r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

iPhone 5s 16 GB najlepiej sprzedającym się smartfonem świata, Xiaomi pokonał Huawei

Strona główna AktualnościBIZNES

Od dłuższego czasu Samsung sprzedaje więcej urządzeń niż Apple, ale najpopularniejszy smartfon świata ma jabłko na obudowie. Według badania ABI Research w minionym kwartale najlepiej sprzedawał się iPhone 5s w wariancie z 16 GB pamięci. Kolorów niestety analitycy nie podali.

Na szczycie rankingu znalazły się mocno reklamowane flagowe modele, jak wspomniany iPhone 5s 16 GB na pierwszym miejscu, europejski GALAXY S4 16 GB (i9500) na drugim, GALAXY S3 16 GB (i9300) na trzecim, GALAXY S4 LTE na czwartym oraz iPhone 4s 8 GB na piątym. Zestawienie modeli w czołówce nikogo nie powinno zaskoczyć — Samsung zagarnia obecnie prawie 30% sprzedaży smartfonów na świecie, zaś Apple, którego udział w rynku jest sporo mniejszy, wygrywa dzięki niewielkiemu portfolio. Gdyby Samsung nie rozdrabniał swojej oferty, to Galaxy S4 byłby na pierwszym miejscu rankingu. Obecność starszych modeli potwierdza przywiązanie klientów do marki i sugeruje, że modele te mają dłuższy cykl życia, niż konkurenci.

W dalszej części rankingu uplasowały się flagowce między innymi Sony i LG. Autorzy raportu zwrócili także uwagę na to, że po raz pierwszy w pierwszej dwudziestce znalazła się firma Xiaomi i jej model Redmi. Chiński producent doskonale radzi sobie poza macierzystym rynkiem, a jego niedrogi smartfon okazał się popularniejszy od urządzeń Huawei, których w ostatnim kwartale w rankingu zabrakło. Specjaliści z ABI Research przewidują jednak, że tacy producenci, jak Huawei czy HTC mają szansę wrócić na szczyt po premierze ich flagowców — HTC One M8 i Huawei Ascend P7.

r   e   k   l   a   m   a

Wygląda również na to, że przynajmniej na rynku amerykańskim kolejne iPhone'y jeszcze przez jakiś czas będą zdobywać popularność. Analitycy powołują się na krzywą wzrostu logistycznego i przewidują, że telefony z jabłkiem mają przed sobą jeszcze 2 lata, zanim osiągną maksymalną możliwą penetrację wśród Amerykanów. Na potwierdzenie tej tezy analityk Horace Dediu z firmy Asymco przypomina najpopularniejszy w Stanach Zjednoczonych telefon przed nastaniem ery smartfonów, czyli Motorolę RAZR, której adopcja wyglądała bardzo podobnie.

Dediu zaznaczył również, że iPhone'y zyskują użytkowników w sposób relatywnie ciągły, podczas gdy w przypadku urządzeń z Androidem dzieje się to „od premiery do premiery” i widać wyraźne skoki w okresach promocyjnych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.