Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zalman SSD 60GB F Series – Testujemy

Z pomocą znajomego w moje łapska trafił dysk SSD z Zalmana. Od dawna mówiłem, że nie kupię tego typu dysku, bez przetestowania jego „magicznych” właściwości :) Na każdym kroku słyszałem, że SSD to kolosalna różnica, system dostaje kopa, wszystko śmiga, otwiera się w mig, a jak jest w rzeczywistości? Zapraszam do lektury mojego wpisu.

O dysku słów kilka

Wspomniany dysk jest produkowany przez firmę Zalman, pochodzi z serii „F”, ma 2,5 cala i działa na interfejsie SATA III. Jak na razie nieźle. Na opakowaniu możemy doczytać, że używa technologii Sandforce, jego prędkości maksymalne to – odczyt: 560MB/s, zapis: 530MB/s. Ponadto posiada wbudowany układ korekcji błędów ECC oraz technologię wydłużającą okres użytkowania – wear-leveling. Tyle teorii przystąpmy do praktyki.

Platforma testowa

Platformą testową na samym początku była płyta główna Gigabyte GA-EP43-UD3L, procesor Q8300 oraz 8GB RAMu. Płyta ma ten mankament, że posiada SATA w wersji II, więc dysk teoretycznie nie rozpędzi się do deklarowanych prędkości... ale i na rozwiązanie tego problemu przyjdzie czas :)

Trudne początki

Pierwszym pomysłem, jaki chciałem zrealizować na potrzeby testu było przerzucenie zawartości mojej partycji systemowej z hdd na ssd... i tu zaczynają się schody. Po wpisaniu zagadnienia w Google wyskoczyło kilka rozwiązań. Zacząłem od próby użycia Acronis True Image Home, którego to otrzymaliśmy bodajże na zeszłorocznym HotZlocie (a którego z powodzeniem używam do automatycznych backupów). Acronis posiada narzędzie do klonowania dysków/partycji. Co się okazało? Że dysk jest za mały... 50GB zajęte na HDD, 60GB wolnego na SSD... no dobra – usuńmy co się da, pokasujmy wszystkie pliki tymczasowe... 45GB zajęte... dalej za mało. Pora przyciąć plik wymiany, wyłączyć hibernację, a co za tym idzie zlikwidować plik hibernacji. 40GB zajęte i co? Acronis dalej protestuje. Zszedłem tak do 35GB i nic się nie zmieniło, a to oznaczało potrzebę skorzystania z innego softu. Kolejny na liście polecanych to EASEUS Partition Master. Zainstalowany, obraz utworzony, obraz wgrany, reset... i zonk. Coś nie tak z bootsektorem, kolejna próba, kolejny zonk. Ok... jeszcze przetestowałem dwa narzędzia i w końcu doszedłem do wniosku, że najlepsza będzie czysta instalacja. Wrzuciłem swoją płytkę z Win7 HP – instalacja dziwnie się dłużyła, miała jakieś przestoje, ale po godzinie (może to jakiś błąd oryginalnej płytki z Windowsa) wszystko się ładnie zainstalowało.

Na pierwszy rzut oka Okienka dużo szybciej się uruchamiają – w końcu czysta instalacja + dysk ssd robią swoje. Podczas instalacji kilku potrzebnych programów ujawniła się szybkość dysku. Każdy proces instalacji sprowadzał się do klikania Dalej, Dalej, Koniec – żadnego przestoju, co mnie zdziwiło, bo czekałem aż zacznie się proces instalacji, a tu się okazywało, że koniec :) Kolejne miłe zaskoczenie – same programy otwierają się zauważalnie szybciej – Firefox, Photoshop – bez porównania.

Czas testów

Odczucia własne to jedno, ale co pokażą liczby? Do testów posłużył CrystalDiskMark. Każdy test był ustawiony na 5-krotne powtórzenia, rozmiar testu to 50MB i 1000MB – dla każdego rozmiaru po 2 razy. Taką sobie obrałem formułę, żeby uniknąć przypadkowości wyników.

Jak widać na powyższych wykresach wyniki znacznie się różnią od deklaracji producenta. Wina płyty głównej i interfejsu SATA II? Nie dawało mi to spokoju, bo prędkości zapisu są aż około 6,5-krotnie niższe niż podaje producent! A przecież wyniki zapisu nawet nie zbliżyły się do możliwości SATA II.

Testy – optymalizacja Win7

Przyszła pora na optymalizację systemu. Znalazłem kilka zaleceń, które użytkownicy dysku SSD zalecają wykonać przy pracy na tego typu urządzeniach. Wyłączenie defragmentacji, zmiana położenia pliku wymiany, zmiany w rejestrze i tak dalej. Wyniki? Praktycznie niczym się nie różniły – podejrzewam, że działania te mają na celu poprawienie komfortu pracy z efektem długotrwałym - nie w zwykłych testach read/write.

Testy – zmiana platformy?

Nad zmianą płyty głównej zastanawiałem się od dłuższego czasu... problem był jeden – płyta pociągała za sobą wymianę procesora i RAMu. Dysk SSD (i fajne, dobrze płatne zlecenie z pracy :P) przyspieszył znacząco moją decyzję. Wybór padł na Płytę główną AsRock Z77 Pro3, procesor – i tu Was może zaskoczę – nie i7, a Xeon e3-1230v2 – procesor z gałęzi procesorów serwerowych, wydajnością dorównujący i7, z taką różnicą, że pobiera około 30% mniej prądu i nie posiada zintegrowanego układu graficznego. Dla mnie rozwiązanie idealne. Dla dopełnienia platformy dokupiłem 8GB RAMu 1600, w jednej kości (po co marnować sloty :P).

Czas testów – odsłona druga

Zaopatrzony w płytę główną z SATA III przystąpiłem kolejny raz do instalacji Windowsa – co ciekawe Win7 przeszedł bez problemu proces aktywacji, co mnie zdziwiło, bo byłem już gotowy na dzwonienie do oddziału MS :)

Tym razem wyniki odczytu znacznie się poprawiły. Można uznać, że są bardzo bliskie deklaracjom producenta. Zapis? Taaaa – prędkość zapisu nie drgnęła... zastanawiam się jakie trzeba spełnić kryteria, żeby osiągnąć chociaż połowę z prędkości zapisu? Może ktoś zna rozwiązanie? Chciałbym zobaczyć platformę testową producenta, na której udało mu się osiągnąć taki wynik...

Czas testów – odsłona trzecia

Z ciekawości spróbowałem jeszcze sprawdzić wynik oddziaływania płyty głównej na transfer. Podłączyłem dysk do złącza SATA II, na nowej płycie. Wyniki? Coś tam delikatnie drgnęło :P

Podsumowanie

Empirycznie rzecz biorąc dysk SSD, jak już wielu pisało, przyspiesza znacząco pracę komputera i poprawia jej komfort, przy tym jest cichutki. Osobiście gdybym kupował (a nadal się zastanawiam :) ) to wybrałbym na pewno coś większego niż 60GB, ponieważ te 60GB to takie minimum z minimum. Zmieści się system i kilka moich podstawowych programów. A jak wiadomo system się jeszcze "rozrasta" z biegiem czasu. Podczas testów wyszło, że producent „trochę” nagiął rzeczywistość w przypadku prędkości zapisu. Natomiast odczyty jak najbardziej odpowiadają deklaracjom. Cena dysku zaczyna się od 280zł czyli mniej więcej tyle co inne dyski o tej pojemności i tym interfejsie SATA.

P.S.

Chciałem jeszcze sprawdzić jakie wyniki wyjdą na jednej z linuksowych dystrybucji... ale pokonała mnie zanim zacząłem test :P Może jeszcze wrócę do tego pomysłu, bo jestem ciekaw, czy sam system robi jakąś różnicę - dla porównania między Win7, a Win8 nie ma praktycznie żadnej różnicy w wynikach - dlatego też zostałem przy testach w Win7, którego używam na co dzień.

P.S. 2

Zapomniałem dodać jeszcze słów kilka o tym co dostajemy wraz z dyskiem - czyli zawartość opakowania. Zapomniałem napisać, ponieważ... praktycznie nic nie dostajemy - wg opisu na opakowaniu są to śrubki i instrukcja. Celowo napisałem, że wg opisu, bo mój egzemplarz testowy nie miał nic - pewnie ktoś sobie po drodze przywłaszczył :P 

sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
Banan   10 #1 05.12.2012 00:39

Znajomy powiadasz =P

Ciekawa recka, mogłeś się jeszcze o własne zdjęcia pokusić =)

gowain   18 #2 05.12.2012 01:45

@Banan są i zaraz będą zdjęcia :)

--edit
O i już są :)

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #3 05.12.2012 02:35

Mam podobną płytę, jednak ja się zdecydowałem na Z68 a nie Z77 ze względu na to iż i5 2500K Sandy Brige ma odblokowany mnożnik i własną kartę oraz dużą wydajność a w tej samej cenie i7 i i5 na Ivy Brige są bez karty graficznej i mają zablokowane mnożniki. Ekonomia i rozsądek wziął górę nad generacją procesorów (wiadomo nie Ivy tylko Sandy). Po podkręceniu procesor ma porównywalne osiągi do i7 z wyższej półki. Tak to sobie wymyśliłem.

Ja swojego W7 aktywowałem już z 10 razy na różnych platformach i wciąż bez dzwonienia. Nie wiem od czego to zależy prawdę mówiąc. Chyba loteria.

gowain   18 #4 05.12.2012 02:49

@DjLeo Xeony podobno dobrze sprawują się przy zastosowaniu do aplikacji graficznych itp. - co jak dla mnie przeważyło :) Do tego jakieś takie przekonanie, że skoro to linia serwerowa, to powinien być bardzo stabilny :)

Co do Win, to nie mam pojęcia od czego to zależy... oprócz dysku twardego, od czasu zakupu win7 już wszystko wymieniłem w kompie i nadal się aktywuje :P wkurza mnie tylko sticker z kluczem na starej obudowie, bo ją muszę ciągle trzymać... słyszałem o jakiś próbach z suszarką, ale jak na razie się nie podejmuję :P

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #5 05.12.2012 08:02

Czyli co? Test testem, a ty dalej nie wiesz czy sprawić sobie takie cudo:)

freeq52   8 #6 05.12.2012 08:43

Zalman Zalmanem, ale ceny dysków tego producenta to parodia... Jeszcze przy 60GB tak tego nie widać, ale już chociażby przy 120GB różnica cenowa jest spora. Porównywalny sprzęt innej firmy można nieraz kupić z 200zł taniej.

gowain   18 #7 05.12.2012 08:57

@Shaki81 Nie wiem czy nie oczekiwałem czegoś więcej. Na początku był efekt "wow", natomiast przez ponad tydzień pracy z tym dyskiem, zachwyt opadał. PC żwawiej pracuje - to fakt niepodważalny, ale czy warte to swoich pieniędzy? Ja jestem osobą, która 10 razy oglądnie pieniądz zanim go wyda :P i dochodzę do wniosku, że chyba warto poczekać, aż ceny tych dysków jeszcze spadną.

@freeq52 Zgadzam się - Zalman dolicza narzut, tylko dlatego, że to Zalman :)

Autor edytował komentarz.
januszek   18 #8 05.12.2012 10:13

Zostaw na tym dysku 10% wolnego miejsca i wtedy przetestuj ;)

Fanboj O   6 #9 05.12.2012 10:37

"Zapis? Taaaa – prędkość zapisu nie drgnęła... zastanawiam się jakie trzeba spełnić kryteria, żeby osiągnąć chociaż połowę z prędkości zapisu? Może ktoś zna rozwiązanie?"
@gowain
Ja znam. Poczytaj trochę o kontrolerze SandForce. To ustrojstwo, żeby emanować wysokimi czasami zapisu używa czegoś takiego jak kompresja danych w locie. Bezstratna kompresja. Kłopot pojawia się gdy trzeba zapisywać dane, których kontroler nie potrafi już skompresować (archiwa, mp3, filmy). Wtedy marketingowa mgiełka opada.

klisza   7 #10 05.12.2012 10:44

gowain, wytnik kawałek blachy z obudowy starej z nalepką i dospawaj do nowej, jak się postarasz, to można z tego ciekawy "mod" zrobić (albo jakiś dystansik zastosować i białego leda od spodu jak lubisz takie świecidełka).

gowain   18 #11 05.12.2012 10:51

@Fanboj O - testowałem kilkoma programami i wszędzie ten zapis jest taki niski... ale patrząc też na dyski innych firm to jest podobnie (z małym minusem dla Zalmana). Chciałbym się dowiedzieć co uprawnia producentów to pisania o takich prędkościach - wiem, że to marketing, ale "ściemnianie" na opakowaniach jest zabronione.

@klisza liczyłem na sprzedaż starej obudowy, ale tak leży już rok :P Intryguje mnie sposób "na suszarkę" - może ktoś ma jakieś doświadczenie w tej materii? A może istnieje jakiś sposób "na Microsoft"? Nie ma opcji, żeby podesłali drugą naklejkę? :)

Fanboj O   6 #12 05.12.2012 11:47

@gowain
Sprawdzałeś, czy producent nie wypuścił nowego firmware do dysku?

Bo jakby nie patrzeć, dyski SSD potrafią w benczmarkach wyświetlić wyższe cysferki dla zapisu:
http://www.notebookcheck.pl/Test-szesciu-dyskow-SSD-2-5-SATA-3.83565.0.html

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #13 05.12.2012 13:03

@gowain
Jaki masz sterownik AHCI w systemie?

Over   9 #14 05.12.2012 13:28

@gowain
A ten Photoshop to jaka wersja?
Posiadasz na niego licencje?
"Ja jestem osobą, która 10 razy oglądnie pieniądz zanim go wyda :P"
Czyli wnioskuje że jestes straszną sknerą :)

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #15 05.12.2012 13:45

@Fanboj O tak, sprawdzałem - na stronie Zalmana nic nie widu, nic nie słuchu :) Co do prędkości, to gdzieś wyczytałem, że prędkość zapisu wzrasta z pojemnością - czym większy dysk SSD tym ta prędkość wyższa.

@semtex coś takiego widnieje w Win: Intel(R) 7 Series/C216 Chipset Family SATA AHCI Controller

@Overclocker nie, mam piracką wersję Photoshopa CS7... a że ktoś ogląda pieniądz, nie znaczy, że jest sknerą, a raczej, że szanuje pieniądz.

@Overclocker - idź lepiej się uczyć, w których miejscach daje się przecinki, bo ostatnio nie masz do powiedzenia nic mądrego...

Autor edytował komentarz.
Over   9 #16 05.12.2012 13:54

@gowain
Widać że jak już się nie masz do czego przyczepić to czepiasz się rzeczy przyziemnych,
z twojego zdania wynikało ze jesteś sknerą, bo najwidoczniej źle ubrałeś słowa i takie wnioski mi się nasuneły.
Poza tym trochę moim zdaniem mija się z celem testowanie dysku na platformie która nie wspiera SATAIII, ale wybrnąłeś z tego kupując nowa platformę - Można też i tak :)

Semtex   17 #17 05.12.2012 13:58

""
@semtex coś takiego widnieje w Win: Intel(R) 7 Series/C216 Chipset Family SATA AHCI Controller ""

Kliknij to prawym myszy -> odinstaluj -> zrób restart-> system zainstaluje nowy driver -> kolejny restart-> zrób nowy benchmark ;)

Już tłumaczę, w moim przypadku na dwóch SSD najlepszy transfer zapewniał driver AHCI MS z 2006 roku, najstabilniejszy transfer, prawie zero skoków, system uruchamia się na nim jeszcze szybciej.
Najpierw miałem OCZ Vertex II na Sand Force a teraz mam Crucial M4 na kontrolerze Marvell, oba działają wyraźniej lepiej na kontrolerze AHCI z MS :)

Żeby nie było wątpliwości dołączam zrzut: http://wstaw.org/m/2012/12/05/Beztytu%C5%82u_1.png

Dodatkowo możesz zmienić ustawienia buforowania na takie: http://wstaw.org/m/2012/12/05/Beztytu%C5%82u_2.png

Z nimi trzeba eksperymentować, na jednych dyskach działają lepiej ustawienia z rzutu a na innych z odhaczoną drugą opcją :)

Spróbuj i daj znać ;) Przetestowałem masę ustawień dla SSD i w moim przypadku te są optymalne.

gowain   18 #18 05.12.2012 14:22

@Overclocker "bo najwidoczniej źle ubrałeś słowa i takie wnioski mi się nasuneły. " - najwyraźniej to Ty masz problemy z czytaniem i pisaniem, czego już dowiodłeś kilka razy... Zawsze jest wszystkich wina, tylko nie Twoja. Piszesz z błędami - to inni mają czytać tak, żeby zrozumieć Twój bełkot. Ty nie rozumiesz - to innych wina, że piszą poprawnie, a Ty nie potrafisz czytać...Dalsza polemika z Tobą nie ma sensu.

@semtex problem w tym, że dysk musiałem już pożegnać :) Ale jak się przytrafi kolejna okazja (może w końcu sobie kupię :P) to na pewno dokładnie przetestuję Twoje rozwiązania.

Autor edytował komentarz.
MarcinO_86   2 #19 05.12.2012 16:30

@Fanboj O:

Z tego linka, którego zamieściłeś przykładowy dysk z przykładowymi dwoma screenami z testów z Crystal Mark. Zapis diametralnie się różni:

http://www.notebookcheck.pl/typo3temp/pics/a62e89074f.png
http://www.notebookcheck.pl/typo3temp/pics/71dbecb1de.png

Jedyna różnicę jaka widze, to na pasku obok nazwy aplikacji:

Przy testach innych dysków jest bardzo podobnie. Wiecie co oznacza ?

@gowain: może też zrobisz taki test to Ci wyjdzie deklarowana prędkość?

gowain   18 #20 05.12.2012 16:44

@MarcinO_86 z tego co wyczytałem 0 Fill polega na zapisywaniu danych tylko w blokach, które są zupełnie puste. Bez tej opcji zapisywanie trwa dłużej, bo pierwsze muszą zostać wymazane starsze dane (skasowane) - czyli trzeba nadpisać bloki. Co do możliwości przetestowania tej funkcji to tak jak pisałem, dysku się już pozbyłem, więc będzie problem :) Sam jestem ciekaw... tyle, że opcja ta będzie działała do czasu zapełnienia całego dysku, chyba, że wstawić sobie do harmonogramu jakieś działanie, które czyści wolne miejsce na dysku. Ale to rodzi chyba kolejny problem - szybszego zużywania się dysku. Tyle mojej "na chłopski rozum" logiki :)

Axles   16 #21 06.12.2012 09:39

".. a że ktoś ogląda pieniądz, nie znaczy, że jest sknerą, a raczej, że szanuje pieniądz. "
Zgadzam się, ja mam podobne zdanie, lecz istnieje taka osoba - moja matecka, która uważa, że jak szukam czegoś tańszego to od razu sknerą jestem, a ja po prostu też szanuję pieniądz, bo skoro nie trzeba przepłacać to się nie przepłaca.

Ogólnie fajny wpis, tez zastanawiam się nad zmianą na ssd.

@Semtex a u ciebie jak wyglądają transfery, w porównaniu do tych zadeklarowanych przez producenta?

Semtex   17 #22 06.12.2012 13:25

@Axles
Robiłem w sumie dwa benchmarki, jeden na driverze AHCI Intela drugi już na tym dostarczanym przez MS, mówię tu o moim Crucial M4 podpiętym pod Sata III, na driverze intelowskim wyciągał ledwo prędkości deklarowane dla SATA II :P na driverze MS było już bliżej do wydajności z pudełka, jednak nadal to nie jest to co przedstawiają marketingowcy.

W sumie nie robiłem więcej syntetyków, raz że nie są wskazane zbyt często, skracają żywotność SSD, dwa: jak się wpadnie w pułapkę syntetyków i benchmarków to można oszaleć i zgłupieć, wolę opierać się na moich osobistych odczuciach a te mówią mi że jest "pierońsko" szybko :D