Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Do pracy tylko gotowiec, żadnych składaków!

Jakiś czas temu, pojawiły się na blagu wpisy, których autorzy zastanawiali się co się bardziej opłaca: zakup gotowego komputera czy samodzielne jego zmontowanie z dostępnych na rynku podzespołów. Ja także mam coś do dodania w tym temacie.

W przypadku domowego komputerowego maniaka, pasjonata sprzętowego lub gracza – sprawa jest oczywista, tu samodzielność procentuje bo dobrze zaprojektowana konfiguracja w każdym przypadku będzie lepsza od dostępnych na rynku gotowców.

Co w sytuacji kiedy komputer ma być tylko narzędziem do pracy?

Tak się akurat złożyło, że mój służbowy komputer zaczął niedomagać na tyle poważnie, że konieczny jest nowy sprzęt. Jestem w tej komfortowej sytuacji, że samodzielnie mogę podjąć decyzję o tym, czy kupię nowego czy złożę sobie takiego jakiego potrzebuję (oczywiście w granicach określonego budżetu, który nie powinien przekroczyć kwoty 2 tys zł brutto).

Po kilkudniowym reserachu tego co dostępne jest obecnie na rynku wiem, że za taką kwotę mogę złożyć mocniejszy komputer od tych dostępnych w handlu. I ta moc to jedyny plus składania. Reszta to same minusy bo aby zmieścić się w cenach wybranych przez ze mnie podzespołów musiałbym je kupić u różnych sprzedawców, każdy z inną umową serwisową (zwykle też krótszym okresem gwarancji bo zakup na potrzeby działalności zawodowej więc nie działa tu ochrona konsumencka) a na dodatek musiałbym zlecić komuś składanie i odsprzedaż sobie tego sprzętu aby zgodnie z warunkami licencji użytkować system w wersji OEM (wg stanowiska producenta, z którym można zapoznać się TUTAJ).

Z drugiej strony za taką kwotę mogę kupić markowy sprzęt, z i3-2120 (całkowicie mi wystarczy), 4GB ramu (nie wykorzystam więcej), Win7-PRO (taki mi jest potrzebny), pakietem Office Starter (dodatkowy bonus) w zestawie oraz 3 letnią gwarancją NBD (świadczona jest w miejscu instalacji sprzętu co oznacza, że nie muszę przechowywać kartonów). Wybór jest chyba oczywisty?
 

sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
  #1 29.08.2012 10:13

Piszesz o czymś, co dla wszystkich powinno być zrozumiałe.
Rynek detaliczny, typowo konsumencki nie oferuje sprzętu odpowiedniego do takich zastosowań.

Jako serwer domowy posiadam Della PowerEdge 2800 (którym pochwalę się prędzej czy później na blogu) i w razie zepsucia się czegoś nie muszę się wysilać. Błyskawiczny serwis i KVMy dalej nabijają uptime. Niestety mój już gwarancji nie ma, ale chciałem zobrazować jak ważna jest pewność rozwiązań w tej branży.

gowain   19 #2 29.08.2012 10:18

@NibirU "Piszesz o czymś, co dla wszystkich powinno być zrozumiałe." - no właśnie czytając niektóre wpisy na blogach to jednak widać, że tak nie jest :)

januszek   19 #3 29.08.2012 10:52

@NibirU: Ok, ale muszę zaznaczyć, że ja nie pisałem o serwerach ;) to jest jeszcze inny temat :)

  #4 29.08.2012 11:26

A to, że nie jest zrozumiałe to inna sprawa ;>

Olej   4 #5 29.08.2012 12:49

Warto byłoby zauważyć, że gwarantem jest producent nie sprzedawca, więc niezależnie gdzie kupisz sprzęt gwarancja jest ta sama.

januszek   19 #6 29.08.2012 13:01

@Olej: Szczerze mówiąc, nie spotkałem się z takim przypadkiem (a sprzętu kupuje w sumie dużo). Wyjątkiem są dyski twarde kilku producentów (które każdy może samemu reklamować bezpośrednio) oraz pamięci kilku firm (które też każdy może reklamować bezpośrednio). Jest duży kłopot z bezpośrednimi reklamacjami płyt głównych, jeszcze większy z procesorami (np intel wymaga pośrednictwa odpowiedniego reselera) etc.

underface   14 #7 29.08.2012 13:29

ten sam temat poruszyliśmy podczas powrotu z Hotzlotu w składzie DjLeo, dankar, Fiesta, GBM i ja;p Mimo wszystko w domu faktycznie jest lepiej mieć składaka, w którym każdy element dobrało się do własnych potrzeb, jednak w firmach/instytucjach liczy się niezawodność, a jak już coś pojdzie nie tak szybki i solidny serwis. gdzie wg. naszej rozmowy no.1 to Dell, a później HP.

januszek   19 #8 29.08.2012 13:35

@underface: Żeby to było takie jednoznaczne ;) Otóż mam pewnie doświadczenia i z serwisem HP ;) Działa, ale co do szybkości - to polemizowałbym. Taki przykład: zepsuł się laptop - wiadomo zgłoszenie serwisowe przez Sieć, pakowanie sprzętu w oryginalny karton, naklejenie listu przewozowego, przekazanie paczki kurierowi. Półtora tygodnia oczekiwania, sprzęt wraca, sprawdzamy - laptop działa ale ktoś w serwisie nie podłączył napędu CD, znowu zgłoszenie, pakowanie (karton po podróżach jest już lekko sfatygowany), przekazanie, oczekiwanie i w końcu po (łącznie) prawie miesiącu czekania sprzęt jest ponownie sprawny. Miesiąc czasu. Lipa.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #9 29.08.2012 13:53

@Januszek: Po prostu trafiłeś na jakiegoś nieogarniętego serwisanta, albo po prostu przypadek ludzki - gość zapomniał podłączyć napęd.
Wiadomo że następstwa są bardzo uciążliwe, natomiast nie ma co ich skreślać - zawalili, to fakt :)

Jednakże, jak underface powiedział, doszliśmy wspólnie do wniosku - że zdecydowanie Dell i HP przodują jeśli chodzi o gotowe zestawy komputerowe, dlatego też dla nas są pionerami wśród dostawców sprzętów komputerowych :)

W domu, składasz sprzęt dla siebie bo dostosowujesz go do swoich potrzeb, wymagań i ogólnie widzimisie. Natomiast w pracy, to jest tylko Twoje narzędzie pracy :)

Pozdrawiam ! :)

Autor edytował komentarz.
MaRa   8 #10 29.08.2012 14:14

Składak jest tańszy, i tylko na tym kończą się jego zalety. Jeśli to ma być komputer głownie do gier, lepiej złożyć samemu, ale jeśli do prostych prac biurowych/domowych, dużo lepszy jest markowy.
Markowy, nie zaś składak budowany przez różne garażowe firmy lub na miejscu w sklepie, bo te często są z lipnych podzespołów.
Zalet mnóstwo. Wyjmuje się z pudełka, podłącza i działa. Cisza, stabilność. W przypadku składaka teoretycznie podzespoły mogą być lepsze za tę samą cenę, ale często mają problem... ze współpracą ze sobą. Niby są standardy, a jednak nie wszystko ze wszystkim chce współpracować. A to kabelki z obudowy nie pasują do płyty głównej (częsty przypadek, niełatwo kupić porządną obudowę), a to karta graficzna nie za bardzo chce współpracować z płytą główną (np. resety, niebudzenie się ze stanu wstrzymania), a to wentylatory głośne (szczególnie BOX-owe Intela, ale też wielu kart graficznych), a to problemy ze współpracą z pamięcią RAM, a to problem z dyskiem o zbyt dużej pojemności. Pomijając względy estetyczne - słaba jakość obudowy (typowa odpustowa chińszczyzna), mnóstwo nadmiarowych kabli z zasilacza plączących się wewnątrz itp.
Istnieją też nietypowe komputery, jak coraz popularniejsze all-in-one - wszystko w monitorze, często dotykowym, 3D, z tunerem telewizyjnym (poza płytą główną reszta podzespołów jest standardowa, z nielicznymi wyjątkami, jak nietypowe złącza dysków twardych w komputerach iMac).

MaRa   8 #11 29.08.2012 14:17

@GBM - nie tylko Dell i HP, świetne produkuje Sony, Lenovo, Asus, MSI itd. W Polsce większość modeli tych producentów jest nieosiągalna, bo Polska jest tu ewenementem na skalę światową z ilością składaków. W Polsce gotowe sprzedają się tylko w wersji dla firm, urzędów, banków, bo im nie chce się dłubać i składać, a i tak wrzucą sobie w koszty.

  #12 29.08.2012 14:55

Pfff... Co za bzdury. Ja zawsze po prostu kupuję sprzęt po znajomości w hurtowni, ceny takie jak sklepach internetowych i jeszcze pomogą złożyć na miejscu. Wychodzi taniej, a komputer jest wydajniejszy niż gotowce.

Komputer się zepsuje? Nie ma problemu, odwożę go do hurtowni która jest 15 km od mojego miejsca zamieszkania, po czym dostaję zastępczy komponent na czas naprawy/sprowadzenia tego co się zepsuł.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #13 29.08.2012 15:04

@MaRa: No właśnie polemizowałbym co do tego, który sprzęt jest świetny. Na pewno, każdy producent na swój sposób osiąga wysokie noty, natomiast nie ma co dyskutować, która marka jest lepsza, bo moglibyśmy się przekonywać w nieskończoność :P

Moim zdaniem, Dell i HP są pionerami - często właśnie widzę sprzęty tych dwóch producentów na "wycieczkach" w czołowych firmach i instytucjach - dlatego sądzę, że jednak ta jakość jest ma odzwierciedlenie w rzeczywistości :)

@Admc: Nie każdy ma takie cudne i piękne życie jak Ty, inni jednak wolą wykazać trochę samodzielności i poświęcić pare godzin na zebranie sobie sprzęciku samemu (o kurde, to ja! ;>), niż iść po najmniejszej linii oporu ;)

Pozdrawiam :)

Autor edytował komentarz.
Sajbi   4 #14 29.08.2012 16:41

PC to śmieć lepszy iMac G5 niżeli PC z i7 ;) (jeśli komp ma być do pracy) A bardziej realnie każdy maciek na intelu z dedykowaną grafiką lepiej sobie będzie radził od dużo mocniejszego PC z choćby i5 oraz 6GB ram ;] Sam przesiadłem się na maćka i pod OSX SL chodzi jak burza brak amułek czy zwiech.

WODZU   17 #15 29.08.2012 17:14

To zależy co rozumieć przez "do pracy". Do pracy w korporacji, firmie zatrudniającej dużo osób wymagających komputera - owszem, masz rację.
Ja prowadzę dwuosobową działalność, jadę na własnoręcznie popełnionych składakach z systemami BOX i nie ma problemu, bo te komputery się nie psują. Wykorzystywane są jednak również do pracy. Mamy tu chyba znów dyskusję o gustach i o tym co dla kogo w danej sytuacji jest wygodniejsze.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #16 29.08.2012 17:24

Powyższy tekst pokazuje dobitnie, że zarówno składak jak i gotowiec mają swoje wady i zalety. W tym konkretnym przypadku gotowiec jest o wiele lepszym rozwiązaniem niż składak.

MaRa   8 #17 29.08.2012 17:28

Ale to co Sony i Lenovo oferują w USA i UK, to aż oczy wyłażą, w filmach s-f takich nie ma.

Igloczek   8 #18 29.08.2012 18:47

Wystarczy troszkę dalej poszukać i znaleźć osobę która ściągnie Ci takie podzespoły jak potrzebujesz, poskłada je i u niej będziesz realizował wszelkie gwarancje. A poszukać kogoś takiego nie jest trudno ;]

No ale oczywiście czasami zdarzają się super oferty, np. na Delle
Idealny komputer firmowy, za śmieszną kasę i z 5 letnia gwarancją NBD.

januszek   19 #19 29.08.2012 20:05

@Igloczek: Ta oferta rozkłada (ceną) składaki na łopatki ;)

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #20 29.08.2012 20:41

Potwierdzam słowa underface-a i gbm. W moim przypadku serwis HP i DELL spisywał się wyśmienicie. A zalety i wady jak najbardziej są w obu przypadkach. A co do cen to np. ja mam podpisaną umowę z kilkoma dystrybutorami sprzętu (mimo iż sporadycznie sprzedaję) i czasami bardziej opłaca mi się iść do sklepu niż kupić u dystrybutora, ponieważ ceny mam niby dobre ale czasami większe sklepy mają większe upusty i można u nich wynegocjować. A tak właśnie mam z jednym sklepem który ma rabaty u dystrybutora a ja mam znowu w sklepie spore rabaty bo jestem stałym klientem. I jak patrze w panelu u mojego dostawcy to się zastanawiam czasami po co ja z nimi umowę podpisałem (choć nic za to nie płacę). No nie powiem czasami jest coś faktycznie taniej niż gdzieś indziej ale przeważnie są to produkty drogie. Dlatego głównie zaopatruję się z zaprzyjaźnionym sklepie komputerowym i dzięki temu sam mam taniej niż bezpośrednio u dystrybutora. Ot cała filozofia.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #21 29.08.2012 20:47

Aha odbiegłem od tematu, co do samego składania to to co ja widzę na allegro czy w innych miejscach w sieci, te tak zwane zestawy. Hmm no szkoda gadać. Super zestawy komputerowe z płyta która po roku pada bo ma takie podzespoły, że masakra. Zawsze na czymś sprzedawca oszczędza. A co do pierniczenia się z częściami u różnych sprzedawców to się zgodzę ja akurat tak nie mam bo tak jak wyżej napisałem mam tanio w jednym sklepie. Praktycznie najtaniej lub w najniższych rynkowych scenach. W najgorszym przypadku w rynkowych. To mnie ten problem nie dotyczy. Ale tak czy siak warto kupować części osobiście najlepiej w swoim mieście aby potem nie było problemów z wymianą itp. Złożyłem w życiu już setki komputerów i tyle samo naprawiałem i nauczyłem się tylko jednego i tym zdaniem zakończę ten komentarz:

''JEŚLI CHCESZ COŚ ZROBIĆ DOBRZE ZRÓB TO SAM"

Autor edytował komentarz.
Igloczek   8 #22 29.08.2012 21:38

@januszek - tylko takich ofert jest na prawdę dość mało, a przy tym sklep ajkomp nie jest zbyt rzetelnym.

Na zamówionych do firmy laptopach z Win 7 Pro ( 4 sztuki takie same zamawiałem i każdy tak samo) zeszła farba z naklejki licencyjnej MS. Jak się później okazało właściciel kupuje komputery bez systemu i sam je instaluje, dając do tego naklejki jakiejś dziwnej jakości (bo sam system niby przechodzi weryfikacje MS na podanym na tej naklejce kodzie). Po groźbach policja itp. dostaliśmy pożądanej jakości naklejki.

No ale jak to mówią każdy kij ma dwa końce, z jednej strony sporo taniej niż u konkurencji, z drugiej strony przekręty :/

Semtex   18 #23 29.08.2012 23:14

W Niemcowni, większość sprzętu biurowego trzyma w garści Terra, dają wszystko to czego szuka @Januszek dla Siebie ;)

aa.bb   7 #24 30.08.2012 11:30

macie klapki na oczach i próbujecie być pseudo-pro. nie będę się wypowiadał jak to wygląda w przypadku wielkich firm, bo nie wiem, ale tu, gdzie całą firmą jest jedna osoba nie widzę przeszkód w używaniu tak zwanego składaka... gdy psuje się np. karta graficzna, to wystarczy ją wyciągnąć, odesłać do wymiany\naprawy, a na ten czas wstawić jakiś stary badziew - tymczasowo, jeśli nie po prostu przełączyć się na zintegrowaną. jako "firma" macie chyba cenne dane na dysku? więc po co tracić do niego dostęp, narażać go na uszkodzenie podczas przesyłania i pozwalać komuś przy nim gmerać i spoglądać doń.... i wiele innych? po co?

januszek   19 #25 30.08.2012 12:30

@aa.bb: Firma jednoosobowa składa się, co wynika z definicji, z jednej osoby. Taki ktoś zwykle nie ma czasu aby marnować cały dzień na grzebaniu w komputerze żeby zdiagnozować co mu się zepsuło (i jeszcze do tego mieć pod ręką karton ze starym badziewiem komputerowym). To co opisujesz to model złomiarski.

Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że ja napisałem o modelu gwarancji NBD - co oznacza, że użytkownik wykonuje jeden telefon, dyktuje dwa numery, które są przyklejone na górze obudowy i następnego dnia przyjeżdża do niego serwisant wyposażony w pełen komplet części zapasowych...

Kpc21   10 #26 30.08.2012 23:53

"zwykle też krótszym okresem gwarancji bo zakup na potrzeby działalności zawodowej więc nie działa tu ochrona konsumencka"
Nie do końca. Poczytaj o czymś takim jak rękojmia.

"Art. 568. § 1. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

§ 2. Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił."

O4i   11 #27 31.08.2012 00:50

Tja, a potem się okazuje, że nie można dołożyć drugiego dysku, bo sprzęt jest zaplombowany a dział IT o byle "pierdołkę" musi prosić producenta / sprzedawcę by interweniował. Możliwe, też, że dysk nie będzie podzielony na partycje, a system po wyjęciu z pudełka będzie zawalony bloatwarem.

Autor edytował komentarz.
parasite85   8 #28 31.08.2012 07:40

Co do tematu: najlepsze doświadczenia mam z serwisem Fujitsu. Mam w pracy 40 komputerów, kupionych w 2008 roku. Tylko raz musiałem dzwonić do serwisu (nie pamiętam co się wtedy działo).
Ciekawe rozwiązania do zarządzania wieloma komputerami...
@O4i:
Nie spotkałem się z plombowanym komputerem dużego producenta - mam HP, Fujitsu (jeśli chodzi o desktopy). Firma pt. Gral plombuje swoje komputery:P
@ADMC:
Właśnie jak komputer się zepsuje to jest problem - jeśli do pracy konieczny jest sprzęt.
@aa.bb
No tak, kupuje się komputer z gwarancją NBD oprócz tego z opcją, że uszkodzony twardy dysk zostaje u klienta - i o bezpieczeństwo danych sam możesz się zatroszczyć. Jest to dość częsta klauzula przy zakupie komputerów. Mam około tuzina komputerów HP + około 10 laptopów HP oraz 50 komputerów Fujitsu - to z HP częściej mam problem....

sla17   7 #29 31.08.2012 09:14

Nie wiem jak dla firm, bo na tym się nie znam - ale zawsze się da złożyć wydajniejszą jednostkę, jeżeli nie chcesz składać sam (najlepsza część zabawy jak dla mnie ;) ) to są sklepy, w których złożą zestaw za złotówkę i złożony i przetestowany wyślą do Ciebie razem ze wszystkimi kartonami i śmieciami ;)

Ale to indywidualnie, nie wiem jak jest dla firm, bo się tym nie interesuję - ale jak się opłaca to musi się opłacać;)

O4i   11 #30 31.08.2012 18:23

@parasite85
Zgadza się, dlatego trzeba uważać i każdy przypadek dokładnie przemyśleć, bo wybór nie jest wcale taki oczywisty.

Loombago   9 #31 31.08.2012 18:58

Nie do końca się zgadzam z autorem. Jeśli robimy zamówienie na ileś komputerów - składaków też możemy wynegocjować gwarancję next business day i wyjdzie nam taniej. Oczywiście należy wtedy zwrócić uwagę na to co się wkłada do takiego kompa. Dla przykładu otwierasz Della i widzisz płytę intela, wielki radiator, porządny wentylator na procka oraz dobry zasilacz. W składaku często można spotkać zasilacze "boxowe", którymi nie zasiliłbym nawet kalkulatora, najtańszą płytę no name i boxowy radiator, który zaczyna wyć po ok. półtora-dwóch latach. Ale jeśli tylko zadbamy o to, by w naszym składaku znalazły się dobrej jakości podzespoły oraz dostaniemy gwarancję NBD to brać składaka.

BTW do składaków z tego co wiem też można było dostać Windows Starter jeśli sprzedawca był zarejestrowany na stronie MSu i dodawał pakiet jako OEM do maszyny. Ale starter już skończył swój żywot ;).

  #32 01.09.2012 17:05

@parasite85
Czytaj uważnie co napisałem, dają mi SPRZĘT ZASTĘPCZY.

januszek   19 #33 04.09.2012 06:16

@admc: sprzęt zastępczy, hmm... W większości przypadków odtwarzanie danych na takim sprzęcie zastępczym trwa dłużej niż sama naprawa. Takie rozwiazanie nie ma sensu.

Loombago   9 #34 05.09.2012 09:31

@Januszek

Windows 7 Pro i wbudowane narzędzie do backupu + dysk zewnętrzny/serwer.

W_tym_temaciE   5 #35 08.09.2012 23:04

@MaRa
"(częsty przypadek, niełatwo kupić porządną obudowę)"
Serio?
Myślę ile chcę wydać - jak mam na obudowę kilka tysięcy, biorę topowe konstrukcje Lian-Li, jak 1000zł, biorę Obsidian 800D, jak 500zł, biorę Anidees AI6, jak 400zł, biorę Define R3 - w dobrym sklepie dodaję do koszyka, zamawiam, płacę, i czekam dwa dni na budę, ew. tydzień-dwa, jak dla mnie zza europy sprowadzają.

BTW, ciekawe że wszyscy, którzy piszą jakie to "markowe" komputery są ciche, nie mieli do czynienia z porządnymi wentylatorami, LC, czy pasywem (bez Boeingów 747 - czyt. HDD).

Oczywiście nie kwestionuje tego, że czasem warto (do firmy) wziąć komputer np. Dell'a - ale nie jest to coś, co warto wziąć do domu.
Natomiast kwestia bezawaryjności - o jejku, 15 latek będzie musiał na forum poprosić o pomoc, bo nie umie używać komputera i coś schrzanił, a później jeszcze ktoś mu odpowie i on to będzie musiał wszystko czytać!
Nie przemęczy się on?
Przecież to tak dużo czytania, ba, pewnie jeszcze mu jakiś zły moderator zwróci uwagę na ortografię...

  #36 26.09.2012 14:15

Ja akurat żałuję, że kupiłem komputer firmowy (jednej z największych firm na świecie) do pracy. Po pierwszym dniu zaczął niedomagać. Po zgłoszeniu problemu komputer został odebrany przez kuriera i naprawiony - musiała nastąpić wymiana karty graficznej i płyty głównej. I teraz w skrócie: w ciągu 3 miesięcy już 3 razy był w serwisie (zapowiada się 4 serwis). Ja akurat nie mając nigdy problemów ze sprzętem komputerowym wybrałem tylko gwarancję polegającą na odbiorze komputera przez kuriera i naprawie go w serwisie. Tak więc w każdym z trzech miesięcy użytkowania komputera nie miałem go w każdym miesiącu przez ok. 10 dni (łącznie miesiąc bez komputera). Teraz uważam, że mogłem w tej cenie złożyć zestaw, który miałby wyciszoną obudowę, ciche chłodzenie procesora, dużą lepszą płytę główną. Tak to niestety wygląda, że komputery firmowe mają chyba zawsze chłodzenie boxowe, najtańszą płytą główną, kiepskie pamięci ram i stabilny zasilacz, ale bez rewelacji. O tym oczywiście wiedziałem, ale zależało mi na stabilności, której niestety nie otrzymałem.