r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

iOS 5.0.1 niezbyt udaną aktualizacją

Strona główna Aktualności

Jeśli ktoś z posiadaczy iPhone'ów, iPadów czy iPodów touch w ferworze Święta Niepodległości nie zauważył wydanej w nocy z czwartku na piątek aktualizacji iOS 5.0.1, to może i lepiej — okazuje się bowiem, że aktualizacja ta nie tylko nie rozwiązuje wszystkich problemów z baterią, ale może powodować kolejne usterki...

Jak zwykle trzeba zastrzec, że problemy te nie dotyczą wszystkich i dla wielu osób instalacja, jak i użytkowanie iOS 5.0.1 przebiega bez problemów. Kolejne posty na forum dyskusyjnym Apple wydają się jednak potwierdzać, że poważny problem nadal istnieje. Przypomnijmy, że aktualizacja miała rozwiązać problemy z szybko wyczerpującą się baterią, jakie pojawiły się wraz z wydaniem iOS 5 w pierwszej połowie października. Długo oczekiwany iOS 5.0.1 został więc wydany i jego wdrożenie przebiega jak dotąd bez problemów, co samo w sobie jest już pewnym sukcesem Apple — jest to bowiem pierwsza aktualizacja iOS, która po pierwsze nie wymaga pobierania całego obrazu systemu (ok. 800 MB), po drugie jest możliwa bez pośrednictwa komputera i kabla USB.

Niestety sukces okazuje się chyba jednak tylko połowiczny. Użytkownicy nadal zgłaszają, że problemy z bateriami nie ustąpiły. Apple już wydał oficjalne oświadczenie, w którym informuje, że pracuje nad rozwiązaniem tych usterek i prawdopodobnie kolejną aktualizacją swojego mobilnego systemu. Co gorsza jednak, wielu użytkowników zgłasza kolejne, nowe problemy po instalacji iOS 5.0.1. Niektórym przestało działać rozpoznawanie numerów dzwoniących kontaktów, inni mają kłopot z zasiegiem sieci Wi-Fi czy mikrofonem. Biorąc pod uwagę trudność instalacji poprzedniej wersji iOS w urządzeniach Apple, warto zastanowić się nad wstrzymaniem się z aktualizacją do czasu wyjaśnienia sytuacji — zwłaszcza jeśli i tak problemy z baterią nam wcześniej nie doskwierały.

r   e   k   l   a   m   a

Aktualizacje aktualizacjami, ale gdy zestawimy obok siebie powyższe problemy oraz fakt, że ogromna większość zgłaszających je użytkowników to posiadacze iPhone'a 4S (iOS 5 dostępny jest też na starsze modele), to wyłania się mało ciekawy obraz nowego telefonu Apple. „Zżółkły” ekran niektórych egzemplarzy czy cisza w słuchawkach podczas rozmowy wychodzącej to inne poważne, masowo stawiane zarzuty iPhone'a 4S obok wyczerpującej się baterii. Czyżby pragnienie doskonałości Apple zaliczało właśnie kryzys?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.