Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

SmartDevCon - relacja dzień III

Dzień trzeci i ostatni

Dzisiaj tj. 6 września odbyła się ostatnia część konferencji SmartDevCon – po ekscytującym i obfitującym w masę nowinek pierwszym dniu, także po niemniej ciekawym drugim, przyszła pora na dzień trzeci.

Ciekawostki i temat grywalizacji

Na stoliku prowadzącego pojawiły się dwa kontrolery PS Move, tajemnicza „układanka” z klocków lego oraz kamerka internetowa. W takim otoczeniu rozpoczęła się prezentacja Tomasa Perla, zatytułowana PS Move API. Tomas pokazywał różne, nie konsolowe, zastosowania tych kontrolerów – głównie wszystkie wiązały się z rozrywką – jak np. gra, w której trzeba podwiesić pod sufitem kilkanaście zwisających „różdżek”, odpalić przygotowanego wcześniej oprogramowanie i zacząć zabawę. Na czym ona polega? Trzeba złapać dwa kontrolery świecące tym samym kolorem. Kolory co chwilę się zmieniają, więc przy rozrywce w kilka osób jest mnóstwo śmiechu :) Następne zastosowaniem kontrolerów było ściśle związane z konstrukcją z klocków Lego – jak się okazało, był to dosyć „oryginalny” uchwyt na PS Move, zamontowany na silniczku obrotowym, podłączonym do regulatora szybkości obrotów... Po co to wszystko? Tomas uruchomił edytor muzyczny (nazywał się bodajże Mixxx) – i uruchomił silniczek – czym prędzej kręcił się kontroler tym szybciej leciała muzyka, po czym zaczęło się „mixowanie” przez zwiększanie, lub zmniejszanie obrotów - niczym rasowy dj :)

Następnie na scenę entuzjastycznie wskoczyła uśmiechnięta Monika Konieczny, która opowiadała o grywalizacji (gamification) w mobilnym marketingu. Grywalizacja to przenoszenie mechaniki gier do życia rzeczywistego. Polega ona głównie na współzawodnictwie, na wykonywaniu zadań, otrzymywaniu za to danych odznaczeń, punktów, doświadczenia.

Co i jak robić, żeby osiągnąć sukces?

Po Monice przyszedł czas na prelekcję o tytule „iOS vs Android – hardcore vs casual in free-to-play games” - prezentację prowadził Martin Chamrad, współzałożyciel i CEO studia tworzącego gry na urządzenia mobilne – Craneballs. Martin poruszał kwestię monetyzacji swoich projektów, na której platformie i przy użyciu jakich nakładów osiąga się określony zysk, a także czy lepsze są gry hardcorowe (Overkill, który stworzyli) czy casualowe (SuperRope). Ciekawostka, że w Google Play jedynie 1.3% stanowią płatne aplikacje, natomiast w iOSie jest to 13,5%.

Kolejnym gościem – był Jeremy Olson, który przyleciał do Polski ze Stanów Zjednoczonych – opowiadał o formule, która pozwoli twórcom aplikacji odnieść sukces – prezentacja bardzo żywiołowa i pozytywna - taka w „amerykańskim” stylu :) A na czym polega tajemnicza formula? Trzy słowa klucze: Idea + Design + Marketing – Każdy z tych punktów był szeroko rozwijany. O ile mi się uda, to wrzucę na jakiś serwer zdjęcia z mojego telefonu, gdzie będą najważniejsze podpunkty.

Po Jeremym nastąpiła przerwa lunchowa, a zaraz po przerwie Mateusz Herych zaczął prezentację o testowaniu aplikacji androidowych. Narzędzia przedstawiane przez Mateusza to m.in. RoboGuice, Robolectric and Mockito. Dla mnie temat mało interesujący, ale może ktoś z Was skorzysta :)

Standardowo na zakończenie – losowanie książek i kolejnego, trzeciego już PlayBooka.

Podsumowanie

Czy warto było jechać na taką konferencję? Jak najbardziej, dla wszystkich interesujących się mobilnym rynkiem to impreza, na której muszą być – masa ciekawostek, masa nowych rzeczy, niezwykłych projektów, a także (tak ja to odebrałem) spora dawka zachęcenia do pisania aplikacji na urządzenia mobilne. Nie od dzisiaj wiadomo, że wszelkiego typu smartfony to urządzenia przyszłości więc warto pójść w tym kierunku.

Co do spraw organizacyjnych to organizatorzy stanęli na wysokim poziomie – Prelegenci ściągnięci byli praktycznie z każdych zakątków Europy, plus Jeremy ze Stanów. Jedynie zastanawia mnie kwestia dosyć małej frekwencji – obecna była połowa sali, może trochę więcej niż połowa – jak na taką imprezę, to trochę mało, po nieodebranych identyfikatorach widać było, że to wina uczestników, nie organizatorów.

Osobiście mam nadzieję, że w przyszłym roku pojawi się druga edycja i uda mi się na nią dostać :)

Poniżej linki do poprzednich dni:Pierwszy dzieńDrugi dzień

Zapowiadany link do zdjęć - kiepska jakość, ale to tylko Lumia 800 :P  

sprzęt programowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
  #1 07.09.2012 10:19

Bardzo się cieszmy jako organizatorzy, że się podobało (: To znaczy, że nasza praca przyniosła oczekiwany rezultat.
Co do frekwencji, mamy nadzieję że dzięki opinią takim jak ta, druga edycja SmartDevCon przyciągnie sporo więcej uczestników :-)
Dlatego jeszcze raz dziękujemy za uczestnictwo i 3 dni relacji. Mamy również nadzieję, że możemy powiedzieć - Do zobaczenia za rok!

gowain   19 #2 07.09.2012 11:17

Również mam taką nadzieję i z tego co widzę, to komentarze pod poprzednimi wpisami są pozytywne, więc może zaowocuje to w przyszłym roku większą frekwencją :) Dzieło jest chwalebne i potrzebne - podziękowania dla organizatorów za możliwość uczestniczenia, a także dla redakcji dp, za konkurs z wejściówkami... no i dla BlackBerry za Playbooka :P

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #3 07.09.2012 13:51

Mam nadzieje, że w przyszłym roku uda mi się pojawić na kolejnej edycji bo z relacji można wywnioskować, że na prawdę warto było.
@gowain - dzięki za relacje.

djfoxer   18 #4 07.09.2012 14:38

Świetnie, że dodałeś relacje na blogu. Jak dla mnie najciekawszy był 1. dzień z Twego opisu, gdzie dowiedziałem się o VisualJS.net. Podobno też ciekawe gadżety były ;)

underface   14 #5 11.09.2012 16:31

@gowain chyba zostałeś uchwycony na kilku zdjęciach ;p
http://geekon.com.pl/wp-content/uploads/2012/09/IMG_20120906_101023.jpg
http://geekon.com.pl/wp-content/uploads/2012/09/IMG_20120906_113002.jpg
http://geekon.com.pl/wp-content/uploads/2012/09/IMG_20120906_123212.jpg

i teraz pytanie do ciebie. gdyż autor tego wpisu: http://geekon.com.pl/smartdevcon-czyli-zalujcie-ze-was-tam-nie-bylo/ uwaga cytuje: "Pierwsze wrażenie – kosmos, siedzi prawie pełna sala ludzi," po tych zdjęciach to nie widać, aby była pełna - co więcej krzesła stoją dość luźno - nie to co na HotZlocie;p

gowain   19 #6 13.09.2012 11:25

@underface zdemaskowałeś mnie :P Co do ilości ludzi, z tego co ja zauważyłem, to czym później tym było więcej - pierwszego dnia, wg mnie była połowa sali. Prawie pełna sala była w ostatni dzień, gdzie w agendzie widniał tytuł Prizes... :P

djfoxer   18 #7 13.09.2012 11:51

Ale wycziłeś underface :D Gowain jest tam na każdym zdjęciu, tylko w innej pozie ;)

gowain   19 #8 13.09.2012 18:55

Następnym razem będę się lepiej maskował :P

Over   9 #9 15.10.2012 23:23

Składnia do bani nie chce mi się tego całego czytać po za tym za duzo tekstu, wiem że marudze, ale wszystko ok ogólnie 3+ :)

gowain   19 #10 16.10.2012 01:32

Brak mi słów na mało inteligentnych dzieciaków...