r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

iPhone lepiej zabezpieczony przed policją, ale władze USA i na to mają sposób

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

iPhone z czytnikiem linii papilarnych będzie teraz bardziej odporny na policję – i wszystkich innych, którzy chcieliby siłą zmusić właściciela telefonu do odblokowania dostępu. Gdy okazało się bowiem, że wbrew amerykańskiej konstytucji ludzie zmuszani są do udostępniania dowodów przeciwko sobie, Apple postanowiło zagrożenie to przezwyciężyć środkami technicznymi.

Na początku maja Alicia Rosenberg, sędzia z Los Angeles, podpisała nakaz odblokowania iPhone'a za pomocą odcisku palca od Paytsar Bkhchadzhyan, 29-letniej mieszkanki tego miasta. Kobieta była podobno kochanką domniemanego członka ormiańskiej mafii, a FBI chciało uzyskać dostęp do informacji przechowywanych w jej telefonie i zabezpieczonych biometrycznie za pomocą mechanizmu TouchID. 45 minut później FBI dostało co chciało – zabrana na posterunek policji kobieta iPhone'a odblokowała.

Sprawa poruszyła zarówno ekspertów od bezpieczeństwa jak i konstytucjonalistów. Jedni i drudzy rozważali kwestie związane z przymuszeniem osób do udostępnienia biometrycznych danych, takich jak odciski palców, wzory siatkówek, czy nawet DNA. Ma to bowiem nie tylko aspekt techniczny, ale i prawny – 5. poprawka do Konstytucji USA mówi wyraźnie, że nikt nie może być zmuszony do zeznawania czy dostarczenia dowodów przeciwko sobie.

r   e   k   l   a   m   a

Prawnicy FBI wskazali jednak, że pozyskanie biometrycznych danych nie może być uznane za naruszenie 5. poprawki. Odciski palców, czy też próbki DNA, są częścią nas samych, a przyłożenie palca do urządzenie nie zmusza do ujawnienia żadnej wiedzy – co za tym idzie nie można tego traktować jako zeznania przeciwko sobie. Wszystko to oczywiście kwestia interpretacji archaicznych praw, które powstały w czasach, gdy o biometrii nikt nie słyszał, ale bez względu na nasze opinie w tej sprawie, jedno jest oczywiste. Touch ID nie jest bezpieczne.

Jak donosi serwis MacWorld, pomocą w obronie wolności obywatelskich może być nowa reguła Touch ID, którą Apple po cichu wprowadziło wraz z wydaniem systemu iOS 9, wcześniej nie pisząc o niej w dokumentacji. Przy próbie odblokowania dostępu, iPhone lub iPad z ustawioną identyfikacją biometryczną zapytają o hasło w dwóch wypadkach: jeśli nie były odblokowane hasłem w ciągu ostatnich sześciu dni, oraz jeśli Touch ID nie został użyty do odblokowania w ciągu ostatnich ośmiu godzin. Po każdym odblokowaniu, licznik rusza na nowo.

Nowa reguła miałaby powstrzymać policję przed zmuszaniem ludzi do odblokowywania ich telefonów dotykiem – urządzenia z iOS-em zabezpieczone przez TouchID szybko po ich zatrzymaniu stałyby się w praktyce niemożliwe do odblokowania dla nieupoważnionych osób, a już zmuszanie do wydania hasła jest uważane za naruszenie 5. poprawki. Warto przypomnieć, że jak do tej pory nikt oficjalnie nie posiada exploitów do nowych iPhone'ów z iOS-em 9 – milion dolarów, które FBI zapłaciło za przełamanie zabezpieczeń iPhone'a zamachowca z San Bernardino dotyczyło starego iPhone'a 5c z systemem iOS 7.

Niestety jednak i to może wkrótce nie wystarczyć. Obecnie w USA podejrzany o pobranie na swój komputer dziecięcej pornografii jest bezterminowo, od wielu już miesięcy przetrzymywany w więzieniu w Filadelfii po tym, jak został uznany winnym obrazy sądu. Obraza polegałą na tym, że podejrzany odmówił odszyfrowania dwóch dysków, na których rzekomo znajdować by się miały zakazane prawem treści, twierdząc, że nie pamięta do nich hasła. Władze uznały, że 5. poprawka tu się też nie stosuje, ponieważ zażądano nie wydania haseł, lecz odszyfrowania dysków. Na tej samej zasadzie można będzie podejść do zablokowanych iPhone'ów.

Jeśli Apple chce więc dalej grać w kotka i myszkę z amerykańską administracją federalną, musi wymyślić coś lepszego, niż tylko wzmocnienie Touch ID hasłem. Być może rozwiązaniem byłoby wprowadzenie systemu dwóch haseł, zwykłego i alarmowego. Podanie alarmowego powodowałoby nieodwracalne zniszczenie wrażliwych danych użytkownika, jednak bez pozostawiania jakichkolwiek śladów w logach urządzenia.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.