Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nadgryzione Jabłko - czy warte swojej ceny?

Wstęp

Zauważyłem ostatnio straszny bum na produkty spod znaku Apple. Firma zresztą z wieloletnią tradycją, podobno najbogatsza. Wszędzie, gdzie nie spojrzałem były te malutkie ipodziki, dotykowe mp4 czy iPhony. Zastanawiające jest dlaczego ludzie się na to złapali?

Produkty

Apple zajmuje się przede wszystkim produkcją iPodów, czyli mp3 i mp4. Z tego najbardziej słynie i za to jest rozpoznawalny. Poniżej prezentuję rodzinę iPodów:

iPody słyną przede wszystkim z odmiennego wzornictwa. Przede wszystkim chodzi tutaj o odmienne kształty - nie są podłużne, a często kwadratowe. Apple wykorzystuje zasadę minimalizacji, wszystko w jego sprzętach jest malutkie i słodziutkie. Również zasadniczą odmiennością są kolory - w każdym iPodziku znajduje się nie czarny, lecz biały kabelek słuchawek.

Oprócz małego audio, Nadgryzione Jabłuszko zajmuje się również notebookami, jak w powyższym punkcie, również tutaj nazwa tych sprzętów jest zupełnie odmienna. Apple'owski laptop to MacBook. Wyróżnia się na tle innych przede wszystkim (po raz kolejnym) odmiennym wzornictwem oraz systemem MacOS.

Apple weszło również w rynek telefonów - jego iPhone faktycznie zadziwia, jest niesamowicie dopracowany i czuły. iPad natomiast cieszy się równie wielkim uznaniem. Oczywiście w tablecie dominuje system iOS - od Jabłka oczywiście.
Poniżej Ś.P. Steve Jobsa ze swoim wynalazkiem:

Znany program od Apple to również iTunes - ciekawy odtwarzacz muzyki.

Dlaczego ludzie tak lubią Owoca?

To pytanie ciągle mnie nurtuje. Uważam, że ludzie po prostu chcą być oryginalni. Mają dość monotonii, chcą się czymś wyróżnić. Ok - wszyscy mają czarne słuchawki - to ja będę miał białe! Wszyscy mają też wrażenie, że jak coś drogie to jest tego warte - chcą pokazać "stać mnie!" (I tu część czytelników opuści ten wpis, nie zgadzając się). Jest też wąska grupa ludzi, którzy są melomanami i chcą doskonałej jakości dźwięk i jakość wykonania, tu się zgodzę, Apple trochę w tym się wyróżnia. Warto zaznaczyć również, że empetrójki Owoca (żartobliwie, wiem, że to błąd) to nie MP3, a iPod, tablet to nie tablet, a iPad, telefon to nie telefon, a iPhone. " - Masz MP3? - Nie, mam iPoda" - robi wrażenie co?

Ceny, ceny, ceny...

Apple to sprzęt dosyć drogi, porównując go z takimi markami jak SONY, PHILIPS, a nawet moje ulubione CREATIVE - Jabłko pokazuje dużo wyższą cenę.

Dobry odtwarzacz od SONY - z doskonałym dźwiękiem i bassem to koszt około 150zł (średnia cena szacunkowa), natomiast Apple - 230zł. Ok. To jeszcze nie taka wielka różnica, teraz będzie bomba: MP4 Creative - 200-250zł, Apple - 700zł. NIE ŚCIEMNIAM! Tak jest naprawdę, do tego to ten NAJMNIEJSZY, mały, maciupeńki odtwarzacz, na którym chyba tylko zdjęcie płatka śniegu zobaczymy! No powiedz, Drogi Czytelniku, czy to nie lekka przesada?! 700zł.! Za tyle można kupić netbooka i słychać tam muzyki! Nie wspominając o całe KINO DOMOWE!

Przechodząc do meritum - nie dziw się Drogi Czytelniku, że Apple jest takie bogate, skoro spekulowana przez mnie marża na jednym produkcie to około 30%-50%, gdzie zapewne u Soniaka to 20%. To duża różnica. Nie dziwne więc, że Owoc tyle zarabia.

I na tym koniec.

Szanuje oczywiście, jeśli masz odmienne Zdanie. Mam jednak nadzieje, że poprawiłem Twój pogląd na tą firmę. Dziękuję za przeczytanie i czekam na komentarze.

 

Komentarze

0 nowych
Vanshei   15 #1 08.11.2011 20:27

żeby ten owoc był wart swojej ceny jeszcze :P
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=elKxgsrJFhw

silvestr   4 #2 08.11.2011 21:00

Problem z cenami apple polega na tym że nie wiedzieć dlaczego kurs dolara u nich wynosi około 10zł (patrz: iphone 4S)

Zopsesen   4 #3 08.11.2011 21:33

Odtwarzacze apple nie oferuja "doskonalej jakosci", gdyz nie oferuje jej praktycznie zaden sprzet grajacy. Jedne po prostu lepiej imituja rzeczywistosc od drugich.

Nie zmienia to faktu, ze niektore ipody brzmia bardzo przyjemnie i dobrze jakosciowo w swojej polce cenowej.
Wiadomo, ze kazdy ma inne wymagania. Jednak, blagam, nie porownujmy ipoda touch (badz tez nowego nano) ze zintegrowana "karta dzwiekowa" w netbooku...

Design rowniez jest kwestia gustu, a o gustach sie nie dyskutuje.
Moge jedynie napomniec, ze osobiscie podoba mi sie wiekszosc dziel tej firmy.

iTunes nie jest jedynie odtwarzaczem, jest on poteznym kombajnem, ktory sluzy nie tylko do zarzadzania muzyka, ale tez innymi rzeczami jak : aplikacje, zdjecia, filmy.

  #4 08.11.2011 21:37

Marketing. Apple nie wynalazł ani odtwarzacza, ani tabletu, ani dotykowego ekranu, ale pan Jobes wmówił ludziom, że ich urządzenia są niezbędne do życia. Tak samo jak z autami - drogie samochody kupuje się nie z potrzeby, tylko żeby się w nich pokazać. Gdyby iPhone był tańszy, posiadanie go nie byłoby żadnym szpanem.

Inna sprawa, że urządzenia są naprawdę wypasione.

imeehow   5 #5 08.11.2011 22:03

Strasznie po łebkach to napisałeś i niezbyt merytorycznie. "wieloletnią tradycją, podobno najbogatsza", "System dominuje", "wszystko w jego sprzętach jest malutkie i słodziutkie" (o 27 calowych iMacach na pewno nie można powiedzieć że są malutkie, a i słodkości w tych zimnych aluminiowych powierzchniach niewiele), "Apple'owski laptop to MacBook" (Fujitsu ma Lifebooka, HP ma ProBooka, zresztą odkąd wszyscy kopiują pomysły Apple, to jego odmienność, ginie w natłoku naśladowców), "do tego to ten NAJMNIEJSZY, mały, maciupeńki odtwarzacz, na którym chyba tylko zdjęcie płatka śniegu zobaczymy" (najmniejszy odtwarzacz Apple, nie ma ekranu, więc musiałbyś sobie wyobrazić ten płatek śniegu - na tym zresztą polega chyba fenomen Apple: sporo z jego zalet to tylko nasza wyobraźnia)... następnym razem przyłóż się bardziej (to naprawdę niewiele pracy odpalić ceneo i podać rzeczywiste ceny).

  #6 08.11.2011 22:06

A kolega infoR_96 miał/ma coś od Apple czy tak gada byleby gadać czy zacząć komentarzowy bój o tym jakie to Apple jest fe? Bo tyle z tego wpisu imo wynika. O niczym.

dominikc   5 #7 08.11.2011 22:33

Podam
1. iPad - gadżet jak najbardziej wart swojej ceny. Funkcjonalność tabletu zależy od aplikacji - a tutaj ich nie brakuje. W momencie premiery próg cenowy $499 nie był do osiągnięcia przez innych producentów.
2. Mac Mini - 2699 zł to chyba nie jest jakieś przegięcie za procesor Intel Core i5 2.3 GHz i 2 GB RAM. Szybko działa, ładnie wygląda - i ma Mac OS X.
3. iPod Touch - 899 zł - jeżeli ktoś chce smartfona bez modułu GSM - ta cena jest jak najbardziej przyzwoita.
4. iPod Classic - czy każdy odtwarzacz pomieści 40 000 piosenek?

Co do ceny iPoda nano - nawet na stronie Apple'a jest za 599 zł.

'Wszyscy mają też wrażenie, że jak coś drogie to jest tego warte - chcą pokazać "stać mnie!"' - niektórzy lubią jak coś jest wygodne (szczególnie synchronizacja z iTunes), intuicyjne i działa bez zarzutu.

furdzi   2 #8 08.11.2011 23:16

"Zauważyłem ostatnio straszny bum na produkty spod znaku Apple."

Coś Ci się przyspało przez ostatnie pare lat...

  #9 09.11.2011 00:11

oj chyba widziałeś produkty Apple jedynie z daleka, a to trochę mało, żeby o czymś pisać.

kamil_w   11 #10 09.11.2011 01:02

dominikc napisał:
"niektórzy lubią jak coś jest wygodne"

Jak dla mnie konieczność korzystania z iTunes'a ma się nijak do wygody.

Wolfgar   7 #11 09.11.2011 01:08

@szczepaniak5315 - A jednak wiele osób stać na smartfony...
Całkiem niedawno odświeżałem moją znajomość z firmą apple. Dostałem shuffle 6 generacji od pewnego serwisu internetowego. Niestety skończyło się to tak, że sprzedałem go przy pierwszej możliwej okazji. Żeby nie można było użyć zwykłego drag-dropa to w moim odczuciu dyskwalifikuje urządzenie na całej linii.

Wolfgar   7 #12 09.11.2011 01:10

kamil_w - Dokładnie! Przepraszam ale po co mi ponad 100mb program do wrzucenia piosenek na odtwarzacz?!

klopas   6 #13 09.11.2011 06:13

@kamil_w, jakbyś używał Mac OS X to synchro z iTunes jest wygodne ;) ale na Windowsie to jest żenada i porażka niestety ;)

parasite85   8 #14 09.11.2011 08:30

Apple moim zdaniem ma ciekawe rozwiązania i sprzęt. Dla mnie dyskwalifikującą rzeczą są ograniczenia stosowane chociażby w iOS.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #15 09.11.2011 08:33

" No powiedz, Drogi Czytelniku, czy to nie lekka przesada?! 700zł.!"
Jest to wina tego, że produkty apple w polsce nie są rozpowszechnione, tzn. nie ma na nie tak dużego popytu jak w innych krajach. A do tego dochodzi duża marża.
Jednakże w mojej opinii produkty apple warte są swojej ceny. Oglądając sprzęt apple znajomych, sam mam zamiar w przyszłości kupić iMac'a - raz że niesamowicie pięknie zrobiony, dwa że w życiu trzeba wszystkiego spróbować, a szczególnie Mac OS X, jednakże póki co niestety fundusze mi nie pozwalają na takie zabawy :)

dominikc   5 #16 09.11.2011 09:09

@kamil_w
Jeżeli na co dzień używasz iTunes jako odtwarzacza - wtedy to jest jak najbardziej wygodne.
Gorzej jeśli nie używasz iTunes i musisz go użyć tylko do przeniesienia piosenek. Chociaż znajdą się na Windows odtwarzacze, które oferują synchronizację z iPodem.

command-dos   18 #17 09.11.2011 10:23

...czy warte swojej ceny? @Vanshei wyjął mi komentarz z ust ;)

xomo_pl   21 #18 09.11.2011 10:29

Ciekawe spojrzenie na temat:)... ale...
1. ceny urządzeń apple są tylko w Polsce tak wysokie, za granicą to wychodzi taniej, szczególnie w USA ale w eu też.
2. Osobiście nie rozumiem tych co kupują produkty apple, szczególnie tyczy się to tych prostych odtwarzaczy z małym ekranikiem, które są droższe od produktów konkurencji (często lepszych). W pewnym stopniu jestem wstanie zrozumieć tych co kupują ipod Touch, praktycznie brak na rynku playerów z dużym ekranem i dobrze wykonanych.
Ipad jest też dobrze wykonany i tu nie mam wątpliwości czemu ludzie wybierają go.
Iphone- ludzie wybierają go bardziej dla designu niż dla funkcjonalności. Choć ekran dotykowy działa super...

Uogólniając: mam wrażenie, że apple'a wybierają głownie ci którym zależy na gadżetach, które ladnie wyglądają i mogą nimi szpanować.
Osoby, które widzą ograniczenia platformy, raczej wybierają alternatywy; dla mnie dużym minusem jest konieczność użycia itunes, który dobrze działa tylko na macOSX
Osobiście, nie widzę powodu do zakupu w tej cenie jaką mamy w PL żądnego z urządzeń apple'a, może poza ipadem...

Inventer89   6 #19 09.11.2011 12:24

Jeśli chodzi m małe iPody, to rzeczywiście konkurencja jest lepsza, ale gdy szukam małego komputerka, podobnego do iPoda Touch to niestety, ale takiego urządzenia nie ma.iPod Touch jest bezkonkurencyjny. iPhone 1 w chwili premiry też nie miał zbyt dużo konkurencji. Był Symbian i Windows Mobile 6,5. Android dopiero chyba raczkował. 4 lata później niewiele się zmieniło. WP7 raczkuje, a rozdrobnienie Androida i brak upgrade'ów do nowszych wersji może spowodować odpływ użytkowników na rzecz stabilnego i funkcjonalnego iPhona oraz WP7, który wg mnie też jest warty uwagi. No i iPad - tu też nie ma mocnych. Konkurencja robi jakościowo i wydajnościowo gorsze produkty, a przy tym podobne cenowo lub droższe. I tu dodatkowo siłą jest zaplecze software'owe. Myślę, że nieprzeciętność tych mobilnych produktów jest sukcesem Apple. Gdyby podobnie zrobili z iMakami i Macbookami, czyli zeszli z ceny i dali coś czego nie ma u konkurencji (prócz obudowy nie ma problemu ze znalezieniem podobnego sprzętu) mogliby zdobyć większą część rynku PC niż 10%.

  #20 09.11.2011 12:50

Najwięcej zawsze mają do powiedzenia osoby, które z produktami Apple miały najmniejsza styczność bądź nie miały jej w ogóle. A prawda jest taka, że ciężko znaleźć produkty bardziej dopracowane i pionierskie. O cenach już ktoś się wypowiedział, więc nie będę powtarzał.

Ps. Jak słyszę teksty, że sprzęt apple jest do szpanowania to czuje, że jestem w Polsce ;]

  #21 09.11.2011 13:39

@zomo_prl
Jak dla mnie to obudził się w tobie polacyzm* – czyli jeśli ktoś ma coś powszechnie uważane w kraju za produkt drogi, ładny i o którym każdy słyszał to od razu go ma dla szpanu. To jest strasznie żałosne ale nie będę dłużej się nad tym rozwodził bo to jest charakterystyczna uwaga dla naszego narodu - cena cena i cena, jak ktoś ma coś drogiego to już dla szpanu. Bez komentarza :]

*Polacyzm - zespół zachowań i elementów światopoglądu, które składają się na ciągłe narzekanie, patrzenie na świat, otaczających jednostkę ludzi "z góry", hiperbolizowanie wielu oczywistych, wręcz banalnych spraw (...)

  #22 09.11.2011 14:04

"rozdrobnienie Androida i brak upgrade'ów do nowszych wersji może spowodować odpływ użytkowników na rzecz stabilnego i funkcjonalnego iPhona" co za bzdury.. Android ma to do siebie że każdy może go wrzucić i zrobić co z nim chcę. Jeżeli kupujesz coś co nie ma wsparcia, czyli nie pytając się chociażby sprzedawcy jak wygląda wsparcie, czy zaglądając do internetu, to jak możesz powiedzieć że kupujesz świadomie? Przecież to jest strzelanie w ciemno. Każdy jeden produkt może nie otrzymywać wsparcia, zależy to od producenta. Google póki co producentem telefonów nie jest, więc jak ma twoim zdaniem wspierać urządzenia które producent/operator modyfikuje tak że google nie ma możliwości aktualizacji tego urządzenia? Kiedy w końcu ludzie zrozumiecie że android to nie iOS który jest tylko na kilku telefonach, android jest na kilkuset różnych telefonach. Chcesz go w swoim smartfonie? Sprawdź czy istnieje port androida, nie istotne jest to kto produkuje ten telefon. Robisz co ci się podoba z systemem. W przypadku iOS nie jest wcale różowo, teraz w przypadku iphone 4s musisz swoją kartę wyciąć do miniSIM i karta jest przypisana do telefonu, telefon ci się rozładuje, mógłbyś pożyczyć od kogoś, ale zostałeś z ręką w nocniku bo na innym telefonie to nie zadziała. Już nie mówiąc że chcąc zmodyfikować coś w systemie (bo czemu nie mógłbyś personalizować czegoś za co zapłaciłeś?) tracisz gwarancje. Androida instalujesz sobie na jakim smartfonie chcesz (nawet na iphone jeżeli ci nie zależy na gwarancji lub już ją straciłeś bo urządzenia apple mają po rok gwarancji niekiedy), w jakiej nakładce chcesz. Modyfikujesz go sobie jak chcesz, instalujesz programy skąd chcesz.

Android jest dobry dla osób lubiących wolność wyboru, będę chciał taki wygląd ikon to sobie zainstaluje, będę chciał taką nakładkę to sobie zainstaluje, będę chciał w taki sposób odblokować ekran to sobie zainstaluje. Będę chciał zarządzać plikami na swoim smartfonie to instalujesz odpowiendiego appsa, lub podłączasz tylko telefon do komputera i masz dostęp jak do zwykłego pendrive.

Jak nie potrzebujesz takich funkcji, i masz nadmiar gotówki to sobie kupujesz iphone.

To że nie ma aktualizacji od producenta, nie oznacza że społeczność androida próżnuje. Androida praktycznie na większości telefonach na których jest zainstalowany, można w bardzo prosty sposób zaktualizować do nowszej wersji. Mówcie że w iphonie nie trzeba się bawić. Otóż jesteście w błędzie. Miałem iphona 3g kupionego w sklepie. Na początku używałem nakładki turbosim, potem zrobilem JB i w sumie co aktualizacja systemu, musiałem cofać JB, aktualizować system, zrobić JB instalować cydie żeby móc z innych źródeł instalować appsy i tym podobne. Androida tez można zaktualizować, w równie prosty sposób, niekiedy ograniczający się do zainstalowania aplikacji z marketu i kliknięciu kilku przycisków i poczekaniu aż się zaktualizuje. Normalnie iPhone nie jest dostępny jako prepaid, tylko i wyłącznie w ofercie na abonament. Ostatnio coś w tym kierunku się zmieniło, ale nie wiele. Więc dodatkowo do telefonu dochodzi abonament i blokada smilock. W androidzie nie musisz brać telefonu na abonament, nie każdy jest w stanie sobie wziąć telefon na abonament.

Byłem użytkownikiem przez prawie 2 lata iphona 3g i w większości przypadków było ok, ale było też sporo zgrzytów, głównie ograniczenia są najgorsze jeżeli chodzi o ogólnie o iOS. Obecnie jestem użytkownikiem nexusa s, jestem mega zadowolony, mogę zmienić w nim co chcę, nie tracąc gwarancji, mogę zainstalować system jaki chcę, poukładać wszystko tak jak mi się podoba, jak mi odpowiada. Kupując telefony wspierane przez google (rodzina nexus) aktualizacje automatyczne są w pierwszej kolejności. Zatem to nie kwestia androida tylko konsumenta który najpierw kupi kota w worku oferowanego w wypasionej promocji u operatora/producenta a potem płacze że to wina google. Idiotów nie sieją, sami się rodzą.

Reasumując, produkty apple są to produkty dla ludzi którzy za dość dużą prostotę potrafią zapłacić więcej, niż samemu coś ustawić, czy tam skonfigurować. Wychodzi na to że smartfony nie koniecznie są dla ludzi posiadających wiedzę o tychże smartfonach.

Nie mniej, w stanach jest istny kult wyznawców apple. Nie ważne czy apple popełniło błąd czy nie, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ślepy fanatyzm. Tak samo jest też w przypadku google czy innych firm, ale w przypadku apple, fanatycy tej firmy potrafią być niezwykle ślepi i naiwni, o głupocie nie wspominając. Najbardziej mnie śmieszą kolejki przed premierą kolejnego telefonu/odtwarzacza/systemu to jest niestety skrajny kretynizm według mnie (wiem co oznacza kretynizm.

Byłem wcześniej posiadaczem iphona 3g z prostej przyczyny - w tamtym okresie nie było nic sensowniejszego dostępnego na rynku. Jako że rynek smartfonów dość mocno się rozwija, tak więc w tym roku wolałem wybrać tańszego nexusa s i jak się okazało nie taki android straszny jakim go malują. W wielu miejscach bije rozwiązania z iOS, w niektórych miejscach iOS jest lepszy od androida. Wersja 4.0 androida raczej wyjdzie na duży plus, zwłaszcza jeżeli chodzi o użytkownika i łatwość obsługi systemu. Tak więc moim zdaniem pod wieloma względami obie platformy się zrównają, będzie równie łatwy android co i iOS z otwartością i możliwościami których niestety brakuje w iOS.

"No i iPad - tu też nie ma mocnych. Konkurencja robi jakościowo i wydajnościowo gorsze produkty, a przy tym podobne cenowo lub droższe."

To też jest jedna wielka bzdura. Widziałeś człowieku tablet asusa z tegrą 3 - 4 rdzeniowym procesorze który IMO jest dość rewolucyjny? Po co w ogóle się wypowiadasz ze swoją połowiczną wiedzą i znajomością? Bądź użytkownikiem kilku rozwiązań i dopiero się wypowiadaj. Jestem użytkownikiem obu rozwiązań i mogę się w tym temacie wypowiedzieć bardziej obiektywnie i rzeczowo niż ty.

"Myślę, że nieprzeciętność tych mobilnych produktów jest sukcesem Apple." - ich sukcesem jest głównie marketing. Nie stworzyli niczego czego rynek by nie oferował.

Dla niektórych produkty apple są do szpanowania. Zawsze znajdzie się kilku ludzi którzy wykorzystują sprzęt w inny sposób niż powinni. Znam jednego takiego, co ma iphona 4s, jara się nim jakby conajmniej mógł na nim latać, a gdy gdzieś wyjeżdża to zostawia swojego iphona w domu i zabiera ze sobą jakąś starszą nokię. Głównie dlatego że ona mu trzyma znacznie dłużej baterię i może ją potem wymienić. Bywają tacy ludzie, ale to nie jest reguła.

PS. sory za moją tak długą wypowiedź. Ale irytuje mnie wiedza połowiczna ludzi tutaj się wypowiadających (inventer89) lub jej kompletny brak a mimo tego wypowiadanie się. Nie wspomną o fanatyzm i defetyzm jak jest ogólnie siany w internecie. Hejterów ogólnie powinno się banować, głównie za brak rzeczowych wypowiedzi.

infoR_96   4 #23 09.11.2011 15:26

do @erd oraz @bartek46op :
Szanowni Koledzy, jestem w posiadaniu Apple Shuffle 2GB. Sam jednak nie dałbym tyle pieniędzy tylko za markę. Moim zdaniem jest to po prostu nieopłacalne.

Apple słynie z tego, że wszystko chce zrobić własne - własne systemy, własne programy (tak jak tutaj właśnie Pisaliście o iTunes), własne protokoły. Jego zabiegi jednak nie zawsze są opłacalne. Czy nie prościej byłoby zgranie muzyki na naszą empetrójkę przez zwykłego menadżera Windows (Plug&Play)? Czy nie jesteśmy bardziej przyzwyczajeni do Windowsa czy Ubuntu (a nie MacOS)? Cóż. Każdy ma swoje racje.

@imeehow
Widzę, że i Ty czytałeś mój wpis "po łebkach":
"(o 27 calowych iMacach na pewno nie można powiedzieć że są malutkie, a i słodkości w tych zimnych aluminiowych powierzchniach niewiele)," - pisałem wtedy a propos iPodów, które de facto są małe.

" "do tego to ten NAJMNIEJSZY, mały, maciupeńki odtwarzacz, na którym chyba tylko zdjęcie płatka śniegu zobaczymy" (najmniejszy odtwarzacz Apple, nie ma ekranu, więc musiałbyś sobie wyobrazić ten płatek śniegu - na tym zresztą polega chyba fenomen Apple: sporo z jego zalet to tylko nasza wyobraźnia)." - Jakbyś nie zauważył pisałem o MP4! A MP4 zawsze ma wyświetlacz, stąd chyba nazwa, co?!
Widzę, że lubisz oceniać pracę innych. Ale mam nadzieję, że następnym razem i Ty się przyłożysz i przeczytasz wpis UWAŻNIE, zanim go skrytykujesz. Nie podoba się - nie czytaj... A jak już krytykujesz, to chociaż zgodnie z prawdą...

Zopsesen   4 #24 09.11.2011 15:38

Osobiscie nigdy nie zauwazylem, aby itunes na windowsie sprawial jakies problemy... wiec negatywne opinie o nim troche mnie zaskakuja.

@szczepaniak5315
Nano 5 gralo zupelnie do kitu, i dzwiekowo nie bylo warte swojej ceny.
Ponoc sprawa wygladala tak samo w przypadku 3 i 4, jednak nie mialem okazji samemu tego sprawdzic.
Chcialbym zauwazyc ze zadna shuffla nigdy nie miala click wheela.
Dodatkowo 4 generacja jest najnowsza... czyzbys przewidywal przyszlosc, w ktorej to 5 okazuje sie gorsza ? :)


@Inventer89
Android pojawil sie na rynku ponad rok pozniej niz pierwszy iphone.

@infoR_96
Wez pod uwage ze itunes nie jest jedynie programem do przerzucania utworow na odtwarzacz. Kwestia tego, czy komus zalezy na ambitniejszym zarzadzaniu biblioteka na przenosnym urzadzeniu to juz temat na osobna dyskusje.

  #25 09.11.2011 15:40

Własne systemy, własne programy – ich strategia się sprawdziła do tego stopnia, że konkurencja ich małpuje i też chce być taka fajna ;-) A porównanie Ubuntu z Mac OS X jest śmieszne.. i co z tego, że bardziej przyzwyczajeni? Taki Mac OS X mimo tego, że sprzęt na którym działa jest często droższy od konkurencji jest popularniejszy niż Ubuntu (które wg mnie i nie tylko w obecnej wersji staje się mulącym kombajnem) i bardziej intuicyjny. Żeby oceniać OS X trzeba z nim popracować dłużej niż tydzień (nie, nie jestem fanbojem, miałem długie lata Windowsa >> i nadal mam na bootcampie << i obsługa Linuksa też mi nie straszna).

dominikc   5 #26 09.11.2011 16:02

@infoR_96
"Czy nie prościej byłoby zgranie muzyki na naszą empetrójkę przez zwykłego menadżera Windows (Plug&Play)?"
Co w tym prostego? Najpierw trzeba znaleźć odpowiedni utwór w systemie. Jeżeli jeden utwór - to OK, ale co będzie gdy mamy wiele utworów w różnych częściach systemu?
Do tego dochodzi bałagan na odtwarzaczu, brak ustawionych meta-tagów w utworach, itp.
Nie tylko Apple każe dodawać muzykę przez swoją aplikację. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś w odtwarzaczach Sony Walkman wymagane było oprogramowanie SonicStage. Tylko, że na Linuxie iPoda zsynchronizuję, a w przypadku Walkmana trzeba szukać javowych odpowiedników, które i tak nie działają poprawnie.

"Czy nie jesteśmy bardziej przyzwyczajeni do Windowsa czy Ubuntu (a nie MacOS)?"
Co złego w Mac OS X? Czy jest jakiś toporny, trudny w obsłudze? Co ma przyzwyczajenie do jakości danego produktu? Czy korzystałeś kiedyś z Mac OS X?

  #27 09.11.2011 16:24

W odtwarzaczach Zune od MS też muzykę zgrywa się przez aplikację ;-)

W_tym_temaciE   5 #28 09.11.2011 16:31

Problem jest w tym że iTunes na windowsa to jakiś żart. Ok, niech będzie fajne, umożliwi synchronizację, ale uniemożliwienie zgrywania plików przez Banshee czy inne odtwarzacze jest przegięciem!
Rozumiem, że żeby korzystać sobie z IPhone'a muszę kupić jeszcze komputer od Apple.
Przepraszam, ale za cenę IPhone'a, wolę sobie kupić smartphone'a z większym ekranem i tablet.
Z MacOSX miałem do czynienia, z Mac'iem też. I one nie mają "super jakości wykonania" - po paru latach taśma łącząca ekran z płytą główną była uszkodzona - ekran "mrugał" jeżeli ekranem się ruszało, nic nie było widać je żeli był wychylony poza kąt 90*.
A zresztą - kupuję niedługo komputer, za ok.3000zł.
Więc zróbmy małe porównanie:
Komputer stacjonarny za 3300 (z Winzgrozą i Linuxem), kontra Mac Pro za 2500! USD, czyli 7500zł.
Procesor: w PC nowoczesny Sandy Bridge, i5 2500k, z odblokowanym mnożnikiem.W Mac'u - 2.8 Ghz, 4 rdzenie, Nehalm -przestarzała podstawka.
Karta graficzna: w PC Radeon HD 6950, możliwość zmodowania do HD 6970, dobre OC, duża wydajność. W Mac'u HD 5770 (odpowiednik HD 6870).
Płyta główna - w PC MSI P67a C45, przyszłościowa płyta główna, obsługa dużej ilości Ram'u, dobre OC, niskie temperatury. W Mac'u - nikt nie wie, rozbudowa niemożliwa, niewiadoma jakość, zapewne wysokie temperatury.
Pamięć Ram: w PC 4GB o prędkości 1333Mhz, w Mac'u 3GB - a tak właściwie to jakich dokładnie?
Dysk twardy - niestety ze względu na powodzie zakup dysku do PC zostaje wstzymany, za ok.250zł dokupiony będzie szybki HD103SJ o pojemności 1TB. Mac - no-name 1TB.
Obudowa: w PC Fractal Design Define R3 Black Pearl/Arctic White - designem na głowę bije to monstrum w które pakowane są mac'i.
Chłodzenie - w PC Zalman Performa+ Zalman STG1, w Mac'u nieznanej jakości radiaor (zapewne Box'owy) i pasta/klej/plaster termoprzewodzący/a.
Karta dźwiękowa -W PC Asus Xonar DS - świetny dźwięk, możliwość wymiany OPAMP'ów, a w Mac'u badziewna integra
OS- WinZgroza mająca więcej gier, Linux będący szybszy i bezpieczniejszy od OSX'a.
PC jest o wiele lepszy i 2 razy tańszy.
@Zopsesen
"Odtwarzacze apple nie oferuja "doskonalej jakosci", gdyz nie oferuje jej praktycznie zaden sprzet grajacy. Jedne po prostu lepiej imituja rzeczywistosc od drugich."
Serio? Ja tam myślę że wytwarzają fale dźwiękowe, tudzież doskonałej jakości fale dźwiękowe w postaci sygnału cyfrowego.
@Autor tematu
"Dobry odtwarzacz od SONY - z doskonałym dźwiękiem i bassem to koszt około 150zł (średnia cena szacunkowa), natomiast Apple - 230zł." Tu nie wytrzymałem ze śmiechu. Piszesz że jakiś odtwarzacz od Sony za 150zł ma "doskonałą jakość dźwięku". Czy autor ma jakieś pojęcie o dźwięku, czy po prostu piszę o własnych subiektywnych doznaniach. Sprzęt Apple też nie ma dobrej jakości dźwięku. Ale skoro dla niektórych słuchawki z biedronki za 30zł mają "doskonałą jakość dźwięku", to się nie wtrącam.

  #29 09.11.2011 16:49

@W_tym_temaciE
"po paru latach taśma łącząca ekran z płytą główną była uszkodzona - ekran "mrugał" jeżeli ekranem się ruszało, nic nie było widać je żeli był wychylony poza kąt 90*."
Przy otwieraniu/zamykaniu klapy w laptopie tasiemki się ruszają więc po paru latach miało prawo się coś stać :)

A co do komputera >> stacjonarnego << – fakt, sam był Mac PRO nie kupił bo cena w stosunku do podzespołów jest zbyt wysoka, zawsze wolałem sobie złożyć sam z tego co ja chce a jak obudowa mi się nie podobała to też przechodziła proces wymiany (Antec & Fractal FTW!) ;-)

Ale co do laptopów tutaj wg mnie jest inna bajka.. Macbook Pro 13" z i5, 4GB i dyskiem chyba 500GB (nie chce mi się teraz sprawdzać) kosztuje coś koło 4000PLN albo mniej (chociaż teraz miały prawo zdrożeć ze względu na szalejące ceny dysków) jest opłacalny. Dlaczego? Miałem 2 laptopy nowe - Della i Samsunga (platforma Sandy Bridge) i w każdym mnie coś irytowało. W Dellu chłodzenie chodziło bardzo niefajnie (głośno i niemiły dźwięk) zarówno w idle jak i pod obciążeniem.. (nie była to wada laptopa tylko urok) + skrzypiąca obudowa. Samsung chodził kulturalniej ale było słychać piszczenie cewek w idle (które nie podlega wymianie gwarancyjnej, rozwiązałem to częściowo konfigurując tryb pracy: wysoka wydajność) + kiepskiej jakości matryca.. Irytowały mnie te laptopy więc się ich pozbyłem. Kolega ma Macbooka Pro 13" z C2D i chodzi od nich 3x kulturalniej, jest lepiej wykonany (obudowa nie skrzypi bo to aluminium) i ma lepszą matryce. Dzisiaj skrzypiące obudowy w laptopach i głośne układy chłodzenia to norma (dla zainteresowanych niech przeglądną sobie wątki na nhl.pl). Laptop konkurencji w cenie zbliżonej do MBP 13" z tego roku ma zbliżone parametry (dedykowana karta graficzna + nVidia optimus) ewentualnie większy dysk i więcej RAM więc tutaj już kwestia indywidualnego wyboru.

dominikc   5 #30 09.11.2011 17:10

@W_tym_temaciE
Banshee oferuje obsługę iPodów od wersji 1.7.5. Także Amarok i Rhythmbox obsługują iPoda.

Czemu porównujesz akurat Maca Pro do PC? Jesteś grafikiem, fotografem, a może montujesz dużo filmów? Cena Maca Mini w porównaniu z PC nie jest taka tragiczna.
Od kiedy Mac Pro nie ma możliwości rozbudowy? A taktowanie pamięci to 1066 MHz.
Nie można porównywać samego sprzętu. Często oprogramowanie jest jedynie na Maca.

"OS- WinZgroza mająca więcej gier, Linux będący szybszy i bezpieczniejszy od OSX'a. "
Tutaj będę w pełni obiektywny. Każdy używa komputera do różnych celów. Programiści też korzystają z Windowsa, a nawet z (nazywanego przez wielu ludzi systemem dla idiotów) OS X. Nie ma czegoś takiego jak lepszy system, gorszy system. Każdy ma swoje preferencje, przyzwyczajenia. Wielu profesjonalistów korzysta z Windowsa - nie tylko do przeglądania internetu i gier. Nie trzeba od razu atakować wszystkiego co inne od tego czego używamy.

rael.org   5 #31 09.11.2011 20:07

Nowsze iPody nano nie obsługują MP4, nie wyświetlają filmów. A cena bez zmian wobec starszych.

sla17   7 #32 09.11.2011 21:55

Nie opłaca się, bo żyjemy gdzie żyjemy. iMac jest fajny, ma bardzo ładną stylistykę, można by poprawić te problemy z matrycą, ale nie widziałem jeszcze all-in-one z tak dobrym ekranem, MBP - fajny laptop, dosyć wytrzymały ale przez zakupem bym się już dosyć mocno zastanawiał, iPhone jak dla mnie odpada, wolałbym Galaxy S II, ale faktem też jest, że ceny iPhone długo się u góry utrzymują, iPod Touch to nie tylko odtwarzacz muzyki, to coś więcej - i jak dla mnie jest to urządzenie bez absolutnie żadnej konkurencji, są aplikacje w App Store, które rozszerzają jego możliwości - szkoda tylko, że nie ma 3G. Nano to taki trochę bajer IMO, Classic tylko dla tych, którzy chcą dużej pojemności, a Shuffle taki produkt nijaki IMO. iPad? Chyba lepiej jednak SGT 10.1, aczkolwiek szkoda, że nie ma jakiegoś dobrego laptopa na czymś wygodniejszym w obsłudze, niż Andek ;)
Mac Mini - zastanawiałem się nad jego kupnem, ale wyszło jak wyszło, że zakup musiał być wcześniej, niż planowałem no i nie starczyło by mi na wersję z 2011 bez napędu (a staroci nie chciałem :) )

Zopsesen   4 #33 09.11.2011 22:50

Guziczki szufel to nie jest tak do konca click wheel, poniewaz nie posiadaja powierzchni dotykowej i funkcje sa nieco innaczej rozlozone.

iPody calkiem sprawnie wypelniaja kilka rynkow zbytow odtwarzaczy - od prostego grajka po multimedialny kombajn.

A co do szufelki... mi sie podoba, nawet bardzo. :)

  #34 09.11.2011 22:51

Co do Maca Mini - mam takiego bo chciałem mieć mały i cichy komputerek, który nie ma podzespołów sprzed xx lat ;) Zna ktoś alternatywę? Zbliżone wymiary, podzespoły (w moim przypadku i5 2,3Ghz, 8GB DDR3, 500GB & GPU HD3000 z procesora). Oprócz brzydkich obudów Zotaca nie znalazłem czegoś takiego.

"można by poprawić te problemy z matrycą,"
Miejmy nadzieję, że niebawem iMac zostanie odświeżony i problem z kurzem (spowodowanym nieszczelnymi matrycami LG i cyrkulacją powietrza w obudowie) wyeliminowany (anyway skoro problemem jest kurz to możeby na otworach wlotowych przyłożyć sobie filtry przeciw kurzowe? ;>

W_tym_temaciE   5 #35 09.11.2011 23:43

@bartek46op
Ale co do laptopów tutaj wg mnie jest inna bajka.. Macbook Pro 13" z i5, 4GB i dyskiem chyba 500GB (nie chce mi się teraz sprawdzać) kosztuje coś koło 4000PLN
Za 3500 można Acer'owy odpowiednik Air'a, z i5 (Sandy), 4GB ram, HDD 320GB, SSD 20GB, matrycą 13.3', oraz grubością 13mm.
"Przy otwieraniu/zamykaniu klapy w laptopie tasiemki się ruszają więc po paru latach miało prawo się coś stać :) "
Co dziwne w starszym Fujitsu-Simens nic się nie stało, chociaż był traktowany bardziej brutalnie ;)
@dominikc
"Banshee oferuje obsługę iPodów od wersji 1.7.5. Także Amarok i Rhythmbox obsługują iPoda. "
Pisałem o obsłudze (a raczej braku) Iphone'a. Najlepsze jest to, ze kiedy iTunes nie działało, nie miałem alternatywy.
"Czemu porównujesz akurat Maca Pro do PC?"
Bo nie chciałem poniżać Mac'a Mini ;) A tak w ogóle to jest przecież mniejszy komputer, więc zaraz by się czepiali.
"Od kiedy Mac Pro nie ma możliwości rozbudowy?"
Dobrze, tylko gdzie podają markę model i moc zasilacza? Muszę go rozkręcać żeby się dowiedzieć? Od kiedy podają jakość sekcji zasilania na płycie głównej, żebym mógł włożyć lepszy procesor?
" Jesteś grafikiem, fotografem, a może montujesz dużo filmów?"
Owszem coś okazjonalnie zmontuję, obrobię jakieś zdjęcie, ale potrzebuję mocy obliczniowej! Czy istnieje jakiś komputer z rodziny Mac'ów do 10000zł na którym będę mógł pograć na Ultra w Battlefield'a 3? Obrabiam czasem też filmy - głównie konwersuję. Czasem muszę też np. skompresować foldery po 4GB do 7z.
"Co do Maca Mini - mam takiego bo chciałem mieć mały i cichy komputerek, który nie ma podzespołów sprzed xx lat ;) Zna ktoś alternatywę? Zbliżone wymiary, podzespoły (w moim przypadku i5 2,3Ghz, 8GB DDR3, 500GB & GPU HD3000 z procesora). Oprócz brzydkich obudów Zotaca nie znalazłem czegoś takiego."
Znam, może trochę większą, ale diablo wydajniejszą - składej sam. Masz przecież większe (ale nadal małe) obudowy typu Fractal Design Define Mini. Ba, nawet w "profesjonalnych" zastosowaniach mógłbyś go wykorzystać - wystarczy kupić "Maximus'a Mini", i5 2500k, oraz jakąś nisko-profilową kartę (np. jedna z wersji GTX 560Ti) :P
"
Tutaj będę w pełni obiektywny. Każdy używa komputera do różnych celów. Programiści też korzystają z Windowsa, a nawet z (nazywanego przez wielu ludzi systemem dla idiotów) OS X."
Z racji tego że Micro$hit wydał Visual'a tylko dla Windy to wielu programistów korzysta.
"Nie ma czegoś takiego jak lepszy system, gorszy system."
IEST, KOMÓNJZM TO ZUO, DEMOKRACIA JEST DLA LÓDŹ ;)
" Nie trzeba od razu atakować wszystkiego co inne od tego czego używamy." Nie atakuję, tylko porównuję. Ale przyznaję: stereotypowemu leniwemu amerykanowi wygodniej jest zamówić przez internet Mac'a niz kupić PC'ta i poskładać :]
@bartek46op
"anyway skoro problemem jest kurz to możeby na otworach wlotowych przyłożyć sobie filtry przeciw kurzowe? ;>
Bo żeby dostać się tam, potrzeba specjalistycznych narzędzi.

  #36 10.11.2011 00:31

Sek w tym, że znam obudowy itp bo składałem sobie nie raz i te Fractale to dalej takie duże banie które mi się nie podobały (małe, duże np F2/F3 są fajne) :( A Lian Li które mi się podobało sięgało kwoty 1000 zł a za samą obudowę to tak trochę dziwnie..

"Bo żeby dostać się tam, potrzeba specjalistycznych narzędzi."
Torx :D

"Od kiedy podają jakość sekcji zasilania na płycie głównej, żebym mógł włożyć lepszy procesor? "
Raczej ile ma faz ;> fakt, płyty nie są oznakowane a zasilacz jaki w tym siedzi.. cóż, albo dedykowane albo jakiś Chieftec okrojony rozmiarami.. nie widziałem środka Mac PRO więc nie wiem ale może Tracera tak mnie ma

dominikc   5 #37 10.11.2011 00:50

@W_tym_temaciE
"Owszem coś okazjonalnie zmontuję, obrobię jakieś zdjęcie, ale potrzebuję mocy obliczniowej!" - Do tego wystarczy iMac albo mocniejsza wersja Maca Mini. iMac już podobno dogonił Maca Pro, jeżeli chodzi o procesor.
"Czy istnieje jakiś komputer z rodziny Mac'ów do 10000zł na którym będę mógł pograć na Ultra w Battlefield'a 3?"
Chyba nie. Do grania służy konsola lub PC.

"Ale przyznaję: stereotypowemu leniwemu amerykanowi wygodniej jest zamówić przez internet Mac'a niz kupić PC'ta i poskładać" - przecież może amerykanin kupić gotowego PC-ta

"Z racji tego że Micro$hit wydał Visual'a tylko dla Windy to wielu programistów korzysta." - Być może dlatego. Pewnie też duża część programistów, którzy piszą w Javie używa Windows. Ale do zastosowań webowych (oprócz .NET) Windows lekko kuleje w porównaniu z Linuxem czy Mac OS X.

  #38 10.11.2011 02:02

"Ale przyznaję: stereotypowemu leniwemu amerykanowi wygodniej jest zamówić przez internet Mac'a niz kupić PC'ta i poskładać"

Najwięcej recenzji obudów i high-endowego sprzętu wraz z całymi wideo z "my gaming room" pochodzi własnie od leniwych amerykanów ;-)

sla17   7 #39 10.11.2011 17:39

@bartek46op - jaką wersję Miniacza posiadasz ;)? I ile płaciłeś ;)?

  #40 10.11.2011 17:43

Wersja 2011 - i5 2,3Ghz, 500GB, 8GB, 2,6k

JanStefan   6 #41 10.11.2011 18:02

Źle, źle, źle... Apple to głównie system operacyjny! Apple w zasłyną u nas głównie z powodu iPod, ponieważ były dostępne na naszą kieszeń, ale nie pisz że głównie tym się zajmują.

"Szanuje oczywiście, jeśli masz odmienne Zdanie. Mam jednak nadzieje, że poprawiłem Twój pogląd na tą firmę."

JanStefan   6 #42 10.11.2011 18:13

Przeczytałem ten wpis, kilka razy i muszę przyznać, że są tam same brednie ;) Bo ty wiesz doskonale, czym się kierują ludzie kupujący produkty Apple. Hehehe... dobre :D

Zresztą taką samą radę Ci dam jak Ty koledze - "nie podoba się, to nie czytaj", nie podoba Ci się Apple to nie kupuj - problemy robisz i wielkie halo,... I bawi mnie to, że robisz to całe zamieszanie, nie znając tak naprawdę marki Apple i jego produktów.

"Szanuje oczywiście, jeśli masz odmienne Zdanie. Mam jednak nadzieje, że poprawiłem Twój pogląd na tą firmę."

A i druga rada: podszkol się w temacie ;)

Pozdrawiam

emig   5 #43 10.11.2011 22:56

Od razu się zastrzegę że użytkownikiem Appla nie jestem i nie zamierzam ale od kilku uwag powstrzymać się nie mogę.

1) Apple stworzył swój "ekosystem" (Masz Maca , iPhona, iPada + Apple store + iCloud + iTunes) - powinno to wszystko razem działać. I pewnie działa. (wg opinii forumowiczów powyżej)
2) Kombinowanie PC/Win + iCoś - nie działa dobrze. (Wg opini forumowiczów powyżej)
3) Apple w Polsce. iTunes Music Store od października tego roku ? Zimbabwe chyba było wcześniej. Filmy bez polskich napisów ani lektora ?
Wypożyczenie filmu za 4 EUR ? Muzyka z płyty za 70 zł !? (CD w sklepie w pudełeczku, z okładeczką za 50 ) ( Ceny wzięte z sufitu (USD=EUR !) zarówno sprzętu jak i usługi.
4) Udział ruchu sieciowego generowanego z Mac OS w Polsce - 2.38% System niszowy jak Linux 1.58% (wg netmarketshare.com za ostatni rok). Szansa że napotkasz kogoś z makiem - marna. (Minus)
5) Wg tego samego żródła iOS ma 30.25% (Dane dotyczą ruchu sieciowego z z urządzeń mobilnych) Tak też teza, że iPhone/iPad kupowany jest dla szpanu pada - co to za szpan jak co trzeci to iCoś :D
Cena jak widać też jest "w zasięgu" co trzeciego użytkownika ...
(Plus/Minus)

Czyli jednak więcej minusów niż plusów.

Z drugiej strony wygląda na to że iPad/iPhone/iPod wypadają na tle konkurencji nieźle (możliwości vs cena - jest "zjadliwa")
Desktopów i notebooki - no cóż jednoznacznie "naród wybrał" konkurencję.



kriters64   7 #44 14.11.2011 01:02

Polecam ten wpis wszystkim przeciwnikom iCoś-tam by mogli się dowartościować.
Bo to w końcu miło się dowiedzieć, że się posiada coś tańszego i lepszego :).
A co do cen tych produktów, to kiedyś ponoć klient zapytał w salonie Rolls Royce o jego cenę, ponoć opowiedz była taka, skoro pytasz to cię nie stać, ale w przypadku Apple to sprawa jest prosta pasuje to kupuje a nie pasuje to nie kupuje.
Czy dla szpanu? no cóż różnie, ja iPada posiadam od dawna ale jeszcze nie wyszedłem z nim z domu, najlepiej czuję się z nim rano w toalecie:), a poza dom wychodzę z SE na Andku.

Axles   17 #47 14.11.2011 15:27

Ale o czym tutaj dyskutować, już po pierwszym poście i filmiku widać, że iShit nie jest wart swej ceny. Samsung od niedawna króluje pod względem sprzedaży smartfonów (za sprawą Androida?) dlatego Jobs tak go zniszczyć chciał :]

  #48 17.09.2012 15:23

Cytuje
" "rozdrobnienie Androida i brak upgrade'ów do nowszych wersji może spowodować odpływ użytkowników na rzecz stabilnego i funkcjonalnego iPhona" co za bzdury.. Android ma to do siebie że każdy może go wrzucić i zrobić co z nim chcę. Jeżeli kupujesz coś co nie ma wsparcia, czyli nie pytając się chociażby sprzedawcy jak wygląda wsparcie, czy zaglądając do internetu, to jak możesz powiedzieć że kupujesz świadomie? Przecież to jest strzelanie w ciemno. Każdy jeden produkt może nie otrzymywać wsparcia, zależy to od producenta. Google póki co producentem telefonów nie jest, więc jak ma twoim zdaniem wspierać urządzenia które producent/operator modyfikuje tak że google nie ma możliwości aktualizacji tego urządzenia? Kiedy w końcu ludzie zrozumiecie że android to nie iOS który jest tylko na kilku telefonach, android jest na kilkuset różnych telefonach. Chcesz go w swoim smartfonie? Sprawdź czy istnieje port androida, nie istotne jest to kto produkuje ten telefon. Robisz co ci się podoba z systemem. W przypadku iOS nie jest wcale różowo, teraz w przypadku iphone 4s musisz swoją kartę wyciąć do miniSIM i karta jest przypisana do telefonu, telefon ci się rozładuje, mógłbyś pożyczyć od kogoś, ale zostałeś z ręką w nocniku bo na innym telefonie to nie zadziała. Już nie mówiąc że chcąc zmodyfikować coś w systemie (bo czemu nie mógłbyś personalizować czegoś za co zapłaciłeś?) tracisz gwarancje. Androida instalujesz sobie na jakim smartfonie chcesz (nawet na iphone jeżeli ci nie zależy na gwarancji lub już ją straciłeś bo urządzenia apple mają po rok gwarancji niekiedy), w jakiej nakładce chcesz. Modyfikujesz go sobie jak chcesz, instalujesz programy skąd chcesz.

Android jest dobry dla osób lubiących wolność wyboru, będę chciał taki wygląd ikon to sobie zainstaluje, będę chciał taką nakładkę to sobie zainstaluje, będę chciał w taki sposób odblokować ekran to sobie zainstaluje. Będę chciał zarządzać plikami na swoim smartfonie to instalujesz odpowiendiego appsa, lub podłączasz tylko telefon do komputera i masz dostęp jak do zwykłego pendrive.

Jak nie potrzebujesz takich funkcji, i masz nadmiar gotówki to sobie kupujesz iphone.

To że nie ma aktualizacji od producenta, nie oznacza że społeczność androida próżnuje. Androida praktycznie na większości telefonach na których jest zainstalowany, można w bardzo prosty sposób zaktualizować do nowszej wersji. Mówcie że w iphonie nie trzeba się bawić. Otóż jesteście w błędzie. Miałem iphona 3g kupionego w sklepie. Na początku używałem nakładki turbosim, potem zrobilem JB i w sumie co aktualizacja systemu, musiałem cofać JB, aktualizować system, zrobić JB instalować cydie żeby móc z innych źródeł instalować appsy i tym podobne. Androida tez można zaktualizować, w równie prosty sposób, niekiedy ograniczający się do zainstalowania aplikacji z marketu i kliknięciu kilku przycisków i poczekaniu aż się zaktualizuje. Normalnie iPhone nie jest dostępny jako prepaid, tylko i wyłącznie w ofercie na abonament. Ostatnio coś w tym kierunku się zmieniło, ale nie wiele. Więc dodatkowo do telefonu dochodzi abonament i blokada smilock. W androidzie nie musisz brać telefonu na abonament, nie każdy jest w stanie sobie wziąć telefon na abonament.

Byłem użytkownikiem przez prawie 2 lata iphona 3g i w większości przypadków było ok, ale było też sporo zgrzytów, głównie ograniczenia są najgorsze jeżeli chodzi o ogólnie o iOS. Obecnie jestem użytkownikiem nexusa s, jestem mega zadowolony, mogę zmienić w nim co chcę, nie tracąc gwarancji, mogę zainstalować system jaki chcę, poukładać wszystko tak jak mi się podoba, jak mi odpowiada. Kupując telefony wspierane przez google (rodzina nexus) aktualizacje automatyczne są w pierwszej kolejności. Zatem to nie kwestia androida tylko konsumenta który najpierw kupi kota w worku oferowanego w wypasionej promocji u operatora/producenta a potem płacze że to wina google. Idiotów nie sieją, sami się rodzą.

Reasumując, produkty apple są to produkty dla ludzi którzy za dość dużą prostotę potrafią zapłacić więcej, niż samemu coś ustawić, czy tam skonfigurować. Wychodzi na to że smartfony nie koniecznie są dla ludzi posiadających wiedzę o tychże smartfonach.

Nie mniej, w stanach jest istny kult wyznawców apple. Nie ważne czy apple popełniło błąd czy nie, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ślepy fanatyzm. Tak samo jest też w przypadku google czy innych firm, ale w przypadku apple, fanatycy tej firmy potrafią być niezwykle ślepi i naiwni, o głupocie nie wspominając. Najbardziej mnie śmieszą kolejki przed premierą kolejnego telefonu/odtwarzacza/systemu to jest niestety skrajny kretynizm według mnie (wiem co oznacza kretynizm.

Byłem wcześniej posiadaczem iphona 3g z prostej przyczyny - w tamtym okresie nie było nic sensowniejszego dostępnego na rynku. Jako że rynek smartfonów dość mocno się rozwija, tak więc w tym roku wolałem wybrać tańszego nexusa s i jak się okazało nie taki android straszny jakim go malują. W wielu miejscach bije rozwiązania z iOS, w niektórych miejscach iOS jest lepszy od androida. Wersja 4.0 androida raczej wyjdzie na duży plus, zwłaszcza jeżeli chodzi o użytkownika i łatwość obsługi systemu. Tak więc moim zdaniem pod wieloma względami obie platformy się zrównają, będzie równie łatwy android co i iOS z otwartością i możliwościami których niestety brakuje w iOS.

"No i iPad - tu też nie ma mocnych. Konkurencja robi jakościowo i wydajnościowo gorsze produkty, a przy tym podobne cenowo lub droższe."

To też jest jedna wielka bzdura. Widziałeś człowieku tablet asusa z tegrą 3 - 4 rdzeniowym procesorze który IMO jest dość rewolucyjny? Po co w ogóle się wypowiadasz ze swoją połowiczną wiedzą i znajomością? Bądź użytkownikiem kilku rozwiązań i dopiero się wypowiadaj. Jestem użytkownikiem obu rozwiązań i mogę się w tym temacie wypowiedzieć bardziej obiektywnie i rzeczowo niż ty.

"Myślę, że nieprzeciętność tych mobilnych produktów jest sukcesem Apple." - ich sukcesem jest głównie marketing. Nie stworzyli niczego czego rynek by nie oferował.

Dla niektórych produkty apple są do szpanowania. Zawsze znajdzie się kilku ludzi którzy wykorzystują sprzęt w inny sposób niż powinni. Znam jednego takiego, co ma iphona 4s, jara się nim jakby conajmniej mógł na nim latać, a gdy gdzieś wyjeżdża to zostawia swojego iphona w domu i zabiera ze sobą jakąś starszą nokię. Głównie dlatego że ona mu trzyma znacznie dłużej baterię i może ją potem wymienić. Bywają tacy ludzie, ale to nie jest reguła.

PS. sory za moją tak długą wypowiedź. Ale irytuje mnie wiedza połowiczna ludzi tutaj się wypowiadających (inventer89) lub jej kompletny brak a mimo tego wypowiadanie się. Nie wspomną o fanatyzm i defetyzm jak jest ogólnie siany w internecie. Hejterów ogólnie powinno się banować, głównie za brak rzeczowych wypowiedzi."


*****************************************



Zacznijmy od początku:)

Android na smartfonach... pozostawia wiele do życzenia tym bardziej jeśli chcemy zaktualizowac sprzęt.
Warunki są narzucane z góry przez producenta i chocby teraz wyszła wersja 5,nie jestesmy w stanie przeskoczyc bariery. Przykladowo LG Swift ma zabezpieczenie bodajże do 2.2. Jedyna mozliwość to jakies hakerskie sztuczki by wgrac cos nowszego.

Czemu tak się dzieje?
Ponieważ producenci ograniczają koszty tworząc hardware pod daną wersje androida o jasno nakreslonych wymaganiach sprzętowych. Cięcie kosztów,mydląc oczy "szybkoscią i niezawodnoscią androida".

ps. niedawno kupiłem srzet Yarvik 364 256ram bodajże i 1,2Ghz procesor... zawiesza sie czasem,bez względu na system czy to starszy czy nowszy android...zatem mój iPod toch 1G szybciej przeglada strony i bezproblemowo,lepiej niz tablet za nie małe pieniądze.


Android dla ludzi lubiących wolnosc...fatycznie mozna zmodyfikowac sobie menu,ale wtedy wygląda ono znacznie mniej USER FRIENDLY a bardziej jak STAR TREK CENTRUM DOWODZENIA ;)
Osoby ktore zetkneły sie z "debilo odpodrnym" iOS wiedza co mam na myśli :)


Nie zgodze się z Twoją opinnia na temat kupowania droższych a prostrzych produktów poniewaz ostatnimi czasy android przypomina Pop-art zaś iOs utrzymywany jest w sztuce modernizmu i bauhaus'u jesli coś Ci to mówi ;) To jest głowna idea apple, ma być proste przejżyste i eleganckie bez fajerwerków,brządkniec,puszeczek na tylnym zderzaku i tego typu efekcików.

"PS. sory za moją tak długą wypowiedź. Ale irytuje mnie wiedza połowiczna ludzi tutaj się "
wybacz ale wiedze połowiczną to akurat Ty masz, siedze w linuxach androidach etc od kilku lat,byłem można powiedzieć przy narodzinach androida kiedy wszyscy spekulowali że nowy system od google nie przyjmie się jak windows mobile...
Tak "hucznie" wypowiadasz się np na temat Apple nie znajac nawet ich ideologii.
Zapewne nie wiesz o tym że rozbierając choćby PowerMac czy MacMini ścieżki na płycie są albo poukrywane albo idą w idealnych pieknych wzorach. Porządek jaki panuje w PowerMac jest wiekszy jak sądze niż Ty masz w mieszkaniu a teraz nawet domniemuje że wiekszy niż w Twojej głowie.

Zresztą, płaci się nie tylko za np odtwarzacz jak w moim przypadku iPod touch :) ale także za jego funkcjonalność,estetyke wykonania i niebywałą dokładność w detalach.

Odpowiedz sam przed sobą dla czego ostatnimi czasy jest ogroma moda na ikony typu EyeCandy (przykład choćby logo windowsa 7 i 8 to cukierkowe,firefox etc) ppodczas gdy Apple swoje ikony wzoruje na czarnym kształcie np chmury namalowanej na aluminiowym szlifowanym przycisku?? :)

Właśnie... jeszcze bardzo mało wiesz,a kolaborat strzeliłeś na kilka A4 ;)

  #49 12.01.2014 19:28

Ja mam ipada 2 i pomimo ze nie był tani to moge bez zawachania powiedzieć ze jest wart swojej ceny. Służy mi bardzo dobrze już od 3 lat, nie zepsuł sie ani razu i także nie złapał jeszcze wirusa.