
"Po trzecie, uwaga! w kubku może być gorąca kawa! :)"

No to się jeszcze pogorszy jak uwolnią zawód prawnika. Młode chłystki po prawie będą szukać niszy na rynku i zacznie się sądzenie za każdą głupotę. Oby tak się nie stało ale patrząc na USA...
Ja mam do czynienia z protezami zębów i już się zaleca technikom dołączenie do protezy INSTRUKCJI OBSŁUGI a w niej zawarte są takie rzeczy jak:
Nie wolno nosić protezy w kieszeni a szczególnie tylnej spodni

Będzie tego więcej.

@tfl
"Swoja droga - na podstawie swojego kilkuletniego doswiadczenia w branzy moge powiedziec, ze nasi prawodawcy oraz przedstawiciele prawa nie maja pelnego obrazu technologii, ktora reguluja (lub posluguja sie prawem w obronie/przeciw uzytkownikom tych technologii). Rzadko ja rozumieja. Stad (powtorze - imo) tak kuriozalne przepisy."

To jak opisałem wyżej dotyczy każdego aspektu naszego ustawodawstwa. Piszą ustawę, albo tłumaczą z europejskiego na nasze, nie mając żadnych, nieraz podstawowych informacji na temat, w którym się wypowiadają.

floyd   14 #8 05.04.2013 11:00

A, ja przekornie spróbuję stanąć w obronie urzędników, bo skoro są tak głupcy jak się powszechnie uważa, to sami nie wpadli na ten genialny pomysł tylko musiał im go ktoś podsunąć.
Pytanie: w czyim interesie jest umieszczanie informacji o ciasteczkach jest pytaniem kluczowym.
Jeżeli pewnego dnia zobaczę przy przejściach dla pieszych tabliczki z ostrzeżeniem: " Wchodząc na jezdnię bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność za ewentualne skutki...", to będę wiedział w czyim interesie są te tabliczki, a jak jest w przypadku informacji o ciasteczkach mogę się jedynie domyślać, ale nie chciał bym nic sugerować.
Mam nadzieję, że znajdą się tu fachowcy którzy odpowiedzą na dręczące mnie pytanie. :)

Verard   3 #9 05.04.2013 11:23

Te paski z informacjami to jakiś absurd, bzdura i farsa. To, że jakaś strona korzysta z cookies, powinien wiedzieć każdy mający zainstalowaną przeglądarkę internetową.

gowain   18 #10 05.04.2013 11:39

@Zbigniew2003 tak, tyle, że za każdym takim okienkiem, paskiem stoi ktoś, kto to musiał wrzucić. Wystarczy, że na stronie masz zainstalowane Google Analytics - a większość stron ma, wtedy musisz robić taką informację. Mam -dziesiąt wykonanych stron internetowych - dla każdej mam pasek dodawać? Czy nie można tego było systemowo rozwiązać, czyli przeglądarka informowała by o tym? Popularnych przeglądarek jest ogólnie mniej niż 10, stron w unii są miliony...

WODZU   16 #11 05.04.2013 11:52

To prawo przypomina mi sytuację, w której noże sprzedawane byłyby z ostrzeżeniem o możliwości odebrania komuś życia, przy użyciu nabywanego właśnie sprzętu. A temat ochrony danych jest znacznie prostszy. Jeśli chce się poznać czyjeś dane, wystarczy poprosić. Ludzie mają w necie tak ekshibicjonistyczną naturę, że jakakolwiek próba, zwłaszcza takimi środkami, jest bezsensowną parodią rzeczywistości. Może na właścicieli stron internetowych nałożyć również prawo ostrzegania, że długotrwałe przebywanie przy komputerze jest groźne dla zdrowia - ostrzega Minister Zdrowia, Szczęścia, Pomyślności...

Autor edytował komentarz.
kamil_w   10 #12 05.04.2013 11:53

Na niektórych stronach brytyjskich rozwiązali to tak, że w stopce pojawił się link "cookies" obok "terms of service". Niby jest a tak jakby nie było. :D

djDziadek   16 #13 05.04.2013 12:31

@Zbigniew2003 - puszczają Ci rurociąg z paliwem rakietowym przez ogród ? :P
Nie martw się, założysz zaworek i też ci coś skapnie - pamiętaj jednak, że w takim przypadku stwierdzenie: "palenie zabija" nabiera wymiernego znaczenia :P*

* - bez urazy oczywiście :)

Piterson79   2 #14 05.04.2013 13:37

@Zbigniew2003

Nie porównuj UE do ZSRR :P

Problemem tak naprawdę nie są dyrektywy UE, tylko sposób interpretowania tychże przez władze poszczególnych krajów członkowskich.
A że sami wybraliśmy sobie ludzi, którzy znają się na wszystkim i na niczym, to tak mamy.

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #15 05.04.2013 14:08

@kamil_w Niby jest, ale to dalej przerabianie setek tysięcy stron www :)

@Zbigniew2003 masz tam gdzieś mojego Azorka?...

kamil_w   10 #16 05.04.2013 14:27

Wiem, wiem. Jak dla mnie ta cała akcja z ciasteczkami to totalna porażka. Świadomy użytkownik Internetu wie co to, a ten nierozgarnięty nie wie i wiedzieć nie będzie, bo tego tekstu o cookies i tak nie przeczyta. Potraktuje to jako "reklamę" albo jakiś niezrozumiały bełkot. To taka próba uszczęśliwiania na siłę skazana na przegraną, bo żyjemy w świecie ignorantów i debili. Kogo interesują jakieś ciasteczka. Ważne, że mogę pooglądać słodkie kociaki i poślinić się patrząc na kolorowe kucyki...

xomo_pl   20 #17 05.04.2013 15:32

jak zwykle nasi pokazali, że umieją interpretować to co ue tworzy a ue pokazało jakimi bzdurami się zajmuje, w sumie nie pierwszy raz...

jak dla mnie te komunikaty to czysty idiotyzm- co ma to niby mi dać skoro strona już została otwarta a ciasteczko jest pobrane?

kolejnym paradoksem jest to, że do czasu zmian jak ktoś chciał zachować prywatność to serfował w trybie prywatnym i po każdej sesji ciasteczka był usuwane a teraz chcąc tak samo serfować co otwarcie witryny trzeba potwierdzać, że wiemy, że strona używa cookies...

Łukasz   4 #18 05.04.2013 16:18

Komentując poniższy artykuł wyrażasz zgodę na użycie informacji zapisanych na końcowym urządzeniu w postaci ciasteczek przeglądarki (ang. cookies) i podobnych technologii, a także śladowych ilości orzechów arachidowych. Kontynuowanie wiąże się z zapisaniem w pamięci twojego urządzenia pewnych bliżej nieokreślonych informacji, które mogą być wykorzystane w sposób określony w regulaminie serwisu.

Autor edytował komentarz.
manieKMP   6 #19 05.04.2013 17:15

Sposób idealny byłby taki, gdyby wymóg informowania o ciastkach był ogólnoświatowy... wtedy pewnie łatwo taki pomysł by przeszedł ;)

"Po za tym nie każdy ma przecież AdBlocka."
Ale raczej większość przeglądarek ma możliwość "czytania" styli użytkownika. Pozostałaby sprawa ujednolicenia nazewnictwa kontenera z info o cookies. Jakby właściciele stron się umówili, że ten monit będzie u każdego siedział np. w div'ie o klasie "ciastko-fobia-ue", wtedy wystarczyłby krótki, "jednorazowy" wpis (w ABP lub "user.css", albo i mikro dodatek/skrypt z wpisem) ".ciastko-fobia-ue {display: none !important;}". A tak to listy trzeba tworzyć, bo każdy nazywa ten monit po swojemu.

Autor edytował komentarz.
Leszek2204   7 #20 05.04.2013 17:59

co do sposobu @1...nie na wszystkich stronach www to rozszerzenie działa. trzeba ręcznie zamykać ciasteczka przy pomocy znaku '' X '' ;)

command-dos   17 #21 06.04.2013 08:42

@ULLISSES - wydaje mi się, że nie masz racji, bo napisane jest jednoznacznie:
Art. 173. 1. Przechowywanie informacji lub uzyskiwanie dostępu do informacji już przechowywanej w telekomunikacyjnym urządzeniu końcowym abonenta lub użytkownika końcowego jest dozwolone, pod warunkiem że:
1) abonent lub użytkownik końcowy zostanie uprzednio bezpośrednio poinformowany w sposób jednoznaczny, łatwy i zrozumiały, o:
a) celu przechowywania i uzyskiwania dostępu do tej informacji,
b) możliwości określenia przez niego warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do tej informacji za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w wykorzystywanym przez niego telekomunikacyjnym urządzeniu końcowym lub konfiguracji usługi;
Więc jak młody zasiada do kompa, to on jest użytkownikiem końcowym - tak na moją logikę. Wchodząc na strony, które ja odwiedziłem i zaakceptowałem politykę prywatności, on nie zostanie poinformowany. Wniosek jest taki, że informacja o cookies powinna być wyświetlana permanentnie, tak jak na paczce fajek napis, że zabijają - tam nie ma karteczki z ostrzeżeniem do oderwania i informacja dociera do każdego "użytkownika końcowego", który sięga po paczkę leżącą na stole w domu. Profil? Po pierwsze, nie mam obowiązku zapewnienia wszystkim użytkownikom urządzenia osobnego profilu, po drugie nawet gdybym miał, to i tak np. na telewizorze go nie zrobię (tak, tam też jest przeglądarka), na tablecie z andkiem 4.1.2 też nie, bo się nie da.
Podsumowując: przepis jest idiotyczny (lepiej zaczęliby takie informacje przemycać w szkołach i tam w końcu normalnie uczyć) i zmusza właścicieli i użytkowników stron internetowych do permanentnego wyświetlania/oglądania informacji o pliczkach cookies, o których istnieniu i działaniu powinien każdy wiedzieć ze szkoły. Działanie władz jest podobne do tych już znanych z dróg: droga dziurawa? Po co łatać? lepiej postawić znak, czy dwa... pomysłodawcę i wykonawców tych "przepisów" powiesiłbym za jaja.

gowain   18 #22 06.04.2013 10:08

@ULLISSES
"twórcy przeglądarek nie będą modyfikować przeglądarek dla jakiejś tam bandy biurokratów, bo nie jest to w ich interesie (przepis mówi o stronach, a nie przeglądarkach)" - a czytałeś wpis? Właśnie pisałem o zmianie prawa, żeby dotyczyło przeglądarek.

"AdBlock to też średnie narzędzie, bo spowalnia przeglądarkę" - chyba przyspiesza... zwalniają wszechobecne reklamy flashowe i różne popupy na pół ekranu.

"Pomocne mogłoby się okazać dogadanie się webmasterów i ustalenie standardowego ID, jaki taki komunikat ma posiadać" - To prościej, żeby dziesiątki tysięcy webmasterów się dogadało niż 5 producentów przeglądarek?

Problem nie jest taki prosty jak Ci się wydaje.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #23 06.04.2013 12:39

Prawdę mówiąc mnie też to wk......, uważam, że twoja druga sugestia gowain jest chyba najlepsza z możliwych. Po stronie przeglądarek było by to najprostszym rozwiązaniem. Poza tym jedna globalna informacja na samym początku i tyle. A teraz to co się dzieje jest niebywale irytujące.

  #24 06.04.2013 14:17

"gowain" mozesz podac link do subskrypcji BLokady ciateczek w ad block ?

manieKMP   6 #25 06.04.2013 18:08

@gowain
"Właśnie pisałem o zmianie prawa, żeby dotyczyło przeglądarek. "
Tyle że ustawa ma wymiar lokalny, a nie globalny, a samo "stosowanie" przeglądarek "zagranicznych" (które w sumie nie są związane z jurysdykcją ustawodawczą UE, czy Polski) nie jest wymogiem. Rozwiązania problemu "z podwórka" powinno się szukać w jego obrębie ;)

Z tego względu, jeżeli już wymusza się na tych dziesiątkach tysięcy webmasterów wprowadzania takich -za przeproszeniem- bzdur, to niech będą one chociaż konkretne, by nie powodowały komplikacji.
I tu określenie w ustawie jak się powinno nazwać element wyświetlający informację, byłoby prostsze i dla "webmajstrów" (i tak muszą/musieli to wprowadzić...) jak i dla tych, którzy chcą się tego komunikatu pozbyć (nie napiszę co muszą ;)), niż próby egzekwowania lokalnego prawa na "obcokrajowcach".

@daro788888, http://lubieciasteczka.net/ lub bezpośredni (adres się pewnie zmieni): https://dl.dropbox.com/u/25725152/cookiesblock.txt

Autor edytował komentarz.
przemor25   14 #26 06.04.2013 20:34

Gdybym był developerem znanej przeglądarki to średnio by mnie obchodziło to, że przez nieudolność polskiego rządu w implementacji prawa telekomunikacyjnego polscy internauci muszą co chwilę zamykać monit o ciasteczkach :)

gowain   18 #27 06.04.2013 21:10

@przemor25 w UK jest chyba podobnie to rozwiązane, więc podejrzewam, że nasz władze wzorowały się na tamtym rozwiązaniu, bo nie podejrzewam ich o inwencję twórczą :P

  #28 07.04.2013 10:30

@command-dos:
Problem w tym, ze strona nie jest w stanie określić, czy użytkownik ją przeglądający to ten sam sprzed godziny, czy już inny. Więc rzeczywiście komunikat musiałby wisieć cały czas - co oczywiście jest nie do przyjęcia.

@gowain:
Czytałem wpis.Dlaczego to twórcy przeglądarek mieli się tym zajmować? W pomocy każdej przeglądarki jest rozdział na temat ciastek i jakoś nikt nie zaprząta sobie nim głowy, więc dlaczego miałbym być teraz zmuszany do czytania bzdurnych komunikatów? Debilny przepis, który powinien wylądować w koszu przy pierwszym czytaniu a pomysłodawca wyrzucony na drzwi bez możliwości powrotu. Jak nauczą ludzi, by akceptować tak durne przepisy, to nie długo przed użyciem przeglądarki będziemy zmuszeniu do przeczytania całej epopei o tym, jaki to strasznie niebezpieczny jest Internet i na koniec będzie quiz z pytaniami, aby twórcy mieli pewność, że przeczytaliśmy całość dokładnie. Myślałem, że komunikat wyboru przeglądarki to już szczyt głupoty, ale tymi ciastkami wspinamy się jeszcze wyżej.

  #29 07.04.2013 10:30

@command-dos:
Problem w tym, ze strona nie jest w stanie określić, czy użytkownik ją przeglądający to ten sam sprzed godziny, czy już inny. Więc rzeczywiście komunikat musiałby wisieć cały czas - co oczywiście jest nie do przyjęcia.

@gowain:
Czytałem wpis.Dlaczego to twórcy przeglądarek mieli się tym zajmować? W pomocy każdej przeglądarki jest rozdział na temat ciastek i jakoś nikt nie zaprząta sobie nim głowy, więc dlaczego miałbym być teraz zmuszany do czytania bzdurnych komunikatów? Debilny przepis, który powinien wylądować w koszu przy pierwszym czytaniu a pomysłodawca wyrzucony na drzwi bez możliwości powrotu. Jak nauczą ludzi, by akceptować tak durne przepisy, to nie długo przed użyciem przeglądarki będziemy zmuszeniu do przeczytania całej epopei o tym, jaki to strasznie niebezpieczny jest Internet i na koniec będzie quiz z pytaniami, aby twórcy mieli pewność, że przeczytaliśmy całość dokładnie. Myślałem, że komunikat wyboru przeglądarki to już szczyt głupoty, ale tymi ciastkami wspinamy się jeszcze wyżej.

  #30 07.04.2013 10:31

@command-dos:
Problem w tym, ze strona nie jest w stanie określić, czy użytkownik ją przeglądający to ten sam sprzed godziny, czy już inny. Więc rzeczywiście komunikat musiałby wisieć cały czas - co oczywiście jest nie do przyjęcia.

@gowain:
Czytałem wpis.Dlaczego to twórcy przeglądarek mieli się tym zajmować? W pomocy każdej przeglądarki jest rozdział na temat ciastek i jakoś nikt nie zaprząta sobie nim głowy, więc dlaczego miałbym być teraz zmuszany do czytania bzdurnych komunikatów? Debilny przepis, który powinien wylądować w koszu przy pierwszym czytaniu a pomysłodawca wyrzucony na drzwi bez możliwości powrotu. Jak nauczą ludzi, by akceptować tak durne przepisy, to nie długo przed użyciem przeglądarki będziemy zmuszeniu do przeczytania całej epopei o tym, jaki to strasznie niebezpieczny jest Internet i na koniec będzie quiz z pytaniami, aby twórcy mieli pewność, że przeczytaliśmy całość dokładnie. Myślałem, że komunikat wyboru przeglądarki to już szczyt głupoty, ale tymi ciastkami wspinamy się jeszcze wyżej.

  #31 07.04.2013 12:54

Jest też skrypt dla Greasemonkey, który znajduje komunikat po słowach kluczowych.
https://github.com/piotrex/CookiePopupBlocker

(Ja go zrobiłem)

  #32 08.04.2013 11:25

Ale opera ma coś takiego ;)